Dodaj do ulubionych

Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!!!

12.07.09, 11:44
Od jakiegoś czasu ochrona przymyka oko na kierowce yariski, który
zakupy wypakowuje na naszym pasażu. Rozumiem, że facet nie ma
parkingu (inni za ten luksus musieli słono zapłacić), ale przesadą
jest wpuszczanie na każde życzenie tego zakupochilika na teren
osiedla. Samochód jest ciemny, obrandowany Pepsi. Amator zakupów ma
wózek, którym wozi zakupy, więc przewiezienie ich spod bramy nie
powinno stanowić problemu. Pewnego dnia robił nawet małe sprzątanko
w yarisce - papiery, ogryzki, itp. Jak każdy z nas chciałby
rozpakowywać zakupy na pasażu, mielibyśmy większy tłok niż jest na
parkingu Tesco! Ochrono, gdzie jesteś?????
Obserwuj wątek
    • safjanekt Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 13.07.09, 08:51
      nie tylko Yariski, ostatnio nawet po mojej interencji dot.
      nielegalnego parkowania przez mieszkańca Bemowo Park na miejscu dla
      gości ochraniarze tłumaczyli się, że ten pan chciał tylko przejechać
      przez garaż - śmiechu warte. Coś trzeba zrobić. Szkoda tylko ,że
      nikt nie przychodzi ma zebrania. 20 osób nie jest wstanie nic
      ustalić.
      • michalfront Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 13.07.09, 13:51
        ja już przestałem się denerwować na "ochronę" bo szkoda czasu -
        dopóki firma ochroniarska się nie zmieni, to nic się nie zmieni

        a najbardziej rozbraja mnie jak próbuję czasem zaklepać miejsce dla
        gościa. choćby wszytskie miejsca były puste, zawsze słyszę - nie ma,
        nie da się, zarezerwowane itd. Dopiero jak się pytam czy może
        zarezerwowane dla... (i tu padają nazwy i numery aut "stałych
        klientów" na naszych miejscach dla gości) dziwnym trafem miejsce
        zawsze się znajduje...

        prym wiedzie "miejsce dla gości nr 8" ulokowane nie w ciągu głównym,
        ale przy windzie pod blokiem 10B - nie rzuca się tak w oczy, dlatego
        nierzadko ten czy inny "gość" stoi sobie tam tydzień i dłużej...
      • kazmirek Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 13.07.09, 14:21
        Witam, ja też przejeżdzam przez parking jak kilka innych osób
        również i nie ma to nic wspolnego z zajmowaniem miejsc dla gości.
        Nigdy nie parkowałem tam auta. Nie wiem dlaczego ktoś piszę "smiechu
        warte" skoro to nikomu w żaden sposób nie przeszkadza. W okolicach
        radiowej i wrocławskiej nie ma mozliwości swobodnego zawrócenia, do
        tego teraz dochodzą te zmiany w ruchu z powodu budowy.
        Myślę, że nie ma tutaj czym w ogole się podniecać.
        • bezczelnycwaniak S8 w naszym garażu 13.07.09, 18:43
          Co???? Pan Kazmirek jeszcze sie do tego przyznaje?????
          To naprawde nie jest śmiechu warte. Tu się płakać chce.
          A gdzie mają zawracać inni użytkownicy drogi???? Może zatem puścimy
          naszym garażem trasę S8? Zaoszczędzi się na wykopie!!!!!
          Ludzka pomysłowość nie zna granic. Jak pokazuje ten przykład - nie
          tylko ona...

          • safjanekt Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 09:29
            A gdzie mają zawracać inni użytkownicy drogi???? Może zatem puścimy
            > naszym garażem trasę S8? Zaoszczędzi się na wykopie!!!!!
            Popieram!!!!
            szkoda gadać i się denerwować.
            • magia_ma Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 10:13
              Szczerze mówiąc, naprawdę nie rozumiem w czym jest problem. Przecież pasaż jest wspólny i każdy lokator może z niego na równych zasadach korzystać. Jedni wypakowują tam zakupy, inni jeżdżą na hulajnogach, a jeszcze inni siedzą i podglądają sąsiadów.

              Dla mnie na przykład biegające pod balkonem dzieci sąsiadki mogą być strasznie irytujące, ale skoro zdecydowałam się kupić mieszkanie na tym osiedlu, to muszę tolerować sposób bycia innych lokatorów.
              I tego i wam życzę!!
              • michalfront Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 12:59
                magia_ma napisała:

                > Szczerze mówiąc, naprawdę nie rozumiem w czym jest problem.
                Przecież pasaż jest
                > wspólny i każdy lokator może z niego na równych zasadach
                korzystać. Jedni wypa
                > kowują tam zakupy, inni jeżdżą na hulajnogach, a jeszcze inni
                siedzą i podgląda
                > ją sąsiadów.

                problem jest w tym, że jakkolwiek hulajnogi i podglądanie
                sąsiadów :) na pasażu nie są w żaden sposób "reglamentowane", o tyle
                ruch samochodowy jest w zasadzie zabroniony (wyjątek - służby
                ratownicze i miejskie)
                nasz regulamin robi wyjątek również dla dostaw gabarytowych (typu
                przywóz mebli), natomiast jakby każdy chciał z codziennymi
                zakupami "z marketu" podjeżdżać pod klatkę i tam je wypakowywać to
                mielibyśmy wewnętrzną ruchliwą ulicę zamiast pieszego pasażu, a to
                chyba nie do końca bezpieczne? - również dla hulajonogowiczów i
                podglądaczy :)
                zresztą chyba łatwiej i wygodniej podjechać sobie pod windę i zakupy
                wwieźć z poziomu garażu (skoro ochrona wpuszcza na pasaż to chyba
                pod windę tym bardziej wpuści?)
                • kazmirek Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 16:04
                  Jak widać, nie jest to problem ogólnospołeczny naszego osiedla, bo
                  ktoś uparcie uczepił się jednego samochodu "pepsi" i wierci temat
                  dogłębnie, do przesady na forum. Interesuje się nawet ogryzkiem.
                  Panie "michalfront" gdyby zatem każdy tak podjeżdżał z zakupami jak
                  Pan pisze to proszę mi wierzyć ale "babcia miała by wąsy" w myśl
                  przysłowia.
                  Proszę zatem nie eskalować na prawdę przyziemnych spraw, ktore w
                  zadnym razie nie uprzykrzają nikomu życia ani nie stanwią dla nikogo
                  problemu.
                  • michalfront Re: S8 w naszym garażu 15.07.09, 09:51
                    kazmirek napisał:

                    > Proszę zatem nie eskalować na prawdę przyziemnych spraw, ktore w
                    > zadnym razie nie uprzykrzają nikomu życia ani nie stanwią dla
                    nikogo
                    > problemu.

                    nie zauważyłem, żebym coś eskalował w temacie samochodu "pepsi" -
                    prawdę mówiąc nie pamiętam, żebym widział na pasażu właśnie ten
                    samochód (za to inne tak)
                    natomiast stwierdzenie, że coś NIKOMU nie uprzykrza życia i nie
                    stanowi dla NIKOGO problemu jest chyba, w świetle wypowiedzi autora
                    wątku, nadużyciem - bo jak sami mozemy przeczytać, KOMUŚ jednak to
                    przeszkadza...
                • magia_ma Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 17:19
                  Mam wątpliwości czy takie literalne traktowanie regulaminu to najlepsze rozwiązanie. Ciągłe zaglądanie sąsiadom w okna nie jest zabronione, a potrafi być bardzo uciążliwe.
                  I odwrotnie, wjeżdzanie na pasaż dozwolone jest w wyjątkowych przypadkach np jak piszesz przewóz mebli. Ale to nie oznacza, że jeżeli ktoś wraca z wakacji i musi wypakować dwójkę dzieci, wózek, 3 walizki, bagaż podręczny, namiot, rowerek i psa, nie może stanąć na 5 minut, wypakować rzeczy i odjechać.
                  • michalfront Re: S8 w naszym garażu 15.07.09, 09:55
                    magia_ma napisała:

                    > Ale to nie oznacza, że jeżeli ktoś wraca z wakacji i m
                    > usi wypakować dwójkę dzieci, wózek, 3 walizki, bagaż podręczny,
                    namiot, rowerek
                    > i psa, nie może stanąć na 5 minut, wypakować rzeczy i odjechać.

                    a czemu nie może tego zrobić na poziomie "-1", pod drzwiami windy?
                    • magia_ma Re: S8 w naszym garażu 15.07.09, 11:20
                      Ponieważ osoby nieposiadające garażu nie mają dostępu do windy z poziomu -1
                      • eska75 Re: S8 w naszym garażu 15.07.09, 12:52
                        Tragedia!!! Najlepiej zaparkowac pod drzwiami.
                        Ciekawa jestem, czy tam gdzie mieszkaliscie wczesniej byly garaze,
                        windy z poziomu -1, czy moze nosilo sie siatki na piechote i nie
                        bylo tragedii????
                        nie przesadzajmy, sa jakies reguly co do ktorych nalezy sie
                        stosowac.
                      • aneke77 Re: S8 w naszym garażu 15.07.09, 14:13
                        Ale nawet ci, którzy nie mają dostępu z poziomu -1 do windy, to
                        przecież mogą wejść do klatki na parterze i spuścić tę windę na
                        poziom -1. Trochę wyobraźni w funkcjonowaniu wind.
            • kazmirek Re: S8 w naszym garażu 14.07.09, 16:21
              Szanowna Pani,
              Jeszcze raz zadam Pani to pytanie , które wcześniej zadałem
              Panu "bezczelnycwaniak". Jaką Pani krzywdę wyrządza przejeżdżający
              sporadycznie (podkreślam sporadycznie) samochód przez garaż? Jaki
              Pani ma z tym problem? Czy ktoś zajmuje Pani miejsce parkingowe czy
              miejsce dla gości przejeżdżając od bramy do bramy? Czy tworzy się
              korek, w którym Pani musi stać i czekać na wyjazd? Na prawdę nie
              wiem i byłbym wdzięczny za przedstawienie mi Pani sposobu myślenia.
              Może i ja wtedy zacznę tę kwestię postrzegać w innych kategoriach.
              Proszę mnie przekonać.
              Pokrzykuje Pani "Popieram" chyba ze zwykłej złośliwości, przekory i
              pieniactwa. Na prawdę nie jest to potrzebne.

              pozdrawiam

    • bezczelnycwaniak Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 15.07.09, 16:59
      Szanowni Państwo,
      ponieważ wywołałem wątek dostawcy Pepsi (nie mam nic przeciwko tej
      marce, choć wolę Coca - Colę) chciałbym włączyć się do dyskusji.
      Przeczytanie wszystkich wypowiedzi prowadzi do konluzji, że nie
      szanujemy prawa. To nasza polska specjalność?
      Cieszę się,że są tutaj mieszkańcy, którzy popierają mój punkt
      widzenia. Bo nie chodzi o to, że mam cokolwiek do tego Pana od
      Pepsi. Chodzi o generalna zasadę. Taki jest regulamin!!!! Nie wiem
      ilu mieszkańców garażu nie ma, ale jakoś radzą sobie z zakupami,
      sprzątaniem samochodu i ogryzkami(sam robię to zwykle na stacji
      benzynowej). Regulamin nie godzi w Pana od Pepsi, tylko mówi, że
      pasaż wyłączony jest z ruchu - dając wyjątki. Zakupy w markecie do
      nich nie należą. Stwierdzenia, że to nikomu nie przeszkadza są
      niepoważne, bo zawsze komuś coś będzie przeszkadzać - jesteśmy tylko
      ludźmi. Ale, nawet jeśli przeszkadza komuś jeżdżenie na hulajnogach,
      a nie jest zakazane - musimy te slalomy zaakceptować. Ja dla
      przykładu nie jestem przeciwny trzymaniu pod drzwiami rowerka
      dziecka, czy wózka - ale jeśli byłoby to niezgodne z regulaminem -
      zrezygnowałbym. Jestem zniesmaczony trzmaniem w garażach starych
      lodówek i kartonów po plazmach (dzisiaj to żaden rarytas - nie ma
      się czym chwalić), ale skoro nie jest to zakazane - niech ludzie
      robią sobie tam spiżarnię czy skład opału.
      Nie czepiam się, nie jestem zgorzknaiły, przewrażliwiony itp.
      Apeluję więc tylko o szacunek do prawa!!!!!
      • novator125 Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 15.07.09, 21:46
        Ale niektórzy TAK INTERPRETUJĄ regulamin, że każdy-żywy staje się intruzem
        • bezczelnycwaniak Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 16.07.09, 15:32
          Ale takie podejście do niczego nie prowadzi. Nie chodzi o
          interpretcję, tylko postępowanie zgodnie z literą prawa, a jeśli
          jest złe, to trzeba je zmienić. Przecież nie zatrudnimy do
          interpretacji Trybunału Konstytucyjnego.
          Tak jak napisałem w poprzednim wpisie - ZAWSZE KOMUŚ COŚ BĘDZIE
          PRZESZKADZAĆ. Ale możemy się tym nie przejmować jesli prawo jest po
          naszej stronie. W przypadku yariski jest jasne - nie powinna
          wjeżdżać na pasaż w celu wypakowania zakupów!!!!
          • kazmirek Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 17.07.09, 14:48
            No własnie napisał Pan "jariska nie powinna wjeżdżać". CO nie znaczy
            że "nie może". Nic nie jest jasne.
            A regulamin nie określa z jakim bagżem można wjechać a z jakim nie.
            Ta rozmowa nie ma juz sensu.
            Ja regulaminu osiedla/parkowania nie łamię i nie zmienie swojego
            podejścia ani postępowania. Nikomu też nie wyrządzam krzywdy
            korzystając z garaży w celu wypakowania dużych zakupów i wyjeżdżając
            drugą stroną po 2 minutach. A to czy ktoś ma swoje "widzimisie" już
            mnie nie interesuje. Te dyskuje, z całym szacunkiem do wszystkich
            członków forum, kompletnie do niczego nie prowadzą.
            Każdy wie lepiej.
            • bezczelnycwaniak Re: Przedstawiciel handlowy Pepsi robi zakupy!!!! 17.07.09, 21:57
              Dyskusja z ludźmi, którzy nie szanują prawa i innych ludzi traci
              sens. Przed nimi trzeba się bronić! Za chwilę ktoś wymyśli kolejną
              bzdurę, która tylko jemu będzie służyć. Deklaracja dalszego
              postępowania w ten sposób świadczy tylko o ignorowaniu sąsiadów i
              łamaniu zasad współżycia społecznego. I jedynym, który sprzeciwia
              się jasnym zasadom jest w oczywisty sposób ten, kto je łamie.
              Kwestia zwrócenia uwagi ochronie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka