Dodaj do ulubionych

5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu

IP: *.chello.pl 17.03.08, 23:25
Zabawna jest ta Maryna Wyględów: to świetny eksperyment psychologiczny in vivo, pokazujący że grodzenie nic nie daje, bo patologie przekroczą każdy płot, w szczególności ten oparty wyłącznie o (nawiasem mówiąc, dość niski, wziąwszy pod uwagę dostępność linii kredytowych) census majątkowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: wzd 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.03.08, 23:25
      To jest liberalizm praktyczny!
      A Polska to kraj dobrobytu pod swiatłymi rzadami PO, w którym
      wszystkim jest dobrze, a nawet lepiej.
      I w tym kraju szczęśliwosci powszechnej bogaci powinni placic za
      wygode, spokój, ciszę i dobrostan.
      I tolerancje oraz milosc powszechną.
      I zgodę miedzy klasami spolecznymi bogatymi na miare swych zasług
      dla Europy!
      Nie rozumiem, dlaczego Gazeta czyni raban z powodu 5 zł - przecie
      sama wyznacza cene za egzemplarz i każdy kto chce musi wylozy na nia
      równowartosc kanapki z szynka. A glodnr dzieci z Bieszczad?
      • Gość: mzb Dobrze, że ta hołota odgrodziła się od miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 00:37
        Dobrowolnie zamknąć się w gettcie to jest wyczyn :)
        • Gość: hegemon® a szczury nadal ich gryza w dupe? w kiblach? IP: *.aster.pl 18.03.08, 09:03
          za darmo?

          czy juz naprawili?

          • Gość: Kottblum Hanna Re: a szczury nadal ich gryza w dupe? w kiblach? IP: *.crowley.pl 18.03.08, 09:31
            Chciało się mieszkać w luksusach?
            Trzeba było wziąć większy kredyt i garaż sobie wykupić.

            A u mnie na al. Wyzwolenia miejsc Ci dostatek.
        • Gość: jah Re: Dobrze, że ta hołota odgrodziła się od miasta IP: 192.193.216.* 31.07.08, 10:16
          trzeba sie chronic od pospulstwa
          • Gość: mk Re: Dobrze, że ta hołota odgrodziła się od miasta IP: *.fbx.proxad.net 12.08.08, 10:48
            Naucz sie ortografii Jah, bo twoj pozim wskazuje na bardzo pospolite
            braki w wyksztalceniu.
      • Gość: s Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.crowley.pl 18.03.08, 11:24
        Musisz w swoich manifestach politycznych popracować nad warstwą
        faktograficzną. Zgadnij, który prezydent Warszawy kładł pod to
        osiedle kamień węgielny z wielka pompą, mimo oczywistego faktu, że
        utrudnia ono wietrzenie centrum miasta od południa i niejasności z
        gopodarowaniem gruntami miejskimi (dla ułatwienia podpowiadam, że
        nie wywodził się z PO).
        A swoją drogą, jak ktoś dobrowolnie wprowadził sie do getta, to
        niech teraz nie narzeka. Zawsze może się wyprowadzić na osiedle dla
        normalnych.
      • Gość: dzw Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.chello.pl 18.03.08, 17:48
        To jest liberalizm praktyczny!
        > A Polska to kraj dobrobytu pod swiatłymi rzadami PO, w którym
        > wszystkim jest dobrze, a nawet lepiej.
        > I w tym kraju szczęśliwosci powszechnej bogaci powinni placic za
        > wygode, spokój, ciszę i dobrostan.
        > I tolerancje oraz milosc powszechną.
        > I zgodę miedzy klasami spolecznymi bogatymi na miare swych zasług
        > dla Europy!
        > Nie rozumiem, dlaczego Gazeta czyni raban z powodu 5 zł - przecie
        > sama wyznacza cene za egzemplarz i każdy kto chce musi wylozy na
        nia
        > równowartosc kanapki z szynka. A glodnr dzieci z Bieszczad?


        Ta Maryna osiedle powstała ciut ciut wcześniej niz rządy PO czy PIS-u
        więc wycieczki do rządzących obecnie o kant d...y potłuc.
        Na Marynie miało być pieknie a jak zwykle deweloper ich w.....,
        nawet płoty nie pomogły.
        Głodne dzieci nie kupują gazety, może "świerszcyki"
    • Gość: zielony myślę że 50 PLN bedzie ok, sami tak chcieli IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 23:38
      Niestety nie jest mi ich, żal. Mieszkam w centrum i nikt z
      parkujących przyjezdnych nie przejmuje się, że nie ma jak wejść do
      klatki, o rozpakowaniu zakupów z auta nie wspomnę. A wbrew pozorom
      problem nie jest taki trudny do rozwiązania na takich osiedlach, po
      prostu trzeba zrobić miejsca dostępne dla wszystkich, gdyż stosowane
      rozwiązanie powoduje, że wiele miejsc jest pustych w chwili, gdy
      inni nie mają gdzie stanąć. Nawet w nocy jest rotacja miejsc.
    • Gość: turek To jest forteca dla bogatych azjatów . IP: *.chello.pl 17.03.08, 23:39
      Biali , Polacy , trzymajcie się zdala !!!
    • Gość: Aleks Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 23:51
      Maryna to osiedle dla buraków, ktorzy wyzej s.r.aja niz d.u.pe maja.
      Pokupowało to te mieszknka na Wygledowie na kredyt, mysli to to, że
      na Mokotowie :))), blok kolo bloku, okno w okno, czynsze wysokie bo
      smierdzace bajoro ktos musi utrzymywac i wydaje im sie ze sa elyta.
      To takie nowe wsioki, wsioko warsiawiaki za kredyty.
      A samo osiedle to rece opadaja - wystarczy poczytac ich fora gdzie
      albo narzekaja na jakosc wykonania, albo na wysokie czynsze, albo na
      kolejne planowane etapy ze juz za duzo na Marynie.

      hehe dobrze wam tak buraki
      • Gość: lik Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.fbx.proxad.net 18.03.08, 01:14
        Zawisc i nienawisc wychodzi z autora poprzedniego posta, ze az mdli.
        Jacy mali sa niektorzy polaczkowie.
        • stary_zwyrodnialec Re: Maryna to wiesniackie osiedle! 18.03.08, 09:46
          Gość portalu: lik napisał(a):

          > Zawisc i nienawisc wychodzi z autora poprzedniego posta, ze az
          mdli.
          > Jacy mali sa niektorzy polaczkowie.
          Najlepsze jest to, że on ma rację.... To nie zawiść. Nie ma czego
          zazdrościć, jest z czego się śmiać...
          • Gość: elo Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: 217.153.207.* 18.03.08, 15:45
            faktycznie niezle sie usmialam z niejakiego aleksa.

            czlowieku zamiast tracic tyle energii na bezsensowne bluzgi wez sie za
            cos pozytecznego...


            • robert.zimnicki Re: Maryna to wiesniackie osiedle! 18.03.08, 18:04
              Na przyklad posprzataj kolo swojego domu

              albo popilnuj, zeby ci, co wykupili jedno miejsce na furmanke nie cwaniakowali i
              nie kradli miejsca sasiadom (ktorzy tez wykupili miejsca pod swoja furmanke).

              A pokazywac swoja wyzszosc, to moglbys na komendzie, tam w sam raz pyszczacych
              sie chojrakow sprowadzaja na ziemie.



              Gość portalu: elo napisał(a):

              > faktycznie niezle sie usmialam z niejakiego aleksa.
              >
              > czlowieku zamiast tracic tyle energii na bezsensowne bluzgi wez sie za
              > cos pozytecznego...
              >
              >
              • Gość: Dosiek Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.chello.pl 30.03.08, 14:52
                Prawda jest taka ze burakow ktorzy pokupowali chalupy w Warszawie u
                nas dostatek, ojce pare hektarow sprzedali, troche kredytu i
                Worszowioki jak siemasz
                • Gość: mm Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.fbx.proxad.net 12.08.08, 10:51
                  Glebokie kompleksy wychodza z ciebie, facet.
        • minasz Re: Maryna to wiesniackie osiedle! 18.03.08, 09:56
          jaka zawisc ????????
          kto normalny chciałby tam mieszkac to juz 100 razy lepszy ursynow a nawet
          wilanow hehe dziura w srodku miasta - nawet rowerem nie ma gdzie pojechac chyba
          ze po cmentarzu hehe
          • Gość: lik Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.fbx.proxad.net 18.03.08, 11:01
            W kazdym slowie tego posta widac ohydna ZAWISC!
            • gniewomierz Re: Maryna to wiesniackie osiedle! 18.03.08, 11:10
              Przyznaj się, że sam kupiłeś tam mieszkanie i teraz żałujesz. :-)
              • Gość: kolo321 Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 11:20
                "Przyznaj się, że sam kupiłeś tam mieszkanie i teraz żałujesz. :-)"
                Bo ten zarobiony na wzrocsie ceny milion czy dwa sprawia, ze sie
                czujesz zbrukany zbyt łatwo zarobioną kasiorą, co?


                • harmannk Re: Maryna to wiesniackie osiedle! 18.03.08, 11:23
                  platne parkingi to male piwo. Dom Dewelopment ktory jest zarzadca
                  Mariny probuje przemycic uchwale, ktora pozwoli im sprzedawac w biurze
                  administracji i ochrony gorzałkę!!!
                • Gość: lik Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.fbx.proxad.net 19.03.08, 10:33
                  Zaluje, ze nie mam tam mieszkania.

                  Ze tez niektorym w glowach nie nie miesci, ze mozna po prostu
                  bezintresownie bronic innych ludzi.
                  • Gość: uklak Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.subscribers.sferia.net 28.03.08, 23:42
                    Niestety miejsca parkingowe to problem praktycznie całego miasta.
                    Najgorzej mają mieszkańcy gett takich jak Marina. Pod domem
                    zaparkować nie może bo nie mam miejsca. Przeciętny mieszkaniec
                    Mariny do pracy jedzie albo na służewiec (tu od biedy może podejść,
                    no ale do czego jest samochód?), albo do centrum. Nie muszę pisać
                    jak wygląda sytuacja w tych rejonach. Z resztą gdzie indziej nie
                    jest lepiej. Jak chce podjechać do centrum handlowego, to też może
                    mieć nieciekawie, bo w elytarnych centrach miejsc parkingowych
                    często brak. Tak więc podróżowanie po Warszawie sprowadza się do
                    przeciskania się w korkach które to zawsze kończy się rozpaczliwym
                    poszukiwaniem miejsca do parkowania. Za takie wygody mieszkańcy gett
                    placą majątek. Gratuluję
                    • Gość: jagu Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: 195.205.254.* 31.03.08, 20:24
                      Jak czytam te brednie, to mi sie slabo robi.
                      tak sie sklada,ze mieszkam na marinie i codziennie parkuje bez
                      problemu pod domem (drugi samochod, bo pierwszym jezdzi zona i
                      parkuje w garazu) a do pracy w centrum jade maksymalnie 15 minut.
                      mieszka sie mega komfortowo i bezstresowo. Jestem w stanie sie
                      zalozyc, ze 99% ludzi wypowiadajacym sie na tym forum nigdy na tym
                      osiedlu nie byli...
                      • Gość: terefere Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.04.08, 14:45
                        > Jak czytam te brednie, to mi sie slabo robi.
                        > tak sie sklada,ze mieszkam na marinie i codziennie parkuje bez
                        > problemu pod domem (drugi samochod, bo pierwszym jezdzi zona i
                        > parkuje w garazu) a do pracy w centrum jade maksymalnie 15 minut.
                        > mieszka sie mega komfortowo i bezstresowo.

                        Rozumiem że parkujesz pomiedzy pachołkami ?
                  • Gość: Dosiek Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.chello.pl 30.03.08, 14:54
                    lik, zatrudnij sie na policji, tam sami bezinteresowni
                    spoleczniacy :)
        • antypisiorek Aleks popieram!!!!!!!!!! 21.03.08, 12:52
          w takim gettcie to tylko wiocha przyjezdna da się zamknąć,
          zarąbiście mnie cieszy czytanie ich forum i w ogóle :))) niech tam
          skisną a najlepiej niech kury i krowy zaczną hodować
      • Gość: Dosiek Re: Maryna to wiesniackie osiedle! IP: *.chello.pl 30.03.08, 14:49
        zgadzam sie z ta wypowiedza w 100% :))
    • Gość: ytst 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 00:15
      No widać, że nawet takie tuzy architektury jak Kuryłowicz, mogą zaprojektować
      funkcjonalne (i estetyczne) g. Byle ynwestor był. Nie rozwiązanie problemu
      miejsc parkingowych na osiedlu mieszkaniowym to raczej porażka dla architekta
      tej klasy. W Neufercie jest napisane jak parkingi się projektuje, czy Pan Stefan
      nie doczytał?
      • Gość: Aldo321 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 05:51
        Pan Stefan jest takim samym partaczem jak jego koledzy z branzy
        Warbudowcy. Opisywany problem jest wynikiem prostackiej chciwosci DD,
        upychajacym zbyt duzo domow na tej przestrzeni. Ale to nie jst problem
        tylko Mariny- wiecej osiedli ma podobne klopoty. Coz w koncu to jest
        miasto i bedzie coraz ciasniej.
    • ignatz 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 06:13
      O mój Boże to straszne, nieludzkie wręcz, jak mi ich szkoda!
    • olecky 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 06:50
      parkowanie w miescie powinno byc ogolnie platne. W tej chwili teren pod miejsce
      parkingowe jest z reguly drozszy niz samochod, ktory na nim stoi, to absurd by
      deweloper lub miasto fundowali taki prezent kazdemu chetnemu.

      pozdrawiam, olek
      • Gość: kot mylisz się Olek IP: 193.109.123.* 18.03.08, 09:59
        Człowieku co ty wypisujesz, jaki prezent. Widać, że pochodzisz ze
        śródmiejskich slumsów, bo nie masz wiedzy na temat funkcjonowania
        strzeżonych osiedli. Miejsce parkingowe ich mieszkanicy wykupują za
        ładną sumkę co jest uwzględnione potem w akcie notarialny. Ponaddto
        co miesiąc opłacają czynsz za jego utrzymanie. Też nie mały. No
        jeśli na tym - twoim zdaniem - polegają prezenty to współczuję twoim
        najbliższym.
        • Gość: Kolo321 Re: mylisz się Olek IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 10:12
          "Miejsce parkingowe ich mieszkanicy wykupują za
          ładną sumkę co jest uwzględnione potem w akcie notarialny"

          W sumie to oni probuja siebronic przed zlodziejami ktorzy kradna ich
          przestrzen parkingowa. Czesc formumowiczow nie zrozumiala podstawowej
          sprawy - mieszkancy Mariny sami to chca zrobic, zeby zmniejszyc ruch.
          Wolno im. Tak jak mnie wolno postawic parkomentr w drzwiaqch do mojego
          bloku :-)
        • Gość: a Re: mylisz się Olek IP: 217.8.161.* 18.03.08, 10:27
          Kot,

          Ci którzy kupili miejsca mają prawo na nich parkować i płacą tylko koszty administrowania, sprzątania, podatek/wieczyste etc.

          Tu chodzi o tych którzy "zaoszczędzili" na kupnie miejsc o "gości". I nie wem dlaczego developer, czy miasto, czy inny właściciel gruntu ma i za darmo udostępniać miejsce parkinowe.

          Zasada prosta - z parkowaniem jak z mieszkaniem: kupujesz lub wynajmujesz, albo płacisz za czas jak za noc w hotelu.

          Opłata za parkowanie to jeden z kosztów posiadania auta - tak jak paliwo, myjnia, mechanik czy przegląd.
        • Gość: ergiel "Śródmiejskie slumsy" IP: *.chello.pl 18.03.08, 11:54

          Póki co, to w grodzonych osiedlach żyje się jak w slumsach (tak, wyobraź sobie,
          że są na świecie slumsy z wyremontowanymi przez miasta ścianami i lokalami - i
          to bardzo powszechne). W domku odzwyczajony od miejskiego zagęszczenia ludzi i
          ruchu, co? :D
          • Gość: karol [...] IP: *.chello.pl 18.03.08, 12:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: P. 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 08:31
      Jak czytam Wasze posty, to mam wrażenie że macie takie kompleksy, jak stąd do Władywostoku. Aj, jak Was w oczy kłuje, że ktoś bogatszy i ma możliwość sobie pomieszkać... Że ktoś sobie teren ogradza...

      Deweloper winny... Archotekt winny... Ludzie winni, że chcą mieszkać w niezłej lokalizacji i w spokoju - a tego spokoju nie maja bo...?

      Nikt oczywiście nie zauważa jednego zdania, kluczowego dla całego tekstu:

      "Część mieszkańców ma po dwa samochody i tylko jedno wykupione miejsce."

      No właśnie.
      • gebhard Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 09:10
        > "Część mieszkańców ma po dwa samochody i tylko jedno wykupione
        miejsce."

        tylko jedno pytanie - czy nie wykupili bo nie ma juz miejsc na
        parkingu podziemnych, czy ich na to drugie nie stac?

        w "zwyczajnych" budynkach projektuje sie miejsca w parkingach
        podziemnych ze wskaznikiem 1-1.2 miejsca na mieszkanie

        nie znam projektu to moze mnie ktos oswieci jaki wskaznik zostal
        przyjety na Marinie - moze nie wzieto pod uwage "wskaznika
        zamoznosci mieszkancow"?
        • Gość: Kolo321 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 10:14
          "tylko jedno pytanie - czy nie wykupili bo nie ma juz miejsc na
          parkingu podziemnych, czy ich na to drugie nie stac?" POdobno w
          Marinie deweloper ich wydymal i korzystajac z jakiegos kruczka zrobil
          za malo miejsc.
        • Gość: mieszkaniec Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.03.08, 10:21
          Wskaźnik dla mariny wynosił 1,4.
          • Gość: d Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 09:34
            ...promila ;-)
      • Gość: Kottblum Hanna Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.crowley.pl 18.03.08, 09:37
        Wytykasz innym zawiść, podczas gdy śmieją się z przywar innych, a sam tym czasem
        cierpisz, że nie stać Cię na drugi samochód?
        • Gość: a Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: 217.8.161.* 18.03.08, 10:33
          Nie wiem jak ty ale ja nie umiem jeszcze jeździć 2 samochodami na raz. Kolekcjonowaniem samochodów się nie zajmuje, ale mam np. mały statek i nie wymagam by developer/miasto budowało mi port pod domem i żeglowny kanał z Wisły.
          • aurita Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 10:47
            wiesz co kotku, nie mieszkam na marinie ale jak czytam takie brednie ze ktos
            "nie wymaga " " nie moze wymagac" to nie wiem czy smiac sie z glupka czy
            wspolczuc naiwniakowi.

            Gdybys placil podatki i inne to bys wymagal. Gdybys znal chociaz troszeczke
            strukture panstwa to bys nie gadal glupot.

            Milczenie jest czasami zlotem
            • Gość: what? Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: 217.8.161.* 18.03.08, 12:35
              aurita napisała:

              > Gdybys placil podatki i inne to bys wymagal.

              A jakie to podatki płacisz które mają być przeznaczone na zagwarantowanie ci miejsca do parkowania samochodu? A czy płacisz coś jeszcze developerowi mariny, że on ma budować darmowe miejsca parkingowe dla mieszkańców mariny którzy nie chcą kupić miejsc w garażach czy miejsc płatnych.

              Jeśli chodzi ci o akcyzę w cenie paliwa to dowiedz się że paliwo do mojego statku podlega tej samej akcyzie - to taki sam ON jak do aut. Tak więc jeśli ty upierasz się przy bezpłatnych parkingach fundowanych z kasy za akcyzę to ja będę się upierał przy tym porcie.



              > Gdybys znal chociaz troszeczke
              > strukture panstwa to bys nie gadal glupot.

              Głupotą jest mieszanie struktury państwa do "problemu" pobierania opłat za parkowanie na terenie prywatnego osiedla.


              > Milczenie jest czasami zlotem

              No właśnie piesku
              • aurita Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 13:23
                > A jakie to podatki płacisz które mają być przeznaczone na zagwarantowanie ci mi
                > ejsca do parkowania samochodu?

                jakto jakie? naprawde zgrywasz glupa czy jestes glupi? Place podatki od
                nieruchomosci od dzierzawy od terenu od zarobkow od funduszy od....itp itd To sa
                podatki aby nam sie zylo lepjej. Z tego gmina/miasto/panstwo powinno zapewnic
                odpowiednia infrastrukture. O akcyzie za benzyne nawet nie pomyslalam. Pewnie
                dlatego ze nie mam samochodu (i w marynie tez nie mieszkam ale to juz pisalam
                chyba wyraznie)
                Z innej beczki (pytanie retoryczne wiec zanim zaczniesz szczekac to sprawdz co
                to oznacza w slowniku) to dlaczego policja nie interweniuje na prywatnym
                terenie? tzn ze moge kogos w moim mieszkakniu zabic a policji nic do tego? ciekawe
                • dorsai68 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 17:05
                  aurita napisała:

                  > Z innej beczki (pytanie retoryczne wiec zanim zaczniesz szczekac to sprawdz co
                  > to oznacza w slowniku) to dlaczego policja nie interweniuje na prywatnym
                  > terenie? tzn ze moge kogos w moim mieszkakniu zabic a policji nic do tego? ciekawe

                  Art.1 ust.1 PoRD mówi:
                  "Ustawa reguluje zasady ruchu na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania,"
                  Drogi na Marinie są prywatne, nie mają więc statusu drogi publicznej. Strefa zamieszkania musi być wyznaczona znakami D-40/D-41, Marina nie jest.
                  Proste.
                • polld74 Państwo, a ja myślałem, że państwo przeszkadza 18.03.08, 19:05
                  Nie bierz tego personalnie do siebie, ale mieszkańcom zamkniętych
                  osiedli, którzy domagają się pomocy państwa odpowiem tak jak
                  większość z nich odpowiadała na postulaty strajkujących górników,
                  pielęgniarek, niewolników w Tesco. Jest wolny rynek, każdy może
                  mieszkać gdzie chce, mamy kapitalizm i państwo nie powinno zajmować
                  się budową czegokolwiek poza więzieniami, wyrzutniami rakiet no i
                  ostatecznie świątynią opatrzności. Jak ci tam źle wyprowadź się.

                  Na szczęście prawo zabrania (jeszcze) bezpośredniego transferu
                  publicznych pieniędzy do prywatnych kieszeni. Nawet budowa parkingu
                  pod kościołem wymaga niezłej gimnastyki (trzeba dać na dziedzictwo
                  narodowe, na fundację czy coś i dopiero oni budują), taki
                  przykościelny parking też nie jest dobrem wspólnym, ale niewierzący
                  może sobie na nim zaparkować i nie ma dookoła niego żadnego muru.

                  Ja też płacę podatki, też mieszkam w nowym bloku ale nie jest on
                  ogrodzony murem, każdy może nie tylko podejść do ściany, ale nawet
                  zaparkować na chodniku przed blokiem jeśli znajdzie miejsce, jest to
                  strefa publiczna, ale cieć którego współfinansuję sprząta także
                  przed blokiem, sprząta też klatki schodowe na które wchodzą już
                  tylko mieszkańcy bloku, no ale mieszkaniu muszę sprzątać już sam.
                  Mam gorzej od ciebie, bo cieć któremu placę sprząta państwowy
                  chodnik, a ty płacisz tylko za swój parking. I wiesz co ci powiem,
                  jakoś mi to nie przeszkadza i płaciłbym nawet gdybym nie musiał.
                  Nawet mógłbym płacić więcej żeby cieciowi po zapłaceniu czynszu
                  zostało jeszcze coś na jedzenie. W Warszawie z mieszkaniami było
                  przesrane od zawsze. Ci którzy wskrzesili to miasto po wojnie żyją
                  dzisiaj w strachu, że jakaś kurew "zwróci" dom w którym mieszkają,
                  wraz z lokatorami jakiemuś oszustowi z lipnym testamentem w ręku.
                  Mieszkałem na Stegnach, pamiętam jak budowano tzw. "zatokę
                  czerwonych świń" w Wilanowie. Przy Wilanowskiej spotkały się trzy
                  światy, między Wilanowską, a Sobieskiego mrówkowce z wielkiej płyty,
                  za Wilanowską w stronę St. Catariny przedwojenne rudery (jak dom
                  rodzinny Balcerka z Alternatywy 4) i osiedle ówczesnej elity po
                  drugiej stronie. I wiesz co ci powiem, nie było żadnych murów, nie
                  było ochroniarzy, dzieciaki z tych trzech osiedli bawiły się razem,
                  odwiedzały się w domach swoich rodziców. Pamiętam jak budowali
                  szkołę 307 na Barcelońskiej, jak mój ojciec i ojcowie większości
                  znajomych przez dwa tygodnie po powrocie z pracy pracowali na
                  budowie żeby zdążyć na 1-go września. Niektóre znajomości z tamtych
                  lat przetrwały do dzisiaj, przeszły na następne pokolenie. Dzieciaki
                  urodzone w pierwszej połowie lat 70-tych miały wspaniałe
                  dzieciństwo. Dzisiaj nieliczne żyją za murem, a co czwarte chodzi
                  głodne. A te mury powstają wszędzie, nie tak dawno we Wrocławiu
                  jakiś łachudra wpadł na pomysł by przegrodzić w poprzek plac zabaw
                  który z jednej strony graniczył z nowym blokiem, a z drugiej z
                  poniemiecką kamiennicą, po wybudowaniu płotu "lepsza" część placu
                  została elegancko wyremontowana, postawiono nowe huśtawki posiano
                  trawę i postawiono ochroniarza. Po drugiej stronie ostał się trzepak
                  i kilka ławek. Gdy podwórka były połączone nocne libacje były na nim
                  sporadyczne (widok nowego budynku odstraszał), po ustawieniu płotu
                  na części przylegającej do kamienicy zaczęło kwitnąć życie nocne.
                  Problem rozwiązano zrywając u wywożąc ławki, zostały tylko druty
                  sterczące z chodnika.

                  Jeśli chcecie coś od miasta, od społeczności w której (chyba)
                  żyjecie to najpierw rozwalcie te mury.
                  • Gość: Czerwona swinia Re: Państwo, a ja myślałem, że państwo przeszkadz IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 23:45
                    Piekne czasy tych "subotnikow"- to se ne wrati :-(
                    A powaznie, to przeciez mieszkancy Mariny tez placa podatki tak jak
                    ty. Ja jestem mieszkancem tego osiedla i popieralem pielegniarki ale
                    bylem przeciw strajkom gornikow. Swiat nie jest czarno bialy.
                    Panstwo bierze ode mnie kupe kasy w podatkach a Ty jak rozumiem
                    postukujesz zebym zerezygnowal dobrowolnie z czesci swiadczen ze
                    strony panstwa bo mieszkam za plotem. NIe licz na to :-)Tak jak to
                    ze mam prywatny abonament medyczny nie zwlania mnie od placenia ZUSu
                    i w kazdej chwili mam prawo zjawic sie w przychodni i zajac miejsce
                    w kolejce wrod emerytow- bo za to zaplacilem i tak chce.
                    • polld74 Re: Państwo, a ja myślałem, że państwo przeszkadz 20.03.08, 07:13
                      Pisałem w pierwszym zdaniu, abyś nie brał tekstu personalnie do
                      siebie to raz. Ale z podatkami nie masz absolutnie racji, bo żądasz
                      żeby miasto publicznymi pieniędzmi finansowało własność prywatną.
                      Absolutnie nie żądam byś rezygnował z należnych świadczeń, wręcz
                      przeciwnie. Tak jak ja mogę żądać, aby w okolicy mojego bloku były
                      równe chodniki, tak samo ty możesz żadać tego samego wokół twojej
                      posesji czyli granic osiedla, rozumiesz ten niuans. W normalnym
                      kraju, mieście grodzi się teren posesji jednej lub kilku, ale nie
                      wygradza się miejskiej infrastruktury. Oczywiście są wydatki
                      publiczne kierowane bezpośrednio do obywateli, ale kryteria ich
                    • polld74 cd poprzedniego posta 20.03.08, 07:32
                      Nie wiem do końca jaki układ panuje na takim zamkniętym osiedlu,
                      firma zarządzająca nie ma tu związku ze sprawą, kwestia czy
                      deweloper zobowiązał się do zapewnienia miejsc parkingowych (w
                      umowie pewnie nie), ale od niedawna wystarczy, że zrobił to w
                      reklamie, jedna ulotka reklamowa wystarczy, tym bardziej, że od
                      niedawna ciężar dowodowy spoczywa tu na sprzedawcy i możecie się
                      domagać zaniechania tej działalności (to akurat bez znaczenia), ale
                      także naprawienia szkody i rekompensaty strat które ponieśliście na
                      skutek nierzetelnej informacji handlowej. Jeśli w ulotce jest np.
                      obietnica zapewnienia miesjc parkingowych koło domu bez słowa o
                      jakichś ograniczeniach to wygracie to deweloper przegra tę sprwę
                      prawie na pewno. Pomijam już fakt, że deweloperzy według UOKiK są
                      liderem w kwestii przekrętów na klientach, wejdź sobie na stronę
                      UOKiK i zobacz, że połowa zabronionych klauzul (naruszających prawa
                      konsumenta) to umowy z deweloperami, więc deweloper ma dodatkowe
                      utrudnienie, dowodzenie swojej uczciwości, musi rozpocząć od
                      przekonania sędziego, że słowa deweloper i uczciwy mogą w polskim
                      języku wystąpić obok siebie, choć ma to miejsce bardzo rzadko.


                      Miasto może coś wybudować na własnym lub przekazanym gruncie. Nie
                      może budować prywanej infrastruktury, nie może mi wyremontować
                      łazienki w moim mieszkaniu. Może to zrobić, jeśli mieszkanie jest
                      komunalne i miasto jest jego właścicielem, a ja najemcą wtedy tak.
                      Chyba teraz rozumiesz o co mi chodzi i jeszcze raz powtarzam nie
                      bierz opinii na temat grupy społecznej personalnie do siebie,
                      przeciez nawet cię nie znam, a poza tym w zamkniętych osiedlach też
                      mieszkają socjaliści tylko procentowo mniej niż w blokach z wielkiej
                      płyty. Z drugiej strony znam socjalistów ze Skandynawii, którzy
                      mieszkają w "kamiennicach" przy którym pałac namiestnikowski wygląda
                      jak kurnik dla kaczek i za to ich cenię, bo nie sztuka być
                      socjalistą jak się ma dziury na dupie, a wraz z zerami na koncie
                      stawać się neoliberalem i zwolennikiem podatku liniowego. Albo
                      zarabiać w panstwowej spółce dużą bankę miesięcznie i wrzeszczeć, że
                      państwo mnie okreada wysokimi podatkami.
                      pzdr
            • Gość: ted Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 10:00
              Ja place podatki, wiec żądam helikoptera dla mnie, bo wiecie, te
              korki.
    • Gość: derbix brak odpowiedniej ilości miejsc ......... IP: 81.219.116.* 18.03.08, 09:09
      parkingowych to problem na wszystkich osiedlach wybudowanych przez
      Dom Development, to samo jest np. na Derbach.
      • Gość: Kottblum Hanna Re: brak odpowiedniej ilości miejsc ......... IP: *.crowley.pl 18.03.08, 09:40
        Ludzie tym różnią się od zwierząt (podobno), że mają możliwość krytycznego
        oglądu świata.
        Każdy z kupujących chyba widział co kupuje?
        Plany są tez do wglądu i można zobaczyć ile będzie mieszkań, a co do miejsc
        parkingowych to te widać gołym okiem.

        Ale widać nie wszyscy potrafią z przesłanek (bardzo dużo mieszkań, a mało miejsc
        parkingowych), wysnuć wnioski (chyba będą problemy z parkowaniem).

        Kupują zatem coś bo modne, drogie i w dobrym miejscu, a jak sobie kupią, to
        podnoszą larum i skarąż się, nietstety na swoją głupotę.
    • Gość: pckloss 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.08, 09:09
      Prywatny teren (osiedle) - prywatny problem. Dziwię się
      dziennikarzom GW że wogóle podjęli ten temat. Moim zdaniem to news
      najwyżej do GAZETKI OSIEDLOWEJ.
      • Gość: baret Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.chello.pl 18.03.08, 09:15
        dom Development to jedno, ale ja sie pytam architektów tego osiedla -
        jak mogli autoryzować taką fuszerkę? Bo miejsca parkingowe to
        podstawa funkcjonowania każdego osiedla - a oni znowu to samo co w
        PRLu. I nie trzeba mieć tytułów inzynierskich by to przewidzieć.
        • Gość: mark Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.08, 22:32
          Gość portalu: baret napisał(a):

          > dom Development to jedno, ale ja sie pytam architektów tego osiedla -
          > jak mogli autoryzować taką fuszerkę? Bo miejsca parkingowe to
          > podstawa funkcjonowania każdego osiedla - a oni znowu to samo co w
          > PRLu. I nie trzeba mieć tytułów inzynierskich by to przewidzieć.

          Chodzilo wlasnie o to, zeby wybudowac jak nawiecej blokow (mieszkań) na jak
          najmniejszej dzialce i sa teraz tego efekty w postaci braku miejsc na parkingi.
    • minasz 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 09:53
      w takich zamknietych osiedlach patologia bedzie narastała az dojdzie do tego ze
      ludzie z zewnatrz poprosza o ochronne od tych z getta
    • rrj Czemu ten wątek trafił do Mokotów/Wilanów? 18.03.08, 11:30
      Przecież Marina Mokotów znajduje się na Ochocie..
      • mat.31 Re: Czemu ten wątek trafił do Mokotów/Wilanów? 18.03.08, 11:32
        Ochota konczy sie na Polach Mokotowskich i Zwirki i Wigury.
        • Gość: ergiel Polach Mokotowskich? A gdzie to? IP: *.chello.pl 18.03.08, 11:58
          Gdzieś na Wilanowie? Tam są jakieś pola.
          • Gość: ... Re: Polach Mokotowskich? A gdzie to? IP: 193.42.211.* 18.03.08, 15:05
            Milcz, prostaku !
        • Gość: WujekDR Ten absurd jest w Polsce konieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 12:01
          A ja jestem ZA wprowadzeniem takiego haraczu za parkowanie.
          Dlaczego? Z prostego powodu: Polaków nic nie wychowa poza pałą i karą finansową.
          Jakie by nie stawiać znaki zakazu, jakby nie odwoływać się do logiki i
          inteligencji ("przecież gość też gdzieś musi zaparkować! A wykupione miejsce
          parkingowe jest własnością prywatną i nie wolno na nim parkować") to zawsze będą
          CHAMY I BURAKI - i to niezależnie czy chodzi o osoby prymitywne, czy ludzi tzw.
          wykształconych, ale społecznie - zera.
          W tej sytuacji jedyną metodą na zaprowadzenie porządku są słone opłaty.
          Jak ktoś uważa że nie mam racji niech spojrzy na najbliższe skrzyżowanie:
          WIADOMO że nie wjeżdża się na nie, jeśli nie można z niego zjechać. A 95%
          kierowców tak robi. Za to każdy narzeka, że skrzyżowanie można przejechać
          dopiero w trzech cyklach świateł. I tak jest "od zawsze" w Warszawie. Ech..
          • Gość: carolus Re: Ten absurd jest w Polsce konieczny IP: 212.160.172.* 18.03.08, 12:46
            No to pobieraj 5 zetów od tych co wjechali na skrzyżowanie....
            • Gość: WujekDR Brawa za zrozumienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 12:52
              O taką odpowiedź to właśnie mi chodziło. Jeszcze niech się wypowie dziesięciu
              takich i chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że to państwo nic nie
              rozumiejących półgłówków.
          • wygledowska8 Re: Ten absurd jest w Polsce konieczny 18.03.08, 14:37
            Tez bede popierac te uchwałe.
            BO problem parkowania musimy rozwiązać. Niestety wielu naszych sąsiadów nie
            zadbało dotąd o
            zapewnienie miejsca parkingowego dla swoich aut. Wolą zatem parkować w
            niedozwolonych miejscach niż np wynająć. Do niektorych rownież nie dociera ze
            jesli maja dwa samochody a kupili jedno miejsce to jest to ich problem i maja
            takie mozliwosci: sprzedaja drugi samochod, kupuja drugie miejsce, parkuja poza
            osiedlem. Wszystkie inne rozwiazania typu parkowanie na drodze pozarowej, na
            ulicy gdzie jest zakaz zatrzymywania, na miejscu sasiada ktory nie zamknąl
            blokady - sa niedozwolone. Teraz beda mieli jeszcze jedna możliwosc - wjechac na
            osiedle i zaplacic za zajmowanie miejsc przeznaczonych dla naszych gosci.
            Ja wprawdzie bym zaczęla na poczatek od zakladania blokad samochodom nieprawidlowo
            parkującym, ale moze zrobimy to w nastepnym kroku.
            Zreszta moze zmobilizuje to tych ktorzy nie maja miejsc parkingowych do podjęcia
            dzialan (i zaplacenia z wlasnej kieszeni) za wykupienie lub dzierzawe terenu w
            okolicy i przygotowanie dodatkowych miejsc - bo od 3 lat istnienia osiedla
            jeszcze nikt na to nie wpadl.
            • Gość: ciekawy_świata Re: Ten absurd jest w Polsce konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 14:34
              >Do niektorych rownież nie dociera ze jesli maja dwa samochody a
              kupili jedno miejsce to jest to ich problem i maja takie mozliwosci:
              sprzedaja drugi samochod, kupuja drugie miejsce, parkuja poza
              osiedlem.<

              ostatnia mozliwosc rzeczywiscie najlepsza! jak zwykle podrzucanie
              problemu innym... powiem tak, WARA od miejsc parkingowych w okolicy.
              nie wszyscy chca mieszkac w ogrodzonym gettcie, a zostawianie przez
              marinsow swoich fur po okolicznych parkingach tym sie wlasnie
              skonczy - kolejnymi grodzeniami. nagle okaze sie ze mieszkancy
              prlowskiego siedla nie przyparkuja kolo domu, bo wszystko przez
              marine zastawione. wtedy pozostanie im tylko jedno - kolejny plot.

              btw. dobrze ze chociaz mur i ogordzenie wysokie to sie ten elitarny
              bajzel na okoliczne osiedla nie wylewa.
              • wygledowska8 Re: Ten absurd jest w Polsce konieczny 19.03.08, 22:32
                > ostatnia mozliwosc rzeczywiscie najlepsza! jak zwykle podrzucanie
                > problemu innym... powiem tak, WARA od miejsc parkingowych w okolicy.
                > nie wszyscy chca mieszkac w ogrodzonym gettcie, a zostawianie przez
                > marinsow swoich fur po okolicznych parkingach tym sie wlasnie
                > skonczy - kolejnymi grodzeniami. nagle okaze sie ze mieszkancy
                > prlowskiego siedla nie przyparkuja kolo domu, bo wszystko przez
                > marine zastawione. wtedy pozostanie im tylko jedno - kolejny plot.
                >
                Wiesz co? W sumie to masz rację.
                Sytuacja jest rzeczywiście chora. Marina się tak zajebiście ogrodziła ze
                wszystkich stron, że tam nie ma gdzie postawić samochodu na zewnątrz. Żwirki i
                Racławicka jest zakaz, Miłobędzka daleko i też nie ma miejsc. Tymczasowo zostaje
                nam bajorko miedzy Wyględowską i Żwirkami ale tu przecież już niedługo będzie
                lądowisko dla śmigłowców.
          • polld74 Buhaha niezłe, mam jeszcze lepszy pomysł 18.03.08, 16:24
            Skoro nowobogackie elity pragną się odgrodzić od reszty
            społeczeństwa to do diabła z nimi. Postępowanie polskich elit jest
            niezmienne od 350 lat. 5 zł za godzinę parkowania to drożej niż
            trzeba zapłacić miastu za parkowanie w centrum, no i tylko w dni
            powszednie. Jaka szkoda, już liczyli kasiorę którą zaoszczędzą gdy
            Tusk wprowadzi im podatek liniowy, a tu pech, wychodzi, że na waszym
            podatku liniowym skorzysta deweloper. Płacenie za parkowanie na
            własnej posesji to dopiero początek, a co zrobić jak ktoś nie
            zapłaci a zaparkuje? Zakładam, że Straż Miejska nie będzie pracowała
            na miejskich etatach na rzecz dewelopera, więc ochroniarze będą
            musieli nakładać mandaty, odholowywać samochody, albo wprowadzić
            przepustki i po bólu, nie płaci zostawia samochód przed wjazdem na
            osiedla i dalej zakupy w jedną rękę, dzieci w drugą i spacerkiem do
            domku po kolana w błocie. A gdyby ktoś nie chciał usłuchać
            funkcjonariusza ochrony? Wychodzi na to, że w zamkniętym raju trzeba
            będzie postawić dołek, a może nawet areszt wydobywczy. Macie tę
            waszą kapitalistyczną wolność. Taką w której urzędnik nie będzie
            tworzył barier deweloperowi dobroczyńcy, nie będzie mu przeszkadzał
            w budowie 10 piętrowych bloków przy wąskiej uliczce osiedlowej,
            budowie bloku z 80 mieszkaniami i garażem na 30 samochodów. To jest
            właśnie rynek, Okłamać, Okraść, Olać. Niezależnie czy dewelopera
            nazwiemy przestępcą czy przedsiębiorcą, jego działania są jak
            najbardziej zgodne z logiką chorego systemu w jakim żyjemy.

            Budowa dwóch miejsc garażowych na jedno mieszkanie to strategia
            równie nieracjonalna jak budowa Nowej Huty. Gdy miejsc będzie dużo
            mieszkańcy nie zapłacą za nie bajońskich sum, a w razie czego
            postawią samochody na osiedlowej uliczce pod domem. Budując 2/3
            miejsc parkingowych za mało zyskujemy miejsce na dodatkowe
            kilka,kilkanaście mieszkań, łatwo policzyć o ile to zwiększy zysk,
            gdy miejsc jest mało można walnąć cenę za którą z drugiej strony
            muru kupiłby kawalerkę, a potem pobierać comiesięczny haracz. To
            jednak nie koniec, po garażach można sprzedawać miejsca na
            parkingach i uliczkach osiedlowych. Inwestycja niewielka, ot kawalek
            metalowej rury i numerek namalowany farbą. Te miejsca nie muszą być
            dużo tańsze niż miejsca garażowe, chętnych nie zabraknie, gdyby było
            ich bardzo dużo to w końcu można zalać asfaltem trawniki (jeśli
            jakieś się uchowały), no i opłaty za parkowanie od godziny. Dwie
            godziny gratis to wystarczy aby podwieźć żonę, dzieci i zakupy pod
            dom, a potem odstawić samochód gdzieś za mur, najlepiej na normalne
            osiedle które nie jest otoczone murem i w ogóle nie ma garażu
            podziemnego, ale jest tam gdzie zaparkować bo budowano je za komuny,
            po to by ludzie mieli gdzie mieszkać, a nie po to by zarobić.

            Narzekają, że tylko jedna brama i trzeba stać w korku już na terenie
            osiedla. Ach ten PRL, czy nie rozumieją, że każda brama to dla
            zarządcy koszt dwóch płac minimalnych miesięcznie no i podatek, no i
            ZUS, chyba że zatrudnimy emerytów. Jeśli mieszkańcy będą się
            domagali otwarcia kolejnych bram, to proszę bardzo, ale budżet
            zarządcy wystarcza na dwa i pół etatu dla ciecia i to pod tym
            warunkiem, że jakieś komuchy nie podniosą płacy minimalnej. Gdy
            niezadowoleni mieszkańcy będą chcieli linczować ciecia, którego
            nigdy nie ma (bo jest na innej bramie akurat), albo stary pierdziel
            siedzi w kiblu pół godziny a mnie się śpieszy. Zarządca w końcu
            powie szczerze jak Donald Tusk, że nie ma czegoś takiego jak darmowa
            brama, albo płacimy więcej, albo cieć siedzi do 22, a potem też
            siedzi, ale otwarcie bramy kosztuje pięć złotych, trzeba mieć
            drobne, pamiętać o nich szczególnie wracając o 23 po kilkunastu
            godzinach roboty, bo jak staniemy przed bramą i przekonamy się, że
            nie mamy żadnej gotówki to przed 24 spać nie pójdziemy, najpierw
            parę kilometrów do bankomatu, jednego na trzy osiedla, często
            pustego lub zepsutego, potem gdzieś kasę rozmienić i wreszcie do
            domu.

            Narzekają, że nie ma żłobka, przedszkola, sklepu, knajpy. Na sklep
            jest nawet wydzielone miejsce, tylko nikt nie chce sklepu
            uruchamiać, nie chce podnieść pieniędzy leżących na ulicy woli
            obibok zasiłek brać? Wiszą kartki "lokale do wynajęcia" tylko
            chętnych brak. Sklepikarz też liczy, czynsz za niewielką norę w
            środku getta jak za pawilon na Marszałkowskiej (budynek przewidziany
            na sklep zajmuje powierzchnię, która starczyłaby nawet na 6 miejsc
            parkingowych w tym wypadku czynsz niższy niż równowartość opłaty za
            sześć miejsc parkingowych to ekonomiczny absurd. Sklepikarz liczy
            dalej, czynsz gigantyczny, klientów dużo, ale w dzień nie ma po co
            otwierać, bo getto się wyludnia, a z poza muru nikt nie przyjdzie.
            Mieszkańcy getta duże zakupy i tak robią w marketach, w nocy co
            nawyżej przyjdą po flaszkę i popitkę, nie da rady. A przedszkole,
            żłobek? PRL się skończył, a w ogóle to na gosposię nie stać?
            Wyjechała do Anglii? No cóż, rynek.
            • Gość: lik Re: Buhaha niezłe, mam jeszcze lepszy pomysł IP: *.fbx.proxad.net 19.03.08, 10:36
              Polskie elity sa takie jak polski narod, ktory ich wybral.

              Wydaje sie nam tylko "ze wszedzie tak jest", bo to jedyne
              usprawiedliwienie jakie mamy na cwaniactow, oszustwa, kradzieze,
              niegodziwosci wobiec kazdego: sasiada, klienta, itp. Skoro wszyscy
              tak robia, to...
              • jan-w Re: Buhaha niezłe, mam jeszcze lepszy pomysł 19.03.08, 15:10
                Gość portalu: lik napisał(a):
                > Polskie elity sa takie jak polski narod, ktory ich wybral.
                >
                To elity wyłaniane są przez głosowanie? Czego to można się na forum nauczyć. ;-)
                • Gość: kolo321 Re: Buhaha niezłe, mam jeszcze lepszy pomysł IP: *.warszawa.dialog.net.pl 19.03.08, 16:16
                  "Polskie elity sa takie jak polski narod, ktory ich wybral.
                  > >
                  > To elity wyłaniane są przez głosowanie? Czego to można się na forum
                  nauczyć. ;
                  > -)"

                  No a skad by mieli tyle pieniedzy? Zostali wybraqni w powszechnym
                  glosowaniu i wreczono im po worku z kasa! :-)))
      • yavorius Znajduje się na Mokotowie /nt 18.03.08, 15:06
      • Gość: mir Re: Czemu ten wątek trafił do Mokotów/Wilanów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:42
        bo Ochota zaczyna się za Żwirki. Jak się coś pisze to dobrze jest najpierw pomyśleć
    • Gość: Ta 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 14:22
      Czy w tym getcie są szkoły i przedszkola, czy trzeba dowozić dzieci do starych
      obrzydliwych i nieogrodzonych betonowych pustyni?
      • wygledowska8 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 14:52
        W naszym gettcie nie ma oczywiscie szkol i przedszkoli. Mieszkancy opornie to
        sobie uswiadamiaja i pomalu juz do nich dociera ze trzeba bedzie kontaktowac sie
        ze swiatem zza ogrodzenia.
        Jeszcze trochę się ociągają, wzdrygają i brzydzą - zupełnie niedawno wyrwali się
        przecież z obszczanych wind i klatek schodowych - ale nie mają innego wyjścia.
    • Gość: Ta Czy w tym getcie są szkoły i przedszkola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 14:53
      Czy trzeba dowozić dzieci do starych i NIEOGRODZONYCH betonowych blokowisk?
      • nioma Re: Czy w tym getcie są szkoły i przedszkola? 18.03.08, 15:05
        ja na szczescie mieszkam sobie w zwyklym bloku na mokotowie,
        niedaleko mariny.
        jak sie okazalo ze przybylo samochodow a nie ma gdzie parkowac to
        sobie czyn spoleczny zrobilismy: zrzutka na farbe i wyznaczenie
        miejsc parkingowych wg planu - dzieki temu, ze teraz inaczej
        parkujemy miesci sie wiecej aut.
      • Gość: Rejsu Re: Czy w tym getcie są szkoły i przedszkola? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 15:50
        "Czy trzeba dowozić dzieci do starych i NIEOGRODZONYCH betonowych
        blokowisk?"

        No nie jest az tak zle :-) W okolicy jest sporo przywatnych
        przedszkoli w milych starych willach i nawet nie musialem sprzedawac
        trzeciego samochodu (spokojnie, trzymam go w garazu innego mieszkania,
        nie na Marinie :-).
    • admjb Nowoczesne slamsy jak marina itp. 18.03.08, 15:17
      na razie jescze nowoczesne, za kilkanaście lat będą na końcu
      rankingu cenowego nieruchomości mieszkaniowych
      • Gość: mm Re: Nowoczesne slamsy jak marina itp. IP: *.fbx.proxad.net 12.08.08, 10:57
        Masz racja, wielka plyta i gumulkowiskie bloki beda drozsze! A
        Marina zamieni sie w slumsy.

        (Skad sie tacy idioci biora?! ZAWISC odbiera im rozum?)
    • Gość: Tirinti Na sąsiednim Woronicza PArk jest podobnie IP: 87.105.164.* 18.03.08, 15:45
      Do włądzy dobrali siejacyś kolesie i utrudniająludziaparkowanie. A
      jest tam cała masza trawy, którą można by zabetonować i byłoby gdzie
      parkować. Jużnie mówiąc o tym, że zbudowali boich na którym dresy
      się sportują!
      I przez to moje mieszkanie traci na wartości... bo kto kupi
      mieszkanie w okolicy gdzie nie można bez problemu zaparkować?
    • Gość: Wacek 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 16:08
      Opłaty za parkowanie na tym osiedlu nie rozwiążą problemu, bo na tym
      osiedlu BRAKUJE miejsc parkingowych i ich w cudowny sposób nie
      przybędzie, bo miejsca brak.

      Mieszkańcy osiedla często mają po 2 samochody (średnio więcej niż
      planowane 1,4 na mieszkanie), a deweloper nie chciał (nie mógł) im
      sprzedaż 2 miejsc parkingowych. Przy zakupie mieszkania była taka
      zasada, że jedno miejsce można kupić bez problemu, a drugie,
      ewentualnie w przyszłości, jak pozostaną wolne.

      Do tego dochodzi fakt, że projektant zapomniał o ogólnodostępnych
      miejscach naziemnych. Zaprojektowano tylko ok. 20 miejsc dla gości
      (na osiedlu dla 5000 osób). Pozostałe miejsca naziemne w liczbie
      około 300 pazerny deweloper sprzedał po kilkanaście tysięcy złotych.
      Teraz Ci co je kupili nie mogą z nich korzystać, bo notorycznie są
      zastawiane przez inne samochody.

      Zarządca próbując ratować sytuację wyznaczył dodatkowe miejsca
      parkingowe na ulicach, znacznie utrudniając przejazd (2 duże
      samochody mijają się z wielkim trudem).
    • nessie-jp 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 18:11
      Coraz bardziej zaczynam doceniać swoje stare, ursynowskie blokowisko! Ogromne
      przestrzenie, zieleń wokół każdego budynku, duże odstępy między blokami
      • Gość: Czerwona swinia Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.warszawa.dialog.net.pl 18.03.08, 23:48
        "Okazuje się, że architekci PRL-u, projektując Ursynów, odwalili
        jednak bardzo dobrą robotę! "

        W planowaniu przestrzeni tak. Gorzej juz w budynkach. Ci co
        projektowali 34 m2 dwupokojowe tzw m3 dla 3 osob, sa przestepcami i
        powinno ich sie skazac na zycie w czyms takim. NIe byloby to bardzo
        uciazliwe, bo w kazdej chwili moga wyjsc na te przestrzenie miedzy
        blokami :-)
        • Gość: lik Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.fbx.proxad.net 19.03.08, 10:42
          Taaak, zapomnial wol jak cieleciem byl.

          Jeden sklep, zadnej komunikacji, zadnego zaplecza (teraz to sa
          obrzydliwe blaszaki), socjalistyczne odleglosci, wielkie bloczyska z
          odrapanymi klatkami. To byl Ursynow "zaplanowany". Marina tez za
          dwadziecia lat rozwiarze problem parkingow, zobaczycie :)))))
          • nessie-jp Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 23.03.08, 18:35
            No, wiesz, co kto lubi
            • Gość: mm Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.fbx.proxad.net 12.08.08, 11:00
              Tak Ursynow to piekna architektura i doborowe sasiedztwo.

              Juz wkrotce bedzie pelno ogloszen typu "Zamienie 170 metrowe
              mieszkanie w Marinie z widokiem na jeziorko na M-4 na Ursynowie".
    • robert.zimnicki Re: "Śródmiejskie slumsy" 18.03.08, 18:11
      Coz, to efekt wyniesiony ze szkol i z domu.

      Zamias tuczyc gowniarstwa psychologii i etyki, to daje im sie pilke, pier.li kto
      byl najwiekszym poeta i wciska, ze ktos kocha wszystkich ludzi na tej planecie.

      A dzieciaki obrastaja glupota, bo co z tego, ze znaja wszystkich krolow polski,
      jak nie umieja wyciagnac prostych wnioskow i nauczyc sie zasady: "kazdej akcji
      towarzyszy reakcja". Maja podstawowe bledy w mysleniu i mysla, ze jak ktos im
      uniemozliwia kradziez (miejsc postojowych) lub zglasza ich na policje (za
      parkowanie lamiace zasady ruchu drogowego), to sa pokrzywdzeni, a caly swiat to
      konfidenci. Jedyne co mozna zrobic, to spisac ich dane (a sa to miliony ludzi) i
      patrzec im na rece (w odpowiedniej chwili wypisac mandat, kolegium). Takie
      policyjne wychowanie pozwoli tej niedouczonej gawiedzi zaczac szanowac nie swoja
      wlasnosc (miejsce postojowe) i nie wypisuwac bzdur, ze jedynym sensem zycia jest
      blokowisko, psie gowno pod oknem i zastawione przez samochody chodniki......

      rzeklem


      Gość portalu: karol napisał(a):

      > do admina: ja to moge w nieskonczonosc wysylac. nie ma tutaj nic co mogloby
      > lamac regulamin.
      >
      > Ale pie*dolisz glupoty, az sie nie chce dyskutowac...idac tym tokiem, to kazdy
      > mieszkaniec jednorodzinnego domu polozonego w miescie i ogrodzonego plotem to
      > mieszkaniec slumsu.
      >
      > Ja nie wiem czy wam zazdrosc/nienawisc/cokolwiek juz calkiem mozgi wyzarla?
      > czego zazdroscicie? tego, ze jesli ktos we wlasciwym momencie zakupil tam
      > mieszkanie (jak byly po 5k za metr) teraz jest 100% do przodu, a wy mieszkancy
      > zwyklych blokowisk juz zaczynacie tracic? Ja nie wiem, ale chyba tylko o to
      > chodzi. Czy moze czystych klatek, grubszych scian miedzy mieszkaniami dzieki
      > czemu az tak bardzo nie slychac menelstwa imprezujacego po nocach?
      >
      > Zalosne kreatury z was i tyle...
      >
      > Sam mieszkam na nieogrodzonym osiedlu na Imielinie i nie widze tutaj niczego co
      > by sprawialo, ze to osiedle jest lepsze od kazdego innego. Syf jak wszedzie w
      > Polsce. Kazdy go byl zagranica jest w stanie to stwierdzic na 1. rzut oka. Tez
      > idioci parkuja na opak, tez nie ma miejsc do parkowania, ludzie nie dbaja o
      > klatki schodowe, wychowuja swoje dzieci tak, ze co kilka dni drzwi, sciany sa
      > pomazane, kable od domofonow sa powypalane itd. Obiektywnie stwierdzam, ze
      > czegos takiego na osiedlach ogrodzonych nie widzialem, nawet tych mniejszego
      > kalibru niz Marina Mokotow.
      >
    • Gość: adam 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.eranet.pl 18.03.08, 21:15
      Mimo że nie mieszkam na tym osiedlu zawsze broniłem mieszkańców
      przed mało wybrednymi atakami, ale dziś sam się z nich pośmieję.
      Przy projektowaniu osiedla należało przyjąć, że każda rodzina ma
      przynajmniej 1 auto. Lepiej sytuowani zapewne dwa, a może nawet auto
      posiada dziecko. Wiadome jest, że zamożni ludzie nie mają biednych
      przyjaciół i parking dla nich też powinien być przewidziany. No cóż.
      • harmannk Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 18.03.08, 23:51
        Bo oczywiscie sami sobie projektowali zeby bylo taniej, a potem w
        weekendy zakasali rekawy i zaczeli ukladac cegly, co?

        Czasem ta zolc wam na forum przeslania rozum. Ci ludzie tez zostali
        oszukani przez dewelopera i sa nadal dymani przez tzw administracje
        narzucona przez dewelopera.
    • Gość: portallu gosc 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.08, 23:53
      "Pan Devellopper" no i oczywiście chętni by tam się ulokować tak skrupulatnie
      zadbali (zachcieli), żeby było to miejsce całkowicie oderwane od tkanki
      miejskiej, że gó.. mnie to obchodzi, gdzie to dokładnie jest, którędy się tam
      wjeżdża, co tam jest i co tam się dzieje. Sorry, ale załóżcie sobie ludziska z
      Mariny swoje forum "Marinowe" i tam to przewalajcie. Wstęp na forum oczywiście
      przy użyciu "Marinowego Złotego Klucza"(klucze do odebrania na zebraniu
      wspólnoty). "Złoty" i "Srebrny" z prawem do zamieszczania postów. "Brązowy" -
      dla tych z mieszkań o obniżonym standardzie bądź np bez garaży, tylko do
      komentarzy, ale uwaga można łobskoczyć BANA.
      Pozdrawiam.
    • Gość: portallu gosc 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 00:24
      dzięki adminie za wykropkowanie tego "G" zamiast wykasowanie wypowiedzi, coś mi
      sie pomieszało. Przepraszam.
    • Gość: maciej33 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.aster.pl 19.03.08, 00:27
      recepta jest prosta:
      zdobic drogi jedno kierunkowe i liczba miejsc parkingowych zwiekszy sie o 200
      procent.
      Nowy Jork juz to przerabial i sie sprawdzilo.
      Po prostu stajemy jeden za drugim po jednej lub dwoch stronach ulicy w
      zaleznosci od jej szerokosci.
      Pomysl z parkomatami jest pomyslem debili bo kto przyjezdza na Marine dla
      przyjemnosci? Albo mieszkancy albo goscie. Ani jednym ani drugim nie nalezy
      uprzykrzac i tak zasranego zycia i basta!
      • Gość: maciej33 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.aster.pl 19.03.08, 00:36
        i nie gadajcie o elitach ktore mieszkaja na Marinie,to zadne elity!
        to biedni ludzie ktorzy kupili mieszkania i beda je splacac przez cale
        zycie,gdzie tu elity??

        ktos sie skarzy ze mieszka w centrum i nie moze zaparkowacm przed wlasnym
        domem.to juz przesada,jak chcesz miec gdzie parkowac to kup sobie mieszkanie z
        garazem.
        daleko wam do elit,naprawde.
        czy wyobrazacie sobie ze np.Woody Allen protestuje bo nie ma gdzie zaparkowac
        swojego samochodu pod swoim mieszkaniem w kamienicy na gornym manhattanie w
        nowym jorku?
        hehe!
        biedaczki,dopiero wasze dzieci sie moze czegos naucza,czyli:
        jak mozna parkowac to sie parkuje a jak nie mozna to sie nie parkuje.
        proste?
      • jan-w Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 19.03.08, 10:11
        Gość portalu: maciej33 napisał(a):
        > Pomysl z parkomatami jest pomyslem debili bo kto przyjezdza na Marine > dla
        przyjemnosci?

        To parkomaty instaluje się po to, aby uprzykrzyć życie miłośnikom przyjemności?
        • Gość: kolo321 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu IP: *.warszawa.dialog.net.pl 19.03.08, 16:17
          maciuju33,
          "Gość portalu: maciej33 napisał(a):
          > Pomysl z parkomatami jest pomyslem debili bo kto przyjezdza na
          Marine > dla przyjemnosci?"

          Wlasnie chodzi o to zeby lud pracujacy na Marinie zostawial swoje
          bryczki za brama zamiast krasc przestrzen parkingowa!

      • wygledowska8 Re: 5 zł za godzinę postoju na grodzonym osiedlu 20.03.08, 00:22
        Drogi sa jednokierunkowe już od dawna. To jeszcze geniusz Kuryłowicz jak
        zobaczył swoje partactwo.
    • Gość: ritzy zaban. Brakuje mi w tej dyskusji rzeczowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 00:33
      i zyczliwego glosu przedstawiciela Masy Kretynicznej. Drodzy
      cyklisci, powinniscie cos doradzic zatloczonym samochodziarzom w
      Marinie.
      • Gość: miko Re: Brakuje mi w tej dyskusji rzeczowego IP: 213.17.162.* 19.03.08, 07:39
        W takim razie ja cos doradze...
        Polecam poczytac --> www.wspol.edu.pl/pci/base/pci_odpview.php?id=1
        • Gość: K Re: Brakuje mi w tej dyskusji rzeczowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 22:13
          No to po prostu Straż Miejska miałaby niezłe żniwa! Przecież to są konkretne
          pieniądze dla miasta (mandaty za nieprawidłowe parkowanie i utrudnianie ruchu).
          • jan-w Re: Brakuje mi w tej dyskusji rzeczowego 22.03.08, 23:19
            Straż Miejska nie może karać za złe parkowanie na terenie prywatnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka