Dodaj do ulubionych

bazar z gołębiami

04.03.04, 23:23
Jeżeli do soboty uda mi się wyzdrowieć, wybiorę się na ten jedyny w swoim
rodzaju targ z aparatem. Może uda się zrobić jakieś fajne zdjęcia...
Nigdzie czegoś podobnego nie widziałem... klimat niesamowity :)
Obserwuj wątek
    • glenkora1 Re: bazar z gołębiami 05.03.04, 08:22
      Klimat może tak, tylko zastanawiam się co robi w soboty policja - ma klapki na
      oczach? Chyba zostanę policjantką tylko po to, żeby mieć przyjemność
      powlepiania kilku mandatów debilom, którzy parkują sobie na środku
      ul.Patriotów. Zresztą podobnie jest przy tym bazarze z warzywkami.
      Z tym fotografowaniem to fajny pomysł. Ale jakoś nie lubię tam chodzić, może
      dlatego, że nie rozumiem tej hodowli gołębi.
      • michaelandro Re: bazar z gołębiami 05.03.04, 19:51
        a widzialas twarze ludzi, ktorzy się tym zajmują? myslalem jeszcze kiedys by
        robic z ukrycia zdjecia ludziom w arkach, ale to chyba nie przejdzie :) poza
        tym arabowie twierdzą, że robiąc zdjęcie kradnie się dusze i coś w tym musi
        być, a ja tam nie chce kraść duszy arkowiczom :)
        • glenkora1 Re: bazar z gołębiami 10.03.04, 14:51
          Hm, a więc chodzi o twarze? Tak szczerze mówiąc to twarzy nie pamiętam, bo
          strasznie dawno tam nie byłam. A jak byłam ostatnio, to kupowaliśmy kozę dla
          dzieci cioci. Potem koza mieszkała w szafie. Dzieci cioci się zdziwiły, nie
          mówiąc o ich rodzicach....
    • 122abc Raczej horror z gołębiami 28.10.04, 12:39
      Byłem ostatnio tam przelotem - nie wiem co w tym romantycznego i co do
      fotografowania. No, chyba zeby tak zrobić reportaż.
      Np widziałem króliki w jednej ciasnej klatce z gołębiami (obgryzały ptakom
      trochę głowy, ale co tam, pewnie do końca się nie zjadły).
      O warunkach przetrzymywania ryb, kur i zajęcy - lepiej nie będę wspominać. Juz
      to schronisko w Celestynowie było milszym celem wycieczki.
      • glenkora1 Dzięki za link, warto to zobaczyć. 04.11.04, 14:29
        O rety, obejrzałam to wszystko, okropne. Szkoda, że tylu dzikich ludzi mieszka
        wśród nas. Ale to typowy obrazek ze wsi - tam wielu ludzi traktuje krowę czy
        psa jak rzecz.
        Nigdy nie zapomnę obrazków z dużego targowiska koniami w Bodzentynie (Góry
        Świętokrzyskie). Nie wiedziałam, ze takie rzeczy są praktykowane na tak wielka
        skalę - te konie tam zdychały, były pokaleczone po transporcie, świnie wciągali
        za uszy i ogony do jakichś kontenerów... Mam nadzieję, że po serii reportaży
        coś tam choć trochę się zmieniło. I po co mamy te wszystkie ustawy, skoro
        ludzie nie zwracają na te rzeczy uwagi?
        Choć nasze wielkomiejskie podejście do zwierząt też jest wypaczone.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka