wiekowy
04.10.06, 17:02
Lata młodości zmarnowane,pozostały tylko sny koszmarne,i twarze nienawistnych
banderowców.Urodziłem sie w 1930r i zaden historyk nie wymaże mi z pamieci
mej tragedii.Podziwiam tych,którzy wychowują młode pokolenia w prawdzie i
przekazują swym dzieciom,wnukom,prawnukom.Sam to czynię.