Dodaj do ulubionych

Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej

22.02.04, 15:58
Rzymianie byli najwiekszymi Indoeuropeizatorami polwyspy iberyjskiej.
Z jakiego powodu Rzymianie nie zindoeuropeizowali Baskow? Nie docierali do nich?
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 22.02.04, 16:59
      nie tylko Rzymianie....
      pierwotna ludnosc Hiszpanii Iberowie nie byla jedyna gdy Hiszpania zawladneli
      Rzymianie. Pierwszymi indoeuropejczykami byli Celtowie. W chwili gdy pojawili
      sie Rzymianie celiberowie dominowali w Katalonii czy luzytanii.
      Tereny zajmowane przez Baskow sa mniej goscinne. Przedgorze Pirenejow nie bylo
      specjalnie atrakcyjnym terenem. Rzymianie zajeli w czesci je dopiero za
      Augusta. Pamietajmy, ze Rzymianie nigdy nie narzucali swojej kultury podbitym
      ludom. Proces romanizacji byl oddolny. Elita, ktora dostawala rzymskie
      obywatelstwo i czula sie Rzymianami wcale nie musiala sie jezykowo romanizowac.
      Najlepszy przyklad to Brytania, gdzie elita bronila swojego rzymskiego stylu
      bycia lata po odejsciu rzymskich legionow, ale mowila po celtycku. Romanizacja
      zachodu nastapila pozno dopiero w poznej starozytnosci (duzy udzial mial w tym
      kosciol). Szybko romanizacji ulegaly tylko najbardziej atrakcyjne tereny (i
      najbogatsze), tereny gdzie osiedlali sie weterami (czyli blisko obozow
      legionowych), czy tereny gdzie zakladano kolonie latynskie. jak zobaczymy na
      mape cesarstwa II/III w. to najbardziej zromanizowana (poza Italia) byly: galia
      narbonska (poludniowa Grancja) Betyka (poludniowa Hiszpania), Afryka
      prokonsularna (Tunezja), Germania rzymska, Dacja i tereny nad Dunajem (recja,
      noricum, panonia). Kraj baskow byl daleko, byl mocno barbarzynski wiec
      romanizacja nie dotknela go.
      pozdr
      • bolko_turan Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 13:21
        alex.4 napisał:


        > pierwotna ludnosc Hiszpanii Iberowie nie byla jedyna gdy Hiszpania zawladneli
        > Rzymianie. Pierwszymi indoeuropejczykami byli Celtowie.

        A skad wiemy ze owi Celtowie jezykiem indoeuropejskim mowili. Nie bylby jezyk
        Hiszpanski wtedy bardziej z jezykiem walijskim lub irlandskim spokrewniony?

        > Pamietajmy, ze Rzymianie nigdy nie narzucali swojej kultury podbitym
        > ludom. Proces romanizacji byl oddolny.

        A jednak mamy dzisiaj romanska Portugalie, Hiszpanie i Francje.
        • archeo_gda Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 16:00
          bolko_turan napisał:

          > A skad wiemy ze owi Celtowie jezykiem indoeuropejskim mowili. Nie bylby jezyk
          > Hiszpanski wtedy bardziej z jezykiem walijskim lub irlandskim spokrewniony?

          Hmmm jakby ci to wyjaśnić... języki celtyckie są indoeuropejskie z definicji,
          to raz. Dwa, być może Celtowie w Hiszpanii osiedlili się wcześniej niż inny
          odłam Celtów dotarł do Brytanii, a jeszcze inny - do Irlandii. Język tych w
          Hiszpanii był może najbardziej podobny do tego w Galii, który znikł całkowicie
          pod panowaniem rzymskim.

          A co do Basków - oparli się nie tylko Rzymianom, ale także królom wizygockim
          którzy rządzili w Hiszpanii we wczesnym średniowieczu, dali się tez we znaki
          Karolowi Wlk. jak wie prawie każde dziecko.
          • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 18:58
            Z ksiazek ktore ukazaly sie ostatnio o Hiszpanii rzymskiej (i wczesniej)
            M.Diaz-Andreu, S.Keay, The Archaeology of Iberia, London-N.York 1997; S.Keay,
            Roman Spain, 1991
            pozdr
            • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 19:01
              romanizacja to ciekawy proces. bardzo dlugo dotyczyl on tylko lokalnych elit i
              wojska. Dopierow poznej starozytnosci ulegaja mu warstwy ubogie i wiejskie. Byc
              moze duzy udzial w tym mialo chrzescijanstwo.
              pozdr
              • bolko_turan Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 20:46
                alex.4 napisał:

                > romanizacja to ciekawy proces. bardzo dlugo dotyczyl on tylko lokalnych elit i
                > wojska. Dopierow poznej starozytnosci ulegaja mu warstwy ubogie i wiejskie. Byc
                > moze duzy udzial w tym mialo chrzescijanstwo.

                Udzial w romanizacji z pewnoscia mieli rowniez weterani ktorzy w legionach
                Rzymian sluzyli.
                • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 23.02.04, 21:32
                  o czym pisalem. problem polega na tym, ze ta fala romanizacja zostala zmieciona
                  przez barbarzyncow. Limes nadrenski i naddunajski byl zromanizowany dzieki
                  weteranom, ale sladu po tym nie zostalo...
                  pozdr
                  • archeo_gda Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 24.02.04, 11:29
                    alex.4 napisał:

                    > o czym pisalem. problem polega na tym, ze ta fala romanizacja zostala
                    zmieciona
                    >
                    > przez barbarzyncow. Limes nadrenski i naddunajski byl zromanizowany dzieki
                    > weteranom, ale sladu po tym nie zostalo...

                    No ale w Hiszpanii jednak, nawet w czasach toledańskiego królestwa Wizygotów,
                    większość ludności mówiła chyba językami romanskimi?

                    • skarbek-mm Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 24.02.04, 14:51
                      Gdy przybyli Wizygoci to ludność była już zromanizowana, bo inaczej kto by ich
                      zromanizował? A oni stosunkowo szybko przeszli na język zwany "romance",
                      pochodzący od "latin vulgar", czyli poprzedników dzisiejszego hiszpańskiego,
                      językowych śladów po nich jest bardzo niewiele. kilka, kilkanaście słów.

                      A propos Celtów.
                      W Hiszpanii jest trochę zabytków językowych wskazujących, że ta grupa odłączyła
                      się od reszty bardzo wcześnie, m.in. nazwy takie jak Palencia, i nie zaszły tu
                      procesy językowe wspólne dla wszystkich innych Celtów. A poza tym wspolnota
                      celtiberyjska mogła mówić jakimś językiem mieszanym.

                      A Baskowie w Hiszpanii do dziś mają opinię wyjątkowo upartych, więc może to też
                      ma jakieś znaczenie?

                      I jeszcze pytanie. A co z Baskami po francuskiej stronie granicy? Wiem, że nie
                      mają tylu praw co w Hiszpanii, ale na ile zostali sfrankizowani?

                      Pozdrawiam

                      MM.
                      • juliusz_cezar1 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 24.02.04, 17:09
                        Wandalowie nie byli zromanizowani, bo przecież żyli poza granicami cesarstw
                        rzymskiego przed Wędrówką Ludów. Inaczej: żyli w kręgu wpływów rzymskich, a to
                        jednak nie właściwa romanizacja.
                        • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 25.02.04, 17:57
                          cos sie chyba troche pomieszalo...
                          Wandalowie byli w Hiszpanii krótko...
                          Wizygoci dosyć szybko zromanizowali się. Kiedy Hiszpania staje się centrum ich
                          państwa (po przegraniu Galii na rzecz Choldwiga I) Wuzygoci są juz w znacznej
                          mierze zromanizowali. Język zanikał, podobnie ohczyste zwyczaje etc.
                          Romanizacja ludnosci Hiszpanii odbywala sie na kilka rat. Najpierw romanizacji
                          ulegala przede wsyztskim Betyka, tam byly kolonie italskie, kraina byla
                          bogata...
                          Romanizacja reszty Hiszpanii odbywala sie w poznej starozytnosci. pewnie
                          dopiero wiek IV moglbyc przelomem...
                          W III-IV zmienia sie bardzo panstwo rzymskie. Dotyczy to takze mapy jezykowej.
                          Np. Massalia bardzo dlugo zachowala swoj grecki charakter. Zmienia sie to
                          wlasnie w tym czasie...
                          pozdrowienia
                          • bolko_turan Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 27.02.04, 18:51
                            alex.4 napisał:


                            > Wandalowie byli w Hiszpanii krótko...

                            Gdyby Wandalowie rzeczywiscie tylko krotko w Hiszpanii byli, to nie nosilaby
                            cala kraina do dzis ich nazwy: Andaluzja.
                            • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 28.02.04, 10:44
                              Wandalowie byli w Hiszpanii raptem 20 lat.
                              pozdr
                              • bolko_turan Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 13.03.04, 15:08
                                alex.4 napisał:

                                > Wandalowie byli w Hiszpanii raptem 20 lat.
                                > pozdr

                                Swietnie cytujesz zrodla...

                                Ale wytlumacz z jakiego powodu Andaluzja do dzis nazwe Wandalow nosi, skoro oni
                                tam rzeczywiscie jedynie 20 lat spedzic mieli. Nie byloby zbyt logiczne, kraine
                                nazwa ludu nazywac ktory na tych terenach sobie tylko troche pomieszkal.
                                • alex.4 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 13.03.04, 16:33
                                  Pomnieszanie nazw geograficznych nie jest czymś dziwnym. Często się zdarzało
                                  podobieńśtwo nazw, na którego potem podstawie tworzono dziwne opowieści.
                                  Wandalowie w Hiszpanii byli bardzo krótko i nie odegrali żadnej roli w historii
                                  hiszpanii. Państwo w Hiszpanii z plemion germańskich tworzyli Swebowie i
                                  Wizygoci. Hiszpanie nigdy nie nawiązywali do Wandaló. czy nazwaq andaluzja nie
                                  pochodzi czasem z arabskiego????
                                  pzodr
                                  • gesiek1 al-Andalus 13.03.04, 17:16
                                    Arabowie podbiwszy połwysep Iberyjski nazwali go al-Andalus.Czemu ? Nie
                                    wiem,tak im jakoś wyszło.Później nazwa ta skurczyła się do terenu obecnej
                                    Andaluzji,gdzie przebywali przez jakiś czas(niedługi)Wandalowie-Silingowie a po
                                    ich rozbiciu przez Wizygotów,Wandalowie-Hasdingowie z resztkami Alanów i
                                    Silingów.Ci przebywali tam też krótko,bo wynieśli się do Afryki.Dziwnym jednak
                                    trafem ich nazwa pozostała w nazwie krainy.Tak czasem w historii bezsensownie
                                    bywa.
                                    PS.Może nazwali Iberię Andaluzją,bo na pierwszych ziemiach jakie tam
                                    zdobyli,istniała jeszcze pamięć o Wandalach.Potem jednak dłużej rządzili tam
                                    Wizygoci,potem Bizancjum a potem znów Goci.
                                    • alex.4 Re: al-Andalus 13.03.04, 18:05
                                      a może należałoby sprawdzić co znaczy ta arabska nazwa. Wydajer się mnie, że to
                                      może być klucz...
                                      [Ja nigdy tym się nie zajmowałem, nie wiem, aczkolwiek kiedyś mi się obiło o
                                      uszy, ze to coś po arabsku po prostu znaczy]
                                      pozdr
                                      • archeo_gda Re: al-Andalus 15.03.04, 10:04
                                        alex.4 napisał:

                                        > a może należałoby sprawdzić co znaczy ta arabska nazwa. Wydajer się mnie, że
                                        to
                                        > może być klucz...
                                        > [Ja nigdy tym się nie zajmowałem, nie wiem, aczkolwiek kiedyś mi się obiło o
                                        > uszy, ze to coś po arabsku po prostu znaczy]
                                        > pozdr

                                        Wszyscy twierdzą że Andalus pochodzi od Wandalów, to fakt. Te nazwy "znaczące
                                        po arabsku" to pewnie Guadalkiwir albo Gibraltar.
                                        Natomiast faktem jest, że Wandalowie w Hiszpanii byli niedługo: raptem w
                                        ostatnią noc 406 r. przekroczyli Ren, przelecieli jak burza przez Galię więc w
                                        Hiszpanii byli gdzieś od 407-409 roku. Z tym że już w 416 r. Wizygoci na
                                        zlecenie Rzymian rozbili kompletnie Silingów - resztka Silingów dołączyła do
                                        swoich pobratymców Hasdingów - latem 429 r. wszyscy przeprawili się przez
                                        cieśninę z portu Iulia Traducta i rozpoczęli podbój Afryki. Paradaoksalnie,
                                        częścią Hiszpanii która najdłużej należała do Wandalów była nie Andaluzja,
                                        tylko Baleary (aż do likwidacji państwa wandalskiego przez Belissariusa).
                                        • skarbek-mm Re: al-Andalus 16.03.04, 08:39
                                          Pierwszy raz spotykam się z opinią, że Al Andalus pochodzi od Wandalów. To po
                                          arabsku oznacza po prostu "Zachodni kraniec".
                                          Gibraltar pochodzi od Dżabal Tarik - Skała Trarika, czyli dowódcy, który z
                                          polecenia tego niedobitka Abbasydów, chyba mu było Abd ar-Rachman, zrobił
                                          zbrojny rekonesans w południowej Hiszpanii, bodajże w roku 709, a potem
                                          poprowadził najazd w 711.
                                          A nazwą pochdzenia arabskiego jest nawet Madryt, choć już nie pamiętam
                                          dokładnej etymologii.
                                          A Germanie w mieli jeszcze jedno państwo w Galicji ( na Płn. od Portugalii),
                                          byli to chyba Swebowie, ale Wizygoci, kiedy trochę się zadomowili to ich pobili.

                                          Pozdrawiam

                                          MM.
                                          • bolko_turan Re: al-Andalus 16.03.04, 09:33
                                            skarbek-mm napisała:

                                            > Pierwszy raz spotykam się z opinią, że Al Andalus pochodzi od Wandalów. To po
                                            > arabsku oznacza po prostu "Zachodni kraniec".


                                            Slowo "Andalus" arabsko jakos nie brzmi, sama koncowka -lus w ogole nie brzmi
                                            arabsko.
                                            • skarbek-mm Re: al-Andalus 16.03.04, 10:48
                                              Ja też nie znam arabskiego, ale jest to opinia powszechna w środowisku
                                              hispanistów. Natomiast nie wydaje mi się, żeby wersja "wandalska" była lepsza:
                                              W, o różnej wymowie istnieje w arabskim na początku słowa, a Hiszpanie
                                              zaadaptowali ten dźwięk przerabiając go na gu... Np. Guadalajara, Guadalquivir,
                                              Guadiana, Guadalete (te ostatnie dwie też nie brzmią po arabsku smile pochodzą od
                                              różnych Wadi al-coś tam. O ile pamiętasz z geografii to wadi znaczy rzeka
                                              okresowa na pustyni, w przypadku Hiszpańskiego arabskiego mamy do czynienia z
                                              neosemantyzmem, bo nazwy te określają zazwyczaj zwykłe rzeki, a nie okresowe.
                                              Wracając do Al-Andalus - gdyby tam było al-Wandalus to by z tego powstało
                                              alguandaluz lub zakładając zanik rodzajnika: guandaluz. A gu.. nie zwykło
                                              znikać, a nawet w Andaluzji smile je dodają: por. huevo:guevo (jajko, samo h jest
                                              nieme).

                                              Pozdrawiam

                                              MM.
                                              • archeo_gda Re: al-Andalus 16.03.04, 14:18
                                                skarbek-mm napisała:

                                                > Wracając do Al-Andalus - gdyby tam było al-Wandalus to by z tego powstało
                                                > alguandaluz lub zakładając zanik rodzajnika: guandaluz. A gu.. nie zwykło
                                                > znikać, a nawet w Andaluzji smile je dodają: por. huevo:guevo (jajko, samo h
                                                jest
                                                > nieme).

                                                Nie jestem językoznawcą, ale może to "W" zniknęło wcześniej, w końcu między 429
                                                (odejście Wandalów do Afryki) a 711 (przybycie Arabów) minęło trochę czasu?
                                                przy transkrypcji germańskich nazw z nagłosowym "W" do łaciny czasami było
                                                podobnie, np. (goc.) Wulfila --> (łac.) Ulfilas.
                                                • skarbek-mm Re: al-Andalus 16.03.04, 15:06
                                                  > Nie jestem językoznawcą, ale może to "W" zniknęło wcześniej, w końcu między
                                                  429
                                                  >
                                                  > (odejście Wandalów do Afryki) a 711 (przybycie Arabów) minęło trochę czasu?
                                                  > przy transkrypcji germańskich nazw z nagłosowym "W" do łaciny czasami było
                                                  > podobnie, np. (goc.) Wulfila --> (łac.) Ulfilas.

                                                  Czasu faktycznie było dość na różne cuda, ale w dzisiejszej hiszpańszczyźnie
                                                  (chyba część rzeczy odziedziczyli po przodkach) są nast. słowa: Visigodos,
                                                  Vandalos, Suevos, guerra (wojna, słowo z wizygockiego, mi się kojarzy z "war"),
                                                  innych germanizmów nie przypominam sobie w tej chwili. Wydaje mi się, że mogła
                                                  istnieć różnica pomiędzy tym co my piszemy "w" tzn. fonetycznie /v/ lub/u/, a
                                                  że Hiszpanie nie lubią /u/ na początku... oczym mówiłam już wyżej (wadi=guadi),
                                                  W gruncie rzeczy nie znam wizygockiego i jego contactów z łaciną, żeby
                                                  wypowiadać się autorytatywnie.
                                                  No i też nie napisałeś w jakim regionie dokonało się przejście o którym mówisz.
                                                  W czasach po których się błąkamy mówiono jeszcze latin vulgar i potem lengua
                                                  romance aż do czasów Karola Wlk., ale były juz pewne odmienne tendencje na
                                                  różnych obszarach.

                                                  Pozdrawiam niezmiennie

                                                  Magda
                                                  • gesiek1 wojna w językach romańskich 16.03.04, 15:43
                                                    W żadnym chyba języku romańskim słowo "wojna" nie pochodzi od
                                                    łacińskiego "bellum".Jest "guerra","guerre" z germańskiego "werra".Natomiast po
                                                    rumuńsku - "razboi" - od Słowian.
                                                  • alex.4 Re: al-Andalus 16.03.04, 16:16
                                                    Myslę, że droga którą wskazała Magda jest słuszna...
                                                    Nazwać część Hiszpanii od Wandaló, byłoby bardzo dziwne. To, że nazwa arabska
                                                    ma sens jednoznacznie pokazuje, że nazwa andaluzja pochodzi właśnie z stąd.
                                                    pozdr
                      • niger8 Re: Indoeuropeizacja polwyspy iberyjskiej 26.02.04, 09:48
                        skarbek-mm napisała:
                        > I jeszcze pytanie. A co z Baskami po francuskiej stronie granicy? Wiem, że
                        nie
                        > mają tylu praw co w Hiszpanii, ale na ile zostali sfrankizowani?
                        >
                        niestety. mieszkam tu to wiem. Francja mowi duzo o demokracji, ale swoje
                        mniejszosc gnebi jak moze. We francji jezyk baskijki zostal zepchniety do roli
                        folkloru dla turystow, mowi sie nim na glebokiej prowincji, ale na wybrzezu to
                        juz malo, poza tym brak panstwowych szkol, pomocy finansowej na taka skale jak
                        to ma miejsce w hiszpanii (mimo ze tam baskow tez sie nie kocha). Wiekszosc
                        ruchow pro-baskijkich we francji organizuja baskowie z hiszpanii...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka