Dodaj do ulubionych

Program WITAJ

20.04.04, 16:49
Czy program WITAJ na Łużycach daje rezultaty ? Czy możliwe jest uratowanie
ginących europejskich języków np.serbołużyckiego,bretońskiego lub
irlandzkiego ? Podobno w Bretanii coś podobnego udało się.
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Program WITAJ 20.04.04, 17:04
      Chyba tak, Unia popiera takie inicjatywy. Odnowiono w ten sposób flamandzki,
      kornijski i chyba ostatnio też mański (manx). Irlandzki nie zginie, skoro można
      sobie posłuchać w sieci RTE po irlandzku non stop. Każdy etnolekt jest ważny,
      każda gwara, ale ostatecznie musi istnieć wspólny urzedowy język. Ciekaw
      jestem, jak przebiegnie dyferencjacja jezykowa w Polsce. Czy śląski polski
      zostanie oficjalnie uznany za język, podobnie góralski czy kresowy polski.
      Odnośnie tego ostatniego mały cytat:
      "Przysłano komisję, która miała zbadać "inteligencję" burmistrza i kilku
      innych, którzy podpadli. Trzech lwowiaków za stołem przykrytym suknem nie
      zamierzało się jednak wyzłośliwiać. Kadr naprawdę brakowało. Zadawali
      najprostsze pytania.
      - Na czym się waży?
      - No na kuchni - odparł Dietrich.
      Lwowiacy jak jeden mąż opuścili głowy.
      - No trudno. Odeślemy pana na naukę do Wrocławia.
      Dietrich długo nie mógł zrozumieć, o co im chodzi. Znał po prostu śląski
      polski, a nie kresowy polski. Waży się na kuchni. A jeśli im chodziło o wagę,
      to na wadze się "wąży".
      Andrzej Ziemiański "Legenda, czyli pijąc wódkę we Wrocławiu w 1999 roku" NF
      11/20002.
      • gesiek1 Re: Program WITAJ 22.04.04, 22:24
        randybvain napisał:

        > Chyba tak, Unia popiera takie inicjatywy. Odnowiono w ten sposób flamandzki,
        > kornijski i chyba ostatnio też mański (manx). Irlandzki nie zginie, skoro
        można
        >
        > sobie posłuchać w sieci RTE po irlandzku non stop. Każdy etnolekt jest ważny,
        > każda gwara, ale ostatecznie musi istnieć wspólny urzedowy język. Ciekaw
        > jestem, jak przebiegnie dyferencjacja jezykowa w Polsce. Czy śląski polski
        > zostanie oficjalnie uznany za język, podobnie góralski czy kresowy polski.
        > Odnośnie tego ostatniego mały cytat:
        > "Przysłano komisję, która miała zbadać "inteligencję" burmistrza i kilku
        > innych, którzy podpadli. Trzech lwowiaków za stołem przykrytym suknem nie
        > zamierzało się jednak wyzłośliwiać. Kadr naprawdę brakowało. Zadawali
        > najprostsze pytania.
        > - Na czym się waży?
        > - No na kuchni - odparł Dietrich.
        > Lwowiacy jak jeden mąż opuścili głowy.
        > - No trudno. Odeślemy pana na naukę do Wrocławia.
        > Dietrich długo nie mógł zrozumieć, o co im chodzi. Znał po prostu śląski
        > polski, a nie kresowy polski. Waży się na kuchni. A jeśli im chodziło o wagę,
        > to na wadze się "wąży".
        > Andrzej Ziemiański "Legenda, czyli pijąc wódkę we Wrocławiu w 1999 roku" NF
        > 11/20002.

        Manx podobno wprowadzili do szkół.Kornwalijski się rozwija,(podobno)nie mówią
        już nim tylko grupki zapaleńców.
        Flamandzki był zagrożony ? Nie wiedziałem !
        Ciekawe wieści o gaelickim irlandzkim zaczerpnęłem niegdyś z "Wyborczej".Przed
        referendum "informowali",że Unia wogóle nie zagraża narodom,proszę spojrzeć,jak
        rozwija się irlandzki.Po referendum nie musieli już wstawiać takich banialuków
        i napisali(w artykule o wymierających językach),że celtyckim w Irlandii mówią
        już szczątki i to pomimo nauki w szkołach.Podobnie źle jest chyba z gaelickim w
        Szkocji.
        Język norn z Szetlandów już chyba jest kaput na amen ? A z językami
        retoromańskimi jak jest?Trzymają się?
        A jak trzyma się plattdeutsch ?
        W przypadku Łużyc nie pomaga nawet poparcie Unii.
    • sztylet69 Re: Program WITAJ 20.04.04, 20:15
      Niestety, program WITAj jest wielka chala, nie przyniesie zadnych lub mierne
      rezultaty. Propagandowo jest super rozdmuchany,to prawda. Bylem w paru
      przedszkolach,gdzie wdraza sie ten program. I co z tego, kiedy te dzieci w domu
      nie mowia po serbsku? Poza tym, liczba dzieci biorac udzial w projekcie jest
      niewielka, a w ich domach nie mowi sie po serbsku. Niektore nauczycielki w
      Witaj! nie znaja serbskiego, tzn znaja tylko pewne podstawy jezyka, a nauczyly
      sie zeby nie byc na bezrobociu. Szkoda, program faktycznie wypalil w innych
      krajach,ale na Dolnych Luzycach sytuacja jest taka,jakby te dzieci uczyly sie
      laciny: w domu nikt nie mowi po serbsku. Jest tylko pare (mniej niz dziesiec)
      rodzin na Dlnych Luzycach, ktore mowia w domu po serbsku-a i to sa rodziny
      inteligenckie.
      Poza tym, program jest niekonsekwentny: dziecko, nawet uczac sie luzyckich
      piosenek w przedszkolu kiedy idzie do podstawowki, tam juz nie ma do czynienia z
      luzyckim. I tak to sie konczy.
      • gesiek1 Re: Program WITAJ 22.04.04, 22:12
        sztylet69 napisał:

        > Niestety, program WITAj jest wielka chala, nie przyniesie zadnych lub mierne
        > rezultaty. Propagandowo jest super rozdmuchany,to prawda. Bylem w paru
        > przedszkolach,gdzie wdraza sie ten program. I co z tego, kiedy te dzieci w
        domu
        > nie mowia po serbsku? Poza tym, liczba dzieci biorac udzial w projekcie jest
        > niewielka, a w ich domach nie mowi sie po serbsku. Niektore nauczycielki w
        > Witaj! nie znaja serbskiego, tzn znaja tylko pewne podstawy jezyka, a nauczyly
        > sie zeby nie byc na bezrobociu. Szkoda, program faktycznie wypalil w innych
        > krajach,ale na Dolnych Luzycach sytuacja jest taka,jakby te dzieci uczyly sie
        > laciny: w domu nikt nie mowi po serbsku. Jest tylko pare (mniej niz dziesiec)
        > rodzin na Dlnych Luzycach, ktore mowia w domu po serbsku-a i to sa rodziny
        > inteligenckie.
        > Poza tym, program jest niekonsekwentny: dziecko, nawet uczac sie luzyckich
        > piosenek w przedszkolu kiedy idzie do podstawowki, tam juz nie ma do
        czynienia
        > z
        > luzyckim. I tak to sie konczy.

        No,to po Łużyczanach sad

        • sztylet69 Re: Program WITAJ 23.04.04, 11:23
          " No,to po Łużyczanach sad"

          Uscislijmy: po Luzyczanach z Dolnych Luzyc. Gorne Luzyce jeszcze sie trzymaja,
          kiepsko,ale jednak tam jezyk jest zywy-tylko w obrebie kilku wiosek w okolicy
          Chroscicy i Panczyc-Kukowa (mozna sobie sprawdzic na mapie-Chrostwitz i
          Panschwitz-Kuckau, niedaleko od Budziszyna).Tam w domu mowi sie po serbsku, wiec
          i bez programu Witaj! dadza sobie rade. Po prostu, nic nie zastapi zywego
          jezyka, mowionego w domu. Program Witaj! bylby dobry jako wspomaganie, ale sam
          nie moze byc glowna podpora ochrony jezyka. Ta podpora jest rodzina, sasiedzi,
          parafia.

          Przynajmniej tyle, ze dolni Luzyczanie porzucaja jezyk z wlasnej woli, nikt ich
          do tego nie zmusza. To jest ich wybor, wybieraja atrakcyjniejsza dla nich
          kulture niemiecka. Moze gdyby Polska byla krajem stojacym wyzej
          cywilizacyjnie,np tak jak dla mniejszosci dunskiej w Niemczech jest Dania, to
          moze (z naciskiem na "moze") Polska bylaby atrakcyjna dla Luzyczan i mieliby
          motywacje zachowac swoj jezyk.

          A moja rada, pochodzaca z obserwacji i praktyki, jest taka: ludzie, robcie z
          nimi interesy! Jeden Serb ma biuro podrozy w Budziszynie,i facet nawet je opisal
          po serbsku i mowi po serbsku,nawiazal swietne kontakty z partnerem handlowym w
          Polsce. I obaj nie musza sie kontaktowac po niemiecku! Ze wspolpracy,z tego co
          wiem, sa zadowoleni. A jak nie robicie tam interesow, to uwiedzcie jakas
          Luzyczanke/Luzycanina [to do forumowiczek] i
          reslawizujcie,reslawizujcie,reslawizujcie... smile)
        • andrijko Re: Program WITAJ 23.04.04, 11:30
          Podobnie jest na Podlasiu - uczy się białoruskiego i ukraińskiego w szkołach, a
          rodzice, nawet rozmawiający między sobą w tych językach do dziecka mówią po
          polsku. Nawet babce ledwo umiejące wysledzikować coś po polskiemu konsekwętnie
          polonizują swoje wnuki. W językach narodowych rozmawia tylko inteligencja a
          wsie w 100 % ukraińskie czy białoruskie same się polonizują. Inteligencja
          wyjeżdża do miast i stolycy i też się polonizuje. Podobnie jak u Serbów. Z
          drugiej strony chętnie nawiązał bym kontakt z Serołużyczanami i porównał
          sytuacje. Jeżeli sztylecie69 masz jakieś namiary był bym wdzięczny. O problmach
          Polasia ukraińskojęzycznego = free.ngo.pl/nadbuhom
          • sztylet69 Re: Program WITAJ 24.04.04, 14:49
            Fajnie,ze to Ciebie zainteresowalo..
            Wszelkie linki,adresy, numery faxu i telefonow znajdziesz pod adresem
            www.sorben.de/diversa/AdrUbersicht.html
            Ale pamietaj,ze nie ma praktycznie stron luzyckich robionych przez prywatnych
            ludzi, tylko urzedowe i zwiazane z instytucjami. Tam bedzie duzo propagandy, jak
            to dzialaja, w koncu na to dostaja dotacje. Wiec musza udowadniac,ze cos robia.

            Aha, no polecalbym sie wstrzymac z mailami "wojowniczymi", typu "do braci
            Serboluzyczan", czy "trzymajcie sie, bracia" itp. Takich maili z Polski
            przychodzi wciaz wiele do Domowiny, sa one kasowane i zostawiane bez odpowiedzi.
            Jesli chcesz dowiedziec sie wiecej o nauce jezyka serbskiego w szkolach i
            przedszkolach (mimo propagandy), to uderz do zrodel:

            Projekt Witaj!
            www.witaj.de

            [po luzycku szkola to sula a szkolnictwo to kublanje]
            Sprawa jest tylko taka, ze prawdy dowiesz sie jak tam pojedziesz i pobedziesz w
            terenie. Bazujac tylko na danych z Domowiny bedziesz mial nieco znieksztalcony
            obraz rzeczywistosci.
            Wszelkie inne informacje uzyskasz w Serbskiej Kulturnej Informacji
            www.sorben.com/ski/
            Strona jest nedzna, ale polecam Ci pisanie do nich mailem. Dzialaja w miare
            dobrze, wszystko wyjasniaja o co zapytasz.Sa w porzadku. Jesli chcesz np
            broszury o Serbach, o swietach i obrzedach (takie standartowe broszury
            reklamowe)-to napisz, zeby Ci przyslali poczta. To jest ich statutowa
            dzialanosc. Mozesz przy okazji poprosic o jakis numer Nowego Casnika, to ci
            wloza do koperty smile)


            • ignorant11 Re: Program WITAJ 25.04.04, 01:14
              Sława!

              Panowie spoko!

              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
              nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
              www.pajacyk.pl
              Ignorant
              +++
            • andrijko Re: Program WITAJ 02.06.04, 23:06
              Witam ponownie. Przez dłuższy okres nie mogłem się zabrać do odpowiedzi, ale
              cały czas chodziło mi to po głowie. Na wstępie: czy mógłbyś mi przesłać
              podręcznik serbsiego w pdf, który reklamowałeś na innym poście na -
              andrijko@gazeta.pl Prosząc o adresy email miałem na myśli raczej jakiś twoich
              znajomych, konkretne osoby. Widzę, ze masz z nimi żywe kontakty, a zawsze
              inaczej rozmawia się z osobą "poleconą". Co do wojowniczych majli - to nie
              grozi. Sam jestem członkiem mniejszości i obce mi są wypowiedzi w takim stylu,
              oderwanym od rzeczywistości - chdzi mi raczej o nawiązanie współpracy a nie
              wykrzykiwanie haseł. Co do wydawnictw - chętnie bym poczytał - ze swojej strony
              mogę się odwdzięczyć naszymi gazetami, jeżeli Cię to interesuje.
              Pozdrawiam
              • sztylet69 Re: Program WITAJ 03.06.04, 20:31
                Witaj (nomen omen)
                Podrecznik wysle zainteresowanym jak tylko bede znowu na moim komputerze (teraz
                jestem na pograniczu i pisze z laptopa). Jest to podrecznik polsko dolnoserbski
                autorstwa pana A. Meskanka. Tu od razu ostrzegam, ze jest to cos w rodzaju
                podrecznika do laciny, tzn jest to nauka jezyka ktorym prawie nikt juz nie mowi
                i sytuacje z podrecznika (np poslugiwanie sie dolnoluzyckim w sklepie czy
                autobusie) sa zupelnie teoretyczne.
                Kontakty: to ciezko tak bez "twarzy"; ja wszystkie kontakty wyrobilem sobie
                przez spotkania,wizyty, spotkania, wizyty itd.

                Wspolpraca-ja mysle ze beda bardzo zainteresowani. Maja juz mocne kontakty z
                Lemkami i Kaszubami w Polsce. Jesli chcesz kontakty, od razu kontaktuj sie z
                organizacja studentow luzyckich Pawk [www.pawk.de]. Moj przyjaciel jest tam
                sekretarzem. Niedawno Pawk byl w Polsce na koncercie luzyckich metalowcow. Takze
                sa chetni do wspolpracy.

                Wydawnictwa-a na co liczysz? Gazety?

                Moze Ciebie to zainteresuje, ale jak bylem na obrzedzie Mejmjetanja w
                Wotrowie/Ostro, to tam byl goscinnie chor dziewczyn z Bialorusi. I tak przezyly
                szok, bo Wotro to jest niewielka zapadla wioska, ale dla Bialorusinek niemiecka
                wies to byl poziom Kanady smile
                • andrijko Re: Program WITAJ 04.06.04, 10:08
                  Co do podręcznika - to nie nauczę się pewnie dolnoserbskiego - ale zwyczajnie,
                  chciałbym porównać do swojego języka, zobaczyć jakie są różnice i podobieństwa,
                  ile można zrozumieć "z marszu". Tak ze zwykłęj słowiańskiej, i do tego
                  mniejszościowej ciekawości. Co do kontaktów - postaram się przez podany przez
                  ciebie adres z kimś pogadać. Czy można pisać po polsku ? Jeżeli chodzi o
                  wydawnictwa, to raczej gazety. Pewnie masz jakieś starsze egzemplarze. Ja mogę
                  się zrewanżować gazetami Ukraińców w Polsce - część artykułów jest po polsku,
                  więc nei powinieneś mieć problemów ze zrozumieniem. Choodzi mi o porównanie
                  dzaiłąlności mniejszości, warunków,poziomu wydawniczego itp. Co do poziomu
                  cywilizacyjnego - to masz pewnie rację. Chociaż z drugiej strony dla Serbów i
                  Niemców to nie jest poziom Kanady i stąd asymilacja i emigracja do bogatszych
                  części Niemiec. A co za tym idzie zanikanie narodu. I to już jest mniej
                  optymistyczne. PS. Masz może jakieś zdjęcia z tego święta ? ógłbyś przesłać ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka