Tym razem mała literą gdyż jestem przekonany, że potopów było wiele... Oczywiscie nie daje wiary aby kiedykolwiek wydarzył sie potop na skale biblijna tj aby kiedykolwiek w epokach franeroziku poziom morza był wyższy o kilka km tak by pokryc całe lady a nawet najwyższe szczyty. Przeciwnie nawet opis bublijny sam dostarcza dowodów, że potop nie był globalny skoro wody opadły, wiec musiały gdzies odpłynąc.
Jednak poczatek holocenu to stopienie lodowców i według rdzeni grenladzkich deglacjalizacja była gwałtowna i nastąpiła w ciągu kilkudziesięciu lat. Podniesienie poziomu morza o kilkadziesiat metrów w ciagu kilkudziesieciu lat musiało towarzyszyć "lokalnym" bardzo gwałtownym zjawiskom jak wielkie splywy jezior zastoiskowych po przerwaniu barier- naturalnych grobli...
Zatem przyroda daje miejsce zarówno na Potop ( rozumiany w sensie powyżej opisanym) jak i... Atlantyde, która pochłoneło morze. I tu oczywiscie abstrahuje od tego czy opis plato nski jest prawdziwy czy byłą jedna Atlandyda czy wiele...
Znajduje sie zatopione światynie i budowle greckie, wiec z czasów prawie wspołczesnych, co świadczy o duzej dynamice i poziomu morza i pionowych ruchów( jakkolwiek je nazwiemy i sklasyfikujemy) lądów.
Nawet dzisiaj wiekszośc osadnictwa w skali świata koncentruje sie na wybrzeżach a wieksze osrodki w głebokim interiorze nadal sa raczej wyjatkami niż powszechną reguła.
Dlatego uwazam, że moga ( oczywiscie nie musza) istniec zatopione ośrodki relatywnie wysokiej cywilizacji jak przełom holocenu... Jedna z takich jest no Dogger Bank z silnym osrodkiem osadnictwa i całkiem wysokim poziomem rozwoju.
Druga przesłanka, że ludy cywilizowane moga być znacznie starsze niż sadzimy, starsze niż Mezopotamia czy Dolina Indusu jest istnienie np Gobekli Tepe, które odkryto relatywnie niedawno i które jest datowane nawet 11k lat... Co oznacza geologicznie plejstocen i czasy gdy poziom morza był niższy o kilkadziesiat metrów... A jak pokazano powyżej najwyzej rozwiniete osrodki nawet dzisiaj sa lokowane w strefie przybrzeżnej lub na samym wybrzezu... Zatem bardzo prawdopodobne jest że Gobekli Tepe nie było jedynym ówczesnie istniejacycm osrodkiem i, że nie było najwyzej zaawansowanym...
Zatem gdzie szukac sladów cywilizacji preholoceńskiej? Na przybrzeznym morzu, dajmy NATO

)) do 100m pod powierzchnia i chyba jednak w ciepłych rejonach. gdzie klimat plejstocenu był najbardziej sprzyjajacy produkcjizywności i ludzie miele relatywnie łątwe życie i poza walka o byt mieli czas na rozwój...
Miał byckrótki komentarz ale rozgadałem sie...
www.youtube.com/watch?v=HVnmu1HTjiE