19.08.07, 11:35
"Kto pod kim dołki kopie"
ten smażyć się będzie w piekła ukropie.
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 11:39
      ...kto przy kopaniu ciężko pracuje
      ból kręgosłupa sobie funduje..wink
      • djapanazy Re: Dołki 19.08.07, 11:43
        Kto pod kim dołki kopie,
        ten będąc na urlopie,
        zaleje mu mieszkanie
        i nie usłyszy w życiu słowa "kochanie".
        • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 11:59
          Słowa "kochanie" także nie słyszę
          chyba bardziej wolę ciszę
          niż "kochanie" fałszywe
          chociaż słodkie,to kłamliwe..sad
          • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 12:02
            Ja też od słów, to bardziej wolę czyny.
            Znacznie więcej jest warte to co robimy, niż to co mówimy.
            • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 12:20
              Słowo często czynom zaprzecza
              taka natura bywa człowiecza..;-(
    • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 12:25
      kto w dołek wpadnie
      smutny jest przesadnie
      tak jak ja ma humor marny
      i wszystko widzi w kolorze czarnym sad(
      serduszko boli
      w straszliwej niedoli sad
      • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 12:44
        Co ci jest kochana Devilka?
        Niefart zazwyczaj to tylko chwilka.
        Chociaż zawsze wiecznością się zdaje,
        dobry los szybko go zastępuje,
        i co najważniejsze, nikogo nie udaje.
        • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 12:57
          Devil.ce serce pękło na pół?
          stąd humor marny,głęboki dół
          • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 13:03
            azaheca napisała:

            > Devil.ce serce pękło na pół?
            > stąd humor marny,głęboki dół
            >

            pękło na tysiąc kawałków
            i milion innych różnych odłamków
            • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:06
              Jeden z odłamków też trafił w me serce.
              Czy od tej pory będę żyła w poniewierce?
              • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 13:13
                cymanon napisała:

                > Jeden z odłamków też trafił w me serce.
                > Czy od tej pory będę żyła w poniewierce?


                Mam nadzieję, że to ból chwilowy
                nie zaprzątaj sobie tym głowy
                bo bym sobie nie darowała
                żem serce twoje rozerwała
                • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:21
                  Nie obwiniaj siebie,
                  tylko dary, które Ci dano, gdy byłaś jeszcze w niebie.
        • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 12:58
          Licze na to Cymanonko
          że los pozwoli zapomnieć szybko
          lecz serce nie jest sługą
          oby nie skończyło się to moją zgubą sad
          zauroczyło się niepotrzebnie
          i nie słucha się mnie wredne sad
          • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:02
            Stań się cyniczna.
            Będziesz jeszcze bardziej śliczna.
            • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 13:07
              Nie namawiaj do cynizmu
              to dodaje dramatyzmu
              nie przystoi wszak kobiecie
              być cyniczną,sami wiecie
            • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 13:10
              Staram się dystans mieć do wszystkiego
              lecz kiedy sama zostaję - nie wiem już niczego
              to tak jak u Trtmajera
              rozum czasami serce wypiera
              "szukam cię, a gdy cię widzę
              udaję, że cię nie widzę"
              spoglądam tylko ukradkiem
              "zginę przez ciebie - nim zginę krzyknę, że ginę przypakiem"
              • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 13:14
                Piękny fragment zacytowałaś
                czy na pamięć go umiałaś?
              • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:18
                "szukam cię, a gdy cię widzę
                udaję, że cię nie widzę"
                Też lubię takie udawanki,
                ale zbyt jestem narwana,
                gdy odnajdę wreszcie swoje kochanki*),
                to co miałam w zamyśle, migiem przepada.

                *)
                Chodzi o rym.
                Podoba Ci się Rzym?
              • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:23
                A ja nie znam żadnego "Trtmajera",
                ani o podobnej nazwie jakiegokolwiek frajera wink
                • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 13:28
                  Każdy popełnia literówki
                  niepotrzebne te wymówki..;-(
                  • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:31
                    Co pisał Tetmajer, ktoś mi powinien powiedzieć,
                    albo lepiej, czy to wypada, czy nie wypada wiedzieć.
                    • cymanon Re: Dołki 19.08.07, 13:33
                      Czy nie było mu również 'Kazimierz Przerwa"?
                      Proszę mi wybaczyć, teraz będzie dłuższa przerwa.
                    • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 13:41
                      cymanon napisała:

                      > Co pisał Tetmajer, ktoś mi powinien powiedzieć,
                      > albo lepiej, czy to wypada, czy nie wypada wiedzieć.


                      Możesz zerknąć w linka
                      www.zbaszyn.com/poezja/tetmajer/tetmajer.htm
                      to jego sztuki drobinka smile
                • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 13:36
                  cymanon napisała:

                  > A ja nie znam żadnego "Trtmajera",
                  > ani o podobnej nazwie jakiegokolwiek frajera wink

                  Faktycznie ja tez nie znam takiego
                  ale wierszyka napisał całkiem fajnego smile
                  • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 14:11
                    Tyś Tetmajera wielbicielka
                    choć w zapomnieniu,to sztuka wielka
                    tego poety
                    a ja piszę tylko bzdety
                    niestety..;-(
                    • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 14:20
                      Lubie czytać poezję czasami
                      na tym chowałam się latami
                      ale nie jestem alfą i omegą
                      nie znam poetów co do jednego
                      lubię niektórych wybranych sobie
                      np Twardowskiego ksiądza wiersze lubię
                      bo jego słowa mają przesłanie
                      i sa ponadczasowe niesłychanie
                      Pawlikowska-Jasnorzewska mnie tez urzekła
                      gdy o miłości tak oto rzekła
                      "Nie widziałam cię już od miesiąca.
                      I nic. Jestem może bledsza,
                      trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
                      lecz widać można żyć bez powietrza!"
                      • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 14:41
                        Demarczyk pięknie to zaśpiewała
                        cudowna była jej płyta cała
                        występowała "Pod Baranami"
                        lecz ta epoka jest już za nami
                        Demarczyk śpiewać chyba przestała
                        publiczność o niej zapomniała..sad
                        • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 17:19
                          Siedzę w domu bez zajęcia żadnego
                          i mam doła potwornego
                          • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 17:35
                            To może pieska weź na spacerek
                            albo zafunduj sobie rowerek
                            jazda podobno relaksuje
                            a dodatkowo mięśnie masuje..wink
                            • devil.ka Re: Dołki 19.08.07, 17:47
                              nie powinnam wam marudzić
                              i smutkiem po forum brudzić ;/
                              Dziś już z kompem się rozstaję
                              Gdyż do niczego się nie nadaję sad
                              • azaheca Re: Dołki 19.08.07, 17:55
                                Forum jest do marudzenia
                                też do śmiechu,do bredzenia
                                tu ktoś czasem robi jaja
                                inny smutno coś zagaja
                                także twoje marudzenie
                                jest w wysokiej tutaj cenie..smile
                                • devil.ka Re: Dołki 20.08.07, 11:32
                                  Takie dołki pod sobą kopię
                                  bo jestem na urlopie wink
                                  i nie mam co zrobić ze sobą
                                  jestem w pomysły ubogą sad
                                  • djapanazy Re: Dołki 20.08.07, 11:58
                                    Ja zaś "tryskam" pomysłami,
                                    bo szalenie lubię rozmawiać z Wami.
    • djapanazy Re: Dołki 20.08.07, 12:01
      Zakopiemy wszystkie dołki
      na czas naszej rozłąki.
      Gdy się ponownie zejdziemy
      ponownie kłócić się będziemy.
    • djapanazy Re: Dołki 20.08.07, 14:03
      "Kto pod kim dołki kopie"
      i ma z tego radochę,
      ten nie znajdzie w słońcu cienia,
      ten nie ugasi pragnienia.
      • azaheca Re: Dołki 20.08.07, 22:03
        A jak z Dżazym przestanę się kłócić?
        czy gotów wtedy forum porzucić?
        Dżazy kocha adrenalinę
        i chyba z prawdą się nie rozminę
        że to wszelkich smutków przyczyna
        jak myśli Dżazy,czyja to wina?
        • djapanazy Re: Dołki 21.08.07, 03:17
          I poszłabyś na to,
          żebym ja z łopatą,
          odszedł stąd o suszy,
          zakopać się gdzieś w głuszy?
          • azaheca Re: Dołki 21.08.07, 20:18
            Odchodzić z łopatą?
            przecież ciągle mamy lato
            przyda pewnie się łopata
            gdy nastanie koniec lata
            a gdy przyjdzie zima sroga
            odśnieżona będzie droga
            bardzo cenna jest łopata
            więc nie wywoź jej do brata..wink
            -----
            Wierszyki Nie-Poważne
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48377
            Słońce w głowa chyba pizło.Bestoż mi się to
            wyślizło..autor:Broneknotgeld
    • djapanazy Re: Dołki 21.08.07, 09:46
      Kto pod kim kopie dołki,
      temu rozsuwają się rozporki
      i wystaje brudna bielizna
      lub pryszczata golizna.
    • djapanazy Re: Dołki 21.08.07, 19:55
      Wyjałowiona głowa,
      gorsze, niż pusta stodoła.
      • liczili Re: Dołki 24.08.07, 22:06
        O!to Djazy jest ze wsismile
        że mu się stodoła śni
        siano pokosem leży!
        W ręke Djazy niech grabie chwyta
        i do roboty rwie z kopyta
        Siano trzeba przewrócić
        Stodołe plonami zapełnić
        Zaraz przyjdą słoty
        kto się wtedy wezmie do roboty?
        A Djazy się tu wałkoni i leni
        wydaje mu się że znajdzie jeleni.)
        Co mu morgi obrobią
        Czy Djazy coś dzierżawi?
        Myślę tu o pracach polowych
        nie o biologicznej odnowiesmile
        • azaheca Re: Dołki 24.08.07, 22:10
          Liczili Dżazego zna?
          informacje o nim ma
          nawet zna jego stodołę
          w jednej wsi kończyli szkołę?
          • liczili Re: Dołki 24.08.07, 22:26
            Jego stodoła stoi na górce
            przy takiej małej obórce.
            Wszyscy ją we wsi znają
            Tam myszy hare wyprawiają
            Do szkoły z nim nie chodziłam
            ja na baczność pod stół wchodziłam
            kiedy on w szkole na boisku grywał.












            tam myszy
            • azaheca Re: Dołki 24.08.07, 22:33
              Czyli rozmawiam z panienką młodą
              pewnie poraża swoją urodą
              a stary Djapanazy
              czasem rozdawał bolesne razy
              kiedy jabłka z sadu kradła
              Azaheca pewnie zgadła?
              • liczili Re: Dołki 24.08.07, 22:44
                O to trzeba zapytać Djazego
                nie mogę odpowiadać za niego.
              • alice0553 Re: Dołki 24.08.07, 22:56
                Liczi to psotnica mała
                co Djazego podglądała
                bo z pannami w tej stodole
                były harce i swawole
                gdy ją Djazy raz przyłapał
                mało oczu nie wydrapał
                sprał po dupie podglądaczkę
                aż ze strachu miała sraczkę
                dlatego takie o nim ma zdanie
                to zemsta Liczi za tamto lanie.
                • azaheca Re: Dołki 26.08.07, 17:51
                  Liczili utknęła w dołku?
                  gdzie się podziewasz,nasz aniołku?
                  może boisz się Djazego
                  jego gniewu okrutnego
                  on już dawno ci wybaczył
                  nic nie wspomniał gdy zobaczył
                  twój znajomy przecież nick
                  a więc wracaj do nas mig
                  • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 17:57
                    Pocałunek śmierci gazeta temu forum złożyła?
                    Wyróżniając, dotąd piszących - przegoniła?
                    Ino ja się zostałam,
                    mimo że pożegnać się z innych powodów chciałam?
                    • azaheca Re: Dołki 26.08.07, 18:17
                      "pocałunek śmierci"....merci,merci...
                      dobrze brzmi,mersi,mersi,mersi...
                      • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:20
                        No,
                        przecież nie ja to wymyśliłam,
                        sycylijskim powiedzeniem się posłużyłam,
                        a na celu miałam
                        bym innych zawstydziła.
                        Taka już ze mnie małpa.
                        Wewnętrznie rozdarta.
                  • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:00
                    A Djapanazy
                    jakby przewidział rozwój wydarzeń.
                    "Dołki" wątek zakładając,
                    brzydkie nasze przywary w pamięci mając.
                  • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:02
                    A może ja się mylę okrutnie?
                    Może w niedzielę piszą tylko takie jak ja, trutnie.
                  • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:05
                    Może wieczorkiem
                    lub od poniedziałku rozbuja się Forum.
                    Będzie tętnić życiem i będzie więcej niż quorum.
                    • liczili Re: Dołki 26.08.07, 18:18
                      Cymanono kochana
                      ty się nie smuć od rana
                      gdybym tylko mogła
                      zawsze bym Ci pomogła
                      ale ja nie wiem co ciebie dręczy
                      co serduszko twoje dręczy?
                      Wszystko jest tak enigmatyczne
                      trudno znajść tutaj wytyczne.)

                      • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:22
                        Zajmij się sobą Liczili.
                        Życzę Ci futra z szynszyli,
                        Ale w dobre Twe intencje nie wierzę,
                        jakem przecież LUDZKIE zwierzę.
                        • liczili Re: Dołki 26.08.07, 18:44
                          Cymanono ja też nikomu nie wierzę
                          ale nie może tak być
                          żeby człowiek sam musiał być
                          Więc mimo wszystko
                          kłód rzucanych pod nogi
                          wierzę że nie wszyscy
                          chcą mi podkładać nogi.
                          Są na świecie dobre ludziskasmile
                          co dobro z serca im tryska.
                          Usmiech i humor im dopisuje
                          taki złościć się nie umie.
                          Pocieszy,pogłaska
                          powie... uspokój się do diaska!

                  • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:07
                    I Alis, siostrzyczka Cię na pewno nie zawiedzie,
                    jeśli, oczywiście odbyła już drzemkę po sutym obiedzie.
                    • azaheca Re: Dołki 26.08.07, 18:31
                      Siostrzyczka nigdy nie zawodzi
                      czy Cymanona z forum odchodzi?
                      taka bywa demoniczna
                      często złośliwa i cyniczna
                      czarnego trzeba tu charakteru
                      a najlepiej królowej eteru
                      takiej Alexis diabolicznej
                      oczywiście bardzo ślicznej..wink
                      czy ktoś zastąpi Cymanonę?
                      bo jeśli nie-we łzach utonę..;-(
                      • cymanon Re: Dołki 26.08.07, 18:38
                        Nadeszła chwila opamiętania.
                        Zostaję tu, szkoda więcej gadania.
                    • alice0553 Re: Dołki 26.08.07, 18:46
                      Po obiedzie drzemka była
                      a przed chwilą powróciłam
                      i usiadłam do kompika
                      sprawdzam, czy tu gra muzyka
                      i widzę, że Cymanona
                      w samotności z nudów kona
                      mężuś pewnie hula sobie
                      Aza po psach plamy skrobie
                      a Devil.ka wcina lody
                      pod jabłonką dla ochłody
                      Liczi ćwierka jak skowronek
                      bo uroczy miała dzionek
                      Bronek ciągle się wczasuje
                      Mario w Dąbkach się kuruje
                      Adela się nie odzywa
                      Al tu raczej rzadko bywa
                      Korek może jeszcze wpadnie
                      i nam porymuje ładnie
                      ale ja w to mocno wierzę
                      że się towarzystwo zbierze
                      no i wieczór się rozkręci
                      trzeba tylko dobrych chęci.
                      • azaheca Re: Dołki 26.08.07, 19:34
                        Plamy wszelkie pozmywane
                        dość ogólnie posprzątanewink
                        Ruda także wykąpana
                        była nieco wytarzana
                        w dość wątpliwych aromatach
                        teraz cała tonie w kwiatach
                        szamponik użyty był rumiankowy
                        on daje włosa zapach miodowy
                        odżywka na koniec jeszcze owsiana
                        i znowu pachnie Ruda kochana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka