24.06.05, 10:25
Czytanie z I listu śniętego ółra zza stoła do Portfelan:

Weźcie i idźcie z niego wszyscy, to jest bowiem kufel piwa mojego, który za
was i za wielu będzie nalane na opuszczenie w grzechu.
Obserwuj wątek
    • aard Prośba 24.06.05, 11:08
      Mogłbyś to tutaj wrzucić?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=8164887
      Dzięki :)
    • aard Merci :-) /tenwątekzostanieusuniętyza5minut 24.06.05, 11:39

      • yavorius aaaaaaaaaa 24.06.05, 11:43
        Spieszmy się go kochac, tak szybko odejdzie!!!
        • lolik2 a to się wpiszę 24.06.05, 11:44
          a co mi tam
          • huann Re: a to się wpiszę 24.06.05, 11:45
            i ja ichacha!
      • huann tenwątekzostanieusuniętyza5minut/niezostałniezosta 24.06.05, 11:47

        • yavorius tu można żegnać się z tym wątkiem 24.06.05, 11:48
          Chlip!
      • dziad_borowy Ile czasu mi zostało???? 24.06.05, 12:21
        Chcialem tu napisac cos naprawde zajebistego lecz tak sie spiesze,ze totalnie
        mnie wena opuscila. Stoi obok i pogwizduje. Ja ja prosze: wroc do mnie prosze,
        naprawde mi sie, kurwa, spieszy, a ona pogwizduje. Mowie jej: no chodz, no
        chodz, chocby na maly numerek, a ona przeciaga strune. Juz prawie przeciagnela
        i juz mam nadzieje, ze to koniec jej glupiego dowcipkowania, a ona siada po
        turecku i rysuje sie kreda. No kurwa, ile mozna??!!! Chyba wyjde z siebie stane
        obok siebie i obok tej zjebanej weny i jej z bani puszcze szlaga.
        A wszystko przez ten pospiech.
        Dzierżbór wychodzi z siebie!!!
        • yavorius i choćby 24.06.05, 12:22
          dla powyższego postu warto ten wątek zostawić.
          Dzierżbórr niezłe zostawianko!
          • szprota znowu burdel w tym Rezerwacie! 24.06.05, 12:57
            nawet porządnie posprzątać nie dadzą, nie, Yavorku?
            [prv magisterka pyszności, zaś Mirek już nigdy nie będzie taki sam z powodów
            wyrzutów sumienia z racji przetrzymywania pracy]
            • yavorius Łał 24.06.05, 13:01
              szprota napisała:

              > nawet porządnie posprzątać nie dadzą, nie, Yavorku?
              Yhy!

              > [prv magisterka pyszności,
              Wiem, dziękuję.

              > zaś Mirek już nigdy nie będzie taki sam z powodów
              > wyrzutów sumienia z racji przetrzymywania pracy]
              Zmieniłem Mirkaaaaa!!!
        • lolik2 plaskacza jej, plaskacza! 24.06.05, 12:32
          pudzianowy atak z dyńki!
          niech se nie myśli
          • yavorius i w bebechy /nn 24.06.05, 14:39
            • aard Skąd w Was tyle agresji? /bezgwiazdki 24.06.05, 14:40

              • yavorius nie wiem /może Lolik? 24.06.05, 14:41
                • lolik2 nie wiem /może Huann? 24.06.05, 14:44
                  • huann nie wiem /może Dziad?/ nornor 24.06.05, 14:44

                    • dziad_borowy nie wiem /może Maginiak?/ knorknor 24.06.05, 15:04
                      • maginiak nie wiem /może Tobłękitpruski? 30.06.05, 09:25
                        łamanie_konwencji_mode=on
                        :-p
                        • toblekitpruski nie wiem /może Rosomak? 11.07.05, 13:14
                          • aard niech zgadnę - to też Rosomak? 03.10.05, 12:18
                            nie wiem - może aard?
                            • latajacy_rosomak Aard./prędzej. 03.10.05, 12:21
                              • aard okej /pędzę(l) 03.10.05, 12:36

              • maginiak pewnie z Kielc 24.06.05, 14:42
                rotfl :D
                • huann z Kielc to majonez 24.06.05, 14:43
                  jedzony scyzorykiem przez finkę!
                  i gdzie tu miejsce na agresję?
                  • yavorius w Szprotawie 24.06.05, 14:46
                    olej to Huann, a pomi Dory.
    • huann PETYCJA BEZ FILTRA 24.06.05, 11:52
      NIE ZABIJAJ TEGO WĄTKU!

      huann
      .....
      .....
      .....
      .....
      .....

      RU, dn. dziś
      • yavorius <śpiewamy> 24.06.05, 11:54
        Nie zabijajcie gooooooooooo...
        • lolik2 nie umieraj dźdźownico!!!! 24.06.05, 11:56
          nie nie nieeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
          • yavorius <i dalej> 24.06.05, 11:59
            bądź pozytywnym wojownikiem
            kiedy na ringu zostajesz sam
            • lolik2 a na imię mu było 24.06.05, 12:02
              Winnetouuuuuuuuuuuuuuuuuuu
              • yavorius Jelitomaniak /kurwawstrzelsięyavor! 24.06.05, 15:23

    • huann Re: [N4R] ... 24.06.05, 12:04
      Życie po życiu (484)

      Założyciel: jaszczuria

      w jaki sposób trafić tam, gdzie Tęczowy Most się kończy a zaczyna niewiadome ??
      Kogo tam spotkamy ? Czy nasze zwierzęta też tam będą ??

      A może już tam byłeś ? Tu możesz bez skrępowania o tym napisać
      ___________________________________________________________
      ♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥
      JEŚLI CHCESZ BYĆ UCZESTNIKIEM TEGO FORUM, NAPISZ COŚ O SOBIE : dlaczego chcesz
      być uczestnikiem, skąd wiesz o tym forum.
      Odrzucam te zgłoszenia, w kt. nikt nic nie napisze.
      ♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥
      ____________________________________________________________
      Jezu Ufam Tobie: www.faustyna.pl/zdjecia/faustyna/33a_obraz_krak.jpg
      www.faustyna.pl/modlitwy.htm
      www.guadalupe.opoka.org.pl/prowadzmnie/modlitwy.html
      www.katolicka.alleluja.pl/
      www.jasnagora.pl/polski/ ....................Madonna Magnificat
      wątki forumowe:
      ZAUROCZENIE, ZAMYŚLENIE:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23992&w=17931987
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23992&w=18946216
      CZYTELNIA
      św. Faustyna
      św. Jan od Krzyża/św. Jan- komentarze

      forum zaprzyjaźnione:
      prawdziwy Warszawiak ........................................ Wątek___Porządkowy

      + dodaj swoją reklamę

      Komunikat forum

      Forum Życie po życiu należy do użytkownika: jaszczuria
      Aby móc je czytać musisz zostać wpisany na liste uczestników.

      Twój komentarz (opcjonalny):
      sygnaturka naprawdę kocha, ale nic nie może poradzić <głasku-głask>
    • lolik2 od dziś postanawiam pisać tylko na tym wątku! 24.06.05, 12:58
      przynajmniej w ciągu najbliższych 5 minut


      trzeba mieć w końcu jakieś uzależnienie!
      • yavorius o tak! 24.06.05, 12:59
        Żądamy przeniesienia całej utopii na ten wątek!!!
    • yavorius WĄTEK PUNKT-bis 24.06.05, 13:00
      Ale o tsooo chodzi?
      • yavorius Zdecydowane PLUM-bis na PUNKT-bis 24.06.05, 13:00
        Zabierzcie mnie stąd!
        • yavorius CHYBA KASZLĘ KRWIĄ 24.06.05, 13:01
          Czyli: ogłoszenia_bis

          Podpisano: anonimowy górnik z okolic Nashkel.
          • huann czy Krew to dobre imię dla "Śluzy"? /struś! 24.06.05, 13:09

    • aard Ten wątek będzie jak Murzyn na przejściu dla p. 24.06.05, 13:34
      migoczący :-)
    • aard JAKTO?? 24.06.05, 13:43
      Teraz nie ma chętnych na pisanie?
      To figę! Usuwam :p
      • dziad_borowy Ile mi jeszcze czasu zostało??? 24.06.05, 13:51
        Ale zamieszanie:-))) To naprawde eleganckie zachowanie:-)) Lubimy jogurciki!!!
        Dzierżretronatkeżerzuchyczy jakjejtam!!!

        ps. godz. 13.41: Wiadomość nie została wysłana, powód: nie można odpowiedzieć
        na tą wiadomość, zaleca się rozpoczęcie nowego wątku
        Dziady kopiuja i swego dopna jak Migotka nadejdzie odpowiednia. I Włóczykij,
        mój ulubieniec
        • aard Dziadzie_kopi(uj)ący 24.06.05, 13:57
          Wrzucaj, migotanie zaczeka, serce Ty moje :)
          • yavorius uaaaaaaaaa 24.06.05, 13:58
            Aardzie, ja włażę pod stół i odszczekuję!!!

            Wątek migoczący to jest to!!!!

            Hau, hau <yavor_spod_stoła>
            • aard Zbieram zwolenników (do) kupy 24.06.05, 14:04
              czy ktoś jeszcze jest za? Bo zaraz usuwam.
              • maginiak ja jestem przeciw 24.06.05, 14:05
                chyba że wreszcie mi powiecie o co chodzi:-p
                • aard Ależ Mażiniaczku 24.06.05, 14:07
                  wystarczy przeczytać ten wątek oraz wątek "admin, kurwa!" i wszystko staje się
                  jasne jak wiewiórka-albinos.

                  Dzierżbór konsumuje orzechy!
                  • lolik2 migocze! on migocze! 24.06.05, 14:32
                    jak moja chojarka świąteczka na światłowody we wszystkich kolorach tęczy!!!
                  • maginiak Re: Ależ Mażiniaczku 24.06.05, 14:33
                    aard napisał:

                    > wystarczy przeczytać ten wątek oraz wątek "admin, kurwa!" i wszystko staje
                    się
                    > jasne jak wiewiórka-albinos.


                    to jeden mały krok dla aarda ale za to wielki krok dla mażiniaka. kiedy ja to
                    wszystko przeczytam kiedy jest tyle rzeczy do zrobienia w życiu, fju fju, je je.
                    • aard musisz iść na kurs szybkiego czytania 24.06.05, 14:36
                      tym ciepłym do buzi, wiesz. Szybko się nauczysz.
                      • yavorius ale o co come on z tym ciepłym? 24.06.05, 14:43
                        aard napisał:

                        > tym ciepłym do buzi, wiesz. Szybko się nauczysz.

                        ?
                        • aard O "Sześć dni z życia kolonisty" /Smolenia 24.06.05, 14:46

          • dziad_borowy Re: Dziadzie_kopi(uj)ący 24.06.05, 15:12
            Wiec moze od poczatku. Koping byl przygotowany ale Dziad nie byl przygotowaqny
            na to, ze jak sie zmienia miejscowke to na innej miejscowce, na innym kompie
            ten koping jest lezacu w bezruchu, ewentualnie na grzbiecie i lapkami machajacy
            w bezladzie. Taki, mozna powiedziec, nieprzydatny do niczego koping.
            Reasumujac, ten koping musi poczekac. Nie dosc, ze na miejscowke to jeszcze na
            odpowiednia Migotke, kochanke Muminka, kolezanke Wloczykija-ulubienca Dziada.
            Co do serca migotania to jestem za. A to dlatego, ze w zyciu trzeba stawiac
            sobie wysoko postawiona poprzeczke. A taka wysoko ustawiona poprzeczka jak
            koniecznosc wstrzelenia sie w Migotke to naprawde ladna poprzeczka.
            Dzierżbór migota ot co!!!
            • aard A jest taka dzielnica 24.06.05, 15:32
              Katowice-Migota
            • aard ale czy wklejing 03.10.05, 12:21
              też już był? Bo zaraz migotnę! :))
    • lolik2 do serca przytul wąteeeeekkkk!!!!!! 24.06.05, 13:53
      weź na kolana poooooostaaaaaaa!!!!!!
      • aard Loliku, Loliku 25.06.05, 14:11
        Czy to wątek dla Ciebie?
        • lolik2 eee?? 25.06.05, 14:28
          e?
          • aard No chodzi mi o to 25.06.05, 14:48
            czy Ty jesteś "R"?
            • huann a ja sobie myślę, że to 25.06.05, 15:03
              prywatna sprawa Lolik. ja w każdym razie tak samo głośno szprotestuję, jeśli
              ksiądz po kolędzie mnie zalicza do "katolików" (ze względu na ochrzczenie
              kiedyś) jak i wtedy, gdy huannita określa mnie jako "ateistę" (ze względu na
              niepraktyczność dzis).
              bo nie znoszę w rzeczy samej zaszufladkizmu.
              • aard Prywatna, ale pozwoliłem sobie spytać /mogę? 25.06.05, 15:18

                • lolik2 pytac można, a jakże 25.06.05, 16:41
                  odpowiem, jak Cie to naprawde będzie intresowac :P
                  • aard w takim razie... 27.06.05, 11:07
                    już!
                    • huann zdradzam straszliwe tajemnice: 27.06.05, 14:28
                      loliki2 (14:27)
                      eeeee
                      loliki2 (14:27)
                      nie wierzę
                      huann (14:27)
                      no


                      ;PPP
                      • lolik2 ach ta Huann 27.06.05, 14:30
                        wszystko WYWĘSZY...

                        ;)
    • szprota Re: [N4R] ... 26.06.05, 14:08
      albo nie.
      • yavorius no kurwa! 27.06.05, 09:55
        W końcu mogę się tu dopisać!
    • aard Zapomniany...? 29.06.05, 12:20
      Co to za migotanie bez podbijania w międzyczasie...? :/
      • yavorius no więc właśnie 29.06.05, 12:27
        Może to angina?
        • yavorius kurna, migotnijcie no Aard 04.07.05, 11:50
          tym wątkiem, bo to na nic:D
          • aard kurna, drogi Yavorius 04.07.05, 13:30
            Wątek jest migotany często bardzo, najczęściej jak aard może (bo jak go nie ma
            w necie, to nie może). Co nie przeszkadza wszystkim go olewać :)
            • yavorius kurna, drogi Aard 04.07.05, 13:31
              Nie widziałem, może wtedy MNIE nie było?:-)
              • lolik2 jestem!!! 04.07.05, 13:34
                NO PRZECIEŻ JESTEM!!!!
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEMJESTEM
                JESTEMJESTEM
                JESTEM
                • yavorius JEST! 04.07.05, 13:35
                  NO PRZECIEŻ LOLIK JEST!!!
                  JEST
                  JESTJEST
                  JESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST
                  • lolik2 mogę być 04.07.05, 13:39
                    Aniołem Stróżem tego wątku
                    co Ty na to, Yavoriusie?
                    • yavorius no jak najbardziej 04.07.05, 13:40
                      Ależ oczywiście!!!!
                      Bez zbędnych pytań!
    • aard księża pedofile, tu możecie się wczuć 01.07.05, 16:32
    • aard W górę serca tego wątku 11.07.05, 11:48
      wznosimy je prze usunięciem. (JAKTO? Nikt już nie jest zainteresowany
      migotaniem?)
      • huann w końcu to Ty jesteś 11.07.05, 11:49
        Pan na Migotkah.
      • lolik2 oczywiście, że jest 11.07.05, 11:49
        ty bezbożniku!
        5 zdrowasiek w ramach pokuty! :)
        • aard No więc, skoro jest 11.07.05, 12:01
          to niech coś wpisuje, jak wątek jest mode on.
          Bo ja se tak migotam parę dni bez sensu, to nie widzę sensu migotania. I może
          akcja zniknąć.
          • lolik2 Ty nie znikaj, Ty migaj 11.07.05, 13:34
            zyści nam mignie nam
            kyrieelejson

            załóż odblaskowe szkła kontaktowe
            pójdziemy na disco
            postawimy Cię koło didżeja
            nie bój się
            stroboskopy będą blisko

            • yavorius on nie miga, bo się miga 13.07.05, 11:39
              Taki on już jest, ten Aard :-p
              • aard Ty się nie czepiaj 13.07.05, 11:41
                Ty między mignięcia trafiaj!
    • szprota figu migu 11.07.05, 13:10
      walcie laski umajone wzgórki pępki ich zielone
      walcie cieliste geiki i ich cieplutkie strumyki
      • huann Re: figu migu 11.07.05, 13:14
        nie czas rusa łkać gdy płoną u krainki boginki!


        --
        maybe i'm crazy maybe diminished maybe i'm innocent maybe i'm finished maybe i
        blacked out
        • yavorius figo 13.07.05, 12:24
          z mako

          donald.
    • aard Właśnie migotnąłem popierdolonym 13.07.05, 15:40
      Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na
      trwale.
      • yavorius Właśnie migotnąłeś popierdolonym 14.07.05, 07:45
        aard napisał był:
        > Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na
        > trwale.

        Z całym szacunkiem, ale mam takie jedno pytanie: na jakiej podstawie zamierzasz
        usunąć ten wątek? Nie pytam "jakim prawem", bo wiem jakim - prawem admina.
        Tylko na jakiej podstawie zamierzasz decydować o tym, jakie wątki będą na
        Utopii, a jakie nie?
        • aard Podstawa się znajdzie 14.07.05, 10:35
          chociażby: na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są
          puste.

          Ale przeczytaj raz jeszczemój post. Ja NIE CHCĘ usuwać popierdolonego. Ja tylko
          domagam się, aby już go nie podbijać.
          • yavorius Miki 14.07.05, 10:43
            Mam wrażenie że robisz ze mnie idiotę.

            Napisałeś wyraźnie: "Właśnie migotnąłem popierdolonym. Uprzejmie informuję, że
            w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na trwale". A teraz piszesz,
            że nie chcesz usuwać. Zdecyduj się proszę.

            To, że na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są puste,
            to - śliczne sorry - ale trochę mało.

            I jeszcze jedno, dość istotne pytanie: co na to Szprota?
            • aard ReMiki 14.07.05, 10:54
              yavorius napisał:

              > Mam wrażenie że robisz ze mnie idiotę.
              > Napisałeś wyraźnie: "Właśnie migotnąłem popierdolonym. Uprzejmie informuję,
              że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na trwale". A teraz
              piszesz, że nie chcesz usuwać. Zdecyduj się proszę.

              Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Nie chcę usuwać, więc proszę, żeby już więcej
              nie podbijać, bo - jesli zostanie podbite - usunę.

              > To, że na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są
              puste, to - śliczne sorry - ale trochę mało.

              Zapewne masz rację. Podstawą mogłoby być zatem również powszechne referendum
              wśród utopców, czy życzą sobie obecności tych wątków. Prawo głosu (np.) tylko
              dla nicków, które sa co najmniej dwojgu utopcom znane osobiście.


              > I jeszcze jedno, dość istotne pytanie: co na to Szprota?

              Tak, to bardzo istotna kwestia. Oddaję Szprocie głos.
              aA
              Rd

              PS. W poprzednim poście celowo usztywniłem stanowisko, żeby zobaczyć, co z tego
              wyniknie. Wynikła bardzo mądra i nad podziw dojrzała odpowiedź mojego
              przyjaciela Yavoriusa. Bardzo mnie to cieszy, bo wciąż uważam że samo
              porozumienie jest ważniejsze od jego efektów. A popiedolone - choć nieco
              drażni - to przecież zasadniczo mi wisi :))
              • maginiak Ekhm 14.07.05, 11:07
                > PS. W poprzednim poście celowo usztywniłem stanowisko, żeby zobaczyć, co z
                tego wyniknie.

                I oto ujawniła się kolejna zaleta naszego drogiego Aarda. Ten przenikliwy
                badacz jednym psychologicznym trikiem skłonił swego przyjaciela Yavoriusa do
                nad podziw dojrzałej i bardzo mądrej wypowiedzi. No no, Aardzie, to kolejna
                cegiełka do nieprzebranej palety cech, za które Cię tak lubię i szanuję.
                • aard tego się obawiałem :/ 14.07.05, 11:28
                  że ktoś spróbuje wykorzystać moje niefortunne sformułowania przeciwko mnie. Bo
                  przyznaję, że zastanawiałem się nad tą "nad podziw dojrzałą" i po zakonczeniu
                  też pisania posta nie byłem zadowolony z efektu. Ale wysłałem, bo stwierdziłem,
                  że treść, którą usiłuję podać, jest ważniejsza od nieudolnej formy, w którą ją
                  ubieram, nie potrafiąc w piękniejszą.

                  Natomiast nie przypuszczałem, że ktoś o intelektualnych możliwościach i
                  moralnych kwalifikacjach (obydwu pierwszej wody, jesli wolno mi oceniać) takich
                  jak Ty, Maginiak, zniży się do czepiania się formy, a nie raczy dostrzec treści.

                  Pozdrawiam i milknę.
                  • huann a czy usztywnić stanowisko 14.07.05, 12:10
                    to zamienić linę dynamiczną na statyczną??
                    • aard nie /nt 14.07.05, 12:46

                  • maginiak Ojej 14.07.05, 13:45
                    Ojej, skrzywdzili Aardzika, biedny Aardzik. Bądź zatem Aardziku tak miły i
                    staraj się w swych wypowiedziach dobierać słowa adekwatne do ich wymowy, bo
                    inaczej nie unikniesz tego że będziesz opacznie rozumiany, choćby przez
                    najinteligentniejszego rozmówcę. Jestem przekonana że Twoje intelektualne
                    możliwości na to pozwalają.
                    • aard tak myślałem /bezdalszychwyjaśnień 14.07.05, 15:11

                    • aard Odpowiadam MAGINIAK 15.07.05, 11:13
                      Po przemyśleniu tego zagadnienia z dala od netu wczoraj doszedłem do wniosku,
                      że prawdopodobnie jestem winien. Ze skrzywdziłem niesprowokowany i że przyjdzie
                      mi się po raz kolejny wstydzić za swoją głupotę. Zanim jednak wydałem na siebie
                      wyrok przyczytałem dziś raz jeszcze wszystko, co powyżej i poniżej.
                      Przeczytałem uważnie, rzetelnie i samokrytycznie. W efekcie:

                      Przyznaję się do porażki w dyskusji z Tobą, Maginiaczku. Twoja gryząca ironia
                      powala na łopatki i nie pozostawia mojemu intelektowi miejsca na ripostę. Za
                      maluczki jestem.

                      Nie przyznaję Ci natomiast RACJI. W związku z tym, proszę o jedno: przyczytaj
                      sobie raz jeszcze na spokojnie cała dyskucję i - przed samą sobą - przyznaj,
                      czy Twoje wypowiedzi są uzasadnione okolicznościami, odpowiadające faktom i
                      uczciwe. Tylko przed samą sobą. Ja nie oczekuję już od Ciebie odpowiedzi.
                      Jeśli nawet jej udzielisz, prawdopodobnie nie odważę się przeczytać.

                      Pozdrawiam,
                      aA
                      Rd
      • dziad_borowy Re: Właśnie migotnąłem popierdolonym 14.07.05, 09:25
        Jesli moge wtracic swoje piecset peset, to chcialbym powiedziec, ze mimo, ze
        popierdolone tez mi jakos nie lezy to wydaje mi sie, ze jego usuniecie stworzy
        dosc niebezpieczny precedens. NAjpierw jeden taki watek, pozniej drugi i
        isnieje zagrozenie,ze zblizymy sie tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26375760&a=26427336
        z naciskiem na koniec drugiego akapitu.
        Naprawde nie ma mozliwosci pokojowego rozwiazania tego popierdolonego problemu?
        Dzierżżż!!!!
        • szprota No i Dziad Borowy trafił se w dno 14.07.05, 15:12
          Myślę, że pokojowe rozwiązanie jest.
          Yvaoriusie: zważ, że nie usuwamy pustopościa wtedy, gdy jest zabawne i coś
          wnosi. Oczywiście ocena, na ile ono jest twórcze, ex definitione jest
          arbitralna, niemniej przyznasz sam, że ap! czy do góry! szczytem intelektu nie
          jest. To, że można to zrobić zabawniej również chyba nie wymaga dodatkowej
          argumentacji.
          Aardzie: wiesz znakomicie, że jestem przeciwna usuwaniu i silnej moderacji.
          Wszakże z takich m.in przyczyn powstala Utopia - że ktoś się burzył na wątek
          przez nas założony i mieliśmy dość utyskiwań reszty forumowiczów na Łodzi. Nie
          chciałabym, by wytworzyła się podobna atmosfera tutaj. Bo przecież RU jest dla
          wszystkich :)
          Co nie oznacza, że nie musiałam opierać się chęci sięgnięcia po nożyczki, gdy
          zobaczyłam znów podbite popierdolone. Ale z admiństwem jak z magią: siła polega
          na tym, by z uprawnień nie korzystać, lecz bez nich spowodować
          błogo-bezpustopościa-stan.
          Maginiaczku: ogromnie się cieszę, że tak ładnie wspierasz Yavoriusa w dyskusjach
          z Aardem, jeśli jednak mogłabym sobie pozwolić na uwagę - mogę? pewnie, że mogę,
          ja wszystko mogę :P - to myślę, że Yavorek jest na tyle mądrym i silnym facetem,
          że sobie w tych przepychankach poradzi sam. Nie chcę spekulować, czy wątpisz w
          te jego cechy, ale nie mogłam się od tego wrażenia opędzić :)
          Wszyscy: pustopoście jest spamem. I jako taki może zostać usunięty. To, że tego
          nie robię, wynika z mojej nieustającej nadziei, że rozwinie się on w coś
          zabawnego/ twórczego/ niekonwencjonalnego. Niemniej uważam, że jestem na siłach
          ocenić, kiedy taki spam rokuje i jeśli nie - dokonać na nim łagodnej i
          bezbolesnej eutanazji.
          To nie jest ostrzeżenie, tylko prośba, byście wzięli to pod uwagę przy naszych
          mniej lub bardziej leksykalnych zabawach na RU.
          • aard A Szprota tyż 14.07.05, 15:42
            szprota napisała:

            > Myślę, że pokojowe rozwiązanie jest.
            > Yvaoriusie: zważ, że nie usuwamy pustopościa wtedy, gdy jest zabawne i coś
            > wnosi. Oczywiście ocena, na ile ono jest twórcze, ex definitione jest
            > arbitralna, niemniej przyznasz sam, że ap! czy do góry! szczytem intelektu nie
            > jest. To, że można to zrobić zabawniej również chyba nie wymaga dodatkowej
            > argumentacji.

            Oczywistość. Czy dla wszystkich?

            > Aardzie: wiesz znakomicie, że jestem przeciwna usuwaniu i silnej moderacji.
            > Wszakże z takich m.in przyczyn powstala Utopia - że ktoś się burzył na wątek
            > przez nas założony i mieliśmy dość utyskiwań reszty forumowiczów na Łodzi. Nie
            > chciałabym, by wytworzyła się podobna atmosfera tutaj. Bo przecież RU jest dla
            > wszystkich :)

            Zgoda. Zawsze staram się o tym pamiętać. O tym, że choć moim marzeniem jest, by
            RU był esencją tego, co najinteligentniejsze i najbłyskotliwsze, to jednak
            zawsze esencja owa będzie rozwodniona jakimś spamem. Spam też może być zabawny,
            ale schodząc poniżej pewnego poziomu, jest już (przynajmniej dla mnie) tylko
            wkurwiający.

            > Co nie oznacza, że nie musiałam opierać się chęci sięgnięcia po nożyczki, gdy
            > zobaczyłam znów podbite popierdolone. Ale z admiństwem jak z magią: siła
            polega
            > na tym, by z uprawnień nie korzystać, lecz bez nich spowodować
            > błogo-bezpustopościa-stan.

            Dlatego sięgnałem najpierw po prośbę, a później po ostrzeżenie i wyraźnie
            podkresliłem, że NIE CHCĘ usuwać popierdolonego.

            > Maginiaczku: ogromnie się cieszę, że tak ładnie wspierasz Yavoriusa w
            dyskusjach z Aardem, jeśli jednak mogłabym sobie pozwolić na uwagę - mogę?
            pewnie, że mogę, ja wszystko mogę :P - to myślę, że Yavorek jest na tyle mądrym
            i silnym facetem, że sobie w tych przepychankach poradzi sam. Nie chcę
            spekulować, czy wątpisz w te jego cechy, ale nie mogłam się od tego wrażenia
            opędzić :)

            Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że
            odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor
            poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła
            Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie
            będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć...

            > Wszyscy: pustopoście jest spamem. I jako taki może zostać usunięty. To, że
            tego nie robię, wynika z mojej nieustającej nadziei, że rozwinie się on w coś
            > zabawnego/ twórczego/ niekonwencjonalnego.

            Sedno.

            > Niemniej uważam, że jestem na siłach
            > ocenić, kiedy taki spam rokuje i jeśli nie - dokonać na nim łagodnej i
            > bezbolesnej eutanazji.
            > To nie jest ostrzeżenie, tylko prośba, byście wzięli to pod uwagę przy naszych
            > mniej lub bardziej leksykalnych zabawach na RU.

            Aha. Ja też od próśb zacząłem...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=17962706&a=25340930
            • szprota wtem znowu samochody* 14.07.05, 15:54
              Skoro w takim razie SzprotAard przemówił jednym głosem, a mam wrażenie
              graniczące z pewnością, że Szprota tym razem swój głos miała (co w przypadku
              gęsi powinno być wykluczone), to pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję (no wyraź!
              wyraź ze mnie!), że sprawa podbijania popierdolonego zostaje zamknięta.
              A jeśli mało to dla kogoś jasne, to oczywiście mogę powtórzyć przystępniejszymi
              słowy, ba, nawet poprzeć "klasycznie wojskową i zawsze skuteczną kurwą macią".
              Ale tak mi się jakoś wydaje, że mam do czynienia z towarzystwem inteligentnym,
              które listened to me carefully not because I was to say it only once.

              Co do natomiast opiekuńczego skrzydełka w curry MamyGiniak, to mam prośbę,
              Aardzie, byśmy poprzestali na powyższej wymianie wrażeń. Przynajmniej na forum :)
              • szprota * by Szprota czytająca komiks ze znaków drogowych 14.07.05, 15:55
                na trasie Wrocław - Łódź
            • maginiak Re: A Szprota tyż 14.07.05, 15:57
              aard miał ochotę przemilczeć:

              > Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że
              > odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor
              > poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła
              > Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie
              > będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć...


              Parafrazując Pismo: "Błogosławieni Ci, co nie wiedzieli a uwierzyli"
            • yavorius <jeb> 15.07.05, 07:55
              aard (za przeproszeniem) pierdolnął:

              > Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że
              > odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor
              > poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła
              > Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie
              > będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć...

              Jeśli myślisz, że naprawdę poszedłem "do mamy" i się poskarżyłem, to gratuluję
              Ci. Tylko właściwie nie wiem, czego Ci gratulować.

              Zdania o mnie? Myślisz, że naprawdę sobie nie poradzę w dyskusji z Tobą?

              Przeświadczenia, że masz rację tylko dlatego że ktoś (a konkretnie Szprota,
              któżby inny?) inny myśli tak jak Ty? Z całym szacunkiem, ale też nie.

              A przestałem się odzywać, bo w niektórych sprawach dyskusja z Tobą nie ma
              najmniejszego sensu. Taka jest prawda.

              I bzdurą totalną jest wasze przeświadczenie, że Maginiak broni mnie dlatego, że
              jesteśmy razem, ale do tego nie będę was przekonywał bo najzwyczajniej na
              świecie mi się nie chce. Szkoda prądu.
              • aard odpowiadam YAVORIUSOWI 15.07.05, 11:00
                yavorius napisał:

                > Jeśli myślisz, że naprawdę poszedłem "do mamy" i się poskarżyłem, to
                gratuluję Ci. Tylko właściwie nie wiem, czego Ci gratulować.

                Nie myślę, że "naprawdę poszedłeś". Ale wrażenie, że tak MOGŁO BYĆ było
                przemożne. Jeśli, nie znając faktów, mimo wszystko budujemy swoje opinie, to
                często opieramy je na wrażeniach.

                > Zdania o mnie? Myślisz, że naprawdę sobie nie poradzę w dyskusji z Tobą?

                O tym właśnie chciałbym się przekonać. Niestety nie bardzo mi się udaje
                podyskutować z TOBĄ.

                > Przeświadczenia, że masz rację tylko dlatego że ktoś (a konkretnie Szprota,
                > któżby inny?) inny myśli tak jak Ty? Z całym szacunkiem, ale też nie.

                Nie mam takiego przesiadczenia i Ty dobrze o tym wiesz (bo to akurat wyraźnie
                napisałem). Skłonność uwierzenia w przypuszczenie to co innego niż
                przeświadczenie. (Maginiaczku, jeśli masz ochotę napisać, że przecież tam też
                mogłem mieć kłopot z doborem słów, to pisz, nie krępuj się :)

                > A przestałem się odzywać, bo w niektórych sprawach dyskusja z Tobą nie ma
                > najmniejszego sensu. Taka jest prawda.

                Przyjmuję do wiadomości. Szkoda, ze nie napisałeś tego wcześniej - nie
                ulegałoby wtedy wątpliwości, ze Maginiak wypowiada się wyłącznie we własnym
                imieniu.

                > I bzdurą totalną jest wasze przeświadczenie, że Maginiak broni mnie dlatego,
                że jesteśmy razem, ale do tego nie będę was przekonywał bo najzwyczajniej na
                > świecie mi się nie chce. Szkoda prądu.

                Do przeświadczenia daleko. A skoro tak - tym milej, że to bzdura. Mam nadzieję,
                ze zechcesz jednak podyskutować ze mną, Yavoriusie.
          • maginiak Re: No i Dziad Borowy trafił se w dno 14.07.05, 15:47
            Ależ Szprotko, chyba więc i ja mogłam sobie pozwolić na uwagę - mogłam? jasne
            że mogłam! w końcu sobie pozwoliłam i jak dotąd mnie nie wycięto:-p, zatem
            mogłam sobie pozwolić na uwagę kiedy zapałałam chęcią ku temu. I zauważ proszę,
            że uwaga skierowana do adwersarza nie implikuje z założenia chęci wspierania
            potencjalnego sojusznika.

            Zaś co do Yavoriusowych przymiotów to zaprawdę nie musisz mnie do nich
            przekonywać bo akurat ja znam je najlepiej :)
            • szprota Ależ Maginiaczku 14.07.05, 15:58
              nikt ci nie broni (chyba że ty sama) czynienia uwag. Nie twierdzę również, że
              twoja uwaga implikuje. Pisałam tylko o wrażeniu, a ono wszak jest skrajnie
              subiektywne :)
              Zaś co do Yavoriusowych przymiotów, to myślę, że niektóre znam równie dobrze :P
              • maginiak Ależ Szprotko 14.07.05, 16:08
                szprocisko napisało:
                > Zaś co do Yavoriusowych przymiotów, to myślę, że niektóre znam równie
                dobrze :P


                Musimy się więc koniecznie spotkać i powymieniać znaczkami :)
                • szprota jeśli tylko 14.07.05, 16:14
                  będziesz miała na to ochotę :)
    • latajacy_rosomak Katolickie Stowarzyszenie Homoseksualistów 15.07.05, 15:47
      Podczas spotkań planuje się:

      - czytanie Biblii od tyłu
      - odczyt profesora Macieja Kaznodzieja pt. "Czy Bóg to gej?"
      - spotkanie z Panem Soniciem, który reprezentuje firmę oferującą sprzęt grający
      dla praktykujących małżeństw gejowskich
      - deklamacja wierszy proktologicznych
    • sobowtor.watykanski Re: [N4R] ... 27.07.05, 11:47
      Wydaje się, że trzynaste zawołanie zaowocuje psorałem. Przecież tak mało trzeba,
      by źrodło zabiło, prawda?
      Lejce z Tego wszyscy. Obroża przeciwmgielna.
    • yavorius [IVR] 09.08.05, 09:11
      Aby zamigotać, wybierz 1.
      Aby usunąć, wybierz 2.
      Aby przywrócić, wybierz 3.
      Aby powrócić do głównego menu, wybierz 9.
    • latajacy_rosomak [N4R] ... 02.10.05, 19:51
      Watykanu cykrowej chcę. I chcę też, żeby opłatek miał wersję musli. Ministranci
      mają chodzić w mini. Prymas ma być prymusem. Rzecznik prasowy Watykanu to
      prymass-media.
      Śnięty, Śnięty, Śnięty, Pan Bóg Zastępców.
      Wełne są nie bose i ziemba chałwy Twojej.
      Hossa na wysokości.
      Blogosławiony, który idzie wymię Drańskie.
      Hossa na wysokości.
    • aard czy Lee Tur-Ghia 04.10.05, 11:11
      to ponadstandardowa wersja chińskiej krowy?
    • latajacy_rosomak Czy Moostank 08.11.05, 18:00
      lubi buddyń?
    • aard co łaska? 15.11.05, 11:29
      Niedawno prezes koncernu Coca Coli zwracał się do nowowybranego papieża B16, w
      sprawie zmiany tekstu najważniejszej modlitwy Kościoła Katolickiego - Ojcze
      Nasz. Chodziło o zmianę fragmentu "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj"
      na "Coca Coli powszedniej naszej daj nam dziś". B16, podobnie jak kilkanaście
      lat wcześniej JP2, uznał prezesa za człowieka niepoważnego, jednak ów odczytał
      to jako zachętę do licytowania i zdążył dojść do 35 miliardów dolarów za
      wieczystą zmianę, zanim został wyrzucony za drzwi. Prezes nadal próbuje
      ustalić, ile dali piekarze...
    • aard Ja bym to potraktował poważnie 01.12.05, 12:19
      Może to pom,ysł na szprotkanie? Taniej niż czipsy, a cel bezsprzecznie
      najlepszy z mozliwych:

      Jak wykoñczyæ "bezkonkurencyjne" Radio Maryja?


      1. W urzêdach pocztowych znajduj± siê specjalne druki o nastêpuj±cej
      tre¶ci: "Cel Radio Maryja Dar dla Radia Maryja w Toruniu Bank Pocztowy SA
      pierwszy oddział w Toruniu 131263-61580-27006-100-0/0".
      2. Wypełniamy druk i wysyłamy na rzecz Radia Maryja 1 grosz. W urzêdzie mog±
      nie chcieæ przyj±æ jednego grosza, ale wtedy trzeba siê kłóciæ, bo pocztowcy
      nie maj± prawa odmówiæ przyjêcia naszego wsparcia na rzecz naszej "ulubionej"
      stacji.
      3. Za nami staje nasz kolega i tez wpłaca 1 grosz. Uwaga: nie płacimy nic za
      przekaz, ponieważ płaci za niego odbiorca - taka jest umowa radia z poczt±.
      4. Za nim staje nasz trzeci kolega i również wpłaca grosz.
      5. Nastêpnie znowu my wpłacamy 1 grosz i tak w kółko.
      6. Wysyłamy w sumie 120 groszy, trzy razy (w sumie 360 groszy, czyli 3,6 PLN).
      7. Operacja ma sens. Za każdy z przekazów Radio Maryja płaci poczcie opłatê
      pocztow± (ok. 3,6 zł). 3,6 x 360 to 1296 zł opłaty pocztowej zapłaconej przez
      radio.
      8. 1296 zł odj±æ wpłacone przez nas 3,6 zł daje 1292,4 zł _ujemnego wsparcia
      dla rozgło¶ni._
      9. Wpłacaæ pieni±dze na rzecz radia mog± również niewierz±cy.


      Ja mówię poważnie - kto w to wchodzi?
      • huann Ziarno do Ziarna 01.12.05, 12:30
        i przetrfamy!
      • szprota kurde, pomysł jest 01.12.05, 12:45
        a ja jestem po wypłacie i mogę coś niecoś nomen omen poświęcić.
        • aard tu bardziej 01.12.05, 13:29
          o czas niż o pieniądze chodzi. No i stawienie czoła panienkom z okienek :/
          • szprota ramy dadę 01.12.05, 13:49
            ja się lubię kłócić z panienkami z okienek.
            • aard no to heja! /bynajmniej 01.12.05, 13:53
              • szprota notokiedy? [iczyszwedy?] 01.12.05, 14:49

                • aard A są inni chętni? 01.12.05, 15:07
                  Czy idziemy we czwórkę, bo jesli tak, to bylekiedy :)
                  • huann to byłoby ciekawe doświadczenie 01.12.05, 16:55
                    ze względu na to, że mógłbym przeznaczyć pieniądze, które dostaję od babci na
                    radio maryja.
                    gdybym ich nie dostawał, zostałyby wpłacone na radio maryja ku jego rozwojowi.
                    choć to, że te pieniądze dostaję wcale jakoś bardzo nie prowadzi do upadku
                    radia.
                    gdybym zaczął te pieniądze wpłacać na radio maryja, to mimo wpłacania, jeśli
                    postępowałbym zgodnie z zaleceniami wielkości wpłaty, przyczyniłbym się do jego
                    zwoju.
                    tak, czy inaczej nie miałbym pieniędzy.
                    hm.
                    • aard Bravo! 02.12.05, 13:36
                      kochane bravo nawet! :p
                      • szprota ale 02.12.05, 14:14
                        czy bravo girl czy bravo dryl?
                        • aard bravo w ryj 02.12.05, 14:29
                          temu rydzyku
    • latajacy_rosomak Ewa Ngelia 12.02.06, 15:00
      Po eksmisji z Raju Adam pewnikiem stłukł Ewę na kwaśne jabłko za tę awanturę w
      ogródku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka