uerbe 24.06.05, 10:25 Czytanie z I listu śniętego ółra zza stoła do Portfelan: Weźcie i idźcie z niego wszyscy, to jest bowiem kufel piwa mojego, który za was i za wielu będzie nalane na opuszczenie w grzechu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aard Prośba 24.06.05, 11:08 Mogłbyś to tutaj wrzucić? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=8164887 Dzięki :) Odpowiedz Link
dziad_borowy Ile czasu mi zostało???? 24.06.05, 12:21 Chcialem tu napisac cos naprawde zajebistego lecz tak sie spiesze,ze totalnie mnie wena opuscila. Stoi obok i pogwizduje. Ja ja prosze: wroc do mnie prosze, naprawde mi sie, kurwa, spieszy, a ona pogwizduje. Mowie jej: no chodz, no chodz, chocby na maly numerek, a ona przeciaga strune. Juz prawie przeciagnela i juz mam nadzieje, ze to koniec jej glupiego dowcipkowania, a ona siada po turecku i rysuje sie kreda. No kurwa, ile mozna??!!! Chyba wyjde z siebie stane obok siebie i obok tej zjebanej weny i jej z bani puszcze szlaga. A wszystko przez ten pospiech. Dzierżbór wychodzi z siebie!!! Odpowiedz Link
yavorius i choćby 24.06.05, 12:22 dla powyższego postu warto ten wątek zostawić. Dzierżbórr niezłe zostawianko! Odpowiedz Link
szprota znowu burdel w tym Rezerwacie! 24.06.05, 12:57 nawet porządnie posprzątać nie dadzą, nie, Yavorku? [prv magisterka pyszności, zaś Mirek już nigdy nie będzie taki sam z powodów wyrzutów sumienia z racji przetrzymywania pracy] Odpowiedz Link
yavorius Łał 24.06.05, 13:01 szprota napisała: > nawet porządnie posprzątać nie dadzą, nie, Yavorku? Yhy! > [prv magisterka pyszności, Wiem, dziękuję. > zaś Mirek już nigdy nie będzie taki sam z powodów > wyrzutów sumienia z racji przetrzymywania pracy] Zmieniłem Mirkaaaaa!!! Odpowiedz Link
lolik2 plaskacza jej, plaskacza! 24.06.05, 12:32 pudzianowy atak z dyńki! niech se nie myśli Odpowiedz Link
huann z Kielc to majonez 24.06.05, 14:43 jedzony scyzorykiem przez finkę! i gdzie tu miejsce na agresję? Odpowiedz Link
huann PETYCJA BEZ FILTRA 24.06.05, 11:52 NIE ZABIJAJ TEGO WĄTKU! huann ..... ..... ..... ..... ..... RU, dn. dziś Odpowiedz Link
yavorius <i dalej> 24.06.05, 11:59 bądź pozytywnym wojownikiem kiedy na ringu zostajesz sam Odpowiedz Link
huann Re: [N4R] ... 24.06.05, 12:04 Życie po życiu (484) Założyciel: jaszczuria w jaki sposób trafić tam, gdzie Tęczowy Most się kończy a zaczyna niewiadome ?? Kogo tam spotkamy ? Czy nasze zwierzęta też tam będą ?? A może już tam byłeś ? Tu możesz bez skrępowania o tym napisać ___________________________________________________________ ♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥ JEŚLI CHCESZ BYĆ UCZESTNIKIEM TEGO FORUM, NAPISZ COŚ O SOBIE : dlaczego chcesz być uczestnikiem, skąd wiesz o tym forum. Odrzucam te zgłoszenia, w kt. nikt nic nie napisze. ♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥♥☻♥☻♥☻♥ ____________________________________________________________ Jezu Ufam Tobie: www.faustyna.pl/zdjecia/faustyna/33a_obraz_krak.jpg www.faustyna.pl/modlitwy.htm www.guadalupe.opoka.org.pl/prowadzmnie/modlitwy.html www.katolicka.alleluja.pl/ www.jasnagora.pl/polski/ ....................Madonna Magnificat wątki forumowe: ZAUROCZENIE, ZAMYŚLENIE: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23992&w=17931987 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23992&w=18946216 CZYTELNIA św. Faustyna św. Jan od Krzyża/św. Jan- komentarze forum zaprzyjaźnione: prawdziwy Warszawiak ........................................ Wątek___Porządkowy + dodaj swoją reklamę Komunikat forum Forum Życie po życiu należy do użytkownika: jaszczuria Aby móc je czytać musisz zostać wpisany na liste uczestników. Twój komentarz (opcjonalny): sygnaturka naprawdę kocha, ale nic nie może poradzić <głasku-głask> Odpowiedz Link
lolik2 od dziś postanawiam pisać tylko na tym wątku! 24.06.05, 12:58 przynajmniej w ciągu najbliższych 5 minut trzeba mieć w końcu jakieś uzależnienie! Odpowiedz Link
yavorius CHYBA KASZLĘ KRWIĄ 24.06.05, 13:01 Czyli: ogłoszenia_bis Podpisano: anonimowy górnik z okolic Nashkel. Odpowiedz Link
dziad_borowy Ile mi jeszcze czasu zostało??? 24.06.05, 13:51 Ale zamieszanie:-))) To naprawde eleganckie zachowanie:-)) Lubimy jogurciki!!! Dzierżretronatkeżerzuchyczy jakjejtam!!! ps. godz. 13.41: Wiadomość nie została wysłana, powód: nie można odpowiedzieć na tą wiadomość, zaleca się rozpoczęcie nowego wątku Dziady kopiuja i swego dopna jak Migotka nadejdzie odpowiednia. I Włóczykij, mój ulubieniec Odpowiedz Link
aard Dziadzie_kopi(uj)ący 24.06.05, 13:57 Wrzucaj, migotanie zaczeka, serce Ty moje :) Odpowiedz Link
yavorius uaaaaaaaaa 24.06.05, 13:58 Aardzie, ja włażę pod stół i odszczekuję!!! Wątek migoczący to jest to!!!! Hau, hau <yavor_spod_stoła> Odpowiedz Link
aard Zbieram zwolenników (do) kupy 24.06.05, 14:04 czy ktoś jeszcze jest za? Bo zaraz usuwam. Odpowiedz Link
maginiak ja jestem przeciw 24.06.05, 14:05 chyba że wreszcie mi powiecie o co chodzi:-p Odpowiedz Link
aard Ależ Mażiniaczku 24.06.05, 14:07 wystarczy przeczytać ten wątek oraz wątek "admin, kurwa!" i wszystko staje się jasne jak wiewiórka-albinos. Dzierżbór konsumuje orzechy! Odpowiedz Link
lolik2 migocze! on migocze! 24.06.05, 14:32 jak moja chojarka świąteczka na światłowody we wszystkich kolorach tęczy!!! Odpowiedz Link
maginiak Re: Ależ Mażiniaczku 24.06.05, 14:33 aard napisał: > wystarczy przeczytać ten wątek oraz wątek "admin, kurwa!" i wszystko staje się > jasne jak wiewiórka-albinos. to jeden mały krok dla aarda ale za to wielki krok dla mażiniaka. kiedy ja to wszystko przeczytam kiedy jest tyle rzeczy do zrobienia w życiu, fju fju, je je. Odpowiedz Link
aard musisz iść na kurs szybkiego czytania 24.06.05, 14:36 tym ciepłym do buzi, wiesz. Szybko się nauczysz. Odpowiedz Link
yavorius ale o co come on z tym ciepłym? 24.06.05, 14:43 aard napisał: > tym ciepłym do buzi, wiesz. Szybko się nauczysz. ? Odpowiedz Link
dziad_borowy Re: Dziadzie_kopi(uj)ący 24.06.05, 15:12 Wiec moze od poczatku. Koping byl przygotowany ale Dziad nie byl przygotowaqny na to, ze jak sie zmienia miejscowke to na innej miejscowce, na innym kompie ten koping jest lezacu w bezruchu, ewentualnie na grzbiecie i lapkami machajacy w bezladzie. Taki, mozna powiedziec, nieprzydatny do niczego koping. Reasumujac, ten koping musi poczekac. Nie dosc, ze na miejscowke to jeszcze na odpowiednia Migotke, kochanke Muminka, kolezanke Wloczykija-ulubienca Dziada. Co do serca migotania to jestem za. A to dlatego, ze w zyciu trzeba stawiac sobie wysoko postawiona poprzeczke. A taka wysoko ustawiona poprzeczka jak koniecznosc wstrzelenia sie w Migotke to naprawde ladna poprzeczka. Dzierżbór migota ot co!!! Odpowiedz Link
lolik2 do serca przytul wąteeeeekkkk!!!!!! 24.06.05, 13:53 weź na kolana poooooostaaaaaaa!!!!!! Odpowiedz Link
huann a ja sobie myślę, że to 25.06.05, 15:03 prywatna sprawa Lolik. ja w każdym razie tak samo głośno szprotestuję, jeśli ksiądz po kolędzie mnie zalicza do "katolików" (ze względu na ochrzczenie kiedyś) jak i wtedy, gdy huannita określa mnie jako "ateistę" (ze względu na niepraktyczność dzis). bo nie znoszę w rzeczy samej zaszufladkizmu. Odpowiedz Link
lolik2 pytac można, a jakże 25.06.05, 16:41 odpowiem, jak Cie to naprawde będzie intresowac :P Odpowiedz Link
huann zdradzam straszliwe tajemnice: 27.06.05, 14:28 loliki2 (14:27) eeeee loliki2 (14:27) nie wierzę huann (14:27) no ;PPP Odpowiedz Link
aard Zapomniany...? 29.06.05, 12:20 Co to za migotanie bez podbijania w międzyczasie...? :/ Odpowiedz Link
aard kurna, drogi Yavorius 04.07.05, 13:30 Wątek jest migotany często bardzo, najczęściej jak aard może (bo jak go nie ma w necie, to nie może). Co nie przeszkadza wszystkim go olewać :) Odpowiedz Link
yavorius kurna, drogi Aard 04.07.05, 13:31 Nie widziałem, może wtedy MNIE nie było?:-) Odpowiedz Link
lolik2 jestem!!! 04.07.05, 13:34 NO PRZECIEŻ JESTEM!!!! JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEMJESTEM JESTEMJESTEM JESTEM Odpowiedz Link
yavorius JEST! 04.07.05, 13:35 NO PRZECIEŻ LOLIK JEST!!! JEST JESTJEST JESTJESTJEST JESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST JESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJESTJEST Odpowiedz Link
aard W górę serca tego wątku 11.07.05, 11:48 wznosimy je prze usunięciem. (JAKTO? Nikt już nie jest zainteresowany migotaniem?) Odpowiedz Link
lolik2 oczywiście, że jest 11.07.05, 11:49 ty bezbożniku! 5 zdrowasiek w ramach pokuty! :) Odpowiedz Link
aard No więc, skoro jest 11.07.05, 12:01 to niech coś wpisuje, jak wątek jest mode on. Bo ja se tak migotam parę dni bez sensu, to nie widzę sensu migotania. I może akcja zniknąć. Odpowiedz Link
lolik2 Ty nie znikaj, Ty migaj 11.07.05, 13:34 zyści nam mignie nam kyrieelejson załóż odblaskowe szkła kontaktowe pójdziemy na disco postawimy Cię koło didżeja nie bój się stroboskopy będą blisko Odpowiedz Link
szprota figu migu 11.07.05, 13:10 walcie laski umajone wzgórki pępki ich zielone walcie cieliste geiki i ich cieplutkie strumyki Odpowiedz Link
huann Re: figu migu 11.07.05, 13:14 nie czas rusa łkać gdy płoną u krainki boginki! -- maybe i'm crazy maybe diminished maybe i'm innocent maybe i'm finished maybe i blacked out Odpowiedz Link
aard Właśnie migotnąłem popierdolonym 13.07.05, 15:40 Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na trwale. Odpowiedz Link
yavorius Właśnie migotnąłeś popierdolonym 14.07.05, 07:45 aard napisał był: > Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na > trwale. Z całym szacunkiem, ale mam takie jedno pytanie: na jakiej podstawie zamierzasz usunąć ten wątek? Nie pytam "jakim prawem", bo wiem jakim - prawem admina. Tylko na jakiej podstawie zamierzasz decydować o tym, jakie wątki będą na Utopii, a jakie nie? Odpowiedz Link
aard Podstawa się znajdzie 14.07.05, 10:35 chociażby: na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są puste. Ale przeczytaj raz jeszczemój post. Ja NIE CHCĘ usuwać popierdolonego. Ja tylko domagam się, aby już go nie podbijać. Odpowiedz Link
yavorius Miki 14.07.05, 10:43 Mam wrażenie że robisz ze mnie idiotę. Napisałeś wyraźnie: "Właśnie migotnąłem popierdolonym. Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na trwale". A teraz piszesz, że nie chcesz usuwać. Zdecyduj się proszę. To, że na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są puste, to - śliczne sorry - ale trochę mało. I jeszcze jedno, dość istotne pytanie: co na to Szprota? Odpowiedz Link
aard ReMiki 14.07.05, 10:54 yavorius napisał: > Mam wrażenie że robisz ze mnie idiotę. > Napisałeś wyraźnie: "Właśnie migotnąłem popierdolonym. Uprzejmie informuję, że w razie kolejnego podbicia go pustopościem, usunę na trwale". A teraz piszesz, że nie chcesz usuwać. Zdecyduj się proszę. Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Nie chcę usuwać, więc proszę, żeby już więcej nie podbijać, bo - jesli zostanie podbite - usunę. > To, że na tych wątkach jest mnóstwo postów, które nie ostrzegają, że są puste, to - śliczne sorry - ale trochę mało. Zapewne masz rację. Podstawą mogłoby być zatem również powszechne referendum wśród utopców, czy życzą sobie obecności tych wątków. Prawo głosu (np.) tylko dla nicków, które sa co najmniej dwojgu utopcom znane osobiście. > I jeszcze jedno, dość istotne pytanie: co na to Szprota? Tak, to bardzo istotna kwestia. Oddaję Szprocie głos. aA Rd PS. W poprzednim poście celowo usztywniłem stanowisko, żeby zobaczyć, co z tego wyniknie. Wynikła bardzo mądra i nad podziw dojrzała odpowiedź mojego przyjaciela Yavoriusa. Bardzo mnie to cieszy, bo wciąż uważam że samo porozumienie jest ważniejsze od jego efektów. A popiedolone - choć nieco drażni - to przecież zasadniczo mi wisi :)) Odpowiedz Link
maginiak Ekhm 14.07.05, 11:07 > PS. W poprzednim poście celowo usztywniłem stanowisko, żeby zobaczyć, co z tego wyniknie. I oto ujawniła się kolejna zaleta naszego drogiego Aarda. Ten przenikliwy badacz jednym psychologicznym trikiem skłonił swego przyjaciela Yavoriusa do nad podziw dojrzałej i bardzo mądrej wypowiedzi. No no, Aardzie, to kolejna cegiełka do nieprzebranej palety cech, za które Cię tak lubię i szanuję. Odpowiedz Link
aard tego się obawiałem :/ 14.07.05, 11:28 że ktoś spróbuje wykorzystać moje niefortunne sformułowania przeciwko mnie. Bo przyznaję, że zastanawiałem się nad tą "nad podziw dojrzałą" i po zakonczeniu też pisania posta nie byłem zadowolony z efektu. Ale wysłałem, bo stwierdziłem, że treść, którą usiłuję podać, jest ważniejsza od nieudolnej formy, w którą ją ubieram, nie potrafiąc w piękniejszą. Natomiast nie przypuszczałem, że ktoś o intelektualnych możliwościach i moralnych kwalifikacjach (obydwu pierwszej wody, jesli wolno mi oceniać) takich jak Ty, Maginiak, zniży się do czepiania się formy, a nie raczy dostrzec treści. Pozdrawiam i milknę. Odpowiedz Link
huann a czy usztywnić stanowisko 14.07.05, 12:10 to zamienić linę dynamiczną na statyczną?? Odpowiedz Link
maginiak Ojej 14.07.05, 13:45 Ojej, skrzywdzili Aardzika, biedny Aardzik. Bądź zatem Aardziku tak miły i staraj się w swych wypowiedziach dobierać słowa adekwatne do ich wymowy, bo inaczej nie unikniesz tego że będziesz opacznie rozumiany, choćby przez najinteligentniejszego rozmówcę. Jestem przekonana że Twoje intelektualne możliwości na to pozwalają. Odpowiedz Link
aard Odpowiadam MAGINIAK 15.07.05, 11:13 Po przemyśleniu tego zagadnienia z dala od netu wczoraj doszedłem do wniosku, że prawdopodobnie jestem winien. Ze skrzywdziłem niesprowokowany i że przyjdzie mi się po raz kolejny wstydzić za swoją głupotę. Zanim jednak wydałem na siebie wyrok przyczytałem dziś raz jeszcze wszystko, co powyżej i poniżej. Przeczytałem uważnie, rzetelnie i samokrytycznie. W efekcie: Przyznaję się do porażki w dyskusji z Tobą, Maginiaczku. Twoja gryząca ironia powala na łopatki i nie pozostawia mojemu intelektowi miejsca na ripostę. Za maluczki jestem. Nie przyznaję Ci natomiast RACJI. W związku z tym, proszę o jedno: przyczytaj sobie raz jeszcze na spokojnie cała dyskucję i - przed samą sobą - przyznaj, czy Twoje wypowiedzi są uzasadnione okolicznościami, odpowiadające faktom i uczciwe. Tylko przed samą sobą. Ja nie oczekuję już od Ciebie odpowiedzi. Jeśli nawet jej udzielisz, prawdopodobnie nie odważę się przeczytać. Pozdrawiam, aA Rd Odpowiedz Link
dziad_borowy Re: Właśnie migotnąłem popierdolonym 14.07.05, 09:25 Jesli moge wtracic swoje piecset peset, to chcialbym powiedziec, ze mimo, ze popierdolone tez mi jakos nie lezy to wydaje mi sie, ze jego usuniecie stworzy dosc niebezpieczny precedens. NAjpierw jeden taki watek, pozniej drugi i isnieje zagrozenie,ze zblizymy sie tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26375760&a=26427336 z naciskiem na koniec drugiego akapitu. Naprawde nie ma mozliwosci pokojowego rozwiazania tego popierdolonego problemu? Dzierżżż!!!! Odpowiedz Link
szprota No i Dziad Borowy trafił se w dno 14.07.05, 15:12 Myślę, że pokojowe rozwiązanie jest. Yvaoriusie: zważ, że nie usuwamy pustopościa wtedy, gdy jest zabawne i coś wnosi. Oczywiście ocena, na ile ono jest twórcze, ex definitione jest arbitralna, niemniej przyznasz sam, że ap! czy do góry! szczytem intelektu nie jest. To, że można to zrobić zabawniej również chyba nie wymaga dodatkowej argumentacji. Aardzie: wiesz znakomicie, że jestem przeciwna usuwaniu i silnej moderacji. Wszakże z takich m.in przyczyn powstala Utopia - że ktoś się burzył na wątek przez nas założony i mieliśmy dość utyskiwań reszty forumowiczów na Łodzi. Nie chciałabym, by wytworzyła się podobna atmosfera tutaj. Bo przecież RU jest dla wszystkich :) Co nie oznacza, że nie musiałam opierać się chęci sięgnięcia po nożyczki, gdy zobaczyłam znów podbite popierdolone. Ale z admiństwem jak z magią: siła polega na tym, by z uprawnień nie korzystać, lecz bez nich spowodować błogo-bezpustopościa-stan. Maginiaczku: ogromnie się cieszę, że tak ładnie wspierasz Yavoriusa w dyskusjach z Aardem, jeśli jednak mogłabym sobie pozwolić na uwagę - mogę? pewnie, że mogę, ja wszystko mogę :P - to myślę, że Yavorek jest na tyle mądrym i silnym facetem, że sobie w tych przepychankach poradzi sam. Nie chcę spekulować, czy wątpisz w te jego cechy, ale nie mogłam się od tego wrażenia opędzić :) Wszyscy: pustopoście jest spamem. I jako taki może zostać usunięty. To, że tego nie robię, wynika z mojej nieustającej nadziei, że rozwinie się on w coś zabawnego/ twórczego/ niekonwencjonalnego. Niemniej uważam, że jestem na siłach ocenić, kiedy taki spam rokuje i jeśli nie - dokonać na nim łagodnej i bezbolesnej eutanazji. To nie jest ostrzeżenie, tylko prośba, byście wzięli to pod uwagę przy naszych mniej lub bardziej leksykalnych zabawach na RU. Odpowiedz Link
aard A Szprota tyż 14.07.05, 15:42 szprota napisała: > Myślę, że pokojowe rozwiązanie jest. > Yvaoriusie: zważ, że nie usuwamy pustopościa wtedy, gdy jest zabawne i coś > wnosi. Oczywiście ocena, na ile ono jest twórcze, ex definitione jest > arbitralna, niemniej przyznasz sam, że ap! czy do góry! szczytem intelektu nie > jest. To, że można to zrobić zabawniej również chyba nie wymaga dodatkowej > argumentacji. Oczywistość. Czy dla wszystkich? > Aardzie: wiesz znakomicie, że jestem przeciwna usuwaniu i silnej moderacji. > Wszakże z takich m.in przyczyn powstala Utopia - że ktoś się burzył na wątek > przez nas założony i mieliśmy dość utyskiwań reszty forumowiczów na Łodzi. Nie > chciałabym, by wytworzyła się podobna atmosfera tutaj. Bo przecież RU jest dla > wszystkich :) Zgoda. Zawsze staram się o tym pamiętać. O tym, że choć moim marzeniem jest, by RU był esencją tego, co najinteligentniejsze i najbłyskotliwsze, to jednak zawsze esencja owa będzie rozwodniona jakimś spamem. Spam też może być zabawny, ale schodząc poniżej pewnego poziomu, jest już (przynajmniej dla mnie) tylko wkurwiający. > Co nie oznacza, że nie musiałam opierać się chęci sięgnięcia po nożyczki, gdy > zobaczyłam znów podbite popierdolone. Ale z admiństwem jak z magią: siła polega > na tym, by z uprawnień nie korzystać, lecz bez nich spowodować > błogo-bezpustopościa-stan. Dlatego sięgnałem najpierw po prośbę, a później po ostrzeżenie i wyraźnie podkresliłem, że NIE CHCĘ usuwać popierdolonego. > Maginiaczku: ogromnie się cieszę, że tak ładnie wspierasz Yavoriusa w dyskusjach z Aardem, jeśli jednak mogłabym sobie pozwolić na uwagę - mogę? pewnie, że mogę, ja wszystko mogę :P - to myślę, że Yavorek jest na tyle mądrym i silnym facetem, że sobie w tych przepychankach poradzi sam. Nie chcę spekulować, czy wątpisz w te jego cechy, ale nie mogłam się od tego wrażenia opędzić :) Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć... > Wszyscy: pustopoście jest spamem. I jako taki może zostać usunięty. To, że tego nie robię, wynika z mojej nieustającej nadziei, że rozwinie się on w coś > zabawnego/ twórczego/ niekonwencjonalnego. Sedno. > Niemniej uważam, że jestem na siłach > ocenić, kiedy taki spam rokuje i jeśli nie - dokonać na nim łagodnej i > bezbolesnej eutanazji. > To nie jest ostrzeżenie, tylko prośba, byście wzięli to pod uwagę przy naszych > mniej lub bardziej leksykalnych zabawach na RU. Aha. Ja też od próśb zacząłem... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=17962706&a=25340930 Odpowiedz Link
szprota wtem znowu samochody* 14.07.05, 15:54 Skoro w takim razie SzprotAard przemówił jednym głosem, a mam wrażenie graniczące z pewnością, że Szprota tym razem swój głos miała (co w przypadku gęsi powinno być wykluczone), to pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję (no wyraź! wyraź ze mnie!), że sprawa podbijania popierdolonego zostaje zamknięta. A jeśli mało to dla kogoś jasne, to oczywiście mogę powtórzyć przystępniejszymi słowy, ba, nawet poprzeć "klasycznie wojskową i zawsze skuteczną kurwą macią". Ale tak mi się jakoś wydaje, że mam do czynienia z towarzystwem inteligentnym, które listened to me carefully not because I was to say it only once. Co do natomiast opiekuńczego skrzydełka w curry MamyGiniak, to mam prośbę, Aardzie, byśmy poprzestali na powyższej wymianie wrażeń. Przynajmniej na forum :) Odpowiedz Link
szprota * by Szprota czytająca komiks ze znaków drogowych 14.07.05, 15:55 na trasie Wrocław - Łódź Odpowiedz Link
maginiak Re: A Szprota tyż 14.07.05, 15:57 aard miał ochotę przemilczeć: > Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że > odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor > poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła > Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie > będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć... Parafrazując Pismo: "Błogosławieni Ci, co nie wiedzieli a uwierzyli" Odpowiedz Link
yavorius <jeb> 15.07.05, 07:55 aard (za przeproszeniem) pierdolnął: > Miałem ochotę przemilczeć (powtarzam dla Maginiak: przemilczeć) fakt, że > odniosłem to samo wrażenie: mówiąc brutalnie wrażenie było takie, jakby Yavor > poszedł "do mamy" (Yavor przestał się odzywać, a dyskusję ze mną przejęła > Maginiak). Chciałem je przemilczeć sądząc, że się mylę. Ale najwyraźniej nie > będąc sam w tym wrażeniu, coraz bardziej jestem skłonny mu wierzyć... Jeśli myślisz, że naprawdę poszedłem "do mamy" i się poskarżyłem, to gratuluję Ci. Tylko właściwie nie wiem, czego Ci gratulować. Zdania o mnie? Myślisz, że naprawdę sobie nie poradzę w dyskusji z Tobą? Przeświadczenia, że masz rację tylko dlatego że ktoś (a konkretnie Szprota, któżby inny?) inny myśli tak jak Ty? Z całym szacunkiem, ale też nie. A przestałem się odzywać, bo w niektórych sprawach dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu. Taka jest prawda. I bzdurą totalną jest wasze przeświadczenie, że Maginiak broni mnie dlatego, że jesteśmy razem, ale do tego nie będę was przekonywał bo najzwyczajniej na świecie mi się nie chce. Szkoda prądu. Odpowiedz Link
aard odpowiadam YAVORIUSOWI 15.07.05, 11:00 yavorius napisał: > Jeśli myślisz, że naprawdę poszedłem "do mamy" i się poskarżyłem, to gratuluję Ci. Tylko właściwie nie wiem, czego Ci gratulować. Nie myślę, że "naprawdę poszedłeś". Ale wrażenie, że tak MOGŁO BYĆ było przemożne. Jeśli, nie znając faktów, mimo wszystko budujemy swoje opinie, to często opieramy je na wrażeniach. > Zdania o mnie? Myślisz, że naprawdę sobie nie poradzę w dyskusji z Tobą? O tym właśnie chciałbym się przekonać. Niestety nie bardzo mi się udaje podyskutować z TOBĄ. > Przeświadczenia, że masz rację tylko dlatego że ktoś (a konkretnie Szprota, > któżby inny?) inny myśli tak jak Ty? Z całym szacunkiem, ale też nie. Nie mam takiego przesiadczenia i Ty dobrze o tym wiesz (bo to akurat wyraźnie napisałem). Skłonność uwierzenia w przypuszczenie to co innego niż przeświadczenie. (Maginiaczku, jeśli masz ochotę napisać, że przecież tam też mogłem mieć kłopot z doborem słów, to pisz, nie krępuj się :) > A przestałem się odzywać, bo w niektórych sprawach dyskusja z Tobą nie ma > najmniejszego sensu. Taka jest prawda. Przyjmuję do wiadomości. Szkoda, ze nie napisałeś tego wcześniej - nie ulegałoby wtedy wątpliwości, ze Maginiak wypowiada się wyłącznie we własnym imieniu. > I bzdurą totalną jest wasze przeświadczenie, że Maginiak broni mnie dlatego, że jesteśmy razem, ale do tego nie będę was przekonywał bo najzwyczajniej na > świecie mi się nie chce. Szkoda prądu. Do przeświadczenia daleko. A skoro tak - tym milej, że to bzdura. Mam nadzieję, ze zechcesz jednak podyskutować ze mną, Yavoriusie. Odpowiedz Link
maginiak Re: No i Dziad Borowy trafił se w dno 14.07.05, 15:47 Ależ Szprotko, chyba więc i ja mogłam sobie pozwolić na uwagę - mogłam? jasne że mogłam! w końcu sobie pozwoliłam i jak dotąd mnie nie wycięto:-p, zatem mogłam sobie pozwolić na uwagę kiedy zapałałam chęcią ku temu. I zauważ proszę, że uwaga skierowana do adwersarza nie implikuje z założenia chęci wspierania potencjalnego sojusznika. Zaś co do Yavoriusowych przymiotów to zaprawdę nie musisz mnie do nich przekonywać bo akurat ja znam je najlepiej :) Odpowiedz Link
szprota Ależ Maginiaczku 14.07.05, 15:58 nikt ci nie broni (chyba że ty sama) czynienia uwag. Nie twierdzę również, że twoja uwaga implikuje. Pisałam tylko o wrażeniu, a ono wszak jest skrajnie subiektywne :) Zaś co do Yavoriusowych przymiotów, to myślę, że niektóre znam równie dobrze :P Odpowiedz Link
maginiak Ależ Szprotko 14.07.05, 16:08 szprocisko napisało: > Zaś co do Yavoriusowych przymiotów, to myślę, że niektóre znam równie dobrze :P Musimy się więc koniecznie spotkać i powymieniać znaczkami :) Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Katolickie Stowarzyszenie Homoseksualistów 15.07.05, 15:47 Podczas spotkań planuje się: - czytanie Biblii od tyłu - odczyt profesora Macieja Kaznodzieja pt. "Czy Bóg to gej?" - spotkanie z Panem Soniciem, który reprezentuje firmę oferującą sprzęt grający dla praktykujących małżeństw gejowskich - deklamacja wierszy proktologicznych Odpowiedz Link
sobowtor.watykanski Re: [N4R] ... 27.07.05, 11:47 Wydaje się, że trzynaste zawołanie zaowocuje psorałem. Przecież tak mało trzeba, by źrodło zabiło, prawda? Lejce z Tego wszyscy. Obroża przeciwmgielna. Odpowiedz Link
yavorius [IVR] 09.08.05, 09:11 Aby zamigotać, wybierz 1. Aby usunąć, wybierz 2. Aby przywrócić, wybierz 3. Aby powrócić do głównego menu, wybierz 9. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak [N4R] ... 02.10.05, 19:51 Watykanu cykrowej chcę. I chcę też, żeby opłatek miał wersję musli. Ministranci mają chodzić w mini. Prymas ma być prymusem. Rzecznik prasowy Watykanu to prymass-media. Śnięty, Śnięty, Śnięty, Pan Bóg Zastępców. Wełne są nie bose i ziemba chałwy Twojej. Hossa na wysokości. Blogosławiony, który idzie wymię Drańskie. Hossa na wysokości. Odpowiedz Link
aard co łaska? 15.11.05, 11:29 Niedawno prezes koncernu Coca Coli zwracał się do nowowybranego papieża B16, w sprawie zmiany tekstu najważniejszej modlitwy Kościoła Katolickiego - Ojcze Nasz. Chodziło o zmianę fragmentu "chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj" na "Coca Coli powszedniej naszej daj nam dziś". B16, podobnie jak kilkanaście lat wcześniej JP2, uznał prezesa za człowieka niepoważnego, jednak ów odczytał to jako zachętę do licytowania i zdążył dojść do 35 miliardów dolarów za wieczystą zmianę, zanim został wyrzucony za drzwi. Prezes nadal próbuje ustalić, ile dali piekarze... Odpowiedz Link
aard Ja bym to potraktował poważnie 01.12.05, 12:19 Może to pom,ysł na szprotkanie? Taniej niż czipsy, a cel bezsprzecznie najlepszy z mozliwych: Jak wykoñczyæ "bezkonkurencyjne" Radio Maryja? 1. W urzêdach pocztowych znajduj± siê specjalne druki o nastêpuj±cej tre¶ci: "Cel Radio Maryja Dar dla Radia Maryja w Toruniu Bank Pocztowy SA pierwszy oddział w Toruniu 131263-61580-27006-100-0/0". 2. Wypełniamy druk i wysyłamy na rzecz Radia Maryja 1 grosz. W urzêdzie mog± nie chcieæ przyj±æ jednego grosza, ale wtedy trzeba siê kłóciæ, bo pocztowcy nie maj± prawa odmówiæ przyjêcia naszego wsparcia na rzecz naszej "ulubionej" stacji. 3. Za nami staje nasz kolega i tez wpłaca 1 grosz. Uwaga: nie płacimy nic za przekaz, ponieważ płaci za niego odbiorca - taka jest umowa radia z poczt±. 4. Za nim staje nasz trzeci kolega i również wpłaca grosz. 5. Nastêpnie znowu my wpłacamy 1 grosz i tak w kółko. 6. Wysyłamy w sumie 120 groszy, trzy razy (w sumie 360 groszy, czyli 3,6 PLN). 7. Operacja ma sens. Za każdy z przekazów Radio Maryja płaci poczcie opłatê pocztow± (ok. 3,6 zł). 3,6 x 360 to 1296 zł opłaty pocztowej zapłaconej przez radio. 8. 1296 zł odj±æ wpłacone przez nas 3,6 zł daje 1292,4 zł _ujemnego wsparcia dla rozgło¶ni._ 9. Wpłacaæ pieni±dze na rzecz radia mog± również niewierz±cy. Ja mówię poważnie - kto w to wchodzi? Odpowiedz Link
szprota kurde, pomysł jest 01.12.05, 12:45 a ja jestem po wypłacie i mogę coś niecoś nomen omen poświęcić. Odpowiedz Link
aard tu bardziej 01.12.05, 13:29 o czas niż o pieniądze chodzi. No i stawienie czoła panienkom z okienek :/ Odpowiedz Link
aard A są inni chętni? 01.12.05, 15:07 Czy idziemy we czwórkę, bo jesli tak, to bylekiedy :) Odpowiedz Link
huann to byłoby ciekawe doświadczenie 01.12.05, 16:55 ze względu na to, że mógłbym przeznaczyć pieniądze, które dostaję od babci na radio maryja. gdybym ich nie dostawał, zostałyby wpłacone na radio maryja ku jego rozwojowi. choć to, że te pieniądze dostaję wcale jakoś bardzo nie prowadzi do upadku radia. gdybym zaczął te pieniądze wpłacać na radio maryja, to mimo wpłacania, jeśli postępowałbym zgodnie z zaleceniami wielkości wpłaty, przyczyniłbym się do jego zwoju. tak, czy inaczej nie miałbym pieniędzy. hm. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Ewa Ngelia 12.02.06, 15:00 Po eksmisji z Raju Adam pewnikiem stłukł Ewę na kwaśne jabłko za tę awanturę w ogródku. Odpowiedz Link