Geopolitycy obserwują poczynania amerykańskiego kolosa i dochodzą do
przekonania, że rozpętanie przez USA wyścigu zbrojeń nuklearnych, zwłaszcza za
pomocą jednostronnego wypowiedzenia traktatu rozbrojeniowego Start II,
powoduje tworzenie się przeciw-wagi w Eurazji. Według dyplomatów w Azji,
największym zdarzeniem na początku 21go wieku, jest stworzenie bliskiego
sojuszu między dotychczasowymi wrogami geopolitycznymi Rosją i Chinami.
Mimo demograficznej słabości, Rosja podobnie jak Chiny i Indie przeżywa okres
największego rozwoju i wzrostu gospodarczego, w swojej historii. W miarę
wzrostu potęgi tych trzech państw, coraz głośniej protestują one, przeciwko
dyktatowi USA, na arenie międzynarodowej. Tytuł dyskusji na ten temat
opublikowanej 23go lutego 2007, zawiera pytanie czy tworzy się koalicja Rosji,
Chin i Indii, jako przeciw-waga dominacji USA, w stosunkach międzynarodowych.
Tymczasem USA są kolosem, który traci siły i wpływy.
W ubiegłym tygodniu, w New Delhi, odbyło się spotkanie u szczytu
przedstawicieli Indii, Chin i Rosji, dla skoordynowania wspólnych wysiłków, w
celu utrzymania pokoju światowego, oraz omówienia problemu dostaw paliwa i
współpracy gospodarczej, między tymi trzema państwami, których ludność stanowi
około 40% 6,5 miliarda ludzi na świecie. Spotkanie to było dalszym ciągiem
współpracy rozpoczętej w czerwcu 2005 roku, w Rosji we Władywostoku.
Na spotkaniu w New Delhi byli obecni: minister spraw zagranicznych Indii
Pranab Mukherjee, minister spraw zagranicznych Rosji, Sergej Ławrow i minister
spraw zagranicznych Chin Li Xhaoxing.
Minister Mukherjee powiedział: „Indie, Rosja i Chiny, jako państwa, których
znaczenie na arenie międzynarodowej szybko rośnie, są w stanie poważnie
przyczyniać się do pokoju światowego, jak również do bezpieczeństwa i
stabilizacji świata.” Sergej Ławrow stwierdził, że „współpraca raczej niż
konfrontacje powinna dominować podejście do spraw regionalnych i globalnych.”
Chiński minister Li Xhaoxung stwierdził: „Omówiliśmy współpracę w energetyce.
Nasze trzy gospodarki rosną bardzo szybko i nasz potencjał trzech-stronnej
kooperacji w handlu i w energetyce jest ogromny na światową skalę.”
Potwierdził, on że programy nuklearne Iranu i Korei Północnej, rekonstrukcja
Afganistanu, oraz wojna i pacyfikacja Iraku przez Amerykanów, również były
omawiane.
Przedstawiciele trzech państw, Chin, Rosji i Indii, podpisali wspólny
komunikat przy zakończeniu ich spotkania u szczytu: „Ich trzy-stronna
współpraca nie była skierowana przeciwko interesom jakiegokolwiek państwa i
przeciwnie miała na celu popieranie międzynarodowego pokoju i zrozumienia.”
Wszyscy uczestnicy zastrzegli się że ich spotkanie u szczytu nie stanowi
formowania się nowej koalicji, mającej na celu stworzenie przeciw-wagi,
przeciwko zagrożeniom pokoju, spowodowanym przez politykę zagraniczną USA.
Natomiast jest rzeczą oczywistą, że tworzenie przeciwwagi przeciwko USA jest
prawdziwym celem tych trzech państw.
Natomiast pismo „Daily Telegraph” opublikowało artykuł Con’a Coughlin’a z Tel
Awiwu, 24 lutego 2007, pod tytułem „Izrael przygotowuje atak lotniczy na
Iran,” w którym to artykule, opisane są starania Izraela uzyskania od USA
pozwolenia na przelot lotnictwa izraelskiego nad Irakiem, w celu dokonania
nalotu na instalacje nuklearne w Iranie.
Izrael chce dokonać „chirurgicznego” („surgical”

ataku z powietrza przeciwko
Iranowi. Samoloty izraelskie mają lecieć przez Irak i w tym celu przywództwo
lotnictwa Izraela potrzebuje przyzwolenia i koordynacji z Pentagonem. Rzecznik
dowództwa sił Izraela powiedział, że pertraktacje między Izraelem i USA w tej
sprawie są w toku i omawia się „korytarz powietrzny” dla samolotów Izraela, w
chwili kiedy rząd izraelski zdecyduje się na jednostronny atak, mający na celu
nie dopuszczenie do budowania broni nuklearnych przez Teheran. W tym celu
potrzebna jest koordynacja Izraela z USA i przegotowanie jasno wyznaczonego
korytarza powietrznego dla samolotów izraelskich przez przestrzeń powietrzną
okupowanego przez USA Iraku.
Radio Publiczne w USA podało 24go lutego, 2007, odpowiedzi przedstawiciela
wywiadu USA, który stwierdził, że w przeciągu najbliższych lat Iran nie jest w
stanie wyprodukować broni nuklearnej. Wypowiedź ta zaprzecza komunikatom
Mossad’u z początku 2007 roku, w których to komunikatach, Mossad twierdził że:
„Iran przy obecnym postępie we wzbogacaniu uranu, może mieć dosyć materiałów,
żeby zbudować pierwszą swoją bombę nuklearną znacznie wcześniej, a mianowicie
w, 2009 roku.
Już od wielu miesięcy jest mianowany przez premiera Olmerta dowódca frontu
przeciwko Iranowi, dowódca izraelskiego lotnictwa generał Eliezer Shkedi.
Izrael zabiega o wstrzymanie przez państwa europejskie, 25 miliardów kredytu
handlowego, używanego przez państwa europejskie, w celu importowania paliwa z
Iranu. Faktem jest że paliwo z Iranu może być eksportowane do państw
azjatyckich raczej niż do Europy.
Dyplomaci brytyjscy jednak zapewniają Izrael że „zwiększanie nacisku na Iran
daje skutki.”
Natomiast anty-wojenne artykuły w USA noszą takie tytuły jak „Obawa przed
głupimi posunięciami,” „Chenney grozi Iranowi,” „Iran podtrzymuje swój program
nuklearny,” oraz „Amerykanie nie są świadomi strat ludności Iraku” (MSNBC,
Associated Press, 24go lutego 2007.)
Amerykanie wiedzą, że w Iraku poległo ponad 3,100 Amerykanów, natomiast John
Hopkins University od dawna ustaliło, że zabito ponad 600,000 Irakijczyków pod
amerykańską okupacją. Natomiast oceny Pentagonu wahają się około 54,000
zabitych cywilów w Iraku, a ogół społeczeństwa amerykańskiego wierzy Bush’owi,
który wymienił cyfrę 30,000.
W obliczu sfabrykowanych oskarżeń przeciwko Saddam’owi Hussein’owi, widać że
mechanizm wywołania konfliktu przeciwko Iranowi jest ten sam. Ciężkie straty
mieszkańców państw azjatyckich nie mają znaczenia dla USA ,tak w Wietnamie i w
Korei jak i w Iraku i w Iranie. Sam fakt, że obecnie w sumie jest około ćwierć
miliona cywilów i wojskowych w służbie amerykańskiej w Iraku oznacza, że
ludzie ci prawdopodobnie poniosą ciężkie konsekwencje ze strony szyitów w
Iraku, na wypadek ataku na szyicki Iran. Jednocześnie wzmoże się
samozachowawcza współpraca między Chinami, Indiami i Rosją, w celu stworzenia
przeciw-wagi przeciwko awanturniczemu kolosowi amerykańskiemu.
www.pogonowski.com