Dodaj do ulubionych

@@@@@@@Kiedys@@@@@@@

01.10.13, 00:04
Zachodni przywódcy zapłacili dyktatorowi niepodległością swojego sojusznika. Sądzili, że pokój w Europie jest wart tej ceny. 75 lat temu pozwolili Hitlerowi na rozbiór Czechosłowacji.
Neville Chamberlain uniósł kartkę. „Są tu podpisy pana Hitlera i mój” – w głosie brytyjskiego premiera brzmiały zarówno triumf, jak i ulga. Tłum na londyńskim lotnisku wiwatował. Jeszcze tego samego dnia Chamberlain oświadczył: „Sądzę, że przywiozłem pokój naszym czasom”. Przez kilka dni po Monachium był najpopularniejszym człowiekiem w Anglii.
Obserwuj wątek
    • dunant Re: @@@@@@@Kiedys@@@@@@@ 01.10.13, 00:27
      By zdestabilizować Czechosłowację, Hitler odwołał się do rzekomych „prześladowań” tamtejszej mniejszości niemieckiej. Niemców sudeckich żyło w Czechosłowacji ponad trzy miliony – czyli więcej niż Słowaków.
      Zanim upadła monarchia austrowęgierska, Niemcy byli na tych terenach podporą jej administracji. Już w niepodległej Czechosłowacji pozostali grupą relatywnie zamożną i wpływową, ale nie cieszyli się dawnymi przywilejami. Niemieccy urzędnicy, dyplomaci, oficerowie, przemysłowcy wraz z traktatem wersalskim stali się obywatelami kraju, którym pogardzali. Nie mogli jednak ani oddzielić się od Czechosłowacji, ani przyłączyć do Niemiec.
      W miarę jak umacniała się pozycja Hitlera, domagali się od Pragi coraz dalej idących przywilejów, aż do autonomii. Rzesza wspierała niemieckie organizacje w Sudetach pokaźnymi sumami, co z kolei pozwoliło lokalnym nazistom pod wodzą Konrada Henleina zmarginalizować pozostałe partie polityczne.
      Tuż po wchłonięciu Austrii Hitler spotkał się z Henleinem. Uzgodniono, że od tej chwili Niemcy sudeccy będą wysuwać wobec rządu w Pradze żądania, których ten nie będzie mógł spełnić. Prezydent Czechosłowacji Edvard Benesz nie zamierzał przyznawać Niemcom autonomii, bo słusznie się obawiał, że w granicach demokratycznego państwa powstanie nazistowski mini-reżim, przyczółek III Rzeszy.
      W dodatku na granicy Czechosłowacja rozbudowywała system fortyfikacyjny, wzorowany na francuskiej linii Maginota. Gdyby przyznała Niemcom sudeckim autonomię, w praktyce straciłaby zdolność obrony przed inwazją, nie mówiąc już o utracie wysoko uprzemysłowionych terenów.
      Zachód miał myśleć, że chodzi o „prześladowania” niemieckiej mniejszości. W rzeczywistości Führer od początku parł do wojny. Całą winę za jej wybuch chciał jednak przerzucić na Czechosłowację – czekał tylko, aż Praga da mu okazję do „obrony” Niemców sudeckich.
    • mala200333 Re: @@@@@@@Kiedys@@@@@@@ 02.10.13, 15:48

      Badacze długo zachodzili w głowę, co było przyczyną wyjątkowo paskudnego i katastrofalnego lata z 1258 roku. Teraz, po przeprowadzeniu "kryminalnego" śledztwa, mają sprawcę.
      Guadalupe rozgarnęła kłęby chmur. Wiry obłoków za wulkaniczną wyspą - 20-
      W średniowiecznych tekstach łatwo znaleźć ślady tamtej katastrofy. Było wyjątkowo zimno, a nieustające deszcze doprowadziły do powodzi. Z tego też powodu plony były wyjątkowo słabe, w Londynie zmarła tego roku 1/3 populacji, ich ciała były chowane w masowych grobach.
      Jak ustalono już wcześniej, za katastrofą stała erupcja wulkanu, jedna z najsilniejszych w ciągu ostatnich 10 tys. lat. Wiązano ją z wulkanami meksykańskimi, ekwadorskimi, nowozelandzkimi. Kiedy dokładnie przyjrzano się geochemii (jest to gałąź nauk geologicznych, zajmująca się historią naturalną Ziemi z chemicznego punktu widzenia), wszystkie opuściły grono podejrzanych. Został w nim tylko Samalas - wulkan, który kiedyś istniał na indonezyjskiej wyspie Lombok.
      - Na początku nie wiedzieliśmy, kto jest winowajcą. Znaliśmy jednak czas, w jakim popełniono morderstwo, mieliśmy także odciski palców w postaci geochemii w rdzeniach lodowych. To pozwoliło nam wskazać jako odpowiedzialny właśnie ten wulkan - opowiada obrazowo należący do zespołu badawczego Franck Lavigne z paryskiej Sorbony.
      Skąd badacze pozyskiwali "odciski palców" erupcji z 1257 roku? Po pierwsze znaleźli je właśnie w próbkach pobranych z lodowców - zarówno Arktyki, jak i Antarktydy (to, że były obecne na obu biegunach, świadczy o potędze erupcji). Przeczytano także "Babad Lombok" - tekst napisany przez ludzi, którzy w czasie erupcji żyli w bliskim sąsiedztwie wulkanu. Przyglądano się również pierścieniom drzew rosnących w okolicy.
      Wszystkie informacje, jakie napływały do badaczy z tych źródeł, jednoznacznie wskazywały jako winnego Samalasa. - Dowody sa bardzo mocne, przekonujące - powiedział BBC Clive Oppenheimer z Cambridge University, główny autor badania, którego wyniki opublikowano w amerykańskim "Proceedings of a National Science".
      Ponadto na podstawie wyżej wymienionych dowodów wskazano, że w czasie erupcji Samalas wypluł z siebie 40 kilometrów sześciennych materiału, który powędrował na wysokość ponad 40 km. To na tyle dużo, by przez rok - a może i więcej - wpływać na pogodę na całym świecie.
    • seremine Lisowczycy 12.10.13, 14:35
      Każdy z nas słyszał o zwycięstwach polskiej husarii – formacji konnej, która budziła podziw w całej Europie, nie tylko chrześcijańskiej. Jej zwycięstwa między innymi pod: Orszą, Byczyną, Kircholmem, Kłuszynem, Chocimiem i wreszcie pod Wiedniem w 1683 roku stanowią najpiękniejszą kartę historii Polski. Mimo to w niemal całej Europie, głównie w Szwecji, Austrii, Rosji czy Turcji prawdziwy respekt, strach i panikę wzbudzała nie husaria lecz oddziały lekkiej jazdy polskiej zwane Lisowczykami. Nazywano ich „diabłami” i „krwawymi psami”, matki w Czechach straszyły nimi dzieci, podejrzewano ich o kontakty z samym Lucyferem, dzięki któremu mieli zawdzięczać swe sukcesy militarne. Swoimi działaniami zasłużyli na miano okrutnych, strasznych jeźdźców, którzy siali śmierć i zniszczenie. Ich umiejętności, szybkość, sprawność, bezkompromisowość i przede wszystkim poświęcenie w boju zasługuje dzisiaj na porównanie ich do współczesnych jednostek specjalnych. Porównanie to jest tutaj jak najbardziej na miejscu. Lisowczycy niemal jak widmo zjawiali się i znikali, byli wszędzie i nigdzie, zostawiając po sobie ruiny i zgliszcza. Nasuwa się tutaj również proste pytanie: dlaczego Rzeczpospolita mając husarię i lisowczyków – najlepszą jazdę w Europie, w XVII wieku chyliła się ku upadkowi? Odpowiedź jest tak samo prosta jak pytanie – brak pieniędzy!!!
      To właśnie brak pieniędzy był początkiem utworzenia jednej z najlepszych, a zarazem najbardziej bestialskiej formacji wojskowej w Rzeczypospolitej. W początkach XVII wieku, a dokładnie w 1604 roku wojska polskie odnosiły sukcesy w Inflantach. Kiedy jednak przyszło żołnierzom zapłacić za służbę dla kraju pojawiły się problemy. Szlachta nie chcąca łożyć podatków na utrzymanie armii, stale pusty skarbiec królewski – były to powszednie problemy ówczesnej Polski. Żołnierze przelewający krew za ojczyznę, kiedy nie otrzymywali żołdu zaczęli tworzyć tzw. „kupy swawolne”. Nieopłaceni, oszukani, żądni zemsty żołnierze stanowili wówczas największe zagrożenie dla kraju. Nie mogąc wymusić zapłaty za walkę, sami ją odbierali, grabiąc, plądrując, a przy okazji gwałcąc i mordując rodaków w kraju. Właśnie z takiej „kupy swawolnej” powstała jedna z najbardziej znanych formacji lekkiej jazdy – lisowczycy.
      • seremine Re: Lisowczycy 12.10.13, 14:38
        Nazwa wywodzi się od nazwiska pułkownika Aleksandra Lisowskiego. To jego osoba skupiła początkowo około dwustu żołnierzy, którzy wobec braku żołdu, głodu i cierpień wzięli sprawy w swoje ręce. Skonfederowani wyruszyli do Kurlandii, gdzie gwałtem, morderstwami i grabieżą odbierali to, czego nie otrzymali od swych dowódców. O całej sytuacji dość szybko dowiedział się hetman Jan Karol Chodkiewicz, jeden z najlepszych wodzów, zwycięzca spod Kircholmu i Chocimia. Postanowił nie tylko schwytać swawolnika, jakim uznano Lisowskiego, ale ukrócić działalność jego oddziału. Nie było to jednak takie proste. Hetmanowi udało się jedynie sprawić, że sejm ogłosił buntownika infamisem – czyli człowiekiem wyjętym spod prawa, którego każdy szlachcic mógł zabić bezkarnie. Jak wiadomo wyroki wydawane w ówczesnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów nie robiły na nikim wrażenia i nikt nie robił sobie nic z ich postanowień. Także w tym wypadku skończyło się tylko na wyroku. Nikomu nie przyszło na myśl, aby zgładzić Lisowskiego. Ten zaś biorąc przykład z Kozaków, utworzył lekkozbrojną jazdę, szybką i na tyle sprawną, że mogła w krótkim terminie pokonać duże odległości.
    • seremine Bitwa pod Lenino... 12.10.13, 21:17

      Bitwa ta stała się na długie lata po II wojnie światowej symbolem "braterstwa broni i wieczystej przyjaźni między siłami zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej a bohaterską Armią Radziecką". Dopiero po transformacji ustrojowej zaczęto wytykać liczne błędy, które popełniono przed i podczas walki. Jednak i wcześniejsze, i późniejsze publikacje podkreślają, że w 1943 r. pod Lenino obficie polała się polska krew. Ale czy musiało się tak stać?
    • samanta_ewa Albert Einstein to jeden z największych fizyków.. 12.10.13, 21:30

      Albert Einstein to jeden z największych fizyków wszech czasów, twórca teorii względności, laureat Nagrody Nobla i autor kilkuset publikacji naukowych. Człowiek ten stanowi dla nas ucieleśnienie geniuszu. Okazuje się jednak, że wybitny naukowiec prowadził podwójne życie. Jego sukcesy zawodowe okupione były porażką w życiu osobistym - fizyk zdradzał obie swoje żony. Jedną z jego kochanek była sekretarka Betty Neumann, a w jego prywatnych listach odnaleźć można imiona innych kobiet: Toni, Ethel, Margaritę oraz Estellę, a także inicjały: M. oraz Pani L.
    • samanta_ewa Virginia Woolf - angielska pisarka i feministka 12.10.13, 21:33

      "Szacunek dla siebie - coś, co w gruncie rzeczy jest bezcenne." (Pani Dalloway, 1925) Autorka tych słów, Virginia Woolf - angielska pisarka i feministka, uważana za jedną z czołowych postaci literatury XX wieku - podkreślając znaczenie szacunku dla samej siebie, zapomniała o szacunku dla innych. Pisarka wydawała swoim służącym rozkazy w formie karteczek, które zostawiała w różnych miejscach domu, a kiedy nie były one wykonywane, nazywała swoich "poddanych" bezgranicznie głupimi, natomiast w prywatnych dziennikach wyrażała się o klasie pracującej z obrzydzeniem i pogardą.
    • samanta_ewa Thomas Edison 12.10.13, 21:35

      Mrocznych stron nie jest też pozbawiona pełna sukcesów kariera Thomasa Edisona. Był on genialnym samoukiem, jednym z najbardziej kreatywnych wynalazców, któremu zawdzięczamy między innymi lodówkę, dyktafon, kamerę filmową czy... krzesło elektryczne.

      Chcąc udowodnić, że prąd zmienny stanowi niebezpieczeństwo dla organizmów żywych, Edison zdecydował się pokazać, co stanie się ze zwierzęciem, gdy zostanie porażone impulsem elektrycznym. Naukowiec eksperyment przeprowadzał na m.in. psach, kotach, koniach i krowach, jednak jego najbardziej makabryczną próbą było porażenie prądem o napięciu ponad 6000 V słonicy Topsy.
    • seremine Wraz z wypowiedzeniem wojny III Rzeszy .... 13.10.13, 15:53
      Wraz z wypowiedzeniem wojny III Rzeszy przez Wielką Brytanię 3 września 1939 roku, w królestwie ruszyły przygotowania. Wprowadzono zaciemnienie, przygotowano schrony przeciwlotnicze i rozpoczęto ewakuacje dzieci na wieś. Mało znanym elementem tych przygotowań było masowe tępienie zwierząt domowych. Według najnowszych badań w tydzień uśpiono 750 tysięcy pupili.
      O wielkiej akcji eliminowania zwierząt trzymanych w domach, głównie psów i kotów, napisała brytyjska badacz Clare Campbell w swojej książce "Bonzo's War: Animals Under Fire 1939-45". Opisuje w niej nastawienie do zwierząt, jakie przyjęli mieszkańcy Wielkiej Brytanii w obliczu wojny światowej.
      • seremine Re: Wraz z wypowiedzeniem wojny III Rzeszy .... 13.10.13, 15:54
        Weterynarze i stowarzyszenia zajmujące się zwierzętami apelowały o spokój oraz rozwagę. Na początku wojny tłumy ludzi po prostu zostawiały swoich pupili pod drzwiami schronisk i klinik weterynaryjnych. Weterynarze i ich pomocnicy pracowali na okrągło usypiając zwierzęta, co dla większości z nich było traumatycznym doznaniem, wspominanym jeszcze po latach.
        Wszelkie apele o spokój oraz niepodejmowanie nieprzemyślanych decyzji nie odnosiły większego skutku. Przygotowana i rozpropagowana przed wojną informacja rządowa była bardzo skuteczna. - Dla większości ludzi to było coś, co po prostu musieli zrobić wobec wybuchu wojny. Wywieźć dzieci, szczelnie zasłonić okna i zabić kota, który stał się zbędnym luksusem - stwierdziła historyk Hilda Kean.
    • seremine Wrak niemieckiego bombowca Do-17 wydobyty... 13.10.13, 15:58
      https://redir.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/33ebd5b07dc7e407752fe773eed20635/053619fa-33e8-11e3-8be8-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=3&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=360&dstw=640&dsth=360
      Wrak niemieckiego bombowca Do-17 wydobyty latem z Kanału La Manche powoli odzyskuje kształty. Brytyjscy specjaliści trudzą się powolnym oczyszczaniem szczątków i ich restaurowaniem. Tymczasem bombowiec już "zrekonstruowano" w rzeczywistości wirtualnej i w formie interaktywnej wystawy ma trafić między innymi do Polski.
    • zamyslona_7 Re: @@@@@@@Kiedys@@@@@@@ 14.10.13, 20:17
      Józef Mengele w czasie II wojny światowej przeprowadzał na terenie obozu Auschwitz - Birkenau eksperymenty medyczne na więźniach. Po wojnie udało mu się wyemigrować. Podróżował najprawdopodobniej przez Włochy i Paragwaj, a celem podróży była Brazylia.

      REKLAMA

      Jak podaje tygodnik "Do rzeczy", władze Polski Ludowej wiedziały, co się dzieje z lekarzem, a dokumenty na jego temat krążyły po Polsce. W 2011 roku krakowski IPN trafił w Koszalinie na zakurzone, nieuporządkowane akta śledztwa oświęcimskiego. Wśród nich były powojenne zdjęcia dr. Mengele i jego odciski palców. Okazuje się też, że pod własnym, niezmienionym nazwiskiem i z hiszpańsko brzmiącą wersją imienia, Jose otrzymał obywatelstwo Paragwaju.

      O tym wszystkim komunistyczne władze wiedziały, ale śledztwo w sprawie zbrodniarza wszczęły dopiero w 1966 roku. Czary Gmyz zauważa, że prowadzone ono było w dość niedbały sposób. Jak czytamy w oświadczeniu wiceprokuratora wojewódzkiego, wydano polecenie "wszczęcia śledztwa w sprawie Josefa Mengele o zbrodnie ludobójstwa w Oświęcimiu, popełnione w okresie 1941-1945". Błąd polega na tym, że doktor rozpoczął pracę obozie dopiero w roku 1943.

      Śledztwo zawieszono w 1972 roku, gdyż, jak wyjaśniał wówczas prokurator Aleksander Piotrowski, "w tym stanie sprawy istnieją małe szanse, aby dr Josef Mengele, który przebywa dotychczas na wolności, został ujęty i wydany władzom PRL lub NRF i stanął przed sądem". Dwa lata później wydano kolejne postanowienie, podtrzymujące zawieszenie sprawy, bo "do czasu, kiedy dr Mengele stanie przed polskim sądem, może upłynąć dłuższy okres czasu". Mengele żył jeszcze przez 5 lat.

      Dlaczego władze Polski Ludowej tak opieszale i niechętnie podchodziły do rozliczenia zbrodniarza wojennego? - Alianci wychodzili z założenia, że to Niemcy powinni osądzić swoje zbrodnie. – wyjaśnia tygodnikowi "Do Rzeczy" prof. Witold Kulesza z Uniwersytetu Łódzkiego. Zajmowano się tylko tymi poszukiwanymi nazistami, których schwytano na terenie Polski.

      Nawet mimo nacisków ze strony niemieckich śledczych, władze PRL nie zrobiły nic, by schwytać jednego z najbardziej poszukiwanych nazistów. Jedyne, na co się zdecydowały, to wpisanie nazwiska "Anioła Śmierci" na listę zbrodniarzy wojennych, na którą już tak naprawdę był wpisany wiele lat wcześniej.

      Postępowanie w sprawie Mengelego wznowiono w 2011 roku. Trwa ono nadal. Jak podaje Cezary Gmyz w swoim artykule, w aktach są wyniki badań DNA z 1992 roku, które ostatecznie potwierdzają, że szczątki ekshumowane w Brazylii należą do dr. Mengele.

      Prokurator Gramza, zajmujący się tą sprawą chcę jednak, by polscy śledczy przyjrzeli się dokładnie eksperymentom i badaniom, prowadzonym przez "Anioła Śmierci" na terenie obozu Auschwitz - Birkenau. Okazuje się, że nie przeprowadzono nigdy analizy tych badań, z punktu widzenia medycznego. Śledztwo zostanie umorzone w przyszłym roku.

      Józef Mengele w czasie II wojny światowej przeprowadzał na terenie obozu Auschwitz - Birkenau eksperymenty medyczne na więźniach. Brał udział w gazowaniu wyselekcjonowanych więźniów, wybierał spośród nich tych, którzy mają zostać zabici przez zastrzyk fenolu, czy wreszcie zastrzelił bliźniaków, by ich ciała wykorzystać w badaniach medycznych.

      ("Do Rzeczy"/op)

      Źródło: Media
    • dunant 74 lata temu rozpoczęły się rozstrzeliwania... 15.10.13, 00:41
      Dokładnie 74 lata temu rozpoczęły się rozstrzeliwania w fordońskiej Dolinie Śmierci. Hitlerowcy w bestialski sposób zamordowali nawet trzy tysiące cywilów, mieszkańców Bydgoszczy i okolic. Wśród nich byli nauczyciele, kupcy, księża oraz prezydent miasta.
      Zbrodnia, której Niemcy dokonali na mieszkańcach Bydgoszczy i Fordonu jesienią 1939 roku, jest słabo udokumentowana. Historycy podają różne daty rozpoczęcia masowych egzekucji (mówią o 10, 12 lub 13 października) oraz ich zakończenia (11, lub nawet 26 listopada 1939). Nieznana jest dokładna liczba ofiar. Według różnych szacunków w Dolinie Śmierci zamordowano 1200 lub nawet 3000 osób. Najczęściej przewijają się liczby oscylujące w granicach 1500-1600 osób.
      • dunant Re: 74 lata temu rozpoczęły się rozstrzeliwania.. 15.10.13, 00:43
        Większość sprawców zbrodni w Dolinie Śmierci uniknęła po wojnie odpowiedzialności karnej. Dowódca pomorskiego Selbstschutzu Ludolf von Alvensleben, który nadzorował przebieg akcji eksterminacyjnej, uciekł do Argentyny. Z kolei dwóch SS-Sturmbannführerów, którzy dowodzili plutonami egzekucyjnymi: Erich Spaarmann (szef bydgoskiego Selbstschutzu) i Josef Meier (zwany "krwawym Meierem"), nie zostało osądzonych przez rząd RFN i ich sprawy umorzono w maju 1963 roku. W 1947 r. komendant Doliny Śmierci Walter Gassmann został schwytany w momencie, kiedy wraz z innymi Niemcami uciekał z Bydgoszczy. Po kilku dniach aresztu został rozstrzelany.
        • seremine Re: 74 lata temu rozpoczęły się rozstrzeliwania.. 15.10.13, 00:52
          Miejsce do przeprowadzenia masowych egzekucji wypatrzyli miejscowi Niemcy. O wyborze doliny w Fordonie zdecydowały m.in. łatwość dojazdu, niewielką odległość od miasta oraz ukształtowanie terenu - pagórki porośnięte krzewami maskowały działania. Na początku października 1939 pracę w dolinie rozpoczął oddział niemieckiego Arbeitsdienstu, który wykopał kilka długich rowów o szerokości 3 m i głębokości 2,5 m.
    • jane_doe_hej Re: @@@@@@@Kiedys@@@@@@@ 15.10.13, 01:45
      Kim był Adolf Hitler? Zakompleksionym demagogiem i psychopatycznym antysemitą czy trzeźwo myślącym politykiem, który sam siebie wykreował na "wodza narodu", korzystając z opanowanych do perfekcji metod wprowadzania innych w błąd? Volker Ulrich, autor nowej biografii wodza Trzeciej Rzeszy, na plan pierwszy wysuwa mało znane dotąd metody działania Hitlera, które sprawiły, że stał się mistrzem autokreacji i kamuflażu.
      Ambicją Hitlera było stać się politykiem, który przejdzie do historii. W tym celu musiał opanować imponujący zestaw najrozmaitszych trików, robiących należyte wrażenie na masach, co mu się nadspodziewanie dobrze udało. Volker Ulrich pisze w książce "Adolf Hitler. Lata awansu 1889-1939", wydanej nakładem wydawnictwa Fischer Verlag, że wódz Trzeciej Rzeszy codziennie ćwiczył mięśnie rąk na gumowym ekspanderze, dzięki czemu mógł wytrzymać godzinami w pozie zwycięskiego wodza, pozdrawiającego rodaków gestem, który przeszedł do historii jako "Hitlergruß", czyli hitlerowskie powitanie albo pozdrowienie.

      Ulrich rozprawia się także z wieloma mitami narosłymi wokół Hitlera, powielanymi w niezliczonych artykułach i książkach na jego temat. Jednym z nich jest przekonanie o jego ubogim dzieciństwie. Tymczasem rodzina przyszłego Führera żyła na zupełnie przyzwoitym poziomie materialnym, typowym dla nieźle sytuowanego mieszczaństwa na przełomie XIX i XX wieku.
        • jutta_t Re: @@@@@@@Kiedys@@@Cypr 02.11.13, 08:13
          Zamek St. Hilarion znajduje się w północnej części Cypru, w paśmie górskim Kyrenii na szlaku z Nikozji. W X wieku znajdował się tu klasztor, który w XI wieku przekształcono w potężną twierdzę chroniącą wyspę przed najazdami arabskich piratów. W późniejszych latach zamek został rozbudowany przez członków dynastii Lusignanów, którzy w XII wieku rządzili Królestwem Jerozolimskim. W XV wieku przebywał tu wenecki garnizon wojska i od tamtego czasu zamek stopniowo zaczął popadać w ruinę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka