ignorant11
11.01.08, 02:04
Sława!
CZY JESTEŚMY CHORWATAMI?
www.muzeum.tarnow.pl/wydawnictwa/czytelnia/artykuly/kroacja.htm
Państwo polskie zaczęło się od Wielkopolski - to wie każdy uczeń. Ale kto
zamieszkiwał ziemie, które podbił Bolesław Chrobry, a które dziś nazywamy
Małopolską? Odpowiedź na to pytanie jest trudna nawet dla wybitnych znawców
przeszłości. Z całą pewnością nie byli to Małopolanie, takie plemię
słowiańskie nigdy nie istniało. Wielu historyków skłania się do stwierdzenia,
że w IX i X wieku dzisiejszą Małopolskę zamieszkiwali Wiślanie. Jedynym
źródłem historycznym, które sugeruje istnienie państwa Wiślan jest tzw.
Legenda Panońska, opowiadająca o dokonaniach św. Metodego.
WIELKA I MAŁA
Bolesław Chrobry
Na ogół panuje zgodność naukowców, że określenie "wielki" przy nazwie
geograficznej oznacza coś co jest pierwsze lub ważniejsze od tego, którego
nazwie towarzyszy określenie "mały". W ten sposób ukształtowała się nazwa
historycznych krain, które utworzyły państwo polskie. Najpierw powstało
księstwo Polan, któremu nadano nazwę "Polska" , a kiedy przyłączono doń
kolejną dużą ziemię to dla odróżnienia od ważniejszej Wielkiej Polski, nazwano
ją Małą Polską.
Skoro więc kraina podbita przez Chrobrego dopiero w XI wieku zaczęła nazywać
się Małopolską, to czym była wcześniej?
Źródła historyczne, współczesne kształtowaniu się państwa polskiego, nawet nie
zauważyły mieszkańców tych ziem, choć dość szczegółowo wymieniają nazwy
plemion słowiańskich, położonych na Śląsku. Nawiasem mówiąc, nie ma w nich
żadnej wzmianki również o Polanach, którzy wówczas zapewne już zaczęli
kształtować swe struktury do budowania państwa.
Jedynym źródłem pozostanie nam zatem wspomniana hagiografia św. Metodego.
Opisujący jego poczynania w państwie morawskim autor przytacza przestrogę
wobec mocnego �księcia na Wiśle�, który niepokoił chrześcijańskie Morawy, a
sam nie chciał się ochrzcić. W końcu spotkała go zasłużona kara: dostał się do
niewoli i został pod przymusem nawrócony...
Według polskich historyków dowodzi to istnienia w IX w. dobrze zorganizowanego
państwa Wiślan, które obejmowało tereny dzisiejszej Małopolski. Według nich
stolicą tego księstwa nie mogła być Wiślica, bo nie ma tam śladów jakiegoś
grodziska, zatem stolicą Wiślan musiał być Kraków, którego wszakże legenda o
św. Metodym nie wymienia.
Jak jednak to możliwe, że przez następne stulecia nie zachowały się w
Małopolsce żadne ślady po Wiślanach, skoro mieli państwo wcześniej niż
Polanie? Tak łatwo przekonwertowali się na Małopolan?
LECH, CZECH I RUS
A może jest inne wytłumaczenie? Znana legenda o trzech braciach, którzy dali
początek narodom słowiańskim w tej części Europy zaczyna się tak: "Zstąpiwszy
z gór kroatskich bracia Lech, Czech i Rus...". Jeśli jest prawdziwe
porzekadło, że w każdej legendzie tkwi ziarno prawdy, to trzeba sobie zadać
pytanie o "góry kroatskie". Nazwa jest prosta do wyjaśnienia � chodzi o jakieś
góry chorwackie. Mało jednak prawdopodobne, aby protoplaści Polaków, Czechów i
Rosjan wędrowali aż znad Adriatyku....
Żyjący w latach 905 � 959 bizantyjski cesarz i pisarz Konstantyn Porfirogeneta
pozostawił zapiskę o państwie Biała Chorwacja, które zajmowało rozległy region
wokół stolicy w Krakowie i obejmowało część dzisiejszej Polski, Czech i Słowacji.
Podobno w VII w. Cesarz bizantyjski Herakliusz (610-641) poprosił Białych
Chorwatów o pomoc w obronie swego imperium przed najazdami Awarów. Siedem
plemion białochorwackich pod przewodnictwem dwóch sióstr Bugi i Tugi oraz
pięciu braci: Kluka, Lobla, Muhlo, Kosjenica i Horwata ruszyło w długą
wędrówkę do dzisiejszej Chorwacji. W VII w. przyjęli chrzest jako pierwsi
wśród Słowian.
Cesarz Konstantyn Porfirogeneta wspomina, że Chorwaci zawarli w 679 r. pakt z
papieżem Agatonem, w którym zobowiązali się do powstrzymania przed agresją
przeciw sąsiednim chrześcijańskim państwom. Podczas swej pielgrzymki
duszpasterskiej w Zagrzebiu, we wrześniu 1994 r. papież Jan Paweł II
przypomniał 13 wieków chrześcijaństwa Chorwatów.
Oczywiście można mieć wątpliwości, czy jeśli nawet Biali Chorwaci żyli w
dzisiejszej Małopolsce, to po exodusie siedmiu plemion w VII w. nie
pozostawili jej bezludnej, zwolni
wszy miejsce późniejszym Wiślanom?
Niezwykle interesujące są w tym względzie dokumenty z 1911 r., znajdujące się
w Stanach Zjednoczonych (US Senate � Reports of the Immigration Commission,
Dictionary of Races or Peoples, Washington DC, 1911, p. 40, 43, 105). Wynika z
nich, ze około 100 tys. imigrantów, którzy przybyli do USA z okolic Krakowa
deklarowało swą narodowość jako... Białochorwaci.
Zresztą wystarczy sięgnąć po tom "Krakowskie" monumentalnego dzieła
etnograficznego Kolberga, by znaleźć informację, iż okolice Krakowa nazywane
są Białą Chrobacją.
CHORWACKA ATLANTYDA
Fakty te są znane polskim historykom, choć przyjmują je oni z rezerwą i raczej
niechętnie szukają związków historycznych Małopolski z tą koncepcją rozwoju
Słowiańszczyzny. Tymczasem do dziś również niektórzy mieszkańcy Ukrainy
uważają się za Białych Chorwatów.
Najsłynniejszy ukraiński kronikarz Nestor z Kijowa napisał w swej "Powesti
wremiennych let" z 1113 r., że Biali Chorwaci przyczynili się do założenia we
wczesnym Średniowieczu Rusi Kijowskiej. Bardzo stara legenda mówi o trzech
braciach którzy założyli Kijów, jeden z nich nosił imię Horiw, które mogło
pochodzić od nazwy Horwat. Zastanawiające, że wiele legend, obyczajów i
toponimów na Ukrainie jest tak bardzo pokrewnych z dzisiejszą Chorwacją, iż
przypadek jest tu wykluczony. W historycznej Pagani, którą zasiedlili Chorwaci
na Bałkanach wiele jest nazw geograficznych podobnych jak w Zachodniej
Ukrainie, np.: Neretwa, Mosor, Ostorzac, Gat, Sinij, Kosinij, Kostrena, Knin,
Modrus...
Równie wiele paralelnych związków można odnaleźć na Słowacji i w Czechach! A w
Małopolsce?
CHROBACI SPOD KRAKOWA
Także na naszych terenach można spotkać nazwy bardzo podobne do chorwackich,
jak Trzebinia, Jawornik, Domosławice, Kłobuki, Koprzywnica, Łomnica, Odra,
Roztoka, Rybnik, czy Sielce. Wiele wskazuje na to, że toponimy związane z
Tarnowem i jego najbliższą okolicą noszą pokrewieństwo z językiem chorwackim,
ale to jest temat na oddzielne rozważania.
Są małopolanie których nazwisko wprost wywodzi się od "Chorwata", jak Karwat,
Chrobot, czy Chrobak. Im głębiej jednak sięgniemy do zabytków języka
polskiego, a ściślej do dialektu małopolskiego, to tym częściej spotykamy
nazwy, słowa i określenia chorwackie.
Wizerunek św. Wojciecha (Sławnikowica)
Jest dość dowodów na potwierdzenie informacji cesarza Konstatntyna
Porfirogenety, że plemiona Białych Chorwatów rzeczywiście opanowały od VI w.
ziemie dzisiejszej Małopolski, a nawet znacznie większe terytorium.
Białym Chorwatem był ... św. Wojciech, bo cały jego książęcy ród Sławnikowiców
miał chorwackie korzenie. Ich siedzibą był warowny gród Mulin koło Kutnej Hory
(na zachód od Pragi). Sławnikowice zaczęli w X w. jednoczyć chorwackie
plemiona budując zaczątki państwa ze stolicą w Libicy. Kiedy w 995 r. książę
Sobiesław Sławnikowic toczył walki obronne przed sąsiednimi plemionami
pogańskimi, został zaatakowany przez czeskiego księcia Przemysła, który
zburzył Libice i wyciął większość populacji Chorwatów. Echa tej tragedii
znajdujemy w "Żywocie św. Wojciecha".
Budujące się państwo czeskie nie chciało mieć konkurencji. W podobny sposób
mógł opanować białochorwatów Bolesław Chrobry w dzisiejszej Małopolsce.
Chociaż prawdopodobny jest też inny scenariusz.
Historycy twierdzą, że Mieszko I, chcąc wyłączyć Bolesława z sukcesji do
władzy w swym gnieżnieńskim państwie, ożenił go z księżniczką węgierską i
osadził w Krakowie po uprzednim podbicu Małopolski w 989 r. Tymczasem nie ma
śladów jakiejkolwiek wojny Mieszka o Malopolskę, choć dość szc