millefiori 29.09.05, 08:01 Znaczy, lapy niemyte? (czolowka dzisiejszej GW, 3 tytul pod grafem podatkowym) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:08 A mnie sie wczoraj (tez z powodu wyborczego tytulu) wymyslilo sie zatrute kukulcze jajo. Lub smierdzace. Brudne tez moze byc. Tak czy inaczej: przy podrzucaniu uzywac srodkow bezpieczenstwa osobistego i myc po nim rece. Takie smierdzace kukulcze jajo to dobrze z brudna pieczenia smakuje, jak sadze. CzeFiori! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:16 Brudnymi dwiema pieczeniami, rzeklabym nawet, za to upieczonymi przy jednym kopcacym ogniu. Czesc, Brezly:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:18 Zatrute kukulcze jajo:)))) zwizualizowalo mi sie. Patrzylo wspolczujacym wzrokiem bazyliszka. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:19 Czekaj, bo mnie wena chwycila:-( Jak ci sie podoba "saczyc do glow kukulcze jajo wrogich przekonan"? No bo "kalanie wlasnego gniazda kukulczym jajem srebrnikow" to proste i oczywiste, przecie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:22 Jakkolwiek podrzcuanio kukulczych jaj by nimi kalc gniazda orla pokrytego stalowymi piorami Nowej Huty, moze przyczynic sie wylacznie do brakow na odcinku nabialu. Jak widzisz - nie puszcza :-( Aha, bardziej au courant: ekologiczne kukulcze jajo z opoznionym zaplonem. Juz tyka. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:28 No masz: biznes.onet.pl/0,1171725,wiadomosci.html A guzik prawda, onetowcom sie pomylilo, bo to idzie o to: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2939182.html Chyba ze to sa dwa kukulcze jaja. Myslisz ze panowalabys nad kierownica jakbys sobie usiwadomila ze jedziesz po czym czyms co jest kukulczym jajem? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:43 Lancuchy bym chyba zalozyla czympredzej. Strusie smierdzace jajo? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 29.09.05, 08:44 Akumulatory wrogich podzegan zwiekszaly iskrzenia zwarcia dwoch poteg. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brudny chwyt 30.09.05, 04:38 brezly napisał: > Czekaj, bo mnie wena chwycila:-( > Jak ci sie podoba "saczyc do glow kukulcze jajo wrogich przekonan"? > > No bo "kalanie wlasnego gniazda kukulczym jajem srebrnikow" to proste i > oczywiste, przecie. ---> "saczyc do glow kukulcze jaja trojanskiego konia"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 30.09.05, 07:32 vaud napisała: > ---> "saczyc do glow kukulcze jaja trojanskiego konia"!!! "to cel rozmaitej masci syrenich spiewow pogrobwocow!!" Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 30.09.05, 07:40 Ktorego jeszcze nie ma? I tylko spiew sie rozlega labedzi? Tak to jest jak kotu z Cheshire podrzucic kukulcze jajo , jak bzydkiemu kaczatku. rde, no, jak to sie wszystko kojarzy z biezacymi. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 30.09.05, 07:41 Prawda? Kot z Cheshire zostal zasypany z gruszkami w popiele z pochylego drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brudny chwyt 30.09.05, 07:43 Tak, a potem znikl i tylko popiol po nim zostal w powietrzu. A te drzewa to byla wierzba, ktora te kukulcze jajo obiecywalo, namely Humpty-Dumpty. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Brudny chwyt 30.09.05, 07:51 Hupty Dumpty przeszedl na strone kart. A Kapelusznik wystartowal linie moherowych beretek. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Brudny chwyt 30.09.05, 15:58 nieprawda, w naszej dzielnicy sa intelektualisci, co prawda swinie ale zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brudny chwyt 02.10.05, 02:00 millefiori napisała: > Prawda? Kot z Cheshire zostal zasypany z gruszkami w popiele z pochylego drzewa. ----> a byla to wierzba. Jak wierzBnela z calej sily, to wszystkie kozy spadly razem z gruszkami do tego popielnika u Wojtusia. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Brudny chwyt 02.10.05, 04:28 I wtedy iskiereczka zgasla pod Puomyczkiem.I kochane dzieci poszly spac. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Brudny chwyt 02.10.05, 08:33 Nie poszly, ale zaraz pojda. Jeszcze tylko skoncza Swierszczyk... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś