Sylwester...nudzi mi się, więc jakoś tak napiszę

macie już jakieś plany?

mam dwie propozycje: "bardziej grzeczną" i "bardziej niegrzeczną", i
pomyślałam, że wybiorę tą drugą

trzeba jeszcze poszaleć póki można. Ale
najbardziej marzyłby mi się taki we dwoje...przecież imprez mam wystarczająco!
ale wiecie..do sylwestra jeszcze 1,5 miesiąca...wszystko się może zdarzyć

ech, chciałabym kiedyś przeżyć jeszcze raz takie prawdziwe zauroczenie, te
początki...są takie cudowne..chciałabym chociaż przez chwilkę być taką Sandrą
Bulllock w filmie "Ja Cię kocham, a Ty śpisz"

ale takie coś, to...to chyba
tylko w filmach...ech