Dodaj do ulubionych

rady i porady...

06.12.09, 19:25
zajrzałam do archiwum, był taki wateksmile
warto go odnowić...
Obserwuj wątek
    • greis52 Osiem kroków 06.12.09, 19:27
      Garść porad przed Bożym Narodzeniemsmile
      Aby uniknąć problemów z trawieniem, nie trzeba całkowicie rezygnować ze
      świątecznych tradycyjnych przysmaków. Warto jednak zmodyfikować nieco sposób
      przygotowywania posiłków, aby świąteczne smakołyki były nie tylko smaczne, ale
      też zdrowe:
      1 Do ciast dodawaj 30 proc. mniej cukru i nie dekoruj ciast lukrem, cukrem
      pudrem ani czekoladą. Ciasto podaj na stół pokrojone na małe kawałki i zjedz nie
      więcej niż 1-2 sztuki „dla towarzystwa”.
      2 Mięso i ryby przygotuj upieczone w folii w piekarniku (bez panierki), ugotuj
      na parze lub w wodzie; używaj ziół np. oregano, pieprzu cayenne lub tymianku
      3 Przygotuj sałatki, surówki i warzywa na parze. Będą doskonałym dodatkiem do
      mięs, ale i „zapychaczem” żołądka.
      4 Próbuj wszystkiego po trochu – nie dokładaj sobie tego samego rodzaju potraw,
      których już próbowałaś i jedz małe porcje.
      5 Najadaj się do 70 proc. sytości. Zawsze pozostawiaj miejsce na coś jeszcze,
      ale nie zapełniaj go.
      6. Nie głodź się, bo gdy już zasiądziesz za stołem, głód spowoduje, że zjesz za
      dużo. Staraj się jeść 4-5 posiłków w ciągu dnia, zwłaszcza śniadanie i niezbyt
      obfity obiad. W ten sposób unikniesz wieczornego napadu głodu i zjesz mniej
      podczas świątecznej biesiady.
      7 Pij dużo niesłodzonych płynów, które na dłużej utrzymują uczucie sytości np.:
      herbaty bez cukru, wody mineralnej.
      8 Rusz się zza stołu! Półgodzinny wolny spacer to nawet 130 spalonych kcal.

      • kendo Re: Osiem kroków przy stole 06.12.09, 19:48
        a no, Greis,
        ucieklo do ahivum....

        dobre rady przy stole wigilijnym,
        sama niewiem,co wiecej wykombinowac,procz tego co moge,

        najlepiej zrobic szczuply wybor,
        nie bedzie ryzyka objedzeniawink
        • kendo Re: rady porzadkowe ekologiczne 06.12.09, 19:53
          rady i porady


          musze wytestac sofe pluszowa -bikarbonatem-
          ponoc zapach sciaga i odswieza,
          posypuje sie po poduchach,
          po odczekaniu,odkurza sie normalnie.
          • greis52 Re: rady porzadkowe ekologiczne 07.12.09, 13:00
            a co to ten "bikarbonat"
            moze jest odpowiednik u nas...
            do dywanu uzywalam Vanischa
            na tej samej psypywanej zasadzie,
            musze ppapatrzec na polki sklepowe moze
            i do tapicerki jest coś podobnego
            • kendo Re: rady porzadkowe ekologiczne 07.12.09, 20:16
              no qurcze zapomnialam jak to sie zwie po krajowemu,
              uzywa sie rowniez to do wypiekow ciast,ale nie proszek do pieczenia,
              podzwonie do siostry za tlumaczenie,jak wroci z pracywink

              ja swe dywany zlikwidowalam ze wzgledu na rostocze,
              sa tylko psiunkowe poslania,ale te piore na 60 stopni.
              • kanoka Re: rady porzadkowe ekologiczne 07.12.09, 20:25
                Pewnie chodzi o sodę
                www.ciech.com/PL/Produkty/DywizjaSodowa/Strony/SodaOczyszczona.aspx
                • greis52 Re: rady porzadkowe ekologiczne 07.12.09, 20:36
                  a może amoniak?
                  używałam kiedyś do pieczenia ciastek
                  • kendo Re: rady porzadkowe ekologiczne 07.12.09, 20:38
                    *Greis,
                    slubne mi podpowiedzialo.
                    to soda oczyszczana
                    • jaga_22 Re: rady porzadkowe ekologiczne 08.12.09, 11:53
                      Nie wiedziałam,że można użyć do tego celu,muszę wypróbować,a ile to ma tak być
                      posypane?
          • nana_c Re: rady porzadkowe ekologiczne 09.12.09, 10:10
            kendo napisała:

            > rady i porady
            >
            >
            > musze wytestac sofe pluszowa -bikarbonatem-
            > ponoc zapach sciaga i odswieza,
            > posypuje sie po poduchach,
            > po odczekaniu,odkurza sie normalnie.
            >


            Tego sie wlasnie obawiam, ze proszkiem pofajdam sobie inne sprzety plus podloge-
            dlatego zakupiony spray do tapicerek stoi i sie "marnuje", a ja przecieram
            kanapy, fotele ciepla woda z dodatkiem Vanishu- jest taki specjalny do
            tapicerek, plynne mydlo z aktywnym tlenem jakos wink

            I mam wrazenie, ze po takiej operacji, te tapicerki czystsze, niz te posypywane
            i odkurzane. Mam bowiem kota, który wyleguje sie po meblach siedzacych, i
            zwracam uwage na szczególna czystosc tych.
            • kendo Re: rady porzadkowe ekologiczne 09.12.09, 10:46
              dziewcczyny,
              jak wytestam u siebie,
              to napisze o rezultacie,
              a o posypaniu o po podlodze,to"maly pikus",bo i tak sie przeciez
              pozniej wszystko odkurza,
              tu tubylcy dostali "na mozg"ekologiczne sprzatanie i zapodaja rozne
              tipsy.....
              • nana_c Re: rady porzadkowe ekologiczne 10.12.09, 19:47
                kendo napisała:


                > tu tubylcy dostali "na mozg"ekologiczne sprzatanie i zapodaja rozne
                > tipsy.....

                Twoi "tubylcy" juz mi sa sympatyczni- ja tez nieraz sie zastanawiam, jakie
                horrendalne zmiany w samej wodzie gruntowej wywoluje samo uzywanie proszku i
                zmiekacza do prania, nie wspominajac juz o samich "psikach" na to czy owo.

                Tez jestem fanka mydla do wszystkiego, co tylko mozliwe, niestety, na kanapy nie
                starcza sad


                ... a tak juz troche nie na temat- mimo to, ekologicznie w pewnym sensie- tez
                sobie czasami mysle, jakie skutki dla równowagi w przyrodzie maja nasi zmarli,
                przed smiercia faszerowani antybiotykami, chemia.... z bateriami w rozruszniku
                serca... hm. Kremacja chyba najrozsadniejszym rozwiazaniem...
                • kendo Re: rady porzadkowe ekologiczne 11.12.09, 10:17
                  no ciesze sie Kanoko,
                  ze tez myslisz/postepujesz ekologicznie,
                  moze sie juz gdzies na Vistuli doczytalas,ze kupilam szyszki-
                  orzeszki do prania i jestem zadowolona z rezultatu,

                  a wracaja do "ekologicznego umarcia" czyli kremacji zwlok,
                  to tu juz od dawna "bebnia" ze przy kremacji uwalnia sie "trucizna"
                  z plomb amalganowych....
                  tak sobie pomyslalam,czyzby musieli wyrywac zmarlym zeby z
                  tym "wypelniaczem"?
                  o zgrozo......wink
    • greis52 Jak rozróżnić muchomora od smakowitej kani? 09.09.10, 09:37
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100909/POWIAT/970455308
      tyle ludzików sie juz podtruło ta kania,
      nawet wytrawni grzybiarze ja myla,
      ja zadnych blaszkowatych nie zbieramsmile
      z ostroznosci...
      • jaga_22 Re: Jak rozróżnić muchomora od smakowitej kani? 09.09.10, 16:18
        Sąsiadka pojechała na Mazury na grzyby,a mi przyniosła już tegoroczne,ale już pokrojone i zamrożone.
        Wolę dostać grzybki świeże,bo widzę naocznie co biorę.Jutro ugotuję zupę,może
        przeżyję.wink
        • kendo Re: Jak rozróżnić muchomora od smakowitej kani? 09.09.10, 19:57
          ciezka sprawa,bardzo sa do siebie podobne,chyba w przekroju korzonka jest leko rozowa ta trujaca odmiana,
          sam ich nie zbieram,nie czuje sie pewna ,zawsze mam kogos przy boku,kto sie na nich zna,
          a sa pyszne ....
          dobrym znakiem rozpoznawczym dla rydzow jezt ich sok "czerwony"tu niema pomylki i tez smakuja super prosto z patelni

          PS;.dzieki Grejs za wyciagniecie na swiatlo dzienne dobrego watka.kiss
          • kendo Re: tutejsza rada ksiazkowa 10.09.10, 18:25
            na zabawienie gosci przy stole,
            gdy obiad jeszcze niegotowy,

            podac dobra oliwe przyprawiona i chlebek wlasnego "chowu",
            zalozenie doradczyni ,jest takie,ze gosacie maja sobie maczac kawaleczki chleba w przyrawionej oliwie....
            no niewiem czy duzo bym tego zjadla,,moze jedna sztukewink
    • greis52 Wódka dobra na wszystko:) 15.09.10, 10:33
      russo.redblog.gazetalubuska.pl/2010/09/08/wodka-dobra-na-wszystko/#comment-1361
      • wei.wu.wei Re: Wódka dobra na wszystko:) 15.09.10, 10:43
        Obawiam się, że to nie tyle wódka pomogła co efekt przeciążenia nerwu. Coś jak olśnienie słońcem.
        • greis52 Re: Wódka dobra na wszystko:) 15.09.10, 19:10
          powiedzialabym raczej ze zaćmienie sloncasmile po wiekszej dawce


          www.joemonster.org/art/10982/20_alternatywnych_zastosowan_wodki_
          • kendo Re: Wódka dobra na wszystko:) 15.09.10, 19:28
            pamietam z dziecinsta,
            jak Tata na bol brzucha pieprzowke sobie w kieliszku robil,
            odstalo troche i wypijal,
            twierdzil,ze pomagalo.

            wiem,ze za czeste uzywanie wodki/spirytusu-ktory w niektorych kosmetykach jest,
            wysusza skore.
    • greis52 pamiętajcie karp ma ości:):) 21.12.10, 14:34
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101220/POWIAT/162845331
      Jak zabić karpia?

      Na początek pamiętajmy, aby nie męczyć ryby w wannie. Należy uśmiercić ją jak najszybciej, bowiem ryba zmęczona jest gorsza w smaku.

      - Jeśli ryba jest niewielka, ma około 2-3 kilogramów, najlepiej i najmniej boleśnie zrobimy to chwytając ją mocno za głowę lub pod skrzela i ostrym nożem energicznie przetniemy kręgosłup tuż za głową, mniej więcej na wysokości zakończenia pokryw skrzelowych - tłumaczy Wojciech Zieleniewski, ichtiolog zielonogórskiego okręgu PZW.

      W przypadku karpia oraz długich ryb, jak np. amur, szczupak, powinniśmy naciąć również kręgosłup u nasady ogona.

      Innym sposobem jest ogłuszenie tępym, zaokrąglonym narzędziem (nie tłuczkiem do schabowych!). Należy to zrobić jednym energicznym uderzeniem w miejsce tuż za głową, a następnie, przeciąć nożem kręgosłup za głową.
      • jarek_408 Re: pamiętajcie karp ma ości:):) 21.12.10, 15:13
        I po co tyle zachodu? Się kupuje filety z miruny i się smacznie je.
        • kendo Re: pamiętajcie karp ma ości:):) 21.12.10, 20:56
          usch...zawsze prosze w sklepie by mi rybke odeslali w zaswiaty,

          a w tym roku bedzie inna rybka,ta co mnie nie uczula.
          • kendo Re: rady i porady 05.01.11, 22:01
            spania z" pilotem" TV w lozkuwink
            ech,sie chyba juz nie naucze,bo wiecznie usne z kontrolka w reku,
            ustawialam dzis wszystkie kanaly...a najpier nie moglam ich przerzucacwink
            jednym slowem strasznosci...ja co taka nietechniczna,gdybm miala cmoka juz bym go odpalila,bo tak mocno sie wnerwilam sama na siebie..wrrrrrrrrrr..
            ale juz kanaly OK,wink
            dobra to ide teraz nimi "mieszacwink,moze nie usnewinkDOBRANOC
            • iryska2604 Re: rady i porady 07.01.11, 19:37
              Ja mam sypialnię całkowicie wolna od elektroniki.Tak sobie na początku załozyłam ze do spania mi nijakie ustrojstwo nie jest potrzebne bo to i zdrowiej.Przed snem obowiazkowo czytam,jak juz mam dosc to tylko wyciagam rekę,gaszę lampkę i wpadam w objecia Morfeusza....
              • kendo Re: rady i porady 07.01.11, 20:29
                *Irysko,
                tez tak mamy,i tez praktykuje czytanie przed spanioem,ale to zalezy,gdzie wtedy legnewink
                ale ja czasdami w goscinnym musze nocowac a tam stoi to ustrojstwo,
                • kendo Re: rada - koniecznie zapisac, 20.06.11, 20:29
                  no,dzis to juz calkowita "klapa"
                  poniedzialek nieciekawie zaczety,
                  zapomnialam ciasta na uroczystosc-dobrze,ze siostra mialawink
                  zapomnialam PIN do komorkisad
                  cale szczescie,ze w pudelku byla"zapiska na PUK i tak z operatorem doszlismy bym dostala nowy"kod"usch...
                  zapisujcie juz sobie kody gdzies by nie zapomniec tez gdzie z kolei sa polozonewink
                  od dzis juz bede wszystko notowac w "czarnym kajeciku" by nie zapomniec....wink
                  • greis52 Re: rada - koniecznie zapisac, 20.06.11, 21:25
                    tylko pamietaj gdzie położyłaś kajeciksmile
                    oj zdarza mi się taki pustostan...
                    • kendo Re: rada - koniecznie zapisac, 21.06.11, 10:26
                      *Greis
                      zapisalam rowniez na pudelku od komorki,mam zwyczaj go trzymac z zalaczonymi objasnieniami,
                      a kajecik zawsze na wierzchu lezy bo uzywam go do kraju z adresami i innymi zapiskamismile
                      mialam juz podobna historie,ze karteczke z informacja zapopomnialam gdzie polozylamwink
                      ech to chyba juz "starosci"wink
                      • jaga_22 Re: rada - koniecznie zapisac, 21.06.11, 13:06
                        To ja mam już same pustostanybig_grin
                        Muszę też zaprowadzić taki kajecik,bo zwykle notuję w różnych miejscach,a potem nie wiem gdzie co szukać.wink
                        • kendo Re: rada - koniecznie zapisac, 21.06.11, 17:16
                          *Jagus,
                          a najlepiej ,jak cos co ma "krotka date do zalatwienia " to na lodowe karke przyczepic magnesem,roobie takwink i jakos funkcjopnuje,po zalatwieniu sprawy kartke sciagam,bo inaczej bym i zaczela po swojemu "tapetowac cala kuchnie"wink
                          • jaga_22 Re: rada - koniecznie zapisac, 21.06.11, 22:39
                            Mam maleńki notatniczek przyklejony do lodówki,nawet nie wiem kto go przykleił,ale jeszcze nigdy nie zrobiłam żadnej notatki.big_grin
                            • kendo Re: rada - koniecznie zapisac, 22.06.11, 10:27
                              dobry pomysl Jago,
                              mam cos podobnego,(powiesilam na scianie)gdzie zapisuje rowniez jak na tablicy,pozniej mozna zmazac i co innego wpisac,
                              cykne fotke i pokaze pozniejwink
    • greis52 Re: rady i porady... 17.09.11, 08:50
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,105912,10090491,Zdrowotne_mity__A_jednak_to_prawda_.html
      trenuje marszczenie nosasmilesmile
      ale chyba wyleczę ból glowy mocna kawa...
      • jaga_22 Re: rady i porady... 17.09.11, 09:43
        Szkoda,że wczoraj o tym nie wiedziałamwink
        Dziś już nie muszę marszczyć noska.big_grin
        • kendo Re: rady i porady... 17.09.11, 10:12
          metoda moze warta sprobowania choc ekologicznasmile

          w TV widzialam ekologiczny "plyn" do czyszczenia/mycia,
          troszke wody/bikarbonatu-to proszek do pieczenia czy moze sodka?/kwasek cytrynowy-sok z cytryny,wszystko wymieszac i "obmywac" zabrudzone miejsca np.w lazienkach,
          jeszcze nie probowalam,
          a wczoraj to widzialam w TV.
          • kendo Re: rady i porady... 30.09.11, 17:18
            spec.pl/dom-i-ogrod
            tak przy okazji znalazlam ta stronke
            • kendo Re: babcine porady 23.02.12, 11:31
              *Irene,pozwolisz, ze tu skladam linka,bedzie szybko pod "reka"wink
              babcinesposoby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?757735
              • irene.jg Re: babcine porady 23.02.12, 11:36
                Tak, tak o to właśnie chodzi smile
    • greis52 Re: rady i porady... 30.03.12, 08:09
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,11406329,Irytacja__zlosc__agresja__Co_zrobic__gdy_nas_wkurzaja_.html
      i takie rady bardzo sie przydaja...
      • kendo Re: rady i porady... 30.03.12, 11:05
        do poczytania na zas.

        a ostanio jakos mi wszystko obojetne i postanowilam sie nie "spalac niepotrzebnie"
        dlatego wczoraj np, wyszlam z jednej organizacji...
        i mam teraz glowe spokojna.
        • kendo Re: rady i porady-stare rajstopy 16.11.12, 10:17
          nadaja sie swietnie do polerowania luster i szyb,
          nie zostawiaja "klaczkow"

          mozna je rowniez pociac na paski i uzyc
          do podwiazywania kwietow w ogrodzie.
          • kendo Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 10:47
            www.poradybabuni.com/?go=torebki_i_walizki
            teraz kiedy sezon urlopowy-wyjazdowy
            do odswierzenia i zakonserwowania naszych waliz i tobusiow...
            • slo-onko Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 10:56
              fajna stronka,w arta zachowania.
              czy możecie mi wytlumaczyc co było powodem tego, ze sloik z dżemem truskawkowym sam z siebie wystrzelil , rozbil się na kawałki? gotowany był 4-5 dni temu,a dzisiaj z niczego denko wystrzelilo w gore i rozbryznal dżemem po całej kuchni!!! jedno co przychodzi mi do glowy do fermentacja, może nieszczelna zakretka?
              • kendo Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 11:30
                tez tak mysle Sloo,
                ze zle sie zawekowal i gazy "podnosly dekielek"
                robiac straszny balagan w kuchni pewnie na scianach i wkolo sloika.
                • slo-onko Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 11:47
                  az boje się myslec jak to wygląda. moja panna sprząta.
                  • kendo Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 11:55
                    o ranyyyyyyyyyyy..wszystko sie pewnie kleji do szmatki...
                    duzo wody zejdzie
                    da sobie rade,troche praktyki nabierze na przyszlosc....
                    ze slik moze "wystrzeli" i ze duzo sprzatania po nim....
                    • jaga_22 Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 17:30
                      Slo ,jak się pasteryzuje nie powinno się zakręcać słoików na siłę.
                      Powietrze musi wyjść ze środka,dopiero po ugotowaniu się dokręca na amen.
                      Powietrze go rozsadziło,niemożliwe żeby przez parę dni
                      dżem się popsuł.
                      • kendo Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 19:20
                        *Jagus
                        a ja zawsze zakrecala sloiki "do konca"
                        nie znalam sposobu by po wyjeciu sloik dokrecac,
                        przecie goracy jest.
                        • jaga_22 Re: rady i porady- walizy i torebki 25.06.13, 20:34
                          Kenduś,a co śiereczki nie masz?

                          Tu jest też przepis jak pasteryzować w piekarniku.

                          www.pysznie.pl/index.php?m=porady&p1=1&p2=8
                          • kendo Re: rady i porady- walizy i torebki 26.06.13, 09:03
                            *Jagus,
                            sciereczek mam multum,

                            przyznam,ze nie wiedzialam,ze tak sie robi,
                            mama miala inne weki takie na gumki i sprezynki sie nakladalo,
                            pozniej juz w domu przy mamie mnie nie bylo,
                            wiec zawsze dokrecalam sliki do konca,(odpikac/odstukac)nigdy nie "wystrzeli"
                            • kendo Re: odnawianie bursztynowych korali 01.10.13, 19:27
                              z czasem traca blask
                              wiadomo pocimy sie/od roznych uran tez zbieraja na siebie,

                              wystarczy umyc ich w mleku,
                              by odzyskaly od nowa blask
                              • lusia_janusia Re: odnawianie bursztynowych korali 01.10.13, 20:29
                                Oj to musze swoje odzukac, nie wiem w ktorym
                                pudeleczku gdzies leza i wykapac ich w mleku.
                                • slo-onko Re: odnawianie bursztynowych korali 02.10.13, 13:37
                                  jakos nigdy się nie zlozylo zebym miała jakies biżu z bursztynu. i nie wiem dlaczego jeśli kupuje cos z kamienia naturalnego to zazwyczaj trafia mi się agat.w roznym wydaniu,ale bardzo przyciąga mnie,moze to mój kamien?
                                  jeśli chodzi o bursztyny to ciekawostka zawsze dla mnie było to,ze w tym kamieniu raczej najpierw chyba masie zatopiony jest jakiś owad. chyba,ze to jakas specjalna obrobka,tego nie wiem.
                                  kiedyś miałam pierścionek z rubinowym okiem,musialam go sprzedać. szkoda,bo dzisiaj bylby pięknym okazem,ale cos, zawsze ejst cos za cos.
                                  • kendo Re: odnawianie bursztynowych korali 02.10.13, 14:05
                                    mam bursztynowy lancuszek,rozerwalam go do wrobienia w motyla na drutach do ozdobienia chuty....
                                    inaczej lubie bardzo perly,
                                    te z morza sa drogie,
                                    ale slodkowodne ,stac mnie na korale z nich i w perscionku i wisiorku....
                                    pare tez znalazlam nad morzem,
                                    moze kiedys cos z tym zrobie??
                                    cubik zirconie/brylanciki/akvamrina mam w pierscionkach,wisiorkach,
                                    w niektorych nie chodze,ale zaczne chyba coby po proznicy nie lezaly....
                                    • slo-onko Re: odnawianie bursztynowych korali 02.10.13, 14:17
                                      oh perły, uwielbiam je i jestemw nichz akochana ! takz akochana,ze jest dla mnie obojętnym czy sa one prawdziwe,sztuczne,hodowlane czy nie hodowlane. zawsze kojarzą mi się z elegancja i subtelnoscia do malej czarnej mmmm...
                                      • lusia_janusia Re: odnawianie bursztynowych korali 02.10.13, 14:26
                                        Ja tez lubie perly, z wiosny kupilam sobie wisiorek
                                        Swarowski krysztal i teraz chce kupic kolczyki w zlocie
                                        ale w Polsce byly drogie, a tutaj zawsze zapomne skontrolowac
                                        cene.
                                        • kendo Re: odnawianie bursztynowych korali 02.10.13, 14:54
                                          juz nic nie dokupuje z bizuterii prawdziwej,
                                          macie cory to beda nosic po was,
                                          a ja? dziecie meskiego rodzaju....musze "znosic/wynosci" to co mam.....

                                          sloo,dokladnie perla tez mi sie z elegancja kojarzy.....
    • xystos Re: rady i porady..,zdrowotne 08.10.13, 08:32
      "Lekiem na raka może być tak zwana witamina B17, zwana też Amigdaliną. Jest to związek chemiczny występujący głównie w pestkach roślin owocowych. Terapie z wykorzystaniem amigdaliny traktowane są przez środowisko naukowe, jako niebezpieczna szarlataneria. Liczne dowody na to, że preparaty z witaminą B17 powodują remisję raka są rugowane z mediów.



      Przyczyny takiego stanu rzeczy są przynajmniej dwa. Pierwszy to groźba strat koncernów farmaceutycznym. Terapie antyrakowe są bardzo drogie i długotrwałe.
      Wiele osób uważa, że chemioterapia potrafi wykończyć człowieka jeszcze bardziej. Jest to jednak dochodowy biznes i chorzy na raka chętnie płacą, aby jeszcze troch ę przedłużyć sobie życie. A co jeśli mogliby się w ogóle wyleczyć?"


      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/witamina-b17-czyli-amigdalina-zapomniane-lekarstwo-raka
      przypuszczam ze sa rowniez naturalne leki na wysokie cisnienie,choroby wiencowe
      i niektore choroby serca-leki naturalne
      ale koncerny farmaceutyczne wymogly na EU prawo ktore zabraniec bedzie sprzedazy lekow naturalnych,ma dotyczyc od 2014 roku
      a wiec pozostaje nam chemia na sile!
      • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 08.10.13, 09:44
        jest znany fakt,
        ze chemioterapia wyciencza zdrowe komorki,niszczac rakowe,

        znany jest fakt rowniez,
        ze koncerny farmaceutyczne nie dopuszczaja tanszych/efektowniejszych/naturalnych medycyn niszczascych raka....
        jedno jest pewne,
        ze naturanie tez kuracja trw dlugo i tez moga nastapic powroty/czy przerzuty choroby,

        naturalna medycyna na ndacisnienie,
        to stwierdzone juz :czonek/i wiele innych czynnikow co wplywa na obnizenie-odmowic sobie soli do minimum zapotrzebowania...
      • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 08.10.13, 09:45
        Slyszalam w TV wypowiedz jednego pracownika koncernu
        farmaceutycznego, ze jakby wypuscili leki ktore wyleczaja
        ludzi to koncerny by splajtowaly.? Bo ludzi byliby zdrowi i nie
        potrzebowali wiecej medycyny.

        I gdzie tu sprawiedliwosc? i te datki ktore zbieraja na badanie raka
        czy innych chorow, ida i sie podziewaja?.
        • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 09:54
          sluszna uwaga Lusia...
          co roku wydzwaniaja do mnie o datki na "doswiadczenia przeciw rakowe"i udoskonalanie napray wad sluchu.....

          od czasu do czasu slyszy sie,czyta sie o wielkich aferach,gdzie wlasnie za te "nasze datki" robia sobie zebrania na krysningach(rejsach)czy plazuja sie na "zlocistych plazach"
          • xystos Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 12:32
            mnie kardiolodzy i chirurdzy uratowali zycie-wiem co to wdziecznosc
            raz w roku automatyczny przelew na konto instytutu kardiologi
            w Stockholm´ie i taka sama suma na badania nad cukrzyca
            zeby kazdy dotkniety takimi chorobami raz w roku wplacil jakas
            zauwazalna sume na badania to bylo by mniej ofiar tychze chorob
            .. zreszta taka sama sume tylko ze podzielona na 12 miesiecy automatycznie
            bank przelewa na konto Djurens Rätt , dla Rädda Barnen sporadycznie gdy
            maja kampanie zbierania srodkow

            www.raddabarnen.se/stod-oss/gava/
            • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 12:46
              To dzielisz sie Xystos ze swoim na szlachetne cele.
              • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 14:23
                dobrze,jak instytuty badawcze "madrze" wykozystaja sew "dary miljonowe"
                co jakis czas pojawia sie informacja ,ze ulepszyli badania "sercowych pacjetow"
                ze inna medycyna tez skuteczna
                dla cukrzykow tez co rusz nowe wiesci daja...

                ponoc raka piersi mozna tez bez chwmi wyleczyc,
                jak sie niedawno wypowiadali eksperci,jakim tam specyfikiem,ktory dziala tylko i wylacznie na guza a nie na caly organizm
                • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 14:46
                  I co z tego, jak do specjalistow u nas kolejki i pozniej
                  jak on skieruje na nastepne skierowanie to uplynie rok,
                  i powiedza ze juz za pozno.

                  Uwazam ze w tych chorobach powinno sie prioritetowac chorych w
                  pierwszej kolejce do badan i zlecanych zabiegow.
                  • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 14:54
                    mowisz prijoritowac?
                    tak,robia to,
                    w pierwszej kolejnosci bira szweda z wysokim wyksztalceniem w wieku produkcyjnym....

                    dobrze ,ze lapownictow jeszcze tu nie jest....
                    ale jak sie slyszy od niektorych ludzi,
                    to juz opowiadaja,ze sie" daje"
                    • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 15:26
                      Oj to najgorsza zaraza szerzy sie z poza granic kraju.....
                      • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 15:34
                        ludzie beda winni sami sobie,
                        bo zaczynaja "uczyc-przyzwyczajac"
                        i wtedy tutejszy lekarz tez powie,.."lozko ma 4 nogi...."
                        • alfredka1 Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 20:18

                          Nie zawsze leczenie raka piersi wymaga chemii. W 2007 przeszłam mastektomię i przez piec lat musialam przyjmowac lek o nazwie AROMEK , przechodzic co pol roku badania przerozne... i wreszcie od listopada ub. roku lek odstawiono. Piersi nie mam /nie szkodzi smile)/ ale raka tez nie. Teraz kontrole takie same tylko nie tak czesto.
                          tem Aromek troche "narozrabial" , cisnienie mi skacze, a cale zycie nie przekraczalo 130. Moze przejdzie bo teraz to i 180 albo 80. Stad te zapasci....
                          Najwazniejsze, ze zyje, wlosy wciaz geste, humor jak zawsze dopisuje.....
                          Naukowcy specjalisci jeszcze nie doszli to przyczyny skaczacego ccisnienia po odstawieniu tego Aromka smile))
                          • alfredka1 Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 20:24

                            jeszcze slow pare na usmiech ...

                            .

                            Moja lekarka spytała, cvzy dostalam już z ZUS odszkodowanie za złamaną rękę. Nie myślałam o tym ale wzięłam odpowiednie drugi "papiery" medyczne i poszlam.

                            I dowiedziałam się, że nic mi się nie należy, bo to nie był wypadek ponieważ najpierw była zapaśc i utrata świadomości, a skutkiem złamana ręka , czyli żaden wypadek ....
                            Powinnam mieć rozszerzone ubezpieczenie .... nawet nie pytałam jakie. Pani była bardzo miła, wymieniłyśmy usmiechy i koniec.
                            • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 09.10.13, 22:29
                              Alfredko to kupa smiechu, w tak powaznej
                              sprawie?. Dziekuje za przypomnienia....

                              Ja tez jestem ubezpieczona i podczas wyjazdu do Egiptu
                              zachorowalam i bylam w szpitalu i po przyjezdzie do domu
                              zwrocilam sie po odszkodowanie do ubezpieczenia.

                              To przykre- przeciez zaplacilismy Ci za szpital i leczenie, to malo_
                              odpowiedzieli mi.

                              To prawda ja bym chyba do tej pory splacala ten rachunek, a ze bylam
                              juz uziemiona przez 9 dni w hotelu i nigdzie nie pojechalam bo bralam
                              antybiotyki. Nie bralo ubezpieczenie pod uwage.

                              A co do piersi Alfredko to tutaj sluzba zdrowia sama wysyla zawiadomienia
                              o mamografi i badaniach cytologicznych, tak ze nie idzie o tym zapomniec,
                              a i tez jestem pod stala kontrola lekarska i prosze jeszcze o inne dodatkowe
                              badania, jak cos mnie niepokoi, tylko ze terminy na nastepna wizyte sa dlugie.
                              • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 10.10.13, 09:07
                                *Alfredzia
                                ciesze sie,ze zdrowko na topie i Twoj humor rowniez sie poprawia

                                z tymi ubezpieczeniami to "studnia bez dna"
                                trzeba wiedziec,jakie trzeba skompeltowac,coby obejmowalo wszystkie "wypadki/upadki"

                                zdrowia w dalszym ciagu zycze
                                pozdrawiajac Cie i Wodnika/ Wedrowac
                                • kendo Re: rady na potwory mieszkajace z nami 20.01.14, 20:27
                                  czterykaty.pl/czterykaty/56,97463,15277920,13_potworow__z_ktorymi_mieszkasz.html
                                  lo swiecieeeeeeeeeeee..ale brzydactwa,
                                  o molach nie wiedzialam,ze tyle pokolen moze wydac w ciagu sezonu...

                                  a przed pajakiem wszystkie okna i drzwi sokiem od cytryny posmaruje....
                                  • lusia_janusia Re: rady na potwory mieszkajace z nami 20.01.14, 20:59
                                    Jakie te szkodniki wstretne w powiekszeniu.
                                • alfredka1 Re: rady i porady..,zdrowotne 20.01.14, 22:06

                                  Wodnik dzisiaj mial usuniecie zacmy, uobosze ale to byly nerwy u niego. Jutro do kontroli, oczywiscie taksowka bo Wedrowiec musialby skrobac szyby w samochodzie do poludnia smile. Na szczescie taxi podjedzie pod sama klinike. Ja jeszcze leze ale czas wstac i zajac sie domem i chorym. Joanna ma akurat w tym tygodniu mase zajec , prawie do poznego wieczora.
                                  Zajrzy napewno do Wodnika ,porozmawia z lekarka prowadzaca /wszedzie jej byli studencismile)/ i wyprawi do domu.
                                  Pozdrawiamy serdecznie i .... czekajmy na wiosne, juz niedlugo.
                                  • lusia_janusia Re: rady i porady..,zdrowotne 21.01.14, 10:33
                                    Alfredko, nie masz sie co matrwic, teraz technika jest doskonala,
                                    okulisci maja wprawe, wiec na pewno bedzie wszystko dobrze, trzymam kciuki.

                                    Zrobili cvhyba pierw na jedno oko, a pozniej beda robic na drugie?
                                    • kendo Re: rady i porady..,zdrowotne 21.01.14, 10:40
                                      ooooooooo...zycze szybkiego powrotu oczka do sprawnosci...
                                      wiem,ze bedzie dobrze,chyba ze mial cos z "ta zolta plamka w oku"
                                      to moglby byc problem,jak u sasiadki,ktora teraz u mamy soptkalam,juz dwa lata jezdzi po okulistach szukajac pomocy w poprawienu bledu...

                                      zycze wsztstkiego dobrego dla meza i dla Ciebie Alfredko,
                                      cobys miala sile nad opieka mezowska...
      • cytopharma_mexico Re: rady i porady..,zdrowotne 24.03.14, 23:47

        Wszystko do Terapii Metabolicznej witaminą B 17.

        amigdalina-b17.otwarte24.pl/
        ORYGINALNA Amigdalina B 17 bezpośrednio z lebolatorium Cyto Pharma de Mexico

        Posiadamy wszystkie niezbędne suplementy do leczenia choroby nowotworowej Terapią Metaboliczą witaminą B17.


        Amigdalina B17 zarówno w tabletkach jak i zastrzykach;
        - Amigdalina B17 500 mg,
        - Amigdalina B17 100 mg,
        - Amigdalina Krem (nowotwory skóry)
        - Amigdalina B17 w zastrzytkach, 3 gramy ( czysty ekstrakt lub proszek)
        - Preven - Ca,
        - Daily Complete multivitamina w płynie,
        - Naturalna witamina a+e w emulscji,
        - Enzymy Trzustkowe,
        - Beta Karoten,
        - Witamina B 15,
        -naturalna witamina C 1000 mg z czasowym uwalnianiem + bioflavonoidy, alfalfa, acreola, rutyna itd,
        - Graviola,
        - czysta Naturalna Chrząsta Rekina,
        - grzybek Reishi,
        - Barley Green Gras,
        oraz wiele innych suplementów do walki z chorobą nowotworową.

        Profesjonalna pomoc i doradztwo na Twoje pytania związane z leczeniem choroby nowotworowej.
        amigdalina-b17.otwarte24.pl/
        Kontakt:
        amigdalina-b17.otwarte24.pl/
        e-mail: cytopharma@op.pl
        tel: 880079893
    • slo-onko Re: rady i porady... 22.01.14, 11:21
      wczoraj po pieskowym kleksie na dywanie wykorzystalam pomysl z rad powyzej. do zmycia plamy zastosowalam plyn do mycia okien. plama znikla w oczach. wiec potwierdzam,ze dziala.
      wczoraj to byl ratunek na szybko, a za chwile ide sprobowac czy zejda starsze plamy.
      • lusia_janusia Re: rady i porady... 22.01.14, 15:07
        SLO, to rewelacja, mi "Maluszkek" kiedys tez zrobil kleksa na
        dywanie to potraktowalam plynem do naczyn i tez nie widac plamy,
        To tez zalezy z jakie typu dywanu.??
        • slo-onko Re: rady i porady... 22.01.14, 15:25
          wszystkie plyny czyszczace i myjace zawieraja srodki chemiczne. myk w tym czy zawieraja cos co moze wywabic kolor jak domestos czy ace. jesli nie to mysle,ze mozna stosowac na plamy. sprawdzaja sie lidlowskie mokre chustki,ktore stosuje sie w kuchni. ja je uzywam praktycznie do wszytskiego tylko nie scieram nimi mebli pokojowych.
          lece na zakupy do biebionki jak to moja wnusia zwykla mowic na biedronke.
          a potem do mojej 92 letniej babci z okazji dnia babci.
          • kendo Re: rady i porady... 22.01.14, 16:49
            a to juz mamy sprawdzony srodek"plamisty"....

            dzis zakupujac skafander zimowy,
            taki co jest odporny na deszcz/snieg =ma nie przemakac/i wiatru ma nie przepuszczac,
            mam go tylko w samym proszku wyprac a nie dodawac plynu do plukania....
            a futerko,ktore jest sztuczne przy kapturze tylko przeplukac w wodzie....
            • kendo Re: rady i porady... 22.01.14, 16:50
              acha,zapomnialam dopisac,ze tez te serwetki z lidla uzywam,
              fajnie sie lustra czysci,,pozniej szmatka przecieram ta od kurzy i blysk mam na scianie
              • kendo Re: rady i porady... 07.05.14, 13:15
                dobry tips wyczytalam
                *by ziarenka w tubki po papierze toaletowym wsadzac,doskonale doniczki dla kielkujacych roslinek,

                * soda oczyszczona,znamy wszystkie,
                nie tylko do wypiekow
                ale do czyszczenia plam po kawie/herbacie/doszoruje przypalone naczynia/

                *czy ktos probowal
                sokiem z cytryny czyscic piekarnik??
                • slo-onko Re: rady i porady... 07.05.14, 13:18
                  nie probowalam na piekarniku,ale wiem,ze w ten spsob odkamienia się zcajniki zwyczajne i elektryczne.
                  • lusia_janusia Re: rady i porady... 07.05.14, 14:42
                    Ja w cajniku na noc zagotuje wode i wrzuce skory z cytryny i na rano nie
                    ma sladu po osadzie bialym z kamienia.

                    A sodka czyscilam osad z kawy.
                    • kendo Re: rady i porady... 07.05.14, 14:47
                      dobrze dodac sodki troche do prania bialej poscieli,
                      bedzie bialusienka....

                      wane tez nia czyszcze,
                      • lusia_janusia Re: rady i porady... 07.05.14, 14:49
                        *Kendo dzisiaj juz mam 3 guza,

                        A o tym to nie slyszalam, ze do prania tez dobra.

                        Od rana ogladalam male psiuny jakie sliczne, ze nie moglam sie
                        napatrzec. Wczoraj wieczorem ich odrobaczali i Pam byla z nimi.
                        • kendo Re: rady i porady... 07.05.14, 14:56
                          ten tips mi powiedziala sprzedawczyni,
                          kiedy kupowalam orzechy piorace.
                          faktycznie biel sliczna...

                          do psiunow nie zagladalam wczoraj,
                          dzis pod wieczor zajze,musze oszczedzac MB
                          bo ptaki tez chce ogladac,
                          wiec do drugi dzien podgladam"rogacizne"
                          • jaga_22 Re: rady i porady... 07.05.14, 16:31
                            Do białych firan dodaję proszek do pieczenia,teraz dam sodkę.
                            • kendo Re: rady i porady... 07.05.14, 17:07
                              *Jagus,
                              jak nie mialam sodki tez dawalam proszek do pieczenia,
                              a ostanio nawet wanish
                              • slo-onko Re: rady i porady... 08.05.14, 12:03
                                a ja plukalam w ultramarynie, gdzies jakies stare zapasy się zachowaly mamie. teraz nie barwie,bo mam nowe. nie wiem czy tylko zakardowe można tak wybielac proszkiem i soda czy muślinowe, woalowe również?
                                • kendo Re: rady i porady... 08.05.14, 12:09
                                  *Sloo
                                  nie mam pojecia,
                                  na bawelnie sie dobrze sprawdza,
                                  natomiast na delikatnych to juz chyba na wlasna odpowiedzialnosc bys musiala testac na malym rozku,by nie zniszczyc calosci
                                  • slo-onko Re: rady i porady... 08.05.14, 12:14
                                    nie mam kawałeczka,bo była szyta na zamówienie. na razie sa biale wiec nie mam problemu, jak zzolkna to będę się martwic.
                                    wspomnialas o bawełnie, ja poszukuje bawelnainejs erwety/obrusu na stol,ale nie taka sztywna bawelna,ktora ciężko się prasuje. czasem widuje takie bardzo miękkie, jakby sprane serwety na stole,ale gatunkowo taka co daje się raz dwa wyprasować. nie wiem skad taka wziąć, może w sekendhendzie,ale obrus używany?nie bardzo mi pasi.
                                    • kendo Re: owoce,ktore obieramy zle 09.05.14, 11:08
                                      tu pokazane jak prawidlowo nalezy obrac,
                                      pomarancza obieram ,tak jak pokazano na grancie owoca....
                                      mittkok.expressen.se/?post_type=artikel&p=55185&preview=true
                                      trzeba zakupic granata i test przeprowadzic,
                                      ciekawe czy sie tak uda,jak pokazali..
    • slo-onko Re: rady i porady na sortowanie odpadow 17.05.14, 20:53
      temat juz byl poruszany,ale ciekawi mnie jak Wy radzicie sobie z sortowaniem smieci?
      do tej pory wrzucalam do reklamowki plastiki ,papier i szklo. wynosilam to do pojemnikow i na miejscu sortowalam. wszytsko wiec ladowalo do jendej troby.pomyslalam sobie,zeby je od razu sortowac w domu. wiec przyszlo mi na mysl,ze zakupie dwa pojemniki plastikowe takie abym mogla je usatwic w szafce obok kubelka na smieci. jak zobaczylam cene za dwa 50-70 zl to troche mi sie odechcialo inwestowac w kawalek plastiku nie majac gwarancji,ze moj pomysl sie sprawdzi. przywloklam wiec karton z pracy ustawilam go w szafce i montujac w nim dwa worki. jeden zahaczylam na jednym boku na plastiki, drugi na zahaczylam po przeciwnej stronie na kartony. chcialam wypraktykowac,ale zanim zdazylam to zrobil to pan domu jak sie nigdy do ładu nie przyklada to tym razem sie pospieszyl i moj pomysl wyrzucil na smietnik. pomyslalm,ze karton jest odpadem. wiec dzisiaj zakombinowalam kolejny karton. nie jest to do konca dobre rozwiazanie,ale sprobuje czy mi sie to sprawdzi. wygodniej jednak byloby postawic dwa osobne pojemniki.
      a jak Wy sobie z tym radzicie?
      • kendo Re: rady i porady na sortowanie odpadow 18.05.14, 09:19
        *Sloo
        tu tez sa podobne pojemniki,
        na poczatku byly drogie,kiedy wprowadzili system sortowania,
        obecnie cena nizzsza,

        tu dawali "szkielet plastykowy" na odpoady resztek jedzeniowych czyli kuchenne odpady,plus torby papierowe,ktore wlasnie w ten szkielet wkladamy i pozniej wyrzucamy do kubla,ktory kazdy dom ma wlasny i oplaca jego...

        natomiast na inne opakowania typ plastyki/szklo/papiery robne,laduje do wiaderka,ktore ma naciagnieta torbe z plastyku i tu plasykowe opakowania/siateczkowe laduja,
        szklo oddzielnie do plast torby i rowerem wywoze do glownego kontenera,
        podobnie z plastykowym /metalowym opakowaniem,

        nieraz wszystko laduje do tego wiaderka,jak niechce mi sie rowerkowac,
        w koncu place za caly wywoz smieci,wiec niech sortuja,bo maja w "smieciarni ludzi zatrudnionych"
        • lusia_janusia Re: rady i porady na sortowanie odpadow 18.05.14, 09:40
          *SLO, *Kendo,
          my tez mamy sortowanie, zywnos jak u Kendo, a ja mam w jednej torbie
          plastikowej jak Ty SLO, 2 toryby na plastiki i kartony po mleku i inne papierowe
          opakowania, gazety tez oddzielnie razemz reklamami laduja w papierowej torbie
          i poziej wyrucach do odpowiednich pojemnikow.
          Zreszta takie gruntowne sortowanie to juz mamy 5 lat.
          • kendo Re: rady i porady na sortowanie odpadow 18.05.14, 09:44
            *Lusia
            ja sie buntuje za tak wysokie ceny ,ktore placimy za wywoz smieci tych dwoch kublow co dwa tygodnie,
            powinni obnizyc ceny,ze wzgledow,ze sortuje im smieci,nawet czesc wywozac sama...
            i dlatego nieraz sie wkurzam i wszystko laduje do kubla,gdzie ma byc tylko smiec do spalenia...
          • lusia_janusia Re: *parzaca roslina* 18.05.14, 09:44
            https://i59.tinypic.com/2h4hjyp.jpg
            Jak spotkacie taka rosline to omijajcie ja z daleka, jej liscie i kwiastostan sa bardzo
            parzace i rany trudno gojace.

            Zostala sprowadzona z Rosji jako pasza dla krow, ale sie okaalo, ze krowy nie bardzo
            gustuja w jej smaku, nasiona same sie rozsiewaja przez wiatr.
            • kendo Re: *parzaca roslina* 18.05.14, 10:02
              o jeja,
              a gdziez ona w miescie sie rozsiala??
              co roku w TV,upominaja/przestrzegaja ludzi by byli ostrozn w naturze i unikali kontaktu z tym "zielskiem"
              okropne bolesne poparzenia robi....rosnie bardzo wysoko....
    • greis52 Jak przedłużyć życie kwiatów w wazonie... 19.05.14, 09:12
      deccoria.pl/warto-zobaczyc/artykuly-jak-przedluzyc-zycie-kwiatow-w-wazonie-,5,421.html#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=yoursinteria
      kupiłam sobie bukiet konwalii
      myślałam że pocieszę się nimi długo
      a one zaschły choć pachną nadal
      nie są już takie ładne...
      • kendo Re: Jak przedłużyć życie kwiatów w wazonie... 19.05.14, 09:18
        o fajny link kwiatkowy,

        zawsze zakupione kwiaty odcinalam na koncowkach pod bierzaca woda i wkladalam do letniej wody,
      • lusia_janusia Re: Jak przedłużyć życie kwiatów w wazonie... 19.05.14, 10:05
        *Greis, to po zerwaniu byly trzymane w chlodni,
        *Kendo juz widzialam nawet w miescie pry kanale gdzie chodze z "Maluszkiem"
        a to zdjecie z "Natur rum" masa tego uroslo.
        • kendo Re: Jak przedłużyć życie kwiatów w wazonie... 19.05.14, 10:09
          trza uwazac Lusia na Maluszka,
          coby sie nie zblizal to tego zielska...

          dziwne greis,
          ze szybko jakos zaschly w wazoniku,
          u mnie dlugo sie trzymaly zawsze...
          • kendo Re: niwelowanie zapachow z obowiu 20.05.14, 13:42
            wczoraj poczytalam taka rade,

            posiekac lawende/zmieszac z sodla oczyszczana
            wlozyc do stopki ponczochowej,ktora umiesczamy w obuwi,
            fajny sposob mozna do kozakow zimowych wykorzystac,...
    • slo-onko Re: rady i porady... 03.06.14, 18:32
      Prosze poradzcie mi czym powinnam usunac plane z bialego materialu, chyba jakis poliester,wiskoza, w kazdym razie sztyczny. Plame zrobilam tuszem od dlugopisu, wywabilam ja spirytusem salicylowym. Plama od tuszu zniknela,ale zostal zaciek. Wypralam wiec w proszku, plama jest dalej. Plame namoczylam sokiem z cytryny, potem wypralam w proszku,plama zostala. No mlzna sie zalamac, nowa sukienka,ubrana raz i moze ostatni. Ratunku wiec,moze wiecie czym te plame zlikwidowac i dlaczego zostala po spirytusie?
    • slo-onko klej po metkach 03.06.14, 18:40
      Nameczylam sie moczac,zdzierajac,myjac,szorujac. Nie wiedzialm czym to diabelstwo jsunac ze szkla i porcelany. Jak mozna cos takiego przylepiac????? Taki zajzajer trudny do zdarcia. Wyczytalam na forum,zeby posmarowac oliwa lub tlustym kremem, zostawic na jakis czasi zetrzec. Ktos inny doradzal benzyne ekstrakcyjna, w domj mielismy nafte,zeszlo nie pozostawiajac sladu ani rys.
      Jakby ktos mial takie problemy z nlwa rzecza to polecam nafte,smierdzi,ale mkzna umyc,wywietrzyc i bez meczarni.
      • jaga_22 Re: klej po metkach 03.06.14, 19:43
        Niedawno kupiłam miseczkę gospodarską z silikonu,ale metka była przyklejona
        wewnątrz.Już tyle razy myłam i ciągle niedomyta.
        Na niektórych towarach jest naklejka przeważnie na szkle czy porcelanie
        i nie wolno tego zamoczyć,bo za nic nie można tego się pozbyć.
        Trzeba podważyć paznokciem i zerwać.
        Lepiej chyba żeby kreseczka z długopisu została,to mniej by się rzucała w oczy.wink
        • lusia_janusia Re: klej po metkach 03.06.14, 21:04
          *SLO, szkoda sukienki,
          probowalas juz roznymi srodkami to podejrzewam ze plama juz sie
          zahartowala w materiale, a plynem do naczyn probowalas?.
          Ja od razu jak zauwaze to szybo to proboje sie pozbyc, ale plama '
          plamie nie rowna wiec?,,,,

          Jak masz gdzies po drodze pralnie, albo pobytaj w ktoryms butiku
          moze starsze ekspedientki doswiadczone beda wiedzialy?.
          • kendo Re: klej po metkach 04.06.14, 09:37
            wlasnie "sztuczne materialay"
            podczas odplamiania zmieniaja swa strukture koloru i jaky "rdzewialy" pod wplywem czyszczenia,
            plama moze zostac,
            bo podobna sytuacje mialam na podobnym materiale,
            broszke przypinalam,bo akurat w tym miejscu byla....
            ale kto wie,
            moze jest jakas metoda....a moze w mleku kwasnym namocz??
            tak z Lusia robimy,kiedy owocowe plamy zrobimy....
            • slo-onko Re: klej po metkach 04.06.14, 09:49
              Kendus kwaśne mleko to kwas,podobnie jak kwas z cytryny wiec wybiela plamy po owocach. pewnie material zmienil barwe,chyba oddam do czyszczenia ze szczególnym zwroceniem uwagi na te plame,bo nie wiem czym jeszcze mogłabym to wywabić, może jeszcze spr. vanishem do białych.
              • kendo Re: klej po metkach 04.06.14, 10:05
                wlasnie,
                kiedy juz kliknema na wyslij,
                przypomnial mi sie wanish do bialego,
                moze pomoze,
                zrob,jak rekalmuja,
                papke z proszku naluz na zamoczona plame i niech polezy dluzsza chwile...
                inaczej pozostaje chemiczne czyszczenie...

                powodzenia zycze.
    • slo-onko Ludwik zasluguje na NObla ! 06.06.14, 08:49
      Plama z kiecki zniknela w oczach !!!! Taki niby zwyczajny plyn do naczyc, a nadzwyczajny do plam. Udalo się, kiecuszka uratowana,nawet mogłam ja dzisiaj wlozyc!
      Plyn jest niesamowicie skuteczny, chyba zakochałam się w Ludwiku na zabójbig_grin
      • kendo Re: Ludwik zasluguje na NObla ! 06.06.14, 10:35
        *Sloo
        super,ze Lusi porada z plynem do naczyn poskutkowala,

        i kto by pomyslal,ze Ludwik taki skuteczny.....mozna go tylko faforyzowac...
        • lusia_janusia Re: Ludwik zasluguje na NObla ! 06.06.14, 23:18
          Moje wszystkie plamy po piesku, szykowaniu obiadu, i wlasnie dlugopisach,
          proboje plynem do naczy traktowac i ze skutkiem.
          • kendo Re: Ludwik zasluguje na NObla ! 07.06.14, 08:55
            w takim razie mozna odstawic Wanish do lamusa....

            choc zawsze dodaje go do prania Bobbys poscieli i slicznie wszelkie zabrudzenia schodza...
            a z plynem chyba za bardzo by sie pienilo?
            nie probowalam nigdy w maszynie go uzywac..
            • kendo Re: dzis Dzien Porad 13.06.14, 09:56
              na rzie nic do glowy mi nie przychodzi...
              • lusia_janusia Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 10:02
                Znajdź tego wieczora chwilę, by okazać wdzięczność Matce Naturze,
                a odwzajemni ci się pełnią lata.

                Przygotuj owoce symbolizujące urodzaj nadchodzącego lata: truskawki, najlepiej własnoręcznie zerwane z krzaczka. A z pozostałych czerwonych owoców (mogą być suszone): malin, truskawek i porzeczek, zrób sobie kompot lub herbatę. Usiądź z kubkiem, tak by móc patrzeć w Księżyc.

                Zagryzaj każdy łyk napoju kawałkiem truskawki i dziękuj Matce Naturze za urodzaj. Wyobrażaj sobie piękne kwiaty, drzewa pełne dorodnych owoców oraz swoje życie bogate w to, czego pragniesz. Otwórz się na to, co przyniesie lato...

                Możesz też przygotować dla siebie i najbliższych dziękczynną ucztę truskawkową na cześć Matki Natury.
                • slo-onko Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 10:05
                  och chyba robie to codziennie,podziawiam piekna nature za oknem, ciesze się z urokow wiosny i lata,zachwycam się smakiem truskawek,czyz można więcej?smile
                  • lusia_janusia Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 10:08
                    *SLO,
                    ja rowniez na spacerkach z "Maluszkiem" Charlim.
                    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                    * Truskawkowa panna cotta

                     kilogram obranych truskawek  półtorej szklanki mleka  pół szklanki tłustej śmietanki  dwie łyżki syropu z agawy (do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością lub dużych supermarketach)  trzy łyżki ksylitolu  dwie-trzy łyżeczki żelatyny  kilka kropli naturalnego aromatu waniliowego

                    Połowę truskawek zmiksuj na gładko i przetrzyj przez sitko. Mleko, śmietankę i ksylitol wymieszaj w rondelku, wsyp żelatynę. Po kilku minutach znowu wymieszaj i delikatnie podgrzej, aby żelatyna się rozpuściła. Nie gotuj! Dodaj mus truskawkowy i wanilię. Lekko przestudź i rozłóż do foremek lub filiżanek. Wstaw do lodówki na 2-3 godziny. Pozostałą połowę truskawek pokrój na ćwiartki i delikatnie wymieszaj z syropem z agawy. Panna cottę wyłóż na talerzyki (foremki przed wyjęciem na chwilę zanurz w gorącej wodzie) i podawaj z truskawkami w syropie.
                    • kendo Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 11:32
                      nigdy nie smakowalam panna cotty
                      • lusia_janusia Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 11:35
                        *Kendo,
                        ja tez, ale kupowalam w proszku i robilam ubijajac proszek
                        ze smietana, i smakowalo, ale b.slodkie i zaprzestalam.

                        Moze ten robiony samemu smakuje lepiej.
                        • kendo Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 11:47
                          no wlasnie Lusia,
                          w proszku widzialam,
                          ale dla mnie chemia to "oznacza bable"

                          warto moze samemu test zrobic chociazby z polowy porcji??
                          • slo-onko Re: dzis Dzien Porad - dla Matki Natury* 13.06.14, 11:58
                            dziewczynki ja nie uznaje robienia deserow z proszku,jest mnóstwo pzrepisow na panne ,np.taki : www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/panna_cotta/panna_cotta.html
                            na pewno oniebo lepszy od prochu,poza tym można dozować cukier.
                            • kendo "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 09:22
                              www.aftonbladet.se/nyheter/article19043089.ab
                              gdzie najlepiej ukladac warzywa?
                              przewaznie wszyscy ukladaja je na dole w lodowce
                              a gdzie mieso,?
                              zawsze kadzione u gory,

                              ekspert mowi,ze warzywa u gory w lodowce,
                              mieso na dole w lodowkach "sarej daty",gdzie niema flektow ,ktore by regulowaly temperature,

                              * owoce:bananer/ ananas / ogorek nie powinny byc przechowywane w lodowce,
                              • slo-onko Re: "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 10:18
                                cos mi się tu nie zgadza, dlaczego w lodówkach i to wlasnie w jej dolnej zcesci sa szuflady na warzywa i owoce? chyba,ze mowa i innej budowie lodówki?
                                • kendo Re: "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 12:30
                                  *Sloo
                                  wlasnie wspominali o tych szufladach na warzywa/owoce,
                                  sa w tych nowszych modelach,gdzie juz inne chodzenie jest,
                                  tu wspominaja o tych starych modelach,
                                  choc niewiadomo,jak straych,bo nasze ktore w czwaretk wymienia na te najnowsze
                                  sa z 1985rokuwtedy kiedy wprowadzalismy sie do domu,wysluzyly sie,zwlaszcza lodowka,
                                  zamrazalka mogla by byc,
                                  ale w pakiecie bylo taniej dwie od razu zakupic,

                                  tak,ze ja mysle,ze dobrze przechowujemy swe warzywka...
                                  zobacze co w instrukcji bedzie napisane gdzie co jak przechowywac,to zapodam..
                                  • slo-onko Re: "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 14:59
                                    Kendus 29 letni sprzet !!! to niesamowite, nie można uwierzyć w to,ze dzisiejsze z nowozcesna technologia wytrzymują po 5 lat gora!!!!!
                                    • kendo Re: "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 15:18
                                      *Sloo
                                      tez sie zadziwiamy,ze tak dlugo nam sluzyly,
                                      to Husqvarna marka wszyskie "AGS
                                      zobaczymy ile te nowe wytrzymaja,jedno Samsung bedzie a lodowa i zamrazalka Elektrolux
                                      obie dobre marki...

                                      piec nam wysiadl wczesniej i kupilismy produkowany w kraju w Lodzi z ta plyta ceramiczna,na rzie dobrze "sie sprawuje"
                                      • jaga_22 Re: "odwrocic lodowke do gory nogami" 16.06.14, 19:10
                                        W lodówce mam jedną dużą szufladę na dole na warzywa.
                                        A reszta nie patrzę gdzie kładę,bo wszędzie zimno.
                                        • kendo Re:zatuszowanie zapachu po zjedzonym czosnku 01.07.14, 21:14
                                          www.expressen.se/halsoliv/alskar-du-vitlok--men-hatar-andedrakten/
                                          tyle juz tipsow podawano
                                          to dodaje i te,ktore latwo wytestac...

                                          cyt-googel tlum..
                                          Przykłady produktów, które niweluja zapach: są jabłka, sok z cytryny, zielona herbata i mleko, według nowego raportu badawczego.

                                          Jabłka, zawiera, enzymy utleniające, które sprawia, że staje się brązowy owoc, gdy wystawione na działanie powietrza. Enzym ten wprawia w ruch reakcję chemiczną, która będzie usuwać siarczki zawarte w czosnku. Polifenole, chemiczne zawarte w zielonej herbacie, działa w sposób podobny do zneutralizowania związku.
                                          • lusia_janusia Re:zatuszowanie zapachu po zjedzonym czosnku 01.07.14, 23:04
                                            *Kendo tak sobie obiecuje, ze przez caly pobyt u mamy bede konsumowala
                                            czosnej, oprocz tych dni, gdzie bede musiala zalatwiac sprawy po urzedach?.
                                            Herbata zielona mi pasuje, i moze juz papierowki u mamy tez beda dojrzale.?
                                            • slo-onko Re:zatuszowanie zapachu po zjedzonym czosnku 02.07.14, 07:38
                                              najbardziej to wietrze mieszkanie po takim czosnkowym jedzeniu. smażony, czy gotowany nie jest tak ostry w zapachu po spożyciu. a przesmazony minutke na masełku to..........sam miodzik jak dla mnie.
                                              • kendo Re:zatuszowanie zapachu po zjedzonym czosnku 02.07.14, 09:49
                                                *Sloo/Lusia,
                                                tez lubie czosnek,
                                                dodaje do wszystkiego,
                                                smazony trzeba pilnowac,bo lubi szybko sie przypalac,ale nadaje dobrego smaku potrawa,

                                                a sprobujcie dodac zabki czosnku do gotowania kartofli wraz z galazka kopru,
                                                super smak kartofla a zabki czosku musam widelcem,super smakuje.
                                                • kendo Re:zstosowanie sody 02.07.14, 14:32
                                                  * * skradlam od Jaguli troszke"

                                                  Soda – pomocnik w gotowaniu

                                                  Zamiennik drożdży

                                                  Jeśli nie mamy drożdży możemy dodać do ciasta sodę z kwaskiem cytrynowym (w proporcjach 1 część sody i 1 część kwasku).

                                                  Zamiennik proszku do pieczenia

                                                  Jeśli skończył nam się proszek do pieczenia możemy wykorzystać sodę. Mieszamy ¼ łyżeczki sody z ½ łyżeczki octu lub sokiem z cytryny i ½ szklanki mleka.

                                                  Polepsza smak ryby

                                                  Rybę moczymy w roztworze z litra wody i 2 łyżek sody. Pozostawiamy rybę w roztworze na ½ godziny, opłukujemy i osuszamy.

                                                  **** dodaje czasami jak mi sie przypomni do kalafiora/brokulow/groszku zielonego szczypte proszku do pieczenia
                                                  dla koloru i smaku...
                                                  • lusia_janusia Re:zstosowanie sody 02.07.14, 16:23
                                                    Z tym zamiennikiem proszku do pieczenia i drozdy to nie slyszalam.
                                                    Ja dzisiaj handlowalam w Lidl i zaplacilam za drozdze
                                                    i nie zabralam z tasmy, ale zadzwonilam i nastepnym razem mam sobie
                                                    je odebrac, -
                                                  • jaga_22 Re:zstosowanie sody 02.07.14, 16:57
                                                    Kenduś nie wzięłaś linka,powiem,że trochę już znam i stosuję.

                                                    deccoria.pl/warto-zobaczyc/poradniki-soda-oczyszczona-nieoceniony-pomocnik-w-kazdym-domu-,15,907.html#iwa_item=4&iwa_img=1&iwa_hash=32750&iwa_block=lifestyle
                                                  • lusia_janusia Re:zstosowanie sody 02.07.14, 17:30
                                                    *Jago,
                                                    dzieki.
                                                    W kraju sobie zakupie kilka torebek z mysla o ich wypraktykowaniu?.
                                                  • kendo Re:zstosowanie sody 02.07.14, 18:47
                                                    *Lusia,
                                                    alez gapiszon z Ciebie,
                                                    a deszcz zas nie zlapal po drodze?
                                                    tu akurat jak pancio trawe kosil rozpadalo sie,

                                                    acha,Lusia a co bedziesz proddukowac??

                                                    *Jagus,
                                                    no widzisz,
                                                    alez tez gapiszon sama jestem,
                                                    dziekuje za wklejenie...
                                                    moze jednostki,jednoskom poprzekazuja wiadomosci i metoda lancuszkowa da jakis rezultat,
                                                  • kendo Re:zstosowanie octu 04.07.14, 12:09


                                                    1 ). czyscic DVD plyty-nawolzona szmatka w occie
                                                    2). zczyscic deororant plamy-popryskac na zapocone miejsca octem,podobnie jak na plame z musztardy/keczupu/sosu pomidorowego
                                                    3). zestrze cenowe nalepy - nasaczyc papierkowa cene,pozostawic na 5 min,powinna po tym czasie dac sie zetrzec,
                                                    4). wyleczyc chore gardlo ??(ciekawe jak) -acha dodac lyzeczke octu do nawilzacza powietrz,poprawi nesze gardlo
                                                    5). przeciw mruwkom -popsikac tam gdzie sa mrowki,nie lubia tego zapachu
                                                    6). lagodzi ukaszenie po owadzie
                                                    7). pozwala lakierowi siedziec dluzej na paznokciach - przed polozeniem lakieru przetrzec paznokcia tusem zmoczonym w occie..
                                                    8). zapobiga osadzaniu sie zamarzniec na szybach samochodu -3 czesci octu + 1 czesc wody,
                                                    rozprowadzic na szybie samochodu
                                                    9). bielsze zeby i swiezy oddech (hmmmm to chyba w jakiejs mieszance i malym stezeniu) ,niestety nie napisali co i jak,tylko dwa razy w tygodniu...ech,nie odwaze sie na swe szkliwo nazebne
                                                    10). zapobiega peknieciu jaj w gotowaniu - lyzeczka octu wystarczy dodac do wody

                                                    powodzenia w walce za pomoca octu
                                                  • kendo Re:sposob na mordercze slimaki 04.07.14, 20:45

                                                    ktore tu przybyly z hiszpani,
                                                    podczas urlopowania tam szwedow
                                                    www.expressen.se/leva-och-bo/fanga-mordarsniglar--med-halp-av-en-ol-falla/
                                                    jutro robie taka pulapke,
                                                    zauwazylam ,ze tez mam je w ogrodzie a rano idac sciezka rowerowa to az obrzydzenie birze,bo pelzaja po niej fu,fuuuuuuuuu
                                                  • dorka556 Re:sposob na mordercze slimaki 04.07.14, 21:19
                                                    Też mam ochotę zrobić taką pułapkę, tylko nie wiem co włożyć do środka, by chciały tam wejść.
                                                    Co proponują w tym artykule?
                                                  • kendo Re:sposob na mordercze slimaki 05.07.14, 08:19
                                                    *Dorus,
                                                    zapomnialam napisac,ze tu rekomeduja piwo,
                                                    slubne nieraz sobie kupi,to skonstuuje taka pulapke wtedy ..