Dodaj do ulubionych

Da się nadrobić stracony czas..?

09.11.09, 15:22
Mam żal, że straciłam fajne lata mojego życia na kogoś, kto nie był ich wart.
Żałuję łez, zmarszczek, które od tego przybyły, zszarganych nerwów, rachunków
telefonicznych, długich i męczących rozmów, próśb, wyprowadzek co miesiąc,
przesiadywania w zimnym aucie, cichych dni, zaniedbania przyjaciół ...i
serca, które w całości oddałam. Nigdy więcej 100% siebie!
Obserwuj wątek
    • robert.83 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 15:50
      Takoż i bywa. Wyrzuciłaś to jednym tchem co spotęgowało wrażenie.

      To teraz nic tylko wgryźć się życiu w grdykę i wyszarpnąć mu nowe,
      naprawdę fajne latasmile. Kto Ci teraz zabroni? Kto Cię teraz
      powstrzyma?
      • w_jak_wruda Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 16:14
        To nie sa stracone lata.
        Myslenie w ten sposob do niczego nie prowadzi. Lepiej uwazac, ze to
        czas nauki, dzieki ktoremu teraz bedzie tylko lepiej. Truzim? Owszem
        smile. Ja "zaczelam" swoje zycie tak naprawde w wieku 28 lat. smile
        • frip0 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 16:34
          > smile. Ja "zaczelam" swoje zycie tak naprawde w wieku 28 lat. smile

          Mówiszsmile To jeszcze dwa lata mi zostałysmile Widac warto czekaćsmile
        • robert.83 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 16:48
          Odebrałem Cię jak Frip - skoro tak to może i ja zacznę jeszcze
          swojesmile.
      • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:58
        Wszystko fajnie, ale czuję się taka stara, wypluta...jakby mnie ktoś przez sito
        przecisnął, taka w częściachsad ktoś ze znajomych mi ostatnio powiedział, że
        wyssało (a konkretnie ktoś) ze mnie całą energię.
    • fallen86 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 17:01
      <pocieszacz>
      Noo teraz to możesz się tylko z tego śmiać wink

      Powodzenia! wink
      • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 17:05
        Czyli powinnam zacząć już? Bo koniec roku niedługo i druga cyferka ulegnie
        nieodwracalnej zmianiewink
        Fantastyczni jesteściesmile
        Niestety jeszcze sporo we mnie tego smutku..sad ale chyba minie, prawda?
        • fallen86 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:08
          Minie, minie wink
          Niestety wymaga to czasu...
          Względnie o długości trwania związku...

          Uszka w górę wink
          Z dnia na dzień będzie / jest lepiej wink
          • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:11
            No właśnie za długo trochęsad i bolało przy uderzeniu o ziemię.
            Trzymasz kciuki?
            • fallen86 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:18
              Hmm, ból Cię wzmocnił wink
              Czas...
              Podobno "smutek" po rozstaniu może trwać do 100% długości trwania związku...
              W taki wypadku trzeba zwiedzać świat, siedzenie jest najgorszym z możliwych
              sposobów zabijania czasu.

              Tak trzymam wink
              • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:22

                > Podobno "smutek" po rozstaniu może trwać do 100% długości trwania związku...

                Błagam, cofnij to zdanie! Chciałabym jeszcze mieć dziecismile a przy tej wersji
                może się okazać, że "to se ne da"wink
                • fallen86 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:31
                  To tylko najgorsza z możliwych wersji tongue_out
                  Jak będzie długo trwał smutek - to jest zależne od Ciebie i tylko do Ciebie.
                  Jak zaczniesz się dołować wspomnieniami (rozdrapywać rany) to może i trwać latami.
                  Zatem czas zamknąć to co było i iść dalej.
                  Z podniesioną głową wink

                  Lewa, prawa, lewa, prawa big_grin
                  Maszerować! big_grin
                  • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:33
                    Fajny z Ciebie "wspomagacz"big_grin Na razie idę o kulachwink Może być?
                    • fallen86 Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:38
                      Na dziś wystarczyć musi wink
                      Jutrzejszy plan to pozbycie się jednej kuli wink
                      Na środę pozbędziesz się drugiej a do niedzieli będziesz już biegała big_grin

                      Uszka w górę, bo nie usłyszysz szeptu szczęścia...
                      • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 18:44
                        Dziękismile
    • kawamija Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 19:30

      nie załuj tych chwili z nim lub obok niego....to Cię ukształtowało a
      może nawet zmieniło....problem w tym, że nikt CI nie zagwarantuje
      że będziesz miała raz jeszcze i jeszcze ochotę by zaufać....a to by
      znaczyło, że czasem cena jest za wysoka....sad
      • swissvoice Re: Da się nadrobić stracony czas..? 09.11.09, 19:47
        Już dziś wiem, że nie potrafię. Fatalny dystans tworzę, a jak za blisko, to się
        bronię. Tyle, że na razie zapomnieć nie mogę...sad
        • mirmik Re: Da się nadrobić stracony czas..? 12.11.09, 07:38
          ... skąd ja to znam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka