wiem że najlepiej żeby kobieta w moim wieku miała dotychczas jednego ewentualnie dwóch. ale życie to nie bajka i trochę się po drodze pieprzy.
dlatego zapytać chciałam bardzo poważnie tym razem i tylko na poważne odpowiedzi liczę.

jaka jest dopuszczalna liczba partnerów seksualnych dla kobiety parę kroków przed trzydziestką?
dopuszczalna -to znaczy w oczach faceta który mysli o niej nieco poważniej i dla którego ma znaczenie ilu ich było wcześniej.
nie ukrywam że sprawa dotyczy bolka od trampek. bo on inny niż faceci z którymi byłam, chyba taki bardziej pasujący do was -nieśmiały lekutko, ułożony i gładziutki. czyli dla niego pewnie to ma znaczenie.
jak to jest? kwalifikujecie pannę jako puszczalską i niegodną was przy jakiej liczbie? 5? 15? 50?

zaczęłam się wkręcać w coś fajnego i boje się że spieprzę wszystko na starcie.