Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznać "swojego" człowieka?

09.06.10, 10:57
Może to pytanie wydaje się dziwne, ale tak ciekawi mnie, skąd wiecie, że komuś
możecie zaufać, że ten nowy ktoś to jest "swój człowiek", że warto w niego
"inwestować" swój czas, energię, uwagę? Intuicja? Sprawdzacie to jakoś? A może
na początek każdy dostaje kredyt zaufania a potem pozwalacie, by życie
weryfikowało te relacje?
Obserwuj wątek
    • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:06
      Zwykle to się daje wyczuć od razu, "na nos".
      Jedno, dwa spotkania, albo maile, albo inna forma komunikacji i już się wie. Jest o czym gadać, są wspólne tematy, zainteresowania, dobrze się czujemy w swoim towarzystwie. Mamy podobne poczucie humoru itp.

      Ale ostatnio spotykam też osoby, które są trochę wycofane, trochę zamknięte w sobie, a jednak ciekawe, interesujące, mają sporo do powiedzenia, mogą również zainspirować, ale trzeba im dać po prostu więcej czasu. To ja muszę zwolnić, poczekać. I wydaje mi się że naprawdę warto.
      Tyle, że nigdy dotąd nie zastanawiałam się, czy w kogoś warto "inwestować". Może to mój błąd.
      Bo zwykle biorę całość, z przyległościami. Najwyżej potem jest przykro, że to nie było to. Ale nie tak znowu często, na szczęście smile
      • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:10
        No dobra, ale jeśli są wspólne tematy, jest podobne poczucie humoru, to
        automatycznie obdarzasz tę osobę zaufaniem?
        • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:15
          To chyba u mnie jest tak, że zaufanie jest na starcie, a potem dopiero się okazuje czy warto było.
          Ja to jak dziecko jestem jednak...
        • 17lipiec1976 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:17
          wspolne tematy, podobne poczucie humoru, na spotkaniach dobre samopoczucie...
          ale to rzeczywiscie nie wszystko, potrzeba troche czasu żeby "rozgryźć" dana
          osobę, ale może byc tak, że nie da sie ona poznać, odkryć, nie mowię całkowicie,
          bo to niemożliwe, ale w takim stopniu by móc jej zaufac.
          • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:31
            No właśnie o to mi chodzi, że ja chyba nie potrafię na starcie każdemu ufać i
            nawet nie chcę, wiedząc, jak można się sparzyć.
            Ale mam wrażenie, że u mnie głównie intuicja działa. Czasami wbrew rozsądkowi wink
    • gyubal_wahazar Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:17
      - Ty tu, hono
      - ?
      - No hono tutaj !
      - Ke ?
      - Na słówko
      - ??
      - Wybrałem Cię boooo, w sumie sam nie wiem dlaczego Cię wybrałem, ale
      chciałem żebyś był swój
      - Ehehehe
      - Zaczynasz zaraz, mandżur wypakuj
      • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:33
        Gubiś, Gubiś... smile
        No dooobra...
        Chcesz być moim swojakiem? To pakuj mandżur i heja nad morze! big_grin
        (bo inaczej nie mamy o czym gadać tongue_out)
        • gyubal_wahazar Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:37
          Klerciu smile

          Pewnie, że kce, ale mnie już teraz rumatyzmy chrupio a co byłoby nad
          morzem ? wink Ale taki netowy swojak też się chyba liczy ?
          • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 11:40
            Phi! Panno Klerciu, jak już i skoro tak! tongue_out



            (no chyba nie muszę wyjaśniać, że jedynie wchodzę w Twą konwencję i w związku z tym było to mało poważne z mojej strony? wink )
            • gyubal_wahazar Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 12:10
              > (no chyba nie muszę wyjaśniać, że jedynie wchodzę w Twą konwencję i w
              związku z tym było to mało poważne z mojej strony? wink )

              Phi, Panie Gyubalu skoro tak ! wink
      • robert.83 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 13:37
        gość co się czasem spinał,
        ale uwierzył
        i gdy szedł po gnoju
        smród już się go nie imał!

        big_grin
    • kawamija Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 12:09

      to sie wie i już.........


      a czas daje najlepszą bo jednoznaczną odpowiedź....
    • krolowa_potepionych Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 12:22
      NA to chyba nie ma reguły.
    • bugelka Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 14:56
      naiwna jestem...
      a intuicja też działa, bo jak od razu poczuję jakiś wewn. opór to ni
      chu chu - nie przekonam się do człowieka choćby na rzęsach stawał.
    • mappi Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 15:30
      po zapachu!!

      big_grin

      przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać
      ale będę poważna już
      big_grin
      • gyubal_wahazar Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 15:38
        Jak wali machorką i końskim łajnem - to swój chłop, a jak każe klikać axem
        z plakatu - to jakiś kochający inaczej
      • pzkpfw_vi_b_konigstiger Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 15:43
        mappi napisała:

        > ale będę poważna już
        > big_grin

        A co to za nowe zwyczaje?
        Jaka poważna? To jakaś choroba, czy co?
      • mi-l-ja Mappi :D 09.06.10, 17:14
        z ust mi to wyjęłaś big_grin
        • mappi Re: Mappi :D 09.06.10, 21:39
          o wypraszam sobie
          ja nigdy ...nigdzie...nikomu....nie wyjmowałam
          wink
          z ust
          • rafae Re: Mappi :D 09.06.10, 21:43
            "o wypraszam sobie ja nigdy ...nigdzie...nikomu....nie wyjmowałam
            wink ust "
            big_grin

            takiego tekstu jeszzcse tu nie było. big_grin

            nie wiem..
            nie czytam bieżących, raczej faworytów, lubianych i nowych, znaczy wszystkich. big_grin
    • mi-l-ja Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 17:35
      jeśli chodzi o znajomości rodem z interneta, to lubię myśleć, że
      kieruję się czymś więcej niż intuicją i udaje mi się na podstawie
      postów wywnioskować, z kim tak naprawdę mam do czynienia wink

      lubię tak o sobie myśleć, ale brutalna prawda jest taka, że zdarzyło
      mi się na tym polu zaliczyć megafalstart ;-P

      w przypadku znajomości zawieranych w tzw. realu decydującą rolę
      odgrywa u mnie tzw. pierwsze wrażenie i nie chodzi tu wcale o wygląd

      po prostu z reguły jestem w stanie przewidzieć, z kim będę mogła się
      dogadać, a z kim niekoniecznie smile

      suma sumarum: wmawiam sobie, że jestem racjonalna, bo to jakoś tak
      poważniej brzmi wink

      " (...)to wszystko przez moje chłopskie pochodzenie; w naszych
      wsiach rodzą się ludzie niegodziwi." /U.Eco: Wahadło Foucaulta/
      • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 19:28
        Hehe, Milciu, poważna i racjonalna kobieto! smile Myślę, że duża grupa wśród nas na
        kimś się sparzyła, czyli intuicja nie zawsze działa i nie zawsze warto dawać
        każdemu na starcie duży kredyt zaufania.
        Ale megafalstartem się tak nie przejmuj. Co najmniej do trzech razy sztuka wink
        • mi-l-ja Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 20:22
          megafalstart wydaje mi się teraz megaśmieszny big_grin
    • listopad02 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 17:39
      Jest szczery i już.
      • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 19:22
        A skąd masz pewność, że jest szczery? smile
        • listopad02 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 21:13
          Czujesmile
    • robert.83 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 18:20
      claire.ampres napisała:

      > Może to pytanie wydaje się dziwne, ale tak ciekawi mnie, skąd
      wiecie, że komuś
      > możecie zaufać, że ten nowy ktoś to jest "swój człowiek", że warto
      w niego
      > "inwestować" swój czas, energię, uwagę? Intuicja? Sprawdzacie to
      jakoś? A może
      > na początek każdy dostaje kredyt zaufania a potem pozwalacie, by
      życie
      > weryfikowało te relacje?
      >
      >

      Pierwsze co przyszło mi do głowy to to, że gdybyśmy to wiedzieli to
      nie siedzielibyśmy na tym forumsmile.

      Drugie to to, że "inwestowanie" brzmi dość kalkulacyjnie - i chyba
      nie ma za dużo wspólnego z tym jak się podchodzi do ludzi. A może
      ma? A może nie ważnesmile.

      Ja jakoś podchodzę ze sporym kredytem zaufania. Może dlatego, że w
      zasadzie niczego się nie spodziewam, niczego nie oczekuję i nie
      łatwo mnie przez to rozczarować. To złe jest o tyle, że tworzy
      dystans - nawet wtedy, kiedy chciałbym go bardzo nie tworzyćsmile.

      Na pewno szybko wycofuję się na sygnały o tym, że mógłbym być
      manipulowany, wykorzystywany. Lubię szczerość, lubię w ludziach taką
      zdrową dziecięca naiwność ( resztki znaczy... ).

      Negatywnie podchodzę do osób, które zachowują się kombinatorsko.
      • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 19:26
        > Pierwsze co przyszło mi do głowy to to, że gdybyśmy to wiedzieli to
        > nie siedzielibyśmy na tym forumsmile.

        Hehe... a mi się zdaje, że wiem a mimo to siedzę na forum. W ogóle nie widzę związku.



        > Drugie to to, że "inwestowanie" brzmi dość kalkulacyjnie

        E tam, od razu kalkulacyjnie. Rob, tu chodzi o zwykłe poświęcenie czasu i uwagi, po co dorabiać filozofię o kalkulacji?
        • robert.83 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 23:33

          Ju spieszę tłumaczyć, Droga Claire.

          Otóż tu i tam, spod krzaczka, wychylają się na tym forum opowieści lub wzmianki
          na temat minionych/doznanych zawodów miłosnych, zaufaniowych, osobistych,
          ludzkich. Większość z nas, jeśli nie wszyscy, ma za sobą próby ułożenia życia we
          dwójkę. Inwestycja więc na jakimś etapie nie wypaliła, stopa zwrotu okazała się
          ujemna lub koszty ryzyka pociągnęły biznes pod wodę. Czasem to partner z
          interesem się wycofał, czasem partnerka przestała mieć ochotę na fuzje...
          • claire.ampres Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 23:42
            Ech ci finansiści... smile
    • konwaliowa1 Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 20:54
      Dla mnie osobiście ,to trudne jest.
      Mówi się ,że zjesz z człowiekiem beczkę soli,
      i tak go nie poznasz?
    • one.kozie.death Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 21:18
      10-15 min. w realu i już można wiedzieć co i jak
      • krolowa_potepionych Re: Jak rozpoznać "swojego" człowieka? 09.06.10, 23:56
        Tia, a po 10 latach okaze sie, zebyl draniem i szuja, bo zbyt dobre pierwsze
        wrazenie przez 10-15 minut sprawial...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka