Dodaj do ulubionych

pobudka...

24.11.10, 08:33
wstawać śpiochy - kawę serwuje, piękny szary dzień za oknem...
Obserwuj wątek
    • ane-tal Re: pobudka... 24.11.10, 08:34
      Wyspana?
      • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 08:39
        a jakoś ostatnio spać nie mogę sad ale obowiązki wzywają wiec kawa i do dzieła
        • ane-tal Re: pobudka... 24.11.10, 08:49
          No ja wstaje w tygodniu o 5:35. Więc już po kawie, druga o 12h.
    • aretah Re: pobudka... 24.11.10, 08:38
      nie śpię od 5 rano
      za chwilę druga kawa będzie

      miłego dnia
      • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 08:47
        oooo

        po mnie o 6 się stado przebiegło w ramach budzeniasmile są skuteczniejsi niż budzik

        miłego dniasmile
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pobudka... 24.11.10, 09:25
          Mnie budzono kilkakrotnie - o 1.38 najskuteczniej. Udeptywaniem. I głośnym mruczeniem.
          A potem o 5 z czymś, o 6 z minutami, ale się nie poddawałam długo. No i wstałam o 7.
          • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 09:36
            odkąd nie ma Tekluni nikt po mnie w nocy nie łazi sad
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pobudka... 24.11.10, 10:23
              To jak chcesz, to na troszkę mogę Ci Antoniego wypożyczyć. Łazi po człowieku w z upodobaniem w te i nazad. big_grin
              • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 10:29
                a chcesz takiego co się cycka? na chwilkę....
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: pobudka... 24.11.10, 10:59
                  Takiego tyż mam, ćmoktacz pospolity.
    • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 09:41
      Ja dzień zacząłem od wątróbki z cebulką i herbatki.
      Teraz dopiero kawa smile
      • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 09:51
        wątróbkę zjadają mi kotysmile ja dostaję cebulkę
        • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 09:54
          To bydlaki. I może jeszcze się huśtają na firankach? big_grin
          • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 09:59
            firanki omijają smile maja swój ogromy plac zabaw i są dobrze wychowane...
            • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 10:05
              Nie wiem, czy są - skoro podżerają wątróbkę, dla swojej Pani zostawiając jeno cebulębig_grin
              • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 10:08
                ale one dbają o moje zdrowie - jeśli jest coś nie tak z jakimkolwiek miechem - to go nawet łapa nie trącą - jak jedzą znaczy dobre i świeże smile
                • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 10:14
                  A zostawią coś dla Ciebie.
                  Ech mój dziadek w ten sposób rozpoznawał dobry ser - Tobiaszek (ratlerek) chwytał się tylko najlepszego sortu. Pod warunkiem, że był posmarowany masłem smile
                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 10:19
                    tak cebulkęsmile wiesz wątróbką się jeszcze podzielą ale piersią nie...
                    • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 10:44
                      Bo też piersią to one nie z Tobą się powinny dzielić.
                      • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 10:52
                        nie? a z kim? zżerają cała a potem kotletów nie ma z czego robić ...
                        • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 10:55
                          E tam Ty tak przyziemnie o kotletach...
                          • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 11:10
                            wtopa co? kotlety smile
                            ale .... moje kocury to kastraty i wiesz .. tylko micha je interesuję...
                            • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 12:39
                              Czyli jak im krzykniesz "morda w kubeł", to mają nadzieję, że będzie pełen żarcia wink
                              • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 12:48
                                ja nie krzyczęsmile ja cicho i z godnością wydaje polecenia...
                                • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 12:51
                                  Które koty zapewne z godnością ignorują big_grin
                                  • zimna_alaska Re: pobudka... 24.11.10, 13:01
                                    idealny opis idealnego kocio-człowieczego związku
                                    • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 13:23
                                      pointa idealna smile
                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 13:10
                                    wiesz.. kochają mnie do szaleństwa.. więc mnie nie ignorują.. darzymy się szacunkiem, dajemy sobie wolność i szanujemy prywatność..

                                    masz rację Alaska - idealna kocio-ludzka milośćsmile

                                    • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 13:23
                                      Ja tam mam tylko gryzonie, które na dodatek zaanektowała siostra smile
                                      • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 13:35
                                        gryzonie? miałyśmy parkę koszatniczek ale umarły z miłości - potem przyszedł kot i został i z tego zrodziło się stado i miłość

                                        mój brat ma szczury... bardzo mądre zwierzęta..
                                        • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 13:41
                                          No właśnie koszki. Przeurocze zwierzaki smile
                                          • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 13:46
                                            był Ptyś i Balbina - pierwszy odszedł Ptyś - Balbina dwa dnie bez niego tylko żyła - piękne uczucie..
                                            • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 13:52
                                              My mamy (jak się później dowiedzieliśmy) rodzeństwo (Buźka i Vinci), które zafundowało sobie młode, które były na tyle słabe, że padły po niespełna roku. Nie chcieliśmy drugi raz tego przerabiać, więc siedzą w osobnych klatkach i nigdy razem z nich nie wychodzą.
                                              • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 13:56
                                                moja Balbina była uszkodzona jak ja Młoda kupiła więc z Ptysiem nie mieli dzieci.. szaleli razem długo .. a jak Ptys właził do mnie spać to przychodziła i mnie gryzła taka zazdrośnica była ..
                                                • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 13:59
                                                  Moje nie są tak zazdrosne, zresztą - samopas ich nie puszczamy, bo lubią podgryzać tworzywa sztuczne, a nie chciałbym żeby się upiekły pod wpływem braku izolacji na kabelku.
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:14
                                                    nasze nie gryzły kabli za to wszystko co z bawełny kochały - koszulki miałam podziurkowane oczywiście wybierały te najbardziej ukochane..
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 14:22
                                                    Bo ukochane zwierzaki tak mająsmile
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:24
                                                    wiem dlatego zmieniłam łóżko na większe żeby się wszyscy zmieścili...
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 14:27
                                                    Ja bym się bał, że zgniotę...
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:28
                                                    wypracowaliśmy sobie już układ... ale pozwolisz że w szczegóły intymne nie wyjdę..
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 14:30
                                                    Tak będzie chyba lepiej. Jeszcze bym raka spiekł i BWP by mi się przypaliły smile
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:33
                                                    przecież ja jestem grzeczną dziewczynką i nie chce wprawiać w zakłopotanie...
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 14:39
                                                    madalenka25 napisała:

                                                    > przecież ja jestem grzeczną dziewczynką i nie chce wprawiać w zakłopotanie...

                                                    W każdym razie nie w tej chwili, prawda? smile
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:42
                                                    poczekaj.. nie w tej chwili w zakłopotanie? czy nie w tej chwili grzeczna?
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 14:47
                                                    A jak Ci będzie wygodniej? smile
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 14:55
                                                    wygodniej nie wprawiać w zakłopotanie... przynajmniej dziś
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 15:04
                                                    W takim razie nie bądź grzeczna smile
                                                    Tak się teraz zastanowiłem: jedno z drugim jest chyba powiązane, prawda?
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 15:10
                                                    wiesz to zależy...
                                                    bo jeśli grzecznie niegrzeczna to pewnie tak ...
                                                    ale jeśli grzeczna to nie ....
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 15:14
                                                    Gorzej, jak niegrzecznie grzeczna big_grin
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 15:19
                                                    to nie koncert życzeń... dziś jestem grzeczna i nie wprawiam w zakłopotanie...
                                                  • lupus76 Re: pobudka... 24.11.10, 15:29
                                                    A takie buty! Raczej walonki, niż szpilki smile
                                                  • madalenka25 Re: pobudka... 24.11.10, 15:37
                                                    wiesz walonki są swojskie i przewidywalne...
                                                    szpilki bywają ...ostre..
      • ane-tal Re: wątróbka 24.11.10, 10:18
        Ja dzień zacząłem od wątróbki z cebulką
        Drobiową?
        • lupus76 Re: wątróbka 24.11.10, 10:45
          cielęcą smile
          • ane-tal Re: wątróbka 24.11.10, 10:47
            Ja tam lubię drobiową z cebulką , mniam...smile
            • lupus76 Re: wątróbka 24.11.10, 10:56
              Też lubię. Ale akurat miałem cielęcąsmile
    • onyks-online Re: pobudka... 24.11.10, 09:51
      Witajcie. Tak wczesnie jak Wy nie wstaje, bo nie ma mnie kto teraz budzic. Moja psina biega w szczesliwszym swiecie, po zielonych lakach, ale po kawie juz jestem.

      .....
      Nic wiecznego na swiecie:
      Radosc z troska sie plecie.
      (J.K.)
    • madalenka25 Re: plac zabaw 24.11.10, 10:05
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/gf/tg/bai3/4g9Nj0otv1Mxyc0aLA.jpg
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: plac zabaw 24.11.10, 11:03
        O, jaki fajny plac zabaw... My też chcemy taki!!!
        • madalenka25 Re: plac zabaw 24.11.10, 11:11
          polecam niemiecki ebay - 220 zł mnie kosztował
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: plac zabaw 24.11.10, 11:19
            Oj, niemało... ale i tak nie mam gdzie tego postawić...
            • madalenka25 Re: plac zabaw 24.11.10, 11:25
              mało Kochana mało - u nas kosztuje ponad 1000 zł
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: plac zabaw 24.11.10, 14:52
                i dlatego chyba złożę u Taty obstalunek na takie cóś
                jak go znam, zrobi lepsiejsze i solidniejsze niż te sklepowe
                zwłaszcza, że kotom sąsiadki już machnął taki fajny piętrowy drapak
                to i moim mógłby...
                w końcu to (nieomal) wnuki (zastępcze)
                a jeden z nich kocha go miłością ogromną i przylepną
                drugi kocio tak więcej z godnościom osobistom się zwraca doń, ale też przyjdzie na głaski, jakby co
                • madalenka25 Magda 24.11.10, 15:59
                  to moje stado jeszcze z Teklunią - to ta czarnasmile

                  picasaweb.google.com/Maagda35/Drapa#

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka