liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:14 Heh, no wiesz... nie może być taki znowu idealny. Zresztą, ja tak lubię... A to uszy za duże, a to kinol dziwny, a to za chudy... Coś musi mieć nie tak :] Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:19 A kto to jest, bo takiej opcji w Google nie ma, zeby wrzucic zdjecie i dostac nazwisko. Przypomina mi Slawka, kelnera z "Kormorana" w czasach jak w Ostrodzie wojsko odslugiwalem. Baby to miekly na jego widok jak z bryzolem lecial. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:25 Eddie Cahill - detektyw Flack z CSI NY, który właśnie w telewizji jest w szpitalu, bo został zasypany w rumowisku i ma dziurę wielką w brzuchu. Aha, a o nim to tu: pl.wikipedia.org/wiki/Eddie_Cahill Odpowiedz Link Zgłoś
chinsk.i.smok Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:28 Bardzo dramatyczna historia Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:29 Tak. Ma gruz wbity w klatkę piersiową. Biedaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:55 Liisa już go dawno pozszywali, Mac Taylor mu jelito na sznurówkę zawiazał i jest ok;) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 09:17 On mu sznurówką zszył tętnicę brzuszną chyba? Tyle bym wykoncypowała na podstawie mej wiedzy medyczno-anatomicznej. No, nieważne. Ważne, że Flack miał cholerne szczęście, że Mac był w Marines. Odpowiedz Link Zgłoś
poecia1 Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 00:53 Najgorsze, że to był ostatni odcinek serii i żeby się dowiedzieć czy Flack przeżyje trzeba było czekać do następnej. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 02:20 Ja już wiem, że przeżyje, bo jest w następnej, tej co teraz w Stanach leci. Specjalnie dzwoniłam do znajomego Amerykanina :-) Ej, ale to w czwartek teraz nie ma CSI? Bo ja już Elfowi powiedziałam, że nie przyjdę ze względu na stan zdrowia znajomego :) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:59 liisa.valo napisała: > Heh, no wiesz... nie może być taki znowu idealny. > Zresztą, ja tak lubię... A to uszy za duże, a to kinol dziwny, a to za chudy... > Coś musi mieć nie tak :] przyciągają ciebie dziwni i może niebezpieczni mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:03 Zgadza się. A pewna wróżka powiedziała mi, że w miłości nigdy nie będę do końca szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 01:08 jedna rozsadna. kim jest ten pedal? Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:25 Kojarze go z jakiegos serialu:) Na pierwszym zdjeciu wyglada okropnie, w tym serialu jakos lepiej:) Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:28 CSI NY. Właśnie jest w ciężkim stanie w szpitalu, a ja z nerwów pizzę zjadłam, mimo że po dwudziestej. Jak mi umrze, obrażę się na scenarzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:33 Nie umrze, chyba jest w nastepnej serii:D Pauli -- Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza. [T.P] Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:34 To dopsz. Choć jeszcze lepiej byłoby gdybym wiedziała o tym pizzę temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:41 Liska, nieładny:( - chociaż wiem, o gustach się nie dyskutuje:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:48 Ciekawe, czy gdybym wstawiła swój obiekt westchnień, to byście mnie opluli??? Taki paskud! :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:50 No, wstawiaj. Jak widzisz mnie nikt nie opluł. Wprost przeciwnie: mimo uwag, że brzydki, że nos nie taki, że oczy za niebieskie, są też reakcje pozytywne :P Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:55 Bo twój mimo że brzydki, to piękny .... Ja mam spaczony męski gust. I co ja pocznę? Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:57 Dobra, dobra, jakbyś zobaczyła zdjęcie M. to byś się nogami nakryła. Bardziej przypomina szczura niż mężczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:07 A ma chociaż okulary? Bo jak tak, to już z zasady nie jest źle:) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:10 Nie, nie ma. Ale ja okularników nie lubię, chociaż - a może dlatego - krótkowidz jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:13 No wiem, pamiętam JAKA ty jesteś :))) Ja uwielbiam u mężczyzny okulary. Ten moment zdejmowania i ta sekunda, kiedy te oczy są takie bezbronne:) Uwielbiam to.... Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:19 Hehe, ale to w całowaniu przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:37 No właśnie zdjęcie np. przeze mnie, to bardzo miły, czuły gest. Można pocałować najczęściej takie drżące powieki, uspokoić je ustami.... Nie nie, całowanie okularnika to bardzo dobre doświadczenie. Dobre, czułe, ojej, no fajne, co du gadać! Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:42 Eee, bo ty taka romantyczna jesteś. A ja bardziej praktyczna. Wiesz, ile razy ja siedziałam na okularach i połamałam je? Facetowi też bym połamała. Same straty by były. Dobrze, ze moich soczewek połamać się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:18 Nigdy nie złamałam. Ale w jednym przyznam ci rację, czasem wkurzające było to niespokojne pytanko: gdzie je położyłaś?...... Ja tu zamierzam jakoś intensywniej, a ten martwi sie o okulary! Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:29 > Ten moment zdejmowania i ta sekunda, kiedy te oczy są takie bezbronne:) O fak! Ale nie wykłuwasz? :D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:43 gapuchna napisała: > Pieszczę ustami! Ale co? Gałki oczne? Zaczynam się Ciebie bać. :P Zresztą, z pewnością wiesz gdzie facet ma strefę erogenną, praktycznie jedyną, i to nie jest tam. :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:47 W uszy go, w uszy go!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:06 liisa.valo napisała: > W uszy go, w uszy go!!!!!!!!!!!!!!!!! Ten wątek staje się dla mnie zbyt dosłowny. Jak dojdziecie do całowania dziewczyny, w uszy, czy gdziekolwiek indziej, to mnie zawołajcie. Całowanie facetów interesuje mnie nieco mniej. :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:13 Za to mnie interesuje dość konkretnie :) Również pragnę, aby ten wątek, a zwłaszcza te zdjęcia, stały się ciałem :] Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:22 Hehehehe, przypomniała mi się jedna z opowieści Izabeli Czajki Stachowicz, jak to opowiadała eleganckiemu wujowi swego narzeczonego, jak rankami "kłuje świnie" w którejś z paryskich rzeźni. Dobra scena, rozśmiesza mnie do łez. Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:50 Milleniuszu, czy mi się wydawało, czy Ty się parę dni temu żegnałeś? :) Przepraszam, że tak z głupia frant, ale może masz brata bliźniaka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:04 lew-salonowy napisał: > Milleniuszu, czy mi się wydawało, czy Ty się parę dni temu żegnałeś? :) O ile pamiętam, to nie powiedziałem, że nigdy nie wrócę, bo staram się nigdy nie mówić nigdy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:20 Milek - ty zaczynasz bredzić. Nie poznaję ciebie! Ty się na pieszczotach nie znasz, czy jak????? Tak... gałki oczne wylizuję az po białka! A z białek robię sobie dietetyczną jajecznicę, dietetyczną, bo bez zbędnego cholesterolu. Cos nie tak z tobą, naprawdę to widzę! Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:22 Gapuchna, gałki oczne??? Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:28 Jesssu, czy wy nigdy obaj nie byliście pieszczeni przez kobietę po oczach????????? Bidoki wy moje :D Muśnięcia ust po powiekach. Muśnięcia! Delikatna pieszczota. Czubeczek języka ewentualnie, jakkolwiek niekoniecznie. Opuszki palców. Delikatne dmuchnięcie. Łaskotanie czubkiem noska. jej, uczyć was dopiero tzreba? :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:37 Bardzo dziwny komentarz, bardzo dziwny.... Odpowiedz Link Zgłoś
lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:39 Pewnie dlatego dziwny, bo nie wiedziałem jak odpowiedzieć :) Czasem człowiek zapomina języka w gębie. Czy to bardzo źle? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:45 Zależy w jakim stopniu tego języka zapominasz. jeśli na dłuuuugo, to fatalnie, jeśli na króciutką chwilę - do wybaczenia:))) Wiesz, jeden z ważniejszych organów ..... komunikacji międzyludzkiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:36 gapuchna napisała: > Milek - ty zaczynasz bredzić. Nie poznaję ciebie! A poczucie humoru deponujesz w szatni, przed wejściem na forum? :P Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:38 No właśnie widzę, z jest ci niedobrze! Mdłości jakieś? Hmmm, gorączkujesz? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:44 gapuchna napisała: > No właśnie widzę, z jest ci niedobrze! Mdłości jakieś? Hmmm, gorączkujesz? > :DDD Nie, jest mi bardzo, k, dobrze. :P Tylko się złoszczę, że mój tyleż barwny co niedorzeczny opis całowania po gałkach ocznych raczyłaś zinterpretować po swojemu i coś mnie imputujesz. :D Oraz opuszczam ten wątek jak obiecałem, bo znowu będę niekonsekwentny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:51 Mogę nie suponować niczego :D tylko potem nie jęcz, że mój wątek na noc lepszy od twojego. Bo sama wiem, że lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 20:41 Bo jestem trochę nie w temacie. :) PS. Jak dla mnie, to ma trochę za niebieskie oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 20:44 Ha, widzisz, bo on ma być dla mnie, a nie dla ciebie :] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 21:23 liisa.valo napisała: > Ha, widzisz, bo on ma być dla mnie, a nie dla ciebie :] A, to mi kamień z serca spadł. :) W takim razie problem jego oczu ma dla mnie podobne znaczenie jak waga dziewczyny z wątku 8n. :) Ale, ale, jak będziesz wybierać dziewczynę, to też daj znać. :D Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 22:55 milleniusz napisał: > Bo jestem trochę nie w temacie. :) > PS. Jak dla mnie, to ma trochę za niebieskie oczy. PROTESTUJĘ - on ma do tych oczu zbyt ciemne włosy... Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 23:01 i jakąś bladą gębe ma biedaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
silic Prawie jak ja... 22.01.09, 20:42 Tylko ma włosy gęstsze i się ogolić nie umie (albo nie może). Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:46 Jaki znów Chemik? To Flack jest. Znaczy: Eddie. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:49 Nie pytam. Umów mnie z nim. Jeśli po pierwszym spotkaniu, nie wyrazi chęci kontynuowania znajomości, odpuszczę :P Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:55 Phi, mnie nie poznał jeszcze. No, umów mnie, nie bądź żyła. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:56 Eee, to nie. Ja lubię takie mądre, spokojne ślepka. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:56 Patrz - a na mnie patrzy debilnie :D Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka_ltd Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:58 nie wygląda na kogoś, komu można zaufać. nawet bardziej na jakiegoś oszusta i dziwaka. pewnie ująć ciebie tymi niebieskimi oczami. niebieskie oczy i zimne serce. ciekawe spod jakiej jest gwiazdy?;)) to spojrzenie. mam dziwną nieziemską intuicję, szczególnie ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:01 Hehe :-) Ja już tak mam, że ja zawsze ze wszystkich facetów na ziemi wybieram tych, co są oszustami i dziwakami. Ponoć są osoby, które mają chroniczną zdolność do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:09 > nie wygląda na kogoś, komu można zaufać. O, o, dokładnie tak samo pomyślałem. No ale nie powiedziałem, bo nie wiem, jakie Lisska ma zamiary wobec wspomnianego pana. :) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:13 Chcę sprawdzić, co z tymi silniejszymi i dłuższymi orgazmami i kilkuminutową fazą przedorgazmową :] Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:20 liisa.valo napisała: > Chcę sprawdzić, co z tymi silniejszymi i dłuższymi orgazmami > i kilkuminutową fazą przedorgazmową :] No ale myślisz, że on wie i umie? :) Pragmatycznie podchodząc do problemu, to lepiej wybrać brzydala jakiegoś, bo ten po pierwsze łatwiej dostępny, po drugie przypuszczalnie bardziej będzie się starał. :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:23 Nie wiem, czy on wie, ważne, że wg ulotki dodanej do moich lekarstw, takowe mają u mnie występować jako skutek uboczny :] I po prostu chcę sprawdzić skutki uboczne, prawdaż. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:27 > I po prostu chcę sprawdzić skutki uboczne, prawdaż. Czego Ci życzę z całego serca. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:59 Matko bosko, gadasz jakbyś sama się w nim zakochała :-) I chciałam powiedzieć, że w stanie zdrowia Eddiego z CSI jest miejsce na odrobinę optymizmu, choć ciągle jest nieprzytomny. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:05 Heh, jak za niski to tym bardziej odpada. Eddie widoczny na fotach ma 188 cm. Tyle mi trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:11 Ty wiesz - masz rację. W oczach i w umyśle to szaleństwo. I ten taki balans ciałem. Uj, nie cierpię takich typków. Co to tak gną eis niby w uniżeniu. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:14 Eskalujemy? ... na dwa lata z Ziobrą, w jednej celi. Ciekawe kto kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:21 Bylebym była w typie Eddiego. Kupuję bilet do NY, gdzie on mieszka. W jedną stronę :P Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:23 A co z Valonkiem?????? Już the end? Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:31 Bogu dzięki - wierna jesteś. Zostaniesz nagrodzona. Wieszczę ci to. Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:38 Nie, Wachowski i Macierewicz mimo wszystko są dla mnie jakoś tam męscy. A Zioberko - nic a nic! Mnie by ten pasował :))) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:40 E jak Eddie i E jak Elizabeth :] Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:48 Pacz, a do tej pory zawsze podobali mi się faceci na M. :) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:23 a sama spadów :P brzydki no! tez lubię niebieskookich, bruneci mi w ogole nie podchodzą, ale ten mowie Ci brzydki jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:27 A to nie jest brunet? Mnie się wydaje, że to jeszcze brunet. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:33 O, proszszsz.... Pikny on: Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:40 No nie brunet liska :) szatyn :) blee :P :P :P Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:43 Ach jo tam... Ważne, że nie blondi :-) I pikny, Vandzia, pikny, Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:51 w sumie najwazniejsze, ze sie Tobie podoba :D erotycznych snow w takim razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:21 I tero mądrze gadasz. Wódki ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:32 Nie nie, ja o wspólnym celowaniu w celi sobie bardzo niewinnie myslałam :) Żadne takie tam .... ekstrema :-) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:45 Nie nadążam!! Kolor oczu fajny, ale coś mi tu do końca nie gra. Jest Twój ;) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:52 :D Nie wiem, po co Ci kolejny obiekt, mogłabyś się odwdzięczyć i wyguglać mi jakieś ciacho ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:01 razzmatazzy - masz ciacho :))) Nie, no dziś naprawdę mnie bierze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:08 Kurczę, no wiem, że darowanemu ciachu nie zagląda się w klatę, ale on jakiś taki za bardzo anemiczny :D Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:31 No nigdy te moje ciacha wstawiane dla was na osłodę, nie pasują:( No mówiłam, że mam spaczony gust :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:36 Nie, to ja mam spaczony gust. I w ogóle wykolejony ;) Nie rezygnuj! ;p Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:39 Oj, nie kuś. Bo znów ekstremę wrzucę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:45 Dawaj dawaj, same jesteśmy w tym wątku ;p Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:02 Troszkę za ładny, ale dżinsy ma fajne :D Odpowiedz Link Zgłoś
gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:52 Jedyna dobra cecha to kolor włosów. :D Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:54 Nieprawda. Jak się uśmiecha, to mu się zmarszczki robią takie koło oczu. Co mnie osobiście rozczula. Odpowiedz Link Zgłoś
razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:00 A to fakt, takie zmarszczki są fajne ;) Odpowiedz Link Zgłoś