Dodaj do ulubionych

Kocham się w nowym Panu

22.01.09, 20:08
https://i217.photobucket.com/albums/cc144/hladan_val82/EddieCahill.jpg
https://www.tele7.fr/var/t7j/storage/images/programme-television/serie-tv/les-experts/galerie-photos-les-experts/eddie-cahill__2/691600-1-fre-FR/eddie_cahill_image_diaporama_portrait.jpg
Obserwuj wątek
    • konstancja.wilde Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:12
      dziwnego ma kinola
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:14
        Heh, no wiesz... nie może być taki znowu idealny.
        Zresztą, ja tak lubię... A to uszy za duże, a to kinol dziwny, a to za chudy...
        Coś musi mieć nie tak :]
        • szwagier_z_niemodlina Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:19
          A kto to jest, bo takiej opcji w Google nie ma, zeby wrzucic zdjecie i dostac
          nazwisko.
          Przypomina mi Slawka, kelnera z "Kormorana" w czasach jak w Ostrodzie wojsko
          odslugiwalem. Baby to miekly na jego widok jak z bryzolem lecial.
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:25
            Eddie Cahill - detektyw Flack z CSI NY, który właśnie w telewizji jest w
            szpitalu, bo został zasypany w rumowisku i ma dziurę wielką w brzuchu.
            Aha, a o nim to tu: pl.wikipedia.org/wiki/Eddie_Cahill
            • chinsk.i.smok Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:28
              Bardzo dramatyczna historia
              • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:29
                Tak. Ma gruz wbity w klatkę piersiową.
                Biedaczek.
            • poecia1 Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:55
              Liisa już go dawno pozszywali, Mac Taylor mu jelito na sznurówkę
              zawiazał i jest ok;)
              • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 09:17
                On mu sznurówką zszył tętnicę brzuszną chyba? Tyle bym wykoncypowała na
                podstawie mej wiedzy medyczno-anatomicznej. No, nieważne. Ważne, że Flack miał
                cholerne szczęście, że Mac był w Marines.
                • poecia1 Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 00:53
                  Najgorsze, że to był ostatni odcinek serii i żeby się dowiedzieć czy
                  Flack przeżyje trzeba było czekać do następnej.
                  • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 02:20
                    Ja już wiem, że przeżyje, bo jest w następnej, tej co teraz w Stanach leci.
                    Specjalnie dzwoniłam do znajomego Amerykanina :-)
                    Ej, ale to w czwartek teraz nie ma CSI? Bo ja już Elfowi powiedziałam, że nie
                    przyjdę ze względu na stan zdrowia znajomego :)
        • cytrynka_ltd Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:59
          liisa.valo napisała:

          > Heh, no wiesz... nie może być taki znowu idealny.
          > Zresztą, ja tak lubię... A to uszy za duże, a to kinol dziwny, a to za chudy...
          > Coś musi mieć nie tak :]

          przyciągają ciebie dziwni i może niebezpieczni mężczyźni.
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:03
            Zgadza się.
            A pewna wróżka powiedziała mi, że w miłości nigdy nie będę do końca szczęśliwa.
      • hsirk Re: Kocham się w nowym Panu 24.01.09, 01:08
        jedna rozsadna. kim jest ten pedal?
    • heart_of_ice Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:25
      Kojarze go z jakiegos serialu:)
      Na pierwszym zdjeciu wyglada okropnie, w tym serialu jakos lepiej:)

      Pauli
      --
      Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
      [T.P]
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:28
        CSI NY.
        Właśnie jest w ciężkim stanie w szpitalu, a ja z nerwów pizzę zjadłam, mimo że
        po dwudziestej. Jak mi umrze, obrażę się na scenarzystów.
        • heart_of_ice Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:33
          Nie umrze, chyba jest w nastepnej serii:D

          Pauli
          --
          Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą powietrza.
          [T.P]
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:34
            To dopsz. Choć jeszcze lepiej byłoby gdybym wiedziała o tym pizzę temu :)
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:41
      Liska, nieładny:( - chociaż wiem, o gustach się nie dyskutuje:))))
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:43
        Mnie się podoba.
        • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:48
          Ciekawe, czy gdybym wstawiła swój obiekt westchnień, to byście mnie opluli???
          Taki paskud! :D
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:50
            No, wstawiaj. Jak widzisz mnie nikt nie opluł. Wprost przeciwnie: mimo uwag, że
            brzydki, że nos nie taki, że oczy za niebieskie, są też reakcje pozytywne :P
            • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:55
              Bo twój mimo że brzydki, to piękny .... Ja mam spaczony męski gust. I co ja pocznę?
              • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:57
                Dobra, dobra, jakbyś zobaczyła zdjęcie M. to byś się nogami nakryła. Bardziej
                przypomina szczura niż mężczyznę.
                • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:07
                  A ma chociaż okulary? Bo jak tak, to już z zasady nie jest źle:)
                  • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:10
                    Nie, nie ma. Ale ja okularników nie lubię, chociaż - a może dlatego - krótkowidz
                    jestem.
                    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:13
                      No wiem, pamiętam JAKA ty jesteś :)))

                      Ja uwielbiam u mężczyzny okulary. Ten moment zdejmowania i ta sekunda, kiedy te
                      oczy są takie bezbronne:) Uwielbiam to....
                      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:19
                        Hehe, ale to w całowaniu przeszkadza.
                        • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:37
                          No właśnie zdjęcie np. przeze mnie, to bardzo miły, czuły gest. Można pocałować
                          najczęściej takie drżące powieki, uspokoić je ustami.... Nie nie, całowanie
                          okularnika to bardzo dobre doświadczenie. Dobre, czułe, ojej, no fajne, co du gadać!
                          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:42
                            Eee, bo ty taka romantyczna jesteś. A ja bardziej praktyczna. Wiesz, ile razy ja
                            siedziałam na okularach i połamałam je? Facetowi też bym połamała. Same straty
                            by były.
                            Dobrze, ze moich soczewek połamać się nie da.
                            • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:18
                              Nigdy nie złamałam. Ale w jednym przyznam ci rację, czasem wkurzające było to
                              niespokojne pytanko: gdzie je położyłaś?...... Ja tu zamierzam jakoś
                              intensywniej, a ten martwi sie o okulary!
                      • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:29
                        > Ten moment zdejmowania i ta sekunda, kiedy te oczy są takie bezbronne:)

                        O fak! Ale nie wykłuwasz? :D
                        • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:37
                          Pieszczę ustami!
                          • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:43
                            gapuchna napisała:

                            > Pieszczę ustami!

                            Ale co? Gałki oczne? Zaczynam się Ciebie bać. :P Zresztą, z pewnością wiesz
                            gdzie facet ma strefę erogenną, praktycznie jedyną, i to nie jest tam. :D
                            • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:47
                              W uszy go, w uszy go!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:06
                                liisa.valo napisała:

                                > W uszy go, w uszy go!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                Ten wątek staje się dla mnie zbyt dosłowny. Jak dojdziecie do całowania
                                dziewczyny, w uszy, czy gdziekolwiek indziej, to mnie zawołajcie. Całowanie
                                facetów interesuje mnie nieco mniej. :D
                                • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:13
                                  Za to mnie interesuje dość konkretnie :)
                                  Również pragnę, aby ten wątek, a zwłaszcza te zdjęcia, stały się ciałem :]
                              • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:22
                                Hehehehe, przypomniała mi się jedna z opowieści Izabeli Czajki Stachowicz, jak
                                to opowiadała eleganckiemu wujowi swego narzeczonego, jak rankami "kłuje świnie"
                                w którejś z paryskich rzeźni. Dobra scena, rozśmiesza mnie do łez.
                            • lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:50
                              Milleniuszu, czy mi się wydawało, czy Ty się parę dni temu żegnałeś? :)
                              Przepraszam, że tak z głupia frant, ale może masz brata bliźniaka? :)
                              • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:04
                                lew-salonowy napisał:

                                > Milleniuszu, czy mi się wydawało, czy Ty się parę dni temu żegnałeś? :)

                                O ile pamiętam, to nie powiedziałem, że nigdy nie wrócę, bo staram się nigdy nie
                                mówić nigdy. :)
                            • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:20
                              Milek - ty zaczynasz bredzić. Nie poznaję ciebie! Ty się na pieszczotach nie
                              znasz, czy jak????? Tak... gałki oczne wylizuję az po białka! A z białek robię
                              sobie dietetyczną jajecznicę, dietetyczną, bo bez zbędnego cholesterolu.

                              Cos nie tak z tobą, naprawdę to widzę!
                              • lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:22
                                Gapuchna, gałki oczne???
                                • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:28
                                  Jesssu, czy wy nigdy obaj nie byliście pieszczeni przez kobietę po
                                  oczach????????? Bidoki wy moje :D

                                  Muśnięcia ust po powiekach. Muśnięcia! Delikatna pieszczota. Czubeczek języka
                                  ewentualnie, jakkolwiek niekoniecznie. Opuszki palców. Delikatne dmuchnięcie.
                                  Łaskotanie czubkiem noska. jej, uczyć was dopiero tzreba?

                                  :DDDD
                                  • lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:34
                                    Hmmmm. Kurcze /faja/
                                    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:37
                                      Bardzo dziwny komentarz, bardzo dziwny....
                                      • lew-salonowy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:39
                                        Pewnie dlatego dziwny, bo nie wiedziałem jak odpowiedzieć :)
                                        Czasem człowiek zapomina języka w gębie. Czy to bardzo źle? :))
                                        • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:45
                                          Zależy w jakim stopniu tego języka zapominasz. jeśli na dłuuuugo, to fatalnie,
                                          jeśli na króciutką chwilę - do wybaczenia:))) Wiesz, jeden z ważniejszych
                                          organów ..... komunikacji międzyludzkiej ;)
                              • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:36
                                gapuchna napisała:

                                > Milek - ty zaczynasz bredzić. Nie poznaję ciebie!

                                A poczucie humoru deponujesz w szatni, przed wejściem na forum? :P
                                • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:38
                                  No właśnie widzę, z jest ci niedobrze! Mdłości jakieś? Hmmm, gorączkujesz?
                                  :DDD
                                  • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:44
                                    gapuchna napisała:

                                    > No właśnie widzę, z jest ci niedobrze! Mdłości jakieś? Hmmm, gorączkujesz?
                                    > :DDD

                                    Nie, jest mi bardzo, k, dobrze. :P Tylko się złoszczę, że mój tyleż barwny co
                                    niedorzeczny opis całowania po gałkach ocznych raczyłaś zinterpretować po
                                    swojemu i coś mnie imputujesz. :D Oraz opuszczam ten wątek jak obiecałem, bo
                                    znowu będę niekonsekwentny. :)
                                    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:51
                                      Mogę nie suponować niczego :D tylko potem nie jęcz, że mój wątek na noc lepszy
                                      od twojego. Bo sama wiem, że lepszy.
    • milleniusz Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 20:41
      Bo jestem trochę nie w temacie. :)
      PS. Jak dla mnie, to ma trochę za niebieskie oczy.
      • liisa.valo Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 20:44
        Ha, widzisz, bo on ma być dla mnie, a nie dla ciebie :]
        • milleniusz Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 21:23
          liisa.valo napisała:

          > Ha, widzisz, bo on ma być dla mnie, a nie dla ciebie :]

          A, to mi kamień z serca spadł. :) W takim razie problem jego oczu ma dla mnie
          podobne znaczenie jak waga dziewczyny z wątku 8n. :) Ale, ale, jak będziesz
          wybierać dziewczynę, to też daj znać. :D
      • llatarnik Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 22:55
        milleniusz napisał:

        > Bo jestem trochę nie w temacie. :)
        > PS. Jak dla mnie, to ma trochę za niebieskie oczy.

        PROTESTUJĘ - on ma do tych oczu zbyt ciemne włosy...
        • llatarnik Re: Ale to on tak lubi spacerować? 22.01.09, 23:01
          i jakąś bladą gębe ma biedaczek...
    • silic Prawie jak ja... 22.01.09, 20:42
      Tylko ma włosy gęstsze i się ogolić nie umie (albo nie może).
      • liisa.valo Re: Prawie jak ja... 22.01.09, 20:45
        Ojej... Naprawdę?
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:46
      Jaki znów Chemik?
      To Flack jest. Znaczy: Eddie.
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:49
      Nie pytam.
      Umów mnie z nim. Jeśli po pierwszym spotkaniu, nie wyrazi chęci kontynuowania
      znajomości, odpuszczę :P
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:55
      Phi, mnie nie poznał jeszcze. No, umów mnie, nie bądź żyła.
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:56
      Eee, to nie. Ja lubię takie mądre, spokojne ślepka.
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:56
      Patrz - a na mnie patrzy debilnie :D
    • cytrynka_ltd Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:58
      nie wygląda na kogoś, komu można zaufać.
      nawet bardziej na jakiegoś oszusta i dziwaka.
      pewnie ująć ciebie tymi niebieskimi oczami.
      niebieskie oczy i zimne serce.

      ciekawe spod jakiej jest gwiazdy?;))
      to spojrzenie.

      mam dziwną nieziemską intuicję, szczególnie ostatnio.
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:01
        Hehe :-)
        Ja już tak mam, że ja zawsze ze wszystkich facetów na ziemi wybieram tych, co są
        oszustami i dziwakami. Ponoć są osoby, które mają chroniczną zdolność do tego.
      • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:09

        > nie wygląda na kogoś, komu można zaufać.

        O, o, dokładnie tak samo pomyślałem. No ale nie powiedziałem, bo nie wiem, jakie
        Lisska ma zamiary wobec wspomnianego pana. :)
        • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:13
          Chcę sprawdzić, co z tymi silniejszymi i dłuższymi orgazmami i kilkuminutową
          fazą przedorgazmową :]
          • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:20
            liisa.valo napisała:

            > Chcę sprawdzić, co z tymi silniejszymi i dłuższymi orgazmami
            > i kilkuminutową fazą przedorgazmową :]

            No ale myślisz, że on wie i umie? :)

            Pragmatycznie podchodząc do problemu, to lepiej wybrać brzydala jakiegoś, bo ten
            po pierwsze łatwiej dostępny, po drugie przypuszczalnie bardziej będzie się
            starał. :D
            • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:23
              Nie wiem, czy on wie, ważne, że wg ulotki dodanej do moich lekarstw, takowe mają
              u mnie występować jako skutek uboczny :] I po prostu chcę sprawdzić skutki
              uboczne, prawdaż.
              • milleniusz Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:27

                > I po prostu chcę sprawdzić skutki uboczne, prawdaż.

                Czego Ci życzę z całego serca. :)))
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 20:59
      Matko bosko, gadasz jakbyś sama się w nim zakochała :-)
      I chciałam powiedzieć, że w stanie zdrowia Eddiego z CSI jest miejsce na
      odrobinę optymizmu, choć ciągle jest nieprzytomny.
    • cytrynka_ltd Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:02
      skremował kogoś?;)
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:05
      Heh, jak za niski to tym bardziej odpada. Eddie widoczny na fotach ma 188 cm.
      Tyle mi trzeba.
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:07
      No Maciarewicz:))))))
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:11
      Ty wiesz - masz rację. W oczach i w umyśle to szaleństwo. I ten taki balans
      ciałem. Uj, nie cierpię takich typków. Co to tak gną eis niby w uniżeniu. Fuj!
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:14
      Eskalujemy? ... na dwa lata z Ziobrą, w jednej celi. Ciekawe kto kogo?
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:21
      Bylebym była w typie Eddiego.
      Kupuję bilet do NY, gdzie on mieszka.
      W jedną stronę :P
      • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:23
        A co z Valonkiem?????? Już the end?
        • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:28
          Ależ skąd :-)
          • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:31
            Bogu dzięki - wierna jesteś. Zostaniesz nagrodzona. Wieszczę ci to.
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:38
      Nie, Wachowski i Macierewicz mimo wszystko są dla mnie jakoś tam męscy. A
      Zioberko - nic a nic! Mnie by ten pasował :)))
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:40
      E jak Eddie i E jak Elizabeth :]
    • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 21:48
      Pacz, a do tej pory zawsze podobali mi się faceci na M. :)
    • vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:17
      brzydki :P
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:21
        Spadówa :)
        • vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:23
          a sama spadów :P
          brzydki no!

          tez lubię niebieskookich, bruneci mi w ogole nie podchodzą, ale ten
          mowie Ci brzydki jest ;)
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:27
            A to nie jest brunet? Mnie się wydaje, że to jeszcze brunet.
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:33
            O, proszszsz.... Pikny on:
            https://www.squawkradio.com/images/uploads/teresa/eddie_cahill.jpg
            • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:41
              No nie. Nie pikny.
              • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:48
                Jesteście ślepe, czy co?
                https://images.zap2it.com/20070419/glorydays.jpg
                • vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:40
                  No nie brunet liska :) szatyn :)
                  blee :P :P :P
                  • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:43
                    Ach jo tam... Ważne, że nie blondi :-)
                    I pikny, Vandzia, pikny,
                    • vandikia Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:51
                      w sumie najwazniejsze, ze sie Tobie podoba :D
                      erotycznych snow w takim razie :)
                      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:21
                        I tero mądrze gadasz. Wódki ci :)
    • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:32
      Nie nie, ja o wspólnym celowaniu w celi sobie bardzo niewinnie myslałam :) Żadne
      takie tam .... ekstrema :-)
    • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:45
      Nie nadążam!! Kolor oczu fajny, ale coś mi tu do końca nie gra. Jest Twój ;)
      • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:51
        Och, dzięki łaskawco :-)
        https://www.sratim.co.il/movies/Actors/Images/4085.jpg
        • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:52
          :D Nie wiem, po co Ci kolejny obiekt, mogłabyś się odwdzięczyć i wyguglać mi
          jakieś ciacho ;)
          • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:01
            razzmatazzy - masz ciacho :)))

            Nie, no dziś naprawdę mnie bierze :)))

            https://img.interia.pl/kobieta/nimg/Ciacha_2146641.jpg
            • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:08
              Kurczę, no wiem, że darowanemu ciachu nie zagląda się w klatę, ale on jakiś taki
              za bardzo anemiczny :D
              • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:31
                No nigdy te moje ciacha wstawiane dla was na osłodę, nie pasują:( No mówiłam, że
                mam spaczony gust :))))))
                • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:36
                  Nie, to ja mam spaczony gust. I w ogóle wykolejony ;) Nie rezygnuj! ;p
                  • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:39
                    Oj, nie kuś. Bo znów ekstremę wrzucę :))))
                    • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:45
                      Dawaj dawaj, same jesteśmy w tym wątku ;p
                      • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:52
                        Ładny chłopiec?

                        https://s66.flogao.com.br/2008/03/02/20/122581703.jpg
                        • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 23.01.09, 00:02
                          Troszkę za ładny, ale dżinsy ma fajne :D
        • gapuchna Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:52
          Jedyna dobra cecha to kolor włosów. :D
          • liisa.valo Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 22:54
            Nieprawda.
            Jak się uśmiecha, to mu się zmarszczki robią takie koło oczu. Co mnie osobiście
            rozczula.
            • razzmatazzy Re: Kocham się w nowym Panu 22.01.09, 23:00
              A to fakt, takie zmarszczki są fajne ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka