Dodaj do ulubionych

dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie puste

10.05.11, 11:01
Na emaile na portalach randkowych nie odpisujecie - czy wy uwazacie sie za ksiezniczki ? Czy wy oczekujecie, ze ktos zaprosi was na pierwsza randke nie do parku, a do restauracji i jeszcze za was zaplaci ? Nie bedzie tak, bo to jak placic prostytutce za sex, mimo ze nie o sex tutaj chodzi. Czy oczekujecie, ze mowiac na pierwszej randce 'nie masz pozyczyc 30 zl, bo mi sie karta w telefonie skonczyla' normalny i inteligentny chlopak naprawde da wam te pieniadze ? Szczerze to juz mnie tak wkurzacie, ze mam wrazenie, ze jedyne na czym wam zalezy to pieniadze, oczekujecie wysokiego kulturysty z mnostwem kasy, to jest straszne.
Obserwuj wątek
    • mo.rt.is.74 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:09
      ale ten jak masz te 30pln to mi się właśnie skończyła karta heh
      • rikol Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 13:04
        Jesli ktos wmawia dziewczynie na pierwszej randce, jakie to wszystkie dziewczyny sa beznadziejne, to nic dziwnego, ze ona zwiewa. Pieniadze nie maja z tym nic wspolnego.

        Nie trzeba zapraszac do restauracji. Wystarczy kawiarnia.
    • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:31
      Strzeż się tych z Krakowa i Śląska. Sępią na baterie do rozrusznika (stówa za sztukę). Gdańsk na ajfona dla brata w kiciu, a Poznań i Wrocław - na implanta (najczęściej górna 1-ka, czasem jeszcze dolna 2-ka).

      Bierz przygrilowanego Kurczaka (scroll down i 1-sza z prawej). Chyba żeś nikonowiec - to Dziubę.
      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:35
        A jak lubisz 'Wakacje z duchami' - to Szczapę
      • madalenka25 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:38
        no to Gubiś - masz przechlapane teraz ...
        • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:47
          A kiedy nie miałem ? Ale może ktoś doceni rozpoczęcie pionierskiego dzieła stworzenia mapy pokrycia. Wtedy wystarczyłoby nanieść ją do GPS'a w smarkfonie i od razu wiadomo byłoby, że mijając np Cz-chowę warto nabyć energizery w Tesku, a za Płońskiem warto porozglądać się za sklepem z japkiem w herbie
        • lupus76 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 13:11
          Ale co, rozrusznik przestaje działać? big_grin
          • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 13:35
            A Ty kąśliwa bestyjo smile Madzia, robim na młodego Lupiego obławę ?

            www.youtube.com/watch?v=Kaoxd3W4SgA
            • madalenka25 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 14:35
              to albo Ty musisz przyjechać na Śląsk - tylko nie w piątek bo wtedy gra w piłkę wink
              • lupus76 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:54
                Dyć bez miesionc byda we Warszawie. Cołki cug Hanysów mu przywieza big_grin
                • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:04
                  Daj głos Wilku kiedy i kaj, pls, jeśli będziesz miał chwilę smile
                  • lupus76 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:58
                    10.06.2011.
                    Pewnie gdzieś między 13 a 15 i potem po północy smile
            • lupus76 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:48
              Z obławy, to ja wyskoczę. Do Sarajewa może? big_grin
    • uny Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 11:31
      wysokiego kulturysty??? jakbym fripka słyszał.
      big_grin
    • green.amber Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 12:05
      straszne
      osobiście idę chyba zrobić rachunek sumienia, bo mną wstrząsnęło...
      aaa nie wiem czy zauważyłeś, ale chyba jakaś zołza, możliwe że warszawska, zeżarła ci polskie znaki...
      straszne...
    • krolowa_potepionych Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 13:59
      Jestem nie tylko księżniczką, ale nawet Królowąsmile No patrz, a wcale nie z Warszawy...
      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 14:04
        To lewa jakaś wink
    • slayerhood-ka Do Ęteligenta 10.05.11, 14:14
      emaile - piszemy nieco inaczej
      cytujemy w "........"
      Zdania złożone - katastrofa
      Interpunkcja leży
      -------------------------tyle do inteligencji wyuczonej
      -----------------------
      • aarvedui Re: Do Ęteligenta 24.05.11, 16:08
        slayerhood-ka napisała:

        > Pierwsza randka w restauracji i zapłata rachunku przez mężczyznę to standardowa
        > i najczęściej wybierana forma "randkowania", nie tylko w Polsce ale i na świec
        > ie.

        chyba wśród niewiast o mentalności blachar i misiów typu "płacę-wymagam".

        zasady współczesnego savoir-vivre`u wyraźnie stwierdzają, że na pierwszą randkę nie powinno się wybierać restauracji, a rachunkiem raczej dzielić - lub jeśli płaci jedna ze stron, zachować skromność =)

        przede wszystkim dlatego, że pierwsza randka może być randką jedyną.
        jeśli ktoś nastawia się na randkę w stylu "idę się jeść" to z pewnością nie jest wart randki drugiej.

        płacenie za drugą osobę wypada w gronie starych znajomych, przyjaciół, czy partnerów.
        w okresie randkowania lepiej to ograniczać, o ile nie jest się już na etapie fundowania "randka za randkę".
        stawianie na równość pomaga unikać życiowych pasożytów =)
    • bez.pokory Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 14:58
      stopguzdralom napisał:

      , oczekujecie wysokiego kulturysty z mnostwem kasy, to jest straszne.

      kulturystą nie musi być, nie wymagam aż tyle big_grin
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 15:16
        no i popaczta ludziska, znowu mit wysokiego, jak nic duch Fripa krąży nad naszo wsio...

        a jeśli chodzi o kulturystów, to wolałabym, żeby raczej był w miarę kulturalny...
        no, ale ja dziwadło jestem... i już nie z Warszawy...
        • stopguzdralom eh...... 10.05.11, 15:53
          Widze, ze moja wypowiedz potraktowano jako zart, a ja niestety nie moge znalezc tej jedynej. Do restauracji nie bede zapraszac, bo jestem studentem - wiec skad niby mam miec kase na restauracje ?
          • madalenka25 Re: eh...... 10.05.11, 15:55
            no dobra - z Warszawy nie jestem więc Ci powiem wink
            może rozglądasz się tylko w jednym typie dziewczyn a gdzieś z boku "stoi" fajna nieśmiała może ciut szarawa ale pełna pasji dziewczyna?
            • stopguzdralom Re: eh...... 10.05.11, 16:00
              Ale ja wlasnie takiej niesmialej i szarawej szukam sad
              • madalenka25 Re: eh...... 10.05.11, 16:03
                chyba jednak nie wink
                • stopguzdralom Re: eh...... 10.05.11, 16:07
                  Oj chyba tak, bo sam jestem niesmialy - gdybym nie byl to bym nie pisal na tym forum sad
                  • kindofmagic Re: eh...... 24.05.11, 10:31
                    Twoja wypowiedz na forum podsuwa mi pewna mysl - a moze Ty kompletnie nie masz podejscia do dziewczyn i swoim zachowaniem sprawiasz, ze nie chca z Toba utrzymywac kontaktu? Mysle, ze zamiast obrazac sie na Warszawianki powinienes poszukac winy u siebie. No chyba, ze jestes taki fajny, a one wszystkie takie zle.

                    Aha, studenci tez moga zarabiac i zapraszac dziewczyny do restauracji. To swietny pomysl, no bo w koncu obrotny student to szansa na obrotnego meza, ktory zapewni rodzinie dostatek i bezpieczenstwo.
                    • sazz Re: eh...... 24.05.11, 16:34
                      On nie pisał o Warszawiankach, a o dziewczynach z Warszawy, w której pełno przyjezdnego barachła.
                      • gyubal_wahazar Re: eh...... 24.05.11, 18:43
                        Od przyjezdnego barachła gorsze jest już tylko rdzenne. Jeśli świta Ci wątpliwość czy Cię tym aby nie obrażam, to ją rozwiewam : w rzeczy samej smile
          • gyubal_wahazar Re: eh...... 10.05.11, 16:24
            Student pewnie z Polibudy ? A babcia pewnie tyle razy prosiła by szedł na Wychowanie Przedszkolne wink A trochę poważniej, po mojemu powinieneś docenić filtr, dzięki któremu nie dajesz się doić.

            Jak do pani nie trafia, że nie śmierdzisz groszem, to życzysz pani wesołych świąt i nie marnujesz chwili dłużej. Gdzie jest problem ? W skali zjawiska ? A sądzisz, że Ms Right powinno się móc znaleźć w tydzień ? Wtedy nie byłaby tak cenna jak ta znaleziona po latach.

            Spokojnie, nie jest tak źle. Są jeszcze fajne, normalne dziewczyny. Również w wwie. Sam kiedyś słyszałem o jednej wink
            • stopguzdralom Re: eh...... 10.05.11, 16:56
              A na tym forum nie ma jakiś fajnych studentek z Warszawy - ale normalnych, nie żadne tipsiary, imprezowiczki, księżniczki czy inne tego typu stwory ? Są tu jakieś normalne z Warszawy, z którymi można normalnie pogadać ?
              • zloty.strzal Re: eh...... 24.05.11, 09:00
                stopguzdralom napisał:

                > A na tym forum nie ma jakiś fajnych studentek z Warszawy - ale normalnych, nie
                > żadne tipsiary, imprezowiczki, księżniczki czy inne tego typu stwory ? Są tu ja
                > kieś normalne z Warszawy, z którymi można normalnie pogadać ?

                Ja jestem fajna, ale nie lubię kulturystów. A poza tym bykom stop!
              • rikol Re: eh...... 24.05.11, 13:08
                Takich to chyba w zakonie powinienes poszukac. Albo w oazie. Ale wtedy nie licz na seks przed slubem. No i bedziesz musial wziac sie za robote, bo wierzaca bedzie sie zajmowac dziecmi, a nie zarabiac.
                • user0001 Re: eh...... 24.05.11, 13:30
                  > Albo w oazie. Ale wtedy nie licz na seks przed slubem.
                  Dość znajomych oazówek powpadało aby "wtedy nie licz na seks przed ślubem" włożyć między bajki.

                  > wierzaca bedzie sie zajmowac dziecmi, a nie zarabiac.
                  Skąd masz takie dane? Po znajomych widzę, że po wychowawczym wracają do pracy.
          • krolowa_potepionych Re: eh...... 10.05.11, 17:01
            Są dwa rodzaje wypowiedzi, które wywołują u mnie chorobę wściekłych krów: zapisz się na kurs, a Twoje życie stanie się piękne i ogólnikowe pierniczenie, jakie to kobiety są łase na forsę.

            Od wczoraj mam gorączkę...
          • lupus76 Re: eh...... 10.05.11, 17:53
            Jak z dziewczynami nie wychodzi - to może spróbuj z chłopcami?
            • user0001 Re: eh...... 10.05.11, 20:04
              W Warszawie może próbować z chłopcem, ale jak wróci na swoją wioskę to będzie z tego zbyt duża afera. Rodzina może się go wyprzeć i nie dostanie na akademik.
              • mi-l-ja Re: eh...... 10.05.11, 20:20
                Widać, że nie jesteś ze wsi. U nas bycie z chłopcem jest modne big_grin.
    • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:17
      a facetom z tych wszystkich portali randkowych, to zależy tylko na bzykaniu. o ślubie to w ogóle żaden nie chciał nigdy gadać! suspicious
      [kiedy w akcie desperacji bede musiała spróbować na przeznaczeni.pl wink]

      no i tak sobie myślę, że chyba wszyscy faceci to jednak beznadziejni są. o!







      jak to dobrze czasem se pogeneralizować po złości suspicious


      P.S. chłopaku - skoroś student, to się ucz, a nie za wyhaczanie kobiet się bierzesz. ja się nie uczyłam tylko za facetami ganiałam i teraz jestem sfrustrowaną trzydziestolatką!!!

      big_grin


      hie hie hie


      • stopguzdralom Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:31
        Alez ja sie ucze, ale chce tez miec w koncu dziewczyne.
        • noajdde Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:52
          Prawdę pisząc jak teraz nie znajdziesz to później będzie baaardzo trudno lub nawet niemożliwe. Ale jak będziesz dużo zarabiać to kto wie. Mnie się w każdym bądź razie nie udało.
        • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 18:22
          Koś to co jest. Puste czy pełne wink
          • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:21
            gyubal_wahazar napisał:

            > Koś to co jest. Puste czy pełne wink

            ja bym mu radziła, że lepiej dla jego zdrowia co by zamiast tego przy Reni Grabowskiej się ostał wink
            • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:25
              Student, nie słuchaj cioci Heli, tylko koś, aż szum będzie szedł !

              PS A jak czasem coś zacznie swędzieć, to pewnie przez komary
              • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:32
                bez cioci mi tu, bo się czuję staro!!! suspicious
                • stopguzdralom Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:38
                  W klubie studenckim mam szukać dziewczyn ? Jestem studentem politechniki........
                  • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:43
                    stopguzdralom napisał:
                    > W klubie studenckim mam szukać dziewczyn ? Jestem studentem politechniki.......

                    Przecież tam dziewczyn na kopy. 60 sztuk na wydział na wszystkich latach wink
                    • kukuleczka01 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 13:35
                      Wypraszam sobie, na polibudzie jest nas dużo.
                      Przejdź się na wydział chemiczny na 5 dziewczyn jeden chłopak- pewnie coś tam znajdziesz.
                      Ale i tak myślę, że największy błąd robisz w swoim podejściu. Przestań szukać, sesja się zbliża i lepiej ta kobietę najpierw zalicz. Naprawdę jeśli będziesz tak chodził i szukał i szedł gdzieś tylko z myślą by znaleźć dziewczynę to na pewno jej nie znajdziesz. Widzę to po moich kolegach: tak krążą wokół dziewczyn, że te w końcu uciekają ;p
                      (chodzenie do klubów nie polecam jak już pochodź na imprezy ze znajomymi)
                      I jako dziewczyna z warszawy: nam wystarczy spacer po parku o ile facet coś ze sobą prezentuje, a nie np. gapi się w dekolt i widać że szuka jakiejś dziewczyny na umór.
                      • mikelondon Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 19:07
                        > Wypraszam sobie, na polibudzie jest nas dużo.
                        > Przejdź się na wydział chemiczny na 5 dziewczyn jeden chłopak- pewnie coś tam z
                        > najdziesz.
                        > Ale i tak myślę, że największy błąd robisz w swoim podejściu. Przestań szukać,
                        > sesja się zbliża i lepiej ta kobietę najpierw zalicz. Naprawdę jeśli będziesz
                        > tak chodził i szukał i szedł gdzieś tylko z myślą by znaleźć dziewczynę to na p
                        > ewno jej nie znajdziesz. Widzę to po moich kolegach: tak krążą wokół dziewczyn,
                        > że te w końcu uciekają ;p
                        > (chodzenie do klubów nie polecam jak już pochodź na imprezy ze znajomymi)
                        > I jako dziewczyna z warszawy: nam wystarczy spacer po parku o ile facet coś ze
                        > sobą prezentuje, a nie np. gapi się w dekolt i widać że szuka jakiejś dziewczyn
                        > y na umór..

                        Niestety, problem ze sporą częścią dziewczyn z polibudy jest dokładnie taki jak w starym kawale - Baba Jaga poszła na polibudę i została wybrana Miss Uczelni tongue_outPPPP
                        • kukuleczka01 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 20:19
                          w tym momencie się poczułam urażona;P
                          Jak szłam na uczelnie też myślałam, że będzie jak w tym kawale, jednakże zostałam <nie> miło zaskoczona. Dużo ładnych dziewczyn, gorzej z facetami;P
                          Więc dobra rada: idź pod fontannę, lub na obiad do fizycznego itp. i tak zagadaj do jakiejś dziewczyny, coś w stylu: mogę sie tu przysiąść a później spytania się czego się uczycie. Ew. przejście się po swoim wydziale i spytanie się jakiejś dziewczyny czy ma pożyczyć notatki;P Do odważnych świat należy.
                          • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 22:21
                            Przy szczęściu tego osobnika, w ten sposób pozna kolejny ciekawy typ "warszawskiej dziewczyny".

                            Oto krótki portret tego typu.
                            Jest atrakcyjna, nie koniecznie klasycznie piękna, ale atrakcyjna.
                            Trafiła z jakiegoś powodu na uczelnię techniczną, ale nie jest w ścisłej czołówce.
                            Ma świadomość jak jej wdzięki działają na co bardziej nieśmiałych i zakompleksionych studentów.
                            Wabi ofiarę dekoltem, uśmiechem, jednocześnie starannie trzyma na dystans, nie przestając kusić. Otrzymuje w zamian korepetycje, "pomoc" przy projektach, inwestuje w to jedynie dość czasu by ofiara ciągle miała nadzieję, że coś z tego będzie.

                            Po kilku semestrach ofiara zdaje sobie sprawę, że rok czy dwa, które można było wykorzystać na znalezienie wartościowej dziewczyny zostały zmarnowane na holowanie pijawki przez studia.

                            Powiesz, że przesadzam? Odpowiem, że spotkałem ten typ.
                            • kukuleczka01 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 23:18
                              hmmm przesadzasz. Uwielbiam generalizowanie i wchodzeniu w głowę czyjejś osoby i temat" jaki ja jestem pokrzywdzony/ona". Nigdy nie jesteśmy pewni zamiarów drugiej osoby. Może ta dziewczyna - może jej się podobałeś, lecz byłeś zbyt nieśmiały (tzn. zbyt mało stanowczy. Naprawdę większość dziewczyn woli jeśli facet jest facetem). Mam koleżankę, która w podobny sposób sobie załatwiała notatki, tyle, ze nie specjalnie, tylko po drodze (jeśli wiesz o co chodzi). Kończyło się na tym, że jej się nudziło czekanie, aż ten wykaże się i weźmie sprawy w swoje ręce.
                              Znając pewnie jego szczęście, niech chłopina siedzi z założonymi rekami z naburmuszoną miną, jaki świat jest zły i na pewno mu się nie uda, a na wakacje gdzieś pojedzie jakaś skromną Maryśkę ( nie daj Boże z Warszawy) pozna. I tak będzie jeden wielki happy end. Tylko życie tak nie wygląda i trzeba walczyć i parę razy dostać po dupie, ale mimo wszystko szukać dalej i to się tyczy każdego aspektu życia.
                              Gdyby tak każdy siedział z myślą i tak mi się nie uda, to dalej byśmy siedzieli w jaskiniach, a mit american dream nigdy by nie powstał.
                              uchhh nie lubie myślenia : po co żyć, przecież i tak umrzemy
                              • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 25.05.11, 07:10
                                Nie generalizowałem, a jedynie przedstawiłem historię pewnej znajomości, sugerując by twórca wątku uważał by jej nie powtórzyć.

                                Grymas na twarzy gdy położysz rękę na ramieniu, unikanie okazji do wspólnego spożycia alkoholu i inne drobnostki to jasny komunikat: utrzymaj dystans.

                                Piszesz, że trzeba walczyć. Uważam, że trzeba też mieć odwagę przyznać, że karty są znaczone, dealer zdaje spod tali, a samemu nie ma się już żadnego asa w rękawie.
                                Może aluzja do płatnej miłości, jaką umieszczono w poście otwierającym nie była taka głupia?
                  • d1ler Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 16:27
                    W studenckim nie! Jakby Ci to wytłumaczyć... O już, wiem:
                    Dlaczego studentki politechniki nie chodzą w miniówkach? Bo im ch.. wystaje.
                • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:59
                  Dobra, odszczekuję i wyrażam skruchę

                  Student, nie słuchaj stryjenki Helki, tylko koś co podleci. Nie ma, że swędzi, koś !
                  • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:01
                    stryjenki?! toż to jeszcze gorzej!
                    normalnie zaraz chyba Ci QQ zrobię! tongue_out
                    • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:06
                      Się stryjenka nie borguje. Helusiowo - da radę ? wink
                      • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:10
                        żebyś Ty jeszcze po polskiemu gadał, chłopaku... ech... wink
                    • mikelondon Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 19:11
                      ale drażliwa smile Temperamentna bestia normalnie smile)))))
                      Słuchaj - jak studenciakowi nie wychodzi - to niech chociaż poużywa, bo potem to już... no wiesz - chłop nie ten hehehe. I co mu wtedy zostanie? A jak posłucha rady o koszeniu to chociaż będzie miał co opowiadać w domu starców big_grinDDDDD

                      "A wiesz kochaniutka, ja za złodu to byłem okrutny pies na kobiety, żadnej nie przepuściłem". Wiesz jakie to wrażenie na seniorkach zrobi? tongue_outPPP
                  • mikelondon Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 19:08
                    A jak swędzi to podrap się tongue_outPPP
      • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 19:20
        hellish.monster napisała:
        > P.S. chłopaku - skoroś student, to się ucz, a nie za wyhaczanie kobiet się bier
        > zesz. ja się nie uczyłam tylko za facetami ganiałam i teraz jestem sfrustrowaną
        > trzydziestolatką!!!
        >
        > big_grin
        >
        >
        > hie hie hie

        Pewnie przynajmniej wspomnienia masz ciekawe smile
        • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:06
          flirting.shadow napisał:

          > Pewnie przynajmniej wspomnienia masz ciekawe smile

          byłoby co wnukom opowiadać!
          a jako, że ich nie będzie, to może już zacznę spisywać te wspomnienia wink
          • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:13
            No widzisz, ja bym swoich zanudził big_grin No chyba, ze bym zmyslal wink
            • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:16
              na pewno jakieś małe szaleństwo by się znalazło...
              wink wink wink
              • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:35
                hellish.monster napisała:
                > na pewno jakieś małe szaleństwo by się znalazło...
                > wink wink wink

                Mówisz? No niby tak... Szkoda że chyba ostatecznie skończyło się zawodem. Może nie miłosnym, ale i tak do dupy.
        • mikelondon Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 19:12
          ot co smile
      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 19:39
        Heluś,

        Słuszne to i zbawienne, ale kol. Student celuje zdaje się w trochę inny segment. Nieco bardziej krągły
        • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:05
          Gubiś.
          Śmiem twierdzić, że nie zrozumiałeś mojej złośliwości, hie hie hie wink
          Troszkę se beznadziejnie pouogólniałam - jako i kol. Student to zrobił, ot - wpis ciut przewrotny taki wink
          • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:27
            Taaa, wtedy rozumiałem, za to teraz ani w ząb. Ale jak będę większy to pewnie zrozumiem wink
            • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:31
              nie przejmuj się - mnie mało kto rozumie wink
    • noajdde Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 17:40
      "...to jest straszne" - nie, to jest życie, nie tylko w stolycy.
    • beja_81 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 19:39
      https://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201105/1305047344_by_Bunia92_500.jpg
    • mi-l-ja Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:00
      Ja wprawdzie nie jestem z Warszawy, ale park jako miejsce pierwszej randki wydałby mi się conajmniej podejrzany. big_grin Jak to do parku?? Nie na kawę, nie do kina, nie na piwo, tylko do parku?
      • stopguzdralom Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:05
        No wydaje mi sie, ze park to bardzo romantyczne miejsce, w dodatku bezpieczne, spokojne - co w parku jest zlego ?
        • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:10
          krzaczory są w parku i ustronne miejsca, w które można zaciągnąć niewinne dziewczę i krzywdę jej zrobić. telewizji nie ogląda, gazet nie czyta?!
          • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:14
            I mówi to Ta co się z nieznajomym na wycieczkę rowerową do lasu umówiła. big_grin
            • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:18
              powtarzam:
              "niewinne dziewczę" tongue_out
              [z niewinnością to już od dawna nie mam nic wspólnego wink]

              a my to kulturalnie żeśmy dróżkami polnymi jeździli, nie że po samym lesie! wink
              • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:21
                Ciekawa sygnaturka.

                Jesteś kanibalką czy biseksualna?

                • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:22
                  Biseksualizm podwaja szanse na znalezienie miłości wink
                  • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:25
                    Jako facet powiem: do dupy z takim interesem.

                    • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:30
                      no - dla faceta to rzeczywiście do dupy big_grin
                  • robert.83 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 11:43

                    hellish.monster napisała:

                    > Biseksualizm podwaja szanse na znalezienie miłości wink

                    Jeśli nie potrajasmile!

                    Bo wiesz... powiesz do faceta "a może byśmy spróbowali z twoją koleżanką" i z miejsca Cię za to pokocha big_grin.
                    • stopguzdralom Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 12:53
                      Wy naprawdę jestescie samotni ? Bo na takich nie wygladacie, usmiechnieci, weseli... Ja mam depresje, biorę Setaloft.
                      • robert.83 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 13:13
                        Ahh... No wiesz...

                        To co piszesz brzmiało mi tak, że miałem Cię opierd... tzn... mocno zrugaćsmile.
                        Ale skoro piszesz tak szczerze, to wytrącasz mi argumenty z ręki.

                        Czy jesteśmy samotni? Pewnie czasem. Jeśli pożytkujemy czas na to, żeby być tu, to znaczy, że nie pożytkujemy go w inne sposoby. Czasem nie mamy z kim, czasem nie wiemy jak... czasem nie wiemy po co itp. Większość tutaj jest niesparowana, jeśli o to pytasz. Znaczy - single. Sporo jest rozmów o niepokoju, o tym, że kogoś coś uwiera, że nie może sobie znaleźć miejsca w życiu, w codziennym dniu... Sporo jest szukania pomysłów na siebie i innych odpowiedzi na trudne pytania.

                        Ale... to nie znaczy, że nie jesteśmy uśmiechnięci i weseli. Wiesz... nie zawsze jest coraz gorzej. Karta może się odwrócić. Czasem ktoś kto tego sposobu, sensu, metody, odpowiedzi... szuka - znajduje.

                        Jeśli jesteś na studiach to znaczy, że możliwe, że masz wiele czasu na to, żeby odpowiedzieć sobie na swoje pytania i lepiej poczuć we własnej skórze. Tudzież zmienić skóręsmile. Może masz wiele czasu na to, żeby jeszcze nauczyć się śmiać, poczuć jak to jest być szczęśliwym.
                        • green.amber Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 15:03
                          albo też jak w takiej jednej sygnaturce...
                          --
                          "Jeżeli coś kompletnie przekracza ludzką wytrzymałość, należy to
                          uznać za śmieszne" (Gurua) i iść dalej (papuga)

                          a w związku z sytuacją dodałabym do niej jeszcze, że z depresji się wychodzi, wiem smile
                      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 15:29
                        Jesteś lekko po 20-tce i masz deprechę z powodu braku dziewczyny ? Może jak będę większy to zrozumiem. A poważnie, zacznij może od poprawy samooceny. Robisz coś poza liczeniem belki ? Jakiś sport, pasja, język ? Jak znam życie niewiele, bo wiem jaki wycisk dostaje się na Polibudzie.

                        Jeśli tak, to na dziewczynę też będziesz miał mało czasu. Może lepiej nienerwowo rozglądać się dokoła, ale bez specjalnego ciśnienia ? Minęły czasy kiedy (częściej dziewczyny) się panikuje, że jest się na 5-tym roku, a narzeczonej / narzeczonego nie widać. Koleguj się z tymi dziewczynami z którymi masz kontakt i wyrabiaj towarzysko a zobaczysz, że prędzej czy później jakaś miła panna pojawi się na horyzoncie.

                        Jeszcze jeden argument. Dziewczyny wyczuwają desperację jak muflon trufle i jak się doniuchają do Twojej - uciekną z piskiem hulajnogi, więc dzień powszedni czy niedziela szanuj w życiu luz i relaks
                        • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 20:22
                          O kwa! Gubi napisał coś na poważnie! Może i ja kiedyś spróbuję wink
                          • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 20:44
                            Hehehehe smile) No teraz to - jak mówią dzieci - pojechałeś, Flirtuś, dzięki smile
                      • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 15:49
                        Mam do wyboru:

                        1. Zamknąć się w sobie i użalać nad złym losem.
                        2. Przywdziać uśmiechniętą maskę i śmiać się ze złego losu.

                        Wolę opcję drugą, lepsza dla mojej wątroby.

                        A co do depresji i prochów, to moim skromnym zdaniem, są osoby które przeszły traumę i potrzebują fachowej pomocy by się pozbierać, ale jeśli dolega ci tylko brak d..y, to znajdź sobie kumpli z którymi możesz pogadać, wypić piwo a nie pchaj kasy psychoterapeutom.

                        Lekarze, którzy biorą kasę od wizyty zawsze znajdą Tobie następną chorobę.
              • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:36
                hellish.monster napisała:
                > a my to kulturalnie żeśmy dróżkami polnymi jeździli, nie że po samym lesie! wink

                Ale i tak widzę jesteś odważna big_grin
                • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:37
                  dawno i nieprawda

                  teraz to bardziej silna niż odważna
                  • flirting.shadow Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:41
                    hellish.monster napisała:
                    > dawno i nieprawda
                    >
                    > teraz to bardziej silna niż odważna

                    Nie ze mną te numery, brunet wink
        • mi-l-ja Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:13
          Hmmm... u mnie na wsi ludzie umawiają się na kawę i zwykle jest to kawa za przeproszeniem na siedząco. smile
      • user0001 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:08
        Widać, że nie jesteś z Warszawy. Klub studencki park to świetne miejsce z dobrą muzyka.
        • hellish.monster Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:12
          a to jeszcze działa?!
          w liceum tam się zabawiałam
          na studiach przerzuciłam się na kokony, paradajsy, organze i inne lemony wink
    • mi-l-ja Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 20:10
      Jeszcze jedno: nie do końca rozumiem, na czym polega podobieństwo między płaceniem prostytutce za seks i regulowaniem rachunku w kawiarni big_grin.
      Do tego to oburzenie, bo nie ktoś nie odpisał na maila.
      Masz rację, to jest straszne, prawie tak straszne jak straszne są roboki.
      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:01
        Cześć Milka smile Kopę lat. A roboki - bardzo fajne. Dzięki smile
        • mi-l-ja Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:12
          Kopę, kopę smile. Cześć G.
          W robokach najbardziej podoba mi się wizja tego konia wiszącego głową w dół, który to koń ma problemy z zasypianiem.
          • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 10.05.11, 21:32
            Fakt, że to mocny akord, ale całość daje radę. Kuna osobliwie smile
    • tygrysgreen Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 11.05.11, 11:03
      przerzuć się na Wielkopolskę, tu są pełne
      i wysportowane

      https://www.humorpage.pl/obrazki/g/487_gruba_prawie_jak_tenisistka.jpg

      ps. małe pytanko, z matury z polskiego amnestia była?
    • mol_chemiczny Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 09:06
      > Na emaile na portalach randkowych nie odpisujecie - czy wy uwazacie sie za ksie
      > zniczki ?

      Bo przychodzą ich setki w ciągu tygodnia. Albo wyglądam na księżniczkę, albo wręcz przeciwnie, na łatwy łup seksualny.

      > Czy oczekujecie, ze mowia
      > c na pierwszej randce 'nie masz pozyczyc 30 zl, bo mi sie karta w telefonie sko
      > nczyla' normalny i inteligentny chlopak naprawde da wam te pieniadze ?

      Chłopakowi kończy się karta, chce pożyczyć pieniądze, a jednocześnie ma je dać? Co to za gramatyka (do tego te spacje przed pytajnikami...)?
    • dziub_dziubasek Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 09:33
      Skoro Ci dziewczyny nie odpisują to najwyraźniej nie warto Ci odpisywać.
      • najlepszygeorge Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 09:50
        Co prawda, post stary i nie wiadomo po co wyciągnięty na główną, ale najwidoczniej wydajesz się na tyle mało atrakcyjny, że zadna nie chce tobie odpisywać.

        Mała podpowiedź: jeżeli twoje wiadomości są typu - jestem wrażliwym studentem 3 roku, lubię spacery, kino i dobrą książkę to brzmisz jak p00zda i nie dziw się, że żadna nie odpisuje smile.
    • lilyrush Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 09:54
      no jeśli do dziewczyn na portalach odnosisz sie podobnie to nie dziw sie, zę nie odpisują....
      większości kobiet nie chodzi o Twoja kasę tylko o podejście do tematu- nie masz jej zaprosić do Belvedere i zapłacić 300 zl tylko kupić kawę w Coffee Heaven. Jeżeli nie potrafisz sie zatroszczyć nawet o to i dać kobiecie poczucia, ze jest zaopiekowana, to jesteś marnym materiałem na partnera
      I piszę Ci to z perspektywy kobiety sporo starszej i dzieciatej, która z takim panem nawet małżeństwo popełniła....i to był duży błąd, bo w żadnej sprawie liczyc na niego nie mozna bylo. A najbardziej jako na ojca i głowę rodziny
      • najlepszygeorge Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 09:59
        No właśnie, najgorzej to jak ludzie podchodzą do tych tematów tak jak to zobaczyli na filmie w kinie, czyli, ze elegancki pan zaprasza obcą kobietę do drogiej restauracji. Tak to można narzeczoną najwyżej zapraszać :0

        Umówiłem się już z wieloma dziewczynami przez internet, najczęsciej przez gumtr00 i co najwyżej na piwo albo na spacer zapraszam. Teraz polecam zwłaszcza piwo na Wisłą albo w parku.
    • sonia.2009 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 10:04
      ojojojojoj

      znow jakis kurdupel ze sflaczalymi miesniami i bez kasy chcialby sobie po.dyma.c za darmo w parku a sie nie udalo smile

      znajdz prace ma.tole!
    • pieniadzezrobsam Chłopaku, to jedź na prowincję 24.05.11, 10:14
      Proponuję Puszczę Białowieską. Na pewno znajdziesz tam jakąś dorodną grzybiarkę. A jeśli nie, to chociaż żubra.

      ....................
      Ty też jesteś inwestorem giełdowym.Nawet jeśli o tym nie wiesz
      pieniadzezrobsam.blogspot.com/
      • grand_warszawa Re: Chłopaku, to jedź na prowincję 24.05.11, 10:40
        Ojej jaki bidulek. No, ale przynajmniej poskarżyłeś na dziewczyny w internecie.
        Jesteś facet jakich mało. Uwierz.
    • alterego4 Muszę zaprotestować 24.05.11, 10:50
      przeciwko rzucaniu kalumni pod adresem warszawskich dziewczyn. Ja kiedyś poderwałem jedną warszawiankę na 10-letni samochód i na pierwszej randce zrobiła loda z połykiem, więc nie dam złego słowa powiedzieć o dziewczynach z Warszawy.
      • lolcia-olcia Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 14:16
        nie traciła czasu wink
        • lupus76 Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 14:34
          Głodna pewnie była.
          • lolcia-olcia Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 18:09
            a gdzieś było głodnych nakarmić a spragnionych napoić ;P
      • d1ler Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 16:29
        To nie była warszawianka, tylko zwykła k...! Wiadomo, że te szanujące się nie wsiądą do auta starszego niż 3 lata.
      • anonimowo_mi Nie musi Pan-Rycerzu i Obrońco Jej dobrego imienia 24.05.11, 16:31
        bo Ona nie była, nie jest i nigdy nie będzie warszawianką.
        Nie ma to znaczenia czy pochodzi się z Warszawy, Poznania czy Koluszek - albo
        jest się świnią albo się nią nie jest. Grunt, żeby na taką świnię nie trafić.
      • free.czarnykris Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 18:41
        To ja poproszę o namiary bo mam 2-letnie BMW a żona nie robi mi loda ani z połykiem ani w ogóle. Poleci na mnie ?
        • alterego4 Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 19:45
          Na bejce chyba nie, za mało stylowy...
          • free.czarnykris Re: Muszę zaprotestować 24.05.11, 21:21
            Jaka szkoda. Oddałbym całe królestwo za chętną małolatę, nawet z wątpliwym gustem. Co jak co ale moje BMW robi wrażenie smile
            • tesknie.troche Re: Muszę zaprotestować 25.05.11, 09:24
              Historia jakich wiele. A co Wy na to, jeśli Wam powiem, że mnie się udało złapać jednego gościa na moje 13 letnie auto, które nawet nie było stylowe. To, co dał sobie zrobić na pierwszej randce nie nadaje się do opisania na takich niewinnych forach smile
              Żałuję, że jestem dziewczynką i nie mam uposażenia bo bez loda z połykiem by się nie obyło. Jestem pewna.
              • robert.83 Re: Muszę zaprotestować 25.05.11, 09:43
                > Żałuję, że jestem dziewczynką i nie mam uposażenia bo bez loda z połykiem by si
                > ę nie obyło. Jestem pewna.

                Ale co? On też był dziewczynką?
              • alterego4 Re: Muszę zaprotestować 25.05.11, 10:32
                Strach pomyśleć co to za samochód był...

                www.youtube.com/watch?v=zZD1R54r3Tc
    • lolcia-olcia Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 10:52
      Biedny mały miś, a te baby to wszędzie takie złe są !
    • hanuszkahanuszka Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 11:06
      Olej chciwe warszawianki. Ja pokażę ci wszystko za romantyczny spacer wink Przedsmak masz w stopce kochaniutki.
    • triismegistos Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 13:03
      Ojp...
    • sofi84 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 16:38
      haha smile a nie wydaje Ci się, że mierzysz wszystkie jedną miarką? mnie na ten przykład uraziłeś, bo brałam męża biednego jak mysz kościelna, jeszcze mu lodówkę uzupełniałam na początku smile może jest coś takiego w Tobie, że przyciągasz/zaczepiasz blachary/galerianki? takich nigdzie nie brakuje. powodzenia chłopaki w każdy razie smile
    • arosa29 Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 17:26
      Muszę Cię rozczarować: dziewczyny z Warszawy to najczęściej dziewczyny z małych zapadłych wiosek wokół Warszawy albo z miasteczek, miast i wsi w całym kraju...
      • gyubal_wahazar Re: dziewczyny z Warszawy jakie wy jestescie pust 24.05.11, 18:49
        Zawsze mnie frapowało skąd się bierze ta magia cyntrali. Pekin czy Zoo ? wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka