Dodaj do ulubionych

pocę pod kocem.

11.09.11, 16:28
Podobno ostatnia upalna niedziela w tym roku, słońce świeci, gorąco, a ja leżę obłożona smarkatkami, kubkami gorącej herbaty i dwoma kocami, bo mi zimno niesamowicie.
Wyjątkowego pecha trzeba mieć żeby rozchorować się w taki weekend. Ale to jeszcze nic, to dopiero początek... Zepsuł mi się telefon, nawet do eksa nie mogę zadzwonić, żeby zabrał psa na spacer. Ale to nie wszystko, z fajnym facetem umówiłam się na dzisiaj na spacer, nie mogę zadzwonić i przeprosić, ze z powodu gorączki i tak dalej... Ale to jeszcze nic, bo najgorsze jest to, że paprotka uschła!

I w taki dzień wita się z Wami spod koca największy pechowiec.
Dobry dzień.
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:33
      no tak...najbardziej żal paprotki...big_grin

      popsuty telefon?? wysyłasz smsa z netuwink
      pies...jak się zrobi ciemno to na dwór...nikt nie zauważy zasmarkanego nosawink

      a pech się odwraca.....zdrowia życzęsmile
      • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:38
        Przyzwyczaiłam się do paprotki, ale nie dawała znać, że jej pić trzeba więc często o jej potrzebach zapominałam wink

        Ale numerów nie pamiętam, nie mam żadnego notesu z telefonami, liczyłam na pamięć telefonu, ale zawiódł.

        Zasmarkany nos to nic, z psem trzeba pobiegać przynajmniej z godzinę, a ja dzisiaj nie dam rady, nawet jak się sciemni.
        • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:47
          wyciągasz kartę pamięci, wrzucasz w czytnik kart i do kompawink
          albo wyłączasz telefon....wyciągasz baterię, wkładasz i włączasz...może ruszysmile
          • zielonooka38 Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:51
            i dlatego mam zgrane i zapisane wszystkie numery wink
          • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 17:08
            Nie mam zapisanych numerów na karcie pamięci. Nie mam nawet drugiego aparatu zeby kartę sim włozyć i numery ściągnąc.
    • tdf-888 Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:33
      tutaj tacy co sie nie umawiaja pisza a u ciebie ruch w interesie! eks, potem kolejny do spaceru.. chwalisz sie czy zalisz? wink
      • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:41
        Ruch w interesie? Ale eks to eks, a ten od spaceru to tylko kolega, na razie kolega, a może na zawsze tylko kolega, jeszcze nie wiemwink
        Żalę się, bo paprotka, bo pies, bo telefon...
        • tdf-888 Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:57
          a ja sobie pykam w pokera i czytam foruma - odswiezam coby sie na karte lepiej czekalo big_grin
          • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 17:49
            To Ty jesteś tym fajnym koteczkiem? Widzę, że u Ciebie ruch w interesie też jestbig_grin
            • tdf-888 Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 17:56
              nie wiem nic o koteczku
              rekiny świeżą krew wyczuły to i ruch big_grin
              • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 18:21
                Rekiny? Może harpie? Whatever... mówią żeś koteczekbig_grin
                • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:33
                  rekiny...harpie.....suspicioussuspicioussuspicious

                  człowiek miły stara się być......a tu proszę co go spotyka...

                  kocurzysko wstrętne i paprotatongue_out
                  • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:46
                    Już nie koteczek a kocurzysko? Jak to się szybko zmieniatongue_out
    • bez.pokory Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:36
      a moze paprotkę trza jeszcze spróbować reanimować?
      moze jeszcze przeżyje?
      • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 16:43
        Nie wiem, wygląda koszmarnie. Podobno są jakieś odżywki, ale nie znam się na tym. Chociaż z drugiej strony, większej krzywdy jej już nie wyrządzę, mogę jej jedynie pomóc.
    • biedroneczka370 Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 18:40
      łączę się w bólu z koleżanką od kocyków - mam to samo, znaczy przeziębienie, bo złośliwość rzeczy martwych mnie jeszcze nie dotknęła
    • gyubal_wahazar Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 19:28
      Witaj Paprotko smile

      Łączę się w niedoli, choć nie taję, że wymowa tytułu wątka rokowała dość obiecująco. Sądziłem, że w środku czeka mnie coś na kształt '... z wielkim czarnym klocem' lub podobnie. W każdym razie, zdrowiej szybko i wpadaj częściej smile
      • flirting.shadow Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 20:30
        gyubal_wahazar napisał:
        > Łączę się w niedoli, choć nie taję, że wymowa tytułu wątka rokowała dość obiecu
        > jąco.

        Podobnie u mnie. Dodatkowo miałem wrażenie, że ten nick, to kolejne wcielenie naszej starej znajomej.
        • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 20:39
          To mężczyźni też tylko o poceniu pod kocem i wielkich czarnych klocach myślą?
          Jestem stara... na szczęście jeszcze tak staro się nie czuję, ale chyba znajomą nie jestem jeszcze. Wszak tu wszyscy do siebie per koteczku, ale mnie to jeszcze omijawink
          • flirting.shadow Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:08
            uschla.paprotka napisała:
            > To mężczyźni też tylko o poceniu pod kocem i wielkich czarnych klocach myślą?

            Zaraz, zaraz... Nic nie pisałem o żadnych klocach. Wystarczy jeden wątek Gubisia o zbliżonej tematyce wink

            A pocenie pod kocem i nick jak najbardziej pasowałyby go kogo innego.
            • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:48
              Pocę pod kocem bo mam gorączkę, za żadne Wasze skojarzenie nie ponoszę odpowiedzialności!big_grin
      • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 20:35
        Dobry dzień.
        W związku z tym, że jutro do pracy trzeba i tak iść, i że pies wył niemiłosiernie, musiałam z nim wyjść, psu lepiej po spacerze, mnie nie.

        Zastanawia mnie tylko dlaczego z czarnym klocemwink
        • gyubal_wahazar Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:14
          No bo podobnie panie chętniej wzdychają (biada mi, biada) do brunetów.

          PS Pytaj teraz dlaczego 'wielkim' wink
          • flirting.shadow Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:17
            gyubal_wahazar napisał:
            > PS Pytaj teraz dlaczego 'wielkim' wink

            Bo lubią wysokich? big_grin
            • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:34
              no ba......

              ktoś te firanki musi wieszać, jak drabiny brakbig_grin
          • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:50
            Nie zapytam, bo o klocach żadnych publicznie nie będę rozmawiaćwink
            • gyubal_wahazar Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 21:55
              Ojtam, Paprotko. Tu jak w rodzinie. Dajesz ! wink
            • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 22:05
              uschla.paprotka napisała:

              > Nie zapytam, bo o klocach żadnych publicznie nie będę rozmawiaćwink

              Paprota....już Cię lubię...za tę subtelność big_grin
              https://emoty.blox.pl/resource/hahaha.gif
              • uschla.paprotka Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 22:11
                Ależ jestem subtelna. I juz przestańcie, bo nie wiem czy te wypieki na policzkach to z zawstydzenia czy znów temperatura mi wzrosławink
                • czarny.onyks Re: pocę pod kocem. 12.09.11, 14:43
                  Paprota ...musisz się przyzwyczaić, że niektórzy są tu mało...subtelnibig_grin

                  i lubią żartowaćwink
                  mam nadzieję, że jednak to było zawstydzenie, ....bo lepsze to niż gorączkawink
            • flirting.shadow Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 22:07
              uschla.paprotka napisała:
              > Nie zapytam, bo o klocach żadnych publicznie nie będę rozmawiaćwink

              Jak znam Gubiego, to pewnie chodziło o Katolickie Liceum Ogólnoształcące Cośtam wink
              • gyubal_wahazar Re: pocę pod kocem. 11.09.11, 23:43
                Stajesz się niebezpieczny. Czytasz mnie jak otwartą księgę (sieczyta Kochelja, nie ?)

                PS Anetka, odłóż ten tasak wink
                • ane-tal Re: pocę pod kocem. 12.09.11, 12:52
                  smile Gubiś, ale ja Cie ufielbiamsmile
                  I nie posiadam tasaka big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka