tygrysgreen
10.01.12, 12:01
podobno my baby lecimy na facetów z sukcesem, najlepiej dużym. czyli ma być piękny, zdrowy, inteligentny (o mądrości raczej się nie wspomina) i bogaty.
czemu nie, ale co po takim gdy jest przy tym zwykłym bufonem, obrażonym na cały świat i obrażającym innych? dajmy na to w restauracji podają nam zimne jedzenie i Pan Klient robi awanturę unosząc się dumom i godnosciom i obrażając wszystkich od kelnerki do szatniarza. naprawdę nie am znaczenia czy to droga restauracja czy pizzeria. niesmak ten sam.
mocie jakieś swoje przykłady w temacie?