Dodaj do ulubionych

:)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))))))

16.04.09, 09:13
:)))))))))))))))))))))))))
:F

Ale fajne jest życie, co? :)
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 09:18
      :(((((((((((((((((((((((((((((((((((
      Do dupy jest.
      • szwagier_z_niemodlina Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 09:20
        :|||||||||||||||||||||||||||||||||||||

        Moze byc.
        • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:11
          Szwagrze, zachowujesz dalece posuniętą powściągliwość ;)) Mam nadzieję, że
          wcisnąłeś nie ten klawisz po prostu!
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 09:20
        Nie jest do dupy, nienie nie nie nie.
        Czy coś się stało, Lope? :(
        • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 09:28
          Nic konkretnego. Ot - złe przeczucia :(
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 09:50
            ???

            Poważnie pytam: chcesz pogadać?
            • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 09:56
              E nie. Już to na KD wyrzuciłem z siebie :)
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 10:00
                No to pójdę przeczytać, pozwolisz :)

                Nie łam się, nie Ty, co? :)
                • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 10:17
                  Postaram się. Ale pewności nie ma
                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 10:47
                    I co my mamy z Tobą zrobić?
                    Z loży zrzucić? :F
                    • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 12:01
                      Myslisz, że od tego nabierę pewności?
                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 12:04
                        Nie, może przestaniesz tyle myśleć :)
                        Tyle lat ze Statlerem na pewno krzywi perspektywę ;)
                        • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 12:07
                          To ja jestem Statler. i Waldorf też!
                          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:09
                            No właśnie. Tak Ci się perspektywa zakrzywiła, że stworzyła okrąg :P
                            • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:12
                              My po prostu jesteśmy jednością w dwójcy wredni. Podstawowych prawd Mapetwiary
                              nie pojmujesz, o maluczka! :D
                              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:17
                                lupus76 napisał:

                                > o maluczka! :D

                                Czyżby dieta działała już po 4 dniach? :D
                                • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:27
                                  maluczka, nie wąziutka :P
                                  https://t.patrz.pl/uplx/vid_t_80/400932_t_80.jpg
                                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:29
                                    Oqrde, znowu jestę w internecie :D
                                    • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:32
                                      W sesie, że znuff się mieścisz? :P
                                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:36
                                        Wsęsie, żem taka obfotografowana :D
                                        • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:53
                                          A kto Cię tak ładnie wyretuszował? :P
                                          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:56
                                            Pan Lupus chyba, nie wiem :D
                                            • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:33
                                              Pan Fotoszop chyba :D
                                              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:39
                                                Pozdrów go ode mnie.
                                                Jak się zestarzeję to może go wykorzystam ;)
                                                • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:43
                                                  Myślę, że on już nie będzie w stanie. Za to jego młodsze klony....
                                                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:52
                                                    Zachciało mi się pankejksów z syropem klonowym :/
                                                  • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:10
                                                    To grube takie trza wysmażyć. Nie zaszkodzi nawet białka ubić (biszkoptowe
                                                    znaczy się)
                                                    A ja dziś sobie chyba wypróbuję przepis na zapiekany makaron z tuńczykiem (takie
                                                    rurki z makaronu na lasagne się robi), bo przepis mi całkiem apetycznie wygląda :)
                                                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:25
                                                    Umiem robić i drożdżowe racuszki umiem
                                                    Jeno pewnie przez pół roku takich rzeczy nie tknę :(
                                                  • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 18:06
                                                    A to czemu?
                                                    musisz tylko wyrobić w sobie przekonanie, że one są dietetyczne :D
                                                    Ja niedawno omal nie dostałem fpierdol od Mojej A. za "dietetycznego kebaba" :D
      • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:10
        Oj. Mam nadzieję, że przejściowo tylko.
        • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:18
          Za tydzień na pewno minie. A na razie jest niepokój.
          • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 10:24
            Trzymam kciuki, żeby szybko minęło, a niepokój niech się rozwieje :)
            • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 10:26
              To minie dokładnie w czwartek, chwilę przed północą :)
              • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 11:00
                Aż taki jesteś precyzyjny? ;)
                • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 12:01
                  Po prostu to jest dokładnie określone :D
                  • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 12:08
                    Coś mi się wydaje, że mnie wkręcasz :P
                    • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 12:10
                      Nie. Po prostu ktoś wyjechał i wiem, kiedy powinien wrócić. A ze owa osoba
                      pojechała, tam gdzie pojechała boję się o nią. I tyle.
                      • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 12:12
                        Aaaa... sorry, bo się zdziwiłam tą precyzyjną godziną.
                        Dobrze będzie, się nie martw :)
                        • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 12:13
                          Ja mam nadzieję
                          • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:17
                            Zawsze gorzej ma ta osoba, co zostaje i się martwi. A jak już samemu się jest
                            tam, gdzie może być niebezpiecznie, to się uważa podwójnie, tak myślę.
                            • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:28
                              Osoba została poinstruowana o konieczności uważania na siebie :)
    • karka831 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 09:31
      Generalnie fajne, ale dziś takie se. :)
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 09:50
        Sesese :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 09:39
      Jutro będzie fajne, bo jutro będzie piątek.
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 09:51
        Nawet niedziela będzie fajna, bo w poniedziałek nie będę miała czasu, żeby
        iść do pracy
        :)
        • puszysta_gimnazjalistka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:00
          Czwartek, czyli dziś, też jest niezły, przynajmniej na razie nie mam nic do
          roboty w robocie. Ach to życie i to moje szczęście, dobrze mi. :)
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 10:05
            Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale:
            jakże ja Cię dziś rozumiem :D
            • puszysta_gimnazjalistka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 10:15
              Bo jutro u nas ponad 20 stopni, aaaaaaaa!
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 10:48
                A w weekend jak u mnie, bo mam gości i bym ich chciała gdzieś na zieloną trawkie
                wyciągnąć w końcu? :)
    • bertrada Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 09:55
      Fajne będzie jak maryśkę zalegalizują. Bo póki co to strasznie trzeba przepłacać.
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:01
        O właśnie!
        Kocham Cię za tę wypowiedź!
      • puszysta_gimnazjalistka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:01
        W Amsterdamie od 8 euro. Polecam.
        • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:07
          Kilka (spore kilka) lat temu mieszkałam przez parę miesięcy w A*damie :)
          • puszysta_gimnazjalistka Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 10:13
            Ja tam tylko imprezowałem odrobinkę ;)
            I rok temu chcieli mnie tam do roboty zagonić, ale się obroniłem.
      • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:09
        Wyjdę na ignoranta,a le nawet nie wiem, jak to smakuje. I nie boli mnie brak tej
        wiedzy.
        • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:11
          I luzik :)
          Ale nie przechodź nigdy na stronę tych, co krzyczą, że to zło :)
          • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 10:19
            A w życiu!
            Ja jestem zwolennikiem legalizacji nawet twardych zabawek, tyle, że pod
            rozsądną kontrolą państwa.
            • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 10:49
              Nnnno, tu mam mieszane uczucia.
              • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 12:06
                To pomyśl:
                gdyby uzależnionym wydawać czyste narkotyki na bezpłatne
                recepty - wyeliminowałoby się dilerkę, bo każdy ćpun wolałby iść do lekarza i
                dostać za darmochę. A dilerom nie opłacałoby się tych biedaków uzależniać.
                • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 12:07
                  Czystość czystością, kontrola kontrolą, a nałóg nałogiem.
                  • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 12:09
                    Nu. Tyle, ze mniej tych nałogowców by było.
                    • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 12:10
                      Nie jestem przekonana.
                      Wielu "ostrych" ćpunów nie chciałoby być zewidencjonowanych, kontrolowanych, itd.
                      Więc i tak szłoby do dilera.
                      Może się mylę.
                      • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 12:13
                        Większość by poszła. A dilerom rynek drastycznie by się skurczył.
                        • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 12:19
                          Nie byłoby mi ich szkoda.
                          Pod warunkiem, że wqrzeni nagłą utratą strumienia kasy, nie wzięliby się za coś
                          gorszego.

                          Poza tym jak widzisz legalizację i wydawanie narkotyków nieletnim albo
                          narkotyków tzw. okazjonalnych.
                          A jak widzisz kwestię wyciągania tego faktu wtedy, kiedy państwu wygodnie.
                          • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:31
                            funny_game napisała:

                            > Nie byłoby mi ich szkoda.
                            > Pod warunkiem, że wqrzeni nagłą utratą strumienia kasy, nie wzięliby się za coś
                            > gorszego.

                            Jest coś gorszego, niż handel śmiercią?

                            > Poza tym jak widzisz legalizację i wydawanie narkotyków nieletnim

                            Informując rodziców. Tu faktycznie jest problem.

                            albo
                            > narkotyków tzw. okazjonalnych.

                            Nie ma okazjonalnych. To byłaby jedyna grupa klientów dilerni. Miej świadomość,
                            że herą w ekstremalnych razach można się uzależnić już po jednorazowym zażyciu.

                            > A jak widzisz kwestię wyciągania tego faktu wtedy, kiedy państwu wygodnie.

                            Nie rozumiem. Możesz sprecyzować?
                            • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 12:43
                              lupus76 napisał:

                              > Jest coś gorszego, niż handel śmiercią?

                              Wolałabym chyba zdechnąć pod mostem ze strzykawka w żyle, niż zdechnąć po
                              przymusowej pracy w podłym burdelu. Pierwsza śmierć byłaby związana z utratą
                              godności na własne życzenie, druga: nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić.


                              > Nie ma okazjonalnych.

                              Owszem, są.
                              Nie da się, po prostu się nie da "wrzucać" np. grzybków czy kwasa czy jakiejś
                              wesołej pigułki nałogowo, w ciągu.


                              To byłaby jedyna grupa klientów dilerni. Miej świadomość,
                              > że herą w ekstremalnych razach można się uzależnić już po jednorazowym zażyciu.

                              Absolutnie nie zaliczam hery do okazjonalnych.


                              >
                              > > A jak widzisz kwestię wyciągania tego faktu wtedy, kiedy państwu wygodnie
                              > .
                              >
                              > Nie rozumiem. Możesz sprecyzować?


                              Tak.
                              Państwo rejestruje fakt, że sobie trzy razy w życiu kupiłeś trawę, cztery
                              ecstasy i coś tam jeszcze.
                              I nie boisz się, że np. jeśli będziesz chciał pozwolenie na broń, albo zostać
                              radnym, to to wykorzystają?

                              Nie zakładam, że mógłbyś nawet pomyśleć o darmowych narkotykach dla
                              uzależnionych i nieuzależnionych zresztą też.
                              Z jakiej racji?


                              >
                              >
                              • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:32
                                funny_game napisała:


                                > Wolałabym chyba zdechnąć pod mostem ze strzykawka w żyle, niż zdechnąć po
                                > przymusowej pracy w podłym burdelu.
                                >
                                To już współistnieje. I warto byłoby się zastanowić, jak ukrócić. Na razie nie
                                mam pomysłu.


                                > > Nie ma okazjonalnych.
                                >
                                > Owszem, są.
                                > Nie da się, po prostu się nie da "wrzucać" np. grzybków czy kwasa czy jakiejś
                                > wesołej pigułki nałogowo, w ciągu.
                                >
                                Dodają do tego syfu powodującego, czy raczej wzmagającego uzależnienie. Tak jak
                                w fajkach lajt.


                                >


                                >
                                > Tak.
                                > Państwo rejestruje fakt, że sobie trzy razy w życiu kupiłeś trawę, cztery
                                > ecstasy i coś tam jeszcze.
                                > I nie boisz się, że np. jeśli będziesz chciał pozwolenie na broń,

                                W tym wypadku wręcz powinni wykorzystać

                                albo zostać
                                > radnym, to to wykorzystają?
                                >
                                Za swoje czyny trzeba brać odpowiedzialność. Chciałabyś mieć radnego-narkomana?
                                Problem raczej - jak w IPN-ie - żeby nie fabrykować faktów.

                                > Nie zakładam, że mógłbyś nawet pomyśleć o darmowych narkotykach dla
                                > uzależnionych i nieuzależnionych zresztą też.
                                > Z jakiej racji?
                                >
                                Jak najbardziej mógłbym. Słyszałaś o terapii metadonem? No to ja poszedłbym
                                jeszcze o krok dalej.
                                > >
                                > >
                                >
                                >
                                • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:47
                                  lupus76 napisał:


                                  > To już współistnieje. I warto byłoby się zastanowić, jak ukrócić. Na razie nie
                                  > mam pomysłu.

                                  Ja również nie.
                                  Ale możesz się domyślić, co by było, gdyby jednej złotodajnej żyły zabrakło.


                                  > Dodają do tego syfu powodującego, czy raczej wzmagającego uzależnienie. Tak jak
                                  > w fajkach lajt.

                                  Do grzybków to chyba owce dodają coś od siebie :F
                                  Lupus, wiesz ile mam lat. Większość życia popalam okazjonalnie zielone.
                                  Zdarzały się ciekawsze rzeczy.
                                  Jeśli miałabym się wrzucić do jakiejś kategorii uzależnień, to z pełną
                                  świadomością i w oparciu o posiadaną wiedzę, byłyby to raczej alkoholizm,
                                  zakupoholizm (mocno naciągane) i nikotynizm (to na 100%, choć walczę).



                                  >
                                  >
                                  > >
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Tak.
                                  > > Państwo rejestruje fakt, że sobie trzy razy w życiu kupiłeś trawę, cztery
                                  > > ecstasy i coś tam jeszcze.
                                  > > I nie boisz się, że np. jeśli będziesz chciał pozwolenie na broń,
                                  >
                                  > W tym wypadku wręcz powinni wykorzystać

                                  No tak, ale skąd wiesz, że nie wykorzystają w innym, w takim, w jakim będzie to
                                  akurat korzystne.
                                  I skąd wiesz, że np. ze mnie nie zrobią ćpunki-heroinistki, choć o heroinie
                                  tylko czytałam.

                                  >
                                  > albo zostać
                                  > > radnym, to to wykorzystają?
                                  > >
                                  > Za swoje czyny trzeba brać odpowiedzialność. Chciałabyś mieć radnego-narkomana?

                                  Narkomana - nie.
                                  Ale jak najbardziej kogoś, kto czasem sobie popala zioło.

                                  > Problem raczej - jak w IPN-ie - żeby nie fabrykować faktów.

                                  No właśnie.
                                  A jakie tu pole do manewru.

                                  >
                                  > > Nie zakładam, że mógłbyś nawet pomyśleć o darmowych narkotykach dla
                                  > > uzależnionych i nieuzależnionych zresztą też.
                                  > > Z jakiej racji?
                                  > >
                                  > Jak najbardziej mógłbym. Słyszałaś o terapii metadonem? No to ja poszedłbym
                                  > jeszcze o krok dalej.

                                  Słyszałam.
                                  A wiesz, ilu ludzi z tej terapii w Polsce korzysta i ile na nią wydajemy?
                                  Nie zgadzam się na masowe sponsorowanie narkomanów. Nie.
                                  > > >
                                  > > >
                                  > >
                                  > >
                                  >
                                  >
                                  • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:07
                                    funny_game napisała:

                                    >
                                    > Ja również nie.

                                    No to tu doszliśmy do ściany.

                                    > Ale możesz się domyślić, co by było, gdyby jednej złotodajnej żyły zabrakło.
                                    >
                                    Chłopcy by się powyrzynali, żeby była mniejsza konkurencja? Bo popytu raczej nie
                                    zwiększą.

                                    >
                                    > Do grzybków to chyba owce dodają coś od siebie :F
                                    > Lupus, wiesz ile mam lat. Większość życia popalam okazjonalnie zielone.
                                    > Zdarzały się ciekawsze rzeczy.
                                    > Jeśli miałabym się wrzucić do jakiejś kategorii uzależnień, to z pełną
                                    > świadomością i w oparciu o posiadaną wiedzę, byłyby to raczej alkoholizm,
                                    > zakupoholizm (mocno naciągane) i nikotynizm (to na 100%, choć walczę).
                                    >
                                    >
                                    Funka - dobrze, ze kontrolujesz. Ale z fajkami Ci się - jak widzisz - nie udało.
                                    I z tymi "okazjonalnymi" może być podobnie. Poza tym zdecydowana większość
                                    ćpunów (dla przejrzystości dyskusji pozwolę sobie użyć tego mało eleganckiego
                                    skrótu) zaczynała właśnie od "miękkich". Uzależnienie zaczyna się w mózgu, a nie
                                    w pozostałych narządach.




                                    > No tak, ale skąd wiesz, że nie wykorzystają w innym, w takim, w jakim będzie to
                                    > akurat korzystne.

                                    Nie wiesz. Podobnie, jak nie wiesz, czy nie wykorzystają tego, że używasz
                                    netu/telefonii/ czy samochodu. A przytoczony przeze mnie przykład IPN-u
                                    pokazuje, że każdego można ódoopić właściwie "z czapy"

                                    > I skąd wiesz, że np. ze mnie nie zrobią ćpunki-heroinistki, choć o heroinie
                                    tylko czytałam.

                                    Poprosisz, żeby przedstawili dowód (w trybie wyborczym), a jak nie - oskarżający
                                    są ódoopieni - również w trybie wyborczym. Rozmowa toczy się oczywiście za
                                    pomocą sądu i mediów. A Ty to paliłaś, ale nawet się nie zaciągałaś i w ogóle
                                    przyjemności nie miałaś i przestrzegasz ;D
                                    > >
                                    >
                                    > Narkomana - nie.
                                    > Ale jak najbardziej kogoś, kto czasem sobie popala zioło.

                                    No widzisz - nie przeszkadza Ci to. Prawie, jak oświadczenie lustracyjne:
                                    - popalałam, ale się nie zaciągałam
                                    -paliłam pełna piersią
                                    -nigdy swiadomie do ust tego świństwa nie wzięłam (zawsze w nos)
                                    -nie, absolutnie nie, to się nie godzi etc.

                                    > > Problem raczej - jak w IPN-ie - żeby nie fabrykować faktów.
                                    >
                                    > No właśnie.
                                    > A jakie tu pole do manewru.

                                    Wbrew pozorom - mniejsze.
                                    > >


                                    > Słyszałam.
                                    > A wiesz, ilu ludzi z tej terapii w Polsce korzysta i ile na nią wydajemy?
                                    Z tego co wiem, to 2 ośrodki - Chorzów i Czechowice. Czyli jakieś pięćdziesiąt
                                    osób. Kosztów nie znam, ale metadon nie jest drogi w produkcji - jak większość
                                    narkotyków zresztą. Ponad 2/3 objętych tą formą pomocy wychodzi z nałogu
                                    (Zapewne jest istotnym fakt, że sa to ludzie, którzy
                                    rzeczywiściechcąwyjść z nałogu i poddają się terapii dobrowolnie.

                                    > Nie zgadzam się na masowe sponsorowanie narkomanów. Nie.

                                    Popatrz na to jak na biznes:
                                    Jeśli moja teoria jest prawdziwa (na razie to tylko kulawa teoria, którą trzeba
                                    by zrewidować w praktyce) - odpadnie sporo kosztów związanych z pomocą społeczną
                                    i służba zdrowia; ja więc patrzę na to raczej jak na inwestycję społeczną, niż
                                    puste generowanie kosztów.
                                    > > >
                                    > >
                                    > >
                                    >
                                    >
                                    • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:35
                                      lupus76 napisał:


                                      > Chłopcy by się powyrzynali, żeby była mniejsza konkurencja? Bo popytu raczej ni
                                      > e
                                      > zwiększą.

                                      To też, ale przycisnęliby w innej dziedzinie bardziej, również.


                                      > Funka - dobrze, ze kontrolujesz. Ale z fajkami Ci się - jak widzisz - nie udało
                                      > .

                                      ????
                                      Od 5 stycznia nie wzięłam ani macha. Jeszcze za wcześnie mówić, że mi sie udało,
                                      ale nie można mówić, że się nie udało, bo również nie ma podstaw.


                                      > I z tymi "okazjonalnymi" może być podobnie.

                                      Gdyby miało być, to by było, prawda?
                                      Pierwszy raz zajarałam trawę w wieku jakichś 16 lat i co?


                                      Poza tym zdecydowana większość
                                      > ćpunów (dla przejrzystości dyskusji pozwolę sobie użyć tego mało eleganckiego
                                      > skrótu) zaczynała właśnie od "miękkich". Uzależnienie zaczyna się w mózgu, a ni
                                      > e
                                      > w pozostałych narządach.

                                      Ta teoria, choć ją przerabiałam mocno i sama szukałam dowodów na za i przeciw,
                                      jest moim zdaniem jak na razie mocno nieudokumentowana.
                                      Tzn., że jest wpływ.


                                      > Poprosisz, żeby przedstawili dowód (w trybie wyborczym), a jak nie - oskarżając
                                      > y
                                      > są ódoopieni - również w trybie wyborczym. Rozmowa toczy się oczywiście za
                                      > pomocą sądu i mediów. A Ty to paliłaś, ale nawet się nie zaciągałaś i w ogóle
                                      > przyjemności nie miałaś i przestrzegasz ;D

                                      I co z tego, że ja to w sądzie wygram?
                                      Ludzie nie zapamiętają, że nie paliłam cracku, tylko trawkę.
                                      Zapamiętają to, co np. jakiś Kurski im powie o mnie.


                                      > No widzisz - nie przeszkadza Ci to. Prawie, jak oświadczenie lustracyjne:
                                      > - popalałam, ale się nie zaciągałam
                                      > -paliłam pełna piersią
                                      > -nigdy swiadomie do ust tego świństwa nie wzięłam (zawsze w nos)
                                      > -nie, absolutnie nie, to się nie godzi etc.

                                      Nie rozumiem, o co chodzi w tym fragmencie naszej rozmowy :)
                                      Absolutnie nie przeszkadza mi to, że ktoś sobie pali czasem zioło.
                                      Przeszkadzałoby mi nałogowe dawanie sobie w żyłę.
                                      Widzisz różnicę? jest prosta i nie polega na żadnym bajerze.



                                      > Wbrew pozorom - mniejsze.

                                      Wystarczy ktoś, kto mnie nie lubi i na podstawie jednego skręta zrobi ze mnie
                                      degeneratkę, więc nie zgadzam się.

                                      > > >
                                      >
                                      >

                                      > Z tego co wiem, to 2 ośrodki - Chorzów i Czechowice. Czyli jakieś pięćdziesiąt
                                      > osób. Kosztów nie znam, ale metadon nie jest drogi w produkcji - jak większość
                                      > narkotyków zresztą. Ponad 2/3 objętych tą formą pomocy wychodzi z nałogu
                                      > (Zapewne jest istotnym fakt, że sa to ludzie, którzy
                                      > rzeczywiściechcąwyjść z nałogu i poddają się terapii dobrowolnie.

                                      A więc na razie koszty nie są wysokie i OK, o to mi chodzi.
                                      W USA terapia metadonem dostaje od wielu lat po dupie jako jednak niezbyt skuteczna.
                                      To tak naprawdę utrzymywanie w nałogu, pielęgnowanie pewnych nawyków,
                                      przyzwyczajeń, itp.
                                      A tam mają o niebo lepszą opiekę psychiatryczną, niż u nas.

                                      >
                                      > > Nie zgadzam się na masowe sponsorowanie narkomanów. Nie.
                                      >
                                      > Popatrz na to jak na biznes:
                                      > Jeśli moja teoria jest prawdziwa (na razie to tylko kulawa teoria, którą trzeba
                                      > by zrewidować w praktyce) - odpadnie sporo kosztów związanych z pomocą społeczn
                                      > ą
                                      > i służba zdrowia; ja więc patrzę na to raczej jak na inwestycję społeczną, niż
                                      > puste generowanie kosztów.

                                      Może.
                                      Muszę to przemyśleć.
                                      Na razie czuję sprzeciw.


                                      > > > >
                                      > > >
                                      > > >
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      • lupus76 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 18:38
                                        funny_game napisała:


                                        > > Funka - dobrze, ze kontrolujesz. Ale z fajkami Ci się - jak widzisz - nie
                                        > udało
                                        > > .
                                        >
                                        > ????
                                        > Od 5 stycznia nie wzięłam ani macha. Jeszcze za wcześnie mówić, że mi sie udało
                                        > ,
                                        > ale nie można mówić, że się nie udało, bo również nie ma podstaw.
                                        >
                                        Ale uzależniłaś się tak? I teraz jesteś na "terapii antynikotynowej" tak?
                                        P.S. Zuch -dziewczyna - cały czas 3mam kciuki


                                        > Gdyby miało być, to by było, prawda?
                                        > Pierwszy raz zajarałam trawę w wieku jakichś 16 lat i co?
                                        >
                                        Niekoniecznie. Gdybyś jarała częściej- hu nołs?



                                        > I co z tego, że ja to w sądzie wygram?
                                        > Ludzie nie zapamiętają, że nie paliłam cracku, tylko trawkę.
                                        > Zapamiętają to, co np. jakiś Kurski im powie o mnie.
                                        >
                                        Jakiś Kurski bedzie musiał odszczekać. I stanie się niewiarygodny.


                                        > Nie rozumiem, o co chodzi w tym fragmencie naszej rozmowy :)
                                        > Absolutnie nie przeszkadza mi to, że ktoś sobie pali czasem zioło.
                                        > Przeszkadzałoby mi nałogowe dawanie sobie w żyłę.
                                        > Widzisz różnicę? jest prosta i nie polega na żadnym bajerze.
                                        >
                                        oczywiście, ze jest. i coraz więcej ludzi widzi tą różnicę.

                                        > > Wbrew pozorom - mniejsze.
                                        >
                                        > Wystarczy ktoś, kto mnie nie lubi i na podstawie jednego skręta zrobi ze mnie
                                        > degeneratkę, więc nie zgadzam się.

                                        degeneratką to mozna z Ciebie zrobić na tysiąc innych sposobów. Ot - wezwać do
                                        prokuratury celem złożenia wyjaśnień w sprawie i zrobić notoryczną złodziejkę i
                                        sadystkę pastwiąca się nad kotkami na przykład.

                                        > >
                                        > >
                                        >

                                        >
                                        No własnie u nas nie prowadzą tego psychiatrzy tylko ośrodki diagnostyki i
                                        terapii AIDS/uzależnień.



                                        >
                                        > Może.
                                        > Muszę to przemyśleć.
                                        > Na razie czuję sprzeciw.
                                        >
                                        >
                                        Ja z kadym rokiem robię się mniej sprzeciwny :)
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        >
                • bertrada Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 18:33
                  > gdyby uzależnionym wydawać czyste narkotyki na bezpłatne
                  recepty - wyeliminowałoby się dilerkę, bo każdy ćpun wolałby iść do lekarza i
                  dostać za darmochę. A dilerom nie opłacałoby się tych biedaków uzależniać.

                  Szczwany jesteś. Ale mafia narkotykowa jest jeszcze szczwańsza i nigdy do tego
                  nie dopuści.
        • bertrada Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 18:31
          > Wyjdę na ignoranta,a le nawet nie wiem, jak to smakuje.

          Ja też nie wiem, ale nie przeszkadza mi to lansować się na znawcę tematu. ;P
    • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 10:09
      Bardzo. :)

      Coraz fajniejsze, rzekłabym :))

      Fajnie wejść na forum i przeczytać taki post od rana! :)))
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:12
        Moje posty z rana lepsze niż śmietana :)
        • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 10:18
          No widzę, mogę zamówić coś pozytywnego na jutro rano? :D
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 10:49
            Oczywiście, pierwszy taniec masz jutro zarezerwowany ze mną.
            Ubierz się jak na survival więc :D
            • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 11:28
              Ach, cudownie! Założę na dół pasiak łowicki, na górę jakiś skąpy element do
              samby i przyniosę odbezpieczone granaty :D Będzie wystrzałowa impreza!
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 11:32
                Przeczytałam: Założę na dół podpasię :/
                • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 12:18
                  :-o! Półpasiec :D
                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 12:19
                    Ze skrzydełkami :D
                    • razzmatazzy Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 12:20
                      Mówię o tym z pewną taką nieśmiałością... :D
                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 12:30
                        czekaj, to Ty jesteś Brydzia, czy gdzie Brydzia była?
    • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 10:27
      w połowie modelowania włosów zepsuła mi się suszarka, ale czy psioczyłam w
      myślach, że kaszana? nie :P
      usiadłam spokojnie, zjadłam pączka czekoladowego i przypomniałam sobie, że mam
      jeszcze małą "wyjazdową" suszarkę i na lajcie dokończyłam robienie sobie fryza :DDDD

      jest dobrze Funny Bunny :D
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 10:51
        Fajnie :)

        A wiesz, że mam dziś na stópkach nowe zajebiaszcze buty i na razie pełna
        rewelacja, żadnych otarć, uciskania, uwierania, są przecudownie wygodne :)))

        Mogę zrobić fotkę komórą i Ci wysłać MMS-a :DDDDD
        • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 11:13
          Ooooo to super, mam podać nr tel? :DDDD
          A wiesz, że te buty, które mnie tak niemiłosiernie obtarły w środę, założyłam
          również w piątek i już było ok.
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 11:15
            A bo to tak, qrna, jest: raz czy dwa razy Cię buty skatują, a później w nich
            można śmigać.
            Dawaj nr i się nie przejmuj jakością zdjęcia, bo mam telefon z kiepskim aparatem :D
            • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 11:18
              Nowe to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Ale najbardziej boli jak stare
              wyciągnięte z szafy po zimie obcierają :>
              @
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 11:23
                Ała.
                Niech tylko przyjdzie lato i niech ja japonki z szafy powyciągam... :/

                Idę na @ :D
                • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 11:40
                  Mnie się ostatnio wydawało, że już jest bardzo ciepło. I wyskoczyłam w takich
                  klapkach rzemyczkowych. Nie dość, że stópiczki zmarzły, to jeszcze ślad pozostał
                  :/ Na myśl o japonkach też drżę.
                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 11:55
                    O nie, z moimi wiecznie marznącymi stopami, to jeszcze się nie da tak wydelikacić :F
                    • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 14:48
                      Mnie oszukał nagrzany termometr. Myślałam, że są dzikie upały, a było po prostu
                      w miarę normalnie i w efekcie ludzie na mnie dziwnie patrzyli, bo do klapek
                      miałam jeszcze krótki rękawek, a oni wszyscy cienkie kurtki i półbuty :P
                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 15:03
                        To Karka chyba o Tobie wątek założyła. Idę napisać, że to Ty byłaś!!! :DDD

                        P. S. Jednak po 8 godzinach prawie, najmniejsze paluszki trochę mam obtarte :(
                        • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 15:27
                          Idę oblukać wątek i ewentualnie protestować :P

                          A nie mogłaś ich pod biurkiem ściągnąć? Albo przebrać na jakieś sprawdzone?
                          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:36
                            Chcę rozchodzić przecież :)
                            • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:40
                              A nosisz/trenujesz wcześniej w domu, czy tylko ja tak mam? ;)
                              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 15:51
                                Troszeczkę sandałko-baleriny nosiłam ostatnio :F
                                A te przyszły wczoraj, to nie miałam kiedy.
                                • baba_krk Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 16:08
                                  Przyszły wczoraj? Ach ach i znowu podłapałam fantazję na buty. Tylko gdzie ja
                                  potencjalne nowe upchnę? Chyba pod łóżko...
    • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 11:19
      Jak miło :D takie wątki z rana, od razu zaraźliwy banan na ryjunie się pojawia :D
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 11:31
        Banan jest dobry z rodzynkami, polany jogurtem :F
        • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 11:32
          Małpa! :D
          I co ja mam teraz so Lidla iść może ? :P
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 11:34
            Ić, ić i od razu kup:
            paluchy maślano-serowe,
            ciasteczka owsiane w czekoladzie,
            podróbę (całkiem zacną zaprawdę) baileysa
            i jedziemy z koksem :)
            • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 11:40
              a pójdę chyba, ale to później :)

              gdzie te paluchi? jak one wyglądają ?
              bo ty o nich pisałaś kiedyś ale ja nie widzę nigdzie ...
              podróba baileysa, mmm teraz to mam smaka dopiero... na baileysa, nie na podróbę ale skoro dobra to... :)
              • drzejms-buond Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 11:48
                ale wy mnie nie denerwujcie, tak???????
                • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 11:58
                  Ależ dlaczego, tak?!!! :)

                  Tez jestem na diecie :P i cierpię, ale tak się trenuje silną wolę!
                  Papierochy umiałam (chyba) rzucić.
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 11:57
                Podłużne, grubaśne, w pudełku biało-czerwono-niebiesko-żółtym chyba.
                Ostatnio nie było w moim Lidlu.
                To zrobiłam kółka z ciasta piwnego, dodałam nieco aromatu maślanego, posypałam
                żółtym serem i wyszło bosko :)
                • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 12:29
                  To pójdę dziś obaczyc :)
                  Fanyy, kup mi bejbe czarne baleriny bez żadnych piździpałek, klamerek, cekinków, pierdolniczków , emo czaszek itp ... Są takie na świecie w ogóle ? :/
                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 12:32
                    One gdzieś chyba w okolicach czipsów czy paluszków.

                    Od groma takich balerin! I to tanich jak barszcz.
                    Na allegro np. :D
                    Kupiłam sobie od razu w trzech kolorach w zeszłym roku, najprostsze z możliwych,
                    za grosze prawie.
                    • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 12:34
                      No ja chcę tanie jak barszcz, zwykłe, proste , czarne :)
                      Ale nie z allegro, ja je muszę kupić dziś albo jutro i mieć natychmiast :D
                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 12:44
                        To sio do obuwniczych :P
                        • cookie_monsterzyca Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 12:46
                          Ale tam są ubździone jakimiś duperelami... :)
                          Długie szukanie przede mną :)
    • gate.of.delirium Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 11:48
      funny_game napisała:
      :F
      >
      > Ale fajne jest życie, co? :)
      ...nie mieści. Widziałem tylko f...
      • funny_game Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 11:59
        Co "f", co "f", grzecznie pytam?
        • gate.of.delirium Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:05
          funny_game napisała:

          > Co "f", co "f", grzecznie pytam?
          > Ef, jak fijołek, no !
          • funny_game Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:08
            Masz fijołka czy po prostu darowujesz mi właśnie kwiatka, a ja się nie
            zorientowałam? :F
            • gate.of.delirium Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:11
              funny_game napisała:

              > Masz fijołka czy po prostu darowujesz mi właśnie kwiatka, a ja się
              nie
              > zorientowałam? :F
              >
              ...i zielonym do góry...
              • funny_game Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:20
                Ale TYM zielonym? :>
                • gate.of.delirium Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:50
                  funny_game napisała:

                  > Ale TYM zielonym? :>
                  >
                  No bez przesady! Bywa, że biorę prysznic...
                  • funny_game Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 12:54
                    No, dokończ.
                    Masz taki długi nos, że jarasz TO zielone pod prysznicem, czy co? :P
                    • gate.of.delirium Re:) Trochę skróciłem, bo mi się na monitorze... 16.04.09, 13:11
                      funny_game napisała:

                      > No, dokończ.
                      > Masz taki długi nos, że jarasz TO zielone pod prysznicem, czy
                      co? :P
                      >
                      Taki nos to raczej cecha Siostry Przełożonej !
                      "...noszę dredy, jaram Redy,
                      łykam amfę, brykam w tango.
                      Nie wiem sam,
                      co powie lekarz na mój stan..." (Jarocin, któryśtam)
    • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.04.09, 11:59
      Generalnie się zgadzam ale muszę wtrącić, bo nie wytrzymam, że czasami życie
      BOLI!!!!!
      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.04.09, 12:00
        Mówisz o zabiegu?
        Wszystko ok? :)
        • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 12:16
          No ok. Podobno ma boleć i to jest właśnie straszne ;)
          Lekarze to ZŁOOOOO!!!!
        • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))) 16.04.09, 12:19
          ...ale mam plan! Zaraz zabiorę się za robienie biżuterii i może trochę zapomnę.
          • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))) 16.04.09, 12:21
            Ooooooooo :D
            Też czasem robię biżu. Chyba gadałyśmy o tym, prawda? Z Ewą jeszcze.
            Masz jakieś foty swojej? :>
            • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))) 16.04.09, 12:29
              Nie mam fot, bo jestem teraz u rodziców. Jak dorwę aparat to porobię foty, tego co mi jeszcze zostało. Co sobie zrobię, to zaraz ktoś mi to podbiera z taką miną: https://img.upload.ladujfotke.pl/_240/13.jpg
              • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))) 16.04.09, 12:34
                :DDD
                Mój rudy kot ma zawsze taka minę, bo on taki z charakteru jest :D

                Zrób koniecznie.
                Hej, jak Ci podbierają, to znaczy, że fajoską robisz biżu!
                • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 16.04.09, 12:50
                  Osobiście uważam, że najpiękniejszą na świecie ale ja raczej nie jestem
                  obiektywna ;D
                  Jeszcze brakuje mi wprawy, doświadczenia i wychodzi dość amatorsko. Niektóre
                  egzemplarze muszę poprawiać ;(
                  • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 16.04.09, 12:55
                    No ja też muszę. Czasem jak coś stworzę, to gorzej, niż Sara Kiki :/
                    Ale czasem się zachwycę i sama noszę, więc wychodzi na zero :D
                    • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))) 16.04.09, 13:04
                      Sara who?
                      • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )) 16.04.09, 13:10
                        To taka brydżowa legenda ze studenckich czasów.

                        - Zawistowałaś jak Sara Kiki.
                        - A kto to jest Sara Kiki?
                        - Nie wiem, ale ch...owo wistuje.

                        :DDD

                        Legenda z brydżowej stała się legendą ogólną.
                        • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.09, 14:05
                          :D
                          Rządzisz.
                          • justysialek Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:19
                            Oczywiście zdążyłam już wpisać Sarę Kiki w google <lol>
                            • funny_game Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) 16.04.09, 14:24
                              Jak zapytałaś Sara Who?, to od razu pomyślałam, że zaczniesz guglać :D
    • i.nes oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:10
      funny_game napisała:

      > Ale fajne jest życie, co? :)

      tak!
      nie...
      czasem?

      :D
      • funny_game Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:11
        NAPISAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Tak? :D
        • i.nes Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:12
          Nie wspominaj o nim! to już skończone! rzuciłam go!!!



          * nie, nie napisał... :(
          ** ale podobno coś dla mnie zostawił - odbiorę jutro :)
          • lupus76 Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:16
            Czyżby romantyk? Na papierze, a nie w cyberprzestrzeni? Chwaliłoby się, bo
            sztuka epistolografii zanika w społeczeństwie.
            • i.nes Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:21
              nie-e, nie sądzę ;) okaże się za jakiś czas.

              no zmykam! pap :)
          • funny_game Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:27
            i.nes napisała:

            > Nie wspominaj o nim! to już skończone! rzuciłam go!!!

            ??????????????????????????? Oł.
            Nigdy nie wiem, czy Ty na serio czy na srerio :)
            >
            >
            >
            > * nie, nie napisał... :(
            > ** ale podobno coś dla mnie zostawił - odbiorę jutro :)

            Wąglik, ratunku! :F

            >
            >
      • lupus76 Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:14
        Załącz fotkę. Ine.s Oczopląsa Pierwsza! :D
        • i.nes Re: oczopląsu dostałam! 16.04.09, 12:18
          a co to za migrująca kropka, hę? ;D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka