Dodaj do ulubionych

zalani...?

09.04.12, 16:30
aż miło popatrzeć jak tu pusto wink
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 16:35
      hehehhe.....akurat...pusto....


      nie zalanisuspicioussad
      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 16:37
        to co tak w ciszy siedzicie wink!

        Nawet nie pokropiona?
        • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 16:38
          *niepokropiona
        • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 16:49
          delektuję się ciszą....

          a tak wyszło...wink
          • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 16:53
            żebym wiedziała, to bym Cię z samego rańca wodą zlała wink

            ja dziś ciszę zagłuszam... big_grin
            • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:03
              no widzisz...a teraz za późnobig_grin

              u mnie taka cisza gra....
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: zalani...? 09.04.12, 16:49
          no jem przecież!
          wink
          ja to wstałam właśnie, nawet wyspana
          mazurka spożywam
          chce kto kawałek?
          • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 16:52
            Mazurka chętnie smile

            Smacznego!
          • tygrysgreen Re: zalani...? 09.04.12, 19:09
            mazurek pomarańczowy wg Panze zrobił furorę u mnie w rodzince
            ale i tak tradycyjnie tego co dobre czyli ciast było o wiele za dużo
            ledwie żyję
    • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 16:56
      było... a zara się harmider zrobi... winktongue_out
      nie licząc porannego forumowego, zalałam się dokładniuteńko calutka przy pomocy wanny, znaczy najpierw zalałam wannę, a potem do niej wlazłam winksmile czy to się kwalifikuje??
      a Ty Bejuś zalanaś??winksmile
      • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:01
        a taka była cisza...i obudziły mię suspicious
        • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:04
          muzyczka na dalsze spanie, proszę!
          • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:06
            osmile jaka fajna wersja smile
          • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:28
            oh my............

            jak on tymi paluszkami przebiera......big_grin
            • lesher Re: zalani...? 09.04.12, 23:12
              A coś takiego kiedyś Onyksia widziała wink
              www.youtube.com/watch?v=B-7WynME05g&t=1m54s
        • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:05
          te Młode tak mają... nie posiedzą w ciszy tylko zaraz coś się musi dziać...winksmile
          prawie w temaciewink
          shineon.wrzuta.pl/film/7vm41DBW7t2/pingwiny_z_madagaskaru_-_operacja_jajko
      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:02
        U mnie goście już sobie poszli (wreszcie)...to sobie ciszą zarządzam smile

        Ja żem zalana podobnie jak i Ty z rana ...zatem zaliczone. Były jeszcze chluśnięcia wirtualne i jedno pokropienie realne... big_grin
        • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:07
          hihihiwinksmile
          ja tu chyba jestem coraz bardziej spięta... bo mnie może jeszcze jedno realne czekać... nie wiem jak się zabezpieczyćwinksmile Lesiu się kazał zabarykadować w łazience... może to jaki pomysłwinksmile
          • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:10
            jak to szło....załóż ... na........lalalalabig_grinbig_grin

            trzeba przeciwnikowi wybic broń z rękiwinktongue_out
            • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:28
              Onyksiu Ty o Pingwinach?? teraz to mamwink
              shikamaru1991.wrzuta.pl/film/7MPAzKtPCOl/pingwiny_z_madagaskaru_-_miss_ja
              najlepszy jest plan h winksmile
          • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:10
            Lesiu straszy Cię? znaczy nawiedzić ma zamiar? smile
            • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:14
              nieeee, no jak Lesiu straszy... życzył dobrze i przy okazji pomysłą wsparł... Dzieci wracają niebawem...winksmile
              • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:16
                aaa..bo mię coś nie pasowało smile
                • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:19
                  w tej kwestii, zdaje się, wszystko jest na właściwym miejscu winksmile
                • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:20
                  znaczy się Stefcia się jeszcze nie obudziła wink
                  • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:26
                    już sie dobudziła wink
                    Młody w kuchni eksperyment robił wink
                    • zielonooka38 Re: zalani...? 09.04.12, 19:11
                      Stefa ale w wiadomościach nie było
                      więc eksperyment się udałlwink
                      i strat w ludziach i sprzęcie nie było
          • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:11
            to będzie dobre zabezpieczenie, ale pod warunkiem, że się w tej łazience sama zabarykadujesz tongue_out
            • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:15
              sama sama, nie inaczej, no może z kotąwinksmile ale ona raczej chlapać nie będziewinksmile
    • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:07
      widzisz....uderz w klawiaturę....a się zaroitongue_out
      • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:09
        no widzę tongue_out
        • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:11
          jak w ulu....

          tylko tam jest jedna królowa a reszta to te....mężczyznybig_grin
          u nas na odwróttongue_out
          • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:13
            Że same królowe? big_grinbig_grin
            • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:14
              no i żadnego trutnia w pobliżu wink
              • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:17
                chwila moment i jakiś...zaatakuje królowąbig_grin
                • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:22
                  tylko którą...? Oby nie był jak ten osioł co mu w żłoby dano...wink
                  • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 19:31
                    czasem trzeba z kilku żłobów spróbować...

                    big_grinbig_grin
                    • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 19:42
                      to ja bym takim jednym z wielu żłobów nie chciała być wink
              • timiy2 Re: zalani...? 09.04.12, 17:27
                trutnie to podobno niedobre stworzenia...
                • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:35
                  i mamy pierwszego chętnegobig_grin
                  • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:37
                    i patrz nie bał się do ula wejść big_grin
                    znaczy się odważny...
                    • timiy2 Re: zalani...? 09.04.12, 17:39
                      wokół mnie same gwiazdy i królowe, więc czuję się trochę onieśmielony...tongue_out
                      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:43
                        zrobimy Cię trutniem mianowanym i zaraz się poziom wyrówna, a onieśmielenie minie wink
                        • timiy2 Re: zalani...? 09.04.12, 17:47
                          oj nie wiem.... Wasz blask i majestat jest powalający...wink
                          • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 19:11
                            e tam...mój juz blednietongue_out
                            • timiy2 Re: zalani...? 09.04.12, 19:26
                              nie bardzo w to wierzę....wink
            • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:16
              a co ....czasem dobrze poczuć się królowąbig_grin
              • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:22
                wszystkie są królową!
                eeeee to chyba jakoś inaczej szło... aletamwinksmile
                • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:31
                  nie czepiajmy się szczegółówtongue_out

                  dzisiaj każda z nas jest królowąbig_grin
                  • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:32
                    jak tak to tak winksmile jutro proponuję teżwinksmile
                    • stefcia41 Re: zalani...? 09.04.12, 17:34
                      oooo królowo maaaa tongue_outtongue_out
                      tak mię zaśpiewał pewien zalany gość pod sklepem big_grinbig_grin
                      • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 17:39
                        próbowałam... ale to chyba nie na moje nerwy... wink z większym życiem pan Ci śpiewał czy też tak ślamazarnie??
                      • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 17:41
                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                        mimo, że pijany...a wie jak skruszyć serce kobietytongue_out
                    • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:36
                      nie mam nic przeciwko temu smile
      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 17:13
        i bardzo dobrze... bo ja już gotowa byłam być offline wink
    • czarny.onyks Re: zalani...? 09.04.12, 19:06
      i zalali się i poszlibig_grin
      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 19:07
        dokładnie...odpłynęli wink
        • green.amber Re: zalani...? 09.04.12, 19:25
          może cza się przesuszyć niecowinksmile
    • tygrysgreen Re: zalani...? 09.04.12, 19:12
      jeszcze nie ale zaraz to nadrobią
      co robić, trzeba zacząć trawić
    • jejek11 Re: zalani...? 09.04.12, 19:33
      Bardziej przejedzeni niż zalanismile
      Ruszyć się trzebasmile
      • beja_81 Re: zalani...? 09.04.12, 19:40
        Ruszyć? Dziś już się nie da... wink
        teraz to co najwyżej jakie dzikie pląsy przy komputerze
        • jejek11 Re: zalani...? 09.04.12, 20:10
          dzikie pląsy...kankan na stole?smile
          • lesher Re: zalani...? 09.04.12, 23:20
            Bejka, Ty może tej kamerki się nie pozbywaj!!
            • beja_81 Re: zalani...? 10.04.12, 08:42
              wink hihihihi
          • beja_81 Re: zalani...? 10.04.12, 08:43
            nie no...doły bardziej statyczne, więc krzesło wystarczało wink
    • butellishka Re: zalani...? 09.04.12, 20:00
      oooooooooooooooooooooo!!!
      przeurocze popołudnie spędziłam, ale właśnie zdałam sobie sprawę, że nie zostałam zalana!
      suspicious hmmmmmmmmmmmm...
      • butellishka Re: zalani...? 09.04.12, 20:02
        o kurde. dotarło do mnie jak to zabrzmiało!
        sorry wink
        • lesher Re: zalani...? 09.04.12, 23:21
          Heheheh,
          No tak, te pragnienia mniej lub bardziej ukryte...
          To się chyba "znaczące przejęzyczenie", czy jakoś tak w psychoanalizie nazywało wink
      • tygrysgreen Re: zalani...? 09.04.12, 20:05
        zalej motór
        • butellishka Re: zalani...? 09.04.12, 20:11
          motór zalany, nawet się nim dzisiaj przejechałam big_grin
    • to_ja_pisze Re: zalani...? 09.04.12, 20:16
      no w trupa
    • czarnamajka75 Re: zalani...? 10.04.12, 08:33
      zalani...? a byli , byli - niektorzy nawet w trupa uncertain
      • beja_81 Re: zalani...? 10.04.12, 08:41
        o masz... topielec uncertain
        • tygrysgreen Re: zalani...? 10.04.12, 19:46
          zlani potem
          cholerka, te mazurki wew wnętrzu mem bardzo nie chciały się wygłupiać z jakimiś ćwiczeniami, wręcz walkę wewnętrzną wręcz musiałam stoczyć. ale wygrałam!
          • beja_81 Re: zalani...? 10.04.12, 19:49
            to czego sobie życzysz w nagrodę wink?
            • stefcia41 Re: zalani...? 10.04.12, 19:52
              Jesteśmy z Ciebie dumni Tygrysie big_grin
              • tygrysgreen Re: zalani...? 10.04.12, 19:59
                ja też
                a najbardziej dumne są moje obolałe tu i ówdzie
                w nagrodę chcem mazurka, ale te zarazy jedne wszystko zeżarli buuu, muszę się zadowolić jogurcikiem
                ale następne już za rok big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka