Witam...zastanawiam się ilu jest samotnych ? W okolicy,w mieście,w regionie...Zapewne mnóstwo..Skoro tak to dlaczego wcale łatwo nie jest trafić na drugiego samotnego??Co powoduje ,że być może mijamy się na ulicy a niedziele spędzamy w necie a nie na ciekawych rozmowach w realu?
Pozdrawiam wszystkich Samotnych

)