Dodaj do ulubionych

Dobranoc:)

15.04.13, 22:46
Kolejny raz się przekonałam, jak dobrze mieć to do Kogo powiedzieć...smile
Tedi, daruj sobie tym razem... to był naprawdę ciężki dzień...
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Dobranoc:) 15.04.13, 22:54
      niech stracę, mogę ci dać nr telefonu i wtedy będziesz miała do kogo powiedzieć.
    • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 15.04.13, 22:57
      dobrej nocy.......
    • hashimotka88 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 00:37
      Dobranoc Błękitna smile albo jeszcze nie, jeszcze chwilka...
      hmmm znowu nie w porę "powiedziałam", dlatego od razu "mówię" - dzień dobry i miłego dnia, czyli dzień ma być dobry i miły wink ok... nie zmuszam go big_grin niech z własnej woli taki będzie.
      Dzieniu, jak Ci się zechce bądź taki jaki my chcemy wink

      P.S Tak to jest jak się wyrzuciło filtr własnych myśli big_grin hmmm nie narzekam z tego powodu, fajny stan, beztroski, bez myślenia. Co tam, innym może to przeszkadzać ale mi jest w końcu dobrze ^^
    • blue_velvett Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:04
      Powiedzcie mi, bo ja nie jestem w stanie zrozumieć tego fenomenu... Dlaczego ludzie tak mocno ranią innych? Znowu Komuś zaufałam i znowu dostałam po głowie... nie wiem już co robić, moja cała wiedza ma się nijak do uczuć, które zostały wystawione na taką próbę... a może to ze mną jest coś nie tak... jakaś skaza... przepraszam, że smęcę od rana... już nie będę... pójdę sobie popłakać w kąciku... jest mi tak ogromnie przykro
    • blue_velvett Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:23
      Dzięki Gwen, tego mi było właśnie potrzeba... chyba powinnam zniknąć... rzeczywiście bardzo mnie boli... trzymajcie się
      • witamina_b12 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:47
        Blue nos do góry smile i nie dezerterować wink
      • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:53
        ej...Blue....

        ...przecież my się tak szybko nie poddajemysuspicioussuspicious
        faceci nas ranią, a my idziemy dalej....


        zostawisz mnie samą z fikołem??suspicioussuspicioussuspicious
        • blue_velvett Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:56
          Nie dam rady... jestem beznadziejną kobietą i beznadziejnym psychologiem... nie chce mi się nic... nawet żyć... dasz radę, Tedi Cię lubi, zawsze to mówiłam...
          • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:07
            pozory, pozory...

            @
            • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:16
              lubie, lubie.
              oeessuuu... ale dziś miałem ciężką noc, jak bym wykrakał, do 4 się wiłem w bezsenności, jakies poty i duszności (dyskomfort w złapaniu normalnego oddechu), trza zaraz wyjść na rower i walczyć dalej. no owszem była drzemka po piwkach, ale żeby potem płacić za to taką bezsennością?
              ps: @ blue nie odchodź, jak to przeze mnie, to żartowałem. pokazałaś, że nie jesteś taka twarda, na jaką pozujesz i o to chodziło.
              • witamina_b12 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:40
                oj, nie sądziłam, że aż tak Cię moje troski z wątku kawowego przygniotą wink) taka wrażliwa jednostka wink)
                • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:45
                  big_grin big_grin

                  bo pewnie on w głębi duszy wrażliwy i czuły pewnie....
                  a pozuje na hardegowink
              • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:44
                jak w tej piosence....czasem słońce, czasem deszcz....
                wysatrczy tego lubienia....bo plotki się mnożą...a ja jak starsza siostra...
                ..........może poszukamy innej owieczki dla wilczka tongue_out


                Tadek...może odstaw alkohol....może to jakieś poważniejsze problemy są?
              • hashimotka88 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:20
                Widzę, że Tede masz podobne plany jak ja na dzisiaj smile .....rowerrrrr.....
                No ja też nie spałam ale bo nie chciałam smile poszłam po 3
          • witamina_b12 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:16
            z tym lubieniem to nie wiem czy to taki profit big_grin big_grin big_grin patrząc na to ile onyksowi się dostaje wink)

            blu nie pisz głupot odpocznij sobie od forum, na rower idź albo na basen a później wróć smile
            • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:20
              o to to to......żaden profit...suspicious
              ale przyjdzie wreszcie inna owieczka...big_grin big_grin

              sprzedam profit chętnej tongue_out
            • green.amber Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:26
              podobne mam wrażenia co do tej sympatii... wink

              a poza tym...
              Blue… jak na mój chłopski rozum to albo przestań się mazgaić, szantażować itp. i trochę nad sobą popracuj, teoretycznie powinnaś mieć sporo narzędzi, ale może pod latarnią najciemniej, nieustająco polecam Dyera, w sumie cokolwiek, ale „Pokochaj siebie” zwłaszcza, przynajmniej na początek, może „Biblia rozstania” Sussman oczki Ci na coś otworzy…
              gdyby nie to, że mówisz, że jesteś psychologiem baaardzo bym się zastanawiała czy nie masz borderlina, ale nie wiem czy to możliwe, żeby coś takiego nie wyszło w czasie studiów czy praktyki, ale może i mogło nie wyjść, biorąc pod uwagę np. sprawę pana Samsona…
              odpoczynek od forum, a w zamian budujące towarzystwo, choćby też nieco wirtualne, może zdziałać niemal cuda, pomóż sobie zanim zaczniesz szkodzić innym, trzymam kciuki wink
              i dodam jeszcze, że nie mówię tego złośliwie, chociaż znając Twój sposób odbioru i reagowania, zapewne tak to zostanie zinterpretowane
              • blue_velvett Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:35
                Jest mi już wszystko jedno, możesz mnie rozpracowywać do woli i stawiać diagnozy... nie jestem cyborgiem i jak każdy człowiek mam prawo do błędów... jak jestem w takim stanie, to nie przyjmuję pacjentów, więc się nie martw.... nie będę sie też już mazgalić, bo mnie tu już po prostu nie będzie... wszystkiego dobrego......... chociaż ja nie odważyłabym się komuś wystawić publicznie tak dogłębnej diagnozy na podstawie wpisów, ale może jesteś lepszym psychologiem
                • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:45
                  Blue...powiem tak....ja jako stary wyjadacz forumowy, który trochę pisania na różnych forach zaliczył... i trochę ludzi poznał....(wiele znajomości trwa, na paru się zawiodłam....)
                  .......chyba inaczej patrzę na forum..na ludzi piszących...

                  zdecydowanie polecam więcej dystansu....i mniej zaufania do literek innych ....
                  bo naprawdę różni ludzie ukrywają za nickami.....


                  aha ja to jestem ten pozytywny czerwony kapturek...ale są też wilki suspicioussuspicious
                  • witamina_b12 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:54
                    > zdecydowanie polecam więcej dystansu....i mniej zaufania do literek innych ....
                    > bo naprawdę różni ludzie ukrywają za nickami.....
                    >

                    o to to...
                    http://hanula1950.blox.pl/resource/wojtekwsieci.jpg

                    nie wiem czy już mówiłam, ze mam na imię Kasia? wink
                    • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:58
                      no skoro tak.......to ja tez mam tajemnicę.....

                      ..........jestem Krzysiem ......

                      wysokim, przystojnym, z pięknym uzębieniem i przyrodzeniem...inteligencją...bardziej emocjonalną wink....i skrzywionym poczuciem humoru tongue_out
                  • samysliciel_2.0 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 13:38
                    czarny.onyks napisała:

                    > zdecydowanie polecam więcej dystansu....i mniej zaufania do literek innych ....

                    A może problemem nie jest zaufanie tylko zrozumienie literek, które powinno być podstawą?
                • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:21
                  nie no bądź. musi być dużo osób i różne.
              • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:20
                a ić z tymi książkami, to wszystko śmieszność wink trzeba zacisnąć zęby i oczy i przeć do przodu albo dać poddać się falom i też gdzieś nas poniesie. luzik. a borderlajna to ona na pewno nie ma.
                a ja mam bo mi psy (i to ta poważniejsza) to kiedyś powiedziała (lekki borderline, na granicy jak to stwierdziła - jak se poczytałem co to takiego, to wszystko pasuje).
    • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 09:55
      to prawda Gwen...czasem za szybko ufamy....

      tylko czy takich słów trzeba kobiecie, która w tej chwili ma kiepski nastrój?
    • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 10:59
      nie pisz Blue.....

      pewne sprawy warto zostawić między dwogiem ludzi....a nie robić przedstawieniasuspicious
    • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:22
      grzegorz brzęczyszczykiewicz - teraz już wszystko jasne? tongue_out
    • marta-inna Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:24
      Dlaczego tak o niej piszesz? To jest bardzo nieprzyjemne, przecież ona nikogo nie oskarża ani niczym nie obarcza, jesteś kolejną osobą, która pisze o jakichś urojeniach. dziewczyna się wyżaliła, bo traktuje was jak dobrych znajomych, a ty tak piszesz, jakby ona była niezrównoważona, tym bardziej przykre, że sama jest psychologiem i chyba nie oczekuje, zebyś jej stawiał diagnozy, tylko pocieszył.
      Velvett, nie przejmuj się jeśli to czytasz, ty masz klasę, bo mimo swojej wiedzy, nie przypisujesz tu ludziom różnych zaburzeń, a pewnie mogłabyś dużo powiedzieć. Jesteś kobietą na poziomie, wstydzę się za niektórych tutaj.
      • najall Re: Dobranoc:) 16.04.13, 20:24
        Weż proszę pod uwagę to, że albo velvet robi 'przedstawienie' jak napisał Gwen, albo pisze. że się żegna, bo musi nabrać dystansu, czy cokolwiek.
        Wychdzę z założenia, że jeśli się powiedziało a to trzeba powiedzieć bee, a nie pozostawiać niesmak i doszukiwanie się innych teraz, co t była za osoba, że biedną velvet tak poorała. a jakie jest zdanie i pogląd na tę sprawę tej drugiej osoby, zastanawiałaś się, może ona czuje się jeszcze gorzej?
    • marta-inna Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:49
      Znowu jakiś podtekst, niedomówienie, z tego co pamiętam, jak czytałam, to Velvett nie robiła ci przykrosci. Chyba miała rację z tym, że fenomenem jest ciągotka niektórych do sprawiania bólu innym. Miałam o tobie takie dobre zdanie, człowiek, który nie je innych stworzeń, ale jak się okazało myliłam się.
      • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 11:54
        zaczyna się robić komedia, ale muszę iść, bo powiedziałem sobie, że nie będę w dzień zamulał przed kompem, wieczór singla jest od tego wink
        • marta-inna Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:02
          Jesteś jedną z najbardziej słownych osób na tym forum, nawet się już oficjalnie pożegnałeś, a innym zarzucasz robienie komedii. trudny przypadek i pewnie ja teraz będę obrywać. ale mnie tam wszystko jedno i tak pewnie długo tu nie pobędę.
          • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:19
            ale ja się nie przejmuję, ze swojej niesłowności robię kabaret i fajnie jest big_grin
            prawdę powiadam ci, do godziny 13 wyłączę kompa i wyjdę z domu.
      • najall Re: Dobranoc:) 16.04.13, 20:21
        oooo rany, ależ to poważnie zabrzmiało.
        Tak naprawdę to strach, że osoba, która jawi się wczoraj jako nowa i miła wydawałoby się wie o innych forumowiczach TAK wiele... o.0
        włącznie z ich relacjami. Marta nie wszystko co się może wydawać w tekście napisanym pod jakimiś emocjami to prawda jak się kto do kogo odnosi...chyba
        • witamina_b12 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 20:29
          najall napisała:
          .
          > Tak naprawdę to strach, że osoba, która jawi się wczoraj jako nowa i miła wydaw
          > ałoby się wie o innych forumowiczach TAK wiele... o.0
          > włącznie z ich relacjami.

          mało osób aktywnie piszę to się można zapomnieć, że to jednak forum otwarte wink a później rys psychologiczny zrobią i pielęgniarkę środowiskową przyślą... wink
    • marta-inna Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:08
      A ona się nie boi. Wiele razy dała ci wyrazy sympatii. to jest taka odważna osoba, niejeden facet mógłby sie uczyć, na przykład jak pisze o seksie, że lubi, a potem ktoś nazywa ją perwersem. nie znoszę ludzi, którzy sami są tchórzami, a o innych to umieją się wypowiedzieć i może dlatego się odważyłam, bo mnie to mierzi bardzo. dlaczego ktoś ma stąd odchodzić, a chamskie odzywki się toleruje i ich autorów uznaje za dowcipnych? tak się zachowujemy, ja tez do tej pory siedziałam i czytalam tylko.
      • czarny.onyks Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:14
        wiesz......łatwo Ci tu nie będzie....
        już Cię lubię wink
        • marta-inna Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:16
          Mnie nigdzie nie jest łatwo. Inna.
          • hashimotka88 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:33
            Nie wiem co powiedzieć... Błekitna... Błekit jest na calusim niebie. Widzę go! ani jednej chmurki. Szkoda, że Ty taka zachmurzona.... ach szkoda... przejdzie. Ja w Ciebie wierzę. Trzymaj się.
            Hehhe jak bym przy Tobie była to trzepotem mych skrzydeł chmury bym chciała przegonić.
            Zastanawiam się czy powód popsucia tej pogody jest słuszny, aż tak? Chmury zawsze kiedyś uciekają i Błękit jak dawniej ujawni się.

            P.S Inna - bardzo fajnie się Ciebie czyta smile Teraz mnie dopadła niechęć albo niepewność do pisania z powodu elokwencji innych. Miło, że Inna się pojawiła
        • tdf-888 Re: Dobranoc:) 16.04.13, 12:21
          ojjj.. długo z takim odbiorem nie pociągnie... wink
          obstawiam ją na mniej niż 30 lat, szybko się znudzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka