Dodaj do ulubionych

Na plusie...

22.03.14, 12:17
... pierwsze w tym roku -dziescia (przynajmniej u mnie), a nawet dwadziecia i pol smile i mysle ze jeszcze urrrrrosnieeee
dajcie wiecej smile
pasuje sie juz calkiem wybudzic z tego zimowego snu, pasuje wyjsc ze swojej "gawry", rozleniwienia. skoro temperatura dodatnia to i nam pasuje nalapac w sobie tych plusow. Temperatura mobilizuje smile gorzej jak troche sil brakuje.... ale sile to mozna na wszelaki sposob zbierac. Przede wszystkim plusowe myslenie moze nas pozytywnie podladowac smile przynajmniej ja mam taka nadzieje suspicious licze ze mi to sily doda... na razie czlowiek jest w stanie nieco wewnetrznego uspienia, gotowy do wiekszego rozbudzenia. nadal slaby sie czuje.
promienne sniadanie dzisiaj zjadlam smile jajecznicy z cebulka dawno w moim.jadlospisoe nie bylo....
zeby sie rozbudzic to pasuje sie ruszyc.... jesli sily brak, pasuje by cos nas poruszylo wink tmperatura mobilizuje.
Obserwuj wątek
    • raziel24 Re: Na plusie... 22.03.14, 19:09
      Uuuu słabiutko u mnie już 4 dni z rzędu powyżej 20C ja to już w krótkich rękawkach chodzębig_grin Ale fakt w mojej okolicy zawsze jest jakoś cieplej niż w pozostałej Polsce zapraszam wszystkich na Dolny śląsk
    • tapatik Re: Na plusie...20 i pół? 22.03.14, 19:14
      Jak wczoraj wyłaziłem z fabryki, to było 26.
      Ciekawe kiedy się miniówy pokażą.
    • szarlotka_ja Re: Na plusie... 22.03.14, 21:37
      Nie wiem ile dzisiaj było suspicious
      Musiało być dużo, i to dużo w plusie. W robocie siedziałam więc w zasadzie było mi to bez różnicy suspicious
      Założę się, że jutro będzie zimno i deszczowo suspicious. Zawsze tak jest jak mam tylko jeden łikendowy dzień do dyspozycji sad
      • szarlotka_ja Re: Na plusie... 23.03.14, 21:26
        No i oczywiście wiedziałam, że tak będzie suspicious suspicious suspicious
    • hashimotka88 Re: Na plusie... 23.03.14, 00:48
      No widzisz, gubisz się Gwen, sam nie wiesz jaki dzisiaj mamy dzień tongue_out Nie wiesz o tym że nie został on jeszcze przebadany wink
      Mój jest dziwaczny, dziwaczniejszy niż zawsze, że człowiekowi ręce opadają i to dosłownie.... słabe one są, kończyne górne jak i te dolne cierpną. W ciągu dnia miesnie nawet drżały, gwiazdy miałam przed oczami nawet momentami.... Pod koniec dnia się wkurzyłam. Ciało nie będzie mi samo tempa dyktowało suspicious Postanowiłam że sie przebiegnę (po miesiacu przerwy dopiero drugi bieg). No właśnie biegnąc było ok, i to ja mieśniami ruszałam bo ja chciałam a nie one suspicious w końcu są to mieśnie szkieletowe a nie mimowolne. Mieśnie mają być zmęczone po jakimś wysiłku a nie bez żadnego powodu. Nie no śmieje sie. Mój bieg nie męczy mnie. Jest wolniutki. Ruszam się dla relaksu, sprawia mi to przyjemnosć.
      osttanio coś podobnego miało miejsce.... rok temu. Nie jest źle ale już człowiek nie czuje się swojo. Nawet pisanie długo mi zajmuje.... przerwy człowiek robi, jak nie on. A teraz zastanwia się czy wysłac big_grin jest jakby w kilku cześciach. Z chęcią bym teraz przycisnęła backspace i wszystko wykasowała, jak nie ja... Piszę, przerwa, a normalnie palce zbyt wiele przerw nie robia> jak można się zasatnawiać tyle nad naspianiem a potem wysłaniem. o słabościac sie swoich nie pisze... kuźwa jak już napisąłam t pasujje wysłać.
      DN
      ...
    • hashimotka88 słoneczności na niebie 23.03.14, 00:51
      właśnie, zapomniałam tych słoneczności dodać.
      dzisiaj zobaczyłam że forsycja zakwitła...

      https://files.tinypic.pl/i/00512/1uoldm8fvhxw.jpg

      smile
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Na plusie... 25.03.14, 17:29
      Jajecznica ze szczypiorkiem,mhmmm-pycha.
    • hashimotka88 Re: Na plusie... zabielony las 27.03.14, 23:31
      Wczoraj ruszywszy się kawałek, aż 100 m musiałam nawet przejść suspicious i zrobiłam takie o to, takowe zdjecie smile Swoją drogą... do lasu nawet nie wlazłam, szłam tylko drogą. DO lasu weszłam jak byłam w poszukiwaniu pierwszych zawilców, a było to 10 marca. Z początku ani jednego wtedy nie znalalazłam, wiec sama wziełam sie i jedego anemonka rozwinęłam. Do lasu tam wchodzę jak jets co zbierać, jak grzyb urośnie. No i byłam powtórka z tamtego dnia. Usiadłam znowu na polanie. To już drugi raz. Dobra... już się wypisałąm tongue_out w sumie chciałabym więcej... ale dodam same zdjecia.

      https://images.tinypic.pl/i/00513/02xl9ma53tke.jpg

      i zbliżenie anemonków (nawet nie wiedziałam, że są kwaity zwane anemonami, osttanio się dowiedziałam)

      https://images.tinypic.pl/i/00513/1zvyn1qq2emd.jpg

      u mnie w lesie to tylko zawilce i kaczeńce można przydreptać wink innego kwiecia nie zauważyłam a w dalsze lasy mi się nie chce zapuszczać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka