IP: *.veo.pl 26.09.04, 09:31
kiedyś o słowie kocham....marzyłam o miłości.... Ale nie pójdziemy już nigdzie razem
Obserwuj wątek
          • wariat78 Re: marzyłam 26.09.04, 22:54
            ...niespełnienia czy może na małe i duże porażki?
            niezapominajmy że niespełnienie to nieudane mażenie:)))
            ale i tak warto marzyć:)
              • wariat78 Re: marzyłam 26.09.04, 23:55
                coś by było warte tylko nie tak przyjemne:)
                tak to cudowny i miły dodatek, tylko trzeba pamietać że nie tylko tym sie żyje
                i czasami niestety trzeba zejśc na ziemie, a to zazwyczaj nie jest przyjmne:)
                    • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 00:07
                      hmm..tzw. zderzenie czołowe, ale z tego tez czasem uda sie wyjśc jak sa
                      poduszeczki, najwyżej rechabilitacja trwa trochę dłużej ;)))))))
                      • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:20
                        raczej pełne zarycie w grunt ;)))
                        i po czymś takim cieżko jest wykopać sie na powiezchnie
                        na wyciągu na intensywnej terapi,
                        jeśli pielęgniarka bądź pielęgniż(zależy jaki płeć) :)
                        wie co ma robić i pacjęt jest skłonny do współpracy to efekty są fascynujące:)
                        • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 00:36
                          takie wypadki są straszne, tzw. masakra :)
                          ale współpraca pacjenta i bardzo dobry personel - mozna osiągnąc sukces, ważne
                          sa w tym momencie marzenia, pomagaja :)))
                          • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:41
                            moze i masakra ale typu ciężko było pacjent będzie żył ;)))
                            zgadza sie bo jesli personel nie przygotowany, a pacjent z założenia podejście
                            na nie to marne szanse
                            i wróciliśmy do punktu wyjścia bez marzeń jest ciężko żyć i cokolwiek osiągnąć.
                            jednym słowem są niezbędne:)))
                                • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:04
                                  tak, bo koło juz takie jest niesforne,
                                  lubi czasem wyskoczyć z biegu,
                                  lub ujdzie zeń powietrze,
                                  ale uszkodzenia da sie naprawić ;)))
                                    • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:10
                                      takie troche wygiete, ale sie jeszcze kreci,
                                      na slady i odciski mozna urzyć balsamy i maści,
                                      dodadzą ulgi i zmniejsza blizny,
                                      chociażby za masaż warto marzyć :)))
                                      • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:14
                                        tylko ze takie wygięte ma tendencje do nieoczekiwanych zmian trasy:)
                                        pomogą zlagodzą lecz ślad zawsze zostaje często głeboko
                                        tak za masażykiem pomażyło by sie:)))
                                        • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:20
                                          dla koła lepiej zmiana trasy zrobic czasem moze :))
                                          ślad zostaje, ale z czasem zbieleje i nie bedzie juz go tak widać,
                                          zwłaszcza po masażach, i o nich warto marzyć :))
                                          • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:24
                                            tu sie zgodze zmiana trasy czasami wskazana:)
                                            ...zamgli sie az zostanie ulotne wsponienie,
                                            ni to jawa ni sen
                                            masaż przyjemna rzecz, szczególnie na bolące plecki:)
                                            • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:29
                                              usterki kołu z sie zamgla,
                                              i wreszczie odetchnie z ulga :)
                                              a masaż moze szybciej sobie wyobrazić,
                                              plecki, barki i kark wogóle całośc ;))))
                                              • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:32
                                                odetchnie z ulgą i potoczy sie prosto do celu:)
                                                już na samą myśl przestają plecki i inne częsci boleć :)))
                                                a potem ciepła kompiel i można iść spać:)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:44
                                                    miły i zarazem przyjemny:)
                                                    piana obowiązkowo pachnąca, muzyczki niedodaje bo można zasnąć w wannie, ale
                                                    śweiczki do nastroju przed snem wskazane:)
                                                    piękne marzenia senne dobry polepzacz samopoczucia:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:52
                                                    oj tak, tak światełka od płomienia świeczek po ścianach skaczące jak gwiazdki
                                                    na niebie, zmysłowy zapach piany.....zupełnie relaksująca kapiel, poprawiająca
                                                    samopoczucie :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:58
                                                    i w tak przyjemnych okolicznościach przyrody, możemy oddać sie w przyjemny,
                                                    słodki i pełen pięknych marzeń sen Morfeuszowi ;)))
                                                    Spij słodko Figo:)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 02:07
                                                    to juz uciekam morfeusz mnie już pogania, ty tez uciekajw słodki sen, bo rano
                                                    inaczej ciężkie oczka będą:)))
                                                    ps. kołysanka dla nieznajomej:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 28.09.04, 20:55
                                                    przyjemna kuracja :)
                                                    miło wstaje i cały dzień na kawie,
                                                    wieczorkiem małe przekąski,
                                                    a do nich słodkie dodatki,
                                                    by marzenia były przyjemne ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 07:38
                                                    wiem wczoraj nie było kołysanki, ale mam nadzieje że sen i tak był miły i
                                                    przyjęmny:)
                                                    co zaś się tyczy przekąsek i dodatków, nalezy pamiętac by nie przesadzić z
                                                    nimi:)))
                                                    a mazenia i bez dodatków są przyjemne:))
                                                    udanego dnia :)))
                                                    i marzenia w ciągu dnia też miła rzecz
                                                  • figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 10:28
                                                    to nic brzmienie tamtej wciąż było słyszalne,
                                                    wiec sen był przyjemny nadal :)
                                                    przękoski hihi zwłaszcza na noc nie wskazane ;)
                                                    a w dzień mozna marzyć o spacerze w plener,
                                                    zbierac kasztany, i inne jesieni skarby :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 14:58
                                                    ciesze sie ztego powodu :)))
                                                    ale i tak postaram sie dzisiaj zaśpiewać kolejną
                                                    aby było jeszcze przyjemniej,
                                                    tylko uprzedzam czasami fałszuje :)
                                                    masz całkowitą racje
                                                    bo potem sen może być zmącony przez różne sensacje:)
                                                    spacer i kasztanki to miłe połączenie,
                                                    tylko pogoda ostatnio :(
                                                  • figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 22:07
                                                    przeżyje byle kołysanka ładne słowa miała :)
                                                    tak a jak pada, to kasztany mokre,
                                                    i na nic takie owoce, dopiero jak słońce je podsuszy,
                                                    a jesień pięknie w słoneczne dni kolorami sie mieni :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 23:21
                                                    noc zapadła
                                                    przyszedł sen
                                                    a marzenia
                                                    zjawią się
                                                    i te małe
                                                    oraz duże
                                                    wszystkie one
                                                    bardzo różne
                                                    miłe, ciepłe
                                                    i przyjazne...

                                                    niestety :)))
                                                    ale wkońcu i tak przyjdzie polska złota jeśeń:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:07
                                                    odrazu ciepło na duszy,
                                                    jak ktoś miło zaspiewa :))
                                                    najwyżej sie pomarzy przez jakis czas o słoneczku,
                                                    chyba, że namalować tymczasowe na szybie w oknie,
                                                    tylko tu znów kwestia talentu ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 00:37
                                                    teraza to już chyba napewno
                                                    będzie miły i przyjemny sen:)
                                                    to dobrze bo nie lubie jak innym jest smutno:)
                                                    jakie tam talenty, bez przesady:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:53
                                                    nawet zrobiło się cieplej odrazu,
                                                    o i sowa przeleciała nad głową,
                                                    a tam cos zaszumiało,
                                                    to moze wiatr gra na drzewach,
                                                    a latareczka w oczy liska zaświeciła,
                                                    który ścięzką przebiegł :))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:17
                                                    oki, to ja bede pierwsza wiosłowac ;)
                                                    potem Wariat wiosłami pomacha,
                                                    spokojna fala, płyniemy,
                                                    o tam wiadać szuwarki,
                                                    żabki swoją melodie rechoczą :)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:22
                                                    nie, nie ma tak dobrze dama ma pierwsza wiosłować,
                                                    po moim trupie:)
                                                    bedzie dobze jeśli wogule ją do wioseł dopuszcze:)
                                                    a świerszcze też coś od siebie dołozą
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:29
                                                    dobrze to nie Wariat wiosłuje,
                                                    tak lekko sie płynie, pieknie :))
                                                    jezioro piękno wokoło,
                                                    graja lesne żyjatka - muzykanty,
                                                    mam nadzieje, że nie ma tu czasem
                                                    potwora z Loch Nes, a to nie to jezioro ;))))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:37
                                                    juz widze nawet sarny sie obudziły,
                                                    i biegaja brzegiem jeziora ;)
                                                    potwór zabity, wiec radośc wielka,
                                                    i można spokojnie dobic do brzegu :))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:46
                                                    tak a w koszyku same pysznosci,
                                                    lekkie trunki na usmiech :))
                                                    przy ognisku można dłonie ogrzać,
                                                    i popatrzeć jak tańcza w nim iskierki
                                                    od palącego sie drewna ;))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 02:00
                                                    hmm..najlepiej czerwone, takie krwiste ;))
                                                    tak rozgrzejemy rączki, stópki, wszytko,
                                                    a oginisko dalej płonie,
                                                    w dodatku przy jeziorze ach..;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 02:34
                                                    sama przyjemność:)
                                                    dobranoc:)
                                                    śpij dobrze i kolorowo:)

                                                    ps. a jutro podzielimy sie snami,
                                                    po tak pięknym spacerze i wieczoze bedza
                                                    bardzo kolorowe:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 14:41
                                                    sny były o pieknej podrózy,
                                                    do miłych zakątków, gdzie
                                                    mieszkaja miłe zwiarzatka :))

                                                    ps. smaczne bardzo były
                                                    kawka i jajecznica,
                                                    nowy talent gotowania :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 16:00
                                                    moje też były piękne
                                                    ale nie pamiętałem rano
                                                    niestety o czym:)
                                                    wiem ze były miłe
                                                    bo nawet paskudna pogoda
                                                    niebyła wstanie popsuć mi
                                                    dobrego nastroju:))

                                                    ps.ciesze sie ztego powodu:)
                                                    ze smakowało,
                                                    a talent zależy o czyim mówisz :)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:04
                                                    sny umkna jak sie
                                                    spojrzy rano w okno :)
                                                    tak mimo pogody dobry nastrój został,
                                                    dziś przy ognisku,
                                                    ostaną podobne marzenia,
                                                    przy pysznym trunku,
                                                    miła rozmowa,
                                                    a w oddali szum drzew,
                                                    a potem moze niedaleko,
                                                    na wzgórze powedrować :))

                                                    ps. pyszne jedzonko daje
                                                    siłe na cały dzień :)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:16
                                                    ...umkną
                                                    daleko, wysoko
                                                    by powrócić
                                                    kolejną nocą
                                                    strugą złotą...

                                                    przy takiej wyprawie
                                                    energia najwazniejsza:)
                                                    ...by podziwiać z niego
                                                    wspaniałe widoki
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:25
                                                    przy takiej piesni,
                                                    aż sie lepiej drepcze ;))
                                                    ściezki tam kręte trzeba uważać
                                                    na nogi by nie skręcic przypadkiem,
                                                    czy mamy buty traperki,
                                                    ale wiewiórki skacza niedaleko i
                                                    sie przyglądaja rzucimy im orzechy ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:32
                                                    i raźniej:)
                                                    trafiliśmy na rozdwojenie ściezki,
                                                    idziemy prosto na szczyt,
                                                    czy dłuższa drogą koło pięknego wodosapadu?
                                                    ja na przekór założyłem sandałki:)
                                                    zobacz jakie one cwane złapałyje
                                                    i uciekły, nieładnie
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:42
                                                    dziś moze prosto na szczyt,
                                                    a nastepnym razem do wodospadu :))
                                                    też fajnie, byle uwarzac na kamyki małe
                                                    co czasem wpadaja i uwieraja :)
                                                    bo wiewiórki to małe spryciule,
                                                    złapia przekąske i uciekna,
                                                    ha za wrzosy, czekaja na wiecej :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:50
                                                    nie wiesz co tracisz:)
                                                    to jest najpiękniejszy
                                                    wodospad wokolicy:)
                                                    i proponuje droge dłuższą
                                                    i piekniejszą
                                                    zgadza sie małe rude, spryciule:)
                                                    ja mam kokosa w plecaku hi hi
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:53
                                                    wiem, bardzo lubie wodospady,
                                                    wiec nie wiem moze dam rade dojść,
                                                    choc zmęczenie bierze góre ;))
                                                    ciekawe czy jedza kokosy,
                                                    ja mam jedynie ogórki,
                                                    moze brzoskwinie, banany ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:59
                                                    chodź wezme cie na barana,
                                                    uważam że musisz go zobaczyć
                                                    sskoro je lubisz:)
                                                    mam nadzieje, że niekiszone,
                                                    po białym znamieniu na ogonie
                                                    rozpoznaję iż są to wiewiórki
                                                    kaukazkie,
                                                    one w celu zdobycia ogórka gotowe są zabić
                                                    jak by co to moge do brony wykorzystać kokosa:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 23:04
                                                    oki, ale fajnie na chwile wskocze
                                                    na barana hihihihi :))
                                                    ups własnie kiszone,
                                                    a kaukazkie też sa bardzo ładne
                                                    maja ładne ogonki :)
                                                    w ostatecznosci wykorzystamy kokosa :))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 01.10.04, 12:48
                                                    tak, dzieciństwo fajna sprawa :))
                                                    jak bede zabardzo sie wiercić,
                                                    to zejde z Wariata pleców hihihi ;))
                                                    mamy jakieś menaszki,
                                                    moze sobie cos przekasimy,
                                                    skoro jeszcze długa droga,
                                                    moze w strumyku nieopodal,
                                                    złowimy jakieś rybki i je usmażymy ;)))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 14:25
                                                    oki, to bede tam dalej siedziec :))
                                                    małe ognisko rozpaliłam,
                                                    rybki złowione usmazyłam,
                                                    na gałązkach jałowca,
                                                    aby smak był lepszy,
                                                    posiłek doda siły Wariatowi :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 14:41
                                                    palce lizać
                                                    wyśmienita ta rybka ci wyszła:)
                                                    a siły potrzebne to fakt
                                                    przezorny zawsze ubezpieczony,
                                                    teraz po piwku na desre,
                                                    twoje zdrowie Figo:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 15:13
                                                    dzieki, o to chodziło,
                                                    by rybka zachowała smak :))
                                                    piwko dobre w smaku,
                                                    i Tobie Wariacie na zdrowie:))
                                                    ciekawe czy nam potem dalej bedzie
                                                    łatwiej iść w drodze na wzgórze? ;))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 15:20
                                                    fajnie, zostaniemy w takim
                                                    upojnym relaksie ciszy i spokoju ;))
                                                    a wodospad opowie nam swojego strumyka
                                                    historje, potem najwyżej sie wykąpiemy
                                                    w silnym strumieniu wody ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 21:55
                                                    piękny miły relaks:)
                                                    piękna ta histoia
                                                    ile w niej nastrojowości:)
                                                    przy tak pięknej pogodzie kąpiel pod
                                                    wodospadem to sama przyjemność:))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:08
                                                    teraz spod strumienia
                                                    wodospadu wskoczymy do wody
                                                    i jeszcze troszkę popływamy dookoła ;))

                                                    o....i do brzegu,
                                                    pieknie słońce wysuszy na skórę,
                                                    mozemy z powrotem sie ubrac,
                                                    i ruszyć dalej w wedrówke na wzgórze,
                                                    na sam szczyt by ogladać widoki ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 00:14
                                                    jak przyjemnie,
                                                    nie bój sie to nie żaden potwór
                                                    tylko ja cie za kostke złapałem:)))
                                                    ...oraz ją przyrumieni,
                                                    musimy uwzać aby raczkami sie nie stać
                                                    i w drogę:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:19
                                                    ta a Wariat nieźle nurkuje,
                                                    i do tego figlarz,
                                                    a ja myslałam, że to jakiś krokodyl
                                                    lub inny mały potwór ;))))))
                                                    mam kremy sfiltrowane,
                                                    to sie wysmarowalismy hihihihi,
                                                    ale rumieńce słońce zostawiło,
                                                    ach i na spacer, plecaczki,
                                                    i znów te wiewiórki,
                                                    moze jakas czekoladkę chca?? ;))))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 00:39
                                                    jak na wodnika to podstawa dobrze pływać:)
                                                    przy takiej figlarce jak ty to ja pikuś jestem:)
                                                    zapomniałem że wasze torebeczki zawsze zawierają różne dziwne zeczy:)
                                                    wypoczęci opaleni dalej w droge
                                                    ja mam cały czas awaryjnie tego kokosa:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:55
                                                    a taki numer, a to Wariat ma fajnie,
                                                    ja to moge jedynie wejśc na głowe hihihi,
                                                    i zamknac oczy raczkami co by nic nie widzial,
                                                    jak bedzie pływał ;)))
                                                    moja torebeczka awaryjna tylko potrzebne rzeczy,
                                                    idziemy, idziemy,....o a tam cos na nas patrzy,
                                                    znowu nieźwiec tym razem brunatny,
                                                    moze damy banany lub inne smakołyki,
                                                    a on wskaże na droge na szczyt wzgórza ? ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 17:01
                                                    nieładnie chcesz żebym sobie krzywde zrobił:)
                                                    z co ciekawego w nie jeszcze masz?
                                                    przeciez to nie bajka o Misiu Jogim
                                                    ten to co najwyżej możę nam krzywde zrobic:)
                                                    spójrz tam na lewo widać szczyt już niedaleko:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 23:50
                                                    no dobrze juz zejde z głowy :))
                                                    w torebeczce jak w apteczce, bandaże,
                                                    plastry, nozyczki, kompas, lupe,
                                                    o i race ratunkowe i inne dziwne rzeczy :))
                                                    misiek dostał wiec banany,
                                                    a my mozemy iśc dalej,
                                                    o tak widze szczyt juz blisko,
                                                    ale bedzie z niego widok na doliny ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 23:54
                                                    grzeczna dziewczynka:)
                                                    klapsik niepotrzebny
                                                    pełen zestaw ratunkowy hi hi:))
                                                    jeju jak tu pięknie,
                                                    aż dech zapierają widoki
                                                    piękne kolory jesieni:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:00
                                                    tak, uwaga z daleka od skarpy,
                                                    można spaśc w przepaść :)
                                                    o i mam lornetke, mozemy popatrzeć,
                                                    o tam z daleka widac jekieś dymy,
                                                    może plemienia jakies walcza,
                                                    o i sokoły lataja,
                                                    jak tu wysoko, ta miło dla oka,
                                                    mozemy powedrować potem w doline :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:14
                                                    i zrobić sobie dużą krzywde:)
                                                    patrz sokuł pikuje w dół
                                                    zaraz coś złapie,
                                                    zgłodniałem, gdy zejdziemy w doline
                                                    to pozbieramy jagód i innych owoców,
                                                    zrobimy sałatke:)
                                                    przepiekne widoki
                                                    nie chce sie odchodzić:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:23
                                                    o tak juz widze złapał,
                                                    chyba jakaś myszke :)
                                                    ot własnie, moze pojdziemy
                                                    tamta ścieżka za sosenka
                                                    prosto do doliny :)
                                                    świetny pomysł, uzbieramy
                                                    jagody, maliny, ach...same
                                                    pysznosci wokół ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:29
                                                    biedna myszka,
                                                    takie już prawa natury:)
                                                    potem wszystkie dary natury
                                                    wysypiemy na liść łopianu
                                                    przemieszamy i będziemy
                                                    sie nimi zajadać:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:38
                                                    o tak, czasem okrutne
                                                    zasady sa w naturze,
                                                    ale cóz kazdy zwierz musi cos jeśc :)
                                                    tak, tak w takim lisciu,
                                                    owoce sie zmieszaja,
                                                    beda lepiej smakowały :)
                                                    później podrepczemy dalej
                                                    w doline, moze spotkamy
                                                    hihihi muminki ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:44
                                                    może i okrutne,
                                                    nie ma co sie smucić trzeba
                                                    żyć dalej,
                                                    czasami na przekór innym:)
                                                    jaki piękny aromat i smak
                                                    takich świezych owoców:)
                                                    i paszczaka,
                                                    a włuczykij zagrana nam
                                                    piękną melodie na fujarce:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:51
                                                    tak, drepczemy bo jesteśmy
                                                    silni i mocni hihihi :))
                                                    ale spotkalismy wsołych
                                                    jeszcze bohaterów, a melodia
                                                    cudna, jak brzmi ładnie
                                                    w uszach, a na liściu trawy
                                                    Wariat umie grać,
                                                    włóczikijowi powtórować? ;)))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:58
                                                    czasami upadniemy,
                                                    ktoś noge podstawi,
                                                    to nic podniesiemy sie
                                                    i pójdziemy przed siebie,
                                                    w do celu,
                                                    bądż w poszukiwaniu nowego
                                                    jeśli tamten pękł jak bańka.
                                                    w dzieciństwie grywałem
                                                    spróbuje ale nie ręcze za rezultaty:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:03
                                                    z tym sie równiez zgadzam :))
                                                    w życiu róznych ludzi można
                                                    spotkac przyjaznych i nie dobrych,
                                                    i tak nie które cele w skutkach marne,
                                                    mimo to trzeba byc twardym jakos dac rade :))
                                                    niech Wariat spróbuje, ja też
                                                    złapie listek trawy i zagramy razem,
                                                    będzie jak w małej orkiestrze hihihi ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 01:10
                                                    tylko czasami sił i checi brak:(
                                                    a potem człowiek na samego siebie jest zły:)
                                                    a skutki może nie marne co niewymierne:)
                                                    lezc czasmi miękkim też:)
                                                    no to stworzyliśmy tercet:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:18
                                                    tak, miec czasem właśnie checi wieksze,
                                                    i siły z tym tez róznie bywa :)
                                                    tak, złosci sie na samego siebie :)
                                                    oki, niewymierne skutki,
                                                    oraz i bycie bradziej miekkim :)
                                                    ale fajnie gramy,
                                                    aż siebie ukołysamy ;)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 01:31
                                                    wiesz co zostawmy nadzisiaj te
                                                    tematy, bo poco mamy sobie
                                                    mącić sen?
                                                    wiem ja zacząłem, tak wyszło:)
                                                    wspolnie sie ukołyszemy i uśpimy:)
                                                    a rano pobutka
                                                  • figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:42
                                                    oki, dobra zostawiamy,
                                                    bo mi sie juz mąci w głowie,
                                                    a temat jest dobry ale na inna pore :))
                                                    oki, wiec rano pobutka,
                                                    Dobranoc, miłych snów :)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 06.10.04, 17:52
                                                    wąwóz ma ciekawe strony :)
                                                    piasek, falowany kolorowy,
                                                    na skarpie wystają korzenie,
                                                    wrzosy rosna wszedzie,
                                                    ciekawa jest roslinnosc
                                                    a tu ooo mała żmija,
                                                    moze cos chce do jedzenia ;))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 09.10.04, 08:41
                                                    mozna sie na nie wdrapac,
                                                    by zobaczyc widok dookoła :)
                                                    znaleźć jakieś perehistoryczne
                                                    skarby po dawnych zbiorowiskach :)
                                                    a w jaskini mozna zobaczyc przy pochodni,
                                                    czy sa jakies malowidła, choc w niej
                                                    moze niedźwiec zapadł w ledarg zimowy ;)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 10.10.04, 19:50
                                                    ostroznie mozna sie wdrapac, moze do latarni sie dostaniemy,
                                                    bedziemy jej swiatłami mrugac, do horyzontu i nieba :)
                                                    archeologia ciekawa nauka, lecz nigdy nie spełniona,
                                                    ale mozna poszukac wykopaliska w jaskini i obok,
                                                    czy zyły jakies zwierzeta lub społecznosci ;))
                                                    hihihi niedźwiedzia najlepiej byłoby czymś
                                                    nakarmic, jakby sie zbudził :)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 11.10.04, 21:59
                                                    hihihi wesoła zabawa na latarni,
                                                    wiruje światło dookoła :)
                                                    ooo moja szpadelka natrafiła na cos
                                                    twardego metalowego, moze jakaś
                                                    skrzynka ze skarbami, ciekawe :)
                                                    to sie niedźwiec naje tymi rybkami
                                                    do syta, bo taki duzy ten niedźwiec :)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 12.10.04, 21:29
                                                    zrobiliśmy dyskoteke :)))
                                                    ostrożnie przeciez to może być
                                                    równie dobrze jakiś niewypał,
                                                    a nie chciałbym aby coś ci sie stało:)
                                                    ale fajnie zjadł oblizał sie
                                                    i poszedł spać dalej:))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 12.10.04, 22:48
                                                    ale fajnie na tej latarni,
                                                    tyle swiateł kolorowych błyska,
                                                    fajna dyska :))
                                                    ups...juz nie stukam w ten metal,
                                                    bo faktycznie moze byc niewypał,
                                                    by rozerwał na strzepy, wiec go zakopiemy ;))
                                                    uff...dobrze ze zwierz usnał,
                                                    coś potem przekasimy i
                                                    powędrujemy dalej :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 12.10.04, 23:54
                                                    tylko nużki bolą:)
                                                    niewypał zakopany
                                                    jesteśmy bezpieczni
                                                    a gdzie proponujesz
                                                    wędrówke???

                                                    ps.pogode to mamy
                                                    niezbyt zaczęcającą
                                                    do wędrówek:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 13.10.04, 20:47
                                                    troszke odpoczniemy po tańcach :)
                                                    i powedrujemy...ale dokad, hmm..
                                                    może do lasu spowrotem, poszukamy
                                                    jakiejś chatki, tam odpoczniemy
                                                    Wariat narąbie drewienka, a ja cos upichcę,
                                                    posilimy i ogrzejemy sie przy kominku,
                                                    a potem zwiedzimy przyrode dookoła :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 16.10.04, 22:07
                                                    ja to zdecydowanie musze odpocząć,
                                                    40 godzina na nogach:)
                                                    nocna eskapada :))))
                                                    kolo 40 km na nogach
                                                    ja przez 2 dni nie robie nic
                                                    musze odreagować:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 17.10.04, 12:26
                                                    w takim razie Wariat
                                                    miał ciezka przeprawę :))
                                                    nie bedę hałasować, zaszyję się
                                                    ciuchutko, by Wariat mógł
                                                    w spokoju odpocząc i zrelaksować :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 17.10.04, 16:43
                                                    Może i cięzką, ale zato fascynującą
                                                    ja chce tak jeszcze raz :)))
                                                    ale najpierw nogi muszą dojść do siebie
                                                    miasto nocą jezt innym miastem:)
                                                    już odreagowałem teraz sie relaksuje:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 22:44
                                                    w chatce miło się wypoczywa :))
                                                    jest kominek, w którym tańczą płomienie ognia,
                                                    przy nich można się ogrzać,
                                                    i posilic poczęstunkiem oraz trunkiem ;))
                                                    potem miła kapiel i sen,
                                                    a jak nózki odoczną to będa mogły
                                                    dalej dreptac w eskapadzie,
                                                    czy w świat dzikiej natury, czy też miasta,
                                                    które bywa nocą ciche i świetliste :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 22:49
                                                    Przyjemny taki wypoczynek,
                                                    dopiero dziś doszedłem do siebie:)
                                                    przyjemny ten płomien,
                                                    a jakie pyszne to jadło,
                                                    trunki też nie powiem:)
                                                    kąpiel zdecydowanie wskazana:)
                                                    Miasto nocą muszę przyznać
                                                    zupełnie inaczej wygląda:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 23:04
                                                    niedziwie sie Wariatowi,
                                                    po takiej wedrówce trzeba dobrze wypoczać ;))
                                                    tak, kapiel w dużej pianie i chlapanie ;))
                                                    bo to nocy jest czar, gdy na miasto
                                                    rzuca ona swój urok, tam światełka,
                                                    tam ludzi pogawędka, tam listek wiatr z ulicy
                                                    przewieje, miło sie po miescie wedruje,
                                                    nie ma takiego hałasu jak w dzień ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 23:09
                                                    święte sowłowa:)
                                                    urok i czar to podstawa
                                                    szczegolnie gdy wędrówka wiedzie przez
                                                    parki i ciche oraz puste rejony:)
                                                    jedynie nużki bolały aż dziw bierze:)
                                                    zaraz chyba tak postąpię
                                                    i zażyję kąpieli,
                                                    a w weekend bede zażywał co innego :)))
                                                  • figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 23:18
                                                    parki to bardzo piekne miejsca,
                                                    szum waitru, taniec lisci :))
                                                    tylko czasem trzeba być nieco
                                                    ostrożnym, w tych ciemnych zaukach ;))
                                                    kapiel i wodne masaże na nózki,
                                                    a potem balasmik i sen milszy :))
                                                    a ja zyczę miłego weekendu :)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 23:30
                                                    dla tego po zaułkach nie chodzi sie samemu:)
                                                    oj przyda sie ciepla kąpiel na bolące nózki
                                                    najpierw trzeb dożyć do tego weekendu:)
                                                    a teraz wybaczysz mam nadzieje
                                                    ale sie oddale do łazieneczki:)))
                                                    Buziaczek na milszy sen:)*
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 20.10.04, 20:22
                                                    cieszę sie że sen był milszy
                                                    ja też spałem przyjemnie.
                                                    a teraz buziaczek :)*
                                                    mam nadzieje że wynagrodzi ci on
                                                    moje zachowanie typowego samca
                                                    idę do znajomego na mecz i browarek,
                                                    wypiję twoje zdrówko:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 20.10.04, 23:05
                                                    dzięki za :* oraz toaścik :))
                                                    oczywiście życzę sympatycznej i przedniej zabawy,
                                                    napewno mecz będzie emocjonujący,
                                                    a wynik zadawalający, ciekawe
                                                    kto wygra? niestety nie znam się
                                                    na piłce nożnej, ale zdaje sie, ze graja dziś
                                                    mocne drużyny ;))

                                                  • wariat78 Re: marzyłam 23.10.04, 20:19
                                                    zabawa by ła dobra,
                                                    piwa w sam raz
                                                    zaś meczyk nawet nawet:)
                                                    ja tam nie wiem czy sie znasz
                                                    ale musze stwierdzić ze coś taam
                                                    wiesz i nie jesteś w tm zielona:)
                                                    ps.wiem dawno sie nie odzywałem
                                                    wybaczysz ;)
                                                    buźka:)*
                                                  • figa76 Re: marzyłam 24.10.04, 03:01
                                                    oh.. tu czas płynie inaczej
                                                    w rozmowach w przestrzeni ;))
                                                    <zawstydzona> dzięki za :*
                                                    hihi powiedzmy blado zielona,
                                                    są ligi i tabele, a to juz
                                                    wyższa szkoła jazdy dobrego kibica :)
                                                    miło, że Wariat się dobrze bawił :)
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 24.10.04, 10:06
                                                    możliwe że spotykamy
                                                    czasem dziury
                                                    czaso-przestrzenne:)
                                                    widze że Figa zabalowała:)
                                                    ale ja nie miałem zamiaru
                                                    cie zawstydzić,
                                                    jakie piękne rumieńce
                                                    wyskoczyły ci na policzkach
                                                    z tego powodu:)
                                                    ale najważniejsze ze wiesz
                                                    oc o w tym chodzi kopaniu:)
                                                    Mam nadzieje ze nie masz dziś kacyka:)
                                                    buźka:)*
                                                  • figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 00:13
                                                    tia balowała, zasiedziała u znajomych,
                                                    <tuptup> i dreptała, a Wariat ma racje
                                                    kacyka nie ma, unikam %, niekiedy okazjonalnie :)
                                                    tak, <trzepocze rzęsami> się rumienie hihi ;)
                                                    w piłce noznej, jest piłka, 2 bramki, sedziowie,
                                                    druzyny, i zaczyna się gra, kto więcej goli
                                                    strzeli, bo o to chodzi w kopaniu,
                                                    prawda. hmm...dalej kto wygrywa, wyzej w tabeli,
                                                    by zostac mistrzem ligi? sport ciekawy, lecz czy
                                                    nie męczacy dla piłkarzy, bo 2 połowy po 45 min.,
                                                    a czesem dogrywka, jak duzo goli, to mecz ciekawy ;))
                                                    dzieki :*, wzajemnie hihihi
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 18:18
                                                    ooo impreza bez % ;)
                                                    uufff dobrze że przetałaś
                                                    już trzepać rzęskami,
                                                    bo jeszcze chwila
                                                    i zaschło by mi w gardle
                                                    i nie wiedzał bym co powiedzieć
                                                    czasmi sie peszę:)))
                                                    o kurcze Figusia widze
                                                    nawet zna sie na przepisach,
                                                    dużo goli to bardzo dobry meczyk:)
                                                    :)***
                                                    miłego tygodnia ha ha
                                                  • figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 20:06
                                                    ooooo jak sie czasem przecholuje,
                                                    to sie trzeba wstrzymać od % mocnych,
                                                    ale piwko jest oki ;))
                                                    czasami musze nimi trzepać, bo są za długie ;)
                                                    tak Wariacik mysli, dzięki,
                                                    moze zostane kiedy sędzią na meczu hihihi ;)
                                                    dzieki za :**
                                                    wzajemnie miłego tygodnia słoneczka życze
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 20:28
                                                    piwko dobr ale z nim tez trzeba uważać:)
                                                    tylko nie trzepocz mi nimi za często bo sie
                                                    zaurocze i co wtedy bedzie???
                                                    zaprosił bym cie wtedy na jakiś spacerek
                                                    lub gdzieś indziej
                                                    tylko daleko:(
                                                    a słoneczko sie przyda bedzie nam
                                                    przyswiecać ii nastrój poprawiać
                                                    :)**
                                                  • figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 20:53
                                                    tak, piwko za to ma mało %,
                                                    dla mnie w sam raz ma smak :))
                                                    postaram sie już nimi tak
                                                    nie trzepotać, choc czasem miło,
                                                    że nie moge się oprzeć hihi :)
                                                    a spacerek na pewno byłby przyjemny,
                                                    jak w marzeniach, ale wiem, ze daleko :(
                                                    słoneczko swych promieni naświetli,
                                                    nastrój weselszy nada fajnej wędrówce :*
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 21:07
                                                    tylko ze jedno piwko, 2, 3, 4....
                                                    a potem rano kacyk tez moze zaatakować:)
                                                    wiadomo kobieca natura sie odzywa,
                                                    bo wy kobietki już tak macie
                                                    że lubicie uwodzić płeć brzytszą ;D
                                                    też tak przypuszczam że byloby miło
                                                    i przyjemnie szczegulnie w tk miły towrzystwie:)
                                                    miejmy nadzieje ze słoneczko jeszcze nam troche
                                                    poświeci :**
                                                  • figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 21:36
                                                    tak, dlatego napisałam,
                                                    że staram się unikać, bo kacyk
                                                    niedobry daje ból głowy i brzuszek
                                                    boli, działenie % hihihih ;))
                                                    tak natura potrafi czasem zawirować,
                                                    hihihi, tia ta nasza broń hmmm...
                                                    brzydsza eee nie, raczej twarda ;)))
                                                    tak, a słoneczko na pewno poświeci,
                                                    da ciepełka na zapas w wypadku deszczowych dni :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 23:44
                                                    szczegolnie gdy na
                                                    kacyku trzeba iść do pracy
                                                    wtydy to dopiero jest meksyk ;DDD
                                                    a wasza broń czasami
                                                    potrafi ładnie zadziałać
                                                    i czasami niestey też zranić,
                                                    chociaż my też nie jesteśmy
                                                    bez winy:)
                                                    trzeba naładować akumulatorki
                                                    przed zimowymi szarówkami:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 01:01
                                                    oj...istna tequilla ;D
                                                    tak, smutne niekiedy, gdy
                                                    ludzie rania sie nawzajem :(
                                                    jasne podładować, bo później
                                                    przyjdzie szaro, buro, zimno
                                                    ach...ale jeszcze troszke bedzie
                                                    'tyle słońca w całym mieście',
                                                    więc się podgrzejemy hahaha ;))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 15:52
                                                    nie powiem
                                                    tequile też lubie
                                                    fajnie miesza w główce he he:)
                                                    no niestety ale
                                                    uśmiechnij sie
                                                    nie lube jk kto sie smuci:)
                                                    "niewidziałaś tego jeszce"
                                                    a na zimowe dni bedzie to w sam raz
                                                    chyba ze długa zima w tedy lipa:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 18:15
                                                    tia, a ja sie wszytko % wymiesza
                                                    to dopiero szał w główce,
                                                    ale ciekawie jest ;)
                                                    usmiecham sie szeroko o :))))))
                                                    a Wariacik fajna sygnaturke wstawił sobie :)
                                                    "ooo popatrz", tak
                                                    ale sniegu może napada,
                                                    lipa z miodem :))
                                                  • wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 23:56
                                                    po takim mieszaniu
                                                    to rano człowieka
                                                    dopada kac morderca
                                                    i wtedy jedynie może
                                                    pomóc klin lub
                                                    dobry i wypróbowany
                                                    inny sposób np.
                                                    kawa z cytryną:)
                                                    dziekuje:)
                                                    od tego są sygnaturki
                                                    jakoś jeszce nie trafiłem
                                                    na coś co by mnie zabiło:)
                                                    i bedziem sie rzucać śniezkami hi hi
                                                    lub ciepłe mleczko z miodem
                                                    pite przed kominkiem
                                                    w miłym towarzystwie:)
                                                  • figa76 Re: marzyłam 27.10.04, 14:06
                                                    kawa z cytryną hmm, ale filtrowana? ;))
                                                    tego kaca to trudno czasem znieść,
                                                    huczy w głowie, i wiruje ;)))
                                                    i bardzo dobrze, że wariacik,
                                                    na nic nie natrafił zabijajacego :)
                                                    tak, tak, śnieżkami, tylko
                                                    nie mocno, bo trza uważac na siniaki ;))
                                                    mmmmleczko cieplutkie, ach....
                                                    kominek, płomyki, cieplutko i miło :))