Gość: Mka IP: *.veo.pl 26.09.04, 09:31 kiedyś o słowie kocham....marzyłam o miłości.... Ale nie pójdziemy już nigdzie razem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MAlutka* Re: marzyłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 19:42 Ja też marzyłam...i...marzę........ale...na marzeniach się kończy... Buuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.09.04, 20:44 ...ale marzenia fajna zecz i czasami sie spełniają:))) ...czasami to jeedyna rzecz ktora trzyma nasz przzy zdrowych zmysłach ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.09.04, 22:28 marzenia to antidotum na niespełnienia.....:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.09.04, 22:54 ...niespełnienia czy może na małe i duże porażki? niezapominajmy że niespełnienie to nieudane mażenie:))) ale i tak warto marzyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.09.04, 23:50 tak na porażki :) cóż bybyło zycie warte bez marzeń, to cudowny dodatek :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.09.04, 23:55 coś by było warte tylko nie tak przyjemne:) tak to cudowny i miły dodatek, tylko trzeba pamietać że nie tylko tym sie żyje i czasami niestety trzeba zejśc na ziemie, a to zazwyczaj nie jest przyjmne:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.09.04, 23:58 powroty na ziemie bywaja trudne, ale tzw. twarde ladowanie czasem moze byc udane i nie groźne :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:02 oj bywają:) dobrze powiedziane tylko czasami, zawyczaj jest to awaryjne na schowanym podwoziu i potrzeba potem akcji ratunkowej;) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 00:07 hmm..tzw. zderzenie czołowe, ale z tego tez czasem uda sie wyjśc jak sa poduszeczki, najwyżej rechabilitacja trwa trochę dłużej ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:20 raczej pełne zarycie w grunt ;))) i po czymś takim cieżko jest wykopać sie na powiezchnie na wyciągu na intensywnej terapi, jeśli pielęgniarka bądź pielęgniż(zależy jaki płeć) :) wie co ma robić i pacjęt jest skłonny do współpracy to efekty są fascynujące:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 00:36 takie wypadki są straszne, tzw. masakra :) ale współpraca pacjenta i bardzo dobry personel - mozna osiągnąc sukces, ważne sa w tym momencie marzenia, pomagaja :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:41 moze i masakra ale typu ciężko było pacjent będzie żył ;))) zgadza sie bo jesli personel nie przygotowany, a pacjent z założenia podejście na nie to marne szanse i wróciliśmy do punktu wyjścia bez marzeń jest ciężko żyć i cokolwiek osiągnąć. jednym słowem są niezbędne:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 00:48 tak, bo zycie kołem sie toczy i nie raz trzeba zaczynac od poczatku, wiec marzyć nadal trza.....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 00:55 i przez to czasami lubi sie wykolejać zacząc od początku lub wrócić na tor:) i nie poddawać sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:04 tak, bo koło juz takie jest niesforne, lubi czasem wyskoczyć z biegu, lub ujdzie zeń powietrze, ale uszkodzenia da sie naprawić ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:06 szpryche wymienić, wycentrować jeśli sie zwichrowało da sie naprawić ale ślady i odciski zostają:( lecz itak warto:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:10 takie troche wygiete, ale sie jeszcze kreci, na slady i odciski mozna urzyć balsamy i maści, dodadzą ulgi i zmniejsza blizny, chociażby za masaż warto marzyć :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:14 tylko ze takie wygięte ma tendencje do nieoczekiwanych zmian trasy:) pomogą zlagodzą lecz ślad zawsze zostaje często głeboko tak za masażykiem pomażyło by sie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:20 dla koła lepiej zmiana trasy zrobic czasem moze :)) ślad zostaje, ale z czasem zbieleje i nie bedzie juz go tak widać, zwłaszcza po masażach, i o nich warto marzyć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:24 tu sie zgodze zmiana trasy czasami wskazana:) ...zamgli sie az zostanie ulotne wsponienie, ni to jawa ni sen masaż przyjemna rzecz, szczególnie na bolące plecki:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:29 usterki kołu z sie zamgla, i wreszczie odetchnie z ulga :) a masaż moze szybciej sobie wyobrazić, plecki, barki i kark wogóle całośc ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:32 odetchnie z ulgą i potoczy sie prosto do celu:) już na samą myśl przestają plecki i inne częsci boleć :))) a potem ciepła kompiel i można iść spać:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:37 tak, bo miły masaz jest :))) kąpiel w pianie i zasnąć w pięknych marzeniach ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:44 miły i zarazem przyjemny:) piana obowiązkowo pachnąca, muzyczki niedodaje bo można zasnąć w wannie, ale śweiczki do nastroju przed snem wskazane:) piękne marzenia senne dobry polepzacz samopoczucia:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.09.04, 01:52 oj tak, tak światełka od płomienia świeczek po ścianach skaczące jak gwiazdki na niebie, zmysłowy zapach piany.....zupełnie relaksująca kapiel, poprawiająca samopoczucie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 01:58 i w tak przyjemnych okolicznościach przyrody, możemy oddać sie w przyjemny, słodki i pełen pięknych marzeń sen Morfeuszowi ;))) Spij słodko Figo:) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.09.04, 02:07 to juz uciekam morfeusz mnie już pogania, ty tez uciekajw słodki sen, bo rano inaczej ciężkie oczka będą:))) ps. kołysanka dla nieznajomej:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 28.09.04, 13:08 kołysanka sprawiła, że sen był taki błogi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 28.09.04, 15:36 zanaczy sie środek skuteczny i nalezy go zapewne aplikowć częściej:) a rano po takim śnie to miło sie wstaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 28.09.04, 20:55 przyjemna kuracja :) miło wstaje i cały dzień na kawie, wieczorkiem małe przekąski, a do nich słodkie dodatki, by marzenia były przyjemne ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 07:38 wiem wczoraj nie było kołysanki, ale mam nadzieje że sen i tak był miły i przyjęmny:) co zaś się tyczy przekąsek i dodatków, nalezy pamiętac by nie przesadzić z nimi:))) a mazenia i bez dodatków są przyjemne:)) udanego dnia :))) i marzenia w ciągu dnia też miła rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 10:28 to nic brzmienie tamtej wciąż było słyszalne, wiec sen był przyjemny nadal :) przękoski hihi zwłaszcza na noc nie wskazane ;) a w dzień mozna marzyć o spacerze w plener, zbierac kasztany, i inne jesieni skarby :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 14:58 ciesze sie ztego powodu :))) ale i tak postaram sie dzisiaj zaśpiewać kolejną aby było jeszcze przyjemniej, tylko uprzedzam czasami fałszuje :) masz całkowitą racje bo potem sen może być zmącony przez różne sensacje:) spacer i kasztanki to miłe połączenie, tylko pogoda ostatnio :( Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 19:20 liczy się efekt kołysanki, dobry sen :) pogoda strasznie deszczowa, i wszytko przemokło :( moze później wyjdzie słonko :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 19:43 fałszowanie mam nadzieje przeżyjesz:) niestety, czasami już tak jest że "ciągle pada" też mam taką nadzieję:)) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 22:07 przeżyje byle kołysanka ładne słowa miała :) tak a jak pada, to kasztany mokre, i na nic takie owoce, dopiero jak słońce je podsuszy, a jesień pięknie w słoneczne dni kolorami sie mieni :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 23:21 noc zapadła przyszedł sen a marzenia zjawią się i te małe oraz duże wszystkie one bardzo różne miłe, ciepłe i przyjazne... niestety :))) ale wkońcu i tak przyjdzie polska złota jeśeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.09.04, 23:38 ale ładna kołysanka dziękuje :) i nie fałszowałeś wcale a wcale, jutro na pewno bedzie słonecznie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.09.04, 23:52 to dobrze ze sie podobała:)) jeśli wena nie zrobi sobie wolnego, jutro dalsza część też bym chciał ale patrząc za okno:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:07 odrazu ciepło na duszy, jak ktoś miło zaspiewa :)) najwyżej sie pomarzy przez jakis czas o słoneczku, chyba, że namalować tymczasowe na szybie w oknie, tylko tu znów kwestia talentu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 00:21 :) namalować? "...więc chodź pomaluj..." "...a na niebie stanie tęczamalowana..." Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:34 ach jak pięknie, dzieki :)))))) juz widze te cudowne kolory, aż oczka mi sie usmiechnęły, Wariat to ma talenty :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 00:37 teraza to już chyba napewno będzie miły i przyjemny sen:) to dobrze bo nie lubie jak innym jest smutno:) jakie tam talenty, bez przesady:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:43 po takim spacerze, gdzie widziałam tęcze musi być sen lekki:)) jak to a spiewanie, malowanie, i do tego mile pogłaskanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 00:46 pogłaskanie po główce na leprzy sen jest miłe:))) piękny spacer:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 00:53 nawet zrobiło się cieplej odrazu, o i sowa przeleciała nad głową, a tam cos zaszumiało, to moze wiatr gra na drzewach, a latareczka w oczy liska zaświeciła, który ścięzką przebiegł :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 00:56 coraz piękniejszy ten nocny spacer:) porzez niebo przeleciała gwiazdeczka: i księżyc oświetlił polanke:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:01 trzeba szybko pomyslec życzenia :) a z daleka za polanka jakby brzeg jeziora, a w nim wszytko sie odbija :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:04 jak tu pięknie, jak tu ślicznie:) i rybka pluneła na moment zkłucając cisze:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:11 widze te rybki śmieszne :)) o i łódka przywiazana przy pomoście, popływamy po jeziorze, moze szuwarki zobaczymy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:13 popłyniemy na srodek jeziora i będziemy oglądać odbić gwiazd na jeziorze:))) szczegulnie jeśli to będzie wodnik szuwarek:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:17 oki, to ja bede pierwsza wiosłowac ;) potem Wariat wiosłami pomacha, spokojna fala, płyniemy, o tam wiadać szuwarki, żabki swoją melodie rechoczą :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:22 nie, nie ma tak dobrze dama ma pierwsza wiosłować, po moim trupie:) bedzie dobze jeśli wogule ją do wioseł dopuszcze:) a świerszcze też coś od siebie dołozą Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:29 dobrze to nie Wariat wiosłuje, tak lekko sie płynie, pieknie :)) jezioro piękno wokoło, graja lesne żyjatka - muzykanty, mam nadzieje, że nie ma tu czasem potwora z Loch Nes, a to nie to jezioro ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:33 i przyglądają nam się za krzaczków:) a nawet jeżeli to to jezioro, to trzeba bronić niewiaste przed potworem:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:37 juz widze nawet sarny sie obudziły, i biegaja brzegiem jeziora ;) potwór zabity, wiec radośc wielka, i można spokojnie dobic do brzegu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:42 rozłożyć koszyk i rozpalić ognisko aby nastrój zpotgować:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 01:46 tak a w koszyku same pysznosci, lekkie trunki na usmiech :)) przy ognisku można dłonie ogrzać, i popatrzeć jak tańcza w nim iskierki od palącego sie drewna ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 01:53 czerwone winko, lub coś innego zależy co zmora preferuje:) ...oraz stópki i poraz kolejny rozmarzyć się:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 02:00 hmm..najlepiej czerwone, takie krwiste ;)) tak rozgrzejemy rączki, stópki, wszytko, a oginisko dalej płonie, w dodatku przy jeziorze ach..;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 02:10 po którym humorek sie poprawi, a potem zacznie sie jezyk plątać:) i bedzie jeszcze przyjemniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 02:15 super humor w pieknej nocy, a wszytko sie miło poplącze ;))) aż ognisko dogasnie, i bedzie czas wracać ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 02:21 zawsze możemy dozucić drew do ognie, nakryć sie kocykiem i spędzić piękną noc pod gołym niebem:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 02:24 oki, to Wariat dorzuci drewienka, pod kocykiem i w tle pieknego nieba, przyszedł błogi sen :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 02:26 wypełniony pięknymi marzeniami:) a rano zrobię kawy na pobutkę i usmarze jajecznice:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 02:28 tak, mocna kawka na pobutke, i smaczna jajecznica ach ..;) Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 02:34 sama przyjemność:) dobranoc:) śpij dobrze i kolorowo:) ps. a jutro podzielimy sie snami, po tak pięknym spacerze i wieczoze bedza bardzo kolorowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 14:41 sny były o pieknej podrózy, do miłych zakątków, gdzie mieszkaja miłe zwiarzatka :)) ps. smaczne bardzo były kawka i jajecznica, nowy talent gotowania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 16:00 moje też były piękne ale nie pamiętałem rano niestety o czym:) wiem ze były miłe bo nawet paskudna pogoda niebyła wstanie popsuć mi dobrego nastroju:)) ps.ciesze sie ztego powodu:) ze smakowało, a talent zależy o czyim mówisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:04 sny umkna jak sie spojrzy rano w okno :) tak mimo pogody dobry nastrój został, dziś przy ognisku, ostaną podobne marzenia, przy pysznym trunku, miła rozmowa, a w oddali szum drzew, a potem moze niedaleko, na wzgórze powedrować :)) ps. pyszne jedzonko daje siłe na cały dzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:16 ...umkną daleko, wysoko by powrócić kolejną nocą strugą złotą... przy takiej wyprawie energia najwazniejsza:) ...by podziwiać z niego wspaniałe widoki Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:25 przy takiej piesni, aż sie lepiej drepcze ;)) ściezki tam kręte trzeba uważać na nogi by nie skręcic przypadkiem, czy mamy buty traperki, ale wiewiórki skacza niedaleko i sie przyglądaja rzucimy im orzechy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:32 i raźniej:) trafiliśmy na rozdwojenie ściezki, idziemy prosto na szczyt, czy dłuższa drogą koło pięknego wodosapadu? ja na przekór założyłem sandałki:) zobacz jakie one cwane złapałyje i uciekły, nieładnie Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:42 dziś moze prosto na szczyt, a nastepnym razem do wodospadu :)) też fajnie, byle uwarzac na kamyki małe co czasem wpadaja i uwieraja :) bo wiewiórki to małe spryciule, złapia przekąske i uciekna, ha za wrzosy, czekaja na wiecej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:50 nie wiesz co tracisz:) to jest najpiękniejszy wodospad wokolicy:) i proponuje droge dłuższą i piekniejszą zgadza sie małe rude, spryciule:) ja mam kokosa w plecaku hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 22:53 wiem, bardzo lubie wodospady, wiec nie wiem moze dam rade dojść, choc zmęczenie bierze góre ;)) ciekawe czy jedza kokosy, ja mam jedynie ogórki, moze brzoskwinie, banany ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 22:59 chodź wezme cie na barana, uważam że musisz go zobaczyć sskoro je lubisz:) mam nadzieje, że niekiszone, po białym znamieniu na ogonie rozpoznaję iż są to wiewiórki kaukazkie, one w celu zdobycia ogórka gotowe są zabić jak by co to moge do brony wykorzystać kokosa:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.09.04, 23:04 oki, ale fajnie na chwile wskocze na barana hihihihi :)) ups własnie kiszone, a kaukazkie też sa bardzo ładne maja ładne ogonki :) w ostatecznosci wykorzystamy kokosa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.09.04, 23:19 hihi przypomina sie dzieciństwo:) jakoś sobie pradzimy nie pozwole aby coś sie stalo niewiaście:) ogonki całkiem całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 01.10.04, 12:48 tak, dzieciństwo fajna sprawa :)) jak bede zabardzo sie wiercić, to zejde z Wariata pleców hihihi ;)) mamy jakieś menaszki, moze sobie cos przekasimy, skoro jeszcze długa droga, moze w strumyku nieopodal, złowimy jakieś rybki i je usmażymy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 00:10 nie , nie zejdziesz najwyzej dam ci klapsa:))) smazoma rybka dobra sprawa:) ale ty dzisiaj gotujesz, ja nie mam siły:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 14:25 oki, to bede tam dalej siedziec :)) małe ognisko rozpaliłam, rybki złowione usmazyłam, na gałązkach jałowca, aby smak był lepszy, posiłek doda siły Wariatowi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 14:41 palce lizać wyśmienita ta rybka ci wyszła:) a siły potrzebne to fakt przezorny zawsze ubezpieczony, teraz po piwku na desre, twoje zdrowie Figo:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 15:13 dzieki, o to chodziło, by rybka zachowała smak :)) piwko dobre w smaku, i Tobie Wariacie na zdrowie:)) ciekawe czy nam potem dalej bedzie łatwiej iść w drodze na wzgórze? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 15:16 jaki błogi nastrój nastąpił, zostańmy tu jeszcze chwile i posłuchajmy szumu wodospadu:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 03.10.04, 15:20 fajnie, zostaniemy w takim upojnym relaksie ciszy i spokoju ;)) a wodospad opowie nam swojego strumyka historje, potem najwyżej sie wykąpiemy w silnym strumieniu wody ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.10.04, 21:55 piękny miły relaks:) piękna ta histoia ile w niej nastrojowości:) przy tak pięknej pogodzie kąpiel pod wodospadem to sama przyjemność:)) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:08 teraz spod strumienia wodospadu wskoczymy do wody i jeszcze troszkę popływamy dookoła ;)) o....i do brzegu, pieknie słońce wysuszy na skórę, mozemy z powrotem sie ubrac, i ruszyć dalej w wedrówke na wzgórze, na sam szczyt by ogladać widoki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 00:14 jak przyjemnie, nie bój sie to nie żaden potwór tylko ja cie za kostke złapałem:))) ...oraz ją przyrumieni, musimy uwzać aby raczkami sie nie stać i w drogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:19 ta a Wariat nieźle nurkuje, i do tego figlarz, a ja myslałam, że to jakiś krokodyl lub inny mały potwór ;)))))) mam kremy sfiltrowane, to sie wysmarowalismy hihihihi, ale rumieńce słońce zostawiło, ach i na spacer, plecaczki, i znów te wiewiórki, moze jakas czekoladkę chca?? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 00:39 jak na wodnika to podstawa dobrze pływać:) przy takiej figlarce jak ty to ja pikuś jestem:) zapomniałem że wasze torebeczki zawsze zawierają różne dziwne zeczy:) wypoczęci opaleni dalej w droge ja mam cały czas awaryjnie tego kokosa:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 00:55 a taki numer, a to Wariat ma fajnie, ja to moge jedynie wejśc na głowe hihihi, i zamknac oczy raczkami co by nic nie widzial, jak bedzie pływał ;))) moja torebeczka awaryjna tylko potrzebne rzeczy, idziemy, idziemy,....o a tam cos na nas patrzy, znowu nieźwiec tym razem brunatny, moze damy banany lub inne smakołyki, a on wskaże na droge na szczyt wzgórza ? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 17:01 nieładnie chcesz żebym sobie krzywde zrobił:) z co ciekawego w nie jeszcze masz? przeciez to nie bajka o Misiu Jogim ten to co najwyżej możę nam krzywde zrobic:) spójrz tam na lewo widać szczyt już niedaleko:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.10.04, 23:50 no dobrze juz zejde z głowy :)) w torebeczce jak w apteczce, bandaże, plastry, nozyczki, kompas, lupe, o i race ratunkowe i inne dziwne rzeczy :)) misiek dostał wiec banany, a my mozemy iśc dalej, o tak widze szczyt juz blisko, ale bedzie z niego widok na doliny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 04.10.04, 23:54 grzeczna dziewczynka:) klapsik niepotrzebny pełen zestaw ratunkowy hi hi:)) jeju jak tu pięknie, aż dech zapierają widoki piękne kolory jesieni:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:00 tak, uwaga z daleka od skarpy, można spaśc w przepaść :) o i mam lornetke, mozemy popatrzeć, o tam z daleka widac jekieś dymy, może plemienia jakies walcza, o i sokoły lataja, jak tu wysoko, ta miło dla oka, mozemy powedrować potem w doline :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:14 i zrobić sobie dużą krzywde:) patrz sokuł pikuje w dół zaraz coś złapie, zgłodniałem, gdy zejdziemy w doline to pozbieramy jagód i innych owoców, zrobimy sałatke:) przepiekne widoki nie chce sie odchodzić:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:23 o tak juz widze złapał, chyba jakaś myszke :) ot własnie, moze pojdziemy tamta ścieżka za sosenka prosto do doliny :) świetny pomysł, uzbieramy jagody, maliny, ach...same pysznosci wokół ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:29 biedna myszka, takie już prawa natury:) potem wszystkie dary natury wysypiemy na liść łopianu przemieszamy i będziemy sie nimi zajadać:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:38 o tak, czasem okrutne zasady sa w naturze, ale cóz kazdy zwierz musi cos jeśc :) tak, tak w takim lisciu, owoce sie zmieszaja, beda lepiej smakowały :) później podrepczemy dalej w doline, moze spotkamy hihihi muminki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:44 może i okrutne, nie ma co sie smucić trzeba żyć dalej, czasami na przekór innym:) jaki piękny aromat i smak takich świezych owoców:) i paszczaka, a włuczykij zagrana nam piękną melodie na fujarce:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 00:51 tak, drepczemy bo jesteśmy silni i mocni hihihi :)) ale spotkalismy wsołych jeszcze bohaterów, a melodia cudna, jak brzmi ładnie w uszach, a na liściu trawy Wariat umie grać, włóczikijowi powtórować? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 00:58 czasami upadniemy, ktoś noge podstawi, to nic podniesiemy sie i pójdziemy przed siebie, w do celu, bądż w poszukiwaniu nowego jeśli tamten pękł jak bańka. w dzieciństwie grywałem spróbuje ale nie ręcze za rezultaty:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:03 z tym sie równiez zgadzam :)) w życiu róznych ludzi można spotkac przyjaznych i nie dobrych, i tak nie które cele w skutkach marne, mimo to trzeba byc twardym jakos dac rade :)) niech Wariat spróbuje, ja też złapie listek trawy i zagramy razem, będzie jak w małej orkiestrze hihihi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 01:10 tylko czasami sił i checi brak:( a potem człowiek na samego siebie jest zły:) a skutki może nie marne co niewymierne:) lezc czasmi miękkim też:) no to stworzyliśmy tercet:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:18 tak, miec czasem właśnie checi wieksze, i siły z tym tez róznie bywa :) tak, złosci sie na samego siebie :) oki, niewymierne skutki, oraz i bycie bradziej miekkim :) ale fajnie gramy, aż siebie ukołysamy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 01:31 wiesz co zostawmy nadzisiaj te tematy, bo poco mamy sobie mącić sen? wiem ja zacząłem, tak wyszło:) wspolnie sie ukołyszemy i uśpimy:) a rano pobutka Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 01:42 oki, dobra zostawiamy, bo mi sie juz mąci w głowie, a temat jest dobry ale na inna pore :)) oki, wiec rano pobutka, Dobranoc, miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 01:46 oki:) też śpij dobrze:) ps. chyba masz przesyłke w skrzynce gazetowej:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 05.10.04, 18:47 za dolina widac wąwóz, wiec droga kreta sie zaczyna :) miłego wieczoru życze, a przesyłka sympatyczna dziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 05.10.04, 20:13 i stroma więc treba uważać wzajemnie, mam nadzieje że bedzie udany :))) ciesze sie niezmiernie z tego powodu:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 06.10.04, 17:52 wąwóz ma ciekawe strony :) piasek, falowany kolorowy, na skarpie wystają korzenie, wrzosy rosna wszedzie, ciekawa jest roslinnosc a tu ooo mała żmija, moze cos chce do jedzenia ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 07.10.04, 22:59 te piękne urwiska, pewnie nas by z checią ukąsiła:) patrz tam jest jakaś jaskinia;) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 09.10.04, 08:41 mozna sie na nie wdrapac, by zobaczyc widok dookoła :) znaleźć jakieś perehistoryczne skarby po dawnych zbiorowiskach :) a w jaskini mozna zobaczyc przy pochodni, czy sa jakies malowidła, choc w niej moze niedźwiec zapadł w ledarg zimowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 10.10.04, 00:16 tylko trzeba uwazać aby nie spaść:) bawimy sie w archeolgów, fajnie co do niedźwidzi miejmy nadzieje ze to nie grizli:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 10.10.04, 19:50 ostroznie mozna sie wdrapac, moze do latarni sie dostaniemy, bedziemy jej swiatłami mrugac, do horyzontu i nieba :) archeologia ciekawa nauka, lecz nigdy nie spełniona, ale mozna poszukac wykopaliska w jaskini i obok, czy zyły jakies zwierzeta lub społecznosci ;)) hihihi niedźwiedzia najlepiej byłoby czymś nakarmic, jakby sie zbudził :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 11.10.04, 17:47 i wskazywć drogę zbłąkanym duszyczkom:) może odkryjemy jakiś skarb schowany przez zbjników mam naszcęście rybji wędzone:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 11.10.04, 21:59 hihihi wesoła zabawa na latarni, wiruje światło dookoła :) ooo moja szpadelka natrafiła na cos twardego metalowego, moze jakaś skrzynka ze skarbami, ciekawe :) to sie niedźwiec naje tymi rybkami do syta, bo taki duzy ten niedźwiec :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 12.10.04, 21:29 zrobiliśmy dyskoteke :))) ostrożnie przeciez to może być równie dobrze jakiś niewypał, a nie chciałbym aby coś ci sie stało:) ale fajnie zjadł oblizał sie i poszedł spać dalej:)) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 12.10.04, 22:48 ale fajnie na tej latarni, tyle swiateł kolorowych błyska, fajna dyska :)) ups...juz nie stukam w ten metal, bo faktycznie moze byc niewypał, by rozerwał na strzepy, wiec go zakopiemy ;)) uff...dobrze ze zwierz usnał, coś potem przekasimy i powędrujemy dalej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 12.10.04, 23:54 tylko nużki bolą:) niewypał zakopany jesteśmy bezpieczni a gdzie proponujesz wędrówke??? ps.pogode to mamy niezbyt zaczęcającą do wędrówek:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 13.10.04, 20:47 troszke odpoczniemy po tańcach :) i powedrujemy...ale dokad, hmm.. może do lasu spowrotem, poszukamy jakiejś chatki, tam odpoczniemy Wariat narąbie drewienka, a ja cos upichcę, posilimy i ogrzejemy sie przy kominku, a potem zwiedzimy przyrode dookoła :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 16.10.04, 22:07 ja to zdecydowanie musze odpocząć, 40 godzina na nogach:) nocna eskapada :)))) kolo 40 km na nogach ja przez 2 dni nie robie nic musze odreagować:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 17.10.04, 12:26 w takim razie Wariat miał ciezka przeprawę :)) nie bedę hałasować, zaszyję się ciuchutko, by Wariat mógł w spokoju odpocząc i zrelaksować :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 17.10.04, 16:43 Może i cięzką, ale zato fascynującą ja chce tak jeszcze raz :))) ale najpierw nogi muszą dojść do siebie miasto nocą jezt innym miastem:) już odreagowałem teraz sie relaksuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 22:44 w chatce miło się wypoczywa :)) jest kominek, w którym tańczą płomienie ognia, przy nich można się ogrzać, i posilic poczęstunkiem oraz trunkiem ;)) potem miła kapiel i sen, a jak nózki odoczną to będa mogły dalej dreptac w eskapadzie, czy w świat dzikiej natury, czy też miasta, które bywa nocą ciche i świetliste :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 22:49 Przyjemny taki wypoczynek, dopiero dziś doszedłem do siebie:) przyjemny ten płomien, a jakie pyszne to jadło, trunki też nie powiem:) kąpiel zdecydowanie wskazana:) Miasto nocą muszę przyznać zupełnie inaczej wygląda:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 23:04 niedziwie sie Wariatowi, po takiej wedrówce trzeba dobrze wypoczać ;)) tak, kapiel w dużej pianie i chlapanie ;)) bo to nocy jest czar, gdy na miasto rzuca ona swój urok, tam światełka, tam ludzi pogawędka, tam listek wiatr z ulicy przewieje, miło sie po miescie wedruje, nie ma takiego hałasu jak w dzień ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 23:09 święte sowłowa:) urok i czar to podstawa szczegolnie gdy wędrówka wiedzie przez parki i ciche oraz puste rejony:) jedynie nużki bolały aż dziw bierze:) zaraz chyba tak postąpię i zażyję kąpieli, a w weekend bede zażywał co innego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 23:18 parki to bardzo piekne miejsca, szum waitru, taniec lisci :)) tylko czasem trzeba być nieco ostrożnym, w tych ciemnych zaukach ;)) kapiel i wodne masaże na nózki, a potem balasmik i sen milszy :)) a ja zyczę miłego weekendu :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 18.10.04, 23:30 dla tego po zaułkach nie chodzi sie samemu:) oj przyda sie ciepla kąpiel na bolące nózki najpierw trzeb dożyć do tego weekendu:) a teraz wybaczysz mam nadzieje ale sie oddale do łazieneczki:))) Buziaczek na milszy sen:)* Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 18.10.04, 23:37 dzieki za miłego buziaczka, i sen odrazu milszy :)* Dobranoc.... Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 20.10.04, 20:22 cieszę sie że sen był milszy ja też spałem przyjemnie. a teraz buziaczek :)* mam nadzieje że wynagrodzi ci on moje zachowanie typowego samca idę do znajomego na mecz i browarek, wypiję twoje zdrówko:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 20.10.04, 23:05 dzięki za :* oraz toaścik :)) oczywiście życzę sympatycznej i przedniej zabawy, napewno mecz będzie emocjonujący, a wynik zadawalający, ciekawe kto wygra? niestety nie znam się na piłce nożnej, ale zdaje sie, ze graja dziś mocne drużyny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 23.10.04, 20:19 zabawa by ła dobra, piwa w sam raz zaś meczyk nawet nawet:) ja tam nie wiem czy sie znasz ale musze stwierdzić ze coś taam wiesz i nie jesteś w tm zielona:) ps.wiem dawno sie nie odzywałem wybaczysz ;) buźka:)* Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 24.10.04, 03:01 oh.. tu czas płynie inaczej w rozmowach w przestrzeni ;)) <zawstydzona> dzięki za :* hihi powiedzmy blado zielona, są ligi i tabele, a to juz wyższa szkoła jazdy dobrego kibica :) miło, że Wariat się dobrze bawił :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 24.10.04, 10:06 możliwe że spotykamy czasem dziury czaso-przestrzenne:) widze że Figa zabalowała:) ale ja nie miałem zamiaru cie zawstydzić, jakie piękne rumieńce wyskoczyły ci na policzkach z tego powodu:) ale najważniejsze ze wiesz oc o w tym chodzi kopaniu:) Mam nadzieje ze nie masz dziś kacyka:) buźka:)* Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 00:13 tia balowała, zasiedziała u znajomych, <tuptup> i dreptała, a Wariat ma racje kacyka nie ma, unikam %, niekiedy okazjonalnie :) tak, <trzepocze rzęsami> się rumienie hihi ;) w piłce noznej, jest piłka, 2 bramki, sedziowie, druzyny, i zaczyna się gra, kto więcej goli strzeli, bo o to chodzi w kopaniu, prawda. hmm...dalej kto wygrywa, wyzej w tabeli, by zostac mistrzem ligi? sport ciekawy, lecz czy nie męczacy dla piłkarzy, bo 2 połowy po 45 min., a czesem dogrywka, jak duzo goli, to mecz ciekawy ;)) dzieki :*, wzajemnie hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 18:18 ooo impreza bez % ;) uufff dobrze że przetałaś już trzepać rzęskami, bo jeszcze chwila i zaschło by mi w gardle i nie wiedzał bym co powiedzieć czasmi sie peszę:))) o kurcze Figusia widze nawet zna sie na przepisach, dużo goli to bardzo dobry meczyk:) :)*** miłego tygodnia ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 20:06 ooooo jak sie czasem przecholuje, to sie trzeba wstrzymać od % mocnych, ale piwko jest oki ;)) czasami musze nimi trzepać, bo są za długie ;) tak Wariacik mysli, dzięki, moze zostane kiedy sędzią na meczu hihihi ;) dzieki za :** wzajemnie miłego tygodnia słoneczka życze Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 20:28 piwko dobr ale z nim tez trzeba uważać:) tylko nie trzepocz mi nimi za często bo sie zaurocze i co wtedy bedzie??? zaprosił bym cie wtedy na jakiś spacerek lub gdzieś indziej tylko daleko:( a słoneczko sie przyda bedzie nam przyswiecać ii nastrój poprawiać :)** Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 20:53 tak, piwko za to ma mało %, dla mnie w sam raz ma smak :)) postaram sie już nimi tak nie trzepotać, choc czasem miło, że nie moge się oprzeć hihi :) a spacerek na pewno byłby przyjemny, jak w marzeniach, ale wiem, ze daleko :( słoneczko swych promieni naświetli, nastrój weselszy nada fajnej wędrówce :* Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 21:07 tylko ze jedno piwko, 2, 3, 4.... a potem rano kacyk tez moze zaatakować:) wiadomo kobieca natura sie odzywa, bo wy kobietki już tak macie że lubicie uwodzić płeć brzytszą ;D też tak przypuszczam że byloby miło i przyjemnie szczegulnie w tk miły towrzystwie:) miejmy nadzieje ze słoneczko jeszcze nam troche poświeci :** Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 21:36 tak, dlatego napisałam, że staram się unikać, bo kacyk niedobry daje ból głowy i brzuszek boli, działenie % hihihih ;)) tak natura potrafi czasem zawirować, hihihi, tia ta nasza broń hmmm... brzydsza eee nie, raczej twarda ;))) tak, a słoneczko na pewno poświeci, da ciepełka na zapas w wypadku deszczowych dni :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 23:44 szczegolnie gdy na kacyku trzeba iść do pracy wtydy to dopiero jest meksyk ;DDD a wasza broń czasami potrafi ładnie zadziałać i czasami niestey też zranić, chociaż my też nie jesteśmy bez winy:) trzeba naładować akumulatorki przed zimowymi szarówkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 01:01 oj...istna tequilla ;D tak, smutne niekiedy, gdy ludzie rania sie nawzajem :( jasne podładować, bo później przyjdzie szaro, buro, zimno ach...ale jeszcze troszke bedzie 'tyle słońca w całym mieście', więc się podgrzejemy hahaha ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 15:52 nie powiem tequile też lubie fajnie miesza w główce he he:) no niestety ale uśmiechnij sie nie lube jk kto sie smuci:) "niewidziałaś tego jeszce" a na zimowe dni bedzie to w sam raz chyba ze długa zima w tedy lipa:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 18:15 tia, a ja sie wszytko % wymiesza to dopiero szał w główce, ale ciekawie jest ;) usmiecham sie szeroko o :)))))) a Wariacik fajna sygnaturke wstawił sobie :) "ooo popatrz", tak ale sniegu może napada, lipa z miodem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 23:56 po takim mieszaniu to rano człowieka dopada kac morderca i wtedy jedynie może pomóc klin lub dobry i wypróbowany inny sposób np. kawa z cytryną:) dziekuje:) od tego są sygnaturki jakoś jeszce nie trafiłem na coś co by mnie zabiło:) i bedziem sie rzucać śniezkami hi hi lub ciepłe mleczko z miodem pite przed kominkiem w miłym towarzystwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.10.04, 14:06 kawa z cytryną hmm, ale filtrowana? ;)) tego kaca to trudno czasem znieść, huczy w głowie, i wiruje ;))) i bardzo dobrze, że wariacik, na nic nie natrafił zabijajacego :) tak, tak, śnieżkami, tylko nie mocno, bo trza uważac na siniaki ;)) mmmmleczko cieplutkie, ach.... kominek, płomyki, cieplutko i miło :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.10.04, 16:17 może być też rozpuszczalna:) taki kac to i cały dzień potrafi trzymać:) a poniewierającego tak:) nawet bymnieśmiał myśleć o zrobieniu ci śnieżkami krzywdy:) fajnie sobie tak pomarzyć o mlecku i kominku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.10.04, 21:00 acha, bo w takiej z fusami to ta cytrynka nie bardzo :)) oj trzyma człowieka ten kacyk w niemocy przez dzionek cały ;)) oj, ja wiem, że nie, to ja musialabym rzucac nie celnie :)) tak, pomarzyc, a w kominku pieknie sie pali do tego jakieś ksiazeczki ciekawe lub filmiki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 28.10.04, 20:55 zgadza sie potem człowiek robił by za muszke plujke:) a i tak na kaca to najlepsza jest praca ;DDDDD dzisiaj to przetestowałem jak rano wstawałem to byłem jeszcze wczorajszy:))) nie wierze Zmorka chce mi zrobić krzywde nieładnie ;( ale przy kominku to jakiś dobry film, a nie jakaś tam sznira:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.10.04, 14:37 tak oraz uczucie muchy na szybie ;) bo Wariacki szaleńczo balował, zatem się zwczorajszował hihihi ;))))) oj tam zaraz krzywde, śniegiem by troszke wariacika obsypała, takim puszkiem ;)) dobry, taki sensacyjny, co przygód wiele, i nie znany koniec końca, albo thriller, ja sie lubie bac ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.10.04, 21:52 oj zabalaował, zabalował, troche przesadziłem tym razem:))) w takim razie to co innego, a ja ciebie zaraz w ten puszek przewróce i poobracam, będziesz robiła za bawałwanka :))) ale do filmu gdzie człowiek sie boi potrzeba kogoś obok aby nie ostać zawału gdy robi sie przeciąg i zaczynają skrzypieć drzwi:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.10.04, 01:15 fajne te zabawy w śniegu, hihihi, ale ze mnie fajowy bałwanek, a marchewke proszę zamiast noska, i miotełkę z gałązki ;)) no tak miło z kimś ogladać, wtedy nie straszne skrzypiace elementy i krzyki hihihi, a sensacje też bywaja ciekawe, choć te j.bondy to bywaja raczej jak komedie śmieszne ;)) mleczko z miodem, a potem pomieszane sny się śnią hihihi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.10.04, 21:08 proszę marcheweczka i miotełka:) zaraz musze cie otrzepać z tego sniegu bo jeszcze mi sie przeziębisz i bede mia;l wtedy wyzuty sumienia:( że ci krzywde zrobiłem bondy masz racje jako komedie są dobre:) a tak z ciekawości jaki gatunek ty preferujesz wiem ciekawość to pierwszy .... pomieszane sny mogą być jeśli są przyjemne i miłe:))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 31.10.04, 00:27 dzięki, oki, wiec Wariacik otrzepie :) jeszcze poproszę o ciepła herbatke, z cytrynka na rozgrzanie, w tej chatce przy kominku sobie wypije :) jakie ja filmy preferuje hmmm.. niech sobie przypomnę, różne, dziś np spoglądałam na g.clooneya z jlo hihihi, poza tym lubie podróżnicze (różne zakatki na naszym globie) np national geografic, interesuja mnie też przyrodnicze, lubie też horrory, potem sensacyjne np z DeNiro, o i z S. Stone, cóz może niekiedy psychologiczne, to zalezy od nastroju, ostatnio śmieszy mnie Shreck, lubie komedie wesołe, o i fantastyczne a'la Star treck, wiem zaraz sobie Wariat pomyśli, i z O. Grunerem 'automatic'.....tyle sobie przypomniałam. tia pomieszane, nie lubie jak mi sie straszne śnia sny, ale co tam dzis życze dobrej nocy i milych snów :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 01.11.04, 21:25 już Figunia otrzepana:) a herbatka ma być z prądem? ogzejemy sie prz kominku coś nam one do gustu przypadły:) czyli widze że Zmorka nie ma jakiegoś sprecyzowanego gusta, lecz ogląd filmy dobre fajne i ciekawe:) Sny były przyjemne dziękuje:) mam nadzieje ze ty też przyjemnie spałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 02.11.04, 13:47 dzięki, herbatka hmm... jasne, że z pradem, ostatnio przepaliły sie mi obwody, to moze się troche podładuje hihihi ;))) dzieki, Zmorka sie doszkalała nawet w horrorach, aby lepiej wypaśc w hallowing hihihi ;)) ale te niektóre usa filmy sa naciagane, a polskie produkcje kopiowane w sensie tematycznym, podobne np ekstradycja, czy sfora, ale ostatnio ciakwe wydaje sie mi fala zbrodni :) dzieki, spałam jak suseł, mocno hihihi ;)) dzis mogę liście zagrabic dookoła chatki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 02.11.04, 19:57 tylko musze uważać aby tego prądu nie było za dużo bo jeszcze ci sie dodatkowo bezpieczniki wypałą i bede musiał cie nieść bądź reanimować przy pomocy jajeczniczki:))) I jak wypado doszkalanie? ale i tak polskich komedi nic nie jest w stanie przebić haha:) dobrze to ja ci pomogę w grabieniu, abys nieczuła sie osamotniona:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 02.11.04, 23:56 yhy...mało mało volt, bo nie mam zapasowych bezpieczników ze sobą, a tu na pagórkach o nie trudno hihi ;) zmorka wystraszyła, haha, ale ptaka noca z parapetu za oknem ;) a fakt komedie polskie sa nie do pobicia, ale nie powiem jakie bo ich duzo jest w filmotece ;) teraz sobie odpoczniemy, spalimy liscie i inne suche gałązki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.11.04, 16:46 dobrze herbatka z optymalnym prądem prosze :) odwazna ze zmorki dziwczyna w takim razie:) niektóre z nich człowiek widział po 10 razy i nadal sie śmieje widząc je:))) robimy ognisko z liści tylko że z niego bedzie wiecej dymu niż ognia będzie zasłona dymna tak żeby nikt nas nie widział:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.11.04, 18:07 tak, polskie komedie sa oki :) mam nadzieje, że suche sa te liscie, bo żebym sie nie zdusiła w duzej ilosci dymu, acha nic nie widać w tym dymie hihihi ;) a potem gałęzie tez polamiemy, co by ognia troszke było, o mozemy posmazyć kiełbaski, z chlebkiem podjemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 07.11.04, 17:41 Są dobre na doła:) i dobrze że nic nie widać, czasami tzeba sie ukryć przed spojzeniami innych:) możemy spróbować, najwyzej bedą wędzone:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 08.11.04, 20:22 smaczne te kiełbaski, to wrócimy do chatki, poogladamy jakąś komedyjke i sie pośmiejemy hihihih :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 10.11.04, 00:22 a na deser mam po słodkim pączuszku ooo a czemuż to Zmorka ma doła? Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 10.11.04, 14:29 hahahahahahaha ale wesoła komedyjka, mniam pyszne pączki z avokado, a zemem mmmm, a dołki takie tam małe, Zmorka ma, mało słoneczka było :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 10.11.04, 17:04 a później może jakiś horrorek i na zakończenie maratonu filmowego znowu komedyjke:) a do pączuszków dobre jest mleczko mam nadzieje ze naprawde małe masz te dołki i tylko z powodu słoneczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 11.11.04, 13:50 świetny maraton filmowy, mleczko pychota z pączkami :) tak słoneczka znów dziś nie ma choć jasno, moze jutro będzie, ale przynajmniej nie pada deszcz :) potem mozna pospacerowac, po lisciach bo niedługo snieg spadnie i nic z roslin nie bedzie widac ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 13.11.04, 00:52 po takim pączuszku z dobrym mleczkiem to sen potem miły i przyjemny:) zagadza sie mgliście, mokro, jesiennie ale my sie nie damy i paskudną pogode przetrzymamy:) jak spadnie śnieg to też bedzie miło pójdziemy na sanki:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 15.11.04, 00:00 tak, przetrzymać trzeba, a śniegi podobno juz niedługo, wspominano o pierwszych opadach, więc zjazdy będa na sankach yupi ;-)) już oczka się leciutko zamykają, aaaaa......Dobranoc, bo już księżyc świeci :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 17.11.04, 20:48 szczegulnie teraz gdy jest typowo listopadowa pogoda :( a potem przyjdzie zima i przykryje wszystko białym korzuszkiem i bedzie sie bawić na śniegu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 22.11.04, 22:56 a ja siedze i czyszcze sanki, swieca nasmaruje płogi, beda lepiej sie ślizgały, i bedziemy zjeżdżac z 'górki na pazórki' hej, hej, hej, a echo poniesie nasz smiech wesoły daleko w pagóki, bo widziałam jak snieżek biały napadał ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 22.11.04, 23:30 jejciu jak fajnie idziemy na sanki już nie moge sie doczekać :))) a później ulepimy bałwana zaś po powrocie zrobimy dla ptaszków karmnik i wywiecimy słoninke dla sikorek:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 23.11.04, 13:45 yupi....yupi.... z górki sankami hej ;-) hej, hej........... potem lepienie bałwanka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 23.11.04, 18:01 UWAGA skręcamy bo na dzrzewo sie wbijemy:) uważaj żebym z ciebie nie zrobił bałwanka:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 24.11.04, 14:18 szuuuuuu.....sanki szybko zjażdżaja, ooo ale krzaków nas zachacza...;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 24.11.04, 14:19 o mały włos na drzewie hahahaha, a bałwana mozna zrobic, gdzieś sie znajda wegielki po ognisku, i marchewka na nosek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.11.04, 00:05 ufff udało sie w ostatniej chwili, następnym razem musimy bardziej uażać:)) a z bałwankiem musimy niestey poczekać jeszcze jakiś czas bo złe gnomy śnieg zabrały:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.11.04, 13:02 no to poczekamy :)) haha gnomy lubia robic psikusy, chowaja sie wrózne katy ziemi....tymczasem mozna sanki przygotowac na nastepne przejażdżki, gdy spadnie snieg ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 19.12.04, 00:21 czekamy , czekamy, a śniegu wciąż nie ma:) polakierować i nasmarować płozy:) i saneczki jak nowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mka Re: marzyłam IP: *.veo.pl 03.10.04, 15:36 Albo nie potrafimy, i umieramy każdego dnia troszeczkę, każdego bardziej, aż do celu Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 20.10.04, 01:43 w parku noca pieknie gwaizdy migocą, i spacer staje przyjemny, drepcząc ściezka szuraja mokre liście, w oddali widac małą ławeczke, na której przysiadając wsłuchać się w ciszę nocnych marzeń........:) 'Jesienny sen' Zawiał wiatr tchnął życie, w martwy uśmiech drzew, w paletę barwnych snów, które rozmył deszcz. Liście zaszeleściły jak skrzydła białych aniołów, wirują w tańcu niczym zaplątane latawce. Zapach pigwy ukołysał do snu zziębnięte kasztany, na niebie rozlał się mroczny atrament. Noc okryła latarnie kocem, obudził się księżyc- jesień zamknęła oczy. autor: S. Kiertowicz Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 20.10.04, 20:24 Pryjemny oraz tajemniczy gdyż nie wiemy czego sie spodziewać a cisz jest bardzo malownicza i twórcza:) Sliczny wierszyk zamieściłas wsam raz na dziś:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 20.10.04, 23:11 tak, a niespodzianki lubią robić małe wiewióreczki, o...jedna się wdrapała na ramię moze jakies orzeszki by chciała ;)) cisza równięż można niekiedy miło sie rozkoszować :) a wierszyk na mocny hihihi sen :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 23.10.04, 20:21 tylko trzeba uważać zeby nie dostać od niej wścieklizny w prezencie:) "między cisza a ciszą słowa sie kolyszą" wkońcu toche wolnego można odpocząć:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 24.10.04, 03:05 a wiewióreczka zeskoczyła, bo rzuciłam jej orzeszki, i uciekła :)) ooo...a tam staw widac, i pomościk, mozna posiedzieć, odpocząc, posłuchać szumu trzcin i tataraku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 24.10.04, 10:08 jakaś strachliwa ona ...oraz może żabki dadzą nam koncert, a poźniej miła dzamka:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 00:18 tak Wariat ma racje jak pisał "między cisza a ciszą słowa sie kolyszą", wiec, cały koncercik nocny, cichutki, milutki nas ukołysze do milutkiej drzemki :) a później dalej pospacerujemy może po pieknym parku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 18:14 drzemka była miła i przyjemna, pobótka też, lecz potem świadomość, że nowy tydzień i do piątku tak daleko już mniej radośnie:) ale bede twardy i nie poddam sie:) spacerek po parku podczas pieknej jesieni to miła perspektywa:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 20:13 cięsze się, że Wariacik przyjemny miał sen :) zmora czasem lunatykuje, potem nie wiadomo gdzie się budzi, z szklanymi oczami ;))) nie sie wariat nie poddaje tygodniowi, dni coraz krótsze szybko zleci :)) tak spacerki mile dalsze po parku, ale ja czasem wole wzgórza, zagajniki, grzybki mozna znaleźć, tia jęsiennymi liścmi rzucać ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 20:52 dziekuje przyjemnie sie spało:) oj Zmoro uważaj bo zrobisz sobie kiedyś krzywde a tego by nikt nie chciał:) tia pochodzić sobie po górkach pagórkach: i poganiać sie lesie szeleszcząc liśćmi:))) spotkac jakiegoś jeż i dac mu jabłuszko:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 21:00 wiem, wiem, musze być ostrozna, bo jak gdzieś stapnę to i śliwke zaliczę, choć lubie fiolety hihihi ;)) troszke poszaleć z kolorowymi liśćmi, tak i jezyk zadowolony :) a ptem usiaść pod drzewm, albo wdrapać sie na gałązkę i pooladać piękne widoki, i moze znó spotkać szalona wiewiórke ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 21:14 może i lubisz fiolety, ale zapewne nie takie pod oczętami z pięknymi rzęsami:) tak usiąść i popatrzeć na piekne kolorowe liście opadające z drzew:) a szalona wiewiórka chyba zostanie naszym dyżurnym zwiezątkiem, ja jak przystaó na wariata powinienem sie z nia dogadać:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 25.10.04, 21:43 yhy..nie pod oczkami, moze raczej delikatne na poweikach ;))) oj..jakbym miała talent to bym namalowała te śliczne widoki :)) to ta sama wiewióreczka, ze wzgórza, taka spryciula, na pewno nie ma wścieklizny, dam jej orzeszki, ale ma piękny rudy ogon :) o kasztany, ciekawe czy jadalne hihi ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 25.10.04, 23:41 delikatny makijazyk ładna fryzurka oraz sukienecka i figusia każdemu zawruci w głowie:) porozmawiałem z nią chwile ona za nami podąża bo nas poubiła:) a wiesz że wiewióreczki jadają tez kasztanki:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 01:09 ach... kwiat we włosach, sukienka pełna falbanek..... <stepowanie>, <szelest sukienki> i tańczy flamenco w takt muzyki ;)) fajnie, że nas polubiła, a tego nie wiedziałam, że lubia kasztanki :)) sobie także zgrillujemy, i powedrujemy dalej scięzka ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 15:57 "...potargał wiatr" ooo czyżbyś lubiła flamenco??? a traz pytanko jak ją nazwiamy? tylko że dlanas to muszą być kasztanki jadlne a ona może zwyłe jesć:) tym razem ty robisz za przewodnika:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 26.10.04, 18:25 ooo.. tak zawiał, musze szybciutko rozczesać te kołduny, poplątały sie w miłym tańcu naewt falbany ;)) tak sie zastanawiam, jak wiewióreczce dac imię, może 'Kita'.... to moze pospacerujemy, dalej ścieżka, wśród liści, o a tam z daleka widze znów jakieś pagórki, o i piekne konie w galopie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 26.10.04, 23:52 ślicznie tańczysz szkoda że ja tak nie umiem:( bardziej chyba bedzie pasowało Kitka:) no to ruszamy na dalszą część spaceru dobra podązam twoim śladem a konie przepięknie galupują:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.10.04, 14:10 oj.. niech Wariacik sie nie smuci, zakrece nim w jedna i w druga strone, oooooo i juz umie ;)) moje slady sa bardzo ciekawe, takie jak u sarny hihi, pójdziemy pod górke pagórka, zmęczymy sie troszkę, a potem odpoczniemy w słoneczka promieniach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 27.10.04, 16:15 dobrze pstaram sie, przyjemnie sie tańczy z Figunią:) a czemu jak u sarenki?? dobra troche wysiłku nam nie zaszkodzi hi hi tylko ze słoneczko juz sobie poszło teaz mrzawka buuu:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 27.10.04, 21:04 mówiłam trzeba się kręcić, i nózkami, do boku, do przodu, w lewo i w prawo, a potem niekiedy wychodzi nawet mambo :)) oj żartowałam, bo tak czasem sobie podskakuje podczas spaceru ;))) wiem, wiem, wieczorem zawsze mrzawka nadchodzi, ale jutro nowy dzień, i sloneczko chyba zbudzi sie, jak nie to trzeba bedzie zatrabic ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 28.10.04, 21:13 Tak dobrze pani nauczyciel??? oj prawie sie wywruciłem podczas piruetu:) a na spacerku troche luzu jest potrzebne:) zgadza sie dzisiaj nawet na chwile wyszło słoneczko i odrazu chumorek weselszy:)))) syreną przeciw mgielną:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 29.10.04, 14:41 oooo moze śliskie buciki ;) oki, starczy tańczenia, bo sie Wariatowi bardziej w głowie bedzie krecić :))) a u mnie 'znowu pada', chlapa, błotko, i mokro :( ale nic miło sie spaceruje, tutaj słoneczko zawsze świeci, a Kitka idzie z nami, wesoło kica, i orzeszki wcina rudzina ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 29.10.04, 22:21 dziękuje za lekcje kiedy następna ??? już doszedłem do siebie w główce spokój, buu to wspólczuje to gdzie nad morzem taka paskuna pogoda??? uśmiechnij sie jeszcze nieraz słoneczko zaświeci :))) fajna ta nasza dyżurna wieióreczka :))) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.10.04, 01:21 jaka tam lekcja taneczna, takie wirowanie, balansowanie małe hihihi, moze jak odpoczniemy ;)) miło słyszeć, że Wariatowi się juz w główce nie kręci:) tak była paskudna pogoda, nad morzem, na północy przy zatoce, ale słonko musi czasem też odpocząć, ale zaświeci na pewno :)) tak, i duzurna z nami zawędrowała na szczyt pagórka, teraz możemy odpocząc, posłuchac spiewu ptaków, szumu wiatru, rozpalic może ognisko, kiełbaski usmażyc ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 30.10.04, 21:27 Małe blansowanie miła rzecz:))) już przeszło i narazie nie bedzie powtorek:) mam nadzieje że pogoda dzisiaj przy sobocie była juz lepsza u mnie było ciepło i przyjemnie:) gdańska zatoka??? zaświeci jeszcze nie raz nie dwa:) o już sikoreczki sie pojawiły i mił zaświergoliły:) ognisko i kiełbaski oraz dobre zimne piwo to co tygryski uwielbiają:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 31.10.04, 00:34 to Wariat miał wspaniale z taką pogodą słoneczna :)) tak, zatoka gdańska, 3miasto, u mnie dziś byla mgła i nic nie było widać ale zaczekam na to słońce jak przyjdzie ;))) podoba mie się na tym szczycie, miło i przyjemnie, aaa kiełbaski smaczne do nich smak piwa z pianka, a Wariacik jak tygrysek hihihi fajnie :)) dla Kitki podrzucam orzeszki co sobie podje z nami:) a potem dalej pospacerujemy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 31.10.04, 01:13 zgadza sie szczegulnie gdy sie było na dzialeczce porobić jesienne porządki poprozsze słoneczko może poświeci u ciebie:) jesłi mgła to potrzeba syreny przeciw mgielnej:) tak jak tygrysek czasami lubi pobrykać:) tym razem gdzie pójdziemy, może do tego starego zamczyska które stoi tam w oddali majestatycznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 31.10.04, 01:02 tak, na działce przyjemnie popracowac, jak słoneczko przyświeca, fakt :)) dzieki Wariatowi za dobre chceci, ona tak wolno spaceruje, wiec moze do mnie dojdzie, i rozgoni ta mgiełkę , trabilam ale ona nic a nic się nie schowała, cóż za uparta mgiełka ;))) yhy, tak ekstra, do zamczyska, podoba mi sie ten pomysł, moze tam jakie ciekawe sa komnaty, albo lochy, a i strych tez na pewno jest, ale bedzie co ogladac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 01.11.04, 21:20 taki wysiłek na działeczce przy słoneczku czasami potrzebny:) i jak mgiełka poszła bo jeśli nie to trzeba poszukać jakiegoś innego sposobu:) może też jakiś skarb znajdziemy, mam nadzieje żę sie duchów nie boisz? Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 02.11.04, 13:35 mgiełka rozpłyneła się, a dziś pieknie przejaśniło sie, słoneczko jasno świeci, cieplutko i przyjemnie :)) nie boje się, chyba, że jakis duch z zauka wyskoczy, oki, od czego zaczynamy zwiedzanie zamczyska, za brama, może od lochów ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 02.11.04, 19:48 cieszę sie z tego powodu, Ze uciebie też w końcu slonecznie i miło:) jesli wyskoczy wtedy schowaj sie za mnie, a jakoś sobie z nim poradze mam taką nadzieje:) amoże od góry do dołu, czyli zaczynamy od baszt wież, zaś kończymy na lochacz:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 02.11.04, 23:52 dzieki, oby jak najdłużej było słonko, od razu weselej :) oki, schowam się za Wariata, a on bedzie wrazie co, pogromcą duchów jak w filmie "ghostbusters" hihi ;)) oki, od wież na samej górze, zaczniemy ogladanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 03.11.04, 16:49 Piękna pogoda jedynie z dnia na dzień coraz chlodniej, powinienem mieć gdzieś w zanadzu odstraszczacz duchów:) pewnie w tej mieszkała kiedyś księżniczka która czekała na swego księcia:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 04.11.04, 18:02 chłodno, chłodno, szaliczek i rekawiczki, opatulic sie bo grypka złapie ;)) oj...tam jednego ducha widać, szybko buch go tym odstraszaczem, czuje cos pod noga jakas cegla sie kiwa, <trip, trip> oj stare te zamczysko ;) może i mieszkała kto wie, ale tu sa teraz jakies drzwi, to przez nie sie wychodzi z wiezy, aby byc na piętrach zamku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 07.11.04, 17:47 oj pzy takiej pogodzie tpo bardzo prawdopodobne, profilaktycznie miałem zastrzyk przeciwko temu paskudztwu:)) jakis odporny ten duch schowaj sie za mnie ja spróbuje wymyślić coś na poczekaniu:)) w takim razie uwazaj żebyś sobie nóżki nie zwichneła tylko czy sie doczekała??? żwiedzamy komntay, może w jakiejś bedzie duże łoze z baldachimem:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 08.11.04, 20:20 oooooo jeszcze ten duch tutaj tańczy, w swoim białym wdzianku, i spiewa "..uuuuuu..." strasząc łańcuchami ;))) ale długie te korytarze, ciemno trzeba pochodnie zapalic, będzie jasniej, ale jak komnaty pootwerać, jakies klucze chyba trzeba, a to maja strażnicy może ..;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 10.11.04, 00:38 on nas nie chce przestraszyć on jest samotny i smutno mu bo dawno nie iał okazzji z nikim porozmawiać, może opowie nam historie tego zamku, a do komnat dostaniemy sie tajemnymi przejściami, które duch nam pokaże:) a jak bedziemy zmęczeni to zrobimy sobie krótką drzemkę Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 10.11.04, 14:27 ojj smutne, wiec posłuchamy ciekawych opowieści ducha, bedzie wesoło, a potem sny z duchami co nas będą ganiać po całym zamku ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 13.11.04, 00:57 wysłuchamy opowieści duchowych to zrobi mu sie lepiej jak nie bedzie sie czuł taki samotny, sen z duchami to całkiem niezła opcja może podczas tego snu wyśnimy sobie droge do skarbu:) śpij dobrze Zmorko:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 15.11.04, 00:03 dzieki, zmorka po cichutku zmyka....... a duchowi juz lepiej, zdaje sie, że się uśmiecha, i opowiada, gdzie widział mape schowana do skarbu, chyba gdzieś w lochach, tzreba bedzie wziąść saperke i poszukać,.........ale najpierw dobrze wyspać..... dobranoc Wariatowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 17.11.04, 20:51 udało sie nam pomprawić mu chumor i wyleczyć go z przygnębienia:) dobra to jak sie obudzimy pójdziemy szukać skarbu na podstawie wskazuwek duszka, wyspałaś się Figunio, bo ja tak:) ale dzisiaj to jeszcze nie wiem czy sie wyśpie Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 22.11.04, 22:53 tak, wyspałam się choc bałam sie koszmarów ze mi sie przyśnią w tym zamczysku, ale co tam saperki mamy "za pazuchami", swiece i pochodnie, sznurki i inne potrzebne akcesoria, wiec ruszamy na poszukiwania wg wskazówek duszka ;))) przyjemnuych snów zyczę i wyspania :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 22.11.04, 23:33 dobra komu w droge temu trampki idziemy szukać skarbu według mapy teraz skręcamy w lewo a potem w prawo, musimy uważać na półapki zostawione przed wiekami:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 23.11.04, 13:47 oki najpierw w lewo... ale ciemno...nic nie widac o jakieś rysunki na skałach... fajne ktoś tu był przed nami, coś namalował....oh coś poleciało jakas strzała, oo skała sie ruszyła szybko korytarzem trzeba uciekac bo nas zgniecie...dalej do korytarza ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 23.11.04, 18:03 ...a teraz trzeba sie schować w ten zauaek żeby ta wielka kamienna kula sie po nas nie przetoczyła:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 24.11.04, 14:16 no to chilwe przeczekamy, ooo kula sie przesuwa głośny dzwięk..;-) teraz dalej w prawo mozemy iśc dalej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wariat78 Re: marzyłam 28.11.04, 23:55 dobra w prawo droga wolna, teraz po schodach w dół, tam na ścianie jakieś znaki trzeba je rozszyfrowaać:) Odpowiedz Link Zgłoś
figa76 Re: marzyłam 30.11.04, 13:04 fajne znaki, takie tajemnicze... przypominaja litery Wigingów, moze tam gdzies sa skarby, o a w tym miejscu jakby wgłebienia, moze trzeba jakies małe kamyki dopasowac, by sie otworzyły skryte "wrota" ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś