Dodaj do ulubionych

politycznie

18.06.14, 14:17
Obchodzi kogoś tak na poważnie jeszcze ten cały syf na górze? Znacie jakiegoś poczciwego polityka który nie myśli o partyjnym interesie? Zawsze brałem udział w wyborach ale jak nic mam już dość z drugiej strony w demokracji niby władza w rękach ludu!!! A ja czuje się bezsilny nic nie wart. Pochodzę ze skrajnie patriotycznej rodziny tj. Bóg, Honor i Ojczyzna ale pracując w Holandii i niewątpliwie tęskniąc za krajem czułem, że nareszcie nie jestem robiony w wała. Co jest z nami Polakami, że myślimy tylko o sobie i najbliższej rodzinie czy jest w kraju choć jeden prawdziwy mąż stanu? Polska to nie szmata czy świnka skarbonka kurwa...
Obserwuj wątek
    • samysliciel_2.0 Re: politycznie 18.06.14, 14:27
      raziel24 napisał:

      > Obchodzi kogoś tak na poważnie jeszcze ten cały syf na górze?

      Nas szaraczków zawsze będzie przynajmniej w tym podstawowym zakresie interesował ten cały syf na górze, gdyż od tego syfu mniej lub bardziej zależy jakość naszego życia. Problem jest w tym, że ten cały syf na górze nie interesuje się w ogóle tymi na dole... z wyjątkiem okresu przedwyborczego oczywiście.
      • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 14:32
        Powinni wprowadzić, że jeżeli frekwencja jest niższa niż 50% to czerwona kartka i wypie..... w kolejnych wyborach na listach nie może pokazać się żadna twarz z poprzednich.
        • samysliciel_2.0 Re: politycznie 18.06.14, 14:46
          Pomarzyć dobra rzecz. Ja myślę, że to prędzej Naród dostanie czerwoną kartkę i wprowadzony zostanie przymus wyborczy.
          • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 14:50
            Gdzieś na świecie coś takiego kurna jest chyba na północy uncertain
            • zed-is-dead Re: politycznie 18.06.14, 14:52
              W Belgii.
    • witrood Re: politycznie 18.06.14, 14:53
      Obchodzi mnie o tyle, żeby nie dochodziło do jakiś ekstremalnych absurdów. Póki wszystko toczy się jako takim trybem, nie angażuję się w to nie tracąc nerwów. Pogodziłem się z faktem, że politycy to raczej nie śmietanka intelektualna (z małymi wyjątkami). Zakładam, że zdarzają się tam jednak kumate jednostki, które mają coś realnie do powiedzenia i moc sprawczą, oraz "klepacze" decyzji czasem o pieniackim charakterze. Interesuje mnie rezultat końcowy bez całej cyrkowej otoczki. wink
      • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 14:54
        A których polityków szanujesz?
        • witrood Re: politycznie 18.06.14, 15:17
          Ze znanych ekonomistów: Balcerowicza, Belkę (daruję już nawet niesalonowy język), Gilowską, Hubner. Poza tym Kudrycką, Sikorskiego, Kuźmiuka czy Piechocińskiego. Tak więc i z PO i z PiS i z SLD i z PSL. Niezależnie od partii.
          • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 15:25
            No ja prawie w 100% się z Tobą zgadzam ale oni jednak myślą albo tylko o sobie albo partykularnie (zwłaszcza końcówka)
    • maruda2 Re: politycznie 18.06.14, 15:04
      ja uważam, że polityka z założenia jest czymś od czego mniej lub bardziej można sobie uwalać rączki
      natomiast, gdy czytam, że "my Polacy..." jesteśmy tacy, czy owacy... naprawdę uważacie, że gdzie indziej jest bardziej uczciwie ? Trawa gdzie indziej jest zawsze bardziej zielona niż u nas. Wszędzie wybuchają różne afery polityczne, tylko one nas mniej bolą, bo mniej obchodzą.
      • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 15:11
        Ale my wszyscy przecież jesteśmy winheltellami narodu czy też nie?
      • mayenna Re: politycznie 18.06.14, 15:17
        Jak czytam o Berlusconim to doceniam bardziej Tuskasmile
    • lesher Re: politycznie 18.06.14, 15:36
      Obchodzi.
      Niestety - jeżeli nie interesujesz się polityką, to nie oznacza że polityka nie będzie interesowała się tobą.

      Zgadzam się z Tobą, że wpływ naszych wyborów (przy urnie) jest obecnie minimalny. Tak naprawdę cztery główne partie nie różnią się między sobą w naprawdę istotnych kwestiach, natomiast ze spraw o drugorzędnym znaczeniu ubijana jest piana - i tym cyrkiem wszyscy się ekscytują.
      Naprawdę ważne decyzje podejmowane są po cichu (przy czym coraz częściej te decyzje polegają na... braku jakichkolwiek decyzji - przykładowo w odniesieniu do nadchodzącego upadku systemu zabezpieczenia emerytalnego, czy zapaści w służbie zdrowia).

      Ale praprzyczyną jest gnuśność większości Polaków - chcieliby żeby za nich ktoś myślał, sprawdzał, zastanawiał się - mnie ma "ktoś" zrobić dobrze, a ja mam się nie wysilać.

      Tylko że niestety to tak nie będzie działać - demokracja wymaga oddolnej kontroli, bez niej prędzej czy później politycy będą realizowali swoje własne interesy, nawet na szkodę większości - co doskonale u nas widać. I ta "władza ludu" będzie tylko pozorna.

      Nie oszukujmy się, gdyby ludzie rzeczywiście interesowaliby się państwem, to wszystkie "główne" partie obecne na naszej scenie politycznej już dawno byłyby na śmietniku. I do czasu kiedy to się nie stanie, chyba nic się nie zmieni...
      • green.amber Re: politycznie 18.06.14, 15:45
        lesher napisał:

        > Nie oszukujmy się, gdyby ludzie rzeczywiście interesowaliby się państwem, to ws
        > zystkie "główne" partie obecne na naszej scenie politycznej już dawno byłyby na
        > śmietniku. I do czasu kiedy to się nie stanie, chyba nic się nie zmieni...

        a to jak sobie tak konkretnie wyobrażasz?? bo ja tego jakoś nie widzę... wink ale nie wiem, co dokładnie masz na myśli...
        • lesher Re: politycznie 18.06.14, 15:51
          Prosto.
          Żadna z partii obecnych dzisiaj w parlamencie nie wchodzi do nowego parlamentu. A przede wszystkim obecni działacze partyjni (zwłaszcza tzw. liderzy), odpowiedzialni za to co dzieje się obecnie, znikają...

          Może pamiętasz - kiedyś istniało coś takiego jak AWS, Unia Wolności, Samoobrona...

          Oczywiście chodzi o to, że jak najbardziej wyobrażam sobie taki scenariusz, jego realność to inna para kaloszy.
          • green.amber Re: politycznie 18.06.14, 16:11
            lesher napisał:

            > Prosto.
            > Żadna z partii obecnych dzisiaj w parlamencie nie wchodzi do nowego parlamentu.
            a kto wchodzi?? czy nie mamy parlamentu?? wink

            > A przede wszystkim obecni działacze partyjni (zwłaszcza tzw. liderzy), odpowie
            > dzialni za to co dzieje się obecnie, znikają...
            czasem znikają, a potem się pojawiają, i tak też bywa, patrz Miller, który sobie pooooszedł a wrócił, młodszych wykosił i rządzi lewicą wink

            > Może pamiętasz - kiedyś istniało coś takiego jak AWS, Unia Wolności, Samoobrona
            > ...
            no były, bo się nam ta demokracja tworzyła, ciągle jeszcze tworzy, ale może się właśnie ustatkować tak jak się w miarę ustatkowała na kilku partiach, które są na zmianę wybierane, jak to bywa w okolicach, siłą PO jest to, że się tak co chwilę nie rozłamuje jak PIS na ten przykład

            > Oczywiście chodzi o to, że jak najbardziej wyobrażam sobie taki scenariusz, jeg
            > o realność to inna para kaloszy.
            raczej właśnie nie wiem, co tam sobie konkretnie wyobrażasz, że ma się nam idealna polityczna elita znikąd pojawić??
            • lesher Re: politycznie 18.06.14, 16:24
              > a kto wchodzi?? czy nie mamy parlamentu?? wink

              Nowe partie, nowi ludzie.
              Oczywiście może okazać się że będą "tacy sami,tylko nowi", ale obserwując obecnych zdecydowanie warto zaryzykować i spróbować.

              > na zmianę wybierane, jak to bywa w okolicach, siłą PO jest to, że się tak co c
              > hwilę nie rozłamuje jak PIS na ten przykład
              Tylko co z tego wynika? Trwałość jako wartość sama w sobie, bez względu na to co się dzieje, co dana partia robi (a raczej czego nie robi)?
              Sorry, ale nie kupuję tego...
              Myślę że teraz ta rotacja między partiami (w gruncie rzeczy jak pisałem różniącymi się jedynie w mało istotnych szczegółach) jest przekleństwem, a nie zaletą.

              > idealna polityczna elita znikąd pojawić??
              Na to mam właśnie nadzieję. Na "oddolne" powstawanie nowych elit.
              Mamy przykład na naszym ursynowskim podwórku - Guział.
              Nie chcę go gloryfikować, bo mam sam do niego baardzo wiele zastrzeżeń, ale chodzi o mechanizm.
          • maruda2 Re: politycznie 18.06.14, 16:23
            jesteś Lesiu idealistą big_grin
            • lesher Re: politycznie 18.06.14, 16:28
              Ja wiem... zdaję sobie sprawę z tego, że to jest mało realne.
              To znaczy jeszcze przynajmniej przez kilka lat.
      • raziel24 Re: politycznie 18.06.14, 15:45
        "Nie oszukujmy się, gdyby ludzie rzeczywiście interesowaliby się państwem, to wszystkie "główne" partie obecne na naszej scenie politycznej już dawno byłyby na śmietniku. I do czasu kiedy to się nie stanie, chyba nic się nie zmieni... " Prawda ale trudno sobie wyobrazić taką sytuację
    • tdf-888 Re: politycznie 18.06.14, 17:15
      haha a wy dalej chodźcie baranki boże i glosujcie - bo to przecież demokracja i tak trzeba. tak mówi premier i 'eksperci'. a świnie przy korycie będą was i wasze dzieci okradac i dobrze się przy tym bawić na europejskich salonach.
      amen smile
    • zielonooka38 Re: politycznie 27.06.14, 09:04
      obchodzi
      marzy mi się społeczeństwo obywatelskie wink
      • tdf-888 Re: politycznie 27.06.14, 09:39
        a mi rewolucja.
        • green.amber Re: politycznie 27.06.14, 09:45
          czyli takie obywatelskie w wersji bardziej energicznej?? wink
          jak to dobrze, że nie wszystkie marzenia się spełniają... wink
          • lesher Re: politycznie 27.06.14, 10:59
            W zasadzie to w obecnej sytuacji jedno jest tożsame z drugim.
            • tdf-888 Re: politycznie 27.06.14, 11:10
              weś kulwa bo nie chce mi się słuchać o obecnej sytuacji.. robią se wotum zaufania i świętują jak by wszystko po tym było w porządku. co za szopka, mam nadzieję, że się ludzie na to nie nabiorą, bo pokazują to w tv tak, jakby to wotum wlaśnie oznaczało koniec sprawy, rozgrzeszenie, no nic nie było. no na takiej zasadzie to se grupa przestępcza też może stanowić, ze nie jesteśmy winni, a ustali to głosowanie mafii.
              tak tak ja wiem jak to działa, że oni se na siebie głosują, boją się o swoje dupy, i wcale bym nie oczekiwal rozwiazania tego badziewia, tylko mierzi mnie sposób przedstawiania tego. no kulwa przegłosowali se wotum zaufania i se biją brawo, co za żenua. szkoda że te taśmy nie wyszły podczas kampanii wyborczej ;/ i to jest motyw na to, że raczej pis w tym łap nie maczał. za głupi są wink ale mieszanie do tego ruskich to też ściema dla naiwnych, których wieeeeluuu. eeesz;/;/ no nie zagłosuje na nikogo nigdy;/
              • lesher Re: politycznie 27.06.14, 11:35
                To zupełnie nie o to chodzi.
                Raczej o to co zresztą zostało nagrane na tych taśmach, a wszyscy zajęli się roztrząsaniem mało istotnych pierdół (kto nagrał, dlaczego, przeciwko komu, itp.). Sienkiewicz powiedział, że „państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje”.

                Oczywiście on tylko potwierdził to, co i tak wszyscy wiedzą, ale jeżeli coś takiego mówi wiceminister MSW, to powinny zapalić się już nie światła alarmowe, ale wyć syreny na pełny regulator. I nieistotne jest kto to ujawnił i dlaczego.

                Do rozwalenia państwa nie doszło w ciągu ostatnich kilku lat, to był długotrwały proces za który odpowiadają WSZYSTKIE partie które rządziły w ostatnim dwudziestoleciu. Przykładowo - za to że nie dostaniesz emerytury odpowiada przede wszystkim Miller, który w 2004 roku rozwalił system emerytalny z 1999 roku. Tusk tylko go "dobił szpadlem" kradnąc kasę z OFE i przeżerając Fundusz Rezerwy Demograficznej.
                To tylko przykład - gdyby wszystko wymieniać, to chyba z kilkadziesiąt stron by pisania wyszło.

                Więc to nie jest (niestety) problem "PO czy PIS", tylko dużo głębszy i poważniejszy. Cała tzw. klasa polityczna jest do wymiany, ci ludzie absolutnie powinni być odsunięci od rządzenia żeby jakieś pozytywne zmiany zaszły.
                I dlatego ewolucja niestety nie wystarczy, potrzebna jest drastyczna zmiana.
                • zielonooka38 Re: politycznie 27.06.14, 11:44
                  masz racje Lesiu to proces długofalowy
                  i to my jako społeczeństwo powinniśmy rozliczyć polityków
                  dlatego takim podsumowanie są wybory - osoby które zawiodły powinny odejść
                  a u nas zawsze głosuje się przeciw czemuś, komuś - mało świadomie
                  • lesher Re: politycznie 27.06.14, 12:00
                    Ano dokładnie tak...
                    W dodatku partie nauczyły się, jak "przykryć" to co tak naprawdę robią (i czego nie robią) - "spychają" debatę na pseudotematy w rodzaju Smoleńska, aborcji, itp.
                    I to, niestety, działa...
                • tdf-888 Re: politycznie 27.06.14, 12:01
                  a przy okazji ofe mam pytanie, bo nie chce mi się szukać i czytać a mam na szybko i prosto, bo jak oni to zliwkwidowali.. to czy oni zlikwidowali tylko wpływy, a to co ofe miały, to zostało u nich na rachunkach? generalnie pytanie się bierze stąd, czy fundusze będą musiały się wyprzedawać? skoro mówią o grabierzy środków z ofe. i terqaz na mój rozum i co usłyszałem, to chyba co było to zostaje? czy jak? rozumiem, że obligi se jako przepisali...? ale chodzi o akcje. fundy to mają i będą miały, jak będą chcialy? to że już takich zakupów jak kiedyś nie będzie, to wiem. wisi mi to kalafiorem, wyleczyłem się, tak tylko z ciekawości pytam. pytanie: czy muszą się wyprzedawać?
                  na mój rozum pewnie nie, bo by było wieksze larum i bym o tym słyszał.
                  wina tuska tongue_out
                  • lesher Re: politycznie 27.06.14, 12:18
                    Zajumali całkiem obligacje, natomiast część akcyjna zasadniczo zostaje, ale przez tzw. "mechanizm suwaka", czyli obowiązek stopniowego przekazywania aktywów do ZUS, dla członków którzy przejdą na emeryturę, w ciągu 10 lat przed datą tego przejścia - i tak ta kasa ostatecznie trafi do ZUS.
                    OFE będą musiały stopniowo się wyprzedawać, przy tej liczbie osób która w nich zostanie zostaną de facto "wygaszone" w ciągu kilkunastu lat.
                • green.amber Re: politycznie 27.06.14, 12:06
                  lesher napisał:

                  > Do rozwalenia państwa nie doszło w ciągu ostatnich kilku lat, to był długotrwał
                  > y proces za który odpowiadają WSZYSTKIE partie które rządziły w ostatnim dwudzi
                  ja to lubię o konkretach, i już chciałam spytać, kiedy to był ten dobry okres, po którym coś ktoś porozwalał, ale widzę, że w ciągu kilku lat, ale od dwudziestu... to i tak nic nie wiem... to kiedy były te dobre czasy??

                  > estoleciu. Przykładowo - za to że nie dostaniesz emerytury odpowiada przede wsz
                  > ystkim Miller, który w 2004 roku rozwalił system emerytalny z 1999 roku. Tusk t
                  > ylko go "dobił szpadlem" kradnąc kasę z OFE i przeżerając Fundusz Rezerwy Demog
                  > raficznej.
                  > To tylko przykład - gdyby wszystko wymieniać, to chyba z kilkadziesiąt stron by
                  > pisania wyszło.
                  to już też któryś raz, z tego, co piszesz, strarasz się tak pracować i zarabiać, żeby składek zusowi nie oddawać, więc nie bardzo rozumiem skąd to martwienie się o emeryturę, swoją czy tediego?? też chyba za dużo nie na odkładał... o moją się powinieneś martwić winktongue_out bo oddaję uczciwie i sporo... a jakoś tak nie zakładam, że mi na starość ktoś dużo napłaci, tylko się zastanawiam jak się zorganizować, żeby nie liczyć na innych tylko na siebie, ewentualnie zwinąć przed okresem biedy z nędzą wink

                  > Więc to nie jest (niestety) problem "PO czy PIS", tylko dużo głębszy i poważnie
                  > jszy. Cała tzw. klasa polityczna jest do wymiany, ci ludzie absolutnie powinni
                  > być odsunięci od rządzenia żeby jakieś pozytywne zmiany zaszły.
                  > I dlatego ewolucja niestety nie wystarczy, potrzebna jest drastyczna zmiana.
                  z tego wnioskuję, że powinniśmy wymienić społeczeństwo, bo ci politycy nie biorą się z izolowanych fabryk osób genetycznie stworzonych a potem wychowanych do specjalnej działalności tylko z nas, są tacy jak i my wszyscy
                  • lesher Re: politycznie 27.06.14, 12:37
                    > ja to lubię o konkretach, i już chciałam spytać, kiedy to był ten dobry okres,
                    > po którym coś ktoś porozwalał
                    Nie było "dobrego okresu" - wszak cały czas nawet w oficjalnej propagandzie "doganiamy" i "dobrze to dopiero będzie". Może i masz rację - nie powinienem był napisać "rozwalili", tylko "nie stworzyli"...
                    A w temacie też jest ciekawy artykuł:
                    nczas.com/wyroznione/glosowalbym-na-kiszczaka/
                    > więc nie bardzo rozumiem skąd to martwienie
                    > się o emeryturę, swoją czy tediego??
                    Stąd, że w odróżnieniu od wielu ludzi zdaję sobie sprawę z tego, że nie tylko jest istotne co robię ja - jestem również częścią czegoś co górnolotnie społeczeństwem nazywają.. Nawet jak ja będę miał zabezpieczoną emeryturę to nie chciałby musieć zamawiać kolumny transporterów opancerzonych, żeby na zakupy po bułki z domu do sklepu pojechać...

                    > z tego wnioskuję, że powinniśmy wymienić społeczeństwo, bo ci politycy nie bior
                    > ą się z izolowanych fabryk osób genetycznie stworzonych a potem wychowanych do
                    > specjalnej działalności tylko z nas, są tacy jak i my wszyscy
                    I to właśnie jest najsmutniejszy wniosek.
                    Około 3 mln ludzi doszło w ciągu ostatnich lat do podobnych i wdrożyło to w praktyce. Wymienili społeczeństwo na brytoli, niemiaszków, itd...
                    Kolejni są w blokach startowych.
                    A mnie się niestety nie chce wyjeżdżać, chociaż to pewnie byłoby najrozsądniejsze rozwiązanie...
                    • green.amber Re: politycznie 27.06.14, 13:05
                      ostatno raz, już się więcej nie odezwę, przynajmniej w tym wątku... wink

                      lesher napisał:

                      > Stąd, że w odróżnieniu od wielu ludzi zdaję sobie sprawę z tego, że nie tylko j
                      > est istotne co robię ja - jestem również częścią czegoś co górnolotnie społecze
                      i tu jest zasadnicza różnica, bo moim zdaniem to trochę w drugą stronę działa, czyli gdyby każdy się zastanowił nad tym, co sam może zrobić i to zrobił a niż marudził o tym, co inni powinni... to by coś może było innego a z taką świadomością społęczeństwa to ono, jak i jego politycy, jest jakie jest

                      > ństwem nazywają.. Nawet jak ja będę miał zabezpieczoną emeryturę to nie chciałb
                      > y musieć zamawiać kolumny transporterów opancerzonych, żeby na zakupy po bułki
                      > z domu do sklepu pojechać...
                      a przed chwilą chciałeś rewojucji chyba... chyba, że rewolucja teraz gwarantuje jej brak za jakieś 30-40 lat??

                      > > z tego wnioskuję, że powinniśmy wymienić społeczeństwo, bo ci politycy ni
                      > e bior
                      > > ą się z izolowanych fabryk osób genetycznie stworzonych a potem wychowany
                      > ch do
                      > > specjalnej działalności tylko z nas, są tacy jak i my wszyscy
                      > I to właśnie jest najsmutniejszy wniosek.
                      > Około 3 mln ludzi doszło w ciągu ostatnich lat do podobnych i wdrożyło to w pra
                      > ktyce. Wymienili społeczeństwo na brytoli, niemiaszków, itd...
                      > Kolejni są w blokach startowych.
                      > A mnie się niestety nie chce wyjeżdżać, chociaż to pewnie byłoby najrozsądniejs
                      > ze rozwiązanie...
                      nie wiem z czego ten smutny wniosek, czyli jaki?? i o co chodzi z brytolami i niemiaszkami...
                      • lesher Re: politycznie 27.06.14, 23:59
                        > a przed chwilą chciałeś rewojucji chyba... chyba, że rewolucja teraz gwarantuje
                        > jej brak za jakieś 30-40 lat??
                        Tak. I w mniejszym zakresie, o mniej niszczących skutkach.
                        Wrzód, który długo narasta przy pęknięciu daje dużo gorsze skutki.

                        > nie wiem z czego ten smutny wniosek, czyli jaki?? i o co chodzi z brytolami i n
                        > iemiaszkami...
                        No o tych piszę, którzy wdrożyli Twoje rozwiązanie w życie i zmienili społeczeństwo...
            • green.amber Re: politycznie 27.06.14, 11:21
              żebyś w złą gdzinę nie wypowiedział...
              ups to ja zaczęłam wink weśweś nie ma co żartować rozglądając się po bliższej i dalszej okolicy, zamiast marudzić i narzekać się trzeba do roboty brać i już
        • zielonooka38 Re: politycznie 27.06.14, 10:19
          Tede ale chcesz zrobić czy poczekasz az ktos zrobi a potem skrytykujesz??
          • tdf-888 Re: politycznie 27.06.14, 10:36
            wyraźnie napisałem - marzy mi się.
            • maruda2 Re: politycznie 27.06.14, 22:38
              Ty jesteś normalny leń, nawet rewolucji nie chce Ci się zrobić tongue_out

              tdf-888 napisał:

              > wyraźnie napisałem - marzy mi się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka