raziel24
18.06.14, 14:17
Obchodzi kogoś tak na poważnie jeszcze ten cały syf na górze? Znacie jakiegoś poczciwego polityka który nie myśli o partyjnym interesie? Zawsze brałem udział w wyborach ale jak nic mam już dość z drugiej strony w demokracji niby władza w rękach ludu!!! A ja czuje się bezsilny nic nie wart. Pochodzę ze skrajnie patriotycznej rodziny tj. Bóg, Honor i Ojczyzna ale pracując w Holandii i niewątpliwie tęskniąc za krajem czułem, że nareszcie nie jestem robiony w wała. Co jest z nami Polakami, że myślimy tylko o sobie i najbliższej rodzinie czy jest w kraju choć jeden prawdziwy mąż stanu? Polska to nie szmata czy świnka skarbonka kurwa...