temperufka.zelona 29.07.14, 12:11 seksu oczywiscie bo ja o niczym inym nie mysle przeciez macie taki? jak bieganie z psem na przyklad, czlowiek sie wymeczy i czuje sie jak po fajnym bzykaniu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uny Re: substytut 29.07.14, 12:22 aaa to stąd te stada biegaczy u mnie na osiedlu. teraz wszystko stało się jasne. Odpowiedz Link
lesher Re: substytut 29.07.14, 12:35 Zdradzę Ci straszną tajemnicę: Po dobrze zrobionym treningu na siłce na duże partie (nogi, plecy), ale tak naprawdę dobrze zrobionym - kiedy człek się wyczołguje, a wyjście po schodach na półpiętro jest jak wyprawa w Himalaje, to uczucie jest takie jak po zajebistym seksie . Czy w przypadku lasek to działa to nie wiem . Odpowiedz Link
ice_flower Re: substytut 29.07.14, 12:41 Dla kogo ta tajemnica ma być straszna? A wracając do meritum, na siłowni nie ćwiczę, ale wysiłek fizyczny nie jest mi obcy. Natomiast opisywanego przez Ciebie efektu nigdy nie zaznałam. Czy oznacza to, że moje ćwiczenia są do dupy czy też seks? I czy mój czy Twój? Odpowiedz Link
ice_flower Re: substytut 29.07.14, 12:43 A przepraszam za słowo na d. Nie wiem, czy jest na liście gorszących.. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: substytut 29.07.14, 19:19 A potwierdzam, potwierdzam. Choć sama osobiście nie korzystam z siłowni, to podobnego kopa daje mi np. wjazd na rowerze na jakiś szczyt albo zdobycie jakiejś stromej góry z dość niebezpiecznym podejściem. I niby człowiek jest zmęczony ale szczęśliwy, w każdym bądź razie coś w ten deseń Odpowiedz Link
robert.83 Re: substytut 30.07.14, 10:01 " ale tak naprawdę dobrze zrobionym - kiedy człek się wyczołg > uje, a wyjście po schodach na półpiętro jest jak wyprawa w Himalaje" To chyba aż za dobrze zrobiony trening... Ale z czasów zamierzchłych pamiętam, że siłka w tej kwestii pomagała jako substytut . Odpowiedz Link
maruda2 Re: substytut 29.07.14, 12:53 Temperufa tak gorąco a Ty o seksie ja to ostatnio nawet nie chcę, żeby mnie ktokolwiek dotykał, brr wczoraj jednego takiego "przytulacza" to o mało nie strzeliłam Odpowiedz Link
green.amber Re: substytut 29.07.14, 14:00 jeśli seks to tylko zestaw ćwiczeń powodujących zmęczenie to pewnie substytut nie jest trudno znaleźć... a może i substytut wtedy nie jest potrzebny... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: substytut 29.07.14, 14:34 Jasne ze sie lubie zmeczyc i o niczym innym pozniej nie myslec. Moze byc bieg, tenis dobrze dziala, rower ooo przed chwila co wrocilam od urzedasow. Ze mnie to niezly przekret. Nie chcialo mi soe zadzwonic to wolalam rowerem podjechac goraco niesamowicie... Ech. Wkurzylam si nieco. Za dlugo trzymali dwie oby przede mna ale... Orzynajmniej pogadalam sobie z taka jedna z mohego wieku. Tez po studiach. Tez szuka. Wrocilam.z roweru i... Nawet mi sie ubrac nie chce mowilam ze nawet po rowerze sie odechciewa. Ooo jacys dwaj dziadkowie sie na mnie gapili i jeden powiwdzial ze mam tylne kolko krzywe ja na to "przednie tez na kolka mnie jeszcze nie podrywali na siedzenie tak, ponoc jest aleeee dobra. Rzadko slysze komentarze. Moze dlatego ze Za szybko pomykam te dwa zdarzylam uslyszec i to tego roku. Musialy z wiatrem do mnie doleciec Jak si bardziej chce to idealna jest aktywnosc fizyczna. Nawet nie chodzi o zmeczenie ale fajnie dzieki temu mozna sie nakrecic i odczuc przyjemnosc. Ja tam czuje jak mi czasem endorfinki buzuja ^^ Odpowiedz Link
kama265 Re: substytut 29.07.14, 14:44 ja tam po fajnym seksie nie czuję się wymęczona, raczej zrelaksowana i odprężona Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 15:02 temperufka.zelona napisała: > jak bieganie z psem na przyklad, mam psa i z nim nie biegam... taki potencjał się marnuje Odpowiedz Link
maruda2 Re: substytut 29.07.14, 15:05 temperufka.zelona napisała: > seksu oczywiscie > macie taki? nie macie chyba, że zimny prysznic zamiast Odpowiedz Link
maruda2 Re: substytut 29.07.14, 15:42 można jeszcze rzucić się na wysprzątanie chałupy na błysk choć mnie to pomaga na wkurwienie, a nie brak seksu Odpowiedz Link
ice_flower Re: substytut 29.07.14, 15:43 A może nie dość zimny biorę? Posprzątanie chałupy dobre jest ale u mnie też bardziej działa na wkurw.. Odpowiedz Link
uny Re: substytut 29.07.14, 15:51 czytając to co piszecie to należy wku..ć swoją kobitkę żeby w domu było czysto. tak wychodzi ze statystyki. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 15:58 Nie idź tą droga Uny bo zwolennicy takich rozwiązań później trafiają na forum "brak seksu w małżeństwie" Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 16:12 chyba nie sformalizowanie związku ma tam decydujące znaczenie Odpowiedz Link
ice_flower Re: substytut 29.07.14, 15:59 Jak nie mam wk. to też zdarza mi się sprzątać. Choć bez takiej pasji.. Odpowiedz Link
aardwolf_ge proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:31 Została napomknięta rzecz której w kobietach kompletnie nie rozumiem. Jak kobieta (z wyjątkami typu duża otyłość, poważna choroba, podeszły wiek) może narzekać na brak seksu. Przecież na zawołanie ma dziesiątki kandydatów. Rozumem, że nie ma się ochoty na seks z partnerem losowym, ale nawet najlepszy kandydat z tych kilkudziesięciu czy kilkuset też się nie nadaje? Z jednej strony można od niego wymagać badań na choroby weneryczne i wierności, z drugiej kobiety dysponują już naprawdę bardzo dobrymi środkami antykoncepcyjnymi (rzecz nieistniejąca dla mężczyzn, stąd teoretycznie mężczyźni powinni być teraz znacznie bardziej wybredni od kobiet). Kobiety otrzymały władzę absolutną i tak jakoś udało im się być z tego stanu rzeczy niezadowolonymi. O co tu chodzi? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:50 myślisz, że seks to tylko seks? bo tak się chce ... Ja też tego nie rozumiem. Meżczyźni (Ty na pewno) myślą co to za problem żeby kobieta zrealizowała swoją chęć jeśli może, jeśli ma warunki. Znajdzie sobie kogos i pstryk. Czy o to w tym wszystkim chodzi? żeby tylko zapokoić chęc, swoją chuć, bo nam tak łatwo znaleźć (tak nie byłby to żaden problem) a co z budowaniem. Jest chuć, a coś czuć? Już nie jest to potrzebne? My nie króliki by realizować swoją chuć. Ta, kobieta zaspookająca sie w ten sposob jak jest nazywana? dobra wiećej sie nie wypowiem. Sensu nie ma, poczekaj na resztę dziewczyn ^^ ja za młoda jestem i za grzeczna by o seksie rozmawiać Odpowiedz Link
maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:53 aardwolf_ge napisał: > > Kobiety otrzymały władzę absolutną i tak jakoś udało im się być z tego stanu rz > eczy niezadowolonymi. > O co tu chodzi? Klasyczne odwracanie kota ogonem i usprawiedliwianie siebie No bo skoro żadna z kobiet Cię nie chce, to widocznie one mają jakieś fanaberie. No bo przecież nie jest możliwe, żeby problem tkwił w Tobie, prawda? Odpowiedz Link
maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 17:00 myślisz, że jak zasłonisz uszy i zamkniesz oczy, to problem zniknie? Ale nie, nie, nie odpisuj mi. Bo znów napiszesz, że nie na temat... Odpowiedz Link
pandorka85 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 17:02 Na zawołanie to można mieć właśnie pana z dużą otyłością, poważną chorobą, podeszłym wieku... mnie się jeszcze trafiają podrywacze bez zębów Odpowiedz Link
beja_81 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 19:29 Ponoc jak sie czegos nie uzywa, to to zanika.. , moze to jest rozwiazanie Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 19:31 ok, to ja z innej beczki nie jestem ani otyła, ani w podeszłym wieku, ani nie mam poważnej choroby to jak to mam praktycznie zrobić, powiesić sobie tabliczkę z napisem "jestem sama, chcę sexu" na szyi? dać jakieś ogłoszenie gdzieś? czekam na rady Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 21:55 Ubierasz się ponętnie i wychodzisz na miasto. Siadasz z książką w parku, idziesz do pubu wieczorem i siadasz przy barze. Na próby zagadywania i podrywu reagujesz pozytywnie, jeżeli oczywiście kandydat Ci się podoba. Gorzej, jeżeli mieszkasz na wsi albo w bardzo małym miasteczku. Wtedy w zasadzie pozostaje internet i szukanie faceta w pobliżu na jakimś czacie z kamerkami albo danie anonsu na forum towarzyskim, wymiana fotek i do dzieła Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:09 Zeusie, nie mow ze to jest takie proste. Biore ustawe (powinnam ja przeczytac ) jade do miesciny do parku i siadam na laweczce a potem jeszcze o bar zachacze ej, tak to nie dziala... Rzadko chyba trafia sie by mezczyzni zareagowali w naturze. Probowales kiedys poderwac kobiete samotna (ech. Tego nie wiesz... w danej chwili samotna) i Ci obca? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:11 myślę, że słowem kluczem jest tu...ponętnie.... Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:15 o kurczę, Onyksia, oświeciłaś mnie. Nie ubieram się dość ponętnie!!!!! jak to jest ponętnie w takim razie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:18 no błagam Cię...Zeusa pytaj..... mnie będa nęcic inne rzeczy, faceta inne Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:19 w sumie Zeusa pytałam, ale tak się spontanicznie ucieszyłam, że wreszcie przejrzałam na oczy, że postanowiłam Ci podziękować Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:44 No więc ponętne ubranie się powinno wg mnie zawierać co najmniej jedną z cech: - skąpo, - obciśle. Szczegóły są nieistotne, ale możliwości zakomunikowania strojem swojego nastroju, w tym także gotowości do flirtu macie mnóstwo. Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:48 czyli miałam dobre podejrzenia ale po co, skoro nieśmiałych to tylko bardziej onieśmieli pewnie a ośmieli tych, kórych wolałabym nie ośmielać? Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:00 Ale po co Ci nieśmiały do seksualnych przygód? To z reguły kiepscy, zakompleksieni i mało doświadczeni kochankowie, fizycznie też nie powalają. Chyba, że taki masz fetysz, że lubisz dominować Odpowiedz Link
marisella Re: proszę wytłumacz mi 30.07.14, 09:33 z-e-u-s napisał: > Ale po co Ci nieśmiały do seksualnych przygód? > To z reguły kiepscy, zakompleksieni i mało doświadczeni kochankowie, fizycznie > też nie powalają. > Chyba, że taki masz fetysz, że lubisz dominować Skąd Ty bierzesz te durne przekonania i uprzedzenia? Nie wiem do końca co masz ma myśli przez "fizycznie nie powalają" (urodę czy... coś innego?), ale na podstawie swojego byłego (dość krótkiego, ale jednak) związku z facetem ciut młodszym i BARDZO nieśmiałym, to tego zakutym w kajdany społecznych oczekiwań i ogólnego "co ludzie powiedzą", małe/żadne doświadczenie nie musi być żadną przeszkodą, a "kiepscy i zakompleksieni" to zupełnie możesz między bajki włożyć. Nie ma co wrzucać ludzi do jednego wora, nawet nieśmiałych Jak ludzie do siebie pod jakimś względem pasują, to po prostu pasują, i nawet jeśli dziesięć osób uzna kogoś za zakompleksionego, brzydkiego i kiepskiego, jedenasta może mieć zupełnie odmienne zdanie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:22 Moga byc trampeczki adadisowate i spodeneczki ? tak w urzedzie dzisiaj pomykalam. Ech bezcenny byl usmiech jak juz wracalam, kolesia ktory byl przede mna i go minelam. Hmm, dwie osoby przede mna a czekalam chyba godine moglam.zadzwonic, bo tylko slowo chcialam zamienic a pojechalam. Przynajmniej slowo z kobitka w moim.wieku zamienilam, podczas oczekiwania no ale o usmiechu. Oj, jaki on byl uchaxhany, po obu stronach. Tyle sie oczekalismy a pozniej jeszcze go mibelam. No nie wazne... Ja mam ponetne rysy wiec nie potrzebuje stroju by to podkreslal Mezczyzni Bez tego powinni reagowac na moja ponetnosc kto wie, kto wie. Jakbym tak kiecke ubrala i cycki skromne wysunela, tak nieskromnie na widok. To kto wie... Eee nie kreci to mnie Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:47 Jeżeli tylko trampki i spodenki, to mogą być Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:16 > Jeżeli tylko trampki i spodenki, to mogą być eee, nie, nie tylko. Przecież jeszcze góra zostaje tam miałabym jeszcze... wisiorek kojarzy mi się z to z czymś... tylko z wisiorkiem... i niczym więcej... Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:13 Jakby nie reagowali w naturze, to by przed erą internetu ludzkość wyginęła Nie podrywam kobiet. Nieśmiały jestem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:17 a co jesli nas interesują Ci nieśmiali?? Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:48 To musicie same przejąć inicjatywę. Nie ma tak łatwo Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:20 e to ja dziękuję, w pewnym wieku już się nie chce bawić w kotka i myszkę.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:54 > Nie podrywam kobiet. Nieśmiały jestem ja takich włąśnei lubie ^^ nie lubie zbyt chetnych bo mnie onieśmielają a gdy sa nieśmiali.... oj śmiała jestem, śmiała Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:13 Hashi, właśnie wyjęłaś mi to spod palców . To nie jest takie proste. Mieszkam w dość sporym mieście, chadzam z psiną do parku i co? nico. A naprawdę, dramatu nie ma, jeśli chodzi o moją prezencję. Obawiam się, że i nam i wam wydają się różne rzeczy, Np wam wydaje się, że nam kobietom jest lepiej / łatwiej. Nam kobietom natomiast wydaje się wręcz przeciwnie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:35 Hehe dokladnie. Jakbym byla mezczyzna to bym kobiety podrywala - JA, ode mnie by zalezalo czy kobieta mnie wybierze, bo dalabym szanse loswi. Zawsze mnie wkurzalo ze to faceci prosza do tanca. Wiecie jak sie kobieta wtedy czuje? Zerka oczami by ktos do niej podszedl. A jaka uchachana gdy ktos to zrobi... Chocby jeden. Tak byly w czasach podstawowkowo/gimnazjalnych wtedy mi zalezalo na chlopakach Gdybym byla facetem .to ja bym wybieral(a) najwyzej kosza bym zaliczyl(a). Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:39 Teraz też możesz. Podobno lubią te z inicjatywa Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:42 podobno ... a potem narzekają, że są pozbawieni inicjatywy :-p Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:50 eee, nie potrafię... a to że wysyłąm sygnały to już bardzo dużo z moich ślepiów powinni wszystko wyczytać hmmm, na weselichu Kudłaty wyczytał, skoro mnie odbił ^^ szkoda ze później nie zrobił tego ponownie jeszcze więcej sygnałów wysyłałam. Gdyby nie miał partnerki, nie siedział z nia przy stoliku... Jak miło że czasem mi się ktoś spodoba ^^ że babska strone wezmie nade mną góre. A właśnie, w pewnym momencie na wesleichu to ja miaąłm zamiar podejśc do Kudłatego o_O Specjalnie zeszłam z parkietu, usiadłam przy swoim stoliku, przed nim byłam, siedziałam boczkiem i go kusiałam wiedziałam ze na mnei patrzy. Siedziałam sama przy stoliku. Czekałam, czekałam. i..... macie pojecie ze już tam stałam przed jego stolikiem i pytałam partnerki czy mi go pożyczy juz nogi mi się rwały... ale nie podeszłam Mineły z dwie godzinki. Koniec imprezy. On na końcu podszedł, podziekował i powiedział dobranoc. ale wtedy miałąm ogromną chęć by sama podejsć. Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:58 Jeżeli masz ochotę na seks to chodzi o to, żebyś strojem, wyglądem i zachowaniem przyciągała facetów chętnych na przygodę. To łatwe, naprawdę Kobiecie dużo łatwiej o seks, niż o stały związek. Nam facetom natomiast o sam seks jest trudniej, gdyż kobiety w pakiecie chcą zwykle miłości, wierności, związku i całej listy dodatkowych wymagań, czyli zobowiązań. Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:03 a, już rozumiem, to jest nieporozumienie nie interesują mnie one stand nights stąd brak we mnie chęci przyciągania tzw ponętnym strojem wszystko jasne Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:08 No, z szukaniem kandydata do związku już nie jest tak łatwo. To wyzwanie życia Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:25 uzupełniłabym, że znalezienie odpowiedniego kandydata do związku to wyzwanie Odpowiedz Link
margott70 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:50 Ja tam nie chcę nic sugerować...ale na ustawę może nie zadziałać... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:22 eee, a może jednak dałoby rade na tę ustawę ? skoro jest np. o... nasiennictwie Odpowiedz Link
maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:26 dajże spokój, jeszcze chłop pomyśli, że się chce go na dziecko złapać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:28 hehhe nie pomyślałam w ten sposób no ale... powiem że z tego nasionka, plonu nie będzie nie od razu trzeba na glębę wysiewać. Nasionka mogą pozostać w spichlerzu, w schowku Odpowiedz Link
kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:26 Hashi, ja Ci dobrze radzę, jak już musisz tą ustawę to chociaż weź ją schowaj chociaż w "50 twarzy Greya" Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:36 no weź połaczenie nasionka z twarzą Greya, a nawet z 50? W ten sposób na pewno sobie chłopa nie ustawie kiedyś w radyjki była czytana ksiażka tego Greya. Parę razy sobie posłuchałam. hmmm zadałabym pytanie... czy macie może bajeczki do czytania ale lepsze ciekawe jak wtedy działa wyobraźnia... ciekawe.. Nigdy nie czytałam takich opowiastek. Odpowiedz Link
marisella Re: proszę wytłumacz mi 30.07.14, 09:53 aardwolf_ge napisał: > Została napomknięta rzecz której w kobietach kompletnie nie rozumiem. > > Jak kobieta (z wyjątkami typu duża otyłość, poważna choroba, podeszły wiek) moż > e narzekać na brak seksu. > Przecież na zawołanie ma dziesiątki kandydatów. > Rozumem, że nie ma się ochoty na seks z partnerem losowym, ale nawet najlepszy > kandydat z tych kilkudziesięciu czy kilkuset też się nie nadaje? Zdradzę Ci jeszcze bardziej zagadkowy sekret - można być otyłym, pryszczatym i ze wsi (bo to też argument gdzieś tam niżej wymieniony), mieć mimo tego doskonałego kandydata może nie pod nosem, ale niemal na zawołanie/wyciągniecie ręki, a i tak z tego nie korzystać. Jak myślisz, czemu to tak? Może wystarczy być kobietą na tym etapie życia, że już nie ma ochoty na seks z kimś, do kogo nie czuje (już albo w ogóle) niczego poza koleżeńską sympatią? Bo nawet jeśli będzie przez parę godzin fajnie, to potem i tak jest się w punkcie wyjścia, nic się nie zmienia, do niczego dużego i ważnego to nie prowadzi, a samotność, która jakoś szczególnie nie doskwierała wcześniej, przez to właśnie zaczyna się we znaki dawać? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: substytut 29.07.14, 22:07 no nie wiem...nie znalazłam do tej pory..... ale można tak zarzynać w pracy, że potem nawet nie masz siły mysleć o czymkolwiek.... Odpowiedz Link