29.07.14, 12:11
seksu oczywiscie big_grin
bo ja o niczym inym nie mysle przeciez tongue_out
macie taki?
jak bieganie z psem na przyklad, czlowiek sie wymeczy i czuje sie jak po fajnym bzykaniu. big_grin
Obserwuj wątek
    • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 12:17
      Dobry żart tynfa wart.. smile
    • uny Re: substytut 29.07.14, 12:22
      aaa to stąd te stada biegaczy u mnie na osiedlu.
      teraz wszystko stało się jasne.
    • lesher Re: substytut 29.07.14, 12:35
      Zdradzę Ci straszną tajemnicę: Po dobrze zrobionym treningu na siłce na duże partie (nogi, plecy), ale tak naprawdę dobrze zrobionym - kiedy człek się wyczołguje, a wyjście po schodach na półpiętro jest jak wyprawa w Himalaje, to uczucie jest takie jak po zajebistym seksie wink.
      Czy w przypadku lasek to działa to nie wiem big_grin.


      • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 12:41
        Dla kogo ta tajemnica ma być straszna? big_grin
        A wracając do meritum, na siłowni nie ćwiczę, ale wysiłek fizyczny nie jest mi obcy. Natomiast opisywanego przez Ciebie efektu nigdy nie zaznałam. Czy oznacza to, że moje ćwiczenia są do dupy czy też seks? I czy mój czy Twój? wink
        • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 12:43
          A przepraszam za słowo na d. Nie wiem, czy jest na liście gorszących.. smile
      • szarlotka_ja Re: substytut 29.07.14, 19:19
        A potwierdzam, potwierdzam.
        Choć sama osobiście nie korzystam z siłowni, to podobnego kopa daje mi np. wjazd na rowerze na jakiś szczyt albo zdobycie jakiejś stromej góry z dość niebezpiecznym podejściem. I niby człowiek jest zmęczony ale szczęśliwy, w każdym bądź razie coś w ten deseń big_grin
      • robert.83 Re: substytut 30.07.14, 10:01
        " ale tak naprawdę dobrze zrobionym - kiedy człek się wyczołg
        > uje, a wyjście po schodach na półpiętro jest jak wyprawa w Himalaje"


        To chyba aż za dobrze zrobiony trening...

        Ale z czasów zamierzchłych pamiętam, że siłka w tej kwestii pomagała jako substytut wink.
    • maruda2 Re: substytut 29.07.14, 12:53
      Temperufa tak gorąco a Ty o seksie
      ja to ostatnio nawet nie chcę, żeby mnie ktokolwiek dotykał, brr
      wczoraj jednego takiego "przytulacza" to o mało nie strzeliłam
      • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 13:00
        Jak miał futerko to rozumiem wink
        • maruda2 Re: substytut 29.07.14, 13:05
          niee, ale jeden taki przytula "na misia"
    • green.amber Re: substytut 29.07.14, 14:00
      jeśli seks to tylko zestaw ćwiczeń powodujących zmęczenie to pewnie substytut nie jest trudno znaleźć... a może i substytut wtedy nie jest potrzebny...
    • hashimotka88 Re: substytut 29.07.14, 14:34
      Jasne ze sie lubie zmeczyc i o niczym innym pozniej nie myslec. Moze byc bieg, tenis dobrze dziala, rower ooo przed chwila co wrocilam od urzedasow. Ze mnie to niezly przekret. Nie chcialo mi soe zadzwonic to wolalam rowerem podjechac wink goraco niesamowicie... Ech. Wkurzylam si nieco. Za dlugo trzymali dwie oby przede mna uncertain ale... Orzynajmniej pogadalam sobie z taka jedna z mohego wieku. Tez po studiach. Tez szuka.
      Wrocilam.z roweru i... Nawet mi sie ubrac nie chce tongue_out mowilam ze nawet po rowerze sie odechciewa.
      Ooo jacys dwaj dziadkowie sie na mnie gapili i jeden powiwdzial ze mam tylne kolko krzywe wink ja na to "przednie tez big_grin na kolka mnie jeszcze nie podrywali suspicious na siedzenie tak, ponoc jest aleeee wink dobra. Rzadko slysze komentarze. Moze dlatego ze Za szybko pomykam uncertain te dwa zdarzylam uslyszec i to tego roku. Musialy z wiatrem do mnie doleciec wink

      Jak si bardziej chce to idealna jest aktywnosc fizyczna. Nawet nie chodzi o zmeczenie ale fajnie dzieki temu mozna sie nakrecic i odczuc przyjemnosc. Ja tam czuje jak mi czasem endorfinki buzuja ^^
    • kama265 Re: substytut 29.07.14, 14:44
      ja tam po fajnym seksie nie czuję się wymęczona, raczej zrelaksowana i odprężona
    • witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 15:02
      temperufka.zelona napisała:
      > jak bieganie z psem na przyklad,

      mam psa i z nim nie biegam... taki potencjał się marnuje wink suspicious
    • maruda2 Re: substytut 29.07.14, 15:05
      temperufka.zelona napisała:

      > seksu oczywiscie big_grin

      > macie taki?

      nie macie
      chyba, że zimny prysznic zamiast tongue_out
      • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 15:21
        Mnie nie pomaga sad
        • maruda2 Re: substytut 29.07.14, 15:42
          można jeszcze rzucić się na wysprzątanie chałupy na błysk uncertain
          choć mnie to pomaga na wkurwienie, a nie brak seksu
          • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 15:43
            A może nie dość zimny biorę? wink
            Posprzątanie chałupy dobre jest ale u mnie też bardziej działa na wkurw..
            • uny Re: substytut 29.07.14, 15:51
              czytając to co piszecie to należy wku..ć swoją kobitkę żeby w domu było czysto. tak wychodzi ze statystyki.
              • witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 15:58
                Nie idź tą droga Uny bo zwolennicy takich rozwiązań później trafiają na forum "brak seksu w małżeństwie" wink
                • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 16:00
                  Piękna konkluzja big_grin
                • uny Re: substytut 29.07.14, 16:03
                  "w małżeństwie" -uf, no to luz
                  • witamina_b12 Re: substytut 29.07.14, 16:12
                    chyba nie sformalizowanie związku ma tam decydujące znaczenie wink
              • ice_flower Re: substytut 29.07.14, 15:59
                Jak nie mam wk. to też zdarza mi się sprzątać. Choć bez takiej pasji.. wink
    • aardwolf_ge proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:31
      Została napomknięta rzecz której w kobietach kompletnie nie rozumiem.

      Jak kobieta (z wyjątkami typu duża otyłość, poważna choroba, podeszły wiek) może narzekać na brak seksu.
      Przecież na zawołanie ma dziesiątki kandydatów.
      Rozumem, że nie ma się ochoty na seks z partnerem losowym, ale nawet najlepszy kandydat z tych kilkudziesięciu czy kilkuset też się nie nadaje?
      Z jednej strony można od niego wymagać badań na choroby weneryczne i wierności, z drugiej kobiety dysponują już naprawdę bardzo dobrymi środkami antykoncepcyjnymi (rzecz nieistniejąca dla mężczyzn, stąd teoretycznie mężczyźni powinni być teraz znacznie bardziej wybredni od kobiet).
      Kobiety otrzymały władzę absolutną i tak jakoś udało im się być z tego stanu rzeczy niezadowolonymi.
      O co tu chodzi?
      • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:50
        myślisz, że seks to tylko seks? bo tak się chce ...
        Ja też tego nie rozumiem. Meżczyźni (Ty na pewno) myślą co to za problem żeby kobieta zrealizowała swoją chęć jeśli może, jeśli ma warunki. Znajdzie sobie kogos i pstryk. Czy o to w tym wszystkim chodzi? żeby tylko zapokoić chęc, swoją chuć, bo nam tak łatwo znaleźć (tak nie byłby to żaden problem) a co z budowaniem. Jest chuć, a coś czuć? Już nie jest to potrzebne?
        My nie króliki by realizować swoją chuć.
        Ta, kobieta zaspookająca sie w ten sposob jak jest nazywana?
        dobra wiećej sie nie wypowiem. Sensu nie ma, poczekaj na resztę dziewczyn ^^ ja za młoda jestem big_grin tongue_out i za grzeczna by o seksie rozmawiać wink
      • maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:53
        aardwolf_ge napisał:

        >
        > Kobiety otrzymały władzę absolutną i tak jakoś udało im się być z tego stanu rz
        > eczy niezadowolonymi.
        > O co tu chodzi?

        Klasyczne odwracanie kota ogonem i usprawiedliwianie siebie uncertain No bo skoro żadna z kobiet Cię nie chce, to widocznie one mają jakieś fanaberie. No bo przecież nie jest możliwe, żeby problem tkwił w Tobie, prawda? uncertain
        • aardwolf_ge Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 16:55
          Zupełnie nie na temat.
          • maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 17:00
            myślisz, że jak zasłonisz uszy i zamkniesz oczy, to problem zniknie? Ale nie, nie, nie odpisuj mi. Bo znów napiszesz, że nie na temat...
      • pandorka85 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 17:02
        Na zawołanie to można mieć właśnie pana z dużą otyłością, poważną chorobą, podeszłym wieku... mnie się jeszcze trafiają podrywacze bez zębów wink

      • beja_81 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 19:29
        Ponoc jak sie czegos nie uzywa, to to zanika.. big_grin, moze to jest rozwiazanie
      • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 19:31
        ok, to ja z innej beczki
        nie jestem ani otyła, ani w podeszłym wieku, ani nie mam poważnej choroby
        to jak to mam praktycznie zrobić, powiesić sobie tabliczkę z napisem "jestem sama, chcę sexu" na szyi? dać jakieś ogłoszenie gdzieś? czekam na rady
        • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 21:55
          Ubierasz się ponętnie i wychodzisz na miasto. Siadasz z książką w parku, idziesz do pubu wieczorem i siadasz przy barze. Na próby zagadywania i podrywu reagujesz pozytywnie, jeżeli oczywiście kandydat Ci się podoba.
          Gorzej, jeżeli mieszkasz na wsi albo w bardzo małym miasteczku. Wtedy w zasadzie pozostaje internet i szukanie faceta w pobliżu na jakimś czacie z kamerkami albo danie anonsu na forum towarzyskim, wymiana fotek i do dziełasmile
          • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:09
            Zeusie, nie mow ze to jest takie proste. Biore ustawe (powinnam ja przeczytac suspicious) jade do miesciny do parku i siadam na laweczce a potem jeszcze o bar zachacze wink ej, tak to nie dziala... Rzadko chyba trafia sie by mezczyzni zareagowali w naturze.
            Probowales kiedys poderwac kobiete samotna (ech. Tego nie wiesz... w danej chwili samotna) i Ci obca?
            • czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:11
              myślę, że słowem kluczem jest tu...ponętnie....

              wink
              • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:15
                o kurczę, Onyksia, oświeciłaś mnie.
                Nie ubieram się dość ponętnie!!!!!
                jak to jest ponętnie w takim razie? smile
                • czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:18
                  no błagam Cię...Zeusa pytaj.....

                  mnie będa nęcic inne rzeczy, faceta innebig_grin
                  • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:19
                    w sumie Zeusa pytałam, ale tak się spontanicznie ucieszyłam, że wreszcie przejrzałam na oczy, że postanowiłam Ci podziękować big_grin
                    • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:44
                      No więc ponętne ubranie się powinno wg mnie zawierać co najmniej jedną z cech:
                      - skąpo,
                      - obciśle.
                      Szczegóły są nieistotne, ale możliwości zakomunikowania strojem swojego nastroju, w tym także gotowości do flirtu macie mnóstwo.
                      • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:48
                        czyli miałam dobre podejrzenia sad
                        ale po co, skoro nieśmiałych to tylko bardziej onieśmieli pewnie
                        a ośmieli tych, kórych wolałabym nie ośmielać? smile
                        • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:00
                          Ale po co Ci nieśmiały do seksualnych przygód?
                          To z reguły kiepscy, zakompleksieni i mało doświadczeni kochankowie, fizycznie też nie powalają.
                          Chyba, że taki masz fetysz, że lubisz dominowaćtongue_out
                          • marisella Re: proszę wytłumacz mi 30.07.14, 09:33
                            z-e-u-s napisał:

                            > Ale po co Ci nieśmiały do seksualnych przygód?
                            > To z reguły kiepscy, zakompleksieni i mało doświadczeni kochankowie, fizycznie
                            > też nie powalają.
                            > Chyba, że taki masz fetysz, że lubisz dominowaćtongue_out

                            Skąd Ty bierzesz te durne przekonania i uprzedzenia?

                            Nie wiem do końca co masz ma myśli przez "fizycznie nie powalają" (urodę czy... coś innego?), ale na podstawie swojego byłego (dość krótkiego, ale jednak) związku z facetem ciut młodszym i BARDZO nieśmiałym, to tego zakutym w kajdany społecznych oczekiwań i ogólnego "co ludzie powiedzą", małe/żadne doświadczenie nie musi być żadną przeszkodą, a "kiepscy i zakompleksieni" to zupełnie możesz między bajki włożyć.

                            Nie ma co wrzucać ludzi do jednego wora, nawet nieśmiałych smile Jak ludzie do siebie pod jakimś względem pasują, to po prostu pasują, i nawet jeśli dziesięć osób uzna kogoś za zakompleksionego, brzydkiego i kiepskiego, jedenasta może mieć zupełnie odmienne zdanie smile
              • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:22
                Moga byc trampeczki adadisowate i spodeneczki ? big_grin tak w urzedzie dzisiaj pomykalam. Ech bezcenny byl usmiech jak juz wracalam, kolesia ktory byl przede mna i go minelam. Hmm, dwie osoby przede mna a czekalam chyba godine suspicious moglam.zadzwonic, bo tylko slowo chcialam zamienic a pojechalam. Przynajmniej slowo z kobitka w moim.wieku zamienilam, podczas oczekiwania smile no ale o usmiechu. Oj, jaki on byl uchaxhany, po obu stronach. Tyle sie oczekalismy a pozniej jeszcze go mibelam.smile
                No nie wazne...
                Ja mam ponetne rysy wiec nie potrzebuje stroju by to podkreslal suspicious tongue_out
                Mezczyzni Bez tego powinni reagowac na moja ponetnosc big_grin
                kto wie, kto wie. Jakbym tak kiecke ubrala i cycki skromne wysunela, tak nieskromnie na widok. To kto wie... Eee nie kreci to mnie suspicious
                • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:47
                  Jeżeli tylko trampki i spodenki, to mogą byćsmile
                  • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:16
                    > Jeżeli tylko trampki i spodenki, to mogą byćsmile
                    eee, nie, nie tylko.
                    Przecież jeszcze góra zostaje suspicious tam miałabym jeszcze... wisiorek big_grin kojarzy mi się z to z czymś... tylko z wisiorkiem... i niczym więcej...
            • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:13
              Jakby nie reagowali w naturze, to by przed erą internetu ludzkość wyginęłabig_grin

              Nie podrywam kobiet. Nieśmiały jestemtongue_out
              • czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:17
                a co jesli nas interesują Ci nieśmiali??

                suspicious
                • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:48
                  To musicie same przejąć inicjatywę. Nie ma tak łatwosuspicious
                  • czarny.onyks Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:20
                    e to ja dziękuję, w pewnym wieku już się nie chce bawić w kotka i myszkę..wink
              • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:54
                > Nie podrywam kobiet. Nieśmiały jestemtongue_out

                ja takich włąśnei lubie ^^ nie lubie zbyt chetnych bo mnie onieśmielają tongue_out
                a gdy sa nieśmiali.... oj śmiała jestem, śmiała wink
            • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:13
              Hashi, właśnie wyjęłaś mi to spod palców smile. To nie jest takie proste. Mieszkam w dość sporym mieście, chadzam z psiną do parku i co? nico. A naprawdę, dramatu nie ma, jeśli chodzi o moją prezencję. Obawiam się, że i nam i wam wydają się różne rzeczy, Np wam wydaje się, że nam kobietom jest lepiej / łatwiej. Nam kobietom natomiast wydaje się wręcz przeciwnie big_grin
              • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:35
                Hehe dokladnie. Jakbym byla mezczyzna to bym kobiety podrywala - JA, ode mnie by zalezalo czy kobieta mnie wybierze, bo dalabym szanse loswi.
                Zawsze mnie wkurzalo ze to faceci prosza do tanca. Wiecie jak sie kobieta wtedy czuje? Zerka oczami by ktos do niej podszedl. A jaka uchachana gdy ktos to zrobi... Chocby jeden. Tak byly w czasach podstawowkowo/gimnazjalnych suspicious wtedy mi zalezalo na chlopakach tongue_out Gdybym byla facetem .to ja bym wybieral(a) najwyzej kosza bym zaliczyl(a).
                • witamina_b12 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:39
                  Teraz też możesz. Podobno lubią te z inicjatywa wink
                  • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:42
                    podobno ... a potem narzekają, że są pozbawieni inicjatywy :-p
                  • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:50
                    eee, nie potrafię... a to że wysyłąm sygnały to już bardzo dużo tongue_out z moich ślepiów powinni wszystko wyczytać wink
                    hmmm, na weselichu Kudłaty wyczytał, skoro mnie odbił ^^ szkoda ze później nie zrobił tego ponownie suspicious jeszcze więcej sygnałów wysyłałam. Gdyby nie miał partnerki, nie siedział z nia przy stoliku... Jak miło że czasem mi się ktoś spodoba ^^ że babska strone wezmie nade mną góre. A właśnie, w pewnym momencie na wesleichu to ja miaąłm zamiar podejśc do Kudłatego o_O Specjalnie zeszłam z parkietu, usiadłam przy swoim stoliku, przed nim byłam, siedziałam boczkiem i go kusiałam tongue_out wiedziałam ze na mnei patrzy. Siedziałam sama przy stoliku. Czekałam, czekałam. i..... macie pojecie ze już tam stałam przed jego stolikiem i pytałam partnerki czy mi go pożyczy big_grin juz nogi mi się rwały... ale nie podeszłam tongue_out Mineły z dwie godzinki. Koniec imprezy. On na końcu podszedł, podziekował i powiedział dobranoc. ale wtedy miałąm ogromną chęć by sama podejsć.
              • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:58
                Jeżeli masz ochotę na seks to chodzi o to, żebyś strojem, wyglądem i zachowaniem przyciągała facetów chętnych na przygodę. To łatwe, naprawdęsmile
                Kobiecie dużo łatwiej o seks, niż o stały związek.
                Nam facetom natomiast o sam seks jest trudniej, gdyż kobiety w pakiecie chcą zwykle miłości, wierności, związku i całej listy dodatkowych wymagań, czyli zobowiązań.
                • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:03
                  a, już rozumiem, to jest nieporozumienie
                  nie interesują mnie one stand nights stąd brak we mnie chęci przyciągania tzw ponętnym strojem
                  wszystko jasne smile
                  • z-e-u-s Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:08
                    No, z szukaniem kandydata do związku już nie jest tak łatwo. To wyzwanie życiabig_grin
                    • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:25
                      uzupełniłabym, że znalezienie odpowiedniego kandydata do związku to wyzwanie smile
            • margott70 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 22:50
              Ja tam nie chcę nic sugerować...ale na ustawę może nie zadziałać...
              • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:22
                eee, a może jednak dałoby rade na tę ustawę ? skoro jest np. o... nasiennictwie suspicious
                • maruda2 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:26
                  dajże spokój, jeszcze chłop pomyśli, że się chce go na dziecko złapać tongue_out
                  • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:28
                    hehhe nie pomyślałam w ten sposób big_grin no ale... powiem że z tego nasionka, plonu nie będzie tongue_out nie od razu trzeba na glębę wysiewać. Nasionka mogą pozostać w spichlerzu, w schowku suspicious wink
                • kama265 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:26
                  Hashi, ja Ci dobrze radzę, jak już musisz tą ustawę to chociaż weź ją schowaj chociaż w "50 twarzy Greya" big_grin
                  • hashimotka88 Re: proszę wytłumacz mi 29.07.14, 23:36
                    no weź połaczenie nasionka z twarzą Greya, a nawet z 50? W ten sposób na pewno sobie chłopa nie ustawie wink
                    kiedyś w radyjki była czytana ksiażka tego Greya. Parę razy sobie posłuchałam.
                    hmmm zadałabym pytanie... czy macie może bajeczki do czytania ale lepsze tongue_out ciekawe jak wtedy działa wyobraźnia... ciekawe.. Nigdy nie czytałam takich opowiastek.
      • marisella Re: proszę wytłumacz mi 30.07.14, 09:53
        aardwolf_ge napisał:

        > Została napomknięta rzecz której w kobietach kompletnie nie rozumiem.
        >
        > Jak kobieta (z wyjątkami typu duża otyłość, poważna choroba, podeszły wiek) moż
        > e narzekać na brak seksu.
        > Przecież na zawołanie ma dziesiątki kandydatów.
        > Rozumem, że nie ma się ochoty na seks z partnerem losowym, ale nawet najlepszy
        > kandydat z tych kilkudziesięciu czy kilkuset też się nie nadaje?

        Zdradzę Ci jeszcze bardziej zagadkowy sekret - można być otyłym, pryszczatym i ze wsi (bo to też argument gdzieś tam niżej wymieniony), mieć mimo tego doskonałego kandydata może nie pod nosem, ale niemal na zawołanie/wyciągniecie ręki, a i tak z tego nie korzystać.

        Jak myślisz, czemu to tak?
        Może wystarczy być kobietą na tym etapie życia, że już nie ma ochoty na seks z kimś, do kogo nie czuje (już albo w ogóle) niczego poza koleżeńską sympatią? Bo nawet jeśli będzie przez parę godzin fajnie, to potem i tak jest się w punkcie wyjścia, nic się nie zmienia, do niczego dużego i ważnego to nie prowadzi, a samotność, która jakoś szczególnie nie doskwierała wcześniej, przez to właśnie zaczyna się we znaki dawać?
    • czarny.onyks Re: substytut 29.07.14, 22:07
      no nie wiem...nie znalazłam do tej pory.....

      ale można tak zarzynać w pracy, że potem nawet nie masz siły mysleć o czymkolwiek....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka