Dodaj do ulubionych

Paczkę fajek kupiłam...

10.10.16, 20:27
…najtańszych…

Otóż przy wejściu do mej fabryki jest ławka, na której, niezależnie od pogody, przesiaduje starsza pani. Zawsze mówiłam jej dzień dobry, a dzisiaj z racji, że czekałam na koleżankę przysiadłam i pogadałam.

Pani jest samotna, całe życie była sama. Nigdy nie założyła rodziny bo nikt jej nie chciał suspicious. Pracowała, miała znajomych, a dzisiaj nikt o niej nie pamięta. Mieszka w pobliskim DPSie, bo sama już nie może. Całą emeryturę zabiera jej DPS. Ma dach nad głową, ma co jeść i ogólnie nie narzeka. Tylko, że nie starcza już jej na papierosy, a przez 50 lat paliła. I siedzi na tej ławce z nadzieją, że ktoś ją papieroskiem poczęstuje…

I tak mi się jej żal zrobiło, że kupiłam jej papierosy. Ja, która jestem okrutnym przeciwnikiem palenia. No ale cóż starszej pani z życia zostało...

Jutro ją poczęstuję. Jak myślicie, ucieszy się? tongue_out
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:38
      Ucieszy się, ale z kobitką chyba nie wszystko halo, jak tak tkwi na tej ławce. Podziel na pół, to co Ci gada, bo to może być tylko pół prawdy. wink
      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:39
        Na ławce to z nudów siedzi.
        Wiem i w związku z tym paczkę papierosów będzie dostawać w... ratach big_grin
        • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:45
          Potem się od Ciebie nie odczepi...
          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:47
            Z balkonikiem się porusza, nie dogoni mnie wink
            • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:49
              Oczami będzie wodzić za Szarlottą i wzrokiem pytać: czemu papierosów mi nie kupiłaś, no czemu...tongue_out
              • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:52
                I tak może być, ale z drugiej strony to jak se pomyślałam... kto mi będzie do DPSu rutinoscorbin nosił? tongue_out
                • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:04
                  I dlatego też Szarlotta męża powinna szukać, a nie staruszki do złego zachęcać.wink
                  Bo mąż to może i do DPS-u by nie oddał, a być może i rutinoscorbin by Szarlottcie donosił na kilogramy.wink
                  • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:14
                    Chciałam tylko nieśmiało zauważyć, że ja już dla siebie DPS upatrzyłam big_grin.
                    • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:16
                      O mamuńciu! Szarlotta męża niech szuka, nie DPS-u.wink
                      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:45
                        Wybór odpowiedniego DPSu to poważna sprawa tongue_out
                        • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:17
                          Niewątpliwie.wink Ale ja bym zaczął od wyboru partnera życiowego.wink
                          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:18
                            Hehe, ja już chyba straciłam nadzieję, że taki na świecie żyje big_grin
                            • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:26
                              Bo na nizinach Szarlotta nie szuka...
                              • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:13
                                Bo... niziny nie są moją mocną stroną ;p
          • bard-grzechu-wart Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:49
            dostanie papierosa, spyta czy masz ogień, zapalniczkę kup
            • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:53
              Zapalniczkę ma, bo czasem ją ludzie częstują wink
              • bard-grzechu-wart Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:01
                lepiej miej w rezerwie, dla pewności, po co babce podarowane fajki jak jej ognia zabraknie? No i nie krępuj się, zapal sobie dla towarzystwa, raz nie zawsze.
                • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:05
                  Nie, no co Ty suspicious. Chcesz żebym umarła? Ja w życiu swoim papierosa w ustach nie miałam suspicious
                  • witrood Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:08
                    To jakżeś przez szkołę średnią przeszła? surprised
                    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:13
                      Z ledwością z klasy do klasy, proszę Witka.
                      I jeszcze dodam, że to była "najtrudniejsza" klasa w historii tego LO wink.
                  • bard-grzechu-wart Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:08
                    to tak jak ja. Sprawdzałem na ile jesteś asertywna.
    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 20:53
      No wiesz, ja głupia, pomysł głupi tongue_out
      • cambria1.2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:12
        Wcale nie głupi. Jesteś jak nie-Mikołaj. Zamiast skarpet czy Rutiniscorbinu podarujesz... używkę wink
    • witrood Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:04
      Nie paliłem papierosa od ponad pięciu lat. Ale nawet nie tęsknię.
    • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:09
      Pewnie niech umrze zdrowa wink
    • z-e-u-s Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:15
      Jak już wypali tę kupioną paczkę, skrócisz jej nędzny żywot w samotności o kilka godzinsmile Same korzyścitongue_out
      Tak to jest, jeżeli się nie założy rodziny. Dopóki zdrowie dopisuje, jeszcze jakoś leci, choć samotność jest dokuczliwa. Ale później, w okolicach siedemdziesiątki zaczyna się dramat chyba, że ma się krewnych, z którymi jest się blisko.
      • m.a.l.a_syrenka Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 14:22
        "krewnych, z którymi jest się blisko."
        Otóż to, jak sobie odpuścić bycie blisko z ludźmi, to można mieć dzieci, wnuki i prawnuki i przez większą część miesiąca nie mieć do kogo paszczy otworzyć. Niektórzy starsi ludzie mówią do telewizora, żeby ludzkiej mowy nie zapomnieć...
    • cambria1.2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:15
      A Ty co byś pani kupił? Nicorette w plastrach? wink
    • nerw_rdzeniowy Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:16
      Przygnębiająca historia w sam raz dla nas.
      Ale fajek starszej osobie bym nie dawal.
    • cambria1.2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:19
      A jeśli woli śledzie?
    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:20
      Raz jeden miś spod kauflandu chciał wody do picia bo upał był nieprzeciętny. Akurat w zakupach z płynów miałam maślankę i sok winogronowy z tymbarku. No to maślanki nie dam bo biedak biegunki jeszcze dostanie, więc dałam mu sok. A on z radości aż podskoczył... bo jak zostawi na słońcu, w upale to niedługo z tego soku winogronowego będzie... wino. No więc jak ocenisz tenże mój uczynek? tongue_out
    • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:22
      > Całą emeryturę zabiera jej DPS.

      Zasponsoruj jej więc prawnika:

      "Opłaty za pobyt w DPS ponoszą:
      1. Mieszkaniec Domu, nie więcej niż 70% swojego dochodu.
      (...) "
      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:25
        Owszem, za dach nad głową, jedzenie i opiekę.
        30% to zakup leków oraz przyborów higienicznych, które musi mieć i to pokrywa z tego co zostaje. Pani ma najniższą emeryturę więc nie ma tego wiele.
        • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:56
          Uhm, ale zdaje się o ile nie jest całkowicie ubezwłasnowolniona to ma prawo decydować, czy chce droższy dezodorant czy paczkę fajek.
          • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:43
            Pewnie te 30 % to ledwo na leki starcza.
            • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:53
              Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej, DPS pokrywa koszty leków, za które ustalona jest ryczałtowa cena oraz część odpłatności za leki – do wysokości limitu ceny przewidzianego w przepisach o Narodowym Funduszu Zdrowia.

              Ale ja o czym innym:
              Całą emeryturę zabiera jej DPS.

              • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:04
                I pewnie często tak to wygląda w naszej rzeczywistości. Gdy ktoś jest stary, samotny i niedołężny to nie potrafi się obronić.
                • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:09
                  Stąd właśnie mowa o prawniku...
                  • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 11:53
                    ta bo prawnik to za darmo pójdzie jej bronić wink albo za te 200 zł co wyszarpie z DPSu wink
                    • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 11:57
                      Stąd mowa:

                      Zasponsoruj jej więc prawnika:
                      • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 12:12
                        to jednak większy wydatek niż 14 zł (?) za paczkę fajek wink
                        • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 12:24
                          Owszem.

                          • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 12:30
                            BTW ciekawe ile kosztują teraz najtańsze fajki w legalnym obiegu?
                            Ja ostatnio kupowałam papierosy jak Marlboro było po 9 zł wink
                            • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 12:47
                              Szarota pisała, że kupiła najtańsze - to Jej się pytaj smile
                            • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 19:06
                              13,90 zł suspicious
                              W tym sklepie co kupowałam, ale być może są jeszcze tańsze gdzieś tongue_out
              • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:10
                A czy to nie zależy od rodzaju DPSu? W sensie od tego, kto DPS prowadzi? Czy miasto, gmina, osoba prywatna, stowarzyszenie etc...
                • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:11
                  * Oraz kontraktu jaki z danym DPSem podpisuje NFZet?
                  • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:21
                    DPSy są w pionie "socjalnym" - NFZ ma swoje zakłady opiekuńczo-lecznicze (tu też się płąci 70% dochodu).
                    A ustawa to ustawa - oczywiście będzie różnie w różnych ośrodkach - ale to się objawi w cenie końcowej za pobyt. Przecież oprócz części emerytury resztę musi dopłacić rodzina i gmina.
                    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:24
                      A, OK. Fakt o ZOLach myślałam pisząc o kontraktach, a to przecież inna bajka tongue_out
                    • tdf-888 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 09:51
                      a co ty taki obcykany w tej kwestii?
                      pewnie żeś matkę bez mrugnięcia okiem oddał suspicious
                      • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 10:33
                        obyś Ty nigdy nie musiał takiej wiedzy nabywać
                  • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:25
                    W prywatnym to podpisujesz umowę i zobowiązujesz się płacić określoną kwotę. Te, które mają umowę z NFZ to chyba faktycznie mogą/ powinny te 70 % dochodu pobierać. W przypadku osoby samotnej.
                    • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 23:29
                      Zawsze pobierają. I w państwowym też rodzina zapłaci tyle, ile wynika z jakichś tam przeliczników. A resztę gmina. I do prywatnego też może dopłacić- ale nie musi.
                      • daniel_wolny Konkretny przykład 10.10.16, 23:31
                        bip.pow.dzierzoniow.pl/pl/bip/jednostki_organizacyjne/sluzba_zdrowia/dpswb/mieszk_dps/odpl
          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 19:10
            Dezodorant, dezodorantem, ale pomyśl, że w DPSie to się trzeba w pieluchomajtki zaopatrywać... no a to też kosztuje... Trzy lata temu, jak babci kupowałam, to 58 zł kosztowała paczka, a to na tydzień starczało suspicious.
            • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 20:01
              Pieluchomajtki są (a przynajmniej były) częściowo refundowane przez PCPR.
            • daniel_wolny Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 22:00
              Jak patrzę w googla, to widzę, że 60 sztuk ma zapewniać DPS. Znaczy tak piszą, nie chce misię szukać, czy jest na to jakaś ustawa. Zapewnienie podstawowej higieny jest za to ustawowym obowiązkiem DPSu i jako takie powinno być wliczone do ogólnego kosztu pobytu - znacznie większego niż 70% typowej emerytury.
    • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:23
      To jednak inny nałóg. Zauważ ze po fajku można pracovvac a po kieliszku nie :p
      Ale jakby alkoholim byl na zejsciu to chyba bym mu juz tak nie żałowała
    • cambria1.2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:25
      O, i już po gwenowym dobrym uczynku... suspicious
    • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:35
      Hmmm sama nie wiem, co bym zrobiła. Zazwyczaj unikam podobnych sytuacji. Jeśli pomagam to robię to w zorganizowanych akcjach. Ale... No właśnie... czasem ktoś w jakiś sposób mnie poruszy i nie potrafię odmówić, choć pewnie za jakiś czas już bym nie miała takiego odruchu. Kiedyś dałam się namówić na kupno jakiegoś specjalnego mleka dla dziecka. Kobieta nie chciała pieniędzy, tylko miałyśmy pójść razem do sklepu i miałam jej to mleko kupić. I tak zrobiłyśmy. Tylko potem kasjerka ze sklepu powiedziała mi, żebym tego nie robiła, bo owa pani tak ludzi naciąga. A mleko sprzedaje suspicious
      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:44
        O widzisz... to mnie kiedyś zaczepił człowiek, który twierdził, że na stwardnienie rozsiane choruje i żebym mu dała pieniądze bo mu na lekarstwa brakuje. Pechowo nie miał przy sobie recepty więc nie mógł udowodnić. Nie umiał też powiedzieć jaki neurolog go prowadzi i w jakiej przychodni się leczy. Myślę, że potrzebował pieniędzy na co innego, więc ode mnie nie otrzymał ani grosza tongue_out
        • nerw_rdzeniowy Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:57
          trzeba było tą starszą panią tak przeegzaminować w jakim dpsie mieszka i jakie były jej ulubione fajki a może ona fajki wyłudza?
          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:17
            Spoko, wiem w jakim DPSie - w tym najbliższym wink
            A fajek to tak szczerze mówiąc w ogóle nie wyłudzała. Po prostu opowiadała, że całe życie paliła, że tak się jej palić chce... to sobie pomyślałam, że... a niech ma, mnie nie ubędzie wink
    • mavika_88 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 21:59
      Paczke fajek.... spalilam. Tzn. Skonczylam. 4 dni temu i nie szukuje sie bym kupila nowa. Na tej koniec. Tak postanowione. To chyba juz .najdluzsza moja przerwa od maja.
      W sumie... skonczylam dosc lagodne vogue, z mietowa kulka ale jak zerknelam.to zostaly mi jakies mocniejsze smierdziuski (4 fajki. Nie wiem co z nimi zrobie)

      A co do czestowania.... kiedys siedze sobie na murku. W swoim ulubionym.miejscu. gdzie cisza i spokoj mimo.ze centrum miasta. Siedze sobie po 3 zmianie . (Podtrzebowalam oddechu, odciecia sie od ludzi, od halasu). Przechodzi obok facet (nie czesto to sie zdarza w mojej miejscowce). Podchodzi do mnie z towarzyszem.swym - wilczurem. I pyta czy nie poczestuje go fajka. Koles w reklamowce mial butelki piwne. Pierwsze moje wrazenie jakis zul. Poczestowalam. Usiadl obok i... nega zaskoczenie. Koles niezwykle intelige.tny. wywiazala sie ciekawa rozmowa. Przy nim czulam sie jako ta glupsza. psiak zwal sie Gaja smile
      Juz teraz nie poczestuje tego Pana ;P
      • fripooo Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:09
        to ty palisz????? guru nie pochwalało palenia
        • mavika_88 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:20
          Palilam.
          W takim razie jedyna madra rzecz jaka guru powiedzialo.
          Rok jeszcze nie minal kiedy spalilam swoja pierwsza fajke (do konca).
          • fripooo Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:23
            guru mądre jest, guru panią mego losusmile
          • tdf-888 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 12:20
            o matko! prawie cały rok palilas! no no gratuluję żeś się wyrwala ze szponow tego strasznego nałogu
            • mavika_88 Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 13:01
              Zaden nalog. Jeszcze nie zdarzylam sie na szczescie porzadnie wkrecic bo byloby o wiele trudniej..a tak... nie meczy. Choc chcialoby sie miec chwile dla.siebie z dymkiem.. w ciszy samotnosci. Czesto w ciemnosci. Nie wkrecilam.sie jeszcze.. stad lepiej juz teraz przestac..
    • fripooo Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:08
      nie wiem co napisać....
      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:14
        Fripciu, napisz cokolwiek smile
        • fripooo Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:21
          masz swoją fabrykę? a podobno bidna jesteśtongue_out
          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:23
            Do fabryki, w której pracuję suspicious
            Źle napisałam tongue_out
            • fripooo Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:28
              hehe miałem cichą nadziejętongue_out
          • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 10.10.16, 22:27
            ot i napisał cokolwiek tongue_out
    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 19:04
      Starszej pani nie było sad

      Może umarła? suspicious
      • witrood Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 19:54
        Może pogoda ją zniechęciła? wink
        • apersona Re: Paczkę fajek kupiłam... 11.10.16, 22:11
          Obrzydliwa dziś
    • witrood Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 20:43
      No i co dziś z babką od fajek? surprised
      • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 21:08
        Znowu się nie pojawiła...
        Chyba się wygłupiłam z tymi fajkami i z tym tematem i ogólnie sad.
        • witamina_b12 Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 21:16
          Może pogoda nie sprzyja przesiadywaniu na ławce.
          • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 22:03
            Nie wiem, może. W sumie ławka jest pod takim daszkiem i ona tam siadywała niezależnie czy padało czy nie. Może się przeziębiła? Zobaczymy. Jak się nie pojawi to się wybiorę do DPSu i zapytam o nią.
            • tdf-888 Re: Paczkę fajek kupiłam... 13.10.16, 08:17
              wtedy to się dopiero wyglupisz i jeszcze babie siary narobisz. ze ma taką koleżankę 😂
              nie masz ciekawszych zajec tylko zastanawiać się gdzie sie jakaś stara baba z ławeczki podziała?
              • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 13.10.16, 21:58
                Znaczy się mieć mnie za koleżankę to źle? suspicious
                • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 13.10.16, 22:31
                  olej Tadka tongue_out wiesz coś o tej pani ?
                  • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 13.10.16, 22:37
                    Jak na razie się nie pojawia, ale za to poczęstowałam papierosem pana parkingowego, który tak dzielnie pilnował mi miejsca na parkingu (choć wcale nie musiał) i dzięki niemu nie spóźniłam się do roboty wink.
                    Był bardzo zadowolony tongue_out
                    • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 13.10.16, 23:10
                      czyli ostatecznie dobrze zainwestowałaś te 14 zł wink
        • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 22:44
          szarlotka_ja napisała:

          > Znowu się nie pojawiła...
          > Chyba się wygłupiłam z tymi fajkami i z tym tematem i ogólnie sad.

          Wcale nie. I ile można sobie podyskutować, czy dawać babci fajki, czy nie, to zainteresowanie się innym człowiekiem, wygłupem na pewno nie jest.
          • silencjariusz Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 22:53
            Otóż to.
    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 12.10.16, 22:03
      Palić to ja na pewno nie będę suspicious
      Ale jak masz ochotę to Ci wyślę do Krakowa tongue_out
    • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 26.10.16, 20:00
      Starsza pani od fajek nie umarła, chora była tongue_out.
      Dziś się pojawiła, ale jej nie poczęstowałam papieroskiem, bo auto na innym parkingu zostawiłam a nie miałam już czasu wracać suspicious.
      • tdf-888 Re: Paczkę fajek kupiłam... 26.10.16, 20:10
        szkoda...
        • szarlotka_ja Re: Paczkę fajek kupiłam... 26.10.16, 20:15
          Ale szkoda, że co?
          • maruda2 Re: Paczkę fajek kupiłam... 27.10.16, 00:09
            czytając te Tadka przechwałki o braku empatii to odpowiedź raczej oczywista jest suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka