31.01.18, 22:25
Czym jest dla Was praca zawodowa (ta, którą obecnie wykonujecie)?

Pasją? Czymś, co daje satysfakcję? Pozwala na rozwój, wykorzystywanie swoich możliwości, spełnienie ambicji?

Czy może utrapieniem, miejscem, gdzie idzie się zrobić swoje (z czegoś przecież trzeba żyć) i z którego ucieka się jak najszybciej, a w ogóle to "byle do piątku"?
Obserwuj wątek
    • silencjariusz Re: Praca 31.01.18, 22:34
      Koniecznością. Niestety. Gdybym mógł to poszedłbym już na emeryturę.
      • agnes_gray Re: Praca 31.01.18, 22:38
        Szkoda sad A nie dałoby się czegoś zmienić w tym zakresie?
        • silencjariusz Re: Praca 31.01.18, 22:44
          Oczywiście, że da się zmienić. Mogę na ten przykład stać się bezrobotnym.wink
          • agnes_gray Re: Praca 31.01.18, 22:45
            trochę inny kierunek zmian miałam na myśli wink
            • silencjariusz Re: Praca 31.01.18, 22:48
              Ok, ok... Mogę się jeszcze przebranżowić i metale kolorowe ze śmietników pozyskiwać.wink
              • agnes_gray Re: Praca 31.01.18, 22:54
                smile
                Może takie zajęcie dawałoby satysfakcję, a nawet jakieś szanse na rozwój nieużywanych umiejętności by się pojawiły wink
                • silencjariusz Re: Praca 31.01.18, 23:08
                  Nie sądzę. Konkurencja jest duża. Obawiam się, że skończyłbym na jakimś śmietniku z przetrąconymi kulasami.wink
      • z-e-u-s Re: Praca 01.02.18, 21:25
        O, to to smile
      • nerw_rdzeniowy Re: Praca 04.02.18, 20:49
        Idealne warunki do zrobienia z bezdzietnego kawalera alkoholika to wysłać go na bezrobocie
    • szarlotka_ja Re: Praca 31.01.18, 22:43
      Ja bardzo lubię swoją pracę, natomiast nie cierpię instytucji w której pracuję suspicious. Pazernej szefowej, wrednej i zarozumiałej kierowniczki, wiecznie niezadowolonych i zazdroszczących wszystkim i wszystkiego tzw. koleżanek.
      Na szczęście zaletą jest to, że mam jeszcze inne instytucje do których zachodzę w ramach pracy i tam już zupełnie dobrze i przyzwoicie się pracuje wink.
    • heniek.8 Re: Praca 01.02.18, 06:22
      moja praca jest inspiracją dla wielu osób, nie pozostaje niezauważona i to mi daje dużo satysfakcji

      co prawda wymaga wczesnego wstawania, ale ja uważam że warto, później trudno już uzyskać taki efekt

      jestem dzwonnikiem kościelnym, i jak słyszycie mój koncert od szóstej rano, to pomyślcie o mnie czasem tongue_out
      • marcepanka313 Re: Praca 01.02.18, 13:53
        Rzeczywiście praca satysfakcjonująca, ale jednocześnie niedoceniana i stresująca(ze względu na punktualność i brak wrażliwości ludzi na piękno dźwięków, które najpiękniej brzmią bladym świtem szczególnie w weekend )😊
        Nie mam tej niewątpliwej przyjemności słuchania bicia dzwonów o 6 rano, ale teraz każdą dzwonnicę, każdy dzwon będę kojarzyła z Tobą Heniu. 😉
        Nie wiem tylko , czy to dobrze. 😁
        • heniek.8 Re: Praca 01.02.18, 17:00
          zawsze z wielką radością czytam listy od Czytelników melomanów, którzy doceniają piękno tych majestatycznych dźwięków.
          to przykre Migdałku, że zostałaś pozbawiona możliwości wysłuchania moich koncertów, niestety planowanie urbanistyczne w niektórych obszarach pozostawia wiele do życzenia i wciąż otrzymuję sygnały o takich "białych plamach" na naszych osiedlach, gdzie próżno nadstawiać ucha o świcie.

          aby to jakoś wynagrodzić, mam niespodziankę - mam przenośny (i zarazem donośny) dzwon, z którym przyjadę pod Twoje okno w najbliższą sobotę.

          ponieważ jednak o szóstej muszę odbić kartę na mojej dzwonnicy, to sobotni koncert przewiduję nieco wcześniej - o 5:00

          do usłyszenia! smile
          • marcepanka313 Re: Praca 01.02.18, 20:24
            heniek.8

            > do usłyszenia! smile

            Raczej do ogłuszenia. 😃😃😃
      • szarlotka_ja Re: Praca 01.02.18, 20:16
        Kiedy byłam dzieckiem, bardzo chciałam zostać dzwonnikiem, w zasadzie dzwonniczką. Wtedy dziadek mi powiedział, że oczywiście mogę być, ale powinnam to jeszcze dokładnie przemyśleć. Powiedział mi, że jego zdaniem jest to praca raczej dla mężczyzn, bo dzwon dość dużo waży i trzeba go odpowiednio długo pociągać za sznurek i może to być dla mnie trudne. Przyznałam mu rację i postanowiłam zostać śmieciarką. Do dziś nie wiem co poszło nie tak sad.
        • heniek.8 Re: Praca 01.02.18, 21:46
          Szarlotka,
          pamiętam jak mnie odwiedziłaś kiedy pracowałem w Notre Dame, to były czasy smile

          https://static01.nyt.com/images/2014/04/06/arts/06HOBERMAN1_SPAN/06HOBERMAN1_SPAN-master1050.jpg
          • szarlotka_ja Re: Praca 01.02.18, 22:32
            Dzwonnik z Notre Dame to był mój idol smile.
            • silencjariusz Re: Praca 01.02.18, 22:34
              Szarlotta ma dziwne upodobania jeśli chodzi o mężczyzn.tongue_out
              • szarlotka_ja Re: Praca 01.02.18, 22:38
                Dlaczego? tongue_out
                • silencjariusz Re: Praca 01.02.18, 22:41
                  Jakiś taki za bardzo wytrzeszczony jest. No ale skoro Szarlotcie się podoba to mi nic do tego.wink
                  • szarlotka_ja Re: Praca 01.02.18, 22:45
                    smile
                    • marcepanka313 Re: Praca 01.02.18, 23:07
                      Nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba.😃
                      A potem panowie mają jakieś pretensje, że kobiety patrzą na urodę i kasę.Facet nie musi być piękny.😉
                  • heniek.8 Re: Praca 01.02.18, 23:06
                    > Jakiś taki za bardzo wytrzeszczony jest. No ale skoro Szarlotcie się podoba to
                    > mi nic do tego.wink

                    OK stare czasy,
                    miałem jak to mówią "bad hair day"
                    i też raczej "bad eye day"

                    ale może proszę bardzo teraz wkleisz swoją fotę? big_grin
                    • silencjariusz Re: Praca 01.02.18, 23:17
                      Proszę. Ma się ten wdzięk, szyk i czar. I błysk w oku ma się rozumieć też.wink
                      • heniek.8 Re: Praca 02.02.18, 08:15
                        Włoski się rozjaśniły od słońca, przypominam o czapce 🎓
                      • szarlotka_ja Re: Praca 02.02.18, 18:29
                        Słodziak kiss
    • tdf-888 Re: Praca 02.02.18, 08:38
      Siedzę właśnie na tronie (w sensie kibelku) bo lubię z siebie z rana wyrzucić. Przedłuża mi to proces wyjścia bo musze to robić na parę podejść. Od momentu jak wstanę do wyjścia z domu wychodzi mi godzina półtorej.
      • tdf-888 Re: Praca 02.02.18, 08:39
        Zapomniałem dodać że idę do pracy na g.10 😏
        • heniek.8 Re: Praca 02.02.18, 09:29
          No to już powoli kończ!
    • agnes_gray Re: Praca 03.02.18, 19:07
      Szkoda, że nie wszyscy zadowoleni ze swojej pracy...
      Jakoś tak myślałam, że jak człowiek nie jest zaangażowany w życie rodzinne, to ma więcej czasu na angażowanie się w pracę i na odnalezienie dla siebie takiej "działki", która będzie dawać coś więcej niż pieniądze.
      Ale widać nie każdy się do tego pali smile
      Pewnie kwestia ambicji i priorytetów życiowych smile
    • witrood Re: Praca 03.02.18, 19:09
      Tak ją uwielbiam, że dzisiaj też byłem i jeszcze jutro idę, mimo iż pracuję od poniedziałku do piątku. wink
      • agnes_gray Re: Praca 03.02.18, 19:14
        Współczuję sad W niedzielę to już przesada...

        Chociaż ja też coś jutro planuję zrobić, tak to jest, jak można (i czasem trzeba) pracować w domu. Czasem zazdroszczę sprzątaczkom, bo one nie mają możliwości zabrania roboty ze sobą wink

        Ale i tak lubię swoją pracę...jeszcze wink
        • witrood Re: Praca 03.02.18, 19:19
          No cóż, u mnie jest też w robocie opcja home office (do której nie zostałem dopuszczony) - max 5 dni w miesiącu, co daje wybranym dodatkowych 60 dni pierdzenia w stołek, bo i tak za obecności się nie przepracowują. wink
          • witrood Re: Praca 03.02.18, 19:21
            W efekcie ci co pracują mało, pracują jeszcze mniej, a ci co dużo, jeszcze więcej. wink
            • agnes_gray Re: Praca 03.02.18, 19:25
              bo ktoś musi pracować, żeby nie pracować mógł ktoś!
              • witrood Re: Praca 03.02.18, 19:29
                Niestety, a w dodatku kto więcej ryczy (czy tam robi wokół siebie szum), mało mleka daje (czy też pracuje). wink
                • agnes_gray Re: Praca 03.02.18, 19:36
                  To chyba tak wszędzie jest...
                  Wprawdzie znam to tylko ze słyszenia, bo ja trochę taki wolny strzelec jestem - nie wiem czy stety czy niestety, bo czasem ciągnie mnie na etat, ale właśnie jak słyszę takie i podobne historie, to zaczynam mieć wątpliwości i wydaje mi się, że jednak nie byłby to taki raj, jak sobie wyobrażam wink
                  • witrood Re: Praca 03.02.18, 19:40
                    No cóż, planuję zmienić miejsce (postanowienie noworoczne 2018), ale na razie coś nie idzie. wink
                    • agnes_gray Re: Praca 03.02.18, 19:43
                      na realizację postanowień noworocznych jest czas przez cały rok, więc zostało jeszcze 11 miesięcy wink
                      Powodzenia smile Oby była to zmiana na lepsze!
    • tdf-888 Re: Praca 04.02.18, 20:58
      Praca pracą ale igrzyska olimpijskie za pasem w związku z tym mam ustawiony grafik tak by wszystkie nasze medalowe szanse (skoki biathlon kobiet panczeny i justynke) oglądać na żywo w tv z domu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka