silencjariusz 21.05.18, 22:35 dziś jakaś wielka aktualizacja windowsa i... komputer przestał mi działać. No i jak tu żyć bez internetu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Poszła... 21.05.18, 23:15 Ja ogólnie nie znoszę wind . Słodkich snów . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Poszła... 21.05.18, 23:18 Pożaliłem się Szarlotcie i już mi trochę lepiej. Dobranoc. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Poszła... 22.05.18, 22:42 Oby powodów do marudzenia nie było za dużo. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Poszła... 22.05.18, 22:54 W sensie, że jestem dość kiepska w wysłuchiwaniu marudzenia? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Poszła... 22.05.18, 23:00 W sensie, że mnie nie stać na nieplanowane wydatki. Obiecali mi postawić system najpóźniej do jutrzejszego popołudnia. Jak Szarlotta myśli, komputer do mnie wróci za tydzień czy za dwa? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Poszła... 22.05.18, 23:06 To jest za trudne pytanie dla mnie . Mi drukarka padła i naprawa okazała się droższa niż zakup nowej, więc najgorzej będzie jak i naprawa Silowego komputera przerośnie koszt zakupu nowego . Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Poszła... 22.05.18, 23:19 Niech Szarlotta nawet tak nie myśli. Nie mam wolnych środków na nowy pożeracz czasu. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Poszła... 22.05.18, 23:23 Nadgodziny musiałby Sil robić . Słodkich snów . Odpowiedz Link
stasi1 Re: Poszła... 31.05.18, 12:04 Ja już dawno nie aktualizowałem. Oczywiście pojawiają się przypomnienia ale na zamym początku, jak tylko włącze komp. Kiedyś miałem automatyczną aktualizację, przez godzinę nic nie mogłem zrobić(znaczy później też ale wyłączyłem go). I jak udało się odpalić to pierwsze co wyrzuciłem ten automat. Odpowiedz Link