strike1965
28.10.18, 17:30
Tytuł prowokujacy. Ale takie są moje doświadczenia z poszukiwań dojrzałej kobiety. Fochy, dasy, pretensje i konpleksy. Ogólnie to dogaduje się z kazdym. Na różnym poziomie. Może nie grzesze intelektem ale życie znam. Przy próbie poznania kobiety zaczynają się rozmaite komplikacje. Nie rozumiem tego bo dla mnie życie w gruncie rzeczy jest proste. Może za proste. Teraz siedzę w Katowicach. Obserwuję ludzi. Lokal z ovcokrajowcami. I jest dobrze. Chętnie by się posiedzialo z kimś i leniwie porozmawialo. Smakowało swiat. Myślę że kobiety nie potrafią otrząsnąć się ze swojej przeszłości. Zresztą nie wiem. Nie wierz nigdy kobiece. To B. Suflera. Nie w, ieli tej piosenki z nikąd. Smakuje życie samotnie i czekam co Bóg /LOS mi przyniesie. Najważniejsze że mi dobrze z samym sobą. Jesli ktoś dołączy będzie cool😊