dolores2222 11.07.20, 16:36 żeby każdy z nas przyznał, jaką chorobę podejrzewa u siebie... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: A ja bym chciała 11.07.20, 16:45 Zwyrodnienie stawu biodrowego, lordoza, dyskopatia. I szereg innych schorzeń... Odpowiedz Link
obrotowy as usual, 11.07.20, 16:53 abc_meee napisała: > jaki jest cel tego pytania? as usual - pozycjonowanie siebie w otoczeniu. ja mam do d... ale na pewno znajda sie tacy, co maja jeszcze gorzej Odpowiedz Link
obrotowy Re: as usual, 11.07.20, 17:43 dolores2222 napisała: > No i nie zgadłeś...... i nie dziwota. nie jestem mocny w zgadywaniu. Odpowiedz Link
samysliciel Re: A ja bym chciała 13.07.20, 18:12 abc_meee napisała: > jaki jest cel tego pytania? abyś odpowiedziała Odpowiedz Link
abc_meee Re: A ja bym chciała 13.07.20, 21:12 myślę, że moje pytanie mogłoby pomóc w odpowiedzi.. Odpowiedz Link
abc_meee Re: A ja bym chciała 13.07.20, 23:35 pierwsza była Dolores z pytaniem. Pomijam te pierdogrzeczności. Odpowiedz Link
samysliciel Re: A ja bym chciała 13.07.20, 23:43 nie, pierwsza byłaś starczy tego pomijania Odpowiedz Link
abc_meee Re: A ja bym chciała 13.07.20, 23:47 Nie. Pierwsza była autorka wątku, z pytaniem. To nie pomijaj. Odpowiedz Link
samysliciel Re: A ja bym chciała 14.07.20, 00:05 To jak jesteś taka mądrą z tą kolejnością, odpowiedz. Co było pierwsze, kura czy jajko? Odpowiedz Link
obrotowy żadna, Panu Dzieki :) 11.07.20, 16:50 dolores2222 napisała: > żeby każdy z nas przyznał, jaką chorobę podejrzewa u siebie... żadnych podejrzen, Panu Dzieki - bo wszystko co jest - to dokladnie zdiagnozowane. Odpowiedz Link
obrotowy Re: żadna, Panu Dzieki :) 11.07.20, 17:42 dolores2222 napisała: > Czyli hipochondria? To Twoja diagnoza, Aniele. zaden lekarz mi tego jednak nie powiedzial, a ze medycyna sie specjalnie nie interesuje, to nie wiem komu wierzyc - lakarzom , czy Tobie Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 17:28 Depresja. Stany lękowe. A na deszcz łamie mnie w kościach. Zaczęłam... Odpowiedz Link
e-zybi Re: A ja bym chciała 14.07.20, 20:14 Niepotrzebnie..."Niech Twoje życie będzie wykrzyknikiem, nie znakiem zapytania.“ - H. J. Brown, Jr. Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:11 Przewlekły wkurw. Jest taka jednostka chorobową? Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:17 Pewnie też, ale głównie pech mnie prześladuje. I jakoś już za długo Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:45 Najpierw facet nie podpisał mi przeglądu pieca. Potem spadłam z drążka i się uderzyłam. Nic mi się nie stało, ale mam coś z kruchością naczyń i byle uderzenie, a wyglądam jak ofiara przemocy w rodzinie. Potem utopilam komórkę. W kiblu. A potem mi nie zapłacili tego co powinni. Jeszcze trochę i coś mnie trafi Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:49 Jeśli mogę spytać, bo serio to się boję, ale jak? jakim cudem? utopiłaś komórkę w kiblu? Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:51 Zwyczajnie. Wypadła mi z tylnej kieszeni i zakończyła swój żywot Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 18:54 Potracilam aplikacje, a miałam tego mnóstwo i muszę dzwonić po różnych dziwnych miejscach i numery zapisane na telefonie. Tak trooochę mnie to zdenerwowało Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:10 Aż się boję, ale najwyżej padnie na mnie: zawsze mówię Młodej, że do tylnej to tylko zielony grzebyk... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:46 A wyłowiłaś komórę? Bo rury przytkać może i pech większy jeszcze będzie. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja bym chciała 11.07.20, 20:10 Znaczy to nie był Twój prywatny kibelek... Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:09 Te co podejrzewałam - mam zdiagnozowane i pod kontrolą . Innych nie podejrzewam, wszystkie ew dolegliwości to starość (jakieś nerwobóle czasem) Obawiam się raka, jak chyba kaźdy. I udaru. I tego, że jak w końcu nie wytrzymam z tymi xujami w pracy, to jak pan w "Upadku" - pojadę po całości, najlepiej kałaszem Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:14 No widzisz, a ja wczoraj byłam na rozmowie z MPP i pierwszy raz w życiu nie zrobiła na mnie absolutnie żadnego wrażenia. Ona swoje, jakieś nerwowe ruchy, manipulacje, a ja myślami przy suni i uśmiech na ustach, bo se ją wspominałam. Było to chyba komiczne, jakby ktoś popatrzył. MPP pewnie w duchu skomentowała, że całkiem mi odpierdoliło. Ale jednak ciężkie doświadczenia hartują na świrów... Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:22 dolores2222 napisała: > No widzisz, a ja wczoraj byłam na rozmowie z MPP i pierwszy raz w życiu nie zro > biła na mnie absolutnie żadnego wrażenia. Ona swoje, jakieś nerwowe ruchy, mani > pulacje, a ja myślami przy suni i uśmiech na ustach, bo se ją wspominałam. Było > to chyba komiczne, jakby ktoś popatrzył. MPP pewnie w duchu skomentowała, że c > ałkiem mi odpierdoliło. Ale jednak ciężkie doświadczenia hartują na świrów... Ja też już niby się uodporniłam na wrednych i prymitywnych, ale bywa że mam gorsze dni i ciężko znoszę bombardowanie ich jedynie słuszną wizją świata... świry (znaczy inaczej-myślących) akurat lubię - jeśli nie są agresywni, tylko inni, niestandardowi, przełamują ten beton myślenia urzędasów, którzy maja się za kwiat narodu,... Odpowiedz Link
witrood Re: A ja bym chciała 11.07.20, 19:27 W zeszłym tygodniu idę se przez gdańskie Stare Miasto i nagle przestaję czuć lewą rękę. Rozmasowuję. Czucie jako tako wraca. Za chwilę znowu to samo. A że w przeszłości się czasem zdarzało - to zaraz: reumatyzm, SM? A co się okazało? Za mocno ścisnąłem paski w plecaku i przepływ krwi niedomagał. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 11.07.20, 20:00 witrood napisał: > W zeszłym tygodniu idę se przez gdańskie Stare Miasto i nagle przestaję czuć le > wą rękę. Rozmasowuję. Czucie jako tako wraca. Za chwilę znowu to samo. A że w p > rzeszłości się czasem zdarzało - to zaraz: reumatyzm, SM? A co się okazało? > Za mocno ścisnąłem paski w plecaku i przepływ krwi niedomagał. No ale czy to jednak nie wskazuje na pewne początki problemów z krążeniem...? No przecie od pasków w plecaku, to nie jest normalne... ja bym skonsultowała Odpowiedz Link
witrood Re: A ja bym chciała 11.07.20, 20:02 Jak poluzowałem paski, ustało natychmiast. Co tu konsultować? Odpowiedz Link
witrood Re: A ja bym chciała 11.07.20, 20:15 Jak mam zabulić dwie stówy za 10-min rozmowę z lekarzem, żeby usłyszeć to, co już wiem, to wolę wydać na coś innego. Choćby przepić. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 11.07.20, 20:17 witrood napisał: > Jak poluzowałem paski, ustało natychmiast. Co tu konsultować? > Młodym się tak nie robi . Ja łaziłam po górach z ciężkim plecakiem który mi się wpijał w ramiona jak shit i tak mi się nie robiło... Teraz po przyniesieniu ciężkiej siatki dłoń się zachowuje jakby już miała nie odżyć... Krążenie! Jak się będzie powtarzać - lepiej idź Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 12.07.20, 18:36 To ja może napiszę, o so się tu rozchodziło... Niefortunnie napisałam: chorobę, a lepiej było: dolegliwość lub słabość. A chodziło mi o to, co poniekąd Ani ujęła w swym wątku, czyli czemu my są same jak takie fajne Tylko ona bardziej konkretna, to od razu dopytała: gdzie? Ale jako żywo nie zgłasza się Autorka, czy nasze rady cokolwiek pomogły Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 12.07.20, 20:24 Aaaa... że słabości... dlaczego tu jesteśmy? Ja, a bo słaba na umyśle jestem : Widzę wszystkie czerwone światełka i znaki, słyszę ostrzegawcze dzwonki, ale i tak brnę w g...no, bo "ja go uratuję, otulę go swoją miłością i przy mnie stanie się dobry..." Do psychopatów/socjopatów/narcyzów/egoistów ciągną: wysokoempatki, "kobiety kochające za bardzo", "ratowniczki", "kobiety matkujące", takie którym brakowało męskiego wzorca w dzieciństwie. Myślę że mam w sobie te cechy. Plus mam genetycznie chyba wybujały temperament, a psychole są zazwyczaj świetni w łóżku Diagnozę se sama świetną postawiłam, teraz się sama terapeutyzuję ... coraz lepiej mi idzie... umiem już zmusić mózg/ciało/serce do przekierowania zainteresowania na normalniejszych Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 12.07.20, 20:32 No dobra. Czas to przyznać. Mam to samo. Odpowiedz Link
margott_2 Re: A ja bym chciała 12.07.20, 20:36 I nie wiem skąd mi się to wzięło. Miałam ojca, co prawda pod pantoflem, ale normalnego. Mnie nie tyle ciągnie do psycholi, co do słabych psychicznie. I ich ratuję Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 12.07.20, 20:55 margott_2 napisała: > I nie wiem skąd mi się to wzięło. Miałam ojca, co prawda pod pantoflem, ale nor > malnego. Mnie nie tyle ciągnie do psycholi, co do słabych psychicznie. I ich ra > tuję Brawo za odwagę! Wystarczy że będziesz silnym znakiem zodiaku (np. koziorożec) albo że z przyczyn obiektywnych (u mnie słaby psychicznie mąż przez całą moją dorosłość ponad 20 lat)... i jesteś bardziej w męskiej, niż w żeńskiej energii (za dużo dajesz, nie umiesz przyjmować)... poczytaj sobie o energiach... zmieniasz swoją energię i zaczynasz przyciągać innych mężczyzn... to naprawdę działa! Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 12.07.20, 21:07 To ja też koziorożec i też przyciągam jak magnez tych... no.. Proszę o dokładniejsze wskazówki, jak zmienić tę energię. Znaczy się źródła jakie... Bo znając mnie to będę czytać z pół godziny i wyjdzie, że o prądach czytam Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 12.07.20, 21:19 dolores2222 napisała: > Bo znając mnie to będę czytać z pół godziny i wyjdzie, że o prądach czytam Czy mówiłam ci już, że cię kocham?? Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 12.07.20, 21:21 Cały kanał Maya Ori przykład: youtu.be/zs1qulCRWSo Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: A ja bym chciała 12.07.20, 21:28 youtu.be/oJP5ubwOO_8 i cała reszta Mai jest ok do słuchania przy kawce Odpowiedz Link
dolores2222 Re: A ja bym chciała 12.07.20, 21:32 Dzięki. Się jutro rozkręcę energetycznie Odpowiedz Link
obrotowy statystyka. bo jest deficyt na rynku. 12.07.20, 21:11 dolores2222 napisała: czyli czemu my są same jak takie fajne nie Twoja wina. jest deficyt mezczyzn na rynku. ponad 2 mln Polakow wyjechalo za granice (wiekszosc - to mezczyzni) - wiec jest ich w kraju deficyt. ekonomista. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: statystyka. bo jest deficyt na rynku. 12.07.20, 22:23 obrotowy napisał: > jest deficyt mezczyzn na rynku. > ponad 2 mln Polakow wyjechalo za granice (wiekszosc - to mezczyzni) Zdecydowana większość zabrała ze sobą rodziny, a pozostali zostawili je w Polsce, ale nadal są w związku, nadal są zajęci, nic pod względem matrymonialnym się nie zmieniło. Owszem, jest tu trochę samotnych facetów, wielu zostało po wyjeździe porzuconych na rzecz Anglików, Niemców, gości z Afryki lub Azji, ale nie ma na emigracji aż tylu samotnych facetów żeby wywołać jakiś dramat matrymonialny w Polsce. Sądząc po moich nieudanych próbach na Sympatii facetów w Polsce jest jeszcze wielokrotnie za dużo Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: statystyka. bo jest deficyt na rynku. 12.07.20, 22:53 Albo wcale nie tak dużo pań zaryzykowałoby dla mężczyzny tak diametralną zmianę miejsca zamieszkania... Do mnie piszą całkiem fajni panowie którzy wyjechali do niemiec, anglii, usa i jakis z platformy wiertniczej nawet mi się trafił, ale nie chcę wyjeżdżać, więc nie podejmuję nawet rozmowy. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: statystyka. bo jest deficyt na rynku. 13.07.20, 06:40 Fajni, bo niezweryfikowani w realu.... Wnioski na podstawie lektury forum.... Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: statystyka. bo jest deficyt na rynku. 13.07.20, 09:06 no tak - fajni na podstawie ich profilu... A co w rzeczywistości, to wiadomo że inna para kaloszy... Odpowiedz Link
obrotowy pytanie... 13.07.20, 15:28 prawda_we_mgle napisała: > no tak - fajni na podstawie ich profilu... > A co w rzeczywistości, to wiadomo że inna para kaloszy... widze, ze Ty sie na tym "wyznajesz" rzeczywiscie ludzie klamia na swoim profilu ? - pytam z ciekawosci a po co ? przeciez w realu i w "praniu" to i sie i tak wyda/skoryguje... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: pytanie... 13.07.20, 16:09 Ludzie kłamią na potęgę. Faceci kłamali przynajmniej za moich czasów. Pewnie, że w praniu wyjdzie, ale może zakładają, że nie wszystkie brudy? A może że nie od razu i liczą na łatwą zdobycz? A może inna opcja: jestem tak fajny, że jak mnie pozna, to nic już nie będzie miało znaczenia... No konia z rzędem temu, kto wyjaśni, dlaczego tak jest,.. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: pytanie... 14.07.20, 08:29 obrotowy napisał: > rzeczywiscie ludzie klamia na swoim profilu ? - pytam z ciekawosci > a po co ? przeciez w realu i w "praniu" to i sie i tak wyda/skoryguje... Z mojego doświadczenia (no i staram się dobrze odsiewać, zanim się spotkam) to nie kłamią, tylko mają o sobie zupełnie nieadekwatne mniemanie... Egoizm do potęgi n nazywają "kochaniem siebie", a częste zmienianie partnerek seksualnych - "dbaniem o swoje potrzeby"... skrajne sknerstwo "szacunkiem dla emancypacji kobiet", a chamstwo słowne: "prawda jest dla mnie najwyższą wartością"... także jak poznam takiego pana i potem czytam jeszcze raz jego profil, to się niby wszystko zgadza, ale trochę czuję się, jakbym była w odmiennej rzeczywistości, taka Alicja w krainie czarów, niby wszystko się zgadza, ale stoi na głowie i trąci zwariowanym kapelusznikiem Odpowiedz Link
obrotowy resume: - to wole juz zolnierska taktyke :) 14.07.20, 17:31 (dla obu Pań) ... "zolnierz Ci nigdy nie sklamie, chociaz nie wszystko Ci powie..." Odpowiedz Link
searam Re: A ja bym chciała 14.07.20, 23:47 Podejrzewa...? W samej istocie to jest podejrzane... Odpowiedz Link