silencjariusz 25.11.20, 21:34 chleba ze smalcem z drobnymi kawalkami wytopionej słoninki i cebulki... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kevinjohnmalcolm Re: Ależ mi się chce... 25.11.20, 21:44 O, super, to ja Ci oddam swoją porcję, bo nigdy mi takie rarytasy nie smakowały. Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 25.11.20, 22:20 O tej godzinie nie powinno się chcieć. Odpowiedz Link
samysliciel Re: Ależ mi się chce... 25.11.20, 22:22 czemu, głodnemu chleb na myśli o każdej godzinie Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 25.11.20, 22:24 Niby końcówka miesiąca, ale że aż tak? Odpowiedz Link
samysliciel Re: Ależ mi się chce... 26.11.20, 21:21 teraz przed świętami niemal wszystkie słodycze w promocji, nic tylko kupować Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Ależ mi się chce... 26.11.20, 21:33 A ja jestem przed okresem i jestem strrrrasznie żarta. Zamówiliśmy z ff 100 kawałków sushi, miało być na dwa dni, a zostało... 13 Leżę bez ruchu jak wąż... i trawię . Mój PMS zmniejszył się o jakieś 83% - jest dobrze . Błogość i poczucie, że świat się jednak kręci w dobrą stronę ... Odpowiedz Link
green.amber Re: Ależ mi się chce... 27.11.20, 00:13 może Sil w ciąży?? a kiszonego ogóreczka do tej kanapeczki by Sil nie chrupnął?? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Ależ mi się chce... 27.11.20, 08:35 Nie czytasz Berenisiu ze zrozumieniem... Odpowiedz Link
obrotowy no to w moim kraiku mamy... 27.11.20, 07:28 silencjariusz napisał: > chleba ze smalcem z drobnymi kawalkami wytopionej słoninki i cebulki... no to w moim kraiku mamy takie "polskie" rarytasy gotowe w sklepach . www.discounto.de/Angebot/Thalheimer-Griebenschmalz-3760959/ Odpowiedz Link
j-k zamow w Internecie. 27.11.20, 09:34 obrotowy napisał: > www.discounto.de/Angebot/Thalheimer-Griebenschmalz-3760959/ zamow w Internecie to ma dlugi okres trwalosci (tluszcz) wiec napewno w dobrym stanie dotrze. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: zamow w Internecie. 27.11.20, 12:10 Dzięki za link. Już mi przeszła ochota na konsumpcję. Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 27.11.20, 16:59 spać... Nie wiem czemu. Wyspałem się w sumie. Robotę odwalłem, poszedłem do fryzjera, prace domowe też wykonałem. Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 27.11.20, 22:25 Ja jem obiad 13-14. Musiałbym drzemać w robocie. Nie da się. Dziś dobrze do przebieżki. Nie za zimno. Smog nie wisi w powietrzu. Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 29.11.20, 16:01 Dziś to samo. Prawie cały dzień przespałem. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Ależ mi się chce... 29.11.20, 16:40 witrood napisał: > Dziś to samo. Prawie cały dzień przespałem. A ja ogarnęłam zakupy i już mam wszystko, czego mi potrzeba w kwestii prezentów i zakupów "okołoświątecznych"... Teraz tylko pilnować dostawców, zawsze się boję, że coś pominę i wróci do nadawcy... Muszę powiedzieć, że w tym roku skorzystałam z black friday jak nigdy, załatwiłam sobie przedmioty, które były mi potrzebne, a które od dłuższego czasu odkładałam na później, np. ciśnieniomierz! ... możecie mi dokuczać - mam czym monitorować, czy mi żyłka nie pójdzie! Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 29.11.20, 17:12 Ciekawe, ile razy sobie to ciśnienie zmierzysz. Ze trzy. Ja chodziłem do poradni na Banacha wiele lat, aż się zmienił lekarz i mnie wypisał, bo się nie kwalifikuję. Co też przyjąłem bez żalu i pyskowania. Odpowiedz Link
prawda_we_mgle Re: Ależ mi się chce... 29.11.20, 17:42 witrood napisał: > Ciekawe, ile razy sobie to ciśnienie zmierzysz. Ze trzy. ... Trzy, nie trzy - lepiej w domu mieć... Moja mama i tata leczą się na nadciśnienie ... Czasami jak się zdenerwuję, oczy mi "rozsadzają" czaszkę, czasem jak sobie zmierzę u kogoś, bywa na granicy... Będę co jakiś czas monitorować - nadciśnienie rozwija się niepostrzeżenie, a ja nie młodnieję Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 28.11.20, 15:08 Smalcu już nie lubię, ale babkę ziemniaczaną miałem dziś na obiad. Produkcji domowej (chociaż nie mojej własnej). Może nie tak dobra jak w Drohiczynie (lepsza niż w Supraślu), ale też ujdzie. Odpowiedz Link
witrood Re: Ależ mi się chce... 28.11.20, 15:10 Dziś też sprawdzałem, jak się mają knajpy na Saskiej Kępie. Jakoś zipią dzięki wiernym klientom, którzy kupują na wynos, ale nie wiem jak długo. Odpowiedz Link