Dodaj do ulubionych

Temat na czasie

16.12.20, 10:42
Szczepić się, nie szczepić? Oto jest pytanie
Obserwuj wątek
    • ga77-77 Re: Temat na czasie 16.12.20, 10:53
      Zaszczepię się, zakładam że od tego nie zdechnę. Dla mnie najważniejsze jest żeby świat wrócił do normalnego funkcjonowania, a reszta to kwestie drugorzędne. Uprzedzając pytanie: wolę zetrzeć się z wirusem "w polu" (nawet gdybym miał paść) niż chować się przed nim przez lata po schronach.
      • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:24
        Ja uważam, że chowanie nic nie daje. Dlatego się nie chowam i się nie zaszczepię.
    • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:21
      Ja nie, bo jakość i wartość jest dla mnie niewystarczająco znana. Z ulotek Pfizera optymistycznie to nie wygląda. Dla mnie te niby autorytety medyczne, które mówią, że szczepionka jest długofalowo skuteczna i bezpieczna, wstydu nie mają, bo nie mogą w żaden sposób tego wiedzieć.
      Pytali Cię w robocie? Moją ciotkę pytali i stanowczo odmówiła.
      • ga77-77 Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:32
        witrood napisał:

        > Ja nie, bo jakość i wartość jest dla mnie niewystarczająco znana. Z ulotek Pfiz
        > era optymistycznie to nie wygląda. Dla mnie te niby autorytety medyczne, które
        > mówią, że szczepionka jest długofalowo skuteczna i bezpieczna, wstydu nie mają,
        > bo nie mogą w żaden sposób tego wiedzieć.
        > Pytali Cię w robocie? Moją ciotkę pytali i stanowczo odmówiła.


        Ja wychodzę z prostego założenia: niech zaszczepią tych, którzy chcą być zaszczepieni, ale za to wszystko wraca do normy sprzed pandemii. Niezaszczepieni niech sobie chodzą na własną odpowiedzialność (to znaczy na zasadzie, że wszelkie skutki - jak złapią - idą na ich konto); żadnego lockdownu, niezależnie ile by niezaszczepionych dziennie umierało; pierwszeństwo w kolejce do respiratora (gdyby nawet respiratorów zaczęło brakować) dla zaszczepionych (owszem, jak z każdą z szczepionką coś może pójść nie tak, tym bardziej że nie została przebadana przez dość długi okres, ale trzeba jednak docenić tych, którzy coś zrobili żeby się skutecznie zabezpieczyć.
        Dla mnie priorytetem jest powrót do normalności sprzed pandemii i jeśli ktoś chce mi to utrudniać ot tak, bo ma takie widzimisię, to niech to sobie robi na własną odpowiedzialność, a od utrudniania reszcie powrotu do normalności wara! Czyli krótko: jak ktoś się nie chce szczepić, to niech się nie szczepi, ale niech sam ponosi wszystkie tego konsekwencje.

        • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:46
          Amen. Tylko niech natychmiast otwierają służbę zdrowia (bo teleporadami o wiele więcej ludzi uśmiercili niż kowid). Niech nie dopisują kowida zmarłym, którzy go nie mieli, bo dziwnie statystyki międzynarodowo wyglądają (sam znam 3 przypadki z życia). Niech odwalą się choćby od amantadyny i przestaną ją i ludzi ją stosujących gnoić (bo de facto im nie zależy na życiu ludzi, tylko że nadęte profesorki nic nie potrafią w tym zakresie wymyślić i żółć ich zalewa). wink
          • ga77-77 Re: Temat na czasie 16.12.20, 13:02
            witrood napisał:

            > Amen. Tylko niech natychmiast otwierają służbę zdrowia (bo teleporadami o wiele
            > więcej ludzi uśmiercili niż kowid). Niech nie dopisują kowida zmarłym, którzy
            > go nie mieli, bo dziwnie statystyki międzynarodowo wyglądają (sam znam 3 przypa
            > dki z życia). Niech odwalą się choćby od amantadyny i przestaną ją i ludzi ją s
            > tosujących gnoić (bo de facto im nie zależy na życiu ludzi, tylko że nadęte pro
            > fesorki nic nie potrafią w tym zakresie wymyślić i żółć ich zalewa). wink

            A tu z kolei ja się w wielu punktach z Tobą zgodzę wink
            Na pewno w kwestiach g...nej wartości teleporad (to jak lizanie loda przez szybę), przypisywanie Covid zmarłym; tu raczej bym doprecyzował: wkurza mnie beztroskie zapisywanie na konto Covida wszystkich zmarłych posiadających go w organizmie gdy tymczasem pewnie wielu zmarło MIMO posiadania Covid, a nie PRZEZ Covid, na tej samej zasadzie na której wiele osób przechodzi bezobjawowo).
            No i wreszcie też mnie wkurza podejście "ekspertów" medycznych, którzy podkolorowują sytuację (w jaskrawsze barwy), bo już obecna sytuacja podniosła prestiż ich zawodu i ich pozycję.
            • samysliciel Re: Temat na czasie 16.12.20, 15:11
              podpisuję się pod tym co piszesz witrood, szczepionka teraz właściwie będzie testowana na ludziach globalnie, także z tego względu jak i faktu że jestem alergikiem, nie zamierzam jej przyjmować. Statystyki śmiertelności w porównaniu do poprzednich lat zaczynają przerażać i działać na wyobraźnię, z drugiej strony nie może to dziwić skoro diagnostyka i leczenie innych poważnych schorzeń obecnie leży, dlatego podpinanie zasług wyłącznie covidowi jest manipulacją faktami.
      • margott_2 Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:35
        Mam do jutra czas na decyzję. Zbieram opinie. Ci, którzy przeszli mówią, żeby się szczepić, bo objawy mieli ciężkie. Z drugiej strony jest od cholery potencjalnych ubocznych. Najbardziej przemawia do mnie reakcja alergiczna, bo jestem alergik. Na tę chwilę raczej na nie
    • uny Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:34
      Szczepić!
      Tylko z kim? uncertain
      • margott_2 Re: Temat na czasie 16.12.20, 12:51
        uny napisał:

        > Szczepić!
        > Tylko z kim? uncertain

        Tu akurat nie mam dylematów
      • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 13:23
        uny napisał:

        > Szczepić!
        > Tylko z kim? uncertain

        big_grin big_grin big_grin
    • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 13:20
      Ja się nie zaszczepię.
      Już kiedyś pisałam, że najkrótsze testowanie dość oczywistej szczepionki trwało 7 lat... w związku z tym to, co nam chcą wkuć (jednocześnie zdejmując wszelką odpowiedzialność za efekty uboczne z producentów i lekarzy) - to będzie niezły syf.
      Nie są sprawdzone interakcje z lekami, skutki przy chorobach współistniejących...Już teraz czytam wiele wypowiedzi ludzi ze świata nauki - że efektów nikt nie jest w stanie przewidzieć...
      Także podziękuję wink ... a jak będą mnie chcieli zmusić - to chyba odkurzę swój
      strój antysystemowej superboharterki smile
      Wolny wybór w życiu i własne zdanie są dla mnie najwyższą wartością wink
      • ga77-77 Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:04
        prawda_we_mgle napisała:

        > Ja się nie zaszczepię.
        > Już kiedyś pisałam, że najkrótsze testowanie dość oczywistej szczepionki trwało
        > 7 lat...

        Dobra, ale my nie mamy 7 lat; dla mnie jedyne co jest absolutnie nie do przyjęcia, to utrzymywanie tych obostrzeń. 7 lat... dla mnie nie do przyjęcia jest utrzymywanie tej paranoi jeszcze nawet przez cały rok, a co dopiero przez 7 lat! Nazywaj to jak chcesz, możesz to nawet zakwalifikować do działu pt. "jak mi nie pasuje temperatura za oknem, to zbiję termometr", ale to nie jest życie, zwłaszcza w mojej sytuacji! Nic tak nie pomogło mi rozpieprzyć życia w tym pie...onym kończącym się roku jak koronawirus i towarzyszące mu obostrzenia i inne konsekwencje! Dlatego skuteczność szczepionki to jedno, ale przede wszystkim otoczenie musi powrócić do normy, niezależnie czy wirus rzeczywiście zniknie czy nie.
        • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:15
          ga77-77 napisał(a):

          > Dobra, ale my nie mamy 7 lat; dla mnie jedyne co jest absolutnie nie do przyjęc
          > ia, to utrzymywanie tych obostrzeń. 7 lat... dla mnie nie do przyjęcia jest utr
          > zymywanie tej paranoi jeszcze nawet przez cały rok, a co dopiero przez 7 lat! N
          > azywaj to jak chcesz, możesz to nawet zakwalifikować do działu pt. "jak mi nie
          > pasuje temperatura za oknem, to zbiję termometr", ale to nie jest życie, zwłasz
          > cza w mojej sytuacji! ...

          Luuuzik... jak się zaszczepisz, to cię przecież ci nieszczepieni nie zarażą wink
          Oczywiście, że "życie" wróci do "normy" tongue_out... z moim szczepieniem czy bez wink
        • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:35
          Myślisz, że jedno zależy od drugiego? Moim zdaniem, zupełnie nie (są tylko manipulacje, które próbują to ludziom wmówić jak nie prośbą, to groźbą). Zresztą mamy to, na co pozwalamy. Nie wyznaję żadnych teorii spiskowych, ale dziwi mnie ostatnia akcja, gdzie przy malejącej liczbie oficjalnych zakażeń chcą zaostrzyć te całe restrykcje.
          • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:42
            Już zresztą jakiś czas temu powinien być zgodnie z zasadami powrót do czerwonej strefy (na granicy z żółtą) i słowa nie dotrzymali.
          • ga77-77 Re: Temat na czasie 16.12.20, 20:02
            witrood napisał:

            > Myślisz, że jedno zależy od drugiego? Moim zdaniem, zupełnie nie (są tylko mani
            > pulacje, które próbują to ludziom wmówić jak nie prośbą, to groźbą). Zresztą ma
            > my to, na co pozwalamy. Nie wyznaję żadnych teorii spiskowych, ale dziwi mnie o
            > statnia akcja, gdzie przy malejącej liczbie oficjalnych zakażeń chcą zaostrzyć
            > te całe restrykcje.
            >

            Ja przecież też w te bajki nie wierzę: najpierw Matołusz ogłaszał przy jakich kryteriach będzie lockdown, a potem go otrzeźwiło że za kilka dni ten współczynnik się naprawdę osiągnie, więc zaczął kombinować na chama co tu zrobić żeby mimo powiedzenia A nie musiał powiedzieć B.
            Ale jak powiedziałem: wisi mi to. Dla mnie najważniejsze jest zniesienie obostrzeń, bo to one mi przeszkadzają, a nie koronawirus krążący w powietrzu
      • kevinjohnmalcolm Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:39
        prawda_we_mgle napisała:
        > najkrótsze testowanie dość oczywistej szczepionki trwało 7 lat...

        Radzę zainteresować się czy rzeczywiście każda testowana osoba była obserwowana przez 7 lat, czy jednak były inne powody tak długiego okresu od opracowania do zatwierdzenia szczepionki.
        • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 20:57
          kevinjohnmalcolm napisał:

          > Radzę zainteresować się czy rzeczywiście każda testowana osoba była obserwowana
          > przez 7 lat, czy jednak były inne powody tak długiego okresu od opracowania do
          > zatwierdzenia szczepionki.

          Oczywiście, że to tak nie działa... Tu jest kwestia dokładnego sprawdzenia na kolejnych etapach, papierologii, wielkości próby badawczej...
          Jednak Kev, zwróć uwagę, że nawet środowisko lekarskie przyznaje, że tempo wprowadzenia szczepionki wiąże się ze skróceniem czasu jej przebadania... Inaczej nie musieliby prawnie zwalniać producenta z odpowiedzialności za skutki uboczne wink
          • kevinjohnmalcolm Re: Temat na czasie 16.12.20, 21:28
            Całkiem dobry opis sposobu w jaki osiągnięto rekordowy czas jest >>> Tutaj <<<
            Można jeszcze dodać, że całkowicie pominięto badania na dzieciach, jako że one są najmniej narażone na koronawirusa. Pfizer dopiero planuje badania na młodzieży w wieku 12-15 lat.
            • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 22:06
              kevinjohnmalcolm napisał:

              > Można jeszcze dodać, że całkowicie pominięto badania na dzieciach, jako że one
              > są najmniej narażone na koronawirusa. Pfizer dopiero planuje badania na młodzi
              > eży w wieku 12-15 lat.

              Trochę przekłamanie... nie że są najmniej narażone, tylko że u dzieci skutki zachorowania są najmniejsze (najczęściej przechodzą bezobjawowo). Natomiast zarażają innych w najlepsze! wink
              Natomiast pominięto badania na dzieciach, bo szczepionka jest przeznaczona dla osób od 16 roku życia (widziałam analizę ulotki - niestety dziwnym trafem filmik już usunięto z netu)..
              Myślę, że nie dlatego że dzieci są takie odporne, tylko dlatego, że są najbardziej wrażliwe jako młode organizmy i u nich potencjalne skutki uboczne byłyby najbardziej trudne do przewidzenia i ryzykowne.
              • kevinjohnmalcolm Re: Temat na czasie 17.12.20, 01:01
                prawda_we_mgle napisała:
                > Trochę przekłamanie... nie że są najmniej narażone, tylko że u dzieci skutki
                > zachorowania są najmniejsze

                No dobrze, nie będę używał skrótów myślowych:
                Dzieci są mniej narażone na negatywne skutki zarażenia się sars-cov-2 . tongue_out



                > Myślę, że nie dlatego że dzieci są takie odporne, tylko dlatego, że są
                > najbardziej wrażliwe jako młode organizmy i u nich potencjalne skutki
                > uboczne byłyby najbardziej trudne do przewidzenia i ryzykowne.

                Szczepionkę wprowadzono na rynek przed przebadaniem dzieci właśnie ze względu na priorytetową ochronę osób starszych. W przypadku innych szczepionek najpierw by zakończono badania na wszystkich grupach wiekowych, a dopiero potem by ją dopuszczono do użycia. To jasne, że nie rozpoczyna się testowania nowych szczepionek od dzieci.
                • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 17.12.20, 11:44
                  tak, rozumiem. Wygląda na to, że dzieci w ogóle nie będą szczepione... przynajmniej tą szczepionką. Bo tam jest wyraźnie napisane, że od 16 roku życia.
                  Także jakby ktoś gdzieś (po znajomości, na prośbę rodzica, czy coś...) próbował zaszczepić młodsze - to nie wolno!
    • green.amber Re: Temat na czasie 16.12.20, 14:36
      Szczepić! wink chociaż dylemat Unego nie jest mi obcy - dodałbym moze tylko jeszcze - po co? do tego z kim? wink
    • marcepanka313 Re: Temat na czasie 16.12.20, 15:24
      Nie zamierzam być królikiem doświadczalnym....
    • szarlotka_ja Re: Temat na czasie 16.12.20, 15:29
      Zapytałam wszystkich znajomych lekarzy, którym ufam i uważam, że są mega specjalistami. Wszyscy mówią zgodnie - szczepić się. Powikłania po szczepionce są mniej niebezpieczne niż może spowodować covid.
      W związku z tym jeżeli będzie taka możliwość i będę zdrowa to się zaszczepię. smile
      • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:25
        szarlotka_ja napisała:

        > Zapytałam wszystkich znajomych lekarzy, którym ufam i uważam, że są mega specja
        > listami. Wszyscy mówią zgodnie - szczepić się. Powikłania po szczepionce są mni
        > ej niebezpieczne niż może spowodować covid.
        > W związku z tym jeżeli będzie taka możliwość i będę zdrowa to się zaszczepię. :

        A na grypę też się szczepisz?
        Są doniesienia, że po covid się nie nabiera stałej odporności (ludzie chorują powtórnie)... Co roku będzie to samo, jak z grypą... Szczepionka będzie z wirusa, który już dawno zmutował wink
        Ja tam wolę nabrać naturalnej odporności i poczekać... Za rok będzie już znacznie więcej wiadomo o skutkach ubocznych... Jak to się mówi: "nie ma ofiar, są tylko ochotnicy" wink
        • silencjariusz Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:39
          Co roku na grypę się szczepiłem.
    • stasi1 Re: Temat na czasie 16.12.20, 16:59
      Oczywiści w 2022 roku
    • marcepanka313 Re: Temat na czasie 16.12.20, 17:29
      Phi.... Chyba królową.... wink
      • obrotowy miodzi Temat na czasie 16.12.20, 17:54
        marcepanka313 napisała:

        > Phi.... Chyba królową.... wink


        taka to pozyje.. otoczona sluzba...

        tylko k... musi ciagle rodzic

        eehhh...
        .
        windowbee.com/queen_pl/
        • marcepanka313 Re: miodzi Temat na czasie 17.12.20, 00:12
          obrotowy napisał:

          > marcepanka313 napisała:
          >
          > > Phi.... Chyba królową.... wink
          >
          >
          > taka to pozyje.. otoczona sluzba...
          >
          > tylko k... musi ciagle rodzic
          >
          > eehhh...
          > .
          > windowbee.com/queen_pl/


          Musi to na Rusi.....
          • prawda_we_mgle Re: miodzi Temat na czasie 17.12.20, 11:47
            marcepanka313 napisała:

            > Musi to na Rusi.....

            Nie no, kiedyś jak żona króla nie dała mu potomka - mogła głowę stracić (dosłownie)... Także, jak dla mnie - spora motywacja wink smile. Potraktowałabym to jak "musi" tongue_out
            • marcepanka313 Re: miodzi Temat na czasie 17.12.20, 20:03
              No i....
              Głowę traciły także wtedy kiedy ktoś stwierdził, że są wiedźmami, że mają odwagę żyć poza szablonem.
              Jeszcze stosunkowo niedawno nie miały praw wyborczych, nie pracowały bo ktoś decydował za nie....
              Nie zamierzam przepraszać, że jestem kobietą.... chociaż fakt.... mało asertywną....
    • obrotowy Szczepiać się - to napewno. 16.12.20, 17:47
      margott_2 napisała:
      > Szczepić się, nie szczepić? Oto jest pytanie


      Szczepiać się - to napewno.

      chociaz powiklania tez moga potem byc...
    • kevinjohnmalcolm Re: Temat na czasie 16.12.20, 18:44
      gwen75 napisał:
      > Tylko kiedy przyjdzie moja kolej? Chyba na wiosnę dopiero...

      Jeżeli kolejność szczepień będzie taka sama jak w UK, a organizacja jak w Polsce, to jesteś ogromnym optymistą... >>> Kolejność szczepień w UK <<<
    • silencjariusz Re: Temat na czasie 16.12.20, 19:01
      A skąd. W tym roku szczepili się ci, którzy nigdy wcześniej tego nie robili.
    • witrood Re: Temat na czasie 16.12.20, 19:11
      Coś jakby na temat. Chyba kiszka z tego będzie. wink
      • apersona Re: Temat na czasie 17.12.20, 21:08
        A kto by się już teraz na hurra zgłaszał do szczepienia tzn. bez rzetelnych informacji o stosowanej szczepionce, wiedząc że żadnej szczepionki na COVID-19 nie zatwierdzono jeszcze do stosowania w EU. No skacz do basenu przecież ci mówią, że będzie w nim woda wink

        Zezwolenie na stosowanie szczepionki Pfizer-BioNTech w USA jest jako Emergency Use Authorization, ale jak piszą mimo ograniczonych informacji jest rozsądnie wierzyć, że szczepionka zapobiega COVID-19:
        "Although limited scientific information is available, based on the totality of the scientific evidence available to date, it is reasonable to believe that the Pfizer-BioNTech COVID-19 Vaccine may be effective for the prevention of COVID-19 in individuals as specified in the Full EUA Prescribing Information"

        www.fda.gov/emergency-preparedness-and-response/coronavirus-disease-2019-covid-19/pfizer-biontech-covid-19-vaccine
        Fact Sheet for Healthcare Providers Administering Vaccine
        www.fda.gov/media/144413/download
        • witrood Re: Temat na czasie 17.12.20, 21:16
          Słabe jest to, że nie "is effective" tylko "may be effective" (w sumie i tak lepiej, że nie "might"). "It is reasonable to believe" też za mocne nie jest. 'wink
          • apersona Re: Temat na czasie 17.12.20, 22:04
            Polskie plany na szczepienie i stan legalizacji w Europie na 17grudnia 2020

            oko.press/wszystko-co-chcielibyscie-wiedziec-o-szczepionkach-na-covid/
    • prawda_we_mgle Re: Temat na czasie 16.12.20, 21:17
      gwen75 napisał:

      > A w tej grafice w ogóle nie jestem ujęty...

      Jak większość z nas wink
      ja jednak sądzę, że szybko pójdzie, bo jakby się spiąć, to można w danej placówce zaszczepić personel w ciągu 1 dnia...
      Swoją drogą, sama jestem ciekawa jaką przyjmą metodę szczepień starszych osób, żeby im się nie zakorkowało... bo jak powiedzą: "szczepimy w przychodniach od 15 stycznia" - to im się armagedon zrobi na dzień dobry...
    • marcepanka313 Re: Temat na czasie 17.12.20, 00:11
      gwen75 napisał:

      > Może być, pójdziesz się zaszczepić i zostaniesz królową. Teraz jest ok? wink


      Mam inne plany.... wink
      A podobno przykład z góry idzie.... to może miłościwie jeszcze panujący w zgodzie z powiedzeniem....
    • marcepanka313 Re: miodzi Temat na czasie 17.12.20, 00:13
      gwen75 napisał:

      > obrotowy napisał:
      >
      > > tylko k... musi ciagle rodzic
      >
      > Niestety...
      >
      > Między 1684 a 1700 r. Anna była
      > w ciąży 18 razy, z czego 12 razy poroniła. Z pozostałej szóstki, troje dzieci u
      > rodziło się martwych, jedno nie dożyło roku, drugie miało niecałe dwa lata, gdy
      > zmarło. Jedyne dziecko, które przeżyło okres niemowlęctwa, Wilhelm, książę Glo
      > ucester, zmarł w 1700 r. w wieku 11 lat.




      Tak, tak.... a przed wojną to była pogoda.... wink
    • stasi1 Re: Temat na czasie 17.12.20, 16:26
      Jakiego kosza? Do Piu a to już nie jest marnotrawstwo
    • szarlotka_ja Re: Temat na czasie 18.12.20, 19:27
      To je dobre big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka