29.01.22, 20:56
U mnie się rozpędza. A jak u Państwa?


Tak pięknie nazwali taki paskudny orkan suspicious
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Nadia 29.01.22, 20:58
      To ona z Rosji przyleciała? Jakoś zbyt głęboko tematu nie analizowałem. wink
      Koło 15 pogoda się popsuła. Wróciłem z biegania, ale jeszcze jakaś dziewucha właśnie startowała w kierunku lasu.
      • witrood Re: Nadia 29.01.22, 21:10
        Zresztą skąd by ta Nadźka nie była, niech się buja szybciej, bo ja plany na jutro mam. wink
    • silencjariusz Re: Nadia 29.01.22, 21:05
      Sypie białym syfem.sad
      • szarlotka_ja Re: Nadia 29.01.22, 21:08
        U mnie leje deszcz suspicious
        • silencjariusz Re: Nadia 29.01.22, 21:11
          Sypie i wieje. No i oczywiście mróz jest.
          • szarlotka_ja Re: Nadia 29.01.22, 21:14
            A skąd. Piątka na plusie.
            • silencjariusz Re: Nadia 29.01.22, 21:23
              A już prawie się stopiło...
      • witrood Re: Nadia 29.01.22, 21:08
        Będzie się można wytarzać. Lepiej niż w błotku. wink
    • marcepanka313 Re: Nadia 30.01.22, 03:00
      Dopiero mi net wrócił.
      • stasi1 Re: Nadia 30.01.22, 09:57
        A cóż marcepanka robiła o trzeciej nad ranem w necie?
        • marcepanka313 Re: Nadia 30.01.22, 13:08
          Dorosła jestem.... to mi wolno.... nieodpowiadać.
          • stasi1 Re: Nadia 01.02.22, 21:41
            Cóż ja w ogóle ostatnio neta nie mam, rozwiązałem umowę
    • szarlotka_ja Re: Nadia 30.01.22, 15:18
      Głowa mnie boli od tej Nadii już sad
      • witrood Re: Nadia 30.01.22, 16:18
        Teraz jest już jakiś Malik. Zmienił płeć. wink
        • obrotowy I tam transswestytyzm dotarl... 30.01.22, 16:53
          witrood napisał:
          > Teraz jest już jakiś Malik. Zmienił płeć. wink


          I do pogody transswestytyzm dotarl...

          zgroza.
          • szarlotka_ja Re: I tam transswestytyzm dotarl... 30.01.22, 17:33
            I po 16:00 miało się uspokoić, a tu wieje coraz mocniej suspicious
            • obrotowy zeby tak... 30.01.22, 17:49
              szarlotka_ja napisała:
              a tu wieje coraz mocniej suspicious


              zeby tak Ciebie do az mnie przywialo...

              - bo Slubna jedzie wlasnie na 2 tygodnie do sanatorium...
              • witrood Re: zeby tak... 30.01.22, 17:52
                Do sanatorium się jeździ na trzy. Przedłuż jej, bardziej odetchniesz. wink
                • obrotowy Re: zeby tak... 30.01.22, 18:00
                  witrood napisał:
                  > Przedłuż jej, bardziej odetchniesz. wink


                  Pomysl jest przedni, ale czekam co Charlotta na to...
                  • szarlotka_ja Re: zeby tak... 30.01.22, 18:57
                    Ja na to, że chcę do sanatorium ze ślubną tongue_out
                    • obrotowy no takie sa dzis te kobiety... 30.01.22, 19:55
                      szarlotka_ja napisała:
                      > Ja na to, że chcę do sanatorium ze ślubną tongue_out


                      no takie sa dzis te kobiety...
                      znajoma z pracy tez pojechala na kongres (naukowy) na kilka dni...

                      spytalem, - czy moglbym ja tam odwiedzic...

                      odrzekla, ze jak ze Slubna - to zaprasza...

                      eeh...

                      PS. co wy macie kobiety k... z tymi Slubnymi ?
    • szarlotka_ja Re: Nadia 30.01.22, 21:17
      Wieje i wieje i końca nie widać suspicious
    • silencjariusz Re: Nadia 31.01.22, 07:51
      Śniegu nawaliło.suspicious I dalej wyje.
    • szarlotka_ja Re: Nadia 01.02.22, 21:40
      Zaś wieje suspicious
      • green.amber Re: Nadia 01.02.22, 21:42
        śnieg pada, biało się robi, zaskoczyło to oczywiście posypywaczy chodników... powrót figurowy do domu można było ćwiczyć wink
        • marcepanka313 Re: Nadia 01.02.22, 22:27
          Wróciłam przed chwilą z dworu i pięknie jest. Sypie, wieje.... Lubię....
        • witrood Re: Nadia 01.02.22, 22:31
          No jest śnieżynka. Niektórym kierowcom nie przeszkadza i wyprzedzają na wariata. Pierwszy raz w tę zimę zdarzyło mi się odśnieżać samochód, chociaż trzeba przyznać, że rzadko zostawiam pod chmurką. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka