Dodaj do ulubionych

Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogoś poznać...

13.01.08, 17:54
Witam.
Nie wiem czy to wątek odpowiedni na to forum... Nic to.
Od jakiegoś czasu zaczęła doskwierać mi samotność. Do tej pory
miałem wielu znajomych i dni wypełnione od rana do wieczora. Obecnie
sporo się pozmieniało. Znajomi rozjechali się po Polsce i za jej
granice w poszukiwaniu pracy, ci co pozostali pozawierali związki a
ja pozostałem sam. Złożyło się też tak że mam teraz więcej wolnego
czasu. Siedzę w domu i czytam właśnie tego typu fora. Samotność
stała się tematem który zbyt mocno zagnieździł mi się w głowie
blokując zdolność działania.
Chciałbym to zmienić. Bardzo chętnie poznam osoby które są w
podobnej sytuacji do mojej, po to by wyjść na zewnątrz, pogadać,
wypić razem kawę, pójść do kina, wybrać się na rower. Lub też
porobić rzeczy jakie interesują Was.
Ja na przykład miałem bardzo ochotę w tym roku nauczyć się jeździć
na nartach. No ale co, jechać samemu... nie sprawia już to takiej
radości.
Nie szukam miłości, romansów, związków. Ten rok odpuszczam sobie
(wiem, wiem mam 31 lat i najwyższy jest to czas żeby się ustatkować,
wszyscy na około mi to mówią), mam do wyprostowania kilka spraw i
temu ten czas chcę poświęcić, tak postanowiłem.
Potrzebuję energii do działania a siedzenie samemu wpędza mnie w
jałową stagnację. Wiem że są osoby które mają podobną sytuację.
Myślę że dobrze byłoby się odnaleźć. Nie oczekuję niczego, żadnych
zobowiązań ani deklaracji. Po prostu uważam że wspólny sobotni czy
niedzielny wypad i aktywne spędzenie czasu jest mocno konstruktywnym
i pozwala naładować akumulatory na kolejny tydzień. E tam, wcale nie
uważam, ja to wiem, bo tak właśnie wcześniej spędzałem czas a
obecnie nie mam po prostu z kim.
Od siedzenia przed monitorem i przeglądania stron www pogorszył mi
się wzrok i urósł mi brzuch, taki z tego pożytek. Wiecie ile się
trzeba teraz namęczyć żeby zgubić nadwagę, o losie smile A na przykład
taki spacer czy przejażdżka rowerowa po lesie – same korzyści. Bo i
ukojenie dla oczu (zielony kolor wiadomo) i brzuch nie rośnie a
wręcz odwrotnie. Same korzyści normalnie. Czyste prawo
kalkulacji smile. Idzie wiosna, podobno będzie króciutka, nie można
tego przegapić.
Mam teraz problemy finansowe (jak już, to wszystko na razsmile ale wiem
że jak będę siedział i o tym dumał to będę miał jeszcze większe.
Jutro poniedziałek trzeba brać się w garść i działać. Pisać wnioski,
projekty. Lubelszczyzna dostała na ten rok porządny zastrzyk
unijnych funduszy. Warto to wykorzystać. Sam mi nikt ich nie
przyniesie. Z siedzenia nic nie wynika. (To miał być taki
analogiczny przykład, ale coś mi się wydaje że wyszło niefortunnie
trochę, ale co tamsmile.
Jeśli ta pisanina tak chaotycznie (no patrzcie się a byłem
przekonany że przez „h” się piszesmile i mało sensownie wyszła trudno,
może od tego nie umrę. Może większość z Was się z tego uśmieje albo
napisze ironiczny komentarz może... Ale może znajdzie się chociaż
jedna osoba której samotność powoduje przeciekanie oczu i taki
kontakt okaże się jej pomocny... to już będzie coś. Niekiedy
wystarczy lekko uchylić drzwi i wpuścić do środka małą iskierkę
światła, a od iskierki wszystko się zaczyna...
(nie, nie pożar mieszkania, nie to miałem na myśli, tak ulotnie
miało zabrzmieć a nie katastroficznie, ale zawsze coś się dziejesmile
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 18.01.08, 19:30

      Witaj Wątku mój.
      Dzisiaj mija piąty dzień, piąty miesiąc, piąty rok...
      od dnia kiedy Cię tu umieściłem.
      To taki mały jubileusz...
      I co u Ciebie, jak się czujesz? Pustawo tu u Ciebie. Taki sam trochę
      jesteś. W sumie to nie nowina. Ja też jestem sam. Trochę smutno, ale
      da się przywyknąć. Poradzić cóż?
      Nie martw się. Wiem, myślałeś że będzie inaczej. Że może zagości u
      Ciebie ktoś, kto podobnie jak Ty zagubił się w tym wirtualnym
      świecie. Rozczarowanie? Daj spokój. Jeśli wypadłeś z wiru
      normalności, ciężko będzie Ci tam wrócić. Jeśli czekasz że ktoś
      wyciągnie rękę i wciągnie Cię z powrotem to możesz się nie doczekać.
      A może też już nie masz siły żeby pędzić tak razem z innymi.
      Nie przejmuj się.
      Ja Cię nie zostawię, jesteś przecież mój.
      Postaram się od czasu do czasu Cię odwiedzić, przetrzeć ścieżkę,
      zostawić ślad byś nie zaginą, bym trafić do Ciebie mógł.
      Myślę, że nikomu nie będzie to przeszkadzało i tak tu nikt nie
      zagląda.

      Pozdrawiam Cię Wątku mój.
      Głowa do góry !!!
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.01.08, 12:53

      Kropla deszczu zagląda przez szybę mojego okna. Taka sama na pustyni
      szklanej powierzchni. Jest podobna do mnie pomyślałem i uśmiechnąłem
      się nieśmiało. Poczułem na sobie jej przelotne spojrzenie. Zrobiło
      mi się radośnie. Rozejrzałem się w około czy to na pewno o mnie
      chodzi. Obok jednak nie było nikogo. Wstałem i zacząłem iść w stronę
      okna. Wtedy po raz drugi jej wzrok spotkał się z moim. Nogi zaczęły
      mi topnieć i zatrzymałem się na chwilę. Z trudnością starałem
      opanować drżenie rąk i uporządkować plątaninę myśli w mojej głowie.
      Nie dam rady pomyślałem...
      Nagle na szybie pojawiła się druga kropla i trzecia i czwarta... I w
      strugach deszczowego tańca nie mogłem już jej odnaleźć.
      Rozejrzałem się w około. W moim pokoju nic się nie zmieniło...
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 21.01.08, 21:22
      Nie jestem sam.
      Mam kumpla z którym raz na dwa tygodnie wychodzę na piwo. Raz do
      roku wyskoczymy na wspólny wypad na dni dwa.
      Nie jestem sam.
      Mam znajomych z uczelni rozsianych po całej Polsce. Nie widziałem
      się z nimi od dwóch lat. Czy to wiele? To tylko dwa lata wszak.
      Nie jestem sam.
      Mam telewizję kablową i dwa telewizory. Gdy siedzę w jednym pokoju w
      drugim telewizor też jest włączony, w sumie nie zastanawiałem się
      nigdy dlaczego...
      Nie jestem sam.
      Dobrze nie być sam.
      • marekfk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 22.01.08, 22:44
        Taaak , czytam sobie ten Twój monolog wink . No tak , innego kogoś oczekiwałeś.
        Wiem ,wiem.
        Piszę bo, hmm ... jednak ktoś czyta .
        .....może w końcu się doczekasz .pozdrawiam
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.01.08, 09:40

          Hej hej!!!
          Czekaj Marek. Fajnie że wpadłeś. Czekaj czekaj, mam na tą okazję
          przygotowanego szampana. Już otwieram, siadaj rozgość się. Twoje
          zdrowie. Za pomyślność. Aby nasze drzwi nie potrzebowały zamka, aby
          się nigdy nie zamykały... Ale tłok !!! Jeszcze przed południem, więc
          trzeba uważać z tym szampanem. Jeśli pije się z kimś wirtualnym pije
          się dwa razy więcej smile
          • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 25.01.08, 21:17
            To ja się z Tobą napiję tego szampana
            a co mi tam, otoczenie będzie bardziej kolorowesmile
            smutno piszesz...
            • marekfk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 00:37
              Przecież nie odmowiłem . Czasem jednak technika zawodzismile,by odpowiedzieć w
              odpowiednim czasie.

              ps. Tego ostatniego zdania droga Salso ,proszę nie komentuj, ok?
              Pozdrawiam Marek
              • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 09:10
                I tak nikt nam tego szampana nie polał...
                najwyraźniej technika go zawiodła...
                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 14:24
                  Ej ej nie przesadzajcie. Technikę mam bardzo dobrą. Szampan ładnie
                  wystrzelił, nic się nie rozlało, bąbelki radośnie łaskotały w nossmile
                  Ale wybaczcie, czekać dwa dni żeby się z kimś napić szampana...
                  Marek się opamiętał jak salsa się odezwała, pewnie się przestraszył
                  że już dla niego nic nie zostanie.
                  Została prawie cała butelka ale nie znajdziecie w niej już ani
                  jednego bąbelka.
                  Jak lubicie szampana takiego to zapraszam... chyba że na wieczór
                  kupię drugiego.
                  Smutne pisanie... no tak, niekiedy kolorów za mało ma świat.
                  Tra la la
                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 15:51
                    coś się nie możemy zgrać w czasie
                    podaj godzinę W to się spotkamysmile
                    na mnie możesz liczyć zawsze!
                    czyli nie masz wyjścia, biegniesz po szampanasmile
                    • marekfk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 23:27
                      powiem cichutko ;jestem i czekam wink
                      • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.01.08, 23:37
                        ja teżsmile
                        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:01
                          Siedzicie tu sobie?
                          Ja się dopiero zwlokłem.
                          Mia i Vincent właśnie tańczą smile
                          • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:04
                            no to polej
                            a ja też chcę tańczyćsmile
                            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:08
                              Czekaj, późno już, trzeba delikatnie żeby głośno nie strzeliło.
                              Polać czy włączyć muzykę?
                              Też...
                              Włączę muzykę najpierwsmile
                              • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:12
                                muza musi być!!!
                                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:17
                                  Czego słuchasz...
                                  Pewnie i tak nie mam.
                                  Salsa z tą muzyką to nie wiem czy to do końca dobry pomysł bo ja...
                                  Nie umiem tańczyć smile
                                  Twoje zdrowie...
                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:20
                                    słucham Dire Straitssmile
                                    a tańczyć Cię nauczę
                                    Twoje też...
                                    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:27
                                      Miło
                                      Obiecujesz?
                                      Ech nie obiecuj lepiej, możesz mnie nie polubić.
                                      Ja nie określiłbym siebie jako ludzia konkretnego...
                                      Za spotkanie
                                      • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:28
                                        za...

                                        a tak swoją drogą to co ma lubienie do nauki tańca?
                                        obiecujęsmile
                                        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:36
                                          Hi hi, jak to co?
                                          Mogą ze sobą tańczyć osoby które się nie lubią?
                                          No i musiałbym do Ciebie przyjechać, bądź Ty do mnie, a to kawałek.
                                          Jeśli mnie nie polubisz to mnie nie zaprosisz raczej...
                                          Mam kolegę. Mieszka w Czeladzi, mógłbym go odwiedzić przy okazji. To
                                          ten z tych co go nie widziałem ze dwa lata, może dłużej
                                          • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:40
                                            tańczyć to ja uwielbiamsmile
                                            póki co to taniec to jedno a lubienie kogoś to drugie
                                            to może dolej bąbelkówsmile
                                            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:43
                                              Och przepraszam, ale gafa
                                              Bąbelków nigdy za wiele smile
                                              • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:45
                                                i co, nie wydaje Ci się, że życie nabiera kolorów
                                                szkoda, ze Wszyscy śpią
                                                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:50
                                                  tak, szczególnie jeśli są to kolory bąbelkowe
                                                  dobrze że śpią, zaraz by tu się zlecieli, wszystko by wypili
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 00:56
                                                    no tak ale wtedy masz większą możliwość znalezienia tej jednej
                                                    jedynejsmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:07
                                                    No co Ty Salsa, do tego wątku nikt nie zagląda, Marek może się
                                                    napatoczyć ale jego tą jedną jedyną bym nie nazwał smile
                                                    U nas na Lubelszczyźnie szczęśliwość ogólna panuje, jak widzisz
                                                    samotnych tu nie spotkasz, ja się tak tylko jakoś uchowałem.
                                                    Może trzeba by założyć wątek szampański smile
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:10
                                                    zakładaj
                                                    może na szampana skusisz kogośsmile
                                                    Marek się obraził na mniesad
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:19
                                                    Mówisz
                                                    Może założę
                                                    Marek
                                                    na Ciebie
                                                    Obraził
                                                    się???
                                                    Coś mu pewnie dogadałaś
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:22
                                                    no wiesz ja to taka franca jestem
                                                    nikt mnie nie lubisad

                                                    to co polewasz jeszcze szampanka czy nagle uciekasz spać?
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:31
                                                    Polewam jeszcze lampkę
                                                    ale zaraz uciekam
                                                    jutro przecież trzeba wstaćsmile
                                                    Finał Melbourde, lubisz tenis?
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:35
                                                    hahaha
                                                    francy się przestraszyłeśsmile
                                                    tenis lubię, a gram w stołowegosmile
                                                    miłych snówsmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:38
                                                    Żegnam Cię Salsa.
                                                    Karaluchy pod poduchy
                                                    Śnij słodko stokrotko
                                                    Paputki, dwa lewe butki
                                                    Aaa kotki dwa
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:39
                                                    Pa
                                                    miło byłosmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:40
                                                    ale szybka jesteś smile
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:43
                                                    to znaczy?
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 10:20
                                                    smile
                                                    Nic, nic nie znaczy
                                                    Po prostu szybciutko wtedy odpisałaś

                                                    Dzień dobry smile

                                                    A myślełem że zaśpię
                                                    Tsonga - Djoković
                                                    Nie tyle co się zapowiada, ale niezłe widowisko już trwa
                                                    jak będą grali pięć setóm a po każdym Tie-break obiadu dzisiaj nie
                                                    będzie
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 10:26
                                                    cześć maniaku tenisasmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 11:22
                                                    A witam witam
                                                    bąbelkowa tancerko smile
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 11:43
                                                    cześć
                                                    jaki wynik?
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:24
                                                    już po wszystkim, cztery sety były, obiad też smile
                                                    Serbia górą
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:27
                                                    ooo i na obiadek się załapałeś?
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 01:39
                                                    No ja taki bojący właśnie jestemsmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:35
                                                    No tak jakoś wyszło...smile
                                                    przesunę się trochę niżej, tak będzie wygodniej
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:42
                                                    wygodniej to racjasmile
                                                    idę trochę literatury czytnąć
                                                    miałam się przespacerkować ale śnieżyca przyszła i biało wszędzie,
                                                    wciąż sypie...
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:47
                                                    O, biało
                                                    U nas ładnie nawet, tylko zimno, 5 stopni co jak na zimę nizłym
                                                    wynikiem jest, ja nie mogę sie doczekać kiedy się troszkę cieplej
                                                    zrobi i na rowerek można będzie wyskoczyć
                                                    Miłej lektury... czy jakiejś tam, nie wiem bo ja nie lubię czytaćsmile
                                                  • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.01.08, 13:52
                                                    ja wprost przeciwnie
                                                    wciąż mogłabym siedzieć w książkachsmile
                                                    narka pa
      • foto-manka Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 05.03.08, 22:03
        Szkoda, że w tym miejscu konczy się Twój "monolog" ; świetnie się go
        czytało. Przpraszam za egoizm, Ty przecież czekałeś, aż ktoś się
        odezwie. Ostatnio, coraz częściej zaskakuje mnie subtelnośc facetów,
        zawsze myślałam, że tylko kobiety są takie "delikatne", a tu -
        proszę, proszę...Chyba w koncu dorosłam, że to dostrzegłam, szkoda
        tylko, że baaaaaaardzo długo to trwało. Pozdrawiam Cię Rumcajsie !
        Nie - Hanka, ale z Twoich okolic.
    • constelacja Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.02.08, 22:11
      Samotność ma wiele twarzy ... no cóż i moja samotność ma twarz brzydką... do
      tego ten zimowo niezimowy Lublin ... i ciągłe znaki zapytania. Trochę głupio w
      sobotni wieczór wpatrywać się w monitor komputera ale z drugiej strony jaka to
      radość, że mam ten komputer i mam się czym zająć. Wydawało mi się, ze można
      sobie samemu iść przez życie bez bólu i strachu... ale już wiem, że to nie
      prawda. Dlatego rozumiem wszystkich, którzy na różnych forach, serwisach
      randkowych szukają...szukają... bo może nie znajdziemy nikogo, ale w samym
      szukaniu jest NADZIEJA
      Pozdrawiam
      • kruz7 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 05.03.08, 23:06
        Wyjęłaś mi słowa z ust constela. To samo czułem i tak samo sobie wyobrażałem
        drogę przez życie. Lubię coś dawać od siebie a samemu sobie to już dość spory
        problem. Mam w rodzinie dzieci, które mają coś z tego a ja cieszę się ich radością.
      • kruz7 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 05.03.08, 23:08
        Zamość-Lublin a dunka to schowała się? Jest może chora?
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 07:52
          cześć Kruz, Z Dunką wszystko w porządeczku jest smile
        • dunka76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 10:19
          kruz7 napisał:

          dunka to schowała się? Jest może chora?

          Tak mam sie dobrze, tylko niewyspana jestem. Naganiałam robotę, ale
          tak to jest jak się nie ma bata nad sobą. Ale nie pójdę spać, o
          nie!!! Dzień jest od działania, a noc jest od spania. Tylko
          wcześniej mała czarna chyba konieczna, a ja tylko zapach jej
          lubię smile
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 07:50
      o ja cie, mój wątek odżył !!!
      Ale fajnie. Dużo wody upłynąć musiało...
      Hej ludzie z okolic, co tam u was słychać?
      No niesamowite ! smileNapiszcie coś jeszcze, nie wiem, cokolwiek, żebym
      się mógł przekonać że to nie przez pomyłkę tu zaglądneliście.
      Pozdrawiam Was mocniuśko smile!
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 07:58
      Szampana ? smile
      • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 08:29
        poproszę
        świat będzie bardziej wiosennysmile))
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.03.08, 09:21
          Salsa ty mocno szybko tańczysz smile
          Moge Ci polać, ale ja lecę popracować troszki wink
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 16.03.08, 23:23
      Tak się zbieram i zbieram żeby coś tu naskrobać w tym wątku moim...
      i jakoś nie mogę się zebrać... no cóż
    • andy-ender Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 18.03.08, 15:35
      Hej.
      Mnie możesz poznać. smile
      Jak będę na gg to chętnie zapraszam.
      Mój numer: 8520569

      Pozdrawiam
      • andy-ender Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 21.03.08, 14:35
        Cholera jasna - pomyliłem się. wink Mój numer to: 8530569
        Jak ktoś chce pogadać to zapraszam.

        Pozdrawiam i życzę wesołych świąt.
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 22.03.08, 09:39
          smile
          Wesołych Świąt.
          Może, dobrze byłoby gdybyś powiedział tutaj coś troszki o sobie,
          albo najlepiej wizytówkę założył
          pozdrawiam
          • lublinianka2 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 28.03.08, 19:30
            Piątek, już ciemno na dworze. Siedzę przed komputerem. W domu cicho i ponuro.
            Jestem sama. Nikt inny się nie pojawi.
            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.03.08, 00:16
              Przelotnie przelatuje przelotne spojrzenie.
              Takie nieśmiałe, takie przelotne.
              Ani zalotne
              ani frywolne.
              Takie niewinne
              takie samotne.
              Przeszyte strachem
              i onieśmielone
              Pod powiekami skryte
              zaniepokojone.
              Wciąż szuka wciąż błądzi.
              Czy znajdzie?
              Nie sądzi nawet że inne spojrzenia przelotne takie
              od niespełnienia.
              I marzy i wierzy
              że się przydarzy,
              że się wydarzy,
              że to spojrzenie,
              że onieśmielenie...
              • dunka76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.03.08, 07:49
                Widzę, że nad lubelskim przelatywała jakaś muza...
                Pięknie natchnęła...
                No nie mogłam przejść obok tego obojętnie smile
                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.03.08, 13:59
                  a tak właśnie przelatywała to ją sobie capnąłem smile
    • melka-melka Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.03.08, 17:26
      To całkiem blisko mnie, ja mieszkam 50 km od Lublina i pewnie tyle samo od
      Zamościa, czyli tak pośrodkusmileCześćsmile
      • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 30.03.08, 01:13
        Cześć smile
        tak, prawdopodobnym być może że chodzimy tymi samymi ścieżkamismile
        Witam Cię z serdecznością wielką bo z okolic naszych ludzi tu
        deficyt, tak jak na przykładzie wątka tego mojego dziwnego zauważyć
        można sad
        Fajnie że się odezwałaś Melka smile
        Hmm, myślę że powinienem teraz zadać Ci jakieś pytanie, żebyś mogła
        odpowiedzieć cosik smile
        No co by tu...
        Jak upływa weekend ?
        Trochę mało ambitnie ale... smile
        • melka-melka Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 15.04.08, 22:17
          Sorki za ciszę,ale byłam zajęta ostatnio. A weekendy upływają mi pracowicie, ale
          czasem też leniuchuję. Cześćsmile
          • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:16
            Leniuchowanie to choroba z którą nie umiem wygrywać...
            ostatnio jednak nie mam czasu na chorowanie.
            Dobrze, źle...
            nie wiem sam.
            Cześć smile
            • limoo Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:19
              Rumcajs-76 TY ŻYJESZ !!! smile Ja się cieszę smile
              • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:29
                eeee tam nie przesadzaj smile
            • melka-melka Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 13:49
              Może kiedyś nasze ścieżki się zbiegną?
              Dziękuję za kapturkasmile
              Zapraszam do przyjaciół.
              • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 22:49
                no na pewno byłoby miło smile
                Jak będziesz szła przez las jest to bardzo prawdopodobne bo wiesz,
                ja mieszkam w lesie wszak smile
                pozdrawiam Cię czerwony kapturku smile
                uważaj na wilka smile
                pa
                • melka-melka Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 19:57
                  Czasem chodzę na spacery do lasu, będę się rozglądać. Uważamsmile Pa.
                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 20:23
                    Jakie lasy preferujesz?
                    Nie, może inaczej.
                    Którymi lasami się przechadzasz ?
                    To się przyczaję. Żebyś mnie tylko z tym wilkiem nie pomyliła...
                    smile
        • karolka_1980 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.04.08, 16:21
          hej, Ładnie piszesz, widać ze tkwi w tobie dusza romantyka,ja tez
          jestem z okolic lbn i też poszukuje przyjaciół z lubelskiego.
          Pozdrawiam wszystkich.
          • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 19:56
            Cześć Karolka. Ale się tu ukryłaś. Poszukujesz przyjaciół z
            Lubelskiego ...? To widzisz akurat się dobrze składa... bo ja też smile
            I jeszcze trochę innych osóbek się się odnajduje...
    • petronela-16 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.04.08, 23:13
      Co prawda Rumcajsie , nie jestem z okolić Lublina , ale bardzo przyjemnie mi sie
      czytało , to wszystko co napisałeś.Osobiście dobrze rozumiem ,to ,że chwilowo
      nie szukasz " miłości, romansów i związków ", tylko czasami potrzebujesz KOGOŚ ,
      z kim można pójść na spacer , do kina ,czy po prostu przed siebie .

      pozdrawiam Petronela ( Patrycja)
    • niezauwazona Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 12.04.08, 17:58
      Witajcie,

      Mieszkam w samym Lublinie i chętnie poznam inne dziewczyny z moich okolic.
      Podobnie jak autor tego wątku nie szukam romansów czy miłości a jedynie osób z
      którymi można by gdzieś wyjść, ciekawie spędzić czas.
      Jeśli ktoś jest zainteresowany oto moje gg : 700522
      (Nie napisze tu nic o sobie bo całkiem sporo można się dowiedzieć z innych
      postów zamieszczanych przeze mnie na forum gazety.)
      • luniania Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 14.04.08, 13:57
        Witam! Ja podobnie szukam przyjaciółki z Lublina
    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:09
      Gdzieś tam kwitnie kwiat
      gdzieś tam świeci słońce
      Gorące tak... jak słońce
      jak kwitnący kwiat
      Słońce

      Pachnie kwiat
      odbija się w biedronce
      Uśmiechnij się
      popatrz
      pokochaj
      Odkryj słońce
      by zakwitł kwiat
      na łące
      w lesie
      gdzieś tam

      Uśmiechnij się
      zakochaj się w biedronce
      Płynie czas
      pomachaj
      zatrzyma się
      może
      jak dąb
      jak orzech
      jak morze
      Kiedy?
      Jutro
      Za sto lat
      moż(rz)e
      czas
      biedronki
      stonki
      robaki
      piękne słońce
      • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:28
        wow!!! Kogo ja tu widzę???
        a już mieliśmy ogłoszenie dać do programu: ktokolwiek widział, ktokolwiek wiesmile))
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:33
          nic by to nie dało,
          nikt nie widział i nikt nie wie smile
          • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 12:36
            i tu sie Mylisz Mój Drogismile))
            fajnie, że znowu Jesteś!!!
            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 13:37
              nie po raz pierwszy i nie ostatni zapewne.
              Że jestem powiadasz...
              Moja Droga Salso...
              • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 19:42
                aaa ten wiersz Drogi Rumcajsie
                to coś oznacza?
                zapachniało szaloną miłością...
                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 10:05
                  Salso, tym razem Ty się mylisz.
                  Ten wiersz traktuje o tęsknotach i rozterkach rolnika prowadzącego
                  gospodarstwo ekologiczne. Tęskni za biedronkami które zjadają mszyce
                  a jednocześnie obawia się że wraz z nimi pojawią się stonki które
                  będą wcinały mu ziemniaki. Jednocześnie zastanawia się nad tym
                  paradoksem. Taka biedronka, piękna i radosna, jednocześnie jest
                  okrutnym drapieżnikiem a i tak wszyscy ją kochają. A stonka taka,
                  mimo że wegetarianka, nie zjada nikogo, nie kocha jej nikt.
                  No to ten wiersz to właśnie oznacza.
                  pozdrawiam.
    • sarri16 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 13:58
      Dzień dobry czy Mnie oczy nie mylą?Którz znowu zawitał na forum-jak
      miło znowu zobaczyćsmile))Witaj Rumcajs
      • limoo Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 14:02
        Widzisz, jak się wszyscy stęsknili smile
        • kate9710 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 19:38
          Hej!
          Czy wy wszyscy jesteście z Lublina?
          • salsa13 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 19:42
            niesmile
          • sarri16 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.05.08, 21:47
            Nigdy w życiu nie byłam w tamtych stronach,ale kto wie gdzie Mnie
            wiatr poniesiesmile))Pozdrawiam
            • marekfk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 15:30
              Cześć Rumcajs No proszę
              , jak to się kobiety "zbiegły" smile)
              Dajcie się chłopinie spokojnie rozejrzeć ...Niech zobaczy co i jak...



              • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 22:54
                cześć Marek.
                Chłopino Ty jeden.
                Fajnie Cię spotkać znowu smile
                • marekfk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 23:29
                  No cześć , cześć / musiałem czekać do wieczoru (powiedzmy)żeby się do Ciebie
                  dopchać....ech te kobiety smile)))
                  Zginąłeś gdzieś , wiec nawet nie wiesz że ......albo nic nie powiem..smile
                  W sumie powinienem się cieszyć że wróciłeś/no i tak jest/, jednak znaczyć to
                  może tylko jedno....Wracamy na tę stronę jak synowie marnotrawni ...a chciałoby
                  się inaczej ...co? wink)
                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 09:51

                    Jak zacząłeś to opowiadaj.
                    Czego nie wiem?
                    Powiem szczerze że nie mam zamiaru wertować tutaj całego forum, bo
                    wetnie mnie na tydzień. Przecież mam poczciwego Marka który mnie nie
                    zawiedzie... co? A że trochę marnotrawny... No cóż, nie ma ideałów.
                    Czasy Zbyszków z Bogdańca legendą są. W moim przypadku jeszcze
                    gorzej. Ja istnieję tylko w bajkach.
                    pozdrawiam
            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 03.05.08, 22:50
              cześć sarri
              może warto...
              • sarri16 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 19:05
                Witaj Rumcajs:Wiele rzeczy w życiu warto:Warto żyć ,warto być,warto kochać warto
                śnić,warto marzyć........A podróże małe i te duże kształcą
                wyobraźnię.........Kiedyś Cię znajdę...smile)

                Ps.Czasami też warto zajrzeć na pocztę Pozdrawiam majowo weekendowo
                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.05.08, 19:51
                  Oj tak byś chciała na raz wszystko. Powoli, po kolei.
                  Jak ja nie lubię zaglądać na pocztę, wieczne tam kolejki smile
                  • blue_lipton Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 16:58
                    O, szkoda że ten wątek zakończył się dość dawno, bo ja akurat jestem
                    z okolic Zamościa. Jak zwykle sie spóżniłam.
                    • vidmo76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:05
                      Nie martw się rumcajs-76 na pewno cię dojrzy!!
                      Ostatnio aktywny jest,haha
                      • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:22
                        Vidmo też nie próżnuje wink
                        • vidmo76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:27
                          Ja tylko starałem się pomóc nowej pani,za nim ty się zjawisz.
                          Jakże bym śmiał...... hahaha
                    • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:21
                      He he, nic się nie spóźniłaś smile
                      Zobacz tylko na ten wątek. Ktoś coś skrobnie ktoś odpowie, ktoś się
                      doczepi i tak on sobie żyje własnym życiem smile
                      Miło że się odezwałaś.
                      Świerzy powiew nadziei...
                      Witam Cię serdecznie
    • rumcajs-76 Kim jestem? 20.07.08, 19:54
      Ostatnio zacząłem zastanawiać się kim jestem. Przyczynkiem ku temu
      był fakt znikomej kompatybilności mojego istnienia z innymi
      stworzeniami z którymi mam styczność. Psy, kiedy napotykam na nie
      jeżdżąc rowerem chcą odgryźć mi nogę. Koty mnie olewają. Kury, kiedy
      jadę samochodem lecą chcąc wydziobać mi zderzak, gupie jakieś.
      Osobniki ludzkie rodzaju męskiego gdzieś powyjeżdżali albo
      potworzyli pary z osobnikami rodzaju żeńskiego. Nigdzie nie pasuję,
      nigdzie nie mogę znaleźć sobie miejsca. Ale do pewnych wniosków i
      przypuszczeń odnośnie mojej tożsamości doprowadziły mnie kontakty z
      osobnikami rodzaju żeńskiego, tzw. Kobietami. Kiedy nawiązuję z nimi
      bliższy kontakt zaczyna rosnąć mi... skorupa. Jeśli owa kobieta
      zaczyna interesować się moją osobą skorupa staje się coraz grubsza i
      grubsza. W końcu jest mi tak ciężko że przestaję się ruszać. I
      siedzę sobie taki opancerzony.
      Z tej obserwacji wysnuwam wniosek że jestem skorupiakiem. Nie jest
      to radosne odkrycie ponieważ nie mam żadnych kontaktów z innymi
      skorupiakami. Zacząłem oglądać je na internecie. Są paskudne. Czy ja
      też jestem tak przeraźliwie mało estetyczny?
      Tooo mały problem niewątpliwie jest.

      Długo szukałem ten wątek...
      Wątek mój smile
      • anirat Re: Kim jestem? 21.07.08, 09:28
        Rumcajs, potrzeba uwierzyc w siebie w swoje zalety, ze skorupa
        trzeba powalczyc, nie pozwalac jej narastac, otworzyc sie na
        kontakty z innymi ludzmi, na początek niczego nie oczekując. Skorupa
        bierze sie moim zdaniem z oczekiwań i chęci sprostania wymaganiom,
        niepotrzebnie , nie dopasowuj sie, znajdz pasującą, gdzies jest ...
        Pozdrawiam smile
        • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 21.07.08, 14:36
          Powalczyć, powalczyć...
          Brakuje mi oręża.
          "Otworzyć się na kontakty z innymi ludźmi niczego nie oczekując"
          Czy to w ogóle jest możliwe? Umawiam się z kobietą do restauracji,
          albo na spacer, albo gdziekolwiek. No jak bez oczekiwań? Przecież i
          Ona czegoś w tym wypadku oczekuje i ja też czegoś oczekuję. Po coś
          się umawiamy wszak. Zawsze jest jakiś podtekst takiego spotkania.
          Albo ja już jestem taki popaprany albo nie wiem co.
          No oczywiście że lęk przed niesprawdzeniem, niesprostaniem
          wymaganiom, ośmieszeniem itd itd jest blokadą wielu naszych
          poczynań. No ale weź coś z tym zrób. Taaak.
          Pozdrowienia smile
          • elssa11 Re: Kim jestem? 21.07.08, 14:56
            Rumcajs jak czytam twoje wypowiedzi to żałuję że ze wschodu Polski wyjechałamsmile.
            Fajni ludzie tam zostali - pewnie ci najlepsismile
            Siedzę sobie w dużym mieście, całkiem sama, las daleko za to droga przelotowa
            bardzo blisko. Koty patrzą z wyrzutem bo nie mogą wyskoczyć pohasać lub myszkę
            upolować, co najwyżej na balkon wyjdą.
            Z małego miasta do pracy wyjechałam, a w końcu i tak w małym pracuję, w dużym
            mieszkam i do pracy 40 km dojeżdżam.
            I tak się zastanawiam - warto było?
            PS We wrrześniu odwiedzę dawne stronysmile)
            • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 21.07.08, 15:10
              Cześć Elssasmile
              Dobrze że wyjechałaś, tutaj same niedobitki pozostawały.
              Koty, nie martw się o koty, dadzą sobie radę.
              Jak byś nie wyjechała to byś nadal nie wiedziała czy było warto. Ja
              myślę że dobrze zrobiłaś.
              Jak tutaj zaglądniesz to koniecznie się odezwij smile
              Jak będziesz miała ochotę to moglibyśmy się spotkać, zobaczyć,
              umówić, pogadać, posiedzieć, pochodzić... no ogólnie wiesz o co
              chodzi smile
              • elssa11 Re: Kim jestem? 21.07.08, 15:16
                chętnie, odezwę sięsmile
                we wrześniu na pewno będę (przyjeżdżam na kurs) - cały tydzień. Może wcześniej -
                kto wie?
                • gapuchna Re: Kim jestem? 21.07.08, 15:41
                  Kurcze! Wam to dobrze - sami krajanie. A ja to tylko pół rodzica mam ze
                  wchodu...sad. I mnie nikt nigdzie nie chce..sad Wszędzie jestem obcasad
                  • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 21.07.08, 16:03
                    Gapuchna, no co Ty. Przecież masz nas. A my po całej Polsce
                    porozrzucani jesteśmy. Gdzie nie pojedziesz sami swoi smile
                  • dor-ti Re: Kim jestem? 21.07.08, 19:29
                    gapuchna napisała:

                    > Kurcze! Wam to dobrze - sami krajanie. A ja to tylko pół rodzica mam ze
                    > wchodu...sad. I mnie nikt nigdzie nie chce..sad Wszędzie jestem obcasad

                    Nie martw się gapuchna ja też tak mam ... wszędzie sami swoi a też nigdzie jakoś
                    nie pasuję sad
                    Tu się wcisnę, tam się wcisnę..czasem bez żadnego odzewu....ale przynajmniej
                    miło mi się czyta wasze posty.Pozdrawiam.
                    • gapuchna Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:03
                      Dorti - to już jesteśmy we dwie! Toć to cały tłumek!!!!...smile))
                    • lisiasty a u mnie odwrotnie... 25.07.08, 14:23
                      rodzice ze wscodua ja rodozny na zachodzie. kiedys wlali za mna
                      krzyzak... choc jam z bydgoszczy
                      • gapuchna Re: a u mnie odwrotnie... 25.07.08, 14:48
                        O! to blisko Torunia...smile
                        - chyba nie nienawidzisz toruniaków?
                        • lisiasty no bez przesady jestem 25.07.08, 18:30
                          tolerancyjny. nawet jesli ktos jest z rydzykowabig_grin
                          • gapuchna Re: no bez przesady jestem 28.07.08, 13:50
                            Rydzykowo? Jakos nie załapuję...smile))))
                • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 21.07.08, 16:02
                  Ło cho cho (albo ho ho, nie wiemsmile, cały dzień smile?
                  Miło będzie się Elssa z Tobą... no sama wiesz wink
                  • anirat Re: Kim jestem? 21.07.08, 19:19
                    No widzisz, dobrze Ci idzie smile
                    Szkoda, ze ja z zachodniej Polski, bo chetnie dołczyłabym.
                    Napisałam tak o oczekiwaniach, bo czasem myślimy zbyt zyczeniowo, a
                    przeciez zwykłymi ludzmi jestesmy, musi byc czas na poznanie,
                    polubienie, poznanie fizycznosci.
                    Ja umawiając się staram sie " ubrac dusze w ciało", bo poznając
                    ludzi przez sieć czesto wiem o czym myslą jakie mają poglądy, czego
                    chceliby, a czego nie, a nie wiem w jakim ciele ich dusza mieszka.
                    Nie wiem jak faceci mają, ale dla mnie nie ma szczególnie brzydkich
                    męzczyzn, po prostu jeden jest taki, a drugi inny, a polubiec,z
                    czasem pokochac i tak trzeba całość i dusze i ciało smile
                    • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 21.07.08, 23:32
                      smile
                      dusza uzewnętrznia się poprzez ciało. Razem tworzą jedna
                      nierozerwalną rzeczywistość. Nie da się pokochać samej duszy, albo
                      samego ciała. Dla mnie ciężkim klimatem w kontaktach damsko-męskich
                      jest to że nie ma w nich miejsca na środek. Albo się sobą zauroczymy
                      przypadniemy do gustu i będziemy snuli wspólne projekcje, albo nic z
                      tego koniec i już. Brakuje mi takiego partnerstwa, takiej znajomości
                      na tle neutralnym... Ale takie coś nie istnieje wszak...
                      nie wiem czy dokładnie o to mi chodziło ale przynajmniej coś koło
                      tego smile
                      • anirat Re: Kim jestem? 22.07.08, 08:49
                        Nie istnieje powiadasz? Zatem to ja jestem w błedzie sad Mam iluś
                        znajomych tu w necie i nie tylko w rzeczywistosci tez, którzy są, z
                        którymi sie spotykam, ale nie pokocham... raczej. Ale lubie z nimi
                        rozmawiac, czasem popytac, czasem zagadac i są , czy to znaczy, ze
                        cos jest nie tak, są to neutralne znajomosci, tak sądze. Dusza i
                        ciał to jedno masz racje. Moze tu tkwi bład moich działan, ze przez
                        siec poznaje jednak dusze i moja dusze pozwalam poznac, a potem
                        jakoś wszystko sie rozmywa....Czy zatem moja dusza nie pasuje do
                        ciała?
                        Taki mi sie teraz wniosek nasunął. Wiele osób jest zaczarowanych w
                        swiecie wirtualnym, a w realnym ciągle jestem sama? Co wobec tego z
                        tym ciałem?
                        Nie wiem, pomyśle, może coś wymysle.
                        Pozdrwaiam porannie smile
                        Juz widac jak sie róznimy znaczy sie kobiety i męzczyzni- Ty mówisz,
                        albo sie sobą zauroczymy, albo nic z tego oniec i juz, a ja mówie,
                        daj się poznac, to zabocze czy Cie pokocham smile
                        Ale to chyba jest normalne wszystko OK po prostu róznimy się i stąd
                        te liczne przeoczenia smile
                        • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:23
                          Nie istnieje, jak wynika z mojego doświadczenia. Był gdzieś tu
                          kiedyś wątek o przyjaźni damsko męskiej i też większość
                          wypowiedziała się że to nie możliwe. No wiem nie można uogólniać.
                          Przecież jeżeli czegoś doświadczasz znaczy że istnieje.
                          "Czy zatem moja dusza nie pasuje do ciała?" - bardzo ciekawe
                          spostrzerzenie smile
                          Myślę że doskonale pasuje. Składowe składają się na całość obrazu.
                          Sam "żółty" i sam "niebieski" są różnymi kolorami. Połączone jednak
                          dają nową całkiem odmienną barwę. Ktoś kto lubi niebieski, lub żółty
                          nie koniecznie będzie gustował w zielonym.
                          Pieprz i truskawki są całkiem rozbierznymi smakami, ale połączone
                          tworzą całkiem nowe doznania.
                          Myślę że nic dziwnego w tym że znajomości internetowe nie
                          przekładają się na te w realnym swiecie. Ale za którymś razem może
                          być inaczej
                      • gapuchna Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:07
                        Właśnie takie przyjacielskie kontakty, nie nastawione na dalej idące partnerstwo
                        sa najlepszym, co się trafia w życiu. W razie porażki - nie boli nadmiernie.
                        Jest przykro- to fakt. Ale nie wali się świat. Spróbuj Rumcajs poszukać czegoś
                        takiego, a na dziewczyny nie patrz jak na potencjalne swoje kobiety, tylko jak
                        na fajne osoby, których powierzchowność lub brak czegoś tam w charakterze
                        niczego nie musi oznaczać.
                        • elssa11 Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:19
                          Mądre słowa gapuchna smile)

                          • gapuchna Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:26
                            Cześć Elssa - nie zawitasz do nas obok? ...smile)
                        • elssa11 Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:21
                          mądre słowa Gapuchnasmile)
                          • elssa11 Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:33
                            Zawitam wieczorkiem jak do domu wrócę. A teraz z pracy wychodzę - po raz
                            pierwszy od tygodnia zgodnie z harmonogramemsmile
                        • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 22.07.08, 15:32
                          Masz rację Gapuchna oczywiście, ale weź pod uwagę że jest ta druga
                          strona, druga osoba i kurde przeważnie tak bywa że te dwie osoby
                          całkiem co innego sobie dumają. Synchronizacji chroniczny brak. Ale
                          masz rację trzeba do tego wszystkiego luźniej i z większym dystansem
                          podchodzić
                          • gapuchna Re: Kim jestem? 22.07.08, 16:09
                            O matko jedyna - no to nastaw się, ze dziewczyna jest paskudna jak noc, paszczur
                            totalny, krzywonożny, pryszczaty, zezowaty, kulejący. Ale ma piękno w środku.
                            Piekne myśli, piękne słowa, piękne uczucia, ma ciepło, delikatność, troskę,
                            spokój, czułość. I tak nastawiony - na totalnego paszczura - idź na spotkanie. I
                            kiedy podejdziesz do tej dziewczyny, o której wiesz tyle dobrego - i po której
                            oczekujesz ostatniego brzydactwa świata - padniesz na kolana z wdzięczności, ze
                            jest normalna i przeciętna. Po prostu wyda ci się piękna!....smile))

                            W myśl dowcipu: (pewnie znany ci?)

                            Idzie Mosiek do rabina: -rabi, ja już nie mam siły. W jednej jedynej mojej izbie
                            od samego rana słyszę.....żona na mnie pomstuje, córki ciągle czegoś chcą, kumy
                            schodzą do żony i nieustannie gadają. Rebe, ja już nie mam siły. Ja pragnę
                            spokoju. Co ja mam rebe zrobić?

                            Na to rebe odrzekł:
                            Mosiek, ty sobie kup kozę, koniecznie kup sobie kozę!
                            Mosiek: ....ależ rebe, jeszcze kozę mam wcisnąć w tę ciasnotę? To ja juz
                            zupełnie nie wytrzymam!

                            - tak Mosiek, ty koniecznie kup sobie kozę.

                            Mosiek posłuchał rebego. Kupił następnego dnia kozę i zaczęło się....córki
                            ciągle płakały, wołały, śmiały się, śpiewały, żona narzekała, krzyczała,
                            wygrażała Mośkowi, kumoszki schodziły sie i podziwiały kozę...koza beczała całe
                            dnie.

                            W końcu Mosiek nie wytrzymał. Ponownie poszedł do rebego. Rebe! coś ty mi
                            doradził. ja już nie mogę żyć. Ja nie mam chwili spokoju. Córki i żona krzyczą,
                            a koza meczy. Co ja mam zrobić?

                            Zadumał się rebe i na koniec rzekł:
                            - ja ci mówię Mosiek - ty sprzedaj kozę! Tak! ty sprzedaj kozę...
                            I Mosiek sprzedał kozę. Następnego dnia przybiega do rebego z samego rana i już
                            od progu woła:
                            Och rebe! jakiś ty mądry! Jakiś ty mądry! Jak dobrze, ze ja ciebie
                            posłuchałem....ja sprzedałem kozę.....jaką ja mam błogą ciszę w domu.

                            Widzisz Rumcajsie - można i tak...smile))
                            • zenka.bo Re: Kim jestem? 22.07.08, 16:22
                              Lubię ten dowcip w którym jest tyle prawdysmile Grunt to znaleźć
                              odpowiedni punkt odniesienia.
                              Ja natomiast często przytaczam dowcip "powodziowy" o księdzu
                              czekającym w kościelnej wieży na ratunek i po którego trzy razy
                              przyjeżdżała straż pożarna. On zawsze odpowiadał, że zawierzył Bogu
                              i On go uratuje. Utopił się i w niebie z pretensją mówi: Boże ja w
                              Ciebie wierzyłem... a Bóg na to: trzy razy po ciebie wysyłałem straż
                              smile))))

                              Tak łatwo przegapić w zyciu coś ważnego goniąc złudne oczekiwania
                            • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 22.07.08, 16:41
                              No jakie dziewuszki dowciapne sie stali smile
                              Mi nie do końca o to chodziło, ale niech tam.
                              Sam siebie nie rozumiem, to nie dziwota że inni pojąć mnie nie
                              mogą smile
                              Ogólnie najlepszym wyjściem z trudnej sytuacji jest wpakowanie się w
                              jeszcze trudniejszą smile
                              Hi hi, dla mnie to nie problem jest smile
                              • gapuchna Re: Kim jestem? 22.07.08, 17:48
                                I jaką sobie przewidujesz?
                                • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 23.07.08, 00:33
                                  gapuchna, ja nie przewiduje, sama się napatoczy sad
                                  • gapuchna Re: Kim jestem? 24.07.08, 19:46
                                    Odwróć się do niej tyłem! Nie rozpozna...smile
                              • anirat Re: Kim jestem? 22.07.08, 18:41
                                Rumcajs, ja w pewnien sposób Cię rozumiem smile)))
                                jestem jakby ta dziewczyną, z która się spotykasz i która zawiodła
                                twoje oczekiwania na całej linii, i ten umysł i ta dusza, pomieszane
                                z ciałem nijak Cię nie pociągają. Ja tu nie mam zamiaru zartowac,
                                choc kawały dobre. My po prostu siedzimy po przeciwnych stronach
                                stolika ( choc nie tego samego) ale Ty patrzysz z pozycji mężczyzny,
                                ja z pozycji kobiety. Nawet podjety temat podoba mi sie, bo moze
                                czegos dowiem sie o sobie przede wszystkim a i moze Tobie to jakos
                                pomoże smile
                                Ja idąc na spotkanie nie oczekuje zbyt wiele.
                                • rumcajs-76 Re: Kim jestem? 23.07.08, 00:31
                                  Anirat, że zapytam się Cię, często chodzisz na spotkania z osobami
                                  napotkanymi na necie?
                                  Dziwne że tak piszesz o mnie. To znaczy że nie tak i że nie z tej
                                  strony. Skąd wiesz że tak totalnie do siebie nie pasujemy. Przecież
                                  jakoś tutaj nie mieliśmy większej styczności. No troszeczkę taka nie
                                  dużą smile
                                  ale nawet jeśli nie pasujemy do siebie nic a nic zawsze możemy o tym
                                  pogadaćsmile
                                  • anirat Re: Kim jestem? 23.07.08, 06:58
                                    Więc napisze, ze dla mnie wazna jest nawet w rozmowie płeć i nie
                                    tylko zresztą. Taka jest idea wizytówek i miejsc takich jak to. To
                                    do nowej koleżanki smile
                                    Co się tyczy Runcajsa:
                                    Czasem się spotykam, nie nazwałabym tego, ze często, ale zdarzało
                                    się. Co się tyczy dopasowania duszy i ciała: jestem kontaktowną
                                    osobą, kontakt nawiazuje bez większych problemów. W rozmowach, które
                                    prowadze jestem szczera i otwarta, wiec zazwyczaj potrafie rozmówce
                                    po drugiej stronie monitowa zaczarowac, tak ja to nazywam, rozmową.
                                    I tak to jest, ze jest fajnie, sympatycznie i trele morele i gruszki
                                    na wierzbie. Kiedys nie umiałam tego kontrolowac, teraz juz troche
                                    panuje nad tym, zeby znajomosc wirtualna nie przybrała formy zbyt
                                    zażyłej, bo potem bardziej boli, kiedy spotykasz sie w realu i
                                    okazazuje się, ze nic z tego. Wiec kilka razy jakby nie spasowała
                                    się dusza z ciałem, bo całokształt nie przypadł do gustu. Mężczyżni
                                    są po prostu wzrokowcami. A ostatnio coś sie s.... na etapie netu,
                                    choc ja sie nie wychylałam, wiec zupełnie mnie to zbiło z pantałyku,
                                    bo juz nic nie wiem. Czytając twoje posty, pomyślałam- To taki facet
                                    z jakimi ja się spotykam, w necie blablabla fajnie jest, a jak sie
                                    spotykamy w realu, to nie spełniam oczekiwań.
                                    A czego Ty Rucajs oczekujesz po takim spotkaniu?
                                    Czy męzczyzni maja ideał kobiety i jego szukają?
                                    • daliax Re: Kim jestem? 23.07.08, 16:20
                                      Witaj anirat. Moja gafa już naprawiona. Info na ostatniej wizytówce.
                                      Pozdrawiam
              • lisiasty niewazne kto wychodzi... 25.07.08, 14:21
                WAZNE KTO ZOSTAJE.
                nie przejmuj sie tym, ze jestes sam. ja tez jestem sam i calkiem mi
                dobrze z tym. sparzylem sie tyle razy ze juz watpie w to cyz znajde
                kogos dla siebie.
                jak poznaje kobiete to wpierw patrzy na mnie dziwnie...32 lata i
                sam? gej, rozwodnik, dziwkarz? a co najlepsze nic z tego...
                pozdrawiam
    • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 00:31
      Witam wszystkich po raz pierwszy.
      Bardzo ucieszył mnie tytuł tego wątku: "Z okolic Lublin - Zamość".

      Rumcajsie napisałeś: >Bardzo chętnie poznam osoby ... po to by wyjść
      na zewnątrz, pogadać, wypić razem kawę, pójść do kina, wybrać się na
      rower...

      Ja się chętnie przyłączę.
      Wreszcie i my ze wschodu mamy szansę spotkać się jak Warszawa i
      Kraków. Co Wy na to?
      • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 00:42
        daliax, wydaje mi się że wskazanym byłoby opowoedzenie kilku słów o
        sobie. Ja tam nawet nie wiem czy Ty rodzaju chłopskiego czy
        babskiego jesteś smile
        Chyba zasmucę Cię troszkę bo w tym wątku nie zabardzo opowiadają
        ludzie z okolic lubelszczyzny.
        Myślisz że Warszawa czy Kraków juz tak organizują sobie spotkania?
        Guzik prawda. Siedzą tak samo przed kompami smęcą smuca marudzą i
        nic z tego nie wynika. no tak jakos już to jest.
        Ale witam Cię serdecznie i to co napisałem podtrzymuje oczywiście.
        pozdrawiam
        • gapuchna Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 01:02
          To trzeba coś zrobić. Podłączam sie do pomysłu. a teraz idę spać, bo już
          tabletka zaczęła działam, to w pięć minut odlecę. Pa....
          • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 01:19
            Dzięki za wsparcie gapuchna.
      • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 01:09
        Pomalutku, na razie się tu rozglądam, ale trochę czytałam. Warszawa
        bardzo miło wspomina spotkania więc pewnie odbyły się one w realu.
        Oczywiście jestem rodzaju babskiego.
        Ale czy do pogadania, kawy itp ważna jest płeć czy wiek? smile
        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 23.07.08, 17:20
          Czy ważna jest płeć czy wiek?
          Kawa za każdym razem różny ma smak...
          Co tam będziesz się rozglądać, wyłączamy komputery i idziemy na
          spacery smile
          • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 00:22
            Witaj Rumcajssmile
            Na pewno masz rację...Kawa ma wiele smaków w zależności od tego
            kiedy i z kim się ją pije.
            Ale żeby się dowiedzieć, która najbardziej nam smakuje trzeba
            spróbowaćsmile
            A co do spacerków - pogoda dzisiaj nie sprzyja, a szkoda...
            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 14:59
              Na degustację kawy każy czas jest dobry smile
              No nie mówie że już zaraz teraz dzisiaj musimy się umawiać na
              spacerowanie, bez przesady. Ale na przykład jutro ?smile
              No i gdzie ta Twoja wizytówka, bo jakoś nie widać nic.
              pozdrawiam
              • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 20:20
                Witam
                Rumcajsie z przykrością to stwierdzam, ale chyba jednak miałeś rację
                z samotnymi z lubelskiego
                Niby samotni, niby na forum "łączcie się", a ciężko zorganizować coś
                u nas
                Co do wizytówki, na razie jestem tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=69101989
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=67078577pozdrawiam
                • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 21:05
                  Cześć. Jestem na FORUM od kilku minut, ale już zauważyłam, że
                  znajomości tu zawarte mają (niestety) charakter... wirtualny. Jeśli
                  są tu osoby, które chcą pojeździć na rowerze, wybrać się na spacer
                  do parku itp. zamiast spedzać czas przed monitorem- chetnie się
                  spotkam. Jestem kobietą, mam 31 lat, mieszkam i pracuję w Lublinie.
                  Jeśli jesteście zainteresowani - piszcie.
                  • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 21:23
                    Witaj Gigi
                    To jest nas już dwie
                    O przepraszam-trzy, Gapuchna pisała, że się przyłączy i może
                    Rumcajs...

                  • djak890 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 21:47
                    Ja również jestem z Lublina, kawaler - 32 latek, który z chęcią
                    wybierze się do kina lub kawiarni. Też jestem całkowicie nowy na tym
                    forum.
                    Pozdrawiam
                    • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 22:31
                      Miło mi, że odpisaliście. Szkoda czasu i letniej (choć nieco
                      deszczowej) pogody na siedzenie przed komputerem, prawda?
                      Może się spotkamy? Daliax, Djak890, Gapuchna, Rumcajs co Wy na to?
                      Czy macie jakieś propozycje? Pozdrawiam
                      • dor-ti Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 22:46
                        gigi2008 napisała:

                        > Miło mi, że odpisaliście. Szkoda czasu i letniej (choć nieco
                        > deszczowej) pogody na siedzenie przed komputerem, prawda?
                        > Może się spotkamy? Daliax, Djak890, Gapuchna, Rumcajs co Wy na to?
                        > Czy macie jakieś propozycje? Pozdrawiam

                        Właśnie miałam skierować pytanie do rumcajsa....ale odpowiedź już widzę i
                        właśnie przeczytałam, i wiem dlaczego chce poznać ludzi z okolic Lublina i
                        Zamościa. Udanego spotkania i pozdrawiam.
                        • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 24.07.08, 23:47
                          daliax napisała: Gapuchna pisała, że się przyłączy i może Rumcajs...
                          Ja ci dam Dailax. Może Rumcajs ???!!! Co to w ogóle ma znaczyć???
                          Pewnie że piszę się na takie spotkania. Kurde, przecież po to
                          założyłem ten wątek ! Ech.
                          Najlepiej byłoby spotkać się przy okazji jakiegoś zdarzenia. Albo
                          przy okazji jakiejś małej wycieczki żeby coś zobaczyć. Jak się
                          okażemy totalnymi nudziarzami to przynajmniej czasu nie będzie
                          szkodasmile Ale oczywiście bez okazji jak najbardziej też warto. Co ja
                          mówię bez okazji. Samo spotkanie jest już nie złą okazją samą w
                          sobie smile No to dajcie może jakieś pomysły z Waszej strony. Coś
                          zorganizujemy
                          • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 25.07.08, 15:34
                            Prawie 3 godziny temu wysłałam odpowiedź i dalej jej nie ma
                            to pewnie przez tą burzę z piorunami
                            Więc powtórzę:
                            --------------
                            Ładnie, ładnie
                            Dopiero od niedawna tu jestem, a już parę razy oberwałam...
                            Rumcajs po tym co napisałeś uśmiałam się prawie do łez
                            Gigi i Djak880 jesteście z Lublina pewnie wiecie
                            co ciekawego będzie w najbliższym czasie
                            Piszcie
                          • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.07.08, 21:31
                            Poszukuję Rumcajsa.
                            Gdzie jesteś nasz główny organizatorze?
                            Pozdrawiam
                            • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.07.08, 23:17
                              Tu jestem Daliax, obejrzyj się, tu obok Ciebie, nie musisz mnie już
                              szukać smile
                              To Ty Daliax jesteś głównym organizatorem i każdy kto się chce
                              spotkaćsmile
                              pozdrawiam
                              • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.08.08, 16:11
                                I co spotkaliście się beze mnie ??? sad
                                Czy kolejny chybotliwy płomyk przygasa, przygasa, przygasa...
                                • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 01.08.08, 23:14
                                  Ależ skąd
                                  Oj przygasa Rumcajsie, przygasa...
                                  Koniecznie dorzuć drwa do tego ogniska
                                  ( nie traćmy nadziei, może się jeszcze uda...)
                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 04.08.08, 17:37
                                    Oj ja już w tym wątku prawie całe drewno wypaliłem i nic, normalnie
                                    nic. Mógłbym przy tej okazji kiełbaski z ogniska sprzedawać, jakaś
                                    korzyść z tego przynajmniej by była. Nadzieja moja to już taka
                                    osmalona trochę, ale jest, podczyści się troszkę, wypoleruje, będzie
                                    jak nowa smile pozdrawiam
                                    • kaldunia Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.08.08, 23:20
                                      Zachęcona zawitałam tutaj...za sobą ciągnąc dwie jeszcze osoby chętne do
                                      spotkania w Biskupiniesmile)
                                      Pozdrawiam
                                      • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 07.08.08, 00:25
                                        Cześć Kaldunia, miło Cię tu widzieć smile
                                        Myślisz że jest szansa żebyśmy się spotkali?
                                        No jasne że im nas więcej tym lepiej.
                                        Wesołość smile
                                        Witaj w moim zakręconym wątku smile
                                        pozdrowienia
                                        • kaldunia Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 07.08.08, 12:58
                                          A żeby zapału trochę do wątku wnieść:

                                          www.biskupin.pl/?cid=69&unroll=69

                                          Bo szanse rosną wraz z liczbą entuzjastówsmile
                                          • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 07.08.08, 19:37
                                            Japonia powiadasz ?
                                            Bo w tym Biskupinie dzieje się strasznie dużo rzeczy.
                                            Nie byłem kompletnie tego świadomy. Myślałem że tam rycerze tylko i
                                            podobne klimaty. Teraz sierpniu już się coś dzieje...
                                            Ale Japonia myślisz ???
                                            Myślę że ciekawie smile
                                            • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 18.08.08, 01:09
                                              Witaj Rumcajs.
                                              A może przed Biskupinem znaleźliby się chętni na chmielaki
                                              krasnostawskie (12-13 września)...
                                              • elssa11 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 18.08.08, 11:05
                                                To już są chmielaki? Lata minęły od kiedy ostatni raz byłamsmile
                                                • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 05:57
                                                  A co to ma za znaczenie Biskupin czy Chmielaki czy jeszcze coś tam.
                                                  I tak nikt się nie ruszy i tak. Wyznaczmy sobie spotkanie gdzieś na
                                                  Karaibach czy może na Księżycu. Zawsze lepiej nie spotkać się na
                                                  księżycu niż na jakichś tam Chmielakach.
                                                  • dona_76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 08:32
                                                    Może jednak z tego spotkania coś wyjdzie, chociaż dla mnie akurat
                                                    Biskupin jest za daleko. Rumcajs mieszkasz w bardzo ciekawych
                                                    stronach. W Lublinie byłam na objeździe naukowym na studiach
                                                    (zahaczyliśmy też o Puławy, Sandomierz i Tarnobrzeg), a w Zamościu
                                                    byłam jak odwiedzałam rodzinę (mieszkają w Zwierzyńcu i Biłgoraju).
                                                    Zresztą moja babcia pochodzi z Lubelszczyzny, a dokładniej z
                                                    Hrubieszowa, a dziadek dalej bo z Jarosławia i dosyć dokładnie
                                                    zwiedziłam oba te miasta. Pozdrawiamsmile)
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 22:12
                                                    No widzisz Dona a mnie nie odwiedziłaś
                                                  • dona_76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 08:43
                                                    Bo nie byłam zaproszonasmile Jeżeli chodzi o Zwierzyniec, to bywałam
                                                    tam kiedyś dosyć często, ale ostatni raz niestety jak zaczynałam
                                                    studia, a Lublin i okolice zwiedzaliśmy na objeździe naukowym pod
                                                    koniec studiów i było naprawdę ciekawiesmile)
                                                  • zenka.bo Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 10:05
                                                    Pomysł z Biskupinem jest dobry i oby nie zabrakło cierpliwości do
                                                    tego wrześniasmile Warto podjechać dla samych atrakcji - ja już dawno
                                                    nie uczestniczyłam w imprezach o takim klimacie. A ty Rumcajsie
                                                    przyjedziesz aż na cały tydzień? dla Ciebie to dość odległa atrakcja.

                                                    A pomysł z Księżycem naprawdę przedni - nieźle się ubawiołamsmile))
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 22:16
                                                    No gdzież na tydzień, skośnooki bym się stał smile
                                                    Na dzionek, może z noclegiem jak się cosik wynaleźć uda.
                                                  • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 16:40
                                                    rumcajs-76 napisał:
                                                    > A co to ma za znaczenie Biskupin czy Chmielaki czy jeszcze coś
                                                    tam.I tak nikt się nie ruszy i tak...

                                                    Dla mnie Rumcajsie ma zanaczenie, Krasnystaw jest ode mnie jakieś 30
                                                    km, a Biskupin 600.
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 22:23
                                                    Nie no 600 chyba nie ma. Zawsze można wybrać się wspólnie, taniej
                                                    będzie smile
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 22:45
                                                    Ręce mi opadają jak to czytam.... Czy naprawdę potrzebujecie
                                                    dodatkowych, niesamowitych atrakcji i wyjątkowych okoliczności by
                                                    spotkać i poznać nową/e osobę/y? Tak podchodząc do sprawy naprawdę
                                                    prędzej doczekacie się turystycznych lotów na księżyc (na każdą
                                                    kieszeń) niż spotkania na tym forum. Moja propozycja jest taka:
                                                    spotkanie w najbliższżą sobotę, w centrum Lublina (np. na Placu
                                                    Litewskim), w okolicach godz. 17tej. Co Wy na to? Jeśli jest ktoś
                                                    chętny prosze o wiadomość na GG 11448214.
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:00
                                                    Ja potrzebuję bo chcę pojechać do tego Biskupina !!! smile
                                                    A gigi o Tobie to coś jakoś dowiedzieć się czegoś można?
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:07
                                                    Wiesz Rumcajs jesli chcesz się czegoś o mnie dowiedzieć to zapraszam
                                                    na spotkanie w Lublinie... A jeśli bardziej interesuje Cię Biskupin
                                                    to... życzę szerokiej drogi...
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:32
                                                    I widzicie robaczki... tak to z wami jest... Od wielu miesięcy
                                                    piszecie jak to barrrrrdzo chcecie się spotkać a jak przychodzi do
                                                    konkretów - klapa. Więc przyznajcie otwarcie- nie chodzi wam raczej
                                                    o to by kogoś poznać, spotkać się tylko... ponarzekać na forum. Ale
                                                    to nie dla mnie, szkoda mi czasu i energii na puste "klikanie", więc
                                                    pa pa... żegnam
                                                  • kaldunia Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:37
                                                    Jaka klapa?Przede wszystkim nie ma mnie tu nawet od miesiąca.A jeśli chcesz się
                                                    dowiedzieć czy się uda to najłatwiej jest to sprawdzić naocznie..spekulować
                                                    każdy może..
                                                  • daliax Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:57
                                                    Witaj Gigi. Dawno Cię nie było. Ja chętnie się z Tobą spotkam, kto
                                                    wie może zdobędę nową przyjaciółkę i zobaczymy czy ktoś jeszcze
                                                    dołączy z okolic...
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 17:10
                                                    smile
                                                    gigi nie bądź tak bojowo nastawiona. Mnie np. na ten weekend nie ma.
                                                    Dlatego aby więcej osób mogło się ze sobą zgadać roztropniej termin
                                                    takieg spotkania ogłosić trochę wcześniej. Takie ot sobie "
                                                    spotkajmy się po jutrze na rynku w Zamościu jak nie to żegnam" Jest
                                                    troszczeczkę nie poważne. Forum jest też po to aby chociaż
                                                    troszeczkę poznać się wcześniej. Noooo to chyba normalne. Ja
                                                    wiem... ?
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 17:58
                                                    Rumcajs, Rumcajs, Rumcajs...od czego tu zacząć... Zajrzałam na FORUM
                                                    24.07.2008 r. i okazało się, że chcesz zorganizować spotkanie osób z
                                                    okolic Lublina... pomyślałam: "fajnie"... Zadlądam prawie miesiąc
                                                    później (19.08.2008r.)... nadal chcesz... i po bliższym zapoznaniu
                                                    się z historią tego wątku muszę stwierzdzić, że chcesz TEGO już
                                                    baaaardzo długo bo od (uwaga!) 13.01.2008... I nie jestem w stanie
                                                    pojąć jakie przeciwności losu, katastrofy i kataklizmy Cię
                                                    powstrzymują przed REALIZACJĄ tego pragnienia... Może uważasz, że
                                                    jestem nastawiona bojowo... ja powiem raczej: "podchodzę do sprawy
                                                    rzeczowo, chcę się spotkać - wyznaczam termin spotkania i liczę na
                                                    to, że KTOŚ na nie przyjdzie... a z osobami, które nie będą się
                                                    mogły pojawić spotkam się następnym razem... proste..."
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 19:05
                                                    Cześć Gigi smile
                                                    To nie jest tak że od ośmiu miesięcy organizuję spotkanie. Założyłem
                                                    ten wątek z myślą że faktycznie w lubelskim jest sporo osób w
                                                    podobnej do mojej sytuacji i z podobnymi do moich intencjami.
                                                    Okazało się jednak inaczej. Wątek zaczął żyć swoim życiem. Ktoś go
                                                    raz na jakiś czas odgrzebał, odkurzył i z powrotem odchodził w
                                                    zapomnienie. Ja też tu bywam sobie od czasu do czasu. Nie jest też
                                                    tak że chcę się z kimś spotkać za wszelką cenę. No Ciebie to np. się
                                                    trochę boję smile
                                                    Pozdrowienia
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 18:11
                                                    I jeszcze jedno piszesz, że niepoważne jest moje
                                                    podejście "spotkajmy się po jutrze na rynku w... jak nie to
                                                    żegnam"... hmmm,no tak... organizowanie spotkania od ośmiu miesięcy
                                                    to zdecydowanie POWAŻNA SPRAWA... smile
                                                  • gigi2008 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 18:22
                                                    Witaj Daliax! Bardzo się cieszę, że odpisałaś. Może wreszcie dojdzie
                                                    do jakiegoś spotkania na TYM FORUM.... Pozdrawiam Cię serdecznie i
                                                    proszę o kontakt na GG 11448214 (ustalimy dokładny termin
                                                    spotkamia). Zapraszam wszystkich chętnych smile
                                                  • kaldunia Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 17:46
                                                    Hmm..zamieszanie się zrobiło..tak to jest jak się nie czyta wszystkiego po
                                                    kolei..winkŻarty, żartami..a ciała niebieskie zostawmy astrologom.. ja znam trzy
                                                    osoby które jadą, ze mną to już cztery..Umówmy się wreszcie.Niech ktoś przypomni
                                                    mi daty.. bo nie wiem czy wciąż mówimy o tej Japonii.Zaraz sprawdzę gdzie
                                                    moglibyśmy się spotkać..
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 22:20
                                                    Raczej o Japonii. Cociaż ja bym wolał bardziej tak tą starożytność.
                                                    Tak datę wyznaczyć czas coby dni porezerwować sobie wolne można
                                                    było. Trzy osoby z tego forum, czy tak ogólnie?
                                                  • kaldunia Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 19.08.08, 23:42
                                                    I takich i takich..a starożytność i mnie bardziej pasuje..tylko..czy jest sens
                                                    zamieszanie wprowadzać teraz?Nich coś się szybko stanie bo zwątpię na
                                                    całego..nie ma sensu na zmianę się wspierać w tej kulejącej organizacji..moje
                                                    postanowieni:jutro sprawdzam wszystko i daję znać. Przestańmy bawić się w
                                                    Księżyce i inne astralne byty. Czas złamać ogólny pogląd, że to nie możliwesmileDo
                                                    jutrasmile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 20.08.08, 17:20
                                                    Zabawa nie przeszkadza bynajmniej w zorganizowaniu takiego
                                                    spotkaniasmile
                                                    Spoko
                                                    ustalmy termin, zróbmy listę obecności... i już.
                                                  • blue_lipton Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:06
                                                    Jeśli Zamość to ja się piszę, jeśli oczywiście można.
                                                    PS. Jestem na tym forum nowa.
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:25
                                                    smile
                                                    Nooo nie Zamość aaaa Biskupin, ale to nie daleko smile
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:38
                                                    CZESC Rumcajs i reszta towarzystwa!!
                                                    skoro to "zamojskie" forum, to dorzyce swoje 5 gr (słownie: pięć
                                                    groszy). czasem tu zajrze i poklikać moge, jeśli w zyciu realnym nic
                                                    sie ciekawego dziać nie będzie.
                                                    POZDRAWIAM !!
                                                    karlos
                                                  • vidmo76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:42
                                                    Lekkie sprostowanie ja nie jestem z waszych okolić tylko z dalekiej północy
                                                    naszego kraju!!
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:44
                                                    vidmo76 napisał:
                                                    > Lekkie sprostowanie ja nie jestem z waszych okolić tylko z
                                                    dalekiej północy
                                                    > naszego kraju!!

                                                    POŁUDNIOWY WSCHÓD POZDRAWIA DALEKĄ PÓŁNOC !!!11
                                                  • vidmo76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 17:46
                                                    Dzięki!
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 20:11
                                                    Hmmm... a tak wogóle, to fajnie tu jest na tym forum?? idzie sie dogadać i pogadać?

                                                    karlos
                                                  • vidmo76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 20:47
                                                    No nie zawsze tak jest.Ale ogólnie jest tu fajnie!
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 21:16
                                                    idzie się dogadać... idzie i pogadać smile
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 26.08.08, 21:23
                                                    to fajnie,,,,to bede tu zaglądał
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 01:17
                                                    Taaaa, gadaniu to na tym forum wszyscy są mistrzami świata
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 09:29
                                                    a ja sie sklikałem wczoraj z lisiastym i w porządku pogadaliśmy. lisiasty-
                                                    dzieki, gosciu !!!
                                                    Rumcajs, a cózes taki jakby rozczarowany, ze tylko gadają tutaj???

                                                    karlos
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 12:29
                                                    Ale zobacz co gadają, że im smutno, że samotni i że chętnie by się z
                                                    kimś spotkali... No to czemu się nie spotykają??? Myślę że to forum
                                                    nie jest tylko do gadania ale do umawiania i spotykania smile
                                                    Nooo a tak w ogóle to spoko tu ludziska przesiadują sobie.
                                                    Fajnie jest smile
                                                    Ty z Lublina czy z okolic bardziej ?
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 15:45
                                                    Hej ja z okolic bardziej.... tzn. pow. zamojski.
                                                    Ale ja nie wiem czemu ludzie stad nie chca sie potykac... LUDZIE ,
                                                    CO Z WAMI?!! no wiesz...spotkanie, to ryzyko troche..... czy gadanie
                                                    wyjdzie równie fajnie jak klikanie? no ii trzeba najpierw poklikac
                                                    troche zeby dojsc do wniosku czy mozna np. na piwo skoczyc
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 18:41

                                                    Dobrze godocie smile
                                                    Chociaż ja ostatnio spotkałem na tym forum osobę która chciała się
                                                    spotkać już po jednym poście. I to tak bojowo bo jak nie to żegnam.
                                                    No to ja wymiękłem, bo to tak trochę dziwne mi się wydałosmile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 18:45
                                                    ja nie z waszych okolic ale się wtrącę smile)) bo lubię się wtrącać wink
                                                    Jedną z cech ludzi samotnych jest chyba nieśmiałość i może brak wiary w
                                                    siebie.... i dlatego najpierw sobie klikają a potem czasem sie spotykają smile

                                                    Rumcajs Ty wymiękłeś ? jakoś nie wierze... wink))) hi hi hi
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:20
                                                    No że klikają to normale raczej, ja wiem.
                                                    No i czego hihoczesz ? smile))))))
                                                    Strach jest smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:28
                                                    ojjjj..... Rumcajs już nie chichocze... może to nerwowe czy jak ? ale mnie też
                                                    by strach obleciał ... i też bym nie poszła
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:39
                                                    Ja się poczułem jakbym na musztrę miał sie stawić, a wiesz, w wojsku
                                                    nie byłem smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:49
                                                    no to rzeczywiście ... ja też nie lubię być pod " batutą" a co dopiero w
                                                    koszarach .... o kurcze...
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:55
                                                    Dorti...
                                                    Znasz może tego Liściastego co tu tak przyczajony sobie siedzi ?smile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 19:57
                                                    Sory, Lisiastego smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:03
                                                    niestety nie znam i nick też mi niestety nic nie mówi.
                                                    Ale można nowy wątek zacząć z prośbą żeby sie ujawnił big_grinDDD
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:08
                                                    Weź może coś zagadnij do niego, zawsze to inaczej. Facet do faceta
                                                    to tak jakoś nijak smile Może mu smutno i się wstydzi ? smile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:12
                                                    Ja niestety muszę jeszcze dzisiaj lasu doglądnąc, ech
                                                    Narazie
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:19
                                                    Ależ Ty to jesteś.....zawsze tak w połowie umykasz ? hi hi hi jak sie gadka
                                                    rozkręcać zaczyna ? hi hi hi

                                                    ... tylko się nie wystrasz....ja już stara tak sobie tylko żartuję smile)))
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:24
                                                    Wiesz, kurde tak narobiłem sobie zaległości że teraz muszę noce
                                                    zarywać. I dzisiejszy dzień też tak jakoś przełąziłem a
                                                    zarezerwowany był na pokończenie pewnych rzeczy. No i to forum, jak
                                                    już tu siądę... Ratunku !!! Muszę uciekać !!! smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 20:32
                                                    Ok to ja poszukam tego gościa smile ale moze on i to czyta smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:36
                                                    rumcajs-76 napisał:

                                                    > Weź może coś zagadnij do niego, zawsze to inaczej. Facet do faceta
                                                    > to tak jakoś nijak smile Może mu smutno i się wstydzi ? smile

                                                    zagadałam, ale na razie cisza....moze ten kolega, który z nim gadał na GG coś
                                                    wskóra ja nie mam jego nr bo bym zagadała....tylko nie wiadomo czy on sobie
                                                    życzy zeby go zagadywać... hmm....
                                                  • lisiasty jasne... na pewno sie wstydze;) 07.09.08, 17:24
                                                    az plone jak cegla z tej swojej niesmialoscibig_grin

                                                    Czytam sobie ten wasz watek i juz blisko byliscie spotkania. Ciekawe
                                                    cz wam cos z tego wyszlowink
                                                  • lisiasty ujawniam sie :D 07.09.08, 17:25
                                                    wink
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 21:20
                                                    Hej ludki.troche sie dziwnie pissze na takim forum.bo trzeba czekac
                                                    troche az ktos odpisze. Rumcajs, no ja tez bym sie nie
                                                    zdecydował,jakby po jednym wpisie ktos chciał sie spotkac i to
                                                    jeszce warunki stawia..jeju..a skąd ten pospiech?
                                                    A "liściasty" to jest LISIASTY,chyba jest ok, no nie
                                                    wiem...poklikalismy na gg, ponad godzine...ale sie zobaczy.
                                                    POZDRAWIAM MIESZKAŃCÓW ZAMOJSZYZNY !!
                                                    Rumcajs Ty masz las??
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 21:25
                                                    smile załóż sobie wizytówkę można Cię o to prosić ?

                                                    A Rumcajs ma las....oj ma...i to chyba hektary bo jak pójdzie oglądać to go
                                                    godzinami nie ma smile
                                                    Czyli ten kolega Lisiasty bywa tu na forum tylko się nie ujawnia ale dlaczego ?
                                                    przecież nikt mu tu nić nie zrobi smile)))) namów go zeby sie odezwał
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:37
                                                    jak dojde jak sie tworzy wizytówke, to ją stworze..nie wiem czy lisiasty tu
                                                    bywa, ja sam zaklikałem na jego gg, tak z ciekawosci, no jakos gadka poszła.ale
                                                    jak sie pojawi, to go poprosze zeby sie odezwał do Ciebie....a czemu Ci tak na
                                                    nim zalezy, to ja juz nie wystarczam?? sad
                                                    pozdrawiam
                                                    karlos
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:43
                                                    ja go nawet nie znam smile nie mam pojęcia kto to smile ale tu kolega doszedł do
                                                    wniosku że jak nieśmiały to należy go zachęcić big_grin do rozmów i tyle.
                                                    Ja nie wiem czy mi wystarczasz bo Ciebie tez nie znam i nie mam pojęcia jakie są
                                                    Twoje możliwości he he he wink))))

                                                    p.s. nie bierz tylko wszystkiego tak dosłownie hi hi hi
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:47
                                                    moze sie dogadamy jakos... Lisiasty chyba bardzo niesmiały nie jest, nie wiem,
                                                    chyba ze pisanie lepiej mu idzie.ale idzie sie dogadac z nim, kurde teraz nie ma
                                                    go na gg, pewnie spi juz
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:50
                                                    to skąd Ty go wyłowiłeś ? ja nie widziała takiego nicku na tym forum hmm...
                                                    <myśli>... no nie pamiętam
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:48
                                                    a wizytówkę łatwo się robi smile kliknij tu gdzie masz ustawienia a potem
                                                    klikasz twoja wizytówka i robisz wizytówkę smile tak chyba ja to robiłam.... ale
                                                    mozesz zapytać kogoś mądrzejszego bo może coś nie tak napisałam ....
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 22:54
                                                    kurde..to troche bede musiał pomyslec zeby cos ciekawego napisac... trzeba sie
                                                    jakos wylansowac, hehee
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 23:11
                                                    t.drk napisał:

                                                    > kurde..to troche bede musiał pomyslec zeby cos ciekawego napisac... trzeba sie
                                                    > jakos wylansowac, hehee

                                                    smile a po co masz się lansować smile) bądź sobą i tyle big_grin
                                                  • t.drk Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 23:15
                                                    no jasne ze sobą jestem.zartowałem..ale teraz juz nie mam głowy na tworzenie
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.08.08, 23:23
                                                    ja też smile i właśnie znikam i mówię dobranoc smile miło było dzięki smile
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 28.08.08, 01:28
                                                    Nie złe dochodzenie smile
                                                    troche uśmiałem smile
                                                    No i gdzie jest tajemniczy lisiasty???
                                                    Chociaż ksywka "liściasty" jakoś bardziej mi się podoba smile
                                                    Paputki
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 28.08.08, 20:17
                                                    ... Lisiastego nie ma...zrobiłam co w mojej "mocy" było....widać bardzo jest
                                                    nieśmiały....albo nie ma ochoty pogadać
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 00:36
                                                    Trudno mówi się. Ale też, tak mi się wydaje przynajmniej, miałaś w
                                                    tym wszystkim sporo radochysmile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 21:09
                                                    A Ty może powinieneś miec nick NocnyMarek wink))) a nie Rumcajs, bo Rumcajs to w
                                                    dzień swojego lasu doglądał wink)))))))))))))
                                                    Anie wiem czy radochy ale na pewno przyjemności sporo ;D
                                                  • axnz Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 22:29
                                                    Przyjemnie się Was czyta, choć zaczęło się ciężko smile)
                                                    No i napięcie rośnie jak u Hitchcocka - znajdzie się Pan L. czy też nie?
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 22:35
                                                    A dlaczego zaczęło się ciężko ? smile))
                                                    .... powiem tak.... kto szuka znajduje...kto pyta nie błądzi hi hi hi
                                                  • axnz Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 22:39
                                                    Ciężko, bo Rumcajs napisał wiele smutnych słów, a mimo to nie
                                                    stracił,przynajmniej taki obraz wynika z jego słów, które czasem ty się
                                                    pojawiają (wiem, że słowo pisane to tylko połowa, ale mam nadzieję, że jednak
                                                    smile), nadziei, radości itp. smile)
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 23:26
                                                    Może i smutno pisał ale chyba nie jest aż tak źle smile bo na wesoło też umie piać smile
                                                  • dorti-one Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 29.08.08, 22:38
                                                    ...i pozwolę sobie i na to :

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=74355002&wv.x=2&a=82609150
                                                    ....bo skoro na forum to chyba mogę ? wink))))
                                                    i na tym kończy się moje zadanie panowie i panie smile
                                                  • lisiasty TAAAAAAAAAAAAAAAA DAAAAAAAAAAAAAAAAA 07.09.08, 17:33
                                                    Pan L sie odnalazl.. po wielu trudach, znojach i walki z
                                                    przeciwnosciami losu odnalazl sie w Lublinie...
                                                    I nie wierzcie w to, ze jest niesmialy... on jest bardzo smialy...
                                                    czasem mu jedynie weny brak.
                                                    A jednoczesnie pragne zauwazyc ze oprocz jednego czlowieka 9bardzo
                                                    fajnie sie gada) nikt nie probowal ze man anwiazac kontaktu. Czuej
                                                    sie lekko jak zapomniana cywilizacja - pije do tematu Rumcajsa o
                                                    starozytnosci.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • absolwentka-3 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 30.08.08, 15:48
                                                    czesc,jestem z lublina,mam 26lat,jestem sama i samotna:
                                                    (niestety,usiluje to zmienic ale niejest latwo,konczy sie na tym ze
                                                    siedze caly dzien na necie tez czytajac jak ty rumcajs-76 tego typu
                                                    fora,i kolko sie zamyka.bardzo bym chciala miec z kim wyjsc do
                                                    kina,disko,rower ale niemam.jesli chodzi o spotkania z netu to pare
                                                    razy sie spotkalam-bo daze do spotkania w realu a nietylko na
                                                    necie,ale nic z tych znajomosci niewyszlo.
                                                    rumcajs-76 a ty jestes z lbn czy z zamoscia?
                                                  • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 30.08.08, 19:33
                                                    Cześć Absolwentka.
                                                    Ja to mało czytam powiem szczerze smile Ogólnie, globalnie nie lubię
                                                    czytać. Jak napatoczę się na gadułę jakowąś, jak Dorti na przykład
                                                    to sobie pobzdulimy troszeczkęsmile Wiesz, disco, przykra rzecz, w moim
                                                    przypadku odpada. Ruchomość moich kończyn niestety nijak nie może
                                                    się odnaleźć w rytmach twórców muzycznego rzemiosła. Myślę że raczej
                                                    to na skutek nieobycia i skrępowania niż totalnego beztalencia, ale
                                                    tak jest i już.
                                                    Ja to widzisz ani z Lublina, ani z Zamościa. Tak po środku mniej
                                                    więcej.
                                                    Nic z tych znajomości nie wyszło... to znaczy nie zakochaliście się
                                                    bezgranicznie, czy po spotkaniu... no nic w sumie? smile
                                                    Pozdrawiam
                                                    A cha, ja też za spotykaniem optuję, chociaż mizeria smile
                                                  • absolwentka-3 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 06.09.08, 17:40
                                                    czesc,ja np. nieodpisywalam bo niewchodzilam na forum przez kilka
                                                    dni,ale juz odpowiadam.niewyszlo-ani sie niezakochalismy w sobie ani
                                                    nie zostalismy przyjaciolmi,zerwanie calkowicie kontaktu.
                                                    Ja tutaj na forum za bardzo nielubie gadac,bardziej bym chciala
                                                    spotkac sie gdzies na powietrzu,jedym slowem zorganizowac spotkanie
                                                    w Lublinie..tyle jest ludzi samotnych-to spotkanie jest jak
                                                    najbardziej wskazane aby te samotnosc przelamac,chyba dam ten watek
                                                    na gl.stronce
                  • lisiasty Rower?1 o j abardzo chetnie... 25.07.08, 14:33
                    jesli mozna to podczepie swoj wagonik do glownej lokomotywywink jezdze
                    soebi sporoi czasem nie mam z kim pojezdzic. w razie czego widomosci
                    na mailawink albo gg 2164983
    • dorti-one Rumcajsie :) to do Ciebie jest to..... 29.08.08, 23:38
      .... pytanie - gdzieś zamieściłeś link o tej imprezie w Biskupinie, na którą sie
      wybieracie. Ale ja nie mogę tego znaleźć sad gałki oczne zaraz wypadną mi na
      klawiaturkę - a szkoda by było, bo nawet ładne są ....tyle sie tego obszukałam i
      nic, nawet nie pamiętam gdzie to było ? chyba kupię coś na pamięć jutro wink))
      • rumcajs-76 Re: Rumcajsie :) to do Ciebie jest to..... 30.08.08, 19:13
        A wpisz że sobie w google Biskupin i już smile

        www.biskupin.pl/?cid=200&unroll=200
        Ale najlepiej zagadnąć o to wszystko Gapuchę Ona wszystko wie bo już
        była na tych festynach. Ciężko tylko ją ostatnio zastać
        • dorti-one Re: Rumcajsie :) to do Ciebie jest to..... 30.08.08, 21:44
          no właśnie wpisałam ale tam podałeś jakieś terminy...a mnie chodziło właśnie o
          datę smile
          Czy ja naprwdę jestem gaduła ? hmmmm,,,,no nie wiedziałam wink)))) ale chyba
          jeszcze nikogo tu nie zagadałam na amen he he he
    • rumcajs-76 Ludzie z Lubelskiego 03.09.08, 13:29
      Ludzie z Lubelskiego to dziwne takie jakieś som.
      Napiszą jednego posta i niema już ich nic a nic.
      Hmmm...
      • vidmo76 Re: Ludzie z Lubelskiego 03.09.08, 15:49
        W tym momencie cię zacytuję "Przyczajają się".
        • dorti-one Re: Ludzie z Lubelskiego 03.09.08, 20:01
          ... a inni Ci nie wystarczja do pogadania ? smile)
          • rumcajs-76 Re: Ludzie z Lubelskiego 03.09.08, 20:45
            do pogadania jak najbardziej, ale to trochę za mało sad
            • dorti-one Re: Ludzie z Lubelskiego 04.09.08, 20:00
              rumcajs-76 napisał:

              > do pogadania jak najbardziej, ale to trochę za mało sad

              Ok ...
            • daliax Re: Ludzie z Lubelskiego 04.09.08, 22:05
              Mało... powiadasz Rumcajsie, to ciekawe dlaczego nie skorzystałeś z
              żadnej propozycji spotkania...było ich kilka na tym wątku.
              Pozdrawienia z lubelskiego.
        • rumcajs-76 Re: Ludzie z Lubelskiego 04.09.08, 06:47
          Myślisz Vidmo że w większości forumowicze z Lubelskiego są
          czajnikami ? Ja chyba jestem zepsutym czajnikiem bo nie umiem nawet
          gwizdać !
          • hormeza Re: Ludzie z Lubelskiego 04.09.08, 19:38
            uff.. przebrnęłam przez cały ten zakręcony watek pelen wzlotow i upadkow smile
            Sympatycznie się czyta. Ot, na co mi przyszło zamiast pilnie pracować.
            Ciekawa jestem, czy udało się Wam wreszcie spotkać na tym Wschodzie? Dla mnie to
            troche abstrakcyjnie daleka kraina, ale może na wiosnę wybiorę sie na kurs w te
            okolice. Na razie myslę nad Biskupinem. Jestem co prawda swiezynka na forum, ale
            co tam, inni tez sie chyba blizej nie znaja.
            • lisiasty drang nach Osten!!! bez skojarzen:P 07.09.08, 17:42
              Rzuc Biskupin. Zapraszamy na Wschod. Rumcajs pokaze Ci las.. ja znow
              sie w nim odnajde. Po tym oczywwiscie jak sie przyczaje wg starej
              wschodniej metody na czajnika. Dorti ponownie bedzie probowala ze
              man anwiazac kontakt... Medium czy co?
              Gwizdek jedynie ma popsuty wiec tez nie bede wydawac z siebie
              dzwiekowwink
              Generalnie Kraina jest piekna.. lasy, jeziora. A o niedzwiedziach
              polarnych jakie wyprowadzamy na spacer to juz nie wspomne. Bo ich
              nie mawink
              • t.drk jesień 16.09.08, 12:18
                CZESC. powróciłem na Lubelszczyzne.korzystajac z dobrodziejstw urlopu
                wypoczynkowego, pobujałem sie troche po Polsce i nietylko. było git. teraz
                powiało chłodem i nieciekawie sie zrobiło.
                POZDRAWIAM ROBACZKI !!!!
    • paulaniegrzeczna Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 09.09.08, 18:11
      TRENER STEWARDES AXEJET
      nr referencyjny 21/08
      miejsce pracy: cala Polska

      • jeśli jesteś młodym witalnym mężczyzną
      • potrafisz wykazać się fantazją w wydawaniu poleceń
      • szybko nawiązujesz kontakt wzrokowy
      • masz wykształcenie wyższe kierunkowe (preferowane stosunki międzynarodowe,
      kosmonautyka)
      To poszukujemy właśnie Ciebie!
      Oferujemy:
      • pracę w ponętnym i dynamicznym zespole
      • liczne wyjazdy integracyjne
      • pakiet bardzo wyszukanych szkoleń
      • własne biurko z dużą przestrzenią na nogi
      Wejdź pilnie na
      www.axejet.pl
      i wypełnij formularz zgłoszeniowy


      Tylko Ty możesz pomoc mi wygrać konkurs na najlepszą, najbardziej wymarzoną
      przez facetów Stawardesę linii lotniczych.
      Na razie nie jest nr 1 w rankingu ale poznaj mnie a przekonam Cię że to ja
      powinnam wygrać smile
      Zagłosujesz na mnie?

      • t.drk ludki!!!! 16.09.08, 12:53
        ktos zagłosował na tę stewardesę??? cholerka, niektorzy to mają pomysły
        • t.drk Re: ludki!!!! 16.09.08, 12:56
          co niektórzy wspominają tu wątek spotkania...rozkreci się cos, czy raczej skręci
          sie na węzeł???
          • lisiasty pokreci sie ... 16.09.08, 15:25
            niczym telenowela...brazylijska.

            • t.drk Re: pokreci sie ... 16.09.08, 15:33
              telenowele to zniosę,,,,ale mody na sukces nie strawię..
              • lisiasty stworzmy wlasny serial .. 16.09.08, 15:36
                taki co by byl lamaczem serc... moge wystapic w roli zaginionego ...
                kogos tam ... odnajde sie w 5460 odcinku na oddziale szpitalnym z
                dosc zaawansowana amnezja (oczywiscie podszczypujac siotry
                wielokrotnie przelozone). ale gaze pobieram od pierwszego odcinkawink
                • t.drk Re: stworzmy wlasny serial .. 16.09.08, 16:12
                  dobra myśl...
                  lisiasty jednakoż zanim sie odnajdziesz, bedziesz musiał zaginąć np .w odcinku
                  725 w dziwnych okolicznościach- jakies przypadkowe porwanie przez ufo, te
                  sprawy.hmm... i w odcinku 5450 trafiasz do hospitala, gdzie salowa- byla
                  pokojówka w rezydencji twojej rodziny, po małżowinach usznych (juz w odcinku
                  5460)rozpoznaje w Tobie zaginionego spadkobiercę rodziny XY. niestetyż po Twoim
                  zaginięciu majątek popadł z lekka w ruinę, rodzina przybita Twą długa
                  nieobecnością, popadła z lekka w doła. salowa- była pokojówka, ma nieco niecne
                  zamiary...odchodżąc z rezydencji buchnęła srebrną zastawę stołową. teraz bedzie
                  chciała wykorzystać fakt ze Cie odnalazła, aby jeszce zarobić (bo okazał sie ze
                  w zastawie brakuje łyżeczek do kawy, które w chwili kradziezy byly w
                  zmywarce).....cdn..
                  Tylko jakies imiona trzeba...no i jaką role ja obiorę? i poszukujemy kobiety do
                  głownej roli kobiecej...narazie takiej nie ma w scenariuszu..jednakoż sie
                  pojawić musi.
                  • lisiasty casting 16.09.08, 17:12
                    oglosimy na role w serialu.
                    ale akcje trzeba skomplikowac.. pamietaj ze salowa ma byc ..
                    odpowiednia.. z warunkami. no to teraz mnie pewnie feministki
                    poiwesza...
                    • dorti-one Re: casting 16.09.08, 19:24
                      hmmm... z warunkami ... powiadasz....to ja mogę na casting stanąć bo ponoć je
                      mam... ale kurde ja sprzątać nie lubię.... więc nic z tego... nie dla mnie
                      salowa ani służąca wink)))
                      Mogę wziąć rolę podłej baby wykorzystującej facetów smile)))) finansowo i nie tylko
                      hi hi hi
                      • lisiasty kazda... 18.09.08, 20:32
                        by tak chcialatongue_out
                        • dorti-one Re: kazda... 18.09.08, 21:37
                          ... ale nie każda podła wykorzystująca ... ma do tego warunki hi hi hi
                          ok ja popatrzę jak wam się ten serial rozwinie smilebo nawet nie wiem czy taka rolę
                          umiałabym zagrać smile)))
                    • t.drk Re: casting 16.09.08, 19:28
                      dobra, mamy do obsadzenia role:
                      Jose Alberto, Maria Leticia, Luis Antonio, Anna Lucia, Maria Esperanza, Jose
                      Eduardo, Manuel Fernando..narazie tyle.
                      Lisiasty wybieraj, ja moze bede Sergio Carlos., heh.
                      no i zapraszam do kontynuowania wątku...
                      • rumcajs-76 Niesamowite 18.09.08, 09:03
                        Ja telenowele średnio oglądam (choć ta się tu w tym wątku właśnie
                        piszesmile
                        Ale oglądałem wczoraj jakiś materiał o najszybszym na świecie, jeśli
                        tak go można w dużym uproszczeniu określić, aparacie fotograficznym.
                        Wykonuje on 40 milionów ujęć na sekundę !!!
                        Ma on, bagatela, 14 metrów średnicy i ma za zadanie rejestrację
                        zderzeń cząstek przeciwbieżnych rozpędzanych do prędkości światła w
                        27 kilomertowym akceleratorze.
                        Dla porównania najszybszy cywilny aparat fotograficzny robi 12
                        klatek na sekundę smile
                        • vidmo76 Re: Niesamowite 18.09.08, 10:25
                          Niesamowity to jest ten twój wątek Rumcajs!!
                          Niema co totalny odjazd !!! hahahaha
                        • t.drk Re: Niesamowite 18.09.08, 14:28
                          Rumcajs, Boshe....jakie fachowe wrazenia fotograficzne.. ale odbiegasz od
                          scenariusza telenoweli... no ale na tyle odcinkow, to trzeba sie oderwac czasem..
                        • lisiasty bedzie opertaorem kamery ... 18.09.08, 15:11
                          i bedziesz robic tym aparatem film.. nie ma co , chlopie, nadajesz
                          sie jak nikt inny..
                          jedynie imiona bym pozmienial bohaterow.. bo dlaczego mam sie nazywac
                          jose Buracos del Walikoniak y bawidameg, ksywa: higroskopijny joe,
                          he?!
                          • t.drk Re: bedzie opertaorem kamery ... 20.09.08, 17:54
                            lisiasty mozesz sie nazywać jak scesz, jednakoż wybierając imie nie musisz nam
                            zdradzać swoich cech, zamiłowań czy niedoskonałości, hehe
                            • rumcajs-76 Re: bedzie opertaorem kamery ... 21.09.08, 01:23
                              Operatorem mogę być, mogę też coś zagrać. W sumie w telenoweli
                              wystarczy postawić kamerę na statywie i co godzina mniej więcej
                              zmienić kadr. Mogę zagrać np. godzinną drzemkę no i temu podobne
                              epizody.
                              Tak tak Liściasty, nie wyzewnętrzniaj się mocno smile
                              • lisiasty gdziezbym smial ... 21.09.08, 10:55
                                sie wyzewnetrzniac... nigdy w zyciu. no to operatorem bedziesz.
                                czekamy jedynie na scenarzyste... ja i tak bede spac do odcinka
                                4tysiace iles tam.
                                Ja tylko podalem imie bohatera ... tzn jakbym sie nie chcial nazywac
                                • rumcajs-76 Re: gdziezbym smial ... 21.09.08, 15:18
                                  to będzie ciężka produkcja...
                                  • t.drk juz nie przesadzajcie 22.09.08, 20:17
                                    juz nie przesadzajcie z tym spaniem Panowie.ten film musi budzić glębokie
                                    emocje, ma wzruszać, przerażac, smieszyc, a nie usypiać...
                                    • mary171 Re: juz nie przesadzajcie 22.09.08, 21:08
                                      a co Wy za film kręcicie...i dlaczego ja w nim nie gram wink)))
                                      • rumcajs-76 Re: juz nie przesadzajcie 22.09.08, 21:29
                                        Mary, ja Ci powiem szczerze że nie łapię klimatu chłopaków, jakaś
                                        telenowela ponoć. Ja im tylko zaproponowałem żeby zagrali cząstki
                                        elementarne i chciałem ich przepuścić przez wielki zderzasz
                                        hadronów. Tam już by ich sfilmowali dokładnie smile
                                        Taki właśnie uczynny ze mnie gość. Ale jak na razie ćwiczymy granie
                                        spania smile
                                        Możesz spoko się przyłączyć.
                                        Prześpisz się z nami ?smile
                                        Ups, może trochę za mocnoooo. No ale zobaczymy smile
                                      • lisiasty casting Ci zrobimy... 23.09.08, 07:52
                                        `wiec sie szykuj do roliwink
                                        dobrze widziany bylby program slowno-muzycznywink o ktorej i gdzie
                                        chcesz miec przesluchanie?
                                        Rumcajsie bedziesz dobieral sklad do filmuwink
                                    • rumcajs-76 Re: juz nie przesadzajcie 22.09.08, 21:21
                                      t.drk nooo ja się najbardziej wzruszam właśnie kiedy śpię smile
                                      • t.drk no i juz... 23.09.08, 22:09
                                        Cholera, zostawić Was na chwile i juz jakies skandale na planie? kurde jest
                                        wreszcie jakas płeć przeciwna, a chcecie ją spłoszyć??? spokojnie...
                                        także.....Miło powitać koleżankę do głownej roli kobiecej- taki zbuntowany
                                        anioł? czy mniej zbuntowna Esmeralda? jak się kolezanka widzi?
                                        • lisiasty skandal dobra reklama dla serialu bedzie 23.09.08, 22:39
                                          poza tym mowa o zbuntowanych czy zmutowanych anilach... bo nie
                                          piszesz wyraznie big_grin
                                          • rumcajs-76 Re: skandal dobra reklama dla serialu bedzie 23.09.08, 23:50
                                            No i Mary uciekła.
                                            Nakręćmy lepiej jakieś fantasy może.
                                            Telenowele straszna nuda, a tak zrobimy jakiś plener powiedzmy na
                                            którymś z księżycy saturna...
                                            • t.drk fantasy? 24.09.08, 09:40
                                              rumcajs... znaczy się np. gwiezne wojny? czy marsjanie atakują-
                                              reaktywacja? lub Pan Kleks podbija układ sloneczny? czy jakies
                                              stworki zielone z czułkami lub świecącym palcem? tylko no nie wiem,
                                              czy to twarzowe będzie...
                                              • lisiasty a beda smoki? 24.09.08, 20:50
                                                bo ja chialbym zeby tam smoki tez graly .. i krasnoludy.. i wiedzmy
                                                lataly na miotlach. tylko nie piszcie ze tak to mi w Erze dopasuja.
                                                • rumcajs-76 Re: a beda smoki? 24.09.08, 21:49
                                                  No powiem Wam że te wersje ciekawsze dużo nawet gdybym miał zagrać
                                                  tego smoka czy też statek kosmiczny. Myślę że to rych ról mogę się
                                                  nadawać smile
                                                  • t.drk smoki? 25.09.08, 12:37
                                                    rumcajs... smok może być, jednakoż fajny byłby efekt jakby zionął
                                                    ogniem...wiec dałbyś radę bez miotaczy płomieni?? tylko zauważ, że
                                                    smoki to raczej tragicznie kończą...no chyba ze byłbys takim smokiem-
                                                    białym szerściuchem, jak z filmu "Niekończąca się opowieść"
                                                    (uwielbiam ten film).

                                                    p.s.rumcajs, a Ty jestes z Zamoscia lub okolic?
                                                  • rumcajs-76 Re: smoki? 26.09.08, 00:15
                                                    Tak, film jest nie zły. Ja pamiętam, jeszcze jak byłem małolat, jak
                                                    stałem w długaśnej kolejce do kina na ten film. Tamten smok mocno
                                                    odbiega od ogólnych standardów smoczej istoty. Chyba w Wiedźminie
                                                    jeszcze smoki nie najgorzej dawały radę smile
                                                    Słuchaj, kolego, dla mnie zionąć ogniem to jak dla Ciebie splunąć smile
                                                    Z dużym przybliżeniem można powiedzieć że z okolic smile
                                                  • t.drk Re: smoki? 30.09.08, 13:57
                                                    Rumcajs..jeszce mozemy wziąc pod uwage i ewentualnie przedyskutować
                                                    postac smoka...(jakże barwną,jako ze animowaną)wyobrażoną w super
                                                    serialu- "przygody Baltazara Gąbki" (czy jakoś-takoś)...czyli postać
                                                    smoka wawelskiego w bardziej cywilizowanym wydaniu... bo wiesz, zeby
                                                    nie było tak krwawo, ze jakies niewinne owieczki pożera, tudzież, ze
                                                    pije wodę z Wisły (bo greenpeace moze protestowac), no i że jakiś
                                                    nieletni szewczyk go truje (bo to zaden autorytet dla młodego
                                                    pokolenia).
                                                    a idąc tym śladem, możnaby wkrecić jakąś postać kobiecą- jakąs
                                                    Wandę, czy (zeby nie było zbieżności imion) Irenę, co nie zechce
                                                    Niemca lub Ben Ladena ...i bedzie konflikt i walka swiatów i
                                                    rozpierdziucha....
                                                    pozdrawiam równiez z okolic zamościa
                                                  • makbyt Re: smoki? 03.10.08, 18:43
                                                    Hej Witam. Przeczytałam wątek i piszę Wam o moim przyjacielu.
                                                    Spotkaliśmy się na forum o serialach rok temu. On własnie jest spod Zamościa. Rolnik, kawaler z lubelskiego. Cierpi z powodu samotności.
                                                    Własnie u niego jestem. Jest między nami uczucie ale co będzie dalej... Nie wiem. Mam nadzieję że przyjaźń zostanie. ROK GADANIA za nami. Widzimy się drug raz. Jestem u niego , ja miastowa kobieta z lubuskiego - tutaj na naprawdę pięknej ziemi lubelsiej. Jutro zwiedxzamy ZAMOŚĆ. Jest naprawdę między nami fajnie.
                                                    A jednak MOŻNA!!!
                                                  • rumcajs-76 Re: smoki? 03.10.08, 21:08
                                                    Ale co to znaczy że jesteś u niego?
                                                    Booo zaciekawiło mnie to powiem szczerze.
                                                    To znaczy że pojechałaś sobie do niego i już tak sobie siedzisz tam ?
                                                    Czy jak u niego jesteś? Nocujesz sobie normalnie i śniadanie z nim
                                                    jesz z rana, nooo czy kiedy wam się tam wstanie ?
                                                    Drugi raz...
                                                    jestem u niego...
                                                    hmm...
                                                    Oj jakby nie było... fajnie wink
                                                  • makbyt Re: smoki? 04.10.08, 08:12
                                                    Normalnie jestem. Nocuję , śpię i nie śpię, jem pierogi z kapustą co jakiś Pan rano przywozi. I krowy widziałam i pole i ciągnikiem jechałam. Ano tak!
                                                  • rumcajs-76 Re: smoki? 03.10.08, 21:12
                                                    Widzę t.drk że jesteś oblatany w temacie. Możesz zacząć pisać
                                                    scenariusz smile
                                                    pozdrawiam również
                                                  • mary171 Re: smoki? 04.10.08, 09:40
                                                    A co Wy tak panowie po smoczemu...wink
                                                    Smoki...smoczki fajne stworki smile
                                                  • t.drk spokój 07.10.08, 18:13
                                                    coś tu spokojnie ostatnio.... co dzieje sie?
                                                  • t.drk spokój 07.10.08, 18:14
                                                    coś tu spokojnie ostatnio.. co dzieje się?
                                                  • k_sylwia_k Re: spokój 22.02.09, 21:53
                                                    ktos tu jeszcze czasem zaglada? wink z ciekawosci pytam bo chetnie bym
                                                    wybrala sie z kims, grupka osob na narty, rower, biegi... troszke
                                                    smutno samej, ale radze sobie wink
                                                  • rumcajs-76 Re: spokój 25.02.09, 02:01
                                                    Ło ludzie, wątek mój ktoś wygrzebał z przepaści zapomnienia smile
                                                    No cóż, grupka osób się nie zebrała, ale wątek owocnym okazał się smile
                                                    Nie wiem w sumie czy bezpośrednio on ale myślę że między innymi.
                                                    Jak widać czasami ktosik tu zaglądnie smile
                                                    niespodziankę sprawiłaś mi Sylwia smile
                                                    No to chyba tyle na razie , albo nie wiadomo w sumie na kiedy smile
                                                  • k_sylwia_k Re: spokój 25.02.09, 08:55
                                                    wink no widzisz, czasem mozna człowieka zaskoczyć, mam nadzieję, że
                                                    pozytywnie. Czyli nasza zamojsko-lubelska społeczność mało skora do
                                                    działań się okazała? uuu niedobrze smile

                                                    Powtórzę się z pytankiem - czy ktoś czasem miałby ochotę pobiegać,
                                                    pojeździć na rowerze, pograć w kosza? Pytanie adresuje do obu płci.
                                                    Dodam, że już swoje lata mam i jakoś mało znajomych po pierwsze
                                                    zostało w Zamościu, a po drugie maja swoje rodziny i cierpią
                                                    (przynajmniej tak mówią) na permanentny brak czasu.
                                                  • rumcajs-76 Re: spokój 27.02.09, 01:55
                                                    kliknij coś na @ jeśli chcesz smile
                                                  • constelacja Re: spokój 27.02.09, 08:29
                                                    k_sylwia_k napisała:

                                                    > wink no widzisz, czasem mozna człowieka zaskoczyć, mam nadzieję, że
                                                    > pozytywnie. Czyli nasza zamojsko-lubelska społeczność mało skora
                                                    do
                                                    > działań się okazała? uuu niedobrze smile

                                                    taka leniwa jest ta społeczność lubelsko-zamojska, że aż strach
                                                    ja to jestem lekko rozczarowana
                                                    ale.....
                                                  • k_sylwia_k Re: spokój 27.02.09, 10:42
                                                    a może my nie jesteśmy leniwi tylko aktywni pojedyńczo? wink tacy
                                                    samotnicy w działaniu? ;>
    • inkaa32 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 27.02.09, 21:37
      Hej jesli nadal jestes samotny to zapukaj do mnie.
    • nimfa27-2 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 12.03.09, 17:37
      Witam ,,,no od czego by tu zacząć.Jestem dzisiejsza ,,,taka nowa
      kicia,,,,nie wiele wiem jak się poruszać po stronie,,,nie wiele wiem
      na temat siebie,ciebie i czy ta wiadomośc dopłynie gdzieś
      kolwiek .Jestem z tych pięknych okolic i starego Lublina i naszego
      Zamościa... jestem z tych pięknych dziewczyn , jestem i tu nie znam
      do końca odpowiedzi.... na wiel pytań.... jeśli masz ochotę na
      rozmowę to napisz do mnie na gg a co ...12958932
      miałłłłłłłłłł.Czekam nimfa 27...chyba szukam.........ciałłłłłłłłł
      • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 14.03.09, 07:43
        Cześć Inkaa smile
        Cześć Nimfa smile
        Miło że odwiedziłyście ten wątek mój smile
        Pukam pukam i maile zwrotne wracają smile
        Inko, jak się do Ciebie dopukać smile
        Warto moim zdaniem zdobyć się na minimum wysiłku i zostawić jakiegoś
        maila do siebie jak by co, no albo kliknąć z dwa słowa na pocztę
        gazetową i już.
        Nimfo smile
        Fajny nick smile
        Nie mam gg. Nie mam i już.
        Jak chcesz to : rumcajs-76@gazeta.pl
        Na forum już raczej nie klikam bo go nie lubię.
        Pozdrowienia smile
        • mappi Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 14.03.09, 19:11
          właśnie Rumcajsie smile warto zdobyć się na minimum wysiłku i wysłać maila wink

          p.s. szkoda że już nie piszesz sad
          brakuje mi Ciebie
          • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 14.03.09, 23:15
            Ty też znajomko nie jesteś za szybka smile
            To forum stało się straszne, nie pasuję już tutaj, ale Ciebie
            polubiłem smile
            Do poklikania na priv smile
            pa
            • nataasha Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 16.03.09, 17:39
              witajcie, los mnie rzucil do Lublina ponad rok temu.. Samotnosc
              troche doskwiera, a poza tym uswiadomilam sobie ze tak malo lublina
              przez ten rok zwiedzialam - Majdanek, Zamek i plac zamkowy... Moze
              ktos jest w podobnej sytuacji, chcialby troche wspolnie pozwiedzac,
              niekoniecznie zabytki, tak samo chetnie wybiore sie w plener... albo
              do Kazimierza..
              Sylwio K czy jezdzisz moze na rolkach? Niestety nie jestem w stanie
              sprowadzic do lublina roweru, natomiast po swietach bede miala rolki
              i zaczne stawiac pierwsze niepewne kroki wink A moze ktos
              zorientowany podpowie mi gdzie najlepiej wybrac sie na te rolki?
              • rumcajs-76 Re: Z okolic Lublin – Zamość chciałbym kogo 17.03.09, 00:40
                No proszę mój wątek służy celom zapoznawczym.
                Miło smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka