Dodaj do ulubionych

Błędne koło

22.06.08, 10:00
Zaczęły się wakacje. Coś muszę z sobą zrobić, tylko co? Miałbym taką ochotę pojechać do Torunia, Gdańska, odbyć sentymentalną podróż do miast mojego dzieciństwa – Bytowa, Chojnic i Słupska, poszwędać się po plaży w Ustroniu… Zostanę w domu – będę zrozpaczony, przemogę lęki i pojadę – będę zestresowany. Co roku jeżdżę do tego Torunia w poszukiwaniu straconego czasu, a znajduję tylko upiory przeszłości. Nawet Toruń przestał mnie cieszyć – tak źle jeszcze nie było. Cały rok cieszę się na ten wyjazd, a skoro tylko wysiadam na dworcu, ogarniają mnie wątpliwości: Co ja tu robię? Czy przyjechałem rzeczywiście dla Torunia, czy raczej po to, by uciec od miejsca zamieszkania? Czy ja sobie przypadkiem nie wmawiam, że w Toruniu jest mi lepiej? Przecież próbuję uciec od samotności, ale wszędzie zabieram ją z sobą. Błędne koło. Jak zawsze w moim życiu. erdmannz@interia.pl


Obserwuj wątek
    • asia_156 Re: Błędne koło 22.06.08, 12:05
      Każdy próbuje znaleźć swoje miejsce na ziemi, w którym będzie się
      czuł szczęśliwy. Więc nie ma nic dziwnego, że Ty go szukasz. I
      świetnie Ciebie rozumiem, że próbujesz uciec od samotności, bo ona
      jest takim przyjacielem, którego nikt na dłuższą metę nie chce. Ja
      jestem w podobnej sytuacji próbując odnaleźć się w życiu, mam
      nadzieję, że kiedyś się odnajdę w nim z kimś i Tobie też tego
      życzęsmile Gdybyś chciał porozmawiać zostawiam Ci maila:
      asia_156@buziaczek.pl
      Głowa do górysmile
    • gapuchna Re: Błędne koło 22.06.08, 13:13
      Toruń? czy ja wiem, czy to aż takie dobre miejsce? Bulwary - tak, puby - tak,
      kościoły - tak, spacerek Starówką - tak. Ale to już koniec. Powiadasz, ze rok
      cały cieszysz się na tę podróż.... hm! Toruń budzi tak miłe uczucia.... smile
      Patrz, a dla mnie to codzienność.
    • sauber1 Re: Błędne koło 22.06.08, 16:15
      narcyzpierwszy napisał:

      > ... Czy ja sobie przypadkiem nie wmawiam, że w Toruniu jest mi
      > lepiej? Przecież próbuję uciec od samotności, ale wszędzie
      > zabieram ją z sobą. Błędne koło.
      > Jak zawsze w moim życiu. erdmannz@interia.pl

      Miło jest wraczać do miejsc które cieszą, przypominają
      najprzyjemniejsze chwile życia, ale też przed samym sobą
      nieuciekniesz donikąd, myślę że tak ma z nas wiekszość, jesteśmy tu,
      a myślami gdzie indziej, ale to tylko dlatego, że nie spełnione sa
      nasze marzenia, a perspektywy przyszłości szare. Nie wiem, w takich
      przypadkach wszytkim radzę i sobie też, stań gościu przed lustrem i
      zapytaj tego najmądrzejszego człowieka, co dalej, co jeszcze możesz
      w sobie zmienić? jak sie zaakceptować takim jakim jesteś? jak siebie
      samego polubić? a potem obetrzeć łzy i kolejna odnowa... Człowiek to
      jednak uparte bydle, a tak nie wiele do sczęscia potrzeba ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka