Dodaj do ulubionych

ready --> steady --> go --> :)))

24.07.08, 08:05
Witam wszystkich, właśnie zasiadłam przy swoim desk-u i pije
pierwszą dzisiaj kawe (oczywiście nie ostatnią uncertain) pytanie na
dziś... Jak samotni spędzają czas po pracy w dzień taki jak dziś?

Ja chwytam rolki i biegnę na stadion - tak jest najlepsza
nawierzchnia. Nie jeżdże po mieście bo to groziłoby śmiercią albo
trwałym kalectwem, nie tylko moim smile)))
Obserwuj wątek
    • lobuz5 Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 09:17
      Hej
      Ja piję tylko jedną kawę, jeszcze w domu. Piję ją sobie powoli i
      nic nie mówiąc budzę sięsmile)a myśli układają się w jakiś logiczny
      ciągsmile)
      A po pracy to bardzo różnie, w zależności od ochoty. Czasem wyskoczę
      sobie na siłownię a czasem biorę w rękę książkę i też jest dobrzesmile)
      Dużo czasu zajmuje mi pies no ale sam chciałemsmile)
      • maximeg Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 10:03
        Pies to duży obowiązek, ale ja uwielbiam pieski smile)) Nie lubię
        kotów uncertain- nie pogadasz z nimi tongue_out Miałam kiedyś charakternego
        jamnika - rozumieliśmy sie bez słów smile)) Tak sobie obiecałam, że jak
        się nie zakocham do 30-tki to kupię sobie psa smile

        Co to za rasa?
        • dunka76 Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 10:38
          Gdzieś tu był już podobny wątek. Ja zwykle: fotelik, ławeczka, książka. Jak mam
          z kim to lubię sobie gdzieś wybyć. Chociaż chodzić lubię też sama. No i czas
          kradnie mi komputer. Na szczęście ostatnio coraz mniej.
          • lobuz5 Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 10:40
            Nie tylko Tobiesmile) i w sumie nie komputer a netsmile)Założę się, ze
            jakby odciąć internet to tyle byś nie siedziała przed monitoremsmile)
            A ja mam owczarka niemieckiegosmile) Kawał psiakasmile)
            Niestety muszę uciekać na chore egzaminy. Pozdrawiam i do jutra!!!!
          • gapuchna Duneczka! 24.07.08, 11:40
            Gdzie ty się podziewasz? jak to dobrze, ze ciebie widzę...smile))
            • dunka76 Re: Duneczka! 24.07.08, 13:08
              Siedzę sobie grzecznie cicho smile Jestem cały czas, czytam i obserwuję smile
              I uśmiecham się do Ciebie smile
        • kynky Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 10:55
          u mnie też psica zajmuje dużo czasu po pracy, bo jak mówią "grzeczny
          pies to zmęczony pies" więc dużo zabaw, szkolenie i socjalizacja i z
          ludźmi i z innymi zwierzakamismile a poza tym lubię się ukurturarniać i
          jak nie ma z kim to ostatnio nawet sama chodzę - kinko, koncercik
          fajny, no i lubię bawić się w gotowanie, szczególnie jeśli jest dla
          kogo, niestety gorzej ze sprzątaniem później smile)
    • sekia Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:02
      Dzień dobry,

      U mnie już druga kawa, za to z mlekiem i cukrem, a na talerzyku zachęcająco
      uśmiecha się kawałek sernika smile)

      Przynajmniej u mnie pada, więc rolki odpadają, a szkoda, bo jest nowy (jeszcze
      nie oddany do użytku) kawałek drogi, idealny do jeżdżenia na rolkach, a pewnie
      za chwilkę zaanektują go auta smile

      Skoro nie rolki, ani rower, to może kino, w ostateczności sofa i książka smile I
      niestety zgadzam się z Wami, że internet pochłania mnóstwo czasu, właściwie nie
      wiadomo na co, tu zajrzę, tam zajrzę i robi się z tego mnóstwo minut smile

      W taki dzień jak dzisiaj bardzo mnie kusi wizja siłowni, tylko jak ja sobie tam
      poradzę ? Nigdy wcześniej tam nie byłam sad

      pozdrawiam
      • maximeg Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:11
        Ja mam ten sam problem, poszłabym do siłowni, ale byłam chyba raz w
        życiu, sto lat temu i nie wiem jakbym sie tam czuła. Nie wiem jak
        się obsługuję tą całą maszynerię, a poza tym wolę się chyba spocić
        na świeżym powietrzu wśród drzew niż super zgrabnych lasek i
        facetów, którzy spędzają tam 24h smile)))
        • sekia Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:23

          A ja mam chyba chęć, by się dowiedzieć, jak te dziwne urządzenia się obsługuję,
          bo potrzebuję zmęczenia fizycznego, po godzinach, spędzonych przed monitorem i
          coś mi mówi, że to się stanie wkrótce smile
          Tylko czy taka filigranowa osóbka, da sobie radę z tą całą maszynerią?n
          Przydałby się jakiś osobisty instruktor choć na chwilkę?

          • gapuchna Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:39
            A ja chodzę do siłowni. tylko że sobie zmieniłam na bardziej "zakobieconą"
            Pierwszy raz weszłam do jakiegoś czyśćca chyba. Wchodzę do salki, masa maszyn,
            masa chłopaków, średnia to może ze 22 lata, wszystko spocone, czerwone, jakieś
            takie nieładnie pachnące. I ja w tym jak jakaś idiotka. Mówię dzień dobry, ale
            tylko popatrzyło na mnie kilka par oczu o nieco obłędnym wyrazie - pot na czole,
            lekkie obłęd ze zmęczenia, wypompowanie. No to ja: do widzenia i juz mnie nie
            było. Tylko 10 zł straciłam. Ale następnym razem poszukałam bardziej pasującej
            hi hi hi
            • maximeg Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:46
              Umarłam ze śmiechu po tym opisie, to musiało byc przeżycie smile))
              • gapuchna Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 12:05
                Oj było. Naprawdę czułam się zażenowana sytuacją. A zwłaszcza tym moim
                infantylnym: dzień dobry. Jednak zawsze powinno się miec wyczucie! hi hi hi
            • sekia Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:57
              smile)))

              Może w tej, do której się wybieram nie będzie podobnie hihi. Niestety, jedyna w
              najbliższej okolicy jest koedukacyjna smile
        • kaskapp Re: ready --> steady --> go --> :))) 24.07.08, 11:59
          A ja chodzę na siłkę i ją Wam polecam. Tylko trzeba taką hmm
          profesjonalną z terenerami, instruktorami etc. Tam poradzą,
          poprowadzą za rączkę po tych wszystkich maszynach i dobrze jest wink
          I uwierz nie chodza tam same zgrabne laseczki, hehe znam to z
          własnego doświadczenia. A nie ma to jak porządnie się zmęczyć na
          siłce, bo wbrew pozorom dopiero wtedy ma się ochotę żyć!

          Inne rzeczy po pracy... zapisałam się na kurs prawa jazdy na ...
          motor wink i to ostatnio zajmuje mi sporo czasu haha i też na
          powietrzu.
          No i ten net nieszczęsny, on to potrafi zająć mnóstwo czasu wink)
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka