poitr
01.01.09, 17:28
jestem po kilku związkach w których dostałem po łapach....
......najpierw wojująca wegetarianka, potem kobieta która zdradzała,
potem kobieta nie posiadająca ciepła (ale nie zdradzała ale nie
lubiła seksu).....
Nie wiem czemu......mam 44 lata i marzy mi się ktoś kto będzie
spędzał ze mną weekendy na spacerach na wyprawach do Białowierzy i
do Krakowa, ktoś kto wypije ze mną wino, ugotuje razem ze mną
kolacje, przytuyli sie wieczorem i przytuli się budząc się ze mną...
Wydaje mi się, że jestem w miare przystojny..... sercem znacznie
młodszy niż 44, uwielbiam grę wstępną i ...........
ale za jasną cholere nie mogę znaleść tej, która pachnie s,akuje i
daje ukojenie....