Dodaj do ulubionych

Pogodowe pogaduchy

29.07.13, 12:18
Lato w pelni, pogoda jak przystalo,
deszcz i burze,

a my ciagle mamy duzo do powiedzenia na temat
tak scisly;
www.klart.se/v%C3%A4der-kristianstad.html
Tabelka obrazuje pogode na 2 tygodnie do przodu
Idag-dzisiaj; imorgon-jutro; onsdag-sroda; torsdag-czwartek;
fredag-piatek; lördag-sobota; söndag-niedziela; måndag-poniedzialek;
tisdag-wtorek;
Obserwuj wątek
      • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 12:28
        zmianynaziemi.pl/wideo/atak-snieznej-zimy-w-brazylii-rosnie-liczba-ofiar-zimna
        wychodzi nato ze w zwiazku zmiany galaktycznego polozenia
        naszego ukladu slonecznego nastapila rowniez debiegunacja
        naszej planety,biegun magnetyczny leze obecnie u polnocnych
        wybrzezy kanady ale biegun klimatyczny raczej niejest
        "bratem syjamskim" swego magnetycznego odpowiednika

        wzmozony ruch plyt kontynentalnych=erupcje wulkanow
        na calym swiecie,rownoczesnie.

        klimat w naszej czesci swiata przez jakis czas bedzie
        kontynentalny,mrozne zimy i gorace lata
        niepozostaje nic innego poza akceptacja tych faktow.
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 13:05
            iiiiiiiiiiiiiiii hi,hi Lusia
            a moze i tak bylo,,,ziemia sie zatrzesla ,
            a Ty bach zrobilas...hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

            ale na powaznie
            trzeba przyznac,ze pogodowo sie pozmienialo,
            tutejsze ostanie zimy byly ciapciowate
            ostanie chyba dwie mrozne/snieznie...
            lata raczej gorace....to wyjatkowo w lipcu upalne.
              • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 19:38
                .. noo dobra,kropi troszke lzej oddychac
                patrzyl cija na polska pogode jutro -
                -bardzo zachecajaca do spacerkow
                w kapielowkach jeno,noo i na wodzie
                sie zaoszczedzi,wspaniale jutro w Szczecinskiem
                tylko 20 stopni to u nas powinno byc dwa stopnie mniej
                i deszcz

                w tegoroczne swieto Midsommarafton moi sasiedzi nietanczyli
                "små grodarna" kring mdtsommarstånden i stad ta susza latos
                nie åberupade zab-niebylo deszczu
                • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 07:33
                  Henryku, u nas dzisiaj 18,7 st. C
                  wyszłam na krotki rękaw i wystarczy po takich upałach trzeba się trochę ochlodzic.
                  ostatnimi zcasy bardzo bardzo zradko wlaczam tv wiec nawet nie znam zapowiedzi pogody na najbliższe dni. nie wiem czego się spodziewać.odziez do pracy szykuje na czuja,trafie lub nie,ale poki co nie narzekam.
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 09:05
                    SLO przy takich pogodach deszczykowych ludzie daja sobie rade,
                    najgorzej mam z "Maluskiem" jego chore biodro nie lubi wilgoci
                    i spaceruje na 3 lapach, a w domu nie moze sie dogrzac pod
                    koldra.
                    https://i44.tinypic.com/2zxm3o7.jpg
                    Taka deszczowka-pelerynka chroni mu tylko grzbiet,
                    a gumiaczki by mu sie tez przydaly.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 09:22
                      no dobra,
                      usmialam sie z Waszych upadkow"ze az Ziemia jekla",
                      moze po Lusi to nie,ale po Tobie Henryk to juz szkoda slow....hi.hi..........,ale Zielona kawcia chyba jakis rezultad daje...

                      no i widze nowa deszcczoweczka u Maluszka...

                      pada/pada....
                  • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 12:17
                    u nas tez 18 *C ,pochmurno i bez zefirka
                    mimo wszystko cieplo i parno
                    trzeba kozystac z tych paru dni z ludzka pogoda
                    gdyz nadchodzi kolejny wyz z afrykanskimi spiekotami

                    wy tam w zalewie macie chyba wode ciepla jak zupa ?
                    ja jeszcze nad mozem niebylem mimo ze tak blisko
                    w moim aucie niema aircondition , trudno byloby
                    dla psiaka i dlamnie tez
                    nad morze pojedziemy w wrzesniu,wtedy pogoda
                    dla staruszkow z zfatygowanymi serduchami.

                    Pzdr.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 17:32
                      *Jagus,
                      tak,Bobby i Charlly maja po 8 lat
                      i oba maja problemy z biodrami,
                      mozna je zaliczyc naprawde do seniorow,
                      to juz "staruszki",ale jak cieplo i nie duszno to obydwa poszliby na koniec swiata...

                      zmoklam dzis do kolan...
                      ulewy przelotne takie ,ze hej...(u Lusi sie dosuszalam)
                      przez parasol mgielka deszczu mi wlosy rosila,
                      musze chyba juz parasol na sktor wyrzucic...
                      grzmi tez na dodatek....

                      milego wieczoru...
                              • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 18:52
                                https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/dziura-koronalna.jpeg
                                Dziwne zachowanie Słońca może wskazywać nawet na kres jego istnienia


                                Według obecnego poziomu wiedzy Słońce ma jeszcze paliwo na przynajmniej kilka miliony lat aktywności, jednak teorie często różniły się od praktyki i nikt nie da głowy, że tak jest na pewno. Ostatnio astronomowie zaobserwowali kilka przykładów gwiazd niewiele większych od naszej, które zaczynały się zachowywać niestabilnie a potem nagle umierały. Warto sobie zadać pytanie czy to może grozić naszemu Słońcu.


                                Faktycznie są pewne powody do niepokoju, bo aktualny szczyt cyklu słonecznego jest najsłabszy od stu lat i coraz więcej naukowców zaczyna głośno mówić o ryzyku epoki lodowcowej. Swoją drogą ciekawe co wtedy zrobią wyznawcy religii globalnego ocieplenia.



                                Społeczność naukowa spiera się, co do tego, czy możemy mówić o kolejnym minimum Maundera. Wystąpiło to ostatnio w XVII wieku i wtedy tarcza słoneczna pozostawała praktycznie bez plam. W dziwny sposób odpowiada to czasowo wystąpieniu tak zwanej małej epoki lodowcowej, jaka wtedy miała miejsce.

                                File 31179

                                Wiemy jednak, że po minimum Słońce w końcu się uaktywniło, więc być może spekulowanie o przedwczesnej śmierci naszej gwiazdy są po prostu nieuprawnione. W tym miejscu astrofizycy zwracają uwagę, na całą serię dziur koronalnych, które mają czasami wielkość prawie na jedną czwartą tarczy. Zjawisku takiemu towarzyszy zwykle emisja strumienia naładowanych cząstek. Są to po prostu ciemniejsze obszary w koronie słonecznej z otwartymi liniami pola magnetycznego, co umożliwia wydostawaniu się wiatru słonecznego. Zwykle formacje te rzeczywiście nie mają aż takiej wielkości, ale to wciąż tylko dziury koronalne i trudno je traktować jako zwiastun katastrofy.

                                File 31180

                                Trzeba jednak przyznać, że to ciekawe, iż ostatnia seria wielkich dziur koronalnych na Słońcu zyskała duże zainteresowanie światowych mediów. Można to traktować jako dobry znak, ludzkość w końcu zdaje sobie sprawę, że to Słońce jest warunkiem koniecznym komfortowego życia na Ziemi.



                                Bez wątpienia zachowanie Słońca jest obecnie nieco dziwne. Szczyt aktywności, jaki był spodziewany na przełom lat 2012/2013 nie nadszedł. Potem astrofizycy twierdzili, że dojdzie do niego w pierwszej połowie 2013 roku. Nic szczególnego się nie stało. Cykl się skończył i uczeni są jak dzieci we mgle. To dlatego wymyślają kolejne teorie, czasami sprzeczne ze sobą. Jedni uważają, że aktywność ustanie a Europę skuje lód, a drudzy, że ze spokojnego Słońca wyzwoli się wielka flara, która zniszczy całą elektronikę na Ziemi. Nikt nie wie co się stanie i to najlepiej oddaje poziom ziemskiej nauki.







                                Źródła:

                                news.yahoo.com/spacecraft-sees-giant-hole-sun-video-153040642.html
                                investmentwatchblog.com/is-our-sun-in-the-very-early-stages-of-shutting-down/

                                zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziwne-zachowanie-slonca-moze-wskazywac-nawet-kres-jego-istnienia
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 21:36
      a ja sprawdzam dlugoterminowa pogode na przyszly tydzien. od czwartku bede z wnusia nad morzem wiec chcialabym zeby bylo cieplo,ale ani upalnie,ani deszczowo. ale czy sie sprawdzi,to sie okaze na biezaco.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:07
        o??? Sloo
        bedzie urlopowac z Neptunem...
        zycze slonca i spokojnych fal.....

        *Jagus
        wczoraj mialam w domu 28 stopni,
        okna cala noc otwarte..spadlo do 24 stopni,
        obecnie zachmurzenie i zapowiadaj deszcz,
        ale chyba nie bedzie...
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:15
          Ja wczoraj przesiedzialam caly dzien na balkonie pod
          parasaloem, w przerwach chodzilam z "Maluszkiem"
          kurowalam noge po ukaszeniu owada, bralam tabletki od Kendo zeby
          nie swedzialo i smarowalam zelem "Fenistil", dzisiaj, juz nie
          swedzi bardzo, caly okrag zbledl z czerwonego na normalny
          kolor skory, a mialam spuchniete na wielkosc talezyka pod szklanke
          od herbaty.
          Czyli jak to mowia do wesela sie zagoi...ha..haaaaa.....

          Dzisiaj troszke chlodniej, wybieram sie na rower do Lidla
          po swieze upieczone pieczywo, bo na razie jest najtansze w calym miescie,
          podejrzewam ze jak bedzie duzy popyt to ceny podniosa.?
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:21
            *Lusia
            no cos strasznego z tymi owadami kasajacymi,
            musisz koniecznie cos na recepte dostac ,co by lagodzilo....

            wpadne tak kolo 12 godz.jak bedziesz w domu,
            mysle,ze od 11:10 zalatwia mnie....
            zakupy tez musze na miescie zrobic...
            • kendo Re: slonce sie "przewrocilo" 08.08.13, 10:01

              www.aftonbladet.se/nyheter/article17256725.ab?&%23xtor=AD-500-[aftonbladet]-[TF_sociala_medier_artiklar]-[Lista]-[svd]-[]-[]
              jednak Nasa juz stwierdzila,
              ze zmiany na sloncu powoduja zmiany klimatyczne,

              jak twierdza,ze sie "odwrocilo" czyli zmienilo swe pole magnetyczne,
              powstalo "domino efekt" siegajacy az do planety Pluton,
              obalans miedzy poludniowym a polnocnym polem magnetycznym
          • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 10:07
            Lusiu, na ukaszenia dzialal ocet winny-tak wyczytalamw linku,ktory zamiescila Kendo.
            a z tym weselem to sobie nie zartuwink wiesz....na milosc nigdy nie jest za pozno i w roznym wieku można się zakochać smile
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 11:30
              *Sloo,
              smarowalam sobie ukaszenia octem wlasnej roboty,
              faktycznie ,czulam ulge po chwili,

              ale wiesz Lusia ma ekstremalne skutki uboczne po ukaszeniach,
              nieraz sie zastanawiam,kiedy zemdleje od nich,
              musi chyba od konowala dostac cos bardziej szybko dzialajacego,
              dalam tabletki,ktore mialam,kiedys tez je miala,troche dalo ulgi...
          • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 11:51
            Dzisiaj troszke chlodniej, wybieram sie do Lidla po świeżo upieczone pieczywo, bo na razie jest najtansze w calym miescie, podejrzewam ze jak bedzie duzy popyt to ceny podniosa?


            U mnie wyraznie chlodniej, choc Sydsvenskan podaje, ze jest 22 C
            i nawet pokropil lekki deszczyk ... tyle co kot naplakal
            ale to tez przyczynilo sie do ochlodzenia powietrza ...

            Pare razy kupilam to świeże pieczywo, ale jak narazie to z obnizka 33%
            aby sie zorientowac w smakach. Najbardziej mi smakował chlebek
            z jakimis nasionkami. Normalnie kosztuje chyba 17 90 kr,
            a po obnizce 13,66 kr. Tne go na maszynie na bardzo cienkie plasterki
            bo jest "sytny" i zamrazam po kilka ... w miedzyczasie jem tez inny chleb.
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 09:17
              *Pia
              jeszcze nie smakowalam z Lidl chleba,
              wiem w kazdym cos jest co mnie uczula i na razie teraz kiedy wszystko kwitnie nie testam...bo musialabym sie za bardzo medycynowac,
              pieke swoje grahamome buleczki....

              po wczorajszych intensywnych ulewach,
              dzis duzo chlodniej,
              nawet Bobby nie chcial byc na altanie po porannym spacerze..
              wlasl pod koldre po spacerze....

              udanego piatku zycze,

              wybieram sie w inne miejsce sprawdzic jezyny....
              • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 12:39
                U mnie wyraźne ochłodzenie, o godz 10 00 bylo tylko 18 C ...
                wyszlam na chwile na dwór (w cieniu) w bluzce z krótkimi rękawkami
                to niemal zmarzłam, bo powiewał orzeźwiający wiaterek,
                pewnie z północy.
                Deszczu jeszcze nie bylo, choc codziennie na niego czekam.
                No ale w ogródku nie jest juz tak tragicznie, bo roslinki moga odpocząć
                w nocnym chłodzie, a w dzien nie sa parzone przez gorące slonce,
                i bo są także przelotne chmurki.
                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 15:07
                  *Pia
                  nie padalao wczoraj u Ciebie??????????????

                  bylam na jezynach i dobrze ze "sedaczek narzucilam na ramiona,
                  wlasnie chlodny wiatr owiewal i chlodzil,
                  na jezynach sie upocilam,bo w sloncu obrywalam,
                  mam "poziomkowe miejsca na nie"
                  juz 3 l bedze miec zamrozone a co pojadlam to moje....
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 18:27
                    Ja to tylko dzisiaj ogladam pogode przez
                    okno, ale juz jestem gotowa z pitraszeniem.

                    Tylko mam stos garow do mycia, musze to zrobic
                    zanim przyjdzie "Maluszek"

                    Jutro sobie odbije, zrobie rekonesans po miescie,
                    a moze mnie poniesie do Kendo, zobacze
                    jak sie bede jutro czula.??
                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:35
                        deszczyk nas straszyl na zbieraniu jezyn,
                        ale i tak uzbieralismy duzo,
                        juz zamrozilam i ciasto z nimi upieklam...
                        jakos swierze tak tych pesteczek sie nie czulo jak w ciescie....
                        no,
                        mozna pozniej na sok nastawic czy galaretke zrobic,leza i czekaja na swoj los...
                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:51
                            *Lusia
                            zagooglas "sok z jezyn" do wyboru,jak sie robi....

                            ja chyba pozniej z tych mrozonych cos wymodze...

                            milego wieczoru.

                            kwiatow rozy nie znalazlam,chyba juz przekwitla tu na oklo...szkoda,spoznilam sie tego roku....
                          • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:54
                            No to nareszcie leje jak z cebra błyska się i grzmi ...
                            To chyba pierwsza taka burza od maja ... smile

                            Najgorsze jednak, ze wlasnie zbieralam sie do pojechania do sklepu rowerem,
                            bo kupilam smiedzaca karkowke, pewnie z knura... chce ja zwrocic.
                            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 20:00
                              Pia
                              o swiecieeeeeeeeeee.
                              dlatego ja od dawna nie kupuje swinki,
                              zrazilam sie wlasnie tym zapachem...
                              poledwicaze swinki,czesto jest tania do 40;-za kg....i nie czuc tego zapachu,jeszcze sie "nie spazylam",dzis wlasnie na obiad mialam i do chleba na kanapiki zostalo...
                                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 11.08.13, 10:54
                                  Wlasnie ten zapach tez mnie odstrasza .
                                  Pia masz racje, ze chcesz oddac to mieso, moze to
                                  zmusi ich do zwracania na to uwagi.

                                  Jestem ciekawa Pia czy dotarlas do sklepu i czy uznali
                                  Twoja reklamacje???............
                                  • slo-onko chwila wytchnienia.... 12.08.13, 07:27
                                    ....od skwaru i stojącego gorącego powietrza. ciekawe jak to się długo utrzyma, czy kreska na termometrze skoczy do góry czy raczej już będzie po gorącym lecie. na prognozy spoglądam i wierze w nie w 50 %,wiec kazdy dzień jest dla mnie niespodzianka.
                                          • lusia_janusia Re: burza bez deszczu 13.08.13, 19:03
                                            A to u mnie burza po jednej stronie domu ciemno,
                                            a za mna slonce swieci, myslalam ze to ludzie sie
                                            tluka w pralni, a to grzmi, ale jakos nie ma deszczu.

                                            Gdzies stronami, bo wracajac z "Maluszkiem" spieszylam do
                                            domu bo czarna chmura wisiala po kantach miasta.
                                                  • pia.ed Deszcz bez burzy ... 14.08.13, 10:07
                                                    W Polsce burze z piorunami, gradobicie (Rzeszow), a w Malmö w tym roku
                                                    tylko dwa razy byla raczej niegrozna burza ...
                                                    Dzis cala noc padało, woda stoi na chodniku, ale to wszystko ... W tej chwli pada lekki deszcz, ale za chmurami zaczyna przebłyskiwać słonce...
                                                  • kendo Re:slonecznie 14.08.13, 10:29
                                                    niemniej jednak juz pogoda na dlugie spodnie i cos na grzbiet cieplejszego,

                                                    ide psiuna odcedzic,
                                                    pozniej gardin=panele firankowe musze pszeszyc/obiad
                                                    i rytm dnia juz sie "roskreca"

                                                    milego startu Wam zycze
                                                  • kendo Re:slonecznie i tajfuny w chinach 14.08.13, 14:32
                                                    na dzis oglosili Isotpien ulewy i burzy
                                                    ma przejsc bokiem,co pewnie i o "nas zachaczy"
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1953049/Klass-1-varning-i-Skane.html
                                                    www.kristianstadsbladet.se/utrikes/article1952717/Tyfonen-passerade-Hongkong.html
                                                    strasznosci jednym slowem co sie dzieje z ulewami/wiatrami,
                                                    najpierw na Filipinach zrobil spustoszenie,
                                                    z mniejsza juz sila idzie dalej...

                                                    to chyba ma jednak cos z tym przebiegunowaniem i polem magnetycznym....
                                                  • kendo Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 16.08.13, 10:00
                                                    kaczuchy ciesza sie,
                                                    ze udalo sie zladowac bez zatopienia....

                                                    wczoraj labedzie widzialam
                                                    jak slicznie frunely
                                                    od czasu do czasu sie nawolujac,
                                                    ale zurawie??zawsze tez je widzialam,
                                                    chyba jeszcze nie czuja zimna i w pozniejszym terminie odleca..
                                                  • kendo Re:katastrofy pogodowe 18.09.13, 08:39
                                                    w Meksyku wielkie powodzie,
                                                    deszcz dzisiejszy w niektorych regionach powodzie dzis pewnie zrobi,
                                                    chlod z polnocy zaczyna naplywac na szwecje
                                                    cieple skafanderki wyciagamy s szaf i szale na szyjeczki omotywujemy...

                                                    ide jesci sniadanko....
                                                  • dorka556 Re:katastrofy pogodowe 18.09.13, 09:16
                                                    Szala i rękawiczek jeszcze nie wyciągałam, ale wkrótce będą potrzebne.
                                                    W górach, wczoraj przez cały dzień i noc padał śnieg a na dole jeszcze kwiatki kwitną.
                                                    W lesie zatrzęsienie rydzów. Dobrze, że zimna nie boją się.

                                                    http://i42.tinypic.com/153mqvl.jpg
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 09:27
                                                    *Dorus
                                                    nie frestaj rydzami
                                                    musze chyba podejsc do nastepnego lasku i sprawdzic....
                                                    jesienne kwiatki niektore,odporne na chlody,
                                                    snieg moze stopnieje zanim zima nastanie?

                                                    *Lusia
                                                    przyjedz,to razem pojdzemy do lasku przez szose,
                                                    moze sa jakies to zbierzemy
                                                  • lusia_janusia Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 10:21
                                                    Dorka piekne te Twoje krajobrazy, a snieg?,
                                                    huummm... chyba bedziesz musiala jeszcze raz skosic zanim
                                                    prawdziwa zima przyjdzie, ale kwiaty chociaz rozweselaja, oczekiwanie
                                                    na nia.
                                                    I chyba sie dzisiaj wybiore do Kendo zeby zobaczyc te grzybki czy sa
                                                    bo tez mi smakuja rydze.
                                                  • slo-onko Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 10:28
                                                    Drocia,ale TY masz fanstatyczne widoki !!!! Mieszkasz w bajkowym miejscu !!! ja CI po prostu zazdraszczam !!!!! mimo, ze snieg to dla mnie urocze miejsce do zamieszkania, widok jak z widokówki !!! ja chce w góry !!!!
                                                    u mnie 7 stopni było rano, do lata zostało kilak dni i tak zimno !!! ratunku!!!!

                                                    ps.Kendo odebralas fotke z tytulem "My"?
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 12:10
                                                    *Dorus dolanczam do wszystkich entuzjastycznych gorskich dziewczyn,
                                                    ladnie sie oglada takie widoki,
                                                    troszke gorzej mieszkac na wyciagniecie reki,bo bardziej zimniej i wczesniej slonko gasnie...

                                                    miejcie sobie udaney srodek dnia w srodku tygodnia...
                                                  • lusia_janusia Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 23:16
                                                    I ja tez dzisiaj zmarzlam, Jak rowerkowalam, to nie czulam
                                                    tego zimna, ale pojechalam do Kendo.

                                                    Poszlysmy do lasu i o gdz,14 zrobilo sie zimno, a niebo zwiastowalo
                                                    burze, szwagier ostrzegal nas pred deszczem.

                                                    Znalazlysmy pare grzybkow i trawilysmy na zboczu lau na sliwki
                                                    "mirabelki czerwone" i oczywiscie troche tez urwalysmy do swoich toreb,
                                                    Byly juz bardo dojrzale, ze oblatywaly przy dotknieciu reka.

                                                    Do domu wracalysmy dalej przez las i zaczela padac mzawa, tak nam sie
                                                    wydawalo, a tu nagle grzmi, Kendo zrobila wielkie oczy i pospieszylysmy
                                                    do domu,.

                                                    Juz zboczem laki schodzilysmy na skroty i znalazlysmy grzyby 4 szt "kanie"
                                                    Po przyjciu do domu Kendo je usmazyla i zjadlysmy ze smakiem pod buleczke
                                                    i herbatke z cytryna.

                                                    Glowy i ubranie nam troche zmokly i az do wieczora nie moglam sie zagrzac.
                                                    Mam nadzieje ze w nocy pod puchowa koldra sie wygrzeje?.

                                                    Zrobilam kilka fotek, ale czekam na Kendo to mi pomoze je przeniesc z kamery
                                                    do kompa.
                                                  • dorka556 Re:zbiory pogodowe 19.09.13, 08:50
                                                    Wczoraj śnieg i słońce, dzisiaj straszna plucha, leje od rana.
                                                    Wstałam wcześniej, miałam z kuzynką iść na rydze, ale w taką pogodę nawet jej nie budzę. Najlepiej przespać deszcz.
                                                    Mam cieplutko, napaliłam w kozie, piję już drugą kawę, full ciekawych książek na mnie czeka i nie daję się chandrze, czego i Wam w trudne deszczowe dni życzę.
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 19.09.13, 09:11
                                                    *Drka
                                                    tak ma byc w deszczowa pogode,
                                                    tez sobie wyszukuje zajecia by nie smutkowac,
                                                    wczoraj sliwki wieczorem w gar wlozywlam,
                                                    dzis je znowu podgotowalam....
                                                    na razie slonce i na grzybki sie wybieram w bardziej przyjazna strone,gdzie troche ludzi z piesami chodzie,
                                                    to nie bedzie strasznie,mianowicie w strone konkow...

                                                    milego dnia mimo zlej aury
                                                  • lusia_janusia Re:*oznaki jesieni* 19.09.13, 10:19
                                                    Greis, Dorka, Kendo, na pogode nie mamy niestety wplywu, ale mozemy
                                                    ja tylko akceptowac, w desczowe dni, dobrze mi sie sprzata, piecze,
                                                    i przebywa w domu, czasem tylko leniuchuje.

                                                    Wczoraj w drodze do lasu widzialysmy jak zurawie odlatuja,
                                                    probowalam robic zdjecie, i kilka szt uchwycilam w obiektyw. ale bylo
                                                    bardzo trudno z glowa do gory i zawrotami glowy, Kendo trzymala mnie za
                                                    reke, ale to zbytnio nie pomoglo.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 19.09.13, 10:28
                                                    wlasnie zurawie nas w lesie dopiero dogonily,
                                                    kiedy wyszlysmy z domu,widzialysmy,
                                                    jak w trzech kluczach nadlatywaly...
                                                    niesamowite ma sie wrazenie slysac je na glowa przelatujace....
                                                    to juz zapowiedz jesieni niestety,

                                                    tez lubie ,jak Ty Lusia
                                                    a i nawet z ksiazka przy jakims ciescie zasiasc i zapijac herbatka miedzy stronami...
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni*tajfun zagraza Azji 21.09.13, 10:28
                                                    www.expressen.se/nyheter/supermonstertyfonen-befaras-sla-till-i-helgen/
                                                    z powiekszana sila nadciaga nad Tajwan/Honklong/Filipiny
                                                    bedna nowe straty materialne,jak i pewnikiem w ludziach/zwierzetach....

                                                    *Tajfun,
                                                    nazywany tropiskowym cyklomen z Pacyfiku,gdzie jego predkosc na sekunde wynosi 32,7 m.
                                                    ten nadciagajacy ma moc ponad 67m/sek
                                                    Usagi, z diameter 1,100 kilometer, szacuje sie opad deszczu 1000milimetrow na Taiwan,to trzy razy wiecej deszczu ,niz podczas calego roku w Londynie.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 11:35
                                                    klon zmienia juz kolor https://i43.tinypic.com/24c8ttt.jpg
                                                    przepieknie za oknem,
                                                    nawet i cieplo,
                                                    szkoda w domu siedziec,
                                                    chatka oporzadzona wiec czas na aktywnosci na zewnatrz

                                                    przemilego relaxowania
                                                  • lusia_janusia Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 16:44
                                                    A bo bylas taka przejeta rola Kendo jak stalas na
                                                    drabinie, ze szkoda mowic, a ja nie zwyczajna, zapom,nialam,
                                                    ale jeszcze zostaly jablka na drzewie to bedzie moze okazja jak
                                                    przyjade na drugi tydzien.

                                                    Oj, juz czuje moje ciasto z jablkami przykryte kolderka
                                                    z platkow owisianych cukru i masla, pachnie za chwile bede
                                                    chyba wyjmowac, zawsze mi inaczej smakuje jesiesia taki
                                                    deser.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 18:48
                                                    wczoraj wieczorem zrobilam ten deserek,
                                                    dzis zaraz sobie po kolacji zjem....
                                                    ale odpoczne wpierw,
                                                    dopiero skonczylam robic mus jablkowy,
                                                    pancio obieral jablka,
                                                    ja dzielilam i wydrazalam,
                                                    a na hyvelku od sera na cienkie platki hyvlowalismy,
                                                    szybko sie rozlasowalo,
                                                    sloiki w piekarniku "odkazalam" i pokrywki spalilam
                                                    alarm sie wlaczyl kiedy otworzylam piekarnik,
                                                    pancio z Bobbym na spacerze byli i speiszyli sie do domu,bo czul zapach....
                                                    ech....
                                                    trzy sloiki wyszly te z czerwonymi zakredkami,,(szkoda,ze niemam mniejszych)
                                                    zeszly te jablka z kartonu co sortowalysmy
                                                  • kendo Re:*zakretki* 22.09.13, 10:16
                                                    na razie pod dostatkiem mam sloikow,
                                                    ale wezme jeden ze soba by sprawdzic w razie co,
                                                    bo nagle moge dostac przyplyw checi "sloikowania" i moze ich braknac hi,hiiiiiiiiiii
                                                  • kendo Re:*fal przymrozkow* 12.10.13, 19:24
                                                    od srody cala szwecja bedzie "zalana przymrozkami"
                                                    Britt lato sie zakonczylo,krotkie w tym roku jakos....

                                                    dobrze,ze mam troche grzybkow w zapasie i jablka oberwane...
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 17.10.13, 12:16
                                                    www.expressen.se/nyheter/koldrekord---och-nu-ar-snon-har/
                                                    sztorm sniezycowy na polnocy juz nadciaga
                                                    ostzezenie Istopnia maja tam ludziska....
                                                    zaczyna zima straszyc...

                                                    na cale szczescie nie tu ,
                                                    ale bedzie juz duzo chlodniej....
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 09:50
                                                    obiecany pierwszy przymrozek,
                                                    pieknie wszystko jeszcze skrzy sie w promykach slonca,
                                                    po listkach spywaja rostopiene szrony
                                                    wiatr ucichl.... https://i44.tinypic.com/f9lfh0.jpg na krzewie (zawsze zapomne,jak sie zwie)bardzo duzo jagod w tym roku,
                                                    chyba instynktownie krzew wie,ze bedzie dluga i mrozna zima,
                                                    i dla ptaszkow naprodukowal jedzenia...
                                                  • jaga_22 Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 11:12
                                                    Kenduś ,to jest cis,trzeba uważać na dzieci,bo roślina trująca i jagody też.

                                                    We wszystkich częściach rośliny, oprócz osnówki, znajdują się duże ilości trujących związków, przede wszystkim taksyna. Zatrucia zazwyczaj przypadkowe. Objawy zatrucia dotyczą przede wszystkim układu krwionośnego i serca (spadek ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca, migotanie komór). Zatrucia mogą okazać się śmiertelne, więc poszkodowany powinien znaleźć się jak najszybciej w szpitalu.
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 11:50
                                                    o wlasnie cis
                                                    dziekuje Jagus,teraz moze zapamietam,jak napisalam nazwe..
                                                    wiem,ze na grusze zle wplywa,robiac im plamiste liscie,
                                                    jeden krzaczek wykarczowalam kiedys,
                                                    ten pozostal....

                                                    a tojad mocnymam go w ogrodzie,
                                                    www.google.se/search?q=tojad+mocny&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=aVViUpyLH-Xv4gT60oGYCQ&ved=0CC0QsAQ&biw=1420&bih=776&dpr=1.2
                                                    tu nazywaja go Napoleona kapelusz-czapka,
                                                    w starozytnej Grecji zatruwali sie cesarze,sokiem z niego po koleii

                                                    sa nawet biala,jak widac na zdjeciach....czego nie wiedzialam.
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 16:23
                                                    no wlasnie,
                                                    maja jaks inna ftole bakteryjna w zoldku,
                                                    podobnie jak niedziwiadki kolala,
                                                    moga jes listki eukaliptua a nam by zaszkodzily,

                                                    tu mi sie podoba "lancuch biologiczny"
                                                  • kendo Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 10:19
                                                    od poniedzialku synoptycy ostrzegaja przed nadchodzacym orkanem,
                                                    ponoc ma byc powtorka z sprzed 25 lat,
                                                    zalecaja ostroznos pod drzewami....

                                                    to chyba wtedy polamalo nam wielkie choinki
                                                    co musielismy pozniej powycinac sterczace resztki,
                                                    predkosc wiatru ma byc 25m/sek

                                                    lezy pelno lisci znowu na trawie,
                                                    moze poczekam do orkanu i zrobi pracke za mnie....hi,hiii
                                                  • jaga_22 Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 11:59
                                                    Albo napędzi śmieci.wink
                                                    Orkan, prędkość wiatru przekracza 33 m/s, ale 25 to też bardzo dużo,
                                                    nie chciałabym tego doświadczyć. Najlepiej chyba przeczekać w domu
                                                    i niepotrzebnie nie wychodzić.
                                                  • kendo Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 13:04
                                                    zobaczymy Jagus,
                                                    zazwyczaj kiedy tu dotrze przez anglie/danie to sila juz slabsza,
                                                    ale Maluszek i tak bedzie sie bal,bedzie dreptal blizutko murow domu i zrobi swoje i pedzi do domu....

                                                    obecnie "cisza przed sztormem" +15 stopni/slonecznie/troszke wieje
                                                  • xystos *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:18
                                                    https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/05%20Golfstrom.jpg

                                                    "Niemiecki meteorolog Dominik Jung, związany z portalem wetternet.de opublikował niedawno analizę zachowania Prądu Zatokowego zwanego też Golfsztromem. Z jego słów wynika, że zmiany w sile jego przepływu mogą zwiastować kłopoty dla Europy."

                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/golfsztrom-moze-tracic-energie-grozi-nam-ciezka-zima
                                                  • jaga_22 Re: *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:41
                                                    Angielscy meteorolodzy twierdzą, że to może być bardzo poważna sytuacja - komentuje prezenter TVN Meteo Tomasz Wasilewski. Na Anglię i Irlandię nadciąga bowiem potężny niż, który sprowadzi ulewne opady deszczu i silny, porywisty wiatr.

                                                    Wielką Brytanię czeka największe od 26 lat załamanie pogody. Jak wynika z prognoz, bardzo prawdopodobne jest, że już za parę dni w Wyspy uderzy potężny cyklon, który przyniesie ze sobą ulewne opady i wiatry wiejące z prędkością ponad 140 km/h. To może być największa katastrofa pogodowa od czasu "bomby cyklonowej" z 1987 roku.
                                                    Strefa opadów w Europie utrzymuje się głównie nad jej zachodnią częścią, jak pokazują map satelitarne. To właśnie tam możemy spodziewać się deszczu w najbliższych dniach.

                                                    tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/prognoza,45/w-europie-moze-byc-groznie-nadciaga-potezny-niz,103679,1,0.html
                                                  • xystos Re: *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:41
                                                    https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2011/05/Pogoda.gif



                                                    Wielką Brytanię czeka największe od 26 lat załamanie pogody, już za parę dni może uderzyć potężny cyklon

                                                    sobota, 26.10.2013 14:06 wibi. Kategorie: * Polecane, Anomalie pogodowe, Cyklony i burze tropikalne, Europa, Zagrożenia, Zmiany klimatyczne, Żywioły Tagi: bad weather, Europa, europe, leistungsstarke Zyklon, potężny cyklon, powerful cyclone, schlechtes Wetter, united kingdom, wielka brytania, załamanie pogody


                                                    Choć niebezpieczny cyklon jeszcze się nie uformował, już budzi niepokój na Wyspach, bo jeśli uderzy w wybrzeże, spowoduje olbrzymie szkody.

                                                    - Burza wytworzy się z głębokiego ośrodka niskiego ciśnienia. Prędkość towarzyszących jej wiatrów będzie ogromna. Pojawią się także ulewy, które mogą prowadzić do powodzi – powiedziała Sally Webb z MeteoGroup.

                                                    Pogoda gwałtownie popsuje się na początku tygodnia

                                                    Załamanie pogody nastąpi w poniedziałek, prawdopodobnie wtedy Saint Jude (św. Juda Tadeusz) uderzy w wybrzeże Wysp Brytyjskich. Sama nazwa cyklonu nie jest przypadkowa, bowiem własnie na 28 października przypada dzień świętego Judy Tadeusza, który jest patronem trudnych i beznadziejnych spraw.

                                                    Jeszcze się nie uformowała, a już sieje zagrożenie

                                                    - Burza jeszcze się nie utworzyła, jednak według modeli uformuje się w sobotę nad Atlantykiem i będzie przesuwać się na wschód. Do Anglii dotrze w poniedziałek rano. Istnieje jednak szansa, że ominie wyspy i uderzy w jakąś inną część północnej Europy. Dlatego powinniśmy być ostrożni i mieć świadomość, że występuje ryzyko gwałtownego pogorszenia się pogody również w innych częściach kontynentu – powiedział Eddy Carroll z Met Office – narodowego serwisu meteorologicznego Wielkiej Brytanii.

                                                    Najpierw uderzy w Walię. Później będzie pustoszyć centrum

                                                    Synoptycy podają, że początków cyklonu należy doszukiwać się w ośrodkach niżowych, które ostatnio zalegały nad Stanami Zjednoczonymi i które dodatkowo wzmocniły się nad Zatoką Meksykańską. Obecnie ośrodki te przesuwają się nad Atlantykiem i znajdują się w odległości około 8 tys. km od Wielkiej Brytanii.

                                                    Jeśli rzeczywiście dojdzie do tego, że cyklon się uformuje i na jego drodze pojawią się Wyspy, to prawdopodobnie najpierw uderzy w Walię, a później będzie przesuwał się w kierunku centrum.

                                                    Wichury sięgną ponad 140 km/h

                                                    Met Office wydał już ostrzeżenie o pogorszeniu pogody, w którym podano, że istnieje prawdopodobieństwo uderzenia cyklonu w Wielką Brytanię pod koniec weekendu. Jeszcze przed samym uderzeniem pogoda na Wyspach może ulec znacznemu pogorszeniu. Burza ta może ominąć Wielką Brytanię, jednak bardziej prawdopodobne jest, że uderzy w wybrzeże i będzie się przesuwać w kierunku wschodnim. Przyniesie wiatry o prędkości 110-130 km/h, a może nawet ponad 140 km/h.

                                                    26 lat temu…

                                                    Nadchodzące pogorszenie pogody porównywane jest z pogodową bombą cyklonową sprzed dwudziestu sześciu lat. 16 października 1987 roku wiatr osiągnął prędkość niemal 200 km/h. Zginęło wówczas 18 osób, setki domów zostały uszkodzone, a w samej tylko południowej Anglii powalonych zostało 15 tysięcy drzew.

                                                    zródlo:



                                                    losyziemi.pl/wielka-brytanie-czeka-najwieksze-od-26-lat-zalamanie-pogody-juz-za-pare-dni-moze-uderzyc-potezny-cyklon#more-23653







                                                    Jak wynika z prognoz, bardzo prawdopodobne jest, że już za parę dni w Wyspy uderzy potężny cyklon, który przyniesie ze sobą ulewne opady i wiatry wiejące z prędkością ponad 140 km/h. To może być największa katastrofa pogodowa od czasu „bomby cyklonowej” z 1987 roku.
                                                  • xystos Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 28.10.13, 08:17
                                                    zaczelo sie wczoraj wieczorem,deszcz i wiatr do piatej rano
                                                    teraz niepada i deszcz ustal,jest pochmurnie i oby na tym
                                                    sie skonczylo

                                                    kilka lat temu orkan "Gudrun" przetrzebil nam lasek za chata
                                                    teraz tylko co drugie drzewo mamy-plantowalismy malenkie
                                                    swierki w 1985 roku,takie stare jak chata.
                                                  • kendo Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 28.10.13, 09:21
                                                    *Dorus/Xystos
                                                    jak dzis synoptyk zapowiadal,
                                                    o 13:00 ma wzrosnac sila wiatru i zacznie sie naplyw masy wietrznej z deszcze z anglii
                                                    noca ma powoli przesuwac sie na Gotlanndie,,
                                                    ciekawe jakie zrobi zniszczenia tym razem,
                                                    bo sila wiatru ma byc rozna w roznych regionach objetych sztormem,gdzie na calej Skane ogloszono II stopien zagrozenia....

                                                    Dorka
                                                    u Was moze byc ewentualnie halny....
                                                  • kendo Re: *nadciaga juz 28.10.13, 17:05
                                                    na niebie ciemne "platy chmur"
                                                    wiatr duje glosno /liscie fruwaja/galezie drzew niemal ziemi dotykaja....
                                                    zaparkowalam samochod z dale od wielkich drzew,pod malum drzewkiem niemal na przeciwko okien Lusi....widac pustoszeje miasto,samochodow ubylo z parkieringow......
                                                  • xystos epoka lodowcowa 26.09.14, 08:43
                                                    Rosyjscy naukowcy twierdzą, że tej zimy zacznie się mała epoka lodowcowa


                                                    "Rosyjscy klimatolodzy od dłuższego czasu ostrzegają, że Ziemi grozi kolejna epoka lodowcowa. W mediach słychać jeszcze głównie o globalnym ociepleniu, którego nie ma od 17 lat, ale wkrótce możemy zacząć się martwić nie o upały, a o opał na zimę, która może trwać przez większą część roku. _

                                                    Mała epoka lodowcowa jest właśnie związana ze zmianą mocy promieniowania słonecznego. Zwykle taki okres trwa około 200 lat plus minus 70 lat. Ostatnio zdarzyło się to w latach od 1645 do 1717. Wiązało się to z bardzo niewielką aktywnością słoneczną, a na tarczy nie zaobserwowano w tym czasie żadnych plam. Astrofizycy nazywają ten okres Minimum Maundera."


                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosyjscy-naukowcy-twierdza-ze-tej-zimy-zacznie-sie-mala-epoka-lodowcowa



                                                    ZEN
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:00
      ~16:00 zaczelo wiac mocniej,w tej chwili wieje z deszczem
      bardzo wstretna pogoga,a nasz SYNOPTYKA obiecuje ze
      gorzej bedzie.
      Swierki kladzie jakby to bylo zboze na polu,jeszcze wszystkie
      stoja-oby sie niepolamaly.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:28
        jednym slowem bedzie gorzej,
        kiedy okolo 20godz.z psiunem mam byc na spacerze,
        chyba kostki jakies z chodnika wloze do kieszeni,lezy tu obok niedokonczony
        www.expressen.se/gt/darfor-byter-smhi-namn-pa-stormen/
        metrolog z SMHI. zmienili rowniez nazwe sztormu z Juda na Simone =dzis imienny kalendarzowe....

        swieczki przygotowane/porostawiane,
        latarka naszykowana....

        Simone juz ofiary zabrala ze soba....
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:37
          kendo napisała:

          > jednym slowem bedzie gorzej,
          > kiedy okolo 20godz.z psiunem mam byc na spacerze,
          > chyba kostki jakies z chodnika wloze do kieszeni,lezy tu obok niedokonczony
          > www.expressen.se/gt/darfor-byter-smhi-namn-pa-stormen/
          > metrolog z SMHI. zmienili rowniez nazwe sztormu z Juda na Simone =dzis imienny
          > kalendarzowe....
          >
          > swieczki przygotowane/porostawiane,
          > latarka naszykowana....
          >
          > Simone juz ofiary zabrala ze soba....

          www.dn.se/nyheter/sverige/grafik-sa-drar-stormen-in-over-sverige/
          jakos omina nas wielkie predkosci wiatru,
          ale to co teraz wiej to czuje sie niesamowicie silne...

          w TV,
          na bierzaco poswiecili kanal by raportowac jak/w jaki kierunek sie Simone przemieszcza,
          pociagi wstrzymana/mosty zamkniete i ferie.promy nie wypuszczaja z portow....
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:55
            www.aftonbladet.se/nyheter/live/2tu na bierzaco raportuja....

            Öresund most zamkniety 34m/sek obecnie wieje
            13 tys domow juz bez pradu...
            Halmstad/Malmö/Kalskrona/Hälesinborg najbardziej dotkniete Simone
            • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 18:43
              .. przed chwilka wrocilem do domu z pieskowego spacerku
              jak narazie mamy jeden swierk mniej-ulamany przy samym
              korzeniu,plot polamany i jedna duza tuja zniszczona
              a najgorsza ma dopiero nadejsc,bedzie wydatek na drwala
              jak po orkanie "Gudrun" kilka lat temu
              dachowki ciezkie betonowe i narazie leza na swych miejscach.

              byla kilkuminutowa przerwa w dostawie pradu,trzebabylo
              ustawiac zegarki
              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 18:49
                "Cały czas padają porównania tego huraganu do podobnego, który uderzył w Wielką Brytanie w 1987 roku. Jego siła jest podobna, więc można się spodziewać porównywalnej skali zniszczeń. Wtedy w Wielkiej Brytanii i Francji śmierć poniosły w sumie 22 osoby."

                zmianynaziemi.pl/wideo/huragan-judy-uderzyl-w-wielka-brytanie-sa-pierwsze-ofiary

                .. puki co i-net mobilny dziala,mobilne telefony rowniez
                jak z stalym drucianym polaczeniem niewiem




                ZEN
              • kendo Re:Simone niema litosci 28.10.13, 18:49
                www.aftonbladet.se/nyheter/live/2/
                na bierzaco raporty...z latajacych szyltow drogowych

                przed chwila wrocilam z Charli,
                ale wynioslam go w jego torbie na druga strone kwartery
                i przybiegl do domu pare razy tylko nozke podniosl,
                tu wieje strasznie....
                Näsom bez pradu Mloda zadzwonila i oznajmila....
                na Halmstad sunie prawdziwa orkanowa sila,

                szkoda choinki,
                mam nadzieje,ze tylko jedna stracimy....
                ta z gniazdem srok stoi nadal?
                    • alfredka1 Re:Simone niema litosci 28.10.13, 19:47

                      Nasi drodzy,
                      uwazajcie na siebie w te huraganowe dni. Bez koniecznosci nie wychodzcie z domu, siedzcie w swoich zeremiach, w pokojach , pod ktorych oknami rosna drzewa.
                      Pozdrawiamy serdecznie/
                    • greis52 Re:Simone niema litosci 28.10.13, 19:50
                      tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/orkan-coraz-blizej-polski-dotarl-juz-do-danii-predkosc-wiatru-w-niemczech-przekraczala-w-porywach-170-kmh,103785,1,0.html
                      szleje ten Juda, tyle szkód i są już ofiary smiertelne
                      oby u was nie narozrabiał mocno,
                      nas ma tylko musnąć
                      • kendo Re:Simone niema litosci 28.10.13, 20:36
                        *Alfredko/Greis

                        jak ma sie psiune nie da sie w domu siedziec,
                        musialam wyjsc,
                        i poryw wiatru byl tak silny ze wyrwalo mi smycz z rak,nie wiedzialam czego sie trzymac,,czy bereta co z glowy chcialo zwiac,czy buzie zaslaniac,bo piach z lisciami gnal prosto na mnie....
                        balam sie pod drzewa isc ,a psiun jak na zlosc tam chcial,
                        wiel juz polamanych i na ulicy lezy,
                        na szczescie na tej co Lusia mieszka sa mlode-male drzewka,i moze wielkiej szkody na samochodach nie zrobia w razie co

                        na innych odcinkach,czy tej"trasie orkanu" Halmstad 44m/sek-to juz orkan,Helsinborg/Malmö,straszne wielkie spustoszenie i kalabalik na drogach,nas jakos tylko sztormuje co w porywach to chyba orkanowo...
                                • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 29.10.13, 14:04
                                  zostawiajac chyba swe" malutkie dzieci"
                                  wiej jeszcze ale bez porownia do wczorajszego wieczora.

                                  wiec duzych strat niema,
                                  choinke z korzeniami wyrwalo a przy niej tuja byla
                                  to tez pociagnelo...
                                  jutro juz bede w domu to zobacze co sie da zrobic,
                                  moze tuje sie uratuje a chinke porznie sie na klocki ,
                                  lisci mase wymiotlam z altany i za nia
                                  i na razie jest OK.

                                  dziekuje Wam za troskie dziewczyny
                                    • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 29.10.13, 15:57
                                      oj,Dorus,
                                      wczoraj mialam pietra bedac na dworze...
                                      najgorzej,ze psiun pod drzewami chcial nozke podnosci,
                                      a galezie lecialy.....
                                      na otwartej przestrzeni w porywach bylo strasznie sie utrzymac na ziemi...wiatr niol wszysko w gore,
                                      zasypujac oczy piachem i klujac po twarzy....
                                        • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 30.10.13, 09:46
                                          witaj Dorus,
                                          tak,dzis niema duzego wiatru,
                                          nawet samemu mozna sie wybrac na kije,
                                          ale plany mam w ogrodzie inne,
                                          tulipany juz w ziemie musze wsadzi,
                                          bedziemy probowac obalone drzewo ---mam pomysl na usuniecie jego.
                                          • kendo Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 09:23
                                            slonce miedzy szcztami dachow w slepa razilo
                                            niema tloku w miescie/zapachy kawy/swiezych buleczek wydostaja sie za kazdym kto wychodzi z kamienicy,
                                            po prostu zglodnialam,a wyszlam po sniadaniu....
                                            zjadlam rogaliczka roza nadzianego po powrocie do domu i kawucha zapilam...

                                            ciekawe ile razy dzis Maluszek "mnie przeciagnie"spacerowo....
                                            jestesmy az do 22 godz. razem.
                                            • jaga_22 Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 11:24
                                              Listopad wielu Polakom kojarzy się z jesiennymi opadami, jednakże jest to błędny pogląd. Deszczu pada w tym miesiącu znacznie mniej niż choćby latem, jednakże odnosi się to do sumy opadów. Z drugiej strony listopad zajmuje spośród wszystkich miesięcy trzecie miejsce (po grudniu i styczniu) pod względem liczby deszczowych dni - jest ich aż czternaście.

                                              Statystycznie jest to również miesiąc bardzo ciemny. Po grudniu listopad posiada najmniejszą sumę godzin słonecznych, jest nich przez 30 dni zaledwie 39. Oznacza to nasilenie skłonności depresyjnych w narodzie i nie jest to żadne nadużycie. Niestety, listopad w Polsce przyjemny nie jest i trzeba w najbliższym czasie zrobić tylko jedno - przetrwać.

                                              Oblicza listopada potrafią być jednak bardzo zaskakujące. Zdarza się, że mamy do czynienia z temperaturami typowo letnimi, choć z upałami oczywiście mającymi niewiele wspólnego. Rekord listopada padł w Bielsku-Białej 5 listopada 2008 roku. Odnotowano wówczas aż 23,1 stopnia. 20 stopni "pękło" również w 2010 roku w Przemyślu, a w poprzednim roku najcieplejszy był 11. dzień miesiąca, w niektórych miejscowościach południowej Polski było nawet 18 kresek na plusie. Czy w tym roku będzie więcej? Prognozy długoterminowe sugerują, że jest na to pewna szansa.