Dodaj do ulubionych

Pogodowe pogaduchy

29.07.13, 12:18
Lato w pelni, pogoda jak przystalo,
deszcz i burze,

a my ciagle mamy duzo do powiedzenia na temat
tak scisly;
www.klart.se/v%C3%A4der-kristianstad.html
Tabelka obrazuje pogode na 2 tygodnie do przodu
Idag-dzisiaj; imorgon-jutro; onsdag-sroda; torsdag-czwartek;
fredag-piatek; lördag-sobota; söndag-niedziela; måndag-poniedzialek;
tisdag-wtorek;
Obserwuj wątek
    • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 12:20
      Calkiem znosnie w cieniu, ale na otwartej
      przestrzeni i miedzy murami na ulicach w miescie
      zaczyna byc duszno.

      A ludzi najechalo co niemiara, wszystkie parkingi zajete.
      • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 12:28
        zmianynaziemi.pl/wideo/atak-snieznej-zimy-w-brazylii-rosnie-liczba-ofiar-zimna
        wychodzi nato ze w zwiazku zmiany galaktycznego polozenia
        naszego ukladu slonecznego nastapila rowniez debiegunacja
        naszej planety,biegun magnetyczny leze obecnie u polnocnych
        wybrzezy kanady ale biegun klimatyczny raczej niejest
        "bratem syjamskim" swego magnetycznego odpowiednika

        wzmozony ruch plyt kontynentalnych=erupcje wulkanow
        na calym swiecie,rownoczesnie.

        klimat w naszej czesci swiata przez jakis czas bedzie
        kontynentalny,mrozne zimy i gorace lata
        niepozostaje nic innego poza akceptacja tych faktow.
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 12:38
          To wszystko sie zgadza Henryk,
          ale zdazaja sie anomalnie pogodowe.

          I ruchy tektoniczne - to moze ja chyba upadlam
          w Polsce bo nie przewidzialam akurat tego momentu? ha..haaa...
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 13:05
            iiiiiiiiiiiiiiii hi,hi Lusia
            a moze i tak bylo,,,ziemia sie zatrzesla ,
            a Ty bach zrobilas...hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

            ale na powaznie
            trzeba przyznac,ze pogodowo sie pozmienialo,
            tutejsze ostanie zimy byly ciapciowate
            ostanie chyba dwie mrozne/snieznie...
            lata raczej gorace....to wyjatkowo w lipcu upalne.
          • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 19:26
            "I ruchy tektoniczne - to moze ja chyba upadlam
            w Polsce bo nie przewidzialam akurat tego momentu? ha..haaa..."
            • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 19:27
              .. trzesienia gleby sa gdy ja upadne,nie ty,o!
              • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 19:36
                Henryk, ale mnie wzielo do smiechu..ha..hhhaaa.....
                z tym Twoim upadkiem....

                U mnie w miescie troche pokropilo,
                zmoczylo samochody i kurz przybilo do ziemi z budowy.
              • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 29.07.13, 19:38
                .. noo dobra,kropi troszke lzej oddychac
                patrzyl cija na polska pogode jutro -
                -bardzo zachecajaca do spacerkow
                w kapielowkach jeno,noo i na wodzie
                sie zaoszczedzi,wspaniale jutro w Szczecinskiem
                tylko 20 stopni to u nas powinno byc dwa stopnie mniej
                i deszcz

                w tegoroczne swieto Midsommarafton moi sasiedzi nietanczyli
                "små grodarna" kring mdtsommarstånden i stad ta susza latos
                nie åberupade zab-niebylo deszczu
                • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 07:33
                  Henryku, u nas dzisiaj 18,7 st. C
                  wyszłam na krotki rękaw i wystarczy po takich upałach trzeba się trochę ochlodzic.
                  ostatnimi zcasy bardzo bardzo zradko wlaczam tv wiec nawet nie znam zapowiedzi pogody na najbliższe dni. nie wiem czego się spodziewać.odziez do pracy szykuje na czuja,trafie lub nie,ale poki co nie narzekam.
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 09:05
                    SLO przy takich pogodach deszczykowych ludzie daja sobie rade,
                    najgorzej mam z "Maluskiem" jego chore biodro nie lubi wilgoci
                    i spaceruje na 3 lapach, a w domu nie moze sie dogrzac pod
                    koldra.
                    https://i44.tinypic.com/2zxm3o7.jpg
                    Taka deszczowka-pelerynka chroni mu tylko grzbiet,
                    a gumiaczki by mu sie tez przydaly.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 09:22
                      no dobra,
                      usmialam sie z Waszych upadkow"ze az Ziemia jekla",
                      moze po Lusi to nie,ale po Tobie Henryk to juz szkoda slow....hi.hi..........,ale Zielona kawcia chyba jakis rezultad daje...

                      no i widze nowa deszcczoweczka u Maluszka...

                      pada/pada....
                      • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 12:05
                        Nareszcie spadło do 25 i zrobiło się pochmurno.
                        Przyjemny wiaterek się zrobił. Maluszek to już jest senior?
                        to wilgoci kosteczki nie lubią.
                  • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 12:17
                    u nas tez 18 *C ,pochmurno i bez zefirka
                    mimo wszystko cieplo i parno
                    trzeba kozystac z tych paru dni z ludzka pogoda
                    gdyz nadchodzi kolejny wyz z afrykanskimi spiekotami

                    wy tam w zalewie macie chyba wode ciepla jak zupa ?
                    ja jeszcze nad mozem niebylem mimo ze tak blisko
                    w moim aucie niema aircondition , trudno byloby
                    dla psiaka i dlamnie tez
                    nad morze pojedziemy w wrzesniu,wtedy pogoda
                    dla staruszkow z zfatygowanymi serduchami.

                    Pzdr.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 30.07.13, 17:32
                      *Jagus,
                      tak,Bobby i Charlly maja po 8 lat
                      i oba maja problemy z biodrami,
                      mozna je zaliczyc naprawde do seniorow,
                      to juz "staruszki",ale jak cieplo i nie duszno to obydwa poszliby na koniec swiata...

                      zmoklam dzis do kolan...
                      ulewy przelotne takie ,ze hej...(u Lusi sie dosuszalam)
                      przez parasol mgielka deszczu mi wlosy rosila,
                      musze chyba juz parasol na sktor wyrzucic...
                      grzmi tez na dodatek....

                      milego wieczoru...
                      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 31.07.13, 12:12
                        Dzisiaj po nocnych i rannych opadach deszczu wyjrzalo
                        slonce, kaluze te glebsze maj czas na wyparowanie:
                        https://i40.tinypic.com/2w4bi38.jpg
                        I w dalszym ciagu duszno, i chmury deszczowe sie gromadza.
                        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 31.07.13, 12:24
                          o jejaaaaaaaaaaaaa,
                          mozna sie utopic w takiej kalurzy,
                          ale ladnie chmurki sie w niej przegladaja,jak w lustrze...
                          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 09:48
                            Tak wczoraj pekla chmura deszczu
                            nad miastem, w momencie zrobilo sie czarno,
                            a ludzie co zdazyli dobiegnac do samochodow, czekali
                            w nich az przestanie padac.
                            https://i42.tinypic.com/w9uskp.jpg
                            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 09:50
                              o jejaaaaaaaaaaa,
                              udalo Ci sie cyknac fajna fotke deszczowa,
                              tu pare kropli tylko spadlo,
                              natomiast przed wczoraj tak lalo,ze z rynien przelewalo....
                              • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 18:52
                                https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/dziura-koronalna.jpeg
                                Dziwne zachowanie Słońca może wskazywać nawet na kres jego istnienia


                                Według obecnego poziomu wiedzy Słońce ma jeszcze paliwo na przynajmniej kilka miliony lat aktywności, jednak teorie często różniły się od praktyki i nikt nie da głowy, że tak jest na pewno. Ostatnio astronomowie zaobserwowali kilka przykładów gwiazd niewiele większych od naszej, które zaczynały się zachowywać niestabilnie a potem nagle umierały. Warto sobie zadać pytanie czy to może grozić naszemu Słońcu.


                                Faktycznie są pewne powody do niepokoju, bo aktualny szczyt cyklu słonecznego jest najsłabszy od stu lat i coraz więcej naukowców zaczyna głośno mówić o ryzyku epoki lodowcowej. Swoją drogą ciekawe co wtedy zrobią wyznawcy religii globalnego ocieplenia.



                                Społeczność naukowa spiera się, co do tego, czy możemy mówić o kolejnym minimum Maundera. Wystąpiło to ostatnio w XVII wieku i wtedy tarcza słoneczna pozostawała praktycznie bez plam. W dziwny sposób odpowiada to czasowo wystąpieniu tak zwanej małej epoki lodowcowej, jaka wtedy miała miejsce.

                                File 31179

                                Wiemy jednak, że po minimum Słońce w końcu się uaktywniło, więc być może spekulowanie o przedwczesnej śmierci naszej gwiazdy są po prostu nieuprawnione. W tym miejscu astrofizycy zwracają uwagę, na całą serię dziur koronalnych, które mają czasami wielkość prawie na jedną czwartą tarczy. Zjawisku takiemu towarzyszy zwykle emisja strumienia naładowanych cząstek. Są to po prostu ciemniejsze obszary w koronie słonecznej z otwartymi liniami pola magnetycznego, co umożliwia wydostawaniu się wiatru słonecznego. Zwykle formacje te rzeczywiście nie mają aż takiej wielkości, ale to wciąż tylko dziury koronalne i trudno je traktować jako zwiastun katastrofy.

                                File 31180

                                Trzeba jednak przyznać, że to ciekawe, iż ostatnia seria wielkich dziur koronalnych na Słońcu zyskała duże zainteresowanie światowych mediów. Można to traktować jako dobry znak, ludzkość w końcu zdaje sobie sprawę, że to Słońce jest warunkiem koniecznym komfortowego życia na Ziemi.



                                Bez wątpienia zachowanie Słońca jest obecnie nieco dziwne. Szczyt aktywności, jaki był spodziewany na przełom lat 2012/2013 nie nadszedł. Potem astrofizycy twierdzili, że dojdzie do niego w pierwszej połowie 2013 roku. Nic szczególnego się nie stało. Cykl się skończył i uczeni są jak dzieci we mgle. To dlatego wymyślają kolejne teorie, czasami sprzeczne ze sobą. Jedni uważają, że aktywność ustanie a Europę skuje lód, a drudzy, że ze spokojnego Słońca wyzwoli się wielka flara, która zniszczy całą elektronikę na Ziemi. Nikt nie wie co się stanie i to najlepiej oddaje poziom ziemskiej nauki.







                                Źródła:

                                news.yahoo.com/spacecraft-sees-giant-hole-sun-video-153040642.html
                                investmentwatchblog.com/is-our-sun-in-the-very-early-stages-of-shutting-down/

                                zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziwne-zachowanie-slonca-moze-wskazywac-nawet-kres-jego-istnienia
                                • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 18:59
                                  .. noo i co ludziska ? boita sie ?
                                  jezeli w nocy zeby beda wam klapac
                                  wiedzcta ze to nie z zimna

                                  przed lózkopujsciem proponuje szklanice
                                  dobrego wina-uspokaja i sen dobry daje.

                                  Pzdr.
                                  • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 19:04
                                    Widać Henryk,że nie masz żadnych zmartwień na głowie.big_grin
                                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 19:21
                                      no chyba nieeeeeeeeeeeeeee...ale dentystow to sie boi okropnie....

                                      planetami nich sie zajmuja astronomowie,
                                      ja moge poczytac ewentualnie ich wywody
                                      czy ciekawe zdjecia poogladac...
                                    • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 19:38
                                      to wola opatrznosci,dano mi do wyboru
                                      pozbyc sie zmartwien z glowy albo wlosow

                                      zachowalem czupryne,srebrny lis .
                                      • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 01.08.13, 20:55
                                        Wracają upały. Na zachodzie czyli u mniesmilenawet do 34 stopni
                                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,14371242,Wracaja_upaly__Na_zachodzie_nawet_do_34_stopni__POGODA.html?lokale=gorzowwlkp#BoxWiadTxt
                                        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 19:42
                                          *Greis
                                          tu tez nam zapowiedzieli na jutro nawet 30 stopni,

                                          niech grzeje,
                                          uwielbiam takie ciepelko,
                                          obrobiona jestem,
                                          to jutro koczuje pod parasolen z ksiazka caly dzien...
                                          • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 19:52
                                            Kendo,wiesz dlaczego Diably niewpuszczaja Kobiet do Piekla ?

                                            bo Pieklo ma byc kara ! a nie przyjemnoscia .
                                            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 20:07
                                              Jutro i w niedziele ma byc najgorecej u nas.
                                              Tylko siedziec w domu, bo na naszej plazy nie ma
                                              takich drzew coby sie schowac do cienia, chyba ze miec swoj
                                              parasol olbrzymi.
                                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 20:31
                                                *Henryk,
                                                pewnie,ze wiem,
                                                i dlatego uwielbiam ciepelko...dyplomatycznie podchodze do "piekiel"

                                                *lusia
                                                to rzyjedz tu,
                                                pod parasolem sadziemu,
                                                brodzik po Mlodej mam jeszcze,napuscimy wody i bedzie jak w kurocie z 5 gwiazdkami,
                                                obiad tez mam wysmienity wiec przyjezdzaj....
                                                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 20:36
                                                  Dzieki za zaproszenie,
                                                  Zobacze, dzwonilam do Twojego dzieciecia na
                                                  zaden nr nie odpowiadal, wyslalam sms, ze potrzebuje
                                                  pomocy do kompa..
                                                  Zobacze co mi odpowie, wieczorem? a moze jutro? nie wiem?
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 02.08.13, 20:54
                                                    jeszcze nie zadzwonilam ,a powinnam,bo kupilam kortläsare...
                                                    niedziala, zawsze pierze,moze jednak sobota wypali,zobaczymy....
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 03.08.13, 21:49
                                                    Wrocilam z "Maluszkiem " ze spaceru, duszno na dworze,
                                                    nie wiem czy sie zbierze na jakies nocne opady.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 04.08.13, 09:16
                                                    nic nie blyskalo/grzmialo z zapowiadanych deszczy

                                                    a dzie jakos chlodnikawo sie czuje...
                                                    moze juz fala goraczki odeszla sobie??
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 05.08.13, 18:18
                                                    cudnie na dworze dzis bylo,
                                                    jeszcze jest "goraczka"
                                                    wiec wszyscy w domu siedzimy,
                                                    chlopaki posapuja,kazdy na swym poslaniu...
                                                    zaraz tez zamkne obejscia i trzeba cos udziergac do projektu ,ktory zaczelam...

                                                    milego wieczoru Zalodze.
    • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 05.08.13, 19:17
      pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-klimat-zmienia-sie-najszybciej-od-65-mln-lat,nId,1006864#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=wd
      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.08.13, 21:30
        Na srode i czwartek zapowiadaja opady i burze
        u nas.
        • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 06.08.13, 09:10
          Witam Vistulanie,miłego dzionka życzę.

          http://i39.tinypic.com/2s6ng4l.jpg
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 06.08.13, 09:17
            *Jagus,
            takiego sloneczka dzis tutaj niet,
            cobym okna przyslaniala,
            zaraz do miasta musze i zakiecik biore,
            bo "skrzydelka" czyli ramiona beda ochlodzone....

            miej sobie mily dzien
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 09:24
              juz sroda,
              dzis w domciu,
              zadnych wyjazdow,
              beda za to jutro....

              milego dnia Zalodze.
              • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 09:51
                czyli święto leniuszka?smile
              • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 09:53
                Zawsze przy wpisach zapomnialam pochwalic
                Twoich motylkow Kendo, ten dzisiejszy tez ladnie
                Ci wyszedl.

                Na razie jest rzesko w miescie, zeby pozostalo tak przez caly
                dzien, w co watpie?.
                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 10:19
                  *Sloo,
                  tak,
                  dzien relaksu....

                  *Lusia _ dziekuje
                  dzisiejszy na czolowce to robilam go w 2012 roku...
                  kolekcjonuje je,
                  ale cieszko "zlapac w objektyw"

                  podczas nocy spadlo 2 stopnie,
                  pozaslanialm wszystkie okna by chlod pozostal we wnatrz....

                  udanego dnia wam dziewczyny zycze.
                  • henryk245 Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 18:02
                    www.smhi.se/vadret/vadret-i-sverige/land/fiveDaysForecast.do?geonameid=2715893&redirect=false
                    pieciodniowe z chmur uf wrozenie

                    pogoda dla Everöd dotyczy nas
                    przed chwileczka wypelzlem z
                    krypty
                    lekki zefirek ratuje sytuacje

                    jak sie zaklina deszcz ?
                    czy ktos wie ?
                    • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 21:15
                      Jutro mnie czeka 36st.oj żeby chociaż był wiaterek jak dzisiaj.
                      Jeszcze jest 28st.
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 07.08.13, 21:36
      a ja sprawdzam dlugoterminowa pogode na przyszly tydzien. od czwartku bede z wnusia nad morzem wiec chcialabym zeby bylo cieplo,ale ani upalnie,ani deszczowo. ale czy sie sprawdzi,to sie okaze na biezaco.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:07
        o??? Sloo
        bedzie urlopowac z Neptunem...
        zycze slonca i spokojnych fal.....

        *Jagus
        wczoraj mialam w domu 28 stopni,
        okna cala noc otwarte..spadlo do 24 stopni,
        obecnie zachmurzenie i zapowiadaj deszcz,
        ale chyba nie bedzie...
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:15
          Ja wczoraj przesiedzialam caly dzien na balkonie pod
          parasaloem, w przerwach chodzilam z "Maluszkiem"
          kurowalam noge po ukaszeniu owada, bralam tabletki od Kendo zeby
          nie swedzialo i smarowalam zelem "Fenistil", dzisiaj, juz nie
          swedzi bardzo, caly okrag zbledl z czerwonego na normalny
          kolor skory, a mialam spuchniete na wielkosc talezyka pod szklanke
          od herbaty.
          Czyli jak to mowia do wesela sie zagoi...ha..haaaaa.....

          Dzisiaj troszke chlodniej, wybieram sie na rower do Lidla
          po swieze upieczone pieczywo, bo na razie jest najtansze w calym miescie,
          podejrzewam ze jak bedzie duzy popyt to ceny podniosa.?
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 09:21
            *Lusia
            no cos strasznego z tymi owadami kasajacymi,
            musisz koniecznie cos na recepte dostac ,co by lagodzilo....

            wpadne tak kolo 12 godz.jak bedziesz w domu,
            mysle,ze od 11:10 zalatwia mnie....
            zakupy tez musze na miescie zrobic...
            • kendo Re: slonce sie "przewrocilo" 08.08.13, 10:01

              www.aftonbladet.se/nyheter/article17256725.ab?&%23xtor=AD-500-[aftonbladet]-[TF_sociala_medier_artiklar]-[Lista]-[svd]-[]-[]
              jednak Nasa juz stwierdzila,
              ze zmiany na sloncu powoduja zmiany klimatyczne,

              jak twierdza,ze sie "odwrocilo" czyli zmienilo swe pole magnetyczne,
              powstalo "domino efekt" siegajacy az do planety Pluton,
              obalans miedzy poludniowym a polnocnym polem magnetycznym
          • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 10:07
            Lusiu, na ukaszenia dzialal ocet winny-tak wyczytalamw linku,ktory zamiescila Kendo.
            a z tym weselem to sobie nie zartuwink wiesz....na milosc nigdy nie jest za pozno i w roznym wieku można się zakochać smile
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 11:30
              *Sloo,
              smarowalam sobie ukaszenia octem wlasnej roboty,
              faktycznie ,czulam ulge po chwili,

              ale wiesz Lusia ma ekstremalne skutki uboczne po ukaszeniach,
              nieraz sie zastanawiam,kiedy zemdleje od nich,
              musi chyba od konowala dostac cos bardziej szybko dzialajacego,
              dalam tabletki,ktore mialam,kiedys tez je miala,troche dalo ulgi...
          • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 08.08.13, 11:51
            Dzisiaj troszke chlodniej, wybieram sie do Lidla po świeżo upieczone pieczywo, bo na razie jest najtansze w calym miescie, podejrzewam ze jak bedzie duzy popyt to ceny podniosa?


            U mnie wyraznie chlodniej, choc Sydsvenskan podaje, ze jest 22 C
            i nawet pokropil lekki deszczyk ... tyle co kot naplakal
            ale to tez przyczynilo sie do ochlodzenia powietrza ...

            Pare razy kupilam to świeże pieczywo, ale jak narazie to z obnizka 33%
            aby sie zorientowac w smakach. Najbardziej mi smakował chlebek
            z jakimis nasionkami. Normalnie kosztuje chyba 17 90 kr,
            a po obnizce 13,66 kr. Tne go na maszynie na bardzo cienkie plasterki
            bo jest "sytny" i zamrazam po kilka ... w miedzyczasie jem tez inny chleb.
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 09:17
              *Pia
              jeszcze nie smakowalam z Lidl chleba,
              wiem w kazdym cos jest co mnie uczula i na razie teraz kiedy wszystko kwitnie nie testam...bo musialabym sie za bardzo medycynowac,
              pieke swoje grahamome buleczki....

              po wczorajszych intensywnych ulewach,
              dzis duzo chlodniej,
              nawet Bobby nie chcial byc na altanie po porannym spacerze..
              wlasl pod koldre po spacerze....

              udanego piatku zycze,

              wybieram sie w inne miejsce sprawdzic jezyny....
              • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 12:39
                U mnie wyraźne ochłodzenie, o godz 10 00 bylo tylko 18 C ...
                wyszlam na chwile na dwór (w cieniu) w bluzce z krótkimi rękawkami
                to niemal zmarzłam, bo powiewał orzeźwiający wiaterek,
                pewnie z północy.
                Deszczu jeszcze nie bylo, choc codziennie na niego czekam.
                No ale w ogródku nie jest juz tak tragicznie, bo roslinki moga odpocząć
                w nocnym chłodzie, a w dzien nie sa parzone przez gorące slonce,
                i bo są także przelotne chmurki.
                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 15:07
                  *Pia
                  nie padalao wczoraj u Ciebie??????????????

                  bylam na jezynach i dobrze ze "sedaczek narzucilam na ramiona,
                  wlasnie chlodny wiatr owiewal i chlodzil,
                  na jezynach sie upocilam,bo w sloncu obrywalam,
                  mam "poziomkowe miejsca na nie"
                  juz 3 l bedze miec zamrozone a co pojadlam to moje....
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 18:27
                    Ja to tylko dzisiaj ogladam pogode przez
                    okno, ale juz jestem gotowa z pitraszeniem.

                    Tylko mam stos garow do mycia, musze to zrobic
                    zanim przyjdzie "Maluszek"

                    Jutro sobie odbije, zrobie rekonesans po miescie,
                    a moze mnie poniesie do Kendo, zobacze
                    jak sie bede jutro czula.??
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.08.13, 18:30
                      jezyny Lusia czekaja....
                      a nie oberwalam wszystkich pod debem,
                      wiec moze odpoczniesz do jutra i pojdziemy....

                      odpoczywaj sobie milo...
                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:35
                        deszczyk nas straszyl na zbieraniu jezyn,
                        ale i tak uzbieralismy duzo,
                        juz zamrozilam i ciasto z nimi upieklam...
                        jakos swierze tak tych pesteczek sie nie czulo jak w ciescie....
                        no,
                        mozna pozniej na sok nastawic czy galaretke zrobic,leza i czekaja na swoj los...
                        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:37
                          Ja tez wlozylam juz jedna tace uzbieranych jezyn do
                          zamrazarki i reszte chce postawic na sok, tylko poczytan na
                          necie przepis, chyba musze dokupic cukru do domu.
                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:51
                            *Lusia
                            zagooglas "sok z jezyn" do wyboru,jak sie robi....

                            ja chyba pozniej z tych mrozonych cos wymodze...

                            milego wieczoru.

                            kwiatow rozy nie znalazlam,chyba juz przekwitla tu na oklo...szkoda,spoznilam sie tego roku....
                          • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 19:54
                            No to nareszcie leje jak z cebra błyska się i grzmi ...
                            To chyba pierwsza taka burza od maja ... smile

                            Najgorsze jednak, ze wlasnie zbieralam sie do pojechania do sklepu rowerem,
                            bo kupilam smiedzaca karkowke, pewnie z knura... chce ja zwrocic.
                            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.08.13, 20:00
                              Pia
                              o swiecieeeeeeeeeee.
                              dlatego ja od dawna nie kupuje swinki,
                              zrazilam sie wlasnie tym zapachem...
                              poledwicaze swinki,czesto jest tania do 40;-za kg....i nie czuc tego zapachu,jeszcze sie "nie spazylam",dzis wlasnie na obiad mialam i do chleba na kanapiki zostalo...
                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 11.08.13, 10:23
                                *Pia
                                i co? zwrocili zaplate za miecho????
                                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 11.08.13, 10:54
                                  Wlasnie ten zapach tez mnie odstrasza .
                                  Pia masz racje, ze chcesz oddac to mieso, moze to
                                  zmusi ich do zwracania na to uwagi.

                                  Jestem ciekawa Pia czy dotarlas do sklepu i czy uznali
                                  Twoja reklamacje???............
                                  • slo-onko chwila wytchnienia.... 12.08.13, 07:27
                                    ....od skwaru i stojącego gorącego powietrza. ciekawe jak to się długo utrzyma, czy kreska na termometrze skoczy do góry czy raczej już będzie po gorącym lecie. na prognozy spoglądam i wierze w nie w 50 %,wiec kazdy dzień jest dla mnie niespodzianka.
                                    • lusia_janusia Re: chwila wytchnienia.... 12.08.13, 08:53
                                      SLO moze juz takich do +30 upalow nie bedzie,
                                      ale do przyjecia temperatura +25 to dobrze sie czuje,
                                      ale u nas juz po lecie, wieje chlodem .....
                                      • kendo Re: chwila wytchnienia.... 12.08.13, 09:37
                                        taaaaaaaaaaaaaaaaa...ja w 3/4 spodnie wskoczylam,
                                        bluzke z dlugim rekawem nalozylam
                                        wlalo okropnie duzo noca i chlodno obecnie....

                                        milego wytchnienia zycze
                                        • jaga_22 Re: chwila wytchnienia.... 12.08.13, 09:40
                                          Pogodę mam idealną,słoneczną i 25st.
                                          • lusia_janusia Re: burza bez deszczu 13.08.13, 19:03
                                            A to u mnie burza po jednej stronie domu ciemno,
                                            a za mna slonce swieci, myslalam ze to ludzie sie
                                            tluka w pralni, a to grzmi, ale jakos nie ma deszczu.

                                            Gdzies stronami, bo wracajac z "Maluszkiem" spieszylam do
                                            domu bo czarna chmura wisiala po kantach miasta.
                                            • kendo Re: burza bez deszczu 13.08.13, 19:08
                                              tutaj nie slycha zeby burzylo....
                                              nastarszylas mnie i spacer caly dzien odkladalam i nie pojde teraz...

                                              slepie mnie swedza okropnie...
                                              • lusia_janusia Re: burza bez deszczu 13.08.13, 19:24
                                                To lepiej zostan w domu , bo burzy na okolo.
                                                • kendo Re: burza bez deszczu 13.08.13, 19:55
                                                  zostalam...
                                                  • pia.ed Deszcz bez burzy ... 14.08.13, 10:07
                                                    W Polsce burze z piorunami, gradobicie (Rzeszow), a w Malmö w tym roku
                                                    tylko dwa razy byla raczej niegrozna burza ...
                                                    Dzis cala noc padało, woda stoi na chodniku, ale to wszystko ... W tej chwli pada lekki deszcz, ale za chmurami zaczyna przebłyskiwać słonce...
                                                  • kendo Re: Deszcz bez burzy ... 14.08.13, 10:13
                                                    *Pia
                                                    tu slonecznie ale chlodno...

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article17291666.ab
                                                    jednym slowem niewesolo sie robi na Ziemi....
                                                    powoli swiat sie "zapada"
                                                  • kendo Re:slonecznie 14.08.13, 10:29
                                                    niemniej jednak juz pogoda na dlugie spodnie i cos na grzbiet cieplejszego,

                                                    ide psiuna odcedzic,
                                                    pozniej gardin=panele firankowe musze pszeszyc/obiad
                                                    i rytm dnia juz sie "roskreca"

                                                    milego startu Wam zycze
                                                  • lusia_janusia Re:slonecznie 14.08.13, 13:47
                                                    Najwiecej zapadania sie ziemi jest w rejonie
                                                    San Francisko w Kaliforni, bylo juz kilkanascie
                                                    wsorban ludzi, domow i samych dziur w ziemi.
                                                  • kendo Re:slonecznie i tajfuny w chinach 14.08.13, 14:32
                                                    na dzis oglosili Isotpien ulewy i burzy
                                                    ma przejsc bokiem,co pewnie i o "nas zachaczy"
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article1953049/Klass-1-varning-i-Skane.html
                                                    www.kristianstadsbladet.se/utrikes/article1952717/Tyfonen-passerade-Hongkong.html
                                                    strasznosci jednym slowem co sie dzieje z ulewami/wiatrami,
                                                    najpierw na Filipinach zrobil spustoszenie,
                                                    z mniejsza juz sila idzie dalej...

                                                    to chyba ma jednak cos z tym przebiegunowaniem i polem magnetycznym....
                                                  • kendo Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 16.08.13, 09:40
                                                    juz klucze labedzi/gesi na niebie ,
                                                    kaczki rowniez choc te ni odlatuja,poewnie tylko skrzydla trenuja
                                                  • lusia_janusia Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 16.08.13, 09:51
                                                    Wczoraj obserwowalam mlode kaczki nad kanalem,
                                                    trenuja skrzydla, a te wczesniejsze juz wzbijaja sie
                                                    do lotu nad woda i w niej laduja, a robia tyle krzyku.
                                                  • kendo Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 16.08.13, 10:00
                                                    kaczuchy ciesza sie,
                                                    ze udalo sie zladowac bez zatopienia....

                                                    wczoraj labedzie widzialam
                                                    jak slicznie frunely
                                                    od czasu do czasu sie nawolujac,
                                                    ale zurawie??zawsze tez je widzialam,
                                                    chyba jeszcze nie czuja zimna i w pozniejszym terminie odleca..
                                                  • lusia_janusia Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 18.08.13, 12:00
                                                    Siedzac przy kompie ne zauwazylam, ze z nieba
                                                    troche pokropilo, i na chwile pokazalo sie slonce,
                                                    jest parno i chyba na tym przelotnym deszczu jeszcze
                                                    nie koniec.
                                                    Duzo slonca zycze.
                                                  • kendo Re:ptacwo szykuje sie do odlotow 18.08.13, 15:34
                                                    troszke pokropilo,
                                                    jak z domu wyjezdzalam,
                                                    u tesciowej kaluze omijalam,
                                                    wiec tam popadalo zdrowo,
                                                    ale pancio ma teraz "trzecia noge" i moga tuptac na ktorkie spacerki...
                                                  • lusia_janusia Re:spacer na plaze po glog 20.08.13, 21:55
                                                    Pogoda dzisiaj nam z Kendo dopisala, pojechalysmy nad morze
                                                    zbierac glog, bylo pieknie, morze spokojne, calkowity relaks;
                                                    https://i42.tinypic.com/w8sxzd.jpg
                                                    sciezka na psia plaze, przez ktora zesmy doszly do cypla gdzie rosnie glog
                                                    https://i39.tinypic.com/aow680.jpg
                                                    i tyle glogu bylo
                                                    https://i44.tinypic.com/31658y0.jpg
                                                  • lusia_janusia Re:spacer na plaze po glog 20.08.13, 21:57
                                                    Przywiozla mnie Kendo do domu, po drodze zakupily mu
                                                    cukier na marmelade.
                                                    Poplukalam to wszystko i co i nie mam sily dalej tego czyscic,
                                                    chyba wysypie na tace i wstawie do lodwoki i dokoncze na jutro.
                                                  • kendo Re:katastrofy pogodowe 18.09.13, 08:39
                                                    w Meksyku wielkie powodzie,
                                                    deszcz dzisiejszy w niektorych regionach powodzie dzis pewnie zrobi,
                                                    chlod z polnocy zaczyna naplywac na szwecje
                                                    cieple skafanderki wyciagamy s szaf i szale na szyjeczki omotywujemy...

                                                    ide jesci sniadanko....
                                                  • lusia_janusia Re:katastrofy pogodowe 18.09.13, 08:50
                                                    Kendo w szalu i rekawiczkach to juz caly tydzien
                                                    maszeruje, i tak bedzie az do kwietnia, pomyslec
                                                    8 miesiecy - dlugich, mroznych, z wiatrem, deszczem
                                                    i sniegiem... bbbrrrrrr.........................
                                                  • dorka556 Re:katastrofy pogodowe 18.09.13, 09:16
                                                    Szala i rękawiczek jeszcze nie wyciągałam, ale wkrótce będą potrzebne.
                                                    W górach, wczoraj przez cały dzień i noc padał śnieg a na dole jeszcze kwiatki kwitną.
                                                    W lesie zatrzęsienie rydzów. Dobrze, że zimna nie boją się.

                                                    http://i42.tinypic.com/153mqvl.jpg
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 09:27
                                                    *Dorus
                                                    nie frestaj rydzami
                                                    musze chyba podejsc do nastepnego lasku i sprawdzic....
                                                    jesienne kwiatki niektore,odporne na chlody,
                                                    snieg moze stopnieje zanim zima nastanie?

                                                    *Lusia
                                                    przyjedz,to razem pojdzemy do lasku przez szose,
                                                    moze sa jakies to zbierzemy
                                                  • lusia_janusia Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 10:21
                                                    Dorka piekne te Twoje krajobrazy, a snieg?,
                                                    huummm... chyba bedziesz musiala jeszcze raz skosic zanim
                                                    prawdziwa zima przyjdzie, ale kwiaty chociaz rozweselaja, oczekiwanie
                                                    na nia.
                                                    I chyba sie dzisiaj wybiore do Kendo zeby zobaczyc te grzybki czy sa
                                                    bo tez mi smakuja rydze.
                                                  • slo-onko Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 10:28
                                                    Drocia,ale TY masz fanstatyczne widoki !!!! Mieszkasz w bajkowym miejscu !!! ja CI po prostu zazdraszczam !!!!! mimo, ze snieg to dla mnie urocze miejsce do zamieszkania, widok jak z widokówki !!! ja chce w góry !!!!
                                                    u mnie 7 stopni było rano, do lata zostało kilak dni i tak zimno !!! ratunku!!!!

                                                    ps.Kendo odebralas fotke z tytulem "My"?
                                                  • jaga_22 Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 12:04
                                                    Doruś o każdej porze roku masz widok piękny,a niekiedy przepiękny.smile
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 12:10
                                                    *Dorus dolanczam do wszystkich entuzjastycznych gorskich dziewczyn,
                                                    ladnie sie oglada takie widoki,
                                                    troszke gorzej mieszkac na wyciagniecie reki,bo bardziej zimniej i wczesniej slonko gasnie...

                                                    miejcie sobie udaney srodek dnia w srodku tygodnia...
                                                  • tetika Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 21:57
                                                    Dorus Twoje zimno az do mnie rano dolecialo.
                                                  • lusia_janusia Re:zbiory pogodowe 18.09.13, 23:16
                                                    I ja tez dzisiaj zmarzlam, Jak rowerkowalam, to nie czulam
                                                    tego zimna, ale pojechalam do Kendo.

                                                    Poszlysmy do lasu i o gdz,14 zrobilo sie zimno, a niebo zwiastowalo
                                                    burze, szwagier ostrzegal nas pred deszczem.

                                                    Znalazlysmy pare grzybkow i trawilysmy na zboczu lau na sliwki
                                                    "mirabelki czerwone" i oczywiscie troche tez urwalysmy do swoich toreb,
                                                    Byly juz bardo dojrzale, ze oblatywaly przy dotknieciu reka.

                                                    Do domu wracalysmy dalej przez las i zaczela padac mzawa, tak nam sie
                                                    wydawalo, a tu nagle grzmi, Kendo zrobila wielkie oczy i pospieszylysmy
                                                    do domu,.

                                                    Juz zboczem laki schodzilysmy na skroty i znalazlysmy grzyby 4 szt "kanie"
                                                    Po przyjciu do domu Kendo je usmazyla i zjadlysmy ze smakiem pod buleczke
                                                    i herbatke z cytryna.

                                                    Glowy i ubranie nam troche zmokly i az do wieczora nie moglam sie zagrzac.
                                                    Mam nadzieje ze w nocy pod puchowa koldra sie wygrzeje?.

                                                    Zrobilam kilka fotek, ale czekam na Kendo to mi pomoze je przeniesc z kamery
                                                    do kompa.
                                                  • greis52 Re:zbiory pogodowe 19.09.13, 08:08
                                                    pogoda.wp.pl/gid,15996768,kat,355,title,Atak-zimy-w-Polsce-5-stopni-i-20-cm-sniegu-zobacz,galeria.html
                                                    brrrr zima już?
                                                  • dorka556 Re:zbiory pogodowe 19.09.13, 08:50
                                                    Wczoraj śnieg i słońce, dzisiaj straszna plucha, leje od rana.
                                                    Wstałam wcześniej, miałam z kuzynką iść na rydze, ale w taką pogodę nawet jej nie budzę. Najlepiej przespać deszcz.
                                                    Mam cieplutko, napaliłam w kozie, piję już drugą kawę, full ciekawych książek na mnie czeka i nie daję się chandrze, czego i Wam w trudne deszczowe dni życzę.
                                                  • kendo Re:zbiory pogodowe 19.09.13, 09:11
                                                    *Drka
                                                    tak ma byc w deszczowa pogode,
                                                    tez sobie wyszukuje zajecia by nie smutkowac,
                                                    wczoraj sliwki wieczorem w gar wlozywlam,
                                                    dzis je znowu podgotowalam....
                                                    na razie slonce i na grzybki sie wybieram w bardziej przyjazna strone,gdzie troche ludzi z piesami chodzie,
                                                    to nie bedzie strasznie,mianowicie w strone konkow...

                                                    milego dnia mimo zlej aury
                                                  • lusia_janusia Re:*oznaki jesieni* 19.09.13, 10:19
                                                    Greis, Dorka, Kendo, na pogode nie mamy niestety wplywu, ale mozemy
                                                    ja tylko akceptowac, w desczowe dni, dobrze mi sie sprzata, piecze,
                                                    i przebywa w domu, czasem tylko leniuchuje.

                                                    Wczoraj w drodze do lasu widzialysmy jak zurawie odlatuja,
                                                    probowalam robic zdjecie, i kilka szt uchwycilam w obiektyw. ale bylo
                                                    bardzo trudno z glowa do gory i zawrotami glowy, Kendo trzymala mnie za
                                                    reke, ale to zbytnio nie pomoglo.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 19.09.13, 10:28
                                                    wlasnie zurawie nas w lesie dopiero dogonily,
                                                    kiedy wyszlysmy z domu,widzialysmy,
                                                    jak w trzech kluczach nadlatywaly...
                                                    niesamowite ma sie wrazenie slysac je na glowa przelatujace....
                                                    to juz zapowiedz jesieni niestety,

                                                    tez lubie ,jak Ty Lusia
                                                    a i nawet z ksiazka przy jakims ciescie zasiasc i zapijac herbatka miedzy stronami...
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni*tajfun zagraza Azji 21.09.13, 10:28
                                                    www.expressen.se/nyheter/supermonstertyfonen-befaras-sla-till-i-helgen/
                                                    z powiekszana sila nadciaga nad Tajwan/Honklong/Filipiny
                                                    bedna nowe straty materialne,jak i pewnikiem w ludziach/zwierzetach....

                                                    *Tajfun,
                                                    nazywany tropiskowym cyklomen z Pacyfiku,gdzie jego predkosc na sekunde wynosi 32,7 m.
                                                    ten nadciagajacy ma moc ponad 67m/sek
                                                    Usagi, z diameter 1,100 kilometer, szacuje sie opad deszczu 1000milimetrow na Taiwan,to trzy razy wiecej deszczu ,niz podczas calego roku w Londynie.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 11:35
                                                    klon zmienia juz kolor https://i43.tinypic.com/24c8ttt.jpg
                                                    przepieknie za oknem,
                                                    nawet i cieplo,
                                                    szkoda w domu siedziec,
                                                    chatka oporzadzona wiec czas na aktywnosci na zewnatrz

                                                    przemilego relaxowania
                                                  • lusia_janusia Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 11:40
                                                    Ja mieszam w garze jablkowy mus, i juz mi
                                                    krzyz peka, ale zima sobie przypomne piekne slonce
                                                    i czas kiedy jablaka obrywalam z Toba Kendo.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 15:21
                                                    a zdjecia my nie zrobily z obywaniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...
                                                    alem gapiszony....

                                                    dzis juz zjadlam to czerwoniutkie...na lunch....
                                                  • lusia_janusia Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 16:44
                                                    A bo bylas taka przejeta rola Kendo jak stalas na
                                                    drabinie, ze szkoda mowic, a ja nie zwyczajna, zapom,nialam,
                                                    ale jeszcze zostaly jablka na drzewie to bedzie moze okazja jak
                                                    przyjade na drugi tydzien.

                                                    Oj, juz czuje moje ciasto z jablkami przykryte kolderka
                                                    z platkow owisianych cukru i masla, pachnie za chwile bede
                                                    chyba wyjmowac, zawsze mi inaczej smakuje jesiesia taki
                                                    deser.
                                                  • kendo Re:*oznaki jesieni* 21.09.13, 18:48
                                                    wczoraj wieczorem zrobilam ten deserek,
                                                    dzis zaraz sobie po kolacji zjem....
                                                    ale odpoczne wpierw,
                                                    dopiero skonczylam robic mus jablkowy,
                                                    pancio obieral jablka,
                                                    ja dzielilam i wydrazalam,
                                                    a na hyvelku od sera na cienkie platki hyvlowalismy,
                                                    szybko sie rozlasowalo,
                                                    sloiki w piekarniku "odkazalam" i pokrywki spalilam
                                                    alarm sie wlaczyl kiedy otworzylam piekarnik,
                                                    pancio z Bobbym na spacerze byli i speiszyli sie do domu,bo czul zapach....
                                                    ech....
                                                    trzy sloiki wyszly te z czerwonymi zakredkami,,(szkoda,ze niemam mniejszych)
                                                    zeszly te jablka z kartonu co sortowalysmy
                                                  • lusia_janusia Re:*zakretki* 22.09.13, 09:03
                                                    Ja Kendo mam na strychu luzne nowe zakretki chyba
                                                    4 szt, to jak bedziesz, to nie zapomniec isc i sprawdzic,
                                                    moze beda pasowaly.
                                                  • kendo Re:*zakretki* 22.09.13, 10:16
                                                    na razie pod dostatkiem mam sloikow,
                                                    ale wezme jeden ze soba by sprawdzic w razie co,
                                                    bo nagle moge dostac przyplyw checi "sloikowania" i moze ich braknac hi,hiiiiiiiiiii
                                                  • kendo Re:*fal przymrozkow* 12.10.13, 19:24
                                                    od srody cala szwecja bedzie "zalana przymrozkami"
                                                    Britt lato sie zakonczylo,krotkie w tym roku jakos....

                                                    dobrze,ze mam troche grzybkow w zapasie i jablka oberwane...
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 17.10.13, 12:16
                                                    www.expressen.se/nyheter/koldrekord---och-nu-ar-snon-har/
                                                    sztorm sniezycowy na polnocy juz nadciaga
                                                    ostzezenie Istopnia maja tam ludziska....
                                                    zaczyna zima straszyc...

                                                    na cale szczescie nie tu ,
                                                    ale bedzie juz duzo chlodniej....
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 09:50
                                                    obiecany pierwszy przymrozek,
                                                    pieknie wszystko jeszcze skrzy sie w promykach slonca,
                                                    po listkach spywaja rostopiene szrony
                                                    wiatr ucichl.... https://i44.tinypic.com/f9lfh0.jpg na krzewie (zawsze zapomne,jak sie zwie)bardzo duzo jagod w tym roku,
                                                    chyba instynktownie krzew wie,ze bedzie dluga i mrozna zima,
                                                    i dla ptaszkow naprodukowal jedzenia...
                                                  • jaga_22 Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 11:12
                                                    Kenduś ,to jest cis,trzeba uważać na dzieci,bo roślina trująca i jagody też.

                                                    We wszystkich częściach rośliny, oprócz osnówki, znajdują się duże ilości trujących związków, przede wszystkim taksyna. Zatrucia zazwyczaj przypadkowe. Objawy zatrucia dotyczą przede wszystkim układu krwionośnego i serca (spadek ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca, migotanie komór). Zatrucia mogą okazać się śmiertelne, więc poszkodowany powinien znaleźć się jak najszybciej w szpitalu.
                                                  • jaga_22 Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 11:18
                                                    A tu inne truciciele

                                                    www.niezapominajki.pl/porady/209-kolorowe-i-trujce
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 11:50
                                                    o wlasnie cis
                                                    dziekuje Jagus,teraz moze zapamietam,jak napisalam nazwe..
                                                    wiem,ze na grusze zle wplywa,robiac im plamiste liscie,
                                                    jeden krzaczek wykarczowalam kiedys,
                                                    ten pozostal....

                                                    a tojad mocnymam go w ogrodzie,
                                                    www.google.se/search?q=tojad+mocny&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=aVViUpyLH-Xv4gT60oGYCQ&ved=0CC0QsAQ&biw=1420&bih=776&dpr=1.2
                                                    tu nazywaja go Napoleona kapelusz-czapka,
                                                    w starozytnej Grecji zatruwali sie cesarze,sokiem z niego po koleii

                                                    sa nawet biala,jak widac na zdjeciach....czego nie wiedzialam.
                                                  • jaga_22 Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 12:27
                                                    Ważne,że ptaszkom czerwone jagódki nie szkodzą.
                                                  • kendo Re:*fala przymrozkow* 19.10.13, 16:23
                                                    no wlasnie,
                                                    maja jaks inna ftole bakteryjna w zoldku,
                                                    podobnie jak niedziwiadki kolala,
                                                    moga jes listki eukaliptua a nam by zaszkodzily,

                                                    tu mi sie podoba "lancuch biologiczny"
                                                  • kendo Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 10:19
                                                    od poniedzialku synoptycy ostrzegaja przed nadchodzacym orkanem,
                                                    ponoc ma byc powtorka z sprzed 25 lat,
                                                    zalecaja ostroznos pod drzewami....

                                                    to chyba wtedy polamalo nam wielkie choinki
                                                    co musielismy pozniej powycinac sterczace resztki,
                                                    predkosc wiatru ma byc 25m/sek

                                                    lezy pelno lisci znowu na trawie,
                                                    moze poczekam do orkanu i zrobi pracke za mnie....hi,hiii
                                                  • jaga_22 Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 11:59
                                                    Albo napędzi śmieci.wink
                                                    Orkan, prędkość wiatru przekracza 33 m/s, ale 25 to też bardzo dużo,
                                                    nie chciałabym tego doświadczyć. Najlepiej chyba przeczekać w domu
                                                    i niepotrzebnie nie wychodzić.
                                                  • kendo Re:*zbliza sie orkan* 26.10.13, 13:04
                                                    zobaczymy Jagus,
                                                    zazwyczaj kiedy tu dotrze przez anglie/danie to sila juz slabsza,
                                                    ale Maluszek i tak bedzie sie bal,bedzie dreptal blizutko murow domu i zrobi swoje i pedzi do domu....

                                                    obecnie "cisza przed sztormem" +15 stopni/slonecznie/troszke wieje
                                                  • xystos *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:18
                                                    https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/05%20Golfstrom.jpg

                                                    "Niemiecki meteorolog Dominik Jung, związany z portalem wetternet.de opublikował niedawno analizę zachowania Prądu Zatokowego zwanego też Golfsztromem. Z jego słów wynika, że zmiany w sile jego przepływu mogą zwiastować kłopoty dla Europy."

                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/golfsztrom-moze-tracic-energie-grozi-nam-ciezka-zima
                                                  • kendo Re: *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:27
                                                    juz media podawali wczesniej o nadchodzacej ostrej zimie....

                                                    trzeba chyba jakies walonki nowe zakupic i futro jakowes....
                                                  • jaga_22 Re: *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:41
                                                    Angielscy meteorolodzy twierdzą, że to może być bardzo poważna sytuacja - komentuje prezenter TVN Meteo Tomasz Wasilewski. Na Anglię i Irlandię nadciąga bowiem potężny niż, który sprowadzi ulewne opady deszczu i silny, porywisty wiatr.

                                                    Wielką Brytanię czeka największe od 26 lat załamanie pogody. Jak wynika z prognoz, bardzo prawdopodobne jest, że już za parę dni w Wyspy uderzy potężny cyklon, który przyniesie ze sobą ulewne opady i wiatry wiejące z prędkością ponad 140 km/h. To może być największa katastrofa pogodowa od czasu "bomby cyklonowej" z 1987 roku.
                                                    Strefa opadów w Europie utrzymuje się głównie nad jej zachodnią częścią, jak pokazują map satelitarne. To właśnie tam możemy spodziewać się deszczu w najbliższych dniach.

                                                    tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/prognoza,45/w-europie-moze-byc-groznie-nadciaga-potezny-niz,103679,1,0.html
                                                  • xystos Re: *zbliza sie ostra zima* 26.10.13, 18:41
                                                    https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2011/05/Pogoda.gif



                                                    Wielką Brytanię czeka największe od 26 lat załamanie pogody, już za parę dni może uderzyć potężny cyklon

                                                    sobota, 26.10.2013 14:06 wibi. Kategorie: * Polecane, Anomalie pogodowe, Cyklony i burze tropikalne, Europa, Zagrożenia, Zmiany klimatyczne, Żywioły Tagi: bad weather, Europa, europe, leistungsstarke Zyklon, potężny cyklon, powerful cyclone, schlechtes Wetter, united kingdom, wielka brytania, załamanie pogody


                                                    Choć niebezpieczny cyklon jeszcze się nie uformował, już budzi niepokój na Wyspach, bo jeśli uderzy w wybrzeże, spowoduje olbrzymie szkody.

                                                    - Burza wytworzy się z głębokiego ośrodka niskiego ciśnienia. Prędkość towarzyszących jej wiatrów będzie ogromna. Pojawią się także ulewy, które mogą prowadzić do powodzi – powiedziała Sally Webb z MeteoGroup.

                                                    Pogoda gwałtownie popsuje się na początku tygodnia

                                                    Załamanie pogody nastąpi w poniedziałek, prawdopodobnie wtedy Saint Jude (św. Juda Tadeusz) uderzy w wybrzeże Wysp Brytyjskich. Sama nazwa cyklonu nie jest przypadkowa, bowiem własnie na 28 października przypada dzień świętego Judy Tadeusza, który jest patronem trudnych i beznadziejnych spraw.

                                                    Jeszcze się nie uformowała, a już sieje zagrożenie

                                                    - Burza jeszcze się nie utworzyła, jednak według modeli uformuje się w sobotę nad Atlantykiem i będzie przesuwać się na wschód. Do Anglii dotrze w poniedziałek rano. Istnieje jednak szansa, że ominie wyspy i uderzy w jakąś inną część północnej Europy. Dlatego powinniśmy być ostrożni i mieć świadomość, że występuje ryzyko gwałtownego pogorszenia się pogody również w innych częściach kontynentu – powiedział Eddy Carroll z Met Office – narodowego serwisu meteorologicznego Wielkiej Brytanii.

                                                    Najpierw uderzy w Walię. Później będzie pustoszyć centrum

                                                    Synoptycy podają, że początków cyklonu należy doszukiwać się w ośrodkach niżowych, które ostatnio zalegały nad Stanami Zjednoczonymi i które dodatkowo wzmocniły się nad Zatoką Meksykańską. Obecnie ośrodki te przesuwają się nad Atlantykiem i znajdują się w odległości około 8 tys. km od Wielkiej Brytanii.

                                                    Jeśli rzeczywiście dojdzie do tego, że cyklon się uformuje i na jego drodze pojawią się Wyspy, to prawdopodobnie najpierw uderzy w Walię, a później będzie przesuwał się w kierunku centrum.

                                                    Wichury sięgną ponad 140 km/h

                                                    Met Office wydał już ostrzeżenie o pogorszeniu pogody, w którym podano, że istnieje prawdopodobieństwo uderzenia cyklonu w Wielką Brytanię pod koniec weekendu. Jeszcze przed samym uderzeniem pogoda na Wyspach może ulec znacznemu pogorszeniu. Burza ta może ominąć Wielką Brytanię, jednak bardziej prawdopodobne jest, że uderzy w wybrzeże i będzie się przesuwać w kierunku wschodnim. Przyniesie wiatry o prędkości 110-130 km/h, a może nawet ponad 140 km/h.

                                                    26 lat temu…

                                                    Nadchodzące pogorszenie pogody porównywane jest z pogodową bombą cyklonową sprzed dwudziestu sześciu lat. 16 października 1987 roku wiatr osiągnął prędkość niemal 200 km/h. Zginęło wówczas 18 osób, setki domów zostały uszkodzone, a w samej tylko południowej Anglii powalonych zostało 15 tysięcy drzew.

                                                    zródlo:



                                                    losyziemi.pl/wielka-brytanie-czeka-najwieksze-od-26-lat-zalamanie-pogody-juz-za-pare-dni-moze-uderzyc-potezny-cyklon#more-23653







                                                    Jak wynika z prognoz, bardzo prawdopodobne jest, że już za parę dni w Wyspy uderzy potężny cyklon, który przyniesie ze sobą ulewne opady i wiatry wiejące z prędkością ponad 140 km/h. To może być największa katastrofa pogodowa od czasu „bomby cyklonowej” z 1987 roku.
                                                  • kendo Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 27.10.13, 09:59
                                                    synoptycy wlasnie przewiduja oslabiona moyc wiatrow,
                                                    jednak obejmie tutejsze regiony szwecji..
                                                    na razie "cisza przed burza"ciepelko sie czuje....
                                                  • dorka556 Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 28.10.13, 07:19
                                                    Kendo, jeszcze za wcześnie, żeby się cieszyć.
                                                    Podobno św. Juda koło południa ma dotrzeć do Szwecji. Teraz wieje w Anglii.
                                                    Tutaj też chyba koniec pięknej letniej pogody. Wieje i niebo lekko zachmurzone. Jest jeszcze ciepło.
                                                    Miłego poniedziałku i całego tygodnia.
                                                  • xystos Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 28.10.13, 08:17
                                                    zaczelo sie wczoraj wieczorem,deszcz i wiatr do piatej rano
                                                    teraz niepada i deszcz ustal,jest pochmurnie i oby na tym
                                                    sie skonczylo

                                                    kilka lat temu orkan "Gudrun" przetrzebil nam lasek za chata
                                                    teraz tylko co drugie drzewo mamy-plantowalismy malenkie
                                                    swierki w 1985 roku,takie stare jak chata.
                                                  • kendo Re: *zblizaja sie cyklony/tornada co tam jeszcze* 28.10.13, 09:21
                                                    *Dorus/Xystos
                                                    jak dzis synoptyk zapowiadal,
                                                    o 13:00 ma wzrosnac sila wiatru i zacznie sie naplyw masy wietrznej z deszcze z anglii
                                                    noca ma powoli przesuwac sie na Gotlanndie,,
                                                    ciekawe jakie zrobi zniszczenia tym razem,
                                                    bo sila wiatru ma byc rozna w roznych regionach objetych sztormem,gdzie na calej Skane ogloszono II stopien zagrozenia....

                                                    Dorka
                                                    u Was moze byc ewentualnie halny....
                                                  • kendo Re: *nadciaga juz 28.10.13, 17:05
                                                    na niebie ciemne "platy chmur"
                                                    wiatr duje glosno /liscie fruwaja/galezie drzew niemal ziemi dotykaja....
                                                    zaparkowalam samochod z dale od wielkich drzew,pod malum drzewkiem niemal na przeciwko okien Lusi....widac pustoszeje miasto,samochodow ubylo z parkieringow......
                                                  • xystos epoka lodowcowa 26.09.14, 08:43
                                                    Rosyjscy naukowcy twierdzą, że tej zimy zacznie się mała epoka lodowcowa


                                                    "Rosyjscy klimatolodzy od dłuższego czasu ostrzegają, że Ziemi grozi kolejna epoka lodowcowa. W mediach słychać jeszcze głównie o globalnym ociepleniu, którego nie ma od 17 lat, ale wkrótce możemy zacząć się martwić nie o upały, a o opał na zimę, która może trwać przez większą część roku. _

                                                    Mała epoka lodowcowa jest właśnie związana ze zmianą mocy promieniowania słonecznego. Zwykle taki okres trwa około 200 lat plus minus 70 lat. Ostatnio zdarzyło się to w latach od 1645 do 1717. Wiązało się to z bardzo niewielką aktywnością słoneczną, a na tarczy nie zaobserwowano w tym czasie żadnych plam. Astrofizycy nazywają ten okres Minimum Maundera."


                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosyjscy-naukowcy-twierdza-ze-tej-zimy-zacznie-sie-mala-epoka-lodowcowa



                                                    ZEN
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:00
      ~16:00 zaczelo wiac mocniej,w tej chwili wieje z deszczem
      bardzo wstretna pogoga,a nasz SYNOPTYKA obiecuje ze
      gorzej bedzie.
      Swierki kladzie jakby to bylo zboze na polu,jeszcze wszystkie
      stoja-oby sie niepolamaly.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:28
        jednym slowem bedzie gorzej,
        kiedy okolo 20godz.z psiunem mam byc na spacerze,
        chyba kostki jakies z chodnika wloze do kieszeni,lezy tu obok niedokonczony
        www.expressen.se/gt/darfor-byter-smhi-namn-pa-stormen/
        metrolog z SMHI. zmienili rowniez nazwe sztormu z Juda na Simone =dzis imienny kalendarzowe....

        swieczki przygotowane/porostawiane,
        latarka naszykowana....

        Simone juz ofiary zabrala ze soba....
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:37
          kendo napisała:

          > jednym slowem bedzie gorzej,
          > kiedy okolo 20godz.z psiunem mam byc na spacerze,
          > chyba kostki jakies z chodnika wloze do kieszeni,lezy tu obok niedokonczony
          > www.expressen.se/gt/darfor-byter-smhi-namn-pa-stormen/
          > metrolog z SMHI. zmienili rowniez nazwe sztormu z Juda na Simone =dzis imienny
          > kalendarzowe....
          >
          > swieczki przygotowane/porostawiane,
          > latarka naszykowana....
          >
          > Simone juz ofiary zabrala ze soba....

          www.dn.se/nyheter/sverige/grafik-sa-drar-stormen-in-over-sverige/
          jakos omina nas wielkie predkosci wiatru,
          ale to co teraz wiej to czuje sie niesamowicie silne...

          w TV,
          na bierzaco poswiecili kanal by raportowac jak/w jaki kierunek sie Simone przemieszcza,
          pociagi wstrzymana/mosty zamkniete i ferie.promy nie wypuszczaja z portow....
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 17:55
            www.aftonbladet.se/nyheter/live/2tu na bierzaco raportuja....

            Öresund most zamkniety 34m/sek obecnie wieje
            13 tys domow juz bez pradu...
            Halmstad/Malmö/Kalskrona/Hälesinborg najbardziej dotkniete Simone
            • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 18:43
              .. przed chwilka wrocilem do domu z pieskowego spacerku
              jak narazie mamy jeden swierk mniej-ulamany przy samym
              korzeniu,plot polamany i jedna duza tuja zniszczona
              a najgorsza ma dopiero nadejsc,bedzie wydatek na drwala
              jak po orkanie "Gudrun" kilka lat temu
              dachowki ciezkie betonowe i narazie leza na swych miejscach.

              byla kilkuminutowa przerwa w dostawie pradu,trzebabylo
              ustawiac zegarki
              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.13, 18:49
                "Cały czas padają porównania tego huraganu do podobnego, który uderzył w Wielką Brytanie w 1987 roku. Jego siła jest podobna, więc można się spodziewać porównywalnej skali zniszczeń. Wtedy w Wielkiej Brytanii i Francji śmierć poniosły w sumie 22 osoby."

                zmianynaziemi.pl/wideo/huragan-judy-uderzyl-w-wielka-brytanie-sa-pierwsze-ofiary

                .. puki co i-net mobilny dziala,mobilne telefony rowniez
                jak z stalym drucianym polaczeniem niewiem




                ZEN
              • kendo Re:Simone niema litosci 28.10.13, 18:49
                www.aftonbladet.se/nyheter/live/2/
                na bierzaco raporty...z latajacych szyltow drogowych

                przed chwila wrocilam z Charli,
                ale wynioslam go w jego torbie na druga strone kwartery
                i przybiegl do domu pare razy tylko nozke podniosl,
                tu wieje strasznie....
                Näsom bez pradu Mloda zadzwonila i oznajmila....
                na Halmstad sunie prawdziwa orkanowa sila,

                szkoda choinki,
                mam nadzieje,ze tylko jedna stracimy....
                ta z gniazdem srok stoi nadal?
                • xystos Re:Simone niema litosci 28.10.13, 18:57
                  "szkoda choinki,
                  mam nadzieje,ze tylko jedna stracimy....
                  ta z gniazdem srok stoi nadal?"

                  .. tak,choinki z gniazdami stoja,oby sie ostaly.
                  • kendo Re:Simone niema litosci 28.10.13, 19:08

                    moze sie ostana....
                    na altanie szyby jeszcze cale?
                    bo ludzie raportuja,ze im szyby do srodka wwialo....
                    no dobra,na razie ide jesc....
                    • alfredka1 Re:Simone niema litosci 28.10.13, 19:47

                      Nasi drodzy,
                      uwazajcie na siebie w te huraganowe dni. Bez koniecznosci nie wychodzcie z domu, siedzcie w swoich zeremiach, w pokojach , pod ktorych oknami rosna drzewa.
                      Pozdrawiamy serdecznie/
                    • greis52 Re:Simone niema litosci 28.10.13, 19:50
                      tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/orkan-coraz-blizej-polski-dotarl-juz-do-danii-predkosc-wiatru-w-niemczech-przekraczala-w-porywach-170-kmh,103785,1,0.html
                      szleje ten Juda, tyle szkód i są już ofiary smiertelne
                      oby u was nie narozrabiał mocno,
                      nas ma tylko musnąć
                      • kendo Re:Simone niema litosci 28.10.13, 20:36
                        *Alfredko/Greis

                        jak ma sie psiune nie da sie w domu siedziec,
                        musialam wyjsc,
                        i poryw wiatru byl tak silny ze wyrwalo mi smycz z rak,nie wiedzialam czego sie trzymac,,czy bereta co z glowy chcialo zwiac,czy buzie zaslaniac,bo piach z lisciami gnal prosto na mnie....
                        balam sie pod drzewa isc ,a psiun jak na zlosc tam chcial,
                        wiel juz polamanych i na ulicy lezy,
                        na szczescie na tej co Lusia mieszka sa mlode-male drzewka,i moze wielkiej szkody na samochodach nie zrobia w razie co

                        na innych odcinkach,czy tej"trasie orkanu" Halmstad 44m/sek-to juz orkan,Helsinborg/Malmö,straszne wielkie spustoszenie i kalabalik na drogach,nas jakos tylko sztormuje co w porywach to chyba orkanowo...
                        • jaga_22 Re:Simone niema litosci 28.10.13, 21:48
                          Trzymajcie się mocno ziemi,jak długo to ma wiać?
                          • dorka556 Re:Simone niema litosci 29.10.13, 07:37
                            Kendo/xystos żyjecie? Wiatr zelżał? Oceniliście już straty?
                            Tutaj trochę wczoraj rano powiało. Pozbierałam doniczki po ogrodzie i żadnych strat nie mam, czego i Wam życzę.
                            • jaga_22 Re:Simone niema litosci 29.10.13, 10:16
                              Chyba coś z internetem,oby wszystko dobrze się skończyło.
                              • dorka556 Re:Simone niema litosci 29.10.13, 13:31
                                Zaglądam co chwilę i zaczynam się niepokoić.
                                Też mam nadzieję, że może chwilowo nie ma prądu, albo netu.
                                • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 29.10.13, 14:04
                                  zostawiajac chyba swe" malutkie dzieci"
                                  wiej jeszcze ale bez porownia do wczorajszego wieczora.

                                  wiec duzych strat niema,
                                  choinke z korzeniami wyrwalo a przy niej tuja byla
                                  to tez pociagnelo...
                                  jutro juz bede w domu to zobacze co sie da zrobic,
                                  moze tuje sie uratuje a chinke porznie sie na klocki ,
                                  lisci mase wymiotlam z altany i za nia
                                  i na razie jest OK.

                                  dziekuje Wam za troskie dziewczyny
                                  • dorka556 Re:Simone juz powiala dalej..... 29.10.13, 15:20
                                    Witaj Kendo, ucieszyłam się, że już jesteś.
                                    • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 29.10.13, 15:57
                                      oj,Dorus,
                                      wczoraj mialam pietra bedac na dworze...
                                      najgorzej,ze psiun pod drzewami chcial nozke podnosci,
                                      a galezie lecialy.....
                                      na otwartej przestrzeni w porywach bylo strasznie sie utrzymac na ziemi...wiatr niol wszysko w gore,
                                      zasypujac oczy piachem i klujac po twarzy....
                                      • dorka556 Re:Simone juz powiala dalej..... 30.10.13, 08:03
                                        Kendo mam nadzieję, że już skończyły się wietrzne dni i można spokojnie spacerować z psiunem.
                                        Miłego bezwietrznego dnia.
                                        • kendo Re:Simone juz powiala dalej..... 30.10.13, 09:46
                                          witaj Dorus,
                                          tak,dzis niema duzego wiatru,
                                          nawet samemu mozna sie wybrac na kije,
                                          ale plany mam w ogrodzie inne,
                                          tulipany juz w ziemie musze wsadzi,
                                          bedziemy probowac obalone drzewo ---mam pomysl na usuniecie jego.
                                          • kendo Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 09:23
                                            slonce miedzy szcztami dachow w slepa razilo
                                            niema tloku w miescie/zapachy kawy/swiezych buleczek wydostaja sie za kazdym kto wychodzi z kamienicy,
                                            po prostu zglodnialam,a wyszlam po sniadaniu....
                                            zjadlam rogaliczka roza nadzianego po powrocie do domu i kawucha zapilam...

                                            ciekawe ile razy dzis Maluszek "mnie przeciagnie"spacerowo....
                                            jestesmy az do 22 godz. razem.
                                            • jaga_22 Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 11:24
                                              Listopad wielu Polakom kojarzy się z jesiennymi opadami, jednakże jest to błędny pogląd. Deszczu pada w tym miesiącu znacznie mniej niż choćby latem, jednakże odnosi się to do sumy opadów. Z drugiej strony listopad zajmuje spośród wszystkich miesięcy trzecie miejsce (po grudniu i styczniu) pod względem liczby deszczowych dni - jest ich aż czternaście.

                                              Statystycznie jest to również miesiąc bardzo ciemny. Po grudniu listopad posiada najmniejszą sumę godzin słonecznych, jest nich przez 30 dni zaledwie 39. Oznacza to nasilenie skłonności depresyjnych w narodzie i nie jest to żadne nadużycie. Niestety, listopad w Polsce przyjemny nie jest i trzeba w najbliższym czasie zrobić tylko jedno - przetrwać.

                                              Oblicza listopada potrafią być jednak bardzo zaskakujące. Zdarza się, że mamy do czynienia z temperaturami typowo letnimi, choć z upałami oczywiście mającymi niewiele wspólnego. Rekord listopada padł w Bielsku-Białej 5 listopada 2008 roku. Odnotowano wówczas aż 23,1 stopnia. 20 stopni "pękło" również w 2010 roku w Przemyślu, a w poprzednim roku najcieplejszy był 11. dzień miesiąca, w niektórych miejscowościach południowej Polski było nawet 18 kresek na plusie. Czy w tym roku będzie więcej? Prognozy długoterminowe sugerują, że jest na to pewna szansa.
                                              • xystos Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 14:00
                                                bardzo lokalna pogoda,u nas lalo chyba z dwie minuty
                                                a dwa kilometry odnas sucho-puzniej zas sloneczko
                                                .. i jak tu sie ubrac na pieskowy spacerek ?
                                                Bobby ma plaszczyk ale skoro akurat swieci slonce
                                                to bez plaszczyka a w polowie spacerku oberwanie chmury
                                                i po paru minutach cieplutko
                                                • jaga_22 Re:uroki porannego spaceru 05.11.13, 14:19
                                                  U mnie przestało padać,ale pochmurno,niebo szaro stalowe.
    • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 06.11.13, 08:21
      czas kaloszy się zaczął...
      idę dzisiaj na zakupy może trafie jakieś fajne gumiakismile
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 06.11.13, 17:11
        a ja sobie fajne kupilam w Lidl, https://i40.tinypic.com/vmzqmv.jpg
        dlugie ocieplane,byla tez i pod kolor "deszczowa kurtka i wiatro odporana....
        mam tylko problem ze siaganiem gumowiaczkow....pancio musi sciagac.

        dzis bylo wzglednie slonecznie i bez wiatru....
        ale w ogrodzie mokro na trawie....
        • tetika Re: Pogodowe pogaduchy 06.11.13, 18:19
          a u mnie zacignelo zimniskiem niemilym ze zaczelam myslec o cieplejszym plaszczyku i nawet przemknela mi czapka przez glowe. Cos Misiek wspominal ze podobno na gubalowce sniegiem sypnelo dzis.
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 06.11.13, 18:30
            no,w gorach zawsze wczesniej sie bieli lub zimniej,
            co ciagnie na nizsze parte...
            tu nadmorskie prady na razie...moze zimy nie bedzie a tylko plucha i chlapa....?

            miej sobie cieply wieczor Teti
            • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 07.11.13, 07:11
              W kaszkieciku na głowie i grubym szalu na szyi, chodzę już od kilku dni.
              To prawda, że wczoraj Gubałówka była biała, ale ja mieszkam na zboczu (gdzieś w połowie) i śnieg do mnie na szczęście nie dotarł, ale z okien widziałam.
              Góry oczywiście białe i co noc dosypuje.
              Wyjeżdżam i zima mi nie straszna.
              Miłego, ciepłego dnia i pogody ducha wszystkim.
              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 07.11.13, 11:19
                Dorus,
                to podobnie jak my patrzylismy na Sniezke,
                cala biala pokryta sniegiem a w Karpaczu jeszcze go nie bylo...
                ale czulo sie juz sniegowe zimne powietrze..

                tez w berecie smigam i swoimi chustami udzierganymi sie owijam,
                dzis premiere paltocika zimowego zrobilam,coby po biodrach bylo cieplej,
                bo te kurteczki jakies takie krotkawe no i chusta nie siega az do bioder....

                dzis iscie wilgotno,
                az po moim nosie czuc,jak jesienna wilgoc go laskocze....
                lubie jednak ten zapach jesienny,
                • kendo Re:super Tajfon zbliza sie na Filipiny 07.11.13, 12:03
                  www.expressen.se/nyheter/supertyfonen-haiyan-narmar-sig-kusten/
                  strasznosci jak duzo tych "waiterkow" ostanio,
                  ten jest szacowany w 5 klasie ostzexzenia,
                  w 2011 roku tez przwial Filipiny i 1000 osob przytracilo zyciem,
                  teraz nawet maja byc gliniaste-piaskowe lawinny,
                  obsuwajace sie i zasypujace wioski....kulmen ma byc w piatek
                  • kendo Re:porwany przez UFO 07.11.13, 14:33
                    putinsrike.aftonbladet.se/2013/11/elista-presidenten-i-schackets-huvudstad-fordes-bort-av-utomjordingar-3/
                    Kalmuckien jedna z republik w rosji,
                    od 1993-2010 Iljumzjinov prezydentowal,
                    etuzjasta gry w szachy,ktora go roslawila,
                    mial marzenie zbudowania i zbudowal miasteczko Elista, z niecale 100 000 mieszkancow,
                    otoczone oceanem suchych traw,uczynil swiatowym miasteczkiem szachowym
                    wprowadzil rowniez w szkole zajecia szchowe,
                    nawet jest mozliwosc korepetycji,
                    uwaza,ze to najbardziej inetligetna gra obecnie,gdzie rozwija umysl na lepsze..
                    otoz,przyznal publicznie o UFO,ze wiedze,ktora posiada,to przakazana od nich ,
                    pokazal nawet stara deske,liczaca 3000 lat,na ktorej grano w szachy,
                    a grano we wszystkich krajach....

                    President Kirsan Iljumzjinov opowiada,
                    ze w 1998 roku byl porwany przez "obcych" w zoltych kombinezonach
                    na pytanie,czemu nie zwolaja prasowej konferencji
                    "obcy" odpowiedzieli,ze my jeszcze nie wystarczajaco "dorosli jestesmy,
                    a my-"obcy" jestesmy w pierwszym stadium rozwoju...

                    hmmmmmmmmmmmmmm..
                    OK,
                    mozna nauczyc sie grac w szachy,
                    mam w domu ,dziecie z slubnym grywali ..
                    ja nie stety nie umie,
                    ale w warcaby zagram....
                    • jaga_22 Re:porwany przez UFO 07.11.13, 14:53
                      Pada i pada,a rano było nawet ładnie.
                    • dorka556 Re:porwany przez UFO 07.11.13, 15:34

                      > wprowadzil rowniez w szkole zajecia szchowe,
                      > nawet jest mozliwosc korepetycji,

                      Nic nowego.
                      U nas też były szkoły podstawowe o profilu szachowym. Dzieci mojej znajomej, miały wybór szkoła o profilu sportowym, albo szachowym. Wybrały to drugie i wiem, że nawet jakieś turnieje wygrywały. Ona też była zadowolona z wyboru.
                      • kendo Re:porwany przez UFO 07.11.13, 18:54
                        achaaaaaaaaaaa...
                        za mioch czasow mieszkania w kraju nie bylo takiej alternatywy ...
                        • kendo Re:filipinski tajfun 08.11.13, 09:37
                          zrobil spustoszenie,
                          dotkniete nim miejscowosci odciete od swiata,
                          nie wiadomoa zatem ile juz ofiar smiertelnych pociagnal za zoba....
                          strasznosci,
                          ludzie potracili wszystko,
                          bo ilez mozna zabrac z soba bedac ewakuowanym??
                          • kendo Re:dzis cudownie bylo 08.11.13, 17:24

                            slonce oslepialo,
                            a ludziskow w miescie,
                            ze ledwo udalo mi sie parkiering znalesc,
                            Maluszek juz "pezeciagnal" przez miasto....
                            16:30 zaczelo szazec na dworze i niemal momentalnie ciemno sie zrobilo....
                            trzeba cos znalesc sobie ciekawego pod te dlugie wieczory...
                            • kendo Re:Tajfunowe "podliczenie" 10.11.13, 09:38
                              burmistsz sie wypowiada,ze ponad 10 00 tys.ludzi zginelo
                              i bardzo ogromne straty materiale powstaly,
                              Czerwony Krzysz czeka na bardziej oficjalne cyfry...
                              pomoc juz zaczela naplywac...

                              biedni ludzie,
                              stracili wszystko....
                              • kendo Re:Tajfunowe "podliczenie" 11.11.13, 10:58
                                szwedzka pomoc w postaci sprzetu technicznego
                                dzis o 12 godz startuje do Filipin,
                                bedzie potrzebna do calosci pomocy ktora panstwa inne nadesla do porzadkowania zniszczen,

                                obecnie z sila orkanu przemieszcza sie na Chiny i Wietnam,
                                tysiace ludzi juz ewakuowne...

                                strasznosci z tymi wiatrami.....
                                teraz mase szwedzki turystow sie tam znajduje...ciekawe jakie wiesci poniej beda od naocznych swiadkow...
                                • kendo Re:Tajfunowe "podliczenie" 12.11.13, 10:18
                                  okropnosci,
                                  naoczni swiadkowie( szwedzi bedacy w tym czasie na wyspie) tajfunu opowiadaja,
                                  jak unikli besposredniego "kontaktu z nim"
                                  obecnie makabra sie dzieje,
                                  podejzewam,ze nawet i jakas epidemia moze wybuchnac,

                                  wspolczuje bardzo mieszkancom dotknietych tajfunem.
                                  • jaga_22 Re:Tajfunowe "podliczenie" 12.11.13, 11:25
                                    Są co prawda już przyzwyczajeni do huraganów,ale to co teraz ich spotkało,
                                    to straszne.Nie wyobrażam sobie takiego kataklizmu u nas,
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 12.11.13, 12:16
      losyziemi.pl/wp-content/uploads/2013/11/Dziura-koronalna-2013.11.12-530x480.jpg" border="0" alt="//losyziemi.pl/wp-content/uploads/2013/11/Dziura-koronalna-2013.11.12-530x480.jpg">

      Już jutro na wprost Ziemi znajdować się będzie dziura koronalna, która generować będzie ciągłą burzą geomagnetyczną trwającą minimum 3 dni.

      W tym czasie wystąpią zakłócenia w transmisjach radiowych - GSM, GPS, TV, itd.





      ZEN
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 12.11.13, 13:30
        *Xystos
        i ja mysle,ze te wszystkie ostanie wiatrowe-trzesieniowe zmiany na ziemi sa tym spowodowane,
        a zobaczymy co bedzie po "tej dziurze"?

        *Jagus
        mysle,ze w kraju wiele domow by wytrzymalo opor wiatru,
        gorzej z gospodarstwami,
        gdzie zwierze stoii,fruwalyby wraz z dachem w powietrzu...
        niektorzy by wykorzystywali sytuacje jak i tam teraz robia niektorzy,okradajac sklepy z roznymi artykulami czy okradali resztki stojacych domow....
        • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 10:52
          Hej! nie wiem czy wszyscy zauważylismile, ale zbliża się grudzień…
          co oznacza nieuchronnie zbliżającą się ZIMĘ!!!!!
          oj nie przepadam za tą pora roku...
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 13:56
            dzis tu slonce bardzo jaskrawe,jakby na mroz noca,
            autka mam juz w garazach ustawione,
            wiec chyba drzwi nie poprzymarzaja...

            zeby nie bylo wielkich mrozow,bo juz nie umie z tym zmnem walczyc....
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 14:24
              A ja lubie ZIME przez okno patrcec na nia,
              i mrozne sloneczne dni, to wtedy powietrze jest suche i
              nie odczuwa sie negaatywnie zimna.

              Najbardziej mrozne dni na B.Narodzenie jak snieg skrzypi
              pod butami.
              • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 14:35
                Nie wiadomo czy na święta będzie śnieg,a co to za święta bez śniegu?
                Nic się nie zmienia dziś,cały czas bardzo pochmurno,ale w domciu milutko.
                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 17:38
                  przed chwilka pszyszlismy , ja i futrzak z wieczornego spacerku
                  trawa pod stopami zaczyna chrupiec,idzie mroz,wieczorem
                  piekne bezchmurne niebo i typowo u nas nisko polozone slonce
                  typowa pogoda zwiatujaca przymrozek.



                  ZEN
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.11.13, 17:55
                    Czulam to Xystos jak stalam na przystanku z Kendo w oczekiwaniu na autobus,
                    ze zimno promieniowalo od ulicy w buty.
                    Kendo juz jest w Ystad.
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 04.12.13, 15:03
      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/huraganowy-wiatr-spodziewany-jest-w-polnocnej-europie
      ma byc powtorka,zas bedzie wiac
      ciekawe jakie szkody tym razem

      ZEN
      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 04.12.13, 15:41
        Xystos miejmy nadzieje, ze nie bedzie tyle
        szkod i z mniejszasila, ale sniegu nie zaszkodzi,
        zeby zrobilo sie troche bialo.
        • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 04.12.13, 16:53
          u mnie już wieje aż w uszach huczy!
          a synoptycy ostrzegają, że w najbliższych dniach
          wiatr może w skrajnych przypadkach zrywać dachy z domów
          i wyrywać drzewa z korzeniami,
          balkonowe rupiecie już zabezpieczyłam,
          ale oby prognozy się aż tak dokładnie nie sprawdziły...
        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 04.12.13, 20:00
          .. taaak Lusia,sniegu trzeba
          wiesz ile kilogramow mozesz zgubic
          pomagajac szwagrowi w odsniezaniu ?
          i wszystko zadarmo-jeszcze na goraca
          herbate z rumem zaprosze

          .. pozostaje tylko zaklinac snieg

          Pzdr.



          ZEN
          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 04.12.13, 21:59
            Xystos, humor Cie nie opuszcza, jak bedzie trzeba
            to moze autobusem dojade, bo na rower chyba sie
            nie zdecyduje.
            Podejrzewam ze to tylko takie straszenie, chociaz juz
            zimnym wieje,
            • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 07:44
              Lusia Xystos, nie wywiało Was?

              Miłego czwartku a nocą odwiedzin św. Mikołaja z wielkim worem.
              Kominy wyczyszczone?
              http://s20.rimg.info/4be5dc6ed6264e2030539df1fca106ed.gif
              • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 10:11
                Z Mikolaja to juz dawno wyroslam, jak sobie sama nie
                kupie to co potrzebuje.

                Dorko jakos siedze na miejscu, ale wiatr sie wzmaga i zimnem
                wieje, most do Dani zamkniety i wstrzymane niektore pociagi.
                Podobno ma po poludniu rozpoczac sie to najgorsze, mam nadzieje
                ze nas troche oszczedzi.

                Zamiast rowerkowania, bedzie dzisiaj marszowanie.
                Zycze duzo slonca i przyjemnego planowania swiat.
                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 14:23
                  Bobby prosil na dwór,przypiolem koppel i wyszlismy na ogród
                  gdy poczul wiatr i deszcz podajacy poziomo podtulil ogon i do
                  domu zpowrotem,wieje jak w przyslowiowym kieleckiem
                  nawet nieprzyjemnie przez okno toto ogladac



                  ZEN
                  • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 14:44
                    Staram się nigdy nie narzekać na złą pogodę.
                    Córka mojej kuzynki mieszka na stałe na samej północy Islandii. Nie dość, że nie ma tam nawet 1 drzewka, gdzie mógłby piesek podnieść nogę, to bez przerwy wieje. Mój halny to zefirek w porównaniu z tamtejszymi wiatrami.
                    Na domiar złego, w tej chwili jest szarawo tylko między 12 w południe a 14-tą, poza tymi godzinami ciemnica. Za żadne pieniądze nie zgodziłabym sie tam mieszkać, ale jest mi przyjemnie, że nie mam najgorzej, dlatego jak na wstępie, nie narzekam.
                    • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 16:48
                      Dorka w tym roku sobie zrobilas wczasy wypoczynkowe
                      od odsniezania, ale podejrzewam ze chyba troche teskinisz
                      za widokami no i sniegiem chyba tez, ale bez odsniezania.

                      Xystos, wiejej, wieje i pada, a czasami to i zacina, nie lubie
                      takiej pogody, a "Maluszka" Mloda chyba przyniesie w torbie wieczorem.

                      Podobno Kendo ma zaraz sie pojawic na necie, w ubieglym
                      tygodniu nie mogla sie do nas dostac,...................
                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 16:55
                        witajcie,
                        juz mnie przywialo,
                        a strasza,ze noca maja "fruwac wszelakie luzne pozostawione przedmioty na dworze"
                        wieje mroznym wiatrem,
                        Sniezka juz coraz nizej zasypana sniegowa czapa,
                        slicznie wyglada....
                        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 16:58
                          Tu az strach wychodzic, czuje jak po kolanach ciagnie
                          wiatrem. Przykrylam kocem i siedze przy kompie.
                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 17:01
                            u Babci tez wiatr smiga nad glowami,
                            to przez ten dzisiejszy wiatr,a strasza,ze ma byc wiekszy....
                            kaptur zawiazalam pod broda i przybieglam
                            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 17:06
                              Wracaj chodnikiem Kendo blisko plotow
                              to sie w razie czego bedziesz trzymac siatki.
                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 17:13
                                hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                                no chyba tak zle nie bedzie,
                                ale mam zwyczaj isc blisko ogrodzen,
                                bo przeciez w terenie zabudowanym samochody jada tu jak "wariaty",
                                chociaz" oswietlilam sie serduszkami odblaskowymi" to i tak strach....
                                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 05.12.13, 20:38
                                  .. noo to mamy jeden swierk mniej,dzis sztorm zlamal go
                                  obok tego zlamanego przez poprzedni sztorm w pazdzierniku

                                  zmiany klimatu sa zauwazalne,przez pare ostatnich lat
                                  sztormy o sile ktorej najstarsi ludzie niepamietaja



                                  ZEN
                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 08.12.13, 15:30
                                    Po godz. 14 zaczelo sniegowac i zaraz na jedzeniu dla sikorek,
                                    ktore wywiwesilam zjawily sie kawki, tez biedne byly glode, nawet
                                    niezle sobie radzily.
                                    https://i40.tinypic.com/6f6q2p.jpg
                                    W tej chwili ani sladu sniegu i pada deszcz.
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 08.12.13, 17:03
      Lusia,poszukaj mi jakiegos dr.wala z autem
      trza smerki pociac i na tippen wywiesc
      jeszcze mi jakis ciekawski noca nogi polamie
      i bede mial problem natury prawnej

      "moje" zlote raczki juz na Swieta do kraju pojechali
      no i d... z tym.
      • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 08.12.13, 19:05
        Ładne zdjęcie na pierwsze dni zimy,mam nadzieję,że będą następne.smile
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 08.12.13, 21:50
          Xystos, widzialam ogloszenie na duzej tablicy na skrzyzowaniu jak do Was sie skreca
          kolo tej pierwszej pizzeri od Konsumu w wasza strone, ze pomaga w ogrodzie
          i jest telefon, jak jedziesz samochodem, zwroc uwage.

          Jago, mam nadzieje,.
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 09.12.13, 09:45
      poczuliście dzisiaj wiosne? bo ja tak, przy + 8 st. C. ciepelko jak w marcu.
      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 09.12.13, 09:50
        SLO, jeszcze nie wychylilam nosa na zewnatrz, ale temp.
        na balkonie +3 i jasno, czyli gdzies slonce sie czai za chmurami.
        • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 09.12.13, 09:52
          Lusiu u mnie zupełnie inna aura,co prawda popaduje,ale dla mnie lepsze to niż uliczna slizgawica.
          • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 20.12.13, 10:16



            https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/Solar_Cycle_Prediction.gif

            Dwudziesty czwarty cykl aktywności Słońca

            Nasza najblizsza gwiazda jest obecnie w maksimum 24. cyklu swojej aktywności. Wiele osób twierdzi, że ten cykl jest słabszy, a Słońce jest mniej aktywne. Cytując słowa heliofizyka dr Leif Svalgaarda z Uniwersytetu w Stanford "Nikt z żyjących nie widział tak słabego cyklu (...)". Czy faktycznie jest on inny, a jeśli tak to czy takie zachowanie Słońca powinno nas martwić?



            Obserwując Słońce przez kilka lat można dostrzec zmiany jego aktywności. Zjawisko to jest cykliczne, powtarza się mniej więcej co 11 lat. Powszechną miarą aktywności naszej gwiazdy jest liczba plam na jej powierzchni zaobserwowanych w danym dniu, zwana też liczbą Wolfa. W czasie cyklu Słońce przechodzi od minimum aktwności, przez maksimum do kolejnego minimum, które kończy cykl. W czasie maksimum następuje zmiana polaryzacji biegunów magnetycznych naszej gwiazdy. Poniżej znajduje się wykres liczby plam od 1978r dla czterech ostatnich cykli słonecznych. Obecny cykl 24 rozpoczął się zatem 4 stycznia 2008r i jak dotąd jest wyjątkowo mało obfity w plamy.

            File 33394

            Źródło: climate4you

            Plamy słoneczne mogą się przyczyniać do emisji znacznie większej ilości promieniowania niż sama powierzchnia Słońca, pomimo, że są od niej chłodniejsze. Dzieje się to w gwałtownch zjawiskach zwanych rozbłyskami słonecznymi, których chwilowa energia nierzadko jest stukrotnie, a nawet tysiąckrotnie większa niż całej widzialnej fotosfery (dla fal rentgenowskich), a temperatura sięga czasami 15 milionów stopni. Poniżej znajduje się wykres energii wyemitowanej w dniach 14-16 grudnia 2013, oraz w dniach 3-5 listopada 2003, kiedy to zdarzył się największy zaobserwowany rozbłysk (na szczęście, dla naszej elektroniki, po niewidocznej nam stronie Słońca).
            File 33400

            W lutym 2012 dr Abdussamatov z obserwatorium RAS w Petersburgu opublikował swoje badania pod tytułem "Dwuwieczny spadek całkowitego promieniowania słonecznego prowadzi do zaburzenia bilansu termicznego Ziemii i małej epoki lodowcowej" (ang. Bicentennial Decrease of the Total Solar Irradiance Leads to Unbalanced Budget of the Earth and the Little Ice Age).



            W swoim opracowaniu porównał on całkowite promieniowanie słoneczne ostatnich czterech cykli. Poniższy wykres (z tejże publikacji) przedstawia: górny całkowitą i średnią wypromieniowaną przez Słońce energię (dane z Frohlich, 2011), a dolny dzienną liczbę plam słonecznych (SIDC, 2011) w latach 1978-2011.
            File 33398

            Zależność pomiędzy energią wypromieniowaną, a ilością plam jest jak widać bardzo ścisła. W cyklu 22 Słońce wypromieniowało 1365.99 Wm-2 natomiast w cyklu 23 bylo to 1365.82 Wm-2. Cykl 24 ma znacznie mniej plam, w porównaniu do trzech poprzednich, czyli energia jaką w tym cyklu wypromieniuje nasza gwiazda będzie o tyle mniejsza o ile mniej ich obserwujemy.



            Nie ma co się łudzić, że Słońce zwiększy swoją aktywność przez najbliższe kilka lat. NASA od sierpnia tego roku cały czas ogłasza, że bieguny mają zaraz zmienić polaryzację. Szczyt aktywności właśnie mija, a plam powoli będzie coraz mniej. Ilość promieniowania jaką Słońce wyemitowało w 2011r. (czyli na dwa lata przed maksimum, trzy po minimum) była porównywalna z tą z 1987r. kiedy było ono w minimum swojej aktywności pomiędzy cyklami 21 i 22 (wykres poniżej z publikacji dr Abdussamatova).
            File 33399

            Według rosyjskiego badacza istnieje związek pomiędzy ilością plam pomiędzy następującymi cyklami. Przewiduje on, żę w następnych cyklach Słońce będzie jeszcze mniej aktywne, plamy i rozbłyski będą jeszcze rzadsze, a ilość energii jaka dotrze do Ziemii będzie jeszcze mniejsza (wykres poniżej).
            File 33397

            Słońce jest największym i najbliższym Ziemii źródłem energii. Następny przewidywany wzrost aktywności naszej gwiazdy będzie dopiero za 11 lat. To przecież bardzo długo. W porównaniu do trzech ostatnich cyklów jest to deficyt energetyczny całej naszej planety. Jeśli następny cykl, 25, będzie równie słaby to deficyt jeszcze się powiększy. Poniżej można zobaczyć cztery wieki obserwacji plam słonecznych.

            File 33395

            Źródło: wikipedia.org

            Od czasów odkrywcy plam słonecznych - Galileusza - są one konsekwentnie zliczane. I przez te cztery wieki zauważono dwa okresy dłuższego spadku aktywności: minimum Daltona w XIX w. oraz wcześniejsze minimum Maundera w XVII w. Gdy kończył się złoty wiek Rzeczypospolitej Polskiej zimą można było podróżować do Szwecji przez zamarźnięty Bałtyk. Zamarźniętą Tamizę w Anglii uwieczniono na obrazie z 1677 roku.

            File 33403

            Obraz Abrahama Hondiusa - reprodukcja: wikipedia.org

            Japońscy kronikarze zaobserwowali opóźnienie w kwitnieniu drzew wiśni. Zwłaszcza ten ostatni przykład, ze względu na dokładność i dwanaście wieków zapisków jest poważnym źródłem badań zmian klimatu, zarówno wskazanych okresów ochłodzenia, jak i ocieplenia w XX wieku. Oczywiście można zakładać, że cytowani w tym artykule uczeni mylą się, źle interpretują dane lub w ogóle je źle zbierają. Tym samym powinniśmy też założyć, że Międzynarodowy Panel d/s Klimatu (IPCC), obarczający za zmianę klimatu działalność człowieka, także się myli. Pytanie brzmi, błąd których uczonych będzie dla nas: pojedynczych ludzi, jak i całej ludzkości, bardziej bolesny?





            Źródła:

            en.wikipedia.org/wiki/Solar_cycle
            www.climate4you.com/
            icecap.us/images/uploads/abduss_APR.pdf
            www.space.com/23934-weak-solar-cycle-space-weather.html
            pl.wikipedia.org/wiki/Morze_Ba%C5%82tyckie
            www.newrepublic.com/blog/the-study/86472/what-can-cherry-blossoms-tell-us-about-climate-change-japan-study
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 20.12.13, 21:08
              Dzisiaj widzialam takie kwiatki na golym krzaczku
              bez lisci.
              Moze to i ma zwiazek ocieplenie klimatu z wybuchami na sloncu.
              https://i43.tinypic.com/vyy5wi.jpg
              • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 01.01.14, 10:40
                śniegu nie ma, ale mróz wybielił okolicę
                i zrobił o się czyściej i ładniej przez oknosmile
          • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 03.01.14, 20:42
            na jutro zapowiedzieli wiosnęsmile
            trzeba to wykorzystać i ruszyć na zielone
            jeszcze łono naturysmile
            • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 04.01.14, 09:23
              losyziemi.pl/jutro-o-1300-ziemia-znajdzie-sie-najblizej-slonca-odleglosc-wyniesie-147-1-mln-kilometrow
              powyzej prolog,ponizej dzien dzisiejszy

              losyziemi.pl/rosnie-aktywnosc-slonca-zbliza-sie-koniunkcja-planet

              4 stycznia 2014 r. wystąpi koniunkcja: Jowisz, Ziemia, Wenus i po drugiej stronie Słońca Merkury.


              https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2014/01/Koniunkcja-2014.01.04.jpg
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 01.01.14, 16:03
      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/pogoda-kosmiczna-bedzie-podawana-przez-kolejny-kraj

      Pogoda kosmiczna będzie podawana przez kolejny kraj


      Brytyjski urząd UK Met Office zamierza rozszerzyć swoje prognozy meteorologiczne o przewidywanie wpływu na Ziemię ze strony zjawisk kosmicznych. Do tej pory tego typu informację były podawane tylko przez Amerykanów.


      Brytyjczycy uruchamiają specjalny system prognozowania pogody kosmicznej, którego celem będzie zapewnienie wczesnego ostrzegania o nadchodzących burzach magnetycznych. Tym samym doceniono istotność posiadania dokładnych informacji na temat możliwych zakłóceń dla sieci energetycznych i systemów nawigacji satelitarnej.
      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 01.01.14, 17:03
        Podejrzewam, ze dla niektorych ta informacja cos da,
        a niektorzy beda spekulowac z roznymi wypadkami i
        przypisywac innym czynnikom.
        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 03.01.14, 10:04
          Rozbłysk niemal klasy X na Słońcu, rosną aktywne regiony

          "Wczoraj w godzinach popołudniowych doszło do kolejnego silnego rozbłysku słonecznego z plamy oznaczonej numerem 1936. Jego wielkość wyniosła w szczycie intensywność na poziomie M9.9

          Przypomnijmy, że jest to kolejny znaczny rozbłysk jaki ma miejsce z aktywnego regionu 1936, którego konfiguracja magnetyczna (beta-gamma-delta) sprzyja powstawaniu poważnych zjawisk solarnych. Poza tym pozycja tej plamy zapewnia wywarcie wpływu na naszą planetę."

          czytaj wiecej:

          zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rozblysk-niemal-klasy-x-sloncu-rosna-aktywne-regiony

          ZEN
          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 04.01.14, 10:11
            W sobotę o 13 Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca. – Oba ciała będzie wtedy dzielił dystans tylko 147,1 milionów kilometrów – poinformował Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie. Nie to jest jednak przyczyną ciepłej dotychczas zimy.

            Choć będziemy bliżej Słońca, cieplej nie będzie

            Wbrew temu, co moglibyśmy sądzić, Ziemia znajduje się najbliżej naszej dziennej gwiazdy na początku stycznia, a więc w środku zimy, a najdalej na początku lipca, a więc w środku lata.

            - Odległość dzieląca Ziemię od Słońca nie jest podstawowym czynnikiem, który warunkuje występowanie pór roku. Największy wpływ na nie ma bowiem nachylenie osi obrotu naszej planety do płaszczyzny jej ruchu orbitalnego – wyjaśnił Olech.
            • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 04.01.14, 10:22
              a wiec zaryzykuje proroctwo pogodowe:

              ciepla i sucha zima

              zimne i mokre lato

              sprawdzimy w wrzesniu jaki zemnie jasnowitz
              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 04.01.14, 10:23
                aacha,u Gosi w AU + 45*C w cieniu

                nawet gadom zagoraco


                ZEN
                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 05.01.14, 17:34
                  https://i39.tinypic.com/bgu1yh.jpg
                  Na dzisiejszej rundzie spotkalam takie grzybki
                  w brzozowym lasku zimowa pora styczen 2014,
                  +7,oC. mzawkowo.
                  • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 11.01.14, 17:51
                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-ameryke-moze-zamrazac-haarp



                    Zjawisko pogodowe zwane wirem polarnym, które zamroziło całą Amerykę, zrobiło wrażenie na wszystkich. To, co jest niezwykłe to, że mróz ogarnął jednocześnie całą Amerykę. Bardzo zaskakująca była też skala tego niżu, który okazał się być nawet mroźniejszy od osławionego niżu rosyjskiego. Unikalność tej formacji pogodowej sprowadziła pytanie, czy jest to naturalna anomalia, czy raczej efekt czyjegoś działania?



                    Mamy pewne nowe zjawisko atmosferyczne, ale usłyszeliśmy już zapowiedź, że mróz wkrótce ustąpi. Czyżby ktoś miał magicznego pilota do klimatu? Nawet jednak, jeśli HAARP byłby w stanie tworzyć coś takiego, jaki sens miałoby atakowanie siebie samego? Wielu internautów w USA wierzy w takie wyjaśnienie mroźnej anomalii.



                    O HAARP wspominał już nieżyjący prezydent Wenezueli Hugo Chavez. Otwarcie oskarżał USA o manipulowanie przy klimacie i na generowaniu trzęsień ziemi z wykorzystaniem tej machinerii. Chavez mówił to publicznie i wszyscy to słyszeli, nikt nie mówił, że on zwariował, po prostu nie komentowano jego słów.



                    Co ciekawe Rosjanie wierzą z kolei, że fala upałów, jaka wystąpiła u nich w 2010 roku była tak niezwykła i przedłużała się tak długo prowadząc do katastrofalnych pożarów, że musiał to być efekt celowego działania. Na temat prawdopodobieństwa indukowania tego zjawiska za pomocą HAARP wypowiadała się wtedy publicznie nie tylko grupka entuzjastów tematu, ale też dobrze znani naukowcy, którzy analizowali czy jest możliwa taka broń klimatyczna.



                    Chińczycy również twierdzą, że bezprecedensowa powódź, która miała miejsce w 2013 roku w północnych Chinach i rosyjskim Dalekim Wschodzie, była bardzo dziwnym zdarzeniem. Praktycznie nie miała się prawa zdarzyć, bo nie było tam rzek na tyle niebezpiecznych, aby zalało aż takie obszary. Gdy meteorolodzy przeanalizowali ten przypadek okazało się, że jedna z najgorszych klęsk w tej okolicy została spowodowana przez "naruszenie zwykłego obiegu mas powietrza nad dużym terytorium". Oczywiście można uznać, że powstało to naturalnie, ale poprzedni potop porównywalny do tego z zeszłego roku dotknął ten region świata ponad 1000 lat temu, więc nawet jeśli był to przypadek, to bardzo duży.



                    Obecnie w Rosji rozkwita teoria spiskowa, wedle które szczególnie ciepła zima w Europie, jaką obserwujemy obecnie jest spowodowana celowo, aby utrudnić przeprowadzenie Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które lada moment odbędą się w kurorcie czarnomorskim Soczi. Obecnie jest tam +12C. Kto by pomyślał, że w styczniu nawet w Moskwie będą ciągle dodatnie temperatury.



                    Gdy okaże się, że jak za pstryknięciem włącznika w kontynentalnej części USA i Europy zrobi się na zmianę ciepło i zimno będzie można się zastanawiać czy jest to rzeczywiście naturalne czy też odbywa się na rozkaz. Stosowanie broni klimatycznej ma to do siebie, że jest zakamuflowane, bo obserwujemy zwykle skutki, które domyślnie uznajemy za naturalne. Takie wojny klimatyczne mogłyby się odbywać na oczach całego świata i niewielu byłoby świadomych, że obserwujemy starcia mocarstw, a nie kaprysy natury.

                    ZEN
                    • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 11.01.14, 21:10
                      Ja juz dawno czytalam, o tym, ze mozna maiplulowac
                      pogoda.
                      • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 20.01.14, 17:57
                        Gwałtownie spada aktywność Słońca - ostrzegają astronomowie. Niewykluczone, że północną Europę mogą czekać długie i bardzo mroźne zimy.

                        https://ocdn.eu/images/pulscms/OTE7MDQsMiw4NyxhY2EsNjExOzA2LDMyMCwxYzI_/1664580ed65f38573c449d830d9d91c8.jpg


                        Wiadomości › Nauka › Słońce
                        IAR
                        17 sty, 21:06
                        Naukowcy: Spada aktywność Słońca. Europę mogą czekać mroźne zimy

                        Gwał­tow­nie spada ak­tyw­ność Słoń­ca - ostrze­ga­ją astro­no­mo­wie. Nie­wy­klu­czo­ne, że pół­noc­ną Eu­ro­pę mogą cze­kać dłu­gie i bar­dzo mroź­ne zimy.
                        Czy już wkrótce Europę czekają wyjątkowo mroźne zimy? Czy już wkrótce Europę czekają wyjątkowo mroźne zimy? Foto: DON EMMERT / AFP

                        Ak­tyw­ność Słoń­ca zmie­nia się w je­de­na­sto­let­nich cy­klach. Obec­nie przy­pa­da śro­dek cyklu, i nasza gwiaz­da po­win­na być wy­jąt­ko­wo burz­li­wa. Ale nie jest, jest jakby uśpio­na i ten trend może się utrzy­mać - mówi BBC astro­nom, pro­fe­sor Mike Loc­kwo­od.

                        - Bie­żą­ce i hi­sto­rycz­ne dane su­ge­ru­ją, że jest nawet 20-pro­cen­to­we praw­do­po­do­bień­stwo, iż w ciągu 40 lat wró­ci­my do tzw. Mi­ni­mum Maun­de­ra - do­da­je. Po­przed­nim razem gdy to się stało w XII wieku w Eu­ro­pie na­sta­ła mała epoka lo­dow­co­wa, za­marzł Bał­tyk i Ta­mi­za. Po­ja­wił się głód.

                        Na­ukow­cy pod­kre­śla­ją jed­nak, że dzi­siej­sze emi­sje gazów cie­plar­nia­nych mo­gły­by teo­re­tycz­nie zmniej­szyć efekt ochło­dze­nia. Poza tym to ochło­dze­nie by­ło­by za­pew­ne re­gio­nal­ne i nie do­ty­czy­ło­by glo­bal­ne­go kli­ma­tu.

                        wiadomosci.onet.pl/nauka/naukowcy-spada-aktywnosc-slonca-europe-moga-czekac-mrozne-zimy/bp84x



                        ZEN
                        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 20.01.14, 20:42
                          Xystos, juz myslalam, ze to Ty, ale na zdjeciu
                          facet ma wasy.
                          No taka maszyna lekko sie odsnieza.
                          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:00
                            Zima trzyma, ziemie sciska,
                            gruda czarna, zbita sliska.
                            Woda w rzece plynie smetnie,
                            mrozik krople zbiera skrzetnie.
                            https://i42.tinypic.com/14lixz9.jpg

                            Smutny widok dookola, drzewa szare calkiem gole.
                            Trawy latem z soczystej zieleni, zmienily swa barwe
                            do zlotej, burej jesieni.
                            https://i42.tinypic.com/an1t7b.jpg
                            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:41
                              widze lusia,ze w parku chyba z maluszkiem bylas,
                              dawno w nim nie bylam,
                              ale bardzo smutno tam teraz bez zieleni....

                              ladna rymowanke napisalas
                              • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:44
                                Dzieki Kendo, zdjecia robilam jak szlam przez Natur Rum do Lidla.
                                • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:53
                                  Lidl jest już w całej Europie jak widze i ciekawe czy dalej.
                                  ostatnio czytałam tureckie forum gdzie forumianki pisalay,ze w Izmirze bodajże otwierają kolejny Rossman. kiedyś wydawalo mi się,ze kraje wschodu sa takie "egzotyczne" i ze zycie wygląda tam zupełnie inaczej. tymczasem maja dokładnie to samo co w Europie, sklepy, towary. ludzie bardzo zyczliwi. jednego im bardzo zazdroszczę,tego,ze maja więcej slonca i cieplych dni.
                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:56
                                    SLO, Turcja zalicza sie jeszcze do Europy, tylko swoja kulture maja
                                    wzorowana na wschodniej.
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 14:55
      no czas zbierac się do domuy i szykować się do prawowitego weekendu. jutro cd remontu u teściowej.
      ale szykuje mi się kilka dni relaksu,jesli się uda to będzie fajnie.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.01.14, 15:01
        milego popoludnia Sloo przy remonciu....

        w zaleznosci od kierownika sklepu,
        roznie ten Lidl wyglada,
        czy nawet Biedronka,
        w Jele.Gorze bylam w tych sklepach to pozal sie jedyny Boze,balagan starszy,
        natomiast tu Lid I biedronka kolo Mamy bardzo czysciutko/ladnie poukladane i personel mily.
        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 07.02.14, 10:06
          https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2014/02/Dziesi%C4%99ciometrowe-fale-spowodowa%C5%82y-zniszczenia-na-p%C3%B3%C5%82nocny-Hiszpanii-530x374.jpg
          Dziesięciometrowe fale spowodowały zniszczenia na północny Hiszpanii; jedną osobę uznano za zaginioną. W Bretanii ok. 25 tys. domów pozbawionych jest prądu na skutek nocnej wichury. W Wielkiej Brytanii burza zniszczyła tory kolejowe i przerwała dostawy prądu.


          losyziemi.pl/w-europie-sa-coraz-wieksze-anomalie-pogodowe


          ZEN
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 07.02.14, 10:21
            oby te anomalie nie doszly tutaj,
            polamalo by reszte swierkow....
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 07.02.14, 14:56
              W takiej sytuacji trzeba byc moze przygotowanym na jakies
              anomalie pogodowe, ktore co roku wystepuja w roznych krajach.
              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 07.02.14, 20:30
                "Podczas gdy większość USA walczy ze śniegiem i mrozem, na Alasce rejestruje się rekordy ciepła. Druga połowa stycznia 2014 r. była jedną z najcieplejszych w historii zim tego północnego stanu. Przez kilka dni w centralnej i zachodniej części stanu temperatury przekroczyły 22 stopnie."


                zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rekord-ciepla-alasce-temperatury-powyzej-22-stopni
                na Alasce tez maja zime i do bieguna blisko,+22*C to nieanomalia
                to jakby powodz na Saharze,o czyms podobnym w zadnych
                nawet antycznych kronikach niema wzmianki
                w ciekawych czasach zyjemy,w czasach ostatnich ???






                ZEN
                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 07.02.14, 23:14
                  Xystos, to tylko patrzyc jak my sie zmienimy w Afryke, i zaczniemy
                  w ogrodkach plantowac palmy i duze kaktusy.
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 08.02.14, 09:07
                    Pogoda nas nie rozpieszczala ostanio ze sloncem, ale okna przydym ione
                    od soli - szaro bure- wiec i wodoki przez okno takie same, ale jestem
                    dzisiaj pelna optymizmu, i ze tutaj tez zaswieci slonce.
                    Przyjemnego dnia Wszystkim zycze.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 08.02.14, 09:13
                      a no moze Lusia i tak bedzie,
                      slonce nas rozweseli
                      witaj przy sobocie...
                      i miej sobie udany dzionek,tu +3,2 stopnie za oknem
                      • kendo Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 11:24
                        www.dn.se/nyheter/varlden/storm-och-oversvamningar-i-storbritannien/
                        wspolczuje ludnosci angielskiej,
                        od listopada borykaja sie z powodziami
                        zapowiedzieli ponowne obfite opady towazrszace ze sztormem
                        • lusia_janusia Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 14:37
                          Ja gdzies kiedys czytalam ze za parenacie lata Londyn bedzie zalany woda,
                          Przxeciez lodowce na polnocy topnieja, wody w oceanie przybywa wiec zalewa
                          przybezne lady.
                          • kendo Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 14:51
                            tez czytalam o tych zalaniach,
                            nawet wymienili te tereny co obecnie tu mieszkamy,
                            oj trzeba gdzies w gorach szukach jakiejs chatki...
                            • lusia_janusia Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 15:41
                              No nie wiadomo jak z Balatykiem od tamej strony bedzie wygladalo.
                              Ale podejzewam, ze my chyba tego nie doczekamy.
                              • kendo Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 15:45
                                nie pisz tak,
                                nie pamietasz podtopu w Tvoli Parken?
                                a po co nadbudowali waly ?
                                pierwsze co to Helg Å wyleje a do was to bliziutko...
                                • lusia_janusia Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 16:08
                                  To w pierwszej kolejnosci podniosa sluze obok mostu Långebro, zeby kanalem
                                  woda nabrala tempa do rzeki Helge. Pisali, ze te waly i tak nie wytrzymaja
                                  wielkiego podtopu, ze sa za niskie,
                                  • kendo Re: Powodzie w anglii 13.02.14, 16:10
                                    tez mi sie wydaje,
                                    to "taka psykologiczna zapora dla ludzi"
                                    coby paniki nie robili za wczesnie...
                                    • xystos Cele projektu HAARP zostały w pełni osiągnięte 16.02.14, 16:36

                                      Każdy, kto dożył średniego wieku, potwierdzi chyba, że klimat się zmienia. Niestety zmiany te nie idą dobrym kierunku, pisze Info Ros. Coraz więcej osób sądzi, że to rozchwianie pogody jest ubocznym rezultatem trwającej na naszych oczach wojny klimatycznej.

                                      Gdzieś spadają ogromne ilości śniegu, choć ich tam nie powinno być w ogóle. Gdzieś w styczniu słyszymy o odwilży, której miało w tym czasie nie być. Gdzieś przeszło tsunami, trzęsienie ziemi, huragan, powódź i wiele innych dziwnych zjawisk. Są tylko dwa powody tych zmian – czynnik naturalny i ludzki. Gdyby trwała wojna klimatyczna dla postronego obserwatora wyglądałąby jak natłok naturalnych, ale nietypowych zdarzeń. Czy czegoś takiego nie widzimy obecnie?

                                      Ogólnie forsowany punkt widzenia człowieka prowadzi naszą planetę w kierunku zagłady. Niekończąca się emisja dwutlenku węgla powodowana intensywną produkcją oznacza według wielu specjalistów, przybliżenie nas do momentu zniszczenia. Wszyscy zapewne słyszeli o amerykańskim projekcie naukowym dotyczącym badania jonosfery o nazwie HAARP. Ostatnio odczuwalne są bezprecedensowe klęski, któe mogą wynikać z powodu wad tego systemu.

                                      Rząd USA, aby uspokoić ludność, postanowił tymczasowo zamknąć bazę HAARP na Alasce, choć system i tak jest w pełni wdrożony. Rozwojowi HAARP sprzyjała ogromna infuzja środków wojskowych. Inaczej badania utknęłyby w martwym punkcie. Głównym celem HARRP było testowanie innowacyjnych urządzeń systemu obrony antyrakietowej, a także praca nad nowymi zasadami fizyki. Jakie to są zasady, pozostaje na razie tajemnicą państwową USA. Końcowe efekty mogą wskazywać na to, że stawiane cele udało się osiągnąć.

                                      Ostatnio na stronie Wikileaks opublikowano informacje o niektórych tajnych urządzeniach, które zostały zainstalowane na trzech amerykańskich okrętach, pływających po Morzu Śródziemnym, a wyposażonych w system Aegis (element amerykańskiej tarczy antyrakietowej). Piszą tam także o radarze, znajdującym się na terenie wojskowym w regionie Brda Plzeň (90 km na południowy - zachód od Pragi).

                                      Ostatnie katastrofy naturalne wskazują, iż Amerykanie prawdopodobnie zaczęli używać swych urządzeń. Po piętach depczą im Rosjanie, którzy także prowadzą dziwne testy. Świadczyć o tym może nieudana próba rakiet balistycznych Bulawa na Morzu Barentsa. Amerykańskie urządzenia montowane są we wszystkich bazach. Maja one ogromny wpływ na środowisko i ekologię. Wczoraj Ameryka, dziś Europa, a jutro Japonia, a następnie cały świat obejmą klęski żywiołowe. USA powinno przystopować, bo inaczej nie będzie dobrze.


                                      zmianynaziemi.pl/wideo/cele-projektu-haarp-zostaly-w-pelni-osiagniete


                                      ZEN
                                      • slo-onko Re: Cele projektu HAARP zostały w pełni osiągnięt 16.02.14, 17:21
                                        Nasze pokolenie nie dozyje do wojny klimatycznej (co kolwiek to znaczy,bo nie umiem sobie tej wolny wyobrazic) , co i dobrze. Dziwne zjawiska daje sie zauwazyc, niestety nie mamy na nie wplywu,nie mozemy ich poskromic.
                                        • lusia_janusia Re: Cele projektu HAARP zostały w pełni osiągnięt 16.02.14, 19:44
                                          Xystos, SLO, my mozemy sobie dyskutowac, jezeli sa takowe wojny
                                          klimatyczne to wie o tym tylko garsta ludzi bezposrednio w to zaangazowana,
                                          a my mozemy tylko spekulowac?.
                                          • maria88 Wiosennie 17.02.14, 05:04
                                            U nas pogoda wczesno wiosenna. Temp.plusowe. Zapowiadaja na koniec lutego -14.
                                            Przysłowie mówi "W luty obój ciepłe buty".
                                            • lusia_janusia Re: Wiosennie 17.02.14, 09:17
                                              Mario, ogladala dlugotaerminowa pogode, i tez w dzien ma byc -1 na drugi tydzien.
                                              Zobaczymy co matka natura dla nas przygotuje z aury zimowej.
                                              • kendo Re: Wiosennie 17.02.14, 09:23
                                                tu dzis +5,3 stopnia za oknem
                                                wiej tez "zdrowo" bedzie z tego powodu chlodniej,
                                                wczoraj wieczorem tez wialo okropnie...
                                                slonecznie.

                                                ciepelka zycze
                                                • kendo Re: Wiosennie 19.02.14, 09:53
                                                  +5,4 za oknem
                                                  deszczyk popaduje,
                                                  sniezyczki wszdzie kwitna
                                                  chiacynty/tulipanyjuz listki powystawialy,
                                                  acha i przylaszczka tez zakwita,
                                                  pachnie wiosna
                                                  • kendo Re: Wiosennie -wilgotno strasznie 19.02.14, 11:13
                                                    ushhhhhhhhhhhhhh...
                                                    uroki wczesniejszej wiosny,
                                                    bo nawet zurawie/labedzie przylecialy,
                                                    coraz czesciej to nowe raporty wionenne naplywaja,
                                                    w taka pogode,
                                                    to dobra ksiazka/kocyk/herbatka/swieze rogaliki marcepanowe
                                                    i dzionek zleci na lekturze,
                                                    tym badrziej ,ze obiad do podgrzania
                                                    https://i58.tinypic.com/29c5mq1.jpg
                                                    nie dziwota,ze "nos odczuwa "
                                                    ktos w Kurierze z mojej miejscowosci zalaczyl zdjecie....
                                                    kwitnie juz leszczyna
                                                  • lusia_janusia Re: Wiosennie -wilgotno strasznie 19.02.14, 11:26
                                                    Kendo, ja tez odczuwam w nosie jej kwitnienie, szczegolnie w lasku
                                                    brzozowym.
    • kendo Re:dzikie zwierzeta w miescie 24.02.14, 19:17
      kendo napisała:

      > Londyn
      > ma swe dzikie lisny buszujace noca po wszystkich "kontenerach z odpadami,
      >
      > Indie
      > maja malpy,,ktore zyja sobie wszedzie robiac szkody ludziom i samym sobie,bo ka
      > lecza sie o elektryczne druty czy szkla..
      >
      www.dn.se/nyheter/varlden/hyenor-sprider-skrack-i-addis-abeba/
      w Etiopi w stolicy ADDIS AbEBA
      > HIENY GRASUJA NOCA ,
      > PEWNEGO RAZU KOBIECIE NIEMOWE WYSZARPNELI Z OBJEC I ZABILI,
      > WLADZE CO JAKIS CZAS SELEKCJE ROBIA,
      > BO JUZ W CENTRUM MIATS MAJA SWE "SIEDZIBY"...
      >
      > Tutaj z kolei losie do ogrodow ludziom wchodza i niszca mlode krzewy/kwiaty....
      • kendo Re:dzikie zwierzeta w miescie 25.02.14, 09:39
        www.expressen.se/tv/galna-klipp/2-aringens-reaktion-pa-foraldrarnas-brollopslat/
        duzo filmikow na Youtube z podobnymi incydentami,
        dziewczynka dwu letnia za kazdym razem sluchajac i ogladajac film z ceremoni zaslubin rodzicow zawsze reaguje placzem..
        ciekawe co sobie mysla maluchy wtedy,?
        • kendo Re:wiosennie i deszczowo... 26.02.14, 19:59
          nieciekawa pogode zapowiedzieli do niedzieli,
          nawet i ma pokropic,czego nie lubie kiedy z psiunkiem mam chodzic...
          nie lubi deszczoweczki nakladac...
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 28.02.14, 17:26
      Kalifornia - ojczyzna kabrioletów


      losyziemi.pl/usa-po-dlugotrwalej-suszy-w-kalifornii-pojawil-sie-ulewny-deszcz-i-silny-wiatr#more-27406


      ZEN
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 28.02.14, 17:54
        bedzie chyba jako pierwsza z tych ,kiedy zmiany pogodowe zachlona ja calkowicie...
        • kendo Re: dozyc takiego wieku-116 lat 05.03.14, 18:03
          www.dn.se/nyheter/varlden/varldens-aldsta-kvinna-fyller-ar/
          najstarsza japona zdmuchnela ze swego urodzinowego torta swieczki 116 lat,
          mieszka w domu opieki,

          tlumacz Google..
          - Jest w dobrej formie. . . jada sushi, jej ulubione jedzenie, a to, co lubi, jak duszone steki, spaghetti lub sashimi codziennie, powiedział pracownik w domu opieki.
          Misao Okawa ślub w 1919 roku i ma troje dzieci, czworo wnuków i sześciu prawnuków, według lokalnych mediów.

          W Japonii, około jedna czwarta z 128 mln mieszkańców w wieku 65 lat lub starszych.
          japonczycy sa chyba wogole dlugowieczni,
          tak kiedys czytalam,
          zawdzieczaja to spozyciem duzych iloesc ryb,
          ich dieta obfituje w owoce morza /tofu
          • kendo Re: pogaduchy pogodowe 10.03.14, 19:09

            czy pogaduchy przy pogodzie,
            ludziska juz niektorzy wyletnieni bardzo,stopy bose w pol butach...-ja bym zaraz na siusi czesto biegala,jak tak bym wyszla na dwor,
            na grzbiecie cieniutka kurteczka,,OK,goraco bylo,
            sama sie spocilam na spacerze,choc podkoszulek z krotkim rekawem mialam pod skafanderm i na pol dopietym...ciekawe ile bedzie ludziskow za tydzien w aptekach po prochy przeciwprzeziebieniowe...

            OK,czapuchy dzis juz nie mialam,chocciaz powiewalo lekko wiatrem,
            przyjemnie sie czulo wokol glowizny,slonce ogrzewalo,ubranie parzylo w cialo..

            psiuny jak najdluzej na spacerku chca byc,
            ziemia jeszccze za zimna by sobie polegiwali na niej ,do domu trzeba niemal sila wciagac,
            • slo-onko Re: pogaduchy pogodowe 10.03.14, 19:40
              Pogoda piekna,ale zdradliwa. Jak poczujemy cieplo to odrazu zrzucamy cieple lachamny,a to nie dobrze. Mozna szybko sie zaprawic.taka madra tylko jestem w gadaniu,bo oczywiscie jako pierwsza zrzucam ciepla odziez, w pantoflach biegam juz od dwoch tygodni. Najgorzej rankiem,bo jeszcze bardzo zimno. Sama zaprawilam sie wieczornymi spacerami i zimnym mlekiem to mam.
              Ale jak przyslowie mowi,Polak madry po szkodzie.
              • kendo Re: pogaduchy pogodowe 10.03.14, 20:10
                tu sie zgadza Sloo,
                czytam,ze mleczko w dalszym ciagu "naduzywasz"

                zimnego nic z lodowki nie pije,
                od razu mam problem z gardlem/uszami
                a zrzucaniem ciuszkow,jakos ostrozna jestem,
                pol buty jakos w piatek chyba wlozylam,
                a kubraczek juz od soboty w dzien nakladam,wieczorem/rankiem skafander,bo cieplej
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 11.03.14, 16:17
      Europę czeka w tym roku bardzo gorące lato i stałe zmiany klimatycznehttps://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/11967481_s_7.jpg

      Źródło: 123rf.com

      Klimatolodzy twierdzą, że Europę czekają bardzo gorące letnie dni. Temperaturze do 40 stopni Celsjusza i susze na południu do 40 lat. Według badań opublikowanych w czasopiśmie Environmental Research Letters, Europa jest obecnie świadkiem jednych z najbardziej dramatycznych zmian klimatycznych związanych z ociepleniem klimatu.




      Mieszkańcy Europy Wschodniej, Skandynawii i Rosji, doświadczyli właśnie wyjątkowo łagodnej zimy. Teraz synoptycy przewidują, że czeka nas również gorące lato i kolejna dość łagodna zima, gdy temperatura wynosi średnio 5-8 stopni powyżej zera. Zespół badaczy wykorzystał modele klimatyczne dzięki którym udało się symulować zmiany klimatu przy różnych scenariuszach ocieplenia, od szybkiego wzrostu gospodarczego do umiarkowanych emisji gazów cieplarnianych.



      Ustalono, że dalszy wzrost temperatury teoretycznie zagraża podniesieniem się poziomu mórz, a także w niektórych miejscach grozi suszami i powodziami. Ciepło będzie również sprzyjało rozprzestrzenianiu się rozmaitych infekcji. Ludzkość niewątpliwie będzie się musiała dostosować do zmian klimatu i jednocześnie nowych warunków w jakich przyjdzie jej istnieć.



      Latem 2014 roku w Europie spodziewane są wyższe temperatury niż zwykle. Mówi się o wzroście maksymalnej temperatury o 3-4 stopni. Za to przyszłej zimy maksymalne dzienne temperatury mogą być o 2-3 stopnie wyższe w Europie środkowej i południowej.



      Należy się też spodziewać, że znaczna część kontynentu będzie doświadczać zwiększonej ilości występowania ekstremalnych opadów, a tym samym spodziewane jest zwiększenie zagrożenia powodziowego. To może mieć poważne skutki gospodarcze, takie jak obserwujemy obecnie w Anglii


      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/europe-czeka-w-tym-roku-bardzo-gorace-lato-stale-zmiany-klimatyczne




      ZEN
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 11.03.14, 16:55
        pogoda jak w kalejdoskopie,
        zawsze sie zmienia ekstremalnie,
        sa bardzo upalne lata a nieraz bardzo "mokre" padalo juz przecie nie raz cale lato...
        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 11.03.14, 17:00
          kendo napisała:

          > pogoda jak w kalejdoskopie,
          > zawsze sie zmienia ekstremalnie,
          > sa bardzo upalne lata a nieraz bardzo "mokre" padalo juz przecie nie raz cale l
          > ato...

          .. ale latos my padac bedziemy,tak twierdzi syn optyka.
      • jaga_22 Re: Pogodowe pogaduchy 11.03.14, 16:56
        Moja wiadomość jest milsza..

        pogoda.wp.pl/kat,1034985,wid,16458704,wiadomosc.html?ticaid=112599&_ticrsn=3
        Europa północno-wschodnia oraz wschodnia, doświadczą wzrostu temperatury o około 3 stopnie w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. W przypadku tych regionów, w tym Polski, odczujemy to przede wszystkim zimą. Ta pora roku stanie się znacznie cieplejsza, ze znacznie większą sumą opadów.

        Wygląda na to, że klimat w Polsce może mocno zbliżyć się do śródziemnomorskiego, choć oczywiście nieprędko staniemy się drugą Hiszpanią, czy Grecją - różnice średnich temperatur pomiędzy Polską, a tymi krajami są zbyt duże, by mogły się szybko zniwelować. Są jednak przesłanki ku temu, by sądzić, że lata staną się u nas bardzo suche i gorące, a zimy bardzo mokre i łagodne, co jest charakterystyką klimatu śródziemnomorskiego.
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 11.03.14, 17:12
          o to juz wole twa wiadomoec Jagus,
          niz Xystos,
          bo padac nie chce jeszcze a zwlaszcza latem....hi.hiiiiiiiiiii
          • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 12.03.14, 15:27

            losyziemi.pl/indie-polnocna-czesc-kraju-odcieta-od-swiata-przez-intensywne-opady-sniegu-spadl-prawie-metr-snieznego-puchu


            losyziemi.pl/rumunia-zalamanie-pogody-deszcz-silny-wiatr-i-fale-na-7-metrow-wysokosci

            rozne miejsca na ziemi i nie ta pogoda ktora o tej porze roku powinna byc
            zyjemy w czasie przemian globalnych




            ZEN
            • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 12.03.14, 17:00
              Xystos, co z Tobą?
              Wiosna, słoneczko, kwiatki kwitną, ptaszki śpiewają, trawka rośnie a Ty wyciągasz stale jakieś kataklizmy. Jak my beczkę miodu - Ty zaraz łyżkę dziegciu. Więcej optymizmu!
              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 12.03.14, 17:09
                masz racje Dorka,skoro czegos niepiszemy/nieczytamy to tego niema
                a propos miodu-zarac otworze "Trójniaka" to odrazu misie ..wypogodzi.

                Pzdr.


                ZEN
                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 12.03.14, 19:42
                  hi,hiiiiiiiiiiiiiii..
                  a trojniaczek smaczny,
                  akuratnie na wiosenne pogody.
                  • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 12.03.14, 22:23
                    a zima nie odpuszcza jeszczesmile
                    oby te roślinki co już z ziemi wychyliły główki nie pomarzły
                    • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 13.03.14, 06:28
                      Na weekend zapowiadają znaczne ochłodzenie.
                      Póki co, dzisiaj u nas kolejny słoneczny dzień. Cieszmy się tym co mamy teraz.
                      Ciepłego, wiosennego dnia wszystkim.
                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 13.03.14, 07:52
                        *Greis
                        masz racje.
                        wrazliwe na chlody paki maga obmarznac
                        kwiatki chyba raczej nie...

                        *Dorus
                        tu tez na weekend zapowiedzili drastyczne ochlodzenie do +3-4 stopni,
                        poranki bardzo chlodne,
                        dzis ludziska w czapach na glowach do pracy/szkol szli

                        swieci sloneczko-cieszmy sie,jak Dorka "nawoluje"...
                        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 14.03.14, 12:58
                          Słoneczny wyż Ingo odsunie się od Polski nad Morze Czarne. Od soboty pogodą w Europie Północnej i Środkowej zaczną poniewierać bardzo aktywne niże. Kilka głębokich (ciśnienie w centrum około 970 hPa) układów niskiego ciśnienia z rejonu Islandii będzie „nurkować” nad Bałtyk, po czym odbijać nad północną Rosję.

                          losyziemi.pl/polska-od-soboty-deszcz-snieg-i-wiatr

                          nadzieja na swierze dutki jest,gorale sie raduja




                          ZEN
                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 14.03.14, 13:50
                            no to niech popada,
                            sniegiem deszczem,
                            oczysci juz niektore zamiecione ulice z reszty slonego kurzu,
                            a te nie oczyszczone,
                            moze jakos chociazby ten pyl piachowy zmyje ...
                            usch...czuje caly czas slono w ustach,kiedy z Maluszkiem na spacerze jestem...
                            • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 14.03.14, 19:23
                              deszczyk przydałby się i to porządny,
                              roślinki spragnione, ulice zakurzone
                              czekam jutro na zapowiadany deszczwink
                            • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 14.03.14, 22:42
                              Czy rzeczywiście u Ciebie, kendo, parę dni temu bylo ponad 18 C?
                              Gdzies tak napisali, ale z temperatur podawanych w telegazecie
                              nic takiego nie wynikało.

                              Wczoraj z kolei znajoma w Malmö twierdziła, ze w samo południe
                              bylo u niej na balkonie (w cieniu) 17 C, a telegazeta podała informacje,
                              ze o godzinie 13 00 było tylko 12 C ...

                              Rzeczywiście u niej miedzy blokami nie wiało, i przypiekało słoneczko,
                              ale u mnie 4 km dalej, czuło sie jednak w cieniu powiew chłodnego wiatru.
                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 15.03.14, 07:56
                                *Pia,moj termometr pokazywal pona 20 stopni,
                                ale mam koncowke wystawiaona na zewnatrz od poludniowej strony,
                                w zacisznych miejscach moglo byc te 17 stopi,
                                bo na spacerach z psiunem strasznie przychodzilam przegrzana do domu,
                                bluzki zmusialam zmieniac...

                                o deszczyku marzylam
                                i wczoraj popadla z ukoza ze strasznym wiatrem,
                                dobrze ze parasolka sie zaslanialam,bo porywy "zapieraly dech w piersiach,jak wracalam wczoraj do domu "ze zmiany"
                                dzis wieje okropnie,
                                oby uspokoilo sie do jutra,bo pociagow duzo odwolano,
                                a Lusia jutro wraca i z Malmö ma do domu wrocic
                                • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 15.03.14, 09:44
                                  U mnie była niesamowita wichura kiedy obudziłam się po ósmej ...
                                  a niebo niemal czarne ...
                                  W tej chwili jest błękitne niebo z obłoczkami, i mniej wieje.

                                  www.expressen.se/vadernytt/bakslag-i-varvadret--blasigt-over-sverige/
                                  • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 15.03.14, 09:56
                                    u nas,w tej chwili wieje nieco mocniej niz o wpol do siodmej
                                    cienkie chmurki ktore szybko goni wiatr i przeswituje sloneczko

                                    Pia,ja sie boje lata,wiesz ze zle znosze sloneczne gorace dnie
                                    siedze wtedy w zaciemnionym domu jak wampir z wiatrakami
                                    na najwyzszych obrotach,wiosna to najlepsza pora roku
                                    oby trwala dluzej

                                    Pzdr.



                                    ZEN
                                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 15.03.14, 16:48
                                      strasznosci z taka pogoda,
                                      wczoraj wracajac do domu ciezko mi sie oddychalo przez ten wiatr,
                                      teraz wieje,
                                      sloneczko swieci i przebija blekitne niebo przez biale-ciemne chmurki...
                                      • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:21
                                        Dzis (niedziela) pada deszcz ... Na chodnikach duże kałuże wody.
                                        Niebo zaciągnięte chmurami ale sie przejaśnia ... Najważniejsze, ze nie wieje.
                                        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:28
                                          o,tu noca i rankiem popadalo,
                                          teraz slonce swieci i wieje...
                                          chcialam isc do ogrodu
                                          bede musiala cos na uszy naciagnac...
                                    • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:32
                                      W Islandii nawet latem są temperatury 10 -15 C ...
                                      A to tylko trochę więcej niż godzina lotu samolotem ...

                                      Ja kiedyś kochałam lato i smażyłam sie na sloncu doslownie od rana do wieczora, nawet nie wchodząc do wody. Ale po pięćdziesiątce zaczęłam uważać z opalaniem, bo zobaczyłam jak moja skora wygląda po lecie sad
                                      Poza tym skończyły się podrywki na plaży i zaczęło mi się nudzić samotne leżenie.


                                      xystos napisał:
                                      ja sie boje lata,wiesz ze źle znosze sloneczne gorace dnie, siedze wtedy w zaciemnionym domu jak wampir z wiatrakami na najwyzszych obrotach, wiosna to najlepsza pora roku, oby trwala dluzej.
                                      >
                                      > Pzdr.

                                      > ZEN
                                      • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:47
                                        "Poza tym skończyły się podrywki na plaży i zaczęło mi się nudzić samotne leżenie."

                                        Pia,podrywki sie skonczyly bo nieidziesz z duchem nowych czasow,zacznij uzywac stringi
                                        a od razu lowcy sie zbiegna
                                        ja przez moje skapstwo zawsze na naturist stränder,bad byxor är så dyra ...

                                        Pzdr.

                                        ZEN
                                        • maria88 Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:53
                                          Ta zmienna aura połamała moje kości. Ma być jednak niedługo cieplej, oby jak jak najpredzej.
                                          • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:55
                                            Coraz większe susze i coraz większe ekstremalne ulewy
                                            sobota, 15.03.2014 22:13 wibi.

                                            Rejony Amazonii, Ameryki Środkowej i między innymi Indonezji będą coraz bardziej narażone na susze. Do końca tego stulecia liczba bezdeszczowych dni wzrośnie tam o ponad 30. Według naukowców z Instytutu Oceanografii im. Scrippsa (San Diego) obszary, które mają deficyt wody – do schyłku XXI wieku będą miały jej jeszcze mniej. Eksperci zaznaczają jednak, że będą i takie miejsca, gdzie opady staną się wyjątkowo intensywne.

                                            Zespół naukowców z Instytutu Oceanografii im. Scrippsa dzięki analizie 28 modeli pogodowych zauważył, że w kolejnych kilkudziesięciu latach miejscami znacząco spadnie liczba opadów.Susza będzie pojawiać się częściej?

                                            Rejony Amazonii, a także Ameryka Środkowa, Indonezja i obszary położone w klimacie śródziemnomorskim doświadczą znacznie więcej dni „suchych”. W niektórych miejscach liczba bezdeszczowych dni zwiększy się o ponad 30.

                                            - Zmiany intensywności opadów i czas trwania przerw między kolejnymi dniami z deszczem będą miały bezpośredni wpływ na rozwój roślinności i wilgotność gleb – powiedział Stephen Jackson, który prowadził badania.

                                            Według naukowców wyniki ich badań stanowią kamień milowy w zakresie tworzenia prognoz ekologicznych i hydrologicznych. Bowiem w regionach takich jak południowy zachód USA – gdzie kilka ulew decyduje o tym, czy rok jest wilgotny, czy suchy – zmniejszenie częstotliwości opadów przekłada się na spadek zasobów wody słodkiej.

                                            Na równiku ekstremalne opady

                                            Specjaliści zaznaczają także, że wszystkie 28 modeli było zgodnych, co do tego, że do końca XXI wieku coraz częściej pojawiać się będą bardzo intensywne opady o charakterze ekstremalnym. Gdzie spadnie deszcz? W rejonach, gdzie jest już go dużo. - Te części świata, które uważamy za mokre, otrzymają jeszcze więcej opadów – zaznaczają eksperci. – Są to na przykład równikowa część Pacyfiku i Ocean Arktyczny – wymieniają.

                                            Autorzy badania mają nadzieję, że ich badania pomogą przyszłym pokoleniom lepiej dostosować się do łagodzenia skutków zmian hydrologicznych.


                                            losyziemi.pl/coraz-wieksze-susze-i-coraz-wieksze-ekstremalne-ulewy



                                            ZEN
                                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 12:07
                                            maria88 napisała:

                                            > Ta zmienna aura połamała moje kości. Ma być jednak niedługo cieplej, oby jak ja
                                            > k najpredzej

                                            Tobie tez???????????
                                            ja w nocy wstawalam i nacieralam kolano,zawinelam moherowym szalikiem
                                            bo strasznie mnie bolalo,
                                            a bardzo rzadko boli...zgonilam to na gwaltowne zmiany pogodowe..

                                            zdrowka zycze.
                                            • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 12:40
                                              kendo napisała:

                                              > ja w nocy wstawalam i nacieralam kolano, zawinelam moherowym szalikiem
                                              bo strasznie mnie bolalo, a bardzo rzadko boli ...zgonilam to na gwaltowne zmiany pogodowe ...



                                              Czyżby zdrowe kolana mogły bolec na skutek pogody?
                                              Mnie jak bolą, to wskutek zbyt intensywnego "pedałowania "
                                              albo zginania kolan w ogródku ... Diagnozy żadnej nie mam,
                                              bo rentgen nie wykazał zmian.



                                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 12:46
                                                *Pia
                                                no chyba juz nie takie zdrowe te moje kolanka,
                                                cale trzy tygodnie z psiunem spaceyry uskutecznialam pare razy dziennie
                                                i to wyciaglal na dlugie rundy,,
                                                rano i wieczorem juz zimno bylo,czulam jak po kolanach marlzlam,choc bylam w spodniach i pod spodniami tez mialam tajce,
                                                do sklepu bardziej odleglego tez rower bralam
                                                ech,pare dni pobili i przestanie...
                                        • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 11:59
                                          Na naturiststranden w Malmö są niemal sami geje ...
                                          po co tam chodzić i robić sobie tylko apetyt? wink

                                          Nie, opalanie sie skończyło jeśli chodzi o mnie, bo figura już nie ta sama.
                                          Tylko na niemieckiej plaży emeryckiej uchodziłabym za "syrenkę"
                                          bo z Niemkami mogę dalej konkurować ...
                                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 12:05
                                            no,Pia,
                                            nie przesadzaj juz ze Swa tusza,
                                            nieraz widze bardziej odzywione panie na plazy...
                                            a niemki faktycznie,sa "bardzo dobrze odzywione"
                                          • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 13:01
                                            Naturist Stränder i Yngsjö to w przewazajacej czesci mlode rodziny
                                            i mlode single szukajace partnera/partnerki,przyjemnie jest popatrzec
                                            jednego lata sie zapoznaja drugiego lata ona z brzuszkiem albo juz z
                                            maluszkiem itd. plaza duza i las sosnowy-piekne okolice,niema scisku
                                            i halasu,dzieciaki niezasypuja czlowieka piaskiem,posrodku plazy jest
                                            metalowy slupek z tabliczka; z jednej strony "hund bad" a z drugiej strony
                                            tabliczki "naturist bad" sa czyste toalety ale do najblizszego kiosku z
                                            lodami lub napojami jest dosc daleko nawet na skróty-trzeba miec z soba kylväske
                                            z wszystkim co potrzeba
                                            uwiazuje puzniej Pieska na 25 metrowej linie do owego slupka,ja tuz przy slupku
                                            ale po wlasciwej stronie i nikt nieprotestuje
                                            • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 13:12
                                              Tak bylo w Skanör, 30 km od Malmö, gdzie przez wiele lat jeździłam ...
                                              tylko ze tam trzeba było iść od parkingu co najmniej dwa kilometry dróżką
                                              przed podmokle tereny, czasem brodzić przez strumyk ...

                                              A potem jeszcze ponad kilometr wzdłuż zwykłej plaży,
                                              aby dostać sie do kilkukilometrowej "naszej" plaży.
                                              No i największa wada:
                                              ani jednego drzewa, aby moc sie schronić przed słońcem
                                              tylko krzaki dzikiej róży.
                                              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 13:20
                                                noo to plaza w Yngsjö to raj,moze dlatego tylu niemcow
                                                potrafia koczowac na plazy od sniadania do kolacji
                                                i podobnie jak w polsce niemieccy turysci rownie verbalni
                                                .. cos jednak jest w tej niemieckiej kulturze

                                                ZEN
                                            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 16.03.14, 13:14
                                              Xystos do poznej jesieni staly niemieckie samochody, na parkingu
                                              to podejrzewam, ze to niemieccy naturysci siedzieli na wydmach,
                                              bo ja z kolezanka to jak najblizej wody maszerujemy, zalezy w ktora strone
                                              wiatr wieje, tam idziemy, zeby isc z wiatrem.
                                              • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 17.03.14, 08:53
                                                Troche madrosci, ktore nie zawsze sie sprawdzaja.
                                                16 marca - Hilary zapowiada, jaka pogoda w Wielkanoc przypada.

                                                ** 17 marca - Gdy na Gertrudy zjawią się bociany, to wiosna już rychło nastanie.

                                                ** 17 marca - Święta Gertruda, zaprzęgaj woły do pługa.

                                                ** 17 marca - Ogrodniku, Św. Gertruda gdy słońcem błyśnie zrobi cuda oczywiście.

                                                ** 17 marca - W dzień Gertrudy, jeśli mróz u nas, przez czterdzieści dni zimowy czas.

                                                ** 17 marca - Od Trzech Króli (06.01) będą mrozy do Gietruli.
                                                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.03.14, 10:14
                                                  no madrosci moze na polnocy tutaj sie spelnia,
                                                  ze zima potrwa dluzej,
                                                  tam mrozi i snieguje,
                                                  a tu slonce przeblyskuje
                                                  czyli wiosennie.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 18.03.14, 09:58
                                                    ** 18 marca - Na Św. Edwarda zimy pogarda.

                                                    ** 18 marca - Po marcu, co mgłą raczy, tyleż lato się zaplacze

                                                    ** 18 marca - Po marcu grzmiącym, maj śniegiem ćmiacy

                                                    ** 18 marca - Suchy marzec, mokry maj czyni gumno jako gaj.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 18.03.14, 10:11
                                                    no niewiem,co dopasowac,
                                                    na rzie dzyscie jest za oknem,
                                                    ale wiatrzysko ustalo...

                                                    oby lato bylo sloneczne i bezdeszczowe podczas dnia.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 19.03.14, 08:50
                                                    ** 19 marca - Jak na Świętego Józefa chmurki, to sadź ziemniaki gdzie górki, a jak pogoda, to sadź gdzie woda.

                                                    * * 9 marca - Gdy na Święty Józef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie.

                                                    ** 19 marca - Na Świętego Józefa pięknie, zima prędko pęknie,

                                                    ** 19 marca - Na Święty Józek czasem śniegu, a czasem trawy wozek

                                                    ** 19 marca - Przyjdzie Święty Józef z pomocą, porówna dzień z nocą.

                                                    ** 19 marca - Święty Józef kiwnie brodą, idzie zima na dół z wodą.

                                                    ** 19 marca - Święty Józef pogodny, będzie roczek wodny.

                                                    ** 19 marca - W Józefa z zimy się śmiej i na grządce kapustę siej.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 19.03.14, 09:53
                                                    alez duzo przyslow,
                                                    no tu jakos pochmurnie dzis i wietrznie,
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 19.03.14, 19:33
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article18572966.abStockholm/Falun
                                                    sniezyce i wpadki/stluczki samochodowe,wstrzymane odjazdy autobusow,
                                                    spowodowane niepogoda,gwaltownymi obfitymi opadami sniegu,
                                                    za wczesnie ludzie pozmieniali deki zimowe na letnie...

                                                    tu natomias wiatr sie wzmogl,co ma zywczaj wieczorem ucichnac...
                                                    zimno,
                                                  • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 19.03.14, 19:47
                                                    Tak w zeszłym roku wyglądała u nas Niedziela Palmowa.
                                                    Na Boże Narodzenie nie było ani grama śniegu, za to na Wielkanoc tyle, że ho ho.
                                                    Dobrze, że w tym roku Wielkanoc jest późno.

                                                    http://i60.tinypic.com/2u3usde.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 19.03.14, 20:17
                                                    Kendo, Dorka, podejrzewam, ze niedlugo moze zapomniemy jak wyglada
                                                    snieg, tak skapo go bylo w tym roku w niektorych regionach.
                                                  • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 20.03.14, 06:42
                                                    Prognoza na weekend - nawet +19. Aż wierzyć się nie chce.
                                                    Aby tylko w maju nie sypnęło śniegiem, jak to już nieraz bywało.
                                                    Na razie wykorzystujmy piękną pogodę.
                                                    Słoneczka pięknego wszystkim.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 20.03.14, 08:43
                                                    Dorko, piekna letnia pogode Wam zapowiadaja,
                                                    u nas tylko ma byc jutro +14, ale i tak sie cieszym, wiatry
                                                    mimo wszystko zimne jeszcze wieja.

                                                    ** 20 marca - Gdy w Ruprechta jasno, ponoć w czerwcu krasno.

                                                    ** 20 marca - Od dnia dwudziestego marca zagrzewa słońce nawet starca.

                                                    ** 20 marca - Gdy suchy marzec, a maj mokry bywa, żyznego roku oracz się spodziewa.

                                                    ** 20 marca - Jak przylecą żurawie, można bydło paść na trawie
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 20.03.14, 09:42
                                                    co z tego,ze tyle zapowiadaja stopni,
                                                    kiedy chlodnymi wiatrami obwiewa,
                                                    nie wiadomo jak sie ubrac,
                                                    pozostaje gdzies w zaciszu usiasc i dozowac sobie promyczki sloneczne...

                                                    slonca wszystkim zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 21.03.14, 15:17
                                                    Dozowac moza bylo wczoraj promyczki sloneczne, teraz juz u mnie
                                                    pada, az sie zdziwilam, siedzac na kanapie, nagle ogarnela mnie spiaczka,
                                                    a to za przyczyna tego co dawno go nie bylo?.

                                                    ** 21 marca - Pierwszy dzień wiosny !!

                                                    ** 21 marca - Jak po Benedykcie ciepło, to i w lecie będzie piekło.

                                                    ** 21 marca - Benedykt groch w polu sieje, Wojciech (23.04) do owsa się śmieje
                                                    ** 21 marca - Stanisław 8.05 len ma w pamięci, Filip 1.05 do tatarki nęci

                                                    ** 21 marca - Benedykta Bożą mocą, dzionek już się równa z nocą.

                                                    ** 21 marca - Gdy gęś dzika w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 21.03.14, 16:09
                                                    * 21 marca - Jak po Benedykcie ciepło, to i w lecie będzie piekło
                                                    zobaczymy jutro jaka bedzie pogoda,

                                                    ** 21 marca - Gdy gęś dzika w marcu przybywa, ciepła wiosna bywa
                                                    gaseki wczesniej widzialam na poczatku marca...

                                                    ale sie zrobilam dzisiaj,
                                                    zaraz po obiedzie zachcialo mi sie
                                                    salatki jarzynowej,
                                                    do ktorej od razu stanelam,
                                                    bo wszystko w domu bylo,
                                                    podczas robienia,
                                                    wpadlam na pomysl by piernik upiec,

                                                    juz w piekarniku siedzi i sie piecze,
                                                    a spacerek przeszedl "kolo nosa bo pada"
                                                    moze pod wieczor przestanie to kawaleczek sie przejde...

                                                    *Lusia,
                                                    tez mnie spanie mozy caly dzien,choc spalam w nocy....
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 08:17
                                                    ** - Czego nie dokaże marzec, dokaże kwiecień.

                                                    **W marcu, kto siać nie zaczyna, swego dobra zapomina, spiesz więc w pole, by po trochu, rzucić w ziemię owsa, grochu.

                                                    ** - Marca obraz wierny, to miesiąc październy.
                                                    To trzeba zapamietac dzisiejsza pogode i porownac ja do pazdziernika.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 10:27
                                                    ciekawe czy sie sprawdzi pogoda,
                                                    juz w kalendarzu w pazdzierniku zapisalam jak jest obecnie pogoda.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 13:32
                                                    Na razie mozna powiedziec, ze sloneczna, zimny wiatr
                                                    wieje.
                                                  • maria88 Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 19:56
                                                    Witam wieczorową porą. Przepraszam za przerwy w kontaktach ale
                                                    jeszcze przez najbliższe 2 tygodnie nie będę miała dużo czasu na swoje przyjemności.
                                                    Dzisiaj było słonecznie do południa ale wiało zimne wiatrzysko.
                                                    Po południu nałożyłam beret. Ma byc kilka dni ochłodzenia i ma coś popadać.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 20:10
                                                    Mario to pogoda podobna i umnie., taka sama.
                                                  • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 21:52
                                                    a jednak sypnęło śniegiemsad
                                                    wieści dotarły do mnie z okolic Jeleniej Góry
                                                    ponoć takie śliczne duże płatki leciały z nieba
                                                    że ludzie się dziwowalismile
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 23.03.14, 22:41
                                                    To prawda Greis, rozmawialam z mama i tez
                                                    mowila ze sypnelo sniegiem, Sniezka za chmurami byla caly dzien,
                                                    dopiero jak ja chmury odslonie pokaze sie cala w nowej
                                                    snieznej piezynie.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 07:38
                                                    **Na Świętego Szymona nie wdziewaj już kaftana.**
                                                    No tak do konca to nie jest ,bo dalej mamy zimno mimo
                                                    slonca na niebie.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 08:47
                                                    w nocy byl przymrozek,
                                                    teraz wszystko topnieje z dachu na altanie...
                                                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 10:36
                                                    kendo napisała:
                                                    " w nocy byl przymrozek."


                                                    U mnie przymrozku nie było ... Od razu to widzę, bo pod moim oknem
                                                    parkują samochody i wtedy maja jakby pokryte parą okna ...
                                                    W nocy zresztą było +3 C.

                                                    Na dziś zapowiadano północny wiatr, ale już wczoraj go było odczuć ...
                                                    Bylo bardzo dużo ludzi na niedzielnym na spacerze ... ciepło ubranych.
                                                    Widziałam, bo mieszkam miedzy dwoma największymi parkami.

                                                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 11:22
                                                    Byla mgła kiedy wstałam przed dziesiątą, ale widać ja było tylko w oddali ...
                                                    Teraz u mnie świeci słoneczko smile

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/dimproblem-pa-malmo-airport--plan-installda/
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 13:57
                                                    Pia my jestesmy dalej od morza to man przymraza od czasu
                                                    do czasu a mgliscie chyba w calym Skåne bylo.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 16:13
                                                    tu nadal slonecznie,

                                                    Pia mgle tu wiaterek powiewal miedzy krzewami...
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 20:08
                                                    macie prognoze pogody na kwiecien,w polsce?
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 20:42
                                                    www.klart.se/v%C3%A4der-jelenia-gora.html
                                                    Kendo tutaj sobie zawsze sprawdzaM pogode, po lewej wpisujesz
                                                    miejscowosc i masz na 2 tygodnie prognoze.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 24.03.14, 21:27
                                                    tez tu sprawdzam,
                                                    ale myslalam,ze jest polska podobna,
                                                    to moze i nne temperatury by byly...hi.hi.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 25.03.14, 09:29
                                                    ** Zwiastowanie Najświętszej Marii Panny, Matki Boskiej Kwietnej

                                                    **- W dni krzyżowe męka boża, wstrzymaj się od siewu zboża.

                                                    ** - Jakie jest Zwiastowanie, takie będzie i Zmartwychwstanie.

                                                    ** - Gdy przed Zwiastowaniem ruszy się pszczoła, to mokrą wiosnę nam przywoła.

                                                    ** Na Zwiastowanie, kiedy mgła w zaranie, chociaż słonko jasno wschodzi, znak niechybny to powodzi.

                                                    ** - Na Zwiastowanie jaskółki się ukazują, ludziom wiosnę zwiastują.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 27.03.14, 10:03
                                                    ** W Wielką Środę po kołaczach, gdy żaba zakuka, już nas zima mrozami pewnie nie oszuka.

                                                    ** - Gdy w Ruperta niebo jasne będzie, w lipcu takiż czas pogody wszędzie.

                                                    **- Wiosną nadzieje rosną, przychodzi lato, czekamy na to, w jesieni może się zmienić, przychodzi zima znowu nic nie ma.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 28.03.14, 09:12
                                                    ** Gdy chcesz poznać pogodę w czerwcu roku tego, uważaj jak będzie w Jana Damasceńskiego.

                                                    ** - I wiosna by tak nie smakowała, gdyby przedtem zimy nie było.

                                                    **- Nie jeden dzień ciepły czyni wiosnę po zimie
                                                    Nie mam Polskiego kalendarza...
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.03.14, 09:47
                                                    I dzisiaj piekny dzien sie zapowiada, slonce szybko roztapia
                                                    nocny przymrozek na trawach.

                                                    ** -Na wiosnę ceber deszczu - łyżka błota; na jesień łyżka deszczu - ceber błota.

                                                    ** - Gdy się wieczór czerwienią nieba, w nocy albo jutro deszczu czekać trzeba.

                                                    ** - Dobry bób kiedy głód; kiedy nie ma głodu, to się nie chce bobu.

                                                    ** - Będzie pogoda, jak się nie poleje z nieba woda.
                                                  • lusia_janusia Re:** gniazdo bockow** 30.03.14, 10:27
                                                    www.tierpark-goerlitz.de/index.php?option=com_content&view=article&id=95&Itemid=602&lang=deDobrze widac to gniazdo bocianow - Niemcy
                                                  • lusia_janusia Re:** gniazdo bockow** 31.03.14, 09:55
                                                    ** W marcu, gdy grzmot na lody spada, w lecie grad zapowiada.

                                                    ** - Kiedy w marcu deszcze leją, nie ciesz się chłopie nadzieją.

                                                    ** - Jak nie ma śniegu w marcu, deszczu w maju, to nie ma urodzaju.

                                                    **- Gdy marzec z deszczem chadza, mokry czerwiec sprowadza.

                                                    ** - Źle się w marcu urodzić, bo trudno takiemu dogodzić - z tym przyslowiem sie
                                                    moge zgodzic. Znak kpare osob i wiem jak to jest.
                                                  • jaga_22 Re:** gniazdo bockow** 31.03.14, 11:24
                                                    " Źle się w marcu urodzić, bo trudno takiemu dogodzić - z tym przyslowiem sie
                                                    moge zgodzic. Znak kpare osob i wiem jak to jest."

                                                    Nie trzeba daleko szukać,bo ja jestem z marca
                                                    i zgadzam się z przysłowiem.big_grin
                                                  • lusia_janusia Re:** gniazdo bockow** 31.03.14, 13:35
                                                    Jago, tez wiem bo moj pierwszy byl z marca......
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 01.04.14, 09:19
                                                    ** 1 kwietnia - Pierwszy kwietnia - bajów pletnia.

                                                    ** 1 kwietnia - W prima aprilis się omylisz, gdzie postąpisz, gdzie się schylisz

                                                    ** 1 kwietnia - Jeżeli w kwietniu posuszy, nic się w polu nie ruszy.
                                                  • slo-onko Re:** kwietbniowe przyslowia** 01.04.14, 13:49
                                                    hmmm, nie posuszylo z abardzo,a nawet czuc chlod. czyli pierwszokwietniowa aura nie zaszkodzi letnim plonom.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 01.04.14, 14:21
                                                    SLO, mi sie wydaje xe to lato chyba nie bedzie mozna zaliczyc
                                                    do upalnych, jak sie czyta te przyslowia.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 02.04.14, 08:50
                                                    **2 kwietnia - Na Św. Franciszka nieraz dobrze grzmi i błyska
                                                    ** 2 kwietnia - Na Świętego Franciszka chłop w polu nic nie zyska.

                                                    ** 2 kwietnia - Na Św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.

                                                    * * 2 kwietnia - Na Świętego Franciszka przylatuje pliszka.

                                                    ** 2 kwietnia - Na Świętego Franciszka szuka ziarnek w polu myszka.

                                                    ** 2 kwietnia - Po Świętym Franciszku pasą na owsisku
                                                    Juz widzialam pliszki do nas przylecialy.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 03.04.14, 09:57
                                                    ** 3 kwietnia - Choć już w kwietniu słonko grzeje, nieraz pole śnieg zawieje.--
                                                    tak bylo u mnie wczoraj w godzinach wieczornych, a dzisiaj zimno mimo
                                                    slonca na niebie.

                                                    ** 3 kwietnia - Przyjdzie kwiecień, ostatki z gumna (podwórka) wymiecie.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 04.04.14, 08:13
                                                    ** 4 kwietnia - Na Świętego Izydora dla bociana pora

                                                    ** 4 kwietnia - Jeśli w kwietniu pszczoły nie latają, to jeszcze długie chłody się zapowiadają. Juz dawno widzialam w Polsce psczoly, a tutaj wlasnie zobaczylam
                                                    wczoraj.

                                                    ** 4 kwietnia - W kwietniu posucha, niknie rolnikom otucha.
                                                  • slo-onko Re:** kwietbniowe przyslowia** 04.04.14, 08:23
                                                    ja tez nie widziałam,ale wczoraj doniosla mi wnusia,ze widziala "psiołę". była bardzo przejeta, pewnie zrobila na niej wrazenie tym bzyczeniem.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 04.04.14, 08:44
                                                    SLO, fajne sa maluszki jak zaczynaja mowic i swoje obserwacje
                                                    z przejeciem opowiadac.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 05.04.14, 19:29
                                                    ** 5 kwietnia - Chociaż Św. Wincenty, jednak szczypie mróz w pięty.

                                                    ** 5 kwietnia - Jak się Wincenty rozdeszczy, zle chłopu wilga wieszczy.
                                                    i teraz wieczorem sie rozpadalo u mnie.

                                                    ** 5 kwietnia - Kwiecień wilgotny obiecuje rok stokrotny.

                                                    ** 5 kwietnia - Na Św. Wincenty nie chodz bosymi pięty, bo nieraz mrozek cięty
                                                  • maria88 Re:** kwietbniowe przyslowia** 05.04.14, 20:22
                                                    Ale posypały się przysłowia. Bardzo fajne. Nie znałam. Dzięki.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 05.04.14, 20:28
                                                    Mario, niektore akurat pasuja do codziennej pogody.
                                                  • maria88 Re:** kwietbniowe przyslowia** 05.04.14, 20:32
                                                    U nas dzisiaj bardzo sie ochłodziło bo był zimny wiatr,
                                                    więc nie było mycia okna tylko wyjście do marketu.
                                                    Jutro ma byc cieplej ale bedzie chwilami burzowo.
                                                    Nie lubię takiej nie unormowanej pogody,
                                                    a w szczególności wiatrów zimnych.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 06.04.14, 10:07
                                                    Mario, ja tez nie lubie szczegolnie wiatrow, bo jak na rower
                                                    to przewaznie pod wiatr sie pedaluje a to juz ciezej, moze dobrze dla kondycji,
                                                    ale czapka obowiazkowo na glowie.

                                                    ** 6 kwietnia - Gdy sucho w kwietnia niedzielę, przez cały rok deszczu wiele.
                                                    No to chyba u mnie deszczu w tym roku bedzie pod dostatkiem bo wieczorem sie
                                                    rozpadal deszcz.
                                                    ** 6 kwietnia - Suchy kwiecień, marzec mokry, maj niechłodny, rok niegłodny.

                                                    ** 6 kwietnia - Jak w kwietniu rosa, to dosiewaj chłopie mocno prosa.

                                                    ** 6 kwietnia - Kiedy w kwietniu słonko grzeje, rolnik nie zubożeje.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 07.04.14, 09:54
                                                    ** 7 kwietnia - Pogody kwietniowe - słoty majowe.
                                                    prawie co drugi dzien pada deszcz, to jest nadzieja na sloneczny maj?

                                                    ** 7 kwietnia - Jak w kwietniu mróz, to na pagórku siana wóz.

                                                    ** 7 kwietnia - Na Świętego Donata idz po pracę do brata.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 09.04.14, 09:05
                                                    ** 9 kwietnia - Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami, rok żyzny przed nami.

                                                    ** 9 kwietnia - Jeszcze w kwietniu zimno i na żaby, i na baby, i na las, a najwięcej na nas.

                                                    ** 9 kwietnia - Kiedy w kwietniu grzmoty, szron już nie ma roboty
                                                  • slo-onko Re:** kwietbniowe przyslowia** 09.04.14, 10:07
                                                    po troszkę z każdego przysłowia i zrobi się fajna pogodowa mieszanka. co prawda wczoraj było w miare cieplo mimo kropiącego deszczu,ale po południowej wiosennej ulepwie nastal wiatr i wszytsko popsul. dzisiaj już nie ejst tak fajnie,ale cos kwiecień-plecien....
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 10.04.14, 09:49
                                                    ** 10 kwietnia - W kwietniu posusza, nic się na polach nie rusza.
                                                    musze odnotowac wieczorem w kalendarzu dzisiejsza pogode i obserwowac wrzesien.

                                                    ** 1 0 kwietnia - Dzień na Święty Makary pewnie przepowiada, czy we wrześniu pogoda, czy też ciągle pada.

                                                    ** 10 kwietnia - W kwietniu łagodne kwiatki, w grudniu śnieżne płatki.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 12.04.14, 09:40
                                                    ** 2 kwietnia - Deszcze częste w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo.
                                                    Wczoraj u mnie padalo, chodzilam pod parasolka,
                                                    Natomist dzisiaj od rana piekne slonce swieci,

                                                    ** 12 kwietnia - Przyjdzie kwiecień, to ostatki ze stodół wymiotą, ale za to z lada czego wianuszek już splotą.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 13.04.14, 09:31
                                                    ** 1 3 kwietnia - Gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, pełne będą stodoły, beczki i sieci.
                                                    do tej pory jakos jeszcze sie nie pojawilo na moim niebie.

                                                    ** 13 kwietnia - Gdy Kwietnia Niedziela o chłodzie, listopad zimnem pobodzie.

                                                    ** 13 kwietnia - Gdy mokro w Kwietną Niedzielę, rok się sucho ściele.

                                                    ** 13 kwietnia - Gdy w niedzielę męki pańskiej słotno jest o świcie, wiele żyta tego roku gospodarz nie zmiecie.

                                                    ** 13 kwietnia - Deszcz ranny i płacz panny oba krótkotrwałe.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 14.04.14, 09:21
                                                    Ciekawa jestem jak bedzie bylo mokro u mnie wczoraj - czy bedzie suche lato?
                                                    ** 14 kwietnia - Na Świętego Justyna siew się w polu zaczyna.
                                                  • lusia_janusia Re:** kwietbniowe przyslowia** 15.04.14, 08:35
                                                    ** 1 5 kwietnia - Częste deszcze w kwietniu wróżą, że owoców będzie dużo
                                                    Pada u mnie prawie co drugi dzien..

                                                    ** 15 kwietnia - Kiedy w kwietniu słonko grzeje chłopi mogą mieć nadziej.

                                                    ** 15 kwietnia - Kto na dworze sypia teraz przypadnie mu febra nie raz.
                                                  • greis52 Re:** kwietbniowe przyslowia** 15.04.14, 14:16
                                                    widziałam prognozę na świętasmile
                                                    będzie sucho i słonecznie
                                                    będzie można spalić na spacerze kalorie...
                                                  • lusia_janusia Re:** MAJOWE przyslowia** 06.05.14, 15:07
                                                    **6 maja - Maj, bydło w pole pchaj, albo w domu daj, w piecu sobie napal, za niego się wal.

                                                    **6 maja - Jak w maju plucha, to w czerwcu posucha
                                                  • lusia_janusia Re:** MAJOWE przyslowia** 07.05.14, 08:27
                                                    **7 maja - Gizela święta zimy nie pamięta.

                                                    **7 maja - Wody w maju stojące szkodę przynoszą łące
                                                    *Kendo mozesz sprawdzic u konikow czy woda juz opadla na lakach.
                                                    A wogole to prawie mamy zimowa aure, po zimowemu zaczynaja
                                                    ludzie sie znowu ubierac.

                                                    Niemniej bzy kwitna, kasztany w niektorych miejscach tez juz kwieciem
                                                    sie obsypaly.
                                                  • kendo Re:** MAJOWE przyslowia** 07.05.14, 08:47
                                                    *Lusia
                                                    dzis sie z kijami wybiore,
                                                    wczoraj "padalam"

                                                    sprawdze co sie dzieje rowniez na lakach,w stawie bylo bardzo duzo wody...

                                                    moje bzy juz bardzo duze paczki maja...
                                                  • lusia_janusia Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 10:57
                                                    Siedze tylem do okna, chcialam na rower sie wybrac,
                                                    a tu pada.....deszcz.
                                                  • kendo Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 11:10
                                                    tu mzawka drobniutka,
                                                    ja do konikow chce podejsc z kijami....
                                                  • lusia_janusia Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 14:23
                                                    Wyjechalam na rowerze w mzawke, ale nie zmokla,
                                                    dopiero jak juz w domku sie rozgoscilam przy robieniu
                                                    lasanga, to sie rozpadalo na dobre,

                                                    Teraz wrocilam z rundy na okolo kwartery z "Maluszkiem" nawet
                                                    nie protestowal jak ubieralam mu pelerynke.
                                                  • kendo Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 14:44
                                                    no wlasnie czekam by przestalo padac,
                                                    chce z domu wypelznac na spacer.....
                                                    zjadlam obiad i niechce sie klasc z kasiazka...tylko maszerowac,
                                                    chyba chociazby krotka runde zrobie....
                                                  • lusia_janusia Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 15:32
                                                    Ja jeszcze musze zaliczyc kota.
                                                    Mloda pojechala do Ullared z pracy i "Maluszek" u mnie dyzuruje, wieczorem
                                                    sie odmelduje.
                                                  • kendo Re:** dzisiaj deszczowo** 07.05.14, 17:12
                                                    o jeja,to masz znowu zajecie...

                                                    udalo mi sie ze spacerkiem do konikow,
                                                    zaraz zdjecia zamieszcze....
                                                    w drodze powrotnej mzawa mnie "zlapala",ale warto bylo nawilzyc nawet paszczydelko...
                                                  • lusia_janusia Re:** dzisiaj deszczowo** 09.05.14, 08:28
                                                    **9 maja ? Mikołaja
                                                    Są dwa Mikołaje: jeden przynosi lato, drugi zimę daje.

                                                    **Gdy w maju śnieg pada, suszę zapowiada.
                                                    **
                                                    ** Częste deszcze w całym maju chleb i siano nam dawają.

                                                    **Jeśli deszcze w maju, wszystko rośnie jak w gaju.

                                                    Serce miej otwarte dla wszystkich,
                                                    zaufaj niewielu
                                                    W. Shakespeare
    • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 09.05.14, 08:36
      Pod Tatrami piękne słońce.
      Robię przerwę w pracach ogródkowych, biorę kijki i jadę do Doliny Kościeliskiej.
      Po halnym jeszcze nie byłam. Podobno bardzo zniszczona.
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 09.05.14, 09:30
      Dorka zrob fotki po halnym.
      raz widziałam krajobraz po halnym i wielkiej burzy w gorach. połamane dzrewa stworzyly przerazajacy i bardzo smutny obraz.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 09.05.14, 09:35
        za suche lato to moze nie,
        w nocy moze popadac ,
        za dnia suszyc...

        *Dorus,
        tez na zdjecia czekac bede
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 10.05.14, 11:05
          *Na świętego Izydora często bywa chłodna pora.
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 10.05.14, 11:22
            no dzis to wlasciwie nie wiadomo co na grzbiet wlozyc,
            raz slonce raz zachmurzenie
            ale ma nie padac....
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 10.05.14, 11:57
              *Kendo rano padalo jak bylam z "Maluszkiem"
              • wirujacypunkt Re: Pogodowe pogaduchy 10.05.14, 21:47
                A u nas słońca dużo było przez cały dzień, ale także trochę chmur, wieczorem nawet wiatr
                przestał wiać i zrobł się calkiem przyjemnie, a teraz na niebie świeci księżyc.
                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 11.05.14, 08:32
                  No pewnie, ze wieczorem wszystkie Marki wstaja wiec i ksiezyc
                  tez pomaga im w wieczoro-nocnym zyciu.
                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 12.05.14, 12:10
                    *wirujacypunkcie"
                    zapraszam do czestszych wizyt...

                    tu slonce z deszczem i wiatrem zacina,zimno,
                    • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 13.05.14, 08:39
                      *Jeśli w maju deszcze na dworze, to jesienią chleb w komorze.
                      *Kiedy maj zimny, a w czerwcu deszcz pada, gospodarz pełne stodoły posiada.
                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 13.05.14, 10:28
                        lusia_janusia napisała:


                        > *Kiedy maj zimny, a w czerwcu deszcz pada, gospodarz pełne stodoły posiada.

                        no ciekawe czy sie toto sprawdzi,
                        zimny maj i deszczowy.
                        • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 13.05.14, 18:47
                          pogoda.wp.pl/gid,16595008,kat,355,title,Zalamanie-pogody-w-Polsce-prognoza-Amerykanow,galeria.html
                          .. ooj bedzie mokro,bedzie.

                          Slonecznie Pozdrawiam




                          ZEN
                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 14.05.14, 09:14
                            no,nie za bardzo obiecujaca,
                            tu natomiast juz cos jakies ocieplenie obiecuja od weekendu...
                            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 14.05.14, 10:48
                              Plucha, ponuro, ale za to czysta zielen w okolo.
                              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 14.05.14, 11:55
                                dokladnie Lusia,
                                deszcz zmyl wszystkie pylki i kurz solno-zomowy,
                                przyroda ruszyla swa pieknoscia...
                                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy - potop ... 14.05.14, 15:57
                                  .. wychodzi na to ze potop to zjawisko cykliczne
                                  na naszej planecie

                                  innemedium.pl/wiadomosc/anomalie-pogodowe-ziemi-zwiastuja-nowy-potop

                                  archeolodzy znalezli wiele artefaktow ktore sa starsze
                                  niz obecna era w ktorej nam zyc przyszlo
                                  niemajac zadnego logicznego okreslenia/sklasyfikowaniu
                                  danych artefaktow ukrywa sie je w magazynach muzeow
                                  i czeka na cud ..az ktos kiedys wytlumaczy niewytlumaczalne

                                  tojuzbylo.pl/wiadomosc/zaburzenia-klimatyczne-przyczyna-upadku-starozytnej-cywilizacji

                                  temu podobne tematy dosc czesto porusza powyzszy portal


                                  Pzdr.

                                  PS

                                  tak na wszelki wypadek,warto kupic sobie pletwy
                                  madrzejszy wydatek niz parasol



                                  ZEN
                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - potop ... 14.05.14, 16:01
                                    hi.hiiiiii,no nauczylam sie juz plywac,
                                    moze i z pletwami tez dala bym rade....

                                    a na powaznie
                                    to myslalam juz od dawna ze na Ziemi wszystko dzieje sie cyklicznie,
                                    nie zawsze ja mozemy potwierdzic,bo nie bylo to za naszego istnienia...
                                    • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy - potop ... 14.05.14, 16:34
                                      *Xystos, *Kendo,
                                      nawet uczeni zachodza w glowe jak to bylo?, jak bylo.
                                      A my zyjemy dnie dzisiejszym mozna powiedziec, i wynajdujemny nowe wynalazki
                                      i borykamy sie s nowych chorobami, ktore nie wiadomo czy nie sa odbitkami tego
                                      swiata, ktory juz byl?.
                                      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - potop ... 14.05.14, 16:57
                                        ...cyt Lusi.. ktore nie wiadomo czy nie sa odbitkami tego
                                        swiata, ktory juz byl?.
                                        otoz to Lusia,
                                        co my "male ludziki bedziemy zachodzic w glowe"?
                                        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy - ... 15.05.14, 14:04
                                          Przyswiecilo, rozjasnilo, piekna pogoda, ludziska sie wysypaly na
                                          miasto jak z worka.
                                          A ja sie wybralam do natury. Ptaki, a szczegolnie slowik pieknie spiewal,
                                          ale nie udalo mi sie go zlowic w obiektyw.
                                          https://i61.tinypic.com/2927aqb.jpg
                                          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - ... 15.05.14, 15:15
                                            a to slicznie kwiatki zolciutkie,jak promyki sloneczne w suchej trawie rozjasniaja...

                                            tu mi tez kosy/sikorki trelaja....
                                            arab i po "pajaczkach" dachy zmieniaja i troche ptaszki plosza biciem mlotkow...
                                            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy - ... 15.05.14, 15:32
                                              *Kendo na drugi rok pewnie bedzie wiecej tych kaczency - jakie dorodne,
                                              bo moczary, to z mostu jak ide do Natur Rum.
                                              • xystos Re: Pogodowe pogaduchy - ... 17.05.14, 20:17
                                                https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokoscbeztxt/images/Clipboard02_0.jpg

                                                Ewolucja strefy opadów w nocy z 17/18 maja - Źródło: MeteoGroup


                                                W niektórych obszarach w ciągu czterech dni spadło nawet 200 mm opadów. Sytuacja jest szczególnie skomplikowana w obszarach górskich, gdzie przybór wód w górskich potokach staje się niebezpieczny dla mieszkańców. Rzeki wychodzą z koryt i zaczynają meandrować w sposób niekontrolowany wywołując spore spustoszenie.

                                                zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ulewy-w-europie-srodkowej-wschodniej-wywoluja-liczne-powodzie
                                                .. zanosi sie na powtórke z 2010go roku




                                                ZEN
                                                • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy - ... 17.05.14, 20:20
                                                  Jezusiczku tylko nie to.......
                                                  ciekawe jak u Dorki ten niewinny na codzien strumyk ?
                                                  • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy - ... 17.05.14, 21:32
                                                    u mnie idzie deszcz, kosteczki boląwink
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 09:12
                                                    no tak,
                                                    mamy "wlasny barometr pogodowy"
                                                    nadciaga fala deszczu i tu...

                                                    tez ciekawa jestem ,
                                                    jak u Dorki ,maly strumeczek sie "zachowal???????????????
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 09:13
                                                    *Greis, lniektorzy ludzie sa chodzacymi barometrami, mnie tez na deszcz
                                                    zawsze boli w jednym miejscu, tak ze nie musze sluchac wiadomosci prognozy pogody,
                                                    bo wiem kiedy deszcz przyjdzie.

                                                    *SLO, no wiasnie, miejmy nadzieje, ze Dorka pozostanie na swoim miejscu i nie
                                                    splynie z potokami na dol.

                                                    *Xystos, historie lubia sie powtarzac, a gdyby tak byly przeprowadzane regularnie
                                                    meljoracje na plastkich terenach, to moze do tego by nie dochodziolo.
                                                  • xystos Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 10:12
                                                    wczoraj lipiec a dzis listopad,szybko to idzie
                                                    wczoraj premiera krotkich spodni
                                                    a dzis trza sien przeprosic z grubymi ciuchami

                                                    Dobrego Dnia Zycze



                                                    ciekawostkihistoryczne.pl/


                                                    ZEN
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 10:50
                                                    epokowe ciekawoski historyczne,
                                                    warte do zglebienia...

                                                    *Xystos,
                                                    tak,wczoraj typowo lipcowo bylo
                                                    dzis??szkoda slow -zimnica...
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 11:44
                                                    No i sie rozpadalo, i "Maluszek" bedzie mial mokry caly
                                                    brzuch. Ale lubi sie suszyc suszarka, i chetnie sie podstawia pod cieplo.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 12:05
                                                    arab nie zdazyl dokonczyc ukladania dachowek,
                                                    1/3 dachu odkryta tylko,ale papa zabespieczyl plyty...

                                                    Maluszek mniej rundek zrobi w deszczowe popoludnie,mimo ze lubi podsuszac brzuszek...
                                                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 13:20
                                                    Na ten watek nigdy nie zagladam, dzis wyjatkowo ... Bo nie moglam pojac jak Sydsvenskan na pierwszej stronie mogla podawac najpierw 19 C,
                                                    potem 21 C, kiedy u mnie zimno jak diabli i zaczal padac mocny deszcz.
                                                    A w locie ptaka mieszkam 800 - 900 metrow od Triangeln ...

                                                    Kiedys wiem, ze mierzyli temperature na dachu Sydsvenskan,
                                                    a to byl budynek 15-pietrowy poza miastem, wystawiony na mgle i wiatr.
                                                    Teraz redakcja przeniosla sie na TRIANGELN, naprzeciwko wejścia do podziemnej
                                                    stacji Öresundståget. Czyżby dlatego im sie tak ociepliło? wink


                                                    xystos napisał:

                                                    > wczoraj lipiec a dzis listopad,szybko to idzie
                                                    > wczoraj premiera krotkich spodni
                                                    > a dzis trza sie przeprosic z grubymi ciuchami


                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > ciekawostkihistoryczne.pl/
                                                    >
                                                    >
                                                    > ZEN
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy - ... 18.05.14, 13:32
                                                    *Pias cyt...Kiedys wiem, ze mierzyli temperature na dachu Sydsvenskan,
                                                    a to byl budynek 15-pietrowy poza miastem, wystawiony na mgle i wiatr.
                                                    Teraz redakcja przeniosla sie na TRIANGELN, naprzeciwko wejścia do podziemnej
                                                    stacji Öresundståget. Czyżby dlatego im sie tak ociepliło? wink

                                                    az sprawdzilam na gazecie,
                                                    faktycznie +20 stopni pokazuja,
                                                    w moim Kurierze +14 stopni z churka z deszczem,
                                                    natomiast na moim digital termometrze wskazuje + 21,5 stopnia
                                                    odczuwa sie na zewnatrz bardzo chlodne powietrze,
                                                    wiec nie rozumie w mierzenie temperatur od dzis...
                                                    na chwilke przestalo lac a mzy tylko,
                                                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 18.05.14, 14:21
                                                    Wystawiłam na parapet trzy termometry ...na rożne okna ... Pokazują od 15 do 16 C.
                                                    Dalej pada i to porządnie ...

                                                    NAJGORSZE, ZE NA DZIŚ PLANOWAŁAM OPALANIE NAD MORZEM.

                                                    Wczoraj nie opalam sie, choc było naprawdę ciepło,
                                                    bo trawniki w ogródku były zajęte przez 20 -25 - latki ... Szwedki ze swoimi chłopakami
                                                    i jakoś się krepowałam.

                                                    Potem pojechalam na targ, i kiedy wróciłam po 15 00, to dalej byli opalający sie,
                                                    choc juz troche starsi, a przy stole siedziało 8 młodych osób,
                                                    ktorzy mieli grillowanie.
                                                    Siedzieli właśnie tam, gdzie mam zwyczaj opalać się ....

                                                    Jest to miejsce z trzech stron osłonięte żywopłotem, wiec tam nie wieje,
                                                    a ja kładę sie na zwiniętym kocu, na długiej drewnianej ogrodowej ławce ...
                                                    z poduszka pod głową smile

                                                    Leżak mam w piwnicy, ale nie chce mi się go nosić.
                                                    Mam tez łózko polowe w kwiaty, świetne do opalania,
                                                    bo można leżeć całkiem płasko, na plecach i na brzuchu.
                                                  • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 18.05.14, 19:10
                                                    ojej Pia o opalaniu piszesz....kiedy ja tak bede mogla ????? juz nie mowie lezec plackiem ale chocby tak na plasko, poleniuchowac na trawce,zamknac oczy pomarzyc,pomyslec,odpoczac.....
                                                  • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 18.05.14, 19:15
                                                    wiecie co, grymasz na brak czasu,ale keidy wczoraj uslyszalam jak jedna pani,ktora byla do pomocy w sklepie osiedlowym opowiedziala mi jak wyglada jej dzien.zaczelo sie o wnuczkach (jej mlodsza od mojej o kilka miesiecy), a opowiadamy sobie, bo na anszym osiedlu to jak na wsi. prawie kazdy zna kazdego szczegolnie w osiedlowym handlu i aptece. tak wiec pani mowi,ze swojejw nusi nie widzi za zcesto,prawie wogole i sie poplakala. wiec pytam czy mieszka daleko?a ona na to,ze mieszkaja razem w jendym domu !!!! okazalo sie,ze ona po rozwodzie z mezem musiala dorobic,pracyje 10 godzin w kiosku, potem pedzie do sprzatania,wraca do domu ok 22. tak wiec wnusi juz nie widzi,rano tez wychodzi,wiec nie ma okazji. kiedy przychodzi sobota to synowa zabiera dziecko i wywozi dos woich rodzicow. byla tak rozzalona,ze myslalm,ze i ja sie poplacze....przykre to bylo i bardzo smutne.
                                                    wiec juz nie grymasz,od wczoraj mam duuuuuuuuzo wolnego zcasu,widuje sie z dziecmi i wnuczka, mam zcas (czasami,ale mam) na zakupy, na przyjemnosci, na kino i teatr. koniec z narzekaniem,a jka bede znowu grymasic to zezwalam Wam na skarcenie mnie!!!!
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 18.05.14, 20:07
                                                    Sluchajcie zyjemny na tym samym swiecie i kazdy z nas ma swoje
                                                    osobiste zycie, klopoty, radosci, przykrost, itp,
                                                    Ja tez nie lubie sluchac przykrych histori, bo pozniej to przezywam i mysle o tym.

                                                    Na spacerku zmoklismy z "Maluszkiem" ale chetnie pozniej sie dal suszyc.
                                                    Cale popoludnie podsypialam, tez chyba ze wzgledu na pogode.
                                                    Jutro nowy dzien to i pewnie pogoda inna bedzie?.
                                                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 18.05.14, 22:47
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > ojej Pia o opalaniu piszesz....kiedy ja tak bede mogla ?????



                                                    Będziesz mogla, jak skończysz 65 lat wink
                                                  • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 19.05.14, 06:15
                                                    Po 65, to raczej ostrożnie z opalaniem.
                                                    Wcale nie mam na myśli raka, ale zmarszczki nie do rozprasowania.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 19.05.14, 09:29
                                                    aj deszczowa pogoda Was nastroila do ponarzekania,

                                                    obiecuje Sloo,ze nastepnym razem paluszkiem pogroze za narzekanie...

                                                    *Pia,
                                                    ja juz od dwoch lat nie leze plackiem na sloncu,
                                                    uzywam duzych faktorow kremow przeciwslonecznych,
                                                    siadam pod parasolem z ksiazka/robotka jakas a sloneczko i tak mnie tam znajdzie,

                                                    masz racje Dorus,
                                                    trzeba dbac,by skora za bardzo nie suszyla sie na sloncu..
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 19.05.14, 09:57
                                                    *Dokladnie, ja tak samo robie, otwieram duzy parasol na balkonie
                                                    i plasuje sie na lezaku pod nim, a cieplo slonca i tak dociera do mnie,
                                                    bo juz nie mysle o intensywnym opalaniu, nie mam sily na to i szkoda
                                                    skory, ktora w tym wieku wymaga szczegolnej opieki i kremow.
                                                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 19.05.14, 09:58
                                                    A dzisiaj przez okno, wilgotno widze, slonce czesto za
                                                    chmurami, moze nie bedzie padac.
                                                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy ... ... ... 19.05.14, 10:14
                                                    niby zapowiadali po poludniu opady...zobaczymy,
                                                    na Gotlandnie dzis ma suna chura deszczowa..
    • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 21.05.14, 09:32
      Ciepło, coraz cieplej...
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 21.05.14, 09:51
        to prawda,
        otwierajac okno w sypialni o 9 godz.
        nie poczulam zimnego powiewu na nogach,
        zapowiadali ponad 22 stopnie....
        • xystos Pogodowe pogaduchy-lato 2014 22.05.14, 19:07
          "Eksperci z Giessen University, zbadali dynamikę naturalnego zjawiska El Niño i jego wpływu na zmiany klimatu, nie tylko w regionie, ale także całym świecie. Według ich publikacji w czasopiśmie New Scientist, lato tego roku może być rekordowo gorące."


          zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lato-2014-moze-byc-najgoretsze-w-historii

          .. dzis bylo u nas +26*C a to dopiero poczatek skandynawskiego lata
          pozatem az do poludnia byla rosa w trawach wiec bylo parno rowniez
          to nie dlamnie klimat.


          Pzdr.


          ZEN
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 22.05.14, 19:36
            bardzo goraco 7 wilgotno w powietrzu sie czul,
            pogoda dopisala na uczcxzenie 400 lat tutejszego miasta,
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 24.05.14, 10:46
              Men nya ovädersmoln är på väg. Just nu ligger ett regnområde över havet utanför Öland som inom kort väntas dra in över fastlandet. Under dagen är det framförallt inre Götaland, de västra delarna av Svealand och södra Norrland som kommer få en del regnskurar och kanske åska.
              ***************
              tlumaczenie google****
              Jednak nowe chmury burzowe są w drodze. Teraz jest obszar deszcz nad morzem z wyspy Olandia wkrótce oczekiwanej ciągnąć w ponad lądem. W ciągu dnia, to przede wszystkim wewnętrzny Götaland, zachodnie części Svealand i południowej Norrland dostanie trochę deszczu i ewentualnie burza.

              A w nocy porzadnie burzowalo, pierw widzialam blyski na sucho i za 15 min, lunelo
              z nieba grubymi kroplami deszczu, Svensony zmokli na imprezach ktore jeszcze trwalay
              z okazji obchodow 400-lecia miasta, ale nie siepszyli sie, szli swoim taktem podczas burzy.
              Ja przez okno ogladalam jak na ulicy od ciezkich strug deszczu tworzyly sie duze bable
              na wodzie.

              Dzisiaj dzien pochmurny. Juz najechalo ludzi, wszystkie parkingi zajete, dalej trwaja
              uroczystosci miasta.
              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 24.05.14, 11:23
                *Lusia
                mialam zaciagnieta zaluzje,
                obudzil mnie szum deszczu na dachu altany,
                w TV obrazu nie bylo,deszcz zaklucal przeplyw fal...
                wylaczylam wsio i spalam bardzo smacznie mimo burzy...
                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 24.05.14, 18:44
                  poprzednia noc byla wspaniala dla mnie,siedzialem na altanie
                  i podziwialem blyskawice-bardzo to lubie
                  puzniej jeden glebszy spowodowal ze przespalem ulewe
                  jakie bylo moje zdziwienie gdy rano przez okno zobaczylem
                  ze asfalt mokry i trawy tez-trzeba bylo przeprosic sie z gumowcami
                  na pieskowy spacerek

                  synyoptyka przewiduje paskudnie mokra noc z soboty na niedziele
                  u nas i w Polsce rowniez,z jednej strony rolnicy deszcz zaklinaja
                  a z drugiej zas powodzie i ludzkie nieszczescie
                  .. jednak dawniej byla bardziej przewidywalna pogoda,lupanie
                  w kosciach mojej Prababci funkcjonowalo jak najlepszy barometr

                  my takich zdolnosci juz niemamy,i niema sie co dziwic przy ogulnie
                  dostepnych lekach przeciwbolowych i masciach przeroznych.

                  Pozdrawiam Pogodnie
                  • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 24.05.14, 19:23
                    W wiadomosciach o godz. 19 00 pokazano te wasze błyskawice. W ciągu 10 minut
                    naliczono ich 150 sztuk, co było swoistym rekordem częstotliwości!!!
                    U mnie ulewa przebiegała spokojnie, żadnej burzy, tylko bębnienie deszczu o szyby
                    kiedy kładłam sie spać o wpół do drugiej w nocy.
                    • kendo Re: Pogodowe pogaduchy-lato 2014 25.05.14, 10:30
                      *Pia
                      pozno spac chodzisz,
                      ja wtedy jakos szybciej zasnelam
                      i wlasnie deszcz mnie obudzil...

                      bardzo wilgotno,
                      zaczyna plesnia pachniec gdy sie przechodzi kolo laczek....
                      a to dla mojego nosa nie zdrowo....

                      dzos na razie slonce,
                      pancio zapowiada,ze bedzie gorecej...
                      • xystos Pogodowe pogaduchy-zmiany klimatyczne 05.06.14, 10:32

                        "Rzecznik kanadyjskiego rządu poinformował, że pracujący w rządowych placówkach Kanady meteorolodzy mają zakaz wypowiadania się w mediach na temat zmian klimatycznych. Powód? – Meteorolodzy nie mają odpowiedniego wykształcenia i kwalifikacji, by udzielać się w takich tematach jak zmiany klimatu – wyjaśnił rzecznik."


                        losyziemi.pl/kanada-meteorolodzy-pracujacy-w-rzadowych-placowkach-maja-zakaz-wypowiadania-sie-w-mediach-na-temat-zmian-klimatycznych

                        " Meteorolodzy nie mają odpowiedniego wykształcenia i kwalifikacji, by udzielać się w takich tematach jak zmiany klimatu – wyjaśnił rzecznik " jezeli oni niemaja kompetencji w tej sprawie to kto je ma ? .rzecznicy prasowi rzadu ???




                        ZEN
                        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy-zmiany klimatyczne 05.06.14, 12:50
                          cos sie za tym kryje,
                          bo kazdy meteorolog wie jak sprawdzi dawniejsza pogoge i moze sie wypowiedziec...

                          od dawna sie wie,ze kanadyjczycy jakie doswiadczenia "pogodowe przerowadzaj" i moze z tego powodu zakaz powstal?
                        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy-zmiany klimatyczne 05.06.14, 14:52
                          *Xystos, to tylko moga sie wypowiedziec, experci, co sie tym zajmuja,
                          tak zrozumialam, nie meteorolog, czy rzecznik rzadu?.
                          • kendo Re: zdazylam przed deszczem do domu, 05.06.14, 18:14

                            nie lubie jechac podczas,gdy pada,
                            a ostaninim czasy jak zacznie to leje okropnie,

                            oczywiscie zaraz do sklepu musze,
                            bo jutrzejsza kolacja bedzie w zgrozeniu,
                            zapomnialam kupic kawiorru ABBA
                            • slo-onko Re: zdazylam przed deszczem do domu, 05.06.14, 19:50
                              A ja dzisiaj w czasie intensywnej ulewy musialam wyskoczyc na parking. Buty calkiem przemoczylam,brodzilam w ogromnych kaluzach. Teraz buty schna, a ja biore sie do kuchennych porzadkow. Dopiero wrocilam od tesciowej,musialam dowiezc jej ciezkie zakupy,a. Moja wnuska chciala do dziabdzi wiec zabralam ja ze soba,mkala dwie dziabdzie naraz w tym jedna pradziabdzie.
                              • kendo Re: zdazylam przed deszczem do domu, 05.06.14, 20:02
                                fajnie wnusia nazywa babcio-dziadki...
                                wypieszcza ja pewnie co niemaira,

                                chyba dobrze z "babcia"

                                oj jak nie lubie miec przemoczonych butow....
                                dobrze gazety wchlaniaja wilgoc z butow,trzeba zmieniac czesto.
                                • kendo Re: pogoda sprzyja spacerkowi 07.06.14, 11:40

                                  wiec wybywam w ramach kondycyjnych,
                                  zobacze do szkolki jezdzieckiej,
                                  jak dzieciaki ujezdzaja konie..
                                  • lusia_janusia Re: pogoda sprzyja spacerkowi 07.06.14, 11:47
                                    A no wlasnie, bo to juz byl koniec roku szkolnego dla podstawowek,
                                    i zaczeli szkolke jezdziecka.
                                    • lusia_janusia Re: pogoda sprzyja spacerkowi 07.06.14, 11:47
                                      *Kendo, zapomnialam dopisac, przyjemnego spacerku zycze.
                                      • kendo Re: pogoda sprzyja spacerkowi 07.06.14, 18:48
                                        bylam 1 i 1/2 godz.
                                        fajny spacerek,
                                        postalam i pogapilam sie na nowego zrebaczka,
                                        ktory chyba wczoraj sie urodzil,
                                        jest ich 6 st.teraz wszystkie na lace naprzeciwko wycietych kasztanow,
                                        porobilam foty,pozniej powklejam...
                                        • lusia_janusia Re: pogoda sprzyja spacerkowi 07.06.14, 20:31
                                          To czekam z nieciepliwoscia na nowe okazy.
                                          • kendo Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na sniadanie 08.06.14, 18:49
                                            coraz czesciej czyta sie,ze w Australii,
                                            krokodyle atakuja lodzie,
                                            ludzie sa ranni albo zostaja pozarci przez krokodyle...brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr,

                                            www.dn.se/nyheter/varlden/krokodil-slet-man-fran-bat/
                                            • kendo Re: Re pogoda na rowerkowanie, 08.06.14, 19:14
                                              napieklam ciasteczek,
                                              posmakowalm,
                                              wiec musze jakos sie ruszac chociazby na rowerze...

                                              milego wieczoru Zalodze...
                                              • lusia_janusia Re: Re pogoda na rowerkowanie, 08.06.14, 19:18
                                                *to juz.
                                                • kendo Re: Re pogoda na rowerkowanie, 08.06.14, 19:21
                                                  hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii,
                                                  zamykm obejscia i rowerkuje sobie...na dziennik zdaze by jeszcze raz popatrzec w skrocie o chrzcinach..
                                                  • kendo Re: Re pogoda na rowerkowanie, 08.06.14, 21:10
                                                    porowerkowalam
                                                    pol wsi w rekordowym tempie zjechalam,
                                                    jak ma sie "spalac tluszczyk,to trzeba w szybkim tepie to robc,
                                                    zadna komazyca nie ukasila...a pelno ich w kolo...
                                                  • lusia_janusia Re: *rowerkowanie, *komary* 08.06.14, 23:11
                                                    Mnie wczoraj na rundzie komar dopadl ,ale ja jego tez zalatwilam,
                                                    i wlasnie wieczorem swedzi mnie cale cialo, od tego jednego komara.
                                                  • kendo Re: *rowerkowanie, *komary* 09.06.14, 09:04
                                                    *Lusia,
                                                    wtedy kiedy "rozkwital " alergia u mnie przez caly tydzien dopadalo mnie niemal po 10 komarzyc
                                                    cale cialo mialam w bablach,
                                                    nic tylko pod wode i suto sie namydlic,troche pomoze....
                                                    dzis przedluzam trase rowerowa,
                                                    no cwicze do miasta rowerkowac....
                                                  • lusia_janusia Re: *rowerkowanie, *komary* 09.06.14, 09:28
                                                    *Kendo,
                                                    stratam sie nie drapac tego komara, ale prawie na zyle mnie ugryzl.

                                                    To napisz kiedy to moze wyjade chwile do Ciebie, chociaz Mloda
                                                    zostawila mi bilet, teraz nastawilam pralke bedzie gotowa po 10,oo
                                                    i zjem sniadanie, bedzie dzisiaj goraco w cienu na balkonie mam 24,C
                                                  • kendo Re: *rowerkowanie, *komary* 09.06.14, 09:40

                                                    *Lusia,
                                                    przypudruj ukaszenie komarowe maka kartoflana
                                                    mi pomagalo na bable by tabletek niebrac,
                                                  • jaga_22 Re: *rowerkowanie, *komary* 09.06.14, 11:55
                                                    7 sposobów na ugryzienie komara,może coś przypasuje?

                                                    Sposób 1: plasterek cytryny

                                                    Natrzyj miejsce ukąszenia grubym plastrem cytryny. Sok z cytrusa skutecznie złagodzi stan zapalny. Powtarzaj tę czynność kilka razy dziennie.

                                                    Sposób 2: natka pietruszki

                                                    Rozetrzyj natkę pietruszki i powstałą masę przyłóż na kilka minut na swędzącego bąbla.

                                                    Sposób 3: liść białej kapusty

                                                    Na zaczerwienioną skórę przyłóż kawałek świeżego liścia białej kapusty. Złagodzi on uczucie swędzenia.

                                                    Sposób 3: roztwór soli

                                                    Rozpuść 1 łyżeczkę soli w 250 ml wody. Następnie namoczony roztworem soli wacik przyłóż do ukąszonej części skóry. Czynność powtarzaj kilka razy dziennie.

                                                    Sposób 4: plasterek ziemniaka lub cebuli

                                                    Na ukąszone miejsce połóż plasterek surowego ziemniaka lub cebuli. Dzięki temu szybko zmniejszysz wielkość bąbla i dyskomfort spowodowany swędzeniem.

                                                    Sposób 5: olejek eukaliptusowy

                                                    Natrzyj rankę olejkiem eukaliptusowym, Ma on właściwości przeciwzapalne i szybko złagodzi ból i pieczenie.

                                                    posób 6: ocet lub perfumy

                                                    Ocet nie tylko skutecznie odstrasza komary, lecz także zmniejsza dyskomfort po ukąszeniu owada. Wystarczy, że przemyjesz miejsca ukąszenia kilkoma kroplami preparatu. Jeśli nie masz pod ręką octu, wypróbuj spirytus salicylowy, płyn po goleniu lub perfumy.

                                                    Sposób 7: węgiel z apteki

                                                    Aby pozbyć się bąbla po ukąszeniu komara, należy rozpuścić w wodzie kilka tabletek węgla aktywnego. Po wymieszaniu przyłóż preparat na zmienione chorobowo miejsce i przykryj gazą.
                                            • xystos Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 16:24
                                              .. to sie nazywa lancuch pokarmowy


                                              ZEN
                                              • lusia_janusia Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 18:35
                                                *Jago,
                                                dziekuje bardzo praktyczne i dostepne
                                                tanie porady, staram sie tego nie drapac ani dotykac,
                                                najbardziej dokuczliwe jest wieczorowa pora.
                                                • kendo Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 20:23
                                                  *lusia na komarowe ukaszenie,
                                                  jak masz wineger to sobie kompresik poloz,
                                                  polozylam i od poludnia do teraz byl spokoj ,zaczelo swedziec,wiec winegre od nowa...
                                              • kendo Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 20:22
                                                xystos napisał:

                                                > .. to sie nazywa lancuch pokarmowy
                                                >
                                                >
                                                > ZEN

                                                hi.hiiiiiiiiiiiiiii
                                                nic w przyrodzie przecie nie gninie,
                                                jedni zyja dla drugich...
                                                • lusia_janusia Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 21:03
                                                  Oj, nie tylko nie to, ja nie chce byc zjedzona przez krokodyla.?...
                                                  • kendo Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 21:23
                                                    mialas szczescie Lusia bedac w Egiopcie,
                                                    ze Was w lodzi na Nilu nienapadli...
                                                  • lusia_janusia Re: Re pogoda na plywanie ,kusi krokodyla na snia 09.06.14, 22:19
                                                    *Kendo a faktycznie sie balam, Bo plynelismy z Luxoru Nilem
                                                    i wcale woda w nim nie byla czysta, masa wody, az mnie przerazalo, a stateczek
                                                    nie byl wcale durzy. Ale szczesliwie zesmy doplyneli do doliny gobowcow.
                                                    A pozniej juz autobnusem do hotelu.
                                                  • kendo Re: ceipppppplllluuuuttttkkkoooooooooooooooooooooo 10.06.14, 09:31
                                                    aaaaaa,to szczesie mieliscie,

                                                    dzis powtorka "z rozrywki"
                                                    czyli pogoda jak wczoraj cielppppllloooooooooooooooooooooooo
                                                    z czego sie bardzo ciesze,
                                                    pod parasolem "kostusie mozna dzis tez dogrzewac"
                                                  • lusia_janusia Re: ceipppppplllluuuuttttkkkooooooooooooooooooooo 10.06.14, 10:50
                                                    Dokladnie, ja to zrobilam wczoraj juz po poludniu od godz, 16,oo
                                                    do 17,20 mialam slonce na balkonie,
                                                    dzisiaj jak sie obrobie z zaplanowanych zajec to moze tez uskutecznie
                                                    takie dogrzewanie i gromadzenie ciepla na cala dluga jesien i zime.
                                                    Przyjemnej pogody i sloneczka Wszystkim zycze.
                                                  • kendo Re: ceipppppplllluuuuttttkkkooooooooooooooooooooo 10.06.14, 10:52
                                                    milego lezakowania Lusia...
                                                  • slo-onko Re: ceipppppplllluuuuttttkkkooooooooooooooooooooo 10.06.14, 13:44
                                                    a ja dzisiaj ok 3 w nocy usiadłam na balkonie. nie mogłam usnąć, przerwcalam się z boku na bok, z końca lozka na koniec, to pioc, to jesc. w końcu pomyslalamz,e pooddycham swiezym powietrzem. nie wiele to dalo. dopiero ok 4 nad ranem usnelam,a teraz.......... padam.
                                                    tak czy siak ciesze się,ze jest cieplo, w końcu jakie ma być lato jeśli nie gorace? zimna mamy dosysc zima.
                                                    czy Wasze pieskie tez szukają słonecznego miejsca na wiosne? bo mój jak tylko wychodzi pierwsze slonce lub zaświeci przez dzrwi balkonowe zima toz araz układa się tam gdzie swieci i wygrzewa psie gnaty.
                                                  • lusia_janusia Re:*upalnie* 10.06.14, 13:52
                                                    *SLO, dokladnie tak jest z pieskami, a mialam juz ich kilka tutaj,
                                                    wygrzewaja swoje cialko w sloneczku.
                                                    Natomiast teraz uciekaja do cienia.

                                                    SLO, zbiliza sie pelnia ksiezyca, to chyba zwiastun ze nie moglas spac?.
                                                  • kendo Re:*upalnie* 10.06.14, 17:14
                                                    o jeja Sloo,
                                                    moze jaks herbatka na spanie by pomogla??

                                                    nasze psie tez w sloncu lubi wygrzewac gnatki,
                                                    po zagrzaniu w cien ucieka....

                                                    uwielbiam taka pogode,niech bedzie jak najdluzej..
                                                  • lusia_janusia Re:*upalnie* 10.06.14, 18:00
                                                    Dla mnie tez, .
                                                  • slo-onko Re:*upalnie* 10.06.14, 19:37
                                                    nie wiem Kendus, mysle,ze to znowu nerwy i ciezka noc, wysoka temperatura i pelnia. chcialam odpoczac po poludniu,ale czy to sie da?trzeba byc wyrozumialaym, a jak sie nie ejst to coz....
                                                    ide sprzatac kuchnie, odnawiam skrzyneczke decopauge,pokaze jak ukoncze. jeszcze pransko powiesic i sie wyprysznicowac.
                                                  • lusia_janusia Re:*upalnie* 10.06.14, 22:04
                                                    *SLO
                                                    , i zawsze pelne rece roboty,
                                                    Ja tez prawie dopiero odkurzylam bo w dzien bylo goraco, balkon otwarty,
                                                    okno w kuchni tez, ale na niewiele sie to zdaje, zapomnialam wyjac koldre z poszwy,
                                                    a wloze tylko cienki koc, bo w nocy goraco, a jutro "Maluszek" przyjdzie to mam nadzieje,
                                                    ze tez bedzie szukal chlodnych miejsc.
                                                  • kendo w Indiach znowu gwal 15.06.14, 19:21
                                                    co sie dzieje z tamtymi ludzimi,
                                                    nastepny gwalt i powieszenie,
                                                    bodajze w maju zgwalcono 3 dziweczyny i powieszono..

                                                    strasznoci co za kraj,
                                                    mimo ze sadza gwalcicieli to dalej sa nastepne czyny...
                                                  • lusia_janusia Re: w Indiach znowu gwal 15.06.14, 20:01
                                                    *Kendo czytalam to wlasnie,
                                                    za kazdym razem zatrzymaja sprawcow, to monoza sie nastepni,
                                                  • kendo Re: w Indiach znowu gwal 15.06.14, 20:14
                                                    doczytalam sie,
                                                    ze kobiety ze wsi zgwalcone boaja sie zameldowac na policje,
                                                    bo i tam beda jeszcze gwalcone,
                                                    panuje straszna krupcja wsrod policji,
                                                    i oczywiscie kobieta sie tam nie liczy
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 04:49
      "Po dwóch dniach gwałtownych burz i ulew, nazywanych “bombami wodnymi” Rzym stoi w poniedziałek w wodzie niemal po kolana. Taka sytuacja panuje na wielu zamkniętych ulicach i głównych drogach dojazdowych, a zła pogoda nie mija."


      losyziemi.pl/wlochy-rzym-sparalizowany-przez-dwa-dni-nawalnic-ktore-nazwano-bombami-wodnymi






      ZEN
      • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 07:17
        Xystos widzę, że wstajesz jeszcze wcześniej niż ja. Tak lubisz, czy Bobby budzi?

        Próbowałam znaleźć coś więcej na temat powodzi w Rzymie i nigdzie nic nie znalazłam.
        Może spowodowała to afera podsłuchowa a może to...kaczka dziennikarska?
        W Waszej prasie piszą o tym?
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 08:48
          dodam do wielkich trab powietrznych w ameryce,
          gdzie wiele ludzi zostalo pozbawionych dachu nad glowa,

          mi sie wydaje,ze to chyba zwiazane z zachowaniem sie "cial niebieskich"
          znowu wspominali,ze byly wybuchy wulkaniczne na sloncu,
          pare dni pozniej dostalam SMS-a z Telii,ze burza nadchodzi by wylaczyc wszystkie elektryczne sprzety,(w normalnej burzy nigdy nie przysylali takich SMS-ow)-czyli "wazne instytucje wieca ze cos w powietrzu" i ostrzegaja ...
          • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:01
            kendo napisała:

            >ze burza nadchodzi by wylaczyc wszystkie elektryczne sprzety, ...

            Przeżyłam już wiele ogromnych burz, ale poza laptopem, nic nie wyłączałam.
            Niedaleko od mojego domu stoją słupy wysokiego napięcia i w nich najczęściej walą pioruny. Niesamowity widok. Może ściągają pioruny i dlatego nic mi się w domu (pomimo nie wyłączania), nie spaliło.
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:05
              *Dorka,
              to jestes bohaterka w czasie burz, i ogladasz zjawiska, ktore
              mroza krew w zylach niemal wszystkich ludzi.
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:22
              dorka556 napisała:

              > kendo napisała:
              >
              > >ze burza nadchodzi by wylaczyc wszystkie elektryczne sprzety, ...
              >
              > Przeżyłam już wiele ogromnych burz, ale poza laptopem, nic nie wyłączałam.
              > Niedaleko od mojego domu stoją słupy wysokiego napięcia i w nich najczęściej wa
              > lą pioruny. Niesamowity widok. Może ściągają pioruny i dlatego nic mi się w dom
              > u (pomimo nie wyłączania), nie spaliło.

              *Dorka
              wlasnie dlatego zdziwilam sie czemu Teliia przyslala taka wiadomosc,nigdy przed tem tego nie robila,
              czyli spodziewali sie czegos grozniejszego,a "zamruczalo tylko gdzies z oddali"

              wierze ze wyladowania na sloncu moga zaklocic prace elekrtoniki.

              a wogole to sie burzy boje bardzo. a Dorus Ty masz "widowisko tak blisko siebie" brrrrr w ciemny kacik bym sie schowala.
              • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:37
                ... właśnie dlatego zdziwilam sie czemu Teliia przyslala taka wiadomość,
                nigdy przedtem tego nie robila


                Zawiadomili Cie o tym mailem? Ja nigdy w życiu żadnego zawiadomienia
                na ten temat nie otrzymałam ...
                O tym, ze w czasie burzy powinno sie wyłączyć telewizor
                slyszalam juz kilkadziesiat lat temu, ale to pewnie bylo zalecenie
                z czasow kiedy wszystkie telewizory miały anteny na dachu,
                w które mogl uderzyć piorun.


                • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:44
                  pia.ed napisała:

                  > ... właśnie dlatego zdziwilam sie czemu Teliia przyslala taka wiadomość,
                  > nigdy przedtem tego nie robila

                  >
                  > Zawiadomili Cie o tym mailem? Ja nigdy w życiu żadnego zawiadomienia
                  > na ten temat nie otrzymałam ...

                  zawiadomili SMS-em
                  dodajac,ze jak niechce otrzymywac w dalszym ciagu podobnych mam ich zawiadomic (podali sposob)
                  po raz pierwszy taka wiadomosc przyslali,choc burz bylo wiele i o roznym natezeniu od posiadania komorki przezemnie.
                • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 09:45
                  Nie wiem jak jest teraz z telefonami komorkowymi, podczas burz,
                  czy mozna rosmawiac?.
                  • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 10:41
                    *Lusia,
                    z tego co wiem,
                    to nie mozna rozmawiac
                    • kendo Re: dubeltowe tornado 17.06.14, 10:42
                      www.aftonbladet.se/nyheter/article19070624.ab
                      wielkie szkody materialne w Nebrasce i Ohai poczynilo...

                      biedne ludziska...
      • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 14:41
        Co z tym zalanym Rzymem?
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 15:26
          dorka556 napisała:

          > Co z tym zalanym Rzymem?

          jak napiszesz w google "zmianynaziemi kropka pl to otworzy sie potral i szukaj tytulu
          "Wielka nawałnica sparaliżowała cały Rzym"

          gazeta nie lubi ,jak linkuje sie za czesto ten portal,
          dlatego tak Ci napisalam
          • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 20:38
            Kendo, właśnie chciałam sprawdzić, czy wiadomość z tego portalu jest prawdziwa, czy wymyślona.
            • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 20:43
              dorka556 napisała:

              > Kendo, właśnie chciałam sprawdzić, czy wiadomość z tego portalu jest prawdziwa
              > , czy wymyślona.

              i co Dorus,
              sprawdzials gdzies,
              wspominali o zalaniu ?
              • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 21:09
                Wszędzie sprawdzałam i nigdzie na ten temat (poza tym portalem) nic nie znalazłam, dlatego pytałam, czy w Waszej prasie jest coś, bo wygląda mi to na kaczkę dziennikarską. A może się mylę?
                • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 21:14
                  Potwierdzam, widzialam zalany Rzym wczoraj, a dzisiaj rozmWialam z moja ciocia z Vago, 14 km od Verony. Potwierdzila,ze zalany,ale w jej miasteczkj spokoj.powiedziala tez,ze ich wszystkie kataklizmy omijaja i zyja tam jak u Pana Boga za piecem, a jeden kraj.
                  • dorka556 Re: Pogodowe pogaduchy 17.06.14, 21:28
                    Slo, dzięki. Teraz wierzę.
                    • pia.ed Slonce przyzwyczaja jak narkotyk, uzależnienie 20.06.14, 12:25
                      Myszy poddawane promieniom słonecznym bardzo szybko zaczęły wydzielaćendorfinę
                      czyli hormon zadowolenia. Kiedy po 4 tygodniach przestano ich naświetlać promieniami slonecznymi, to zaczely pokazywać objawy abstynencji ...

                      Szwedzi gen opalania się, czy inaczej mowiac zadowolenia z każdego promienia słońca maja zakodowany w swoim organizmie.


                      www.skanskan.se/article/20140620/VADER/140629986/1007/-/solen-ar-beroendeframkallande
                      • lusia_janusia Re: Slonce przyzwyczaja jak narkotyk, uzależnieni 20.06.14, 14:31
                        *Pia,
                        Zauwazylam to nagimnne opalanie, a szczegolnie nie podoba mi sie jak starsze juz tanty (babcie)
                        opalone na czekoladowo i skora pomarszczona jak na zwiedlym jablku,

                        To samo robia mlode dziewczyny, tylko ze ich cialo jest piekne w opalonym kolorze.
                        Ja sama juz tylko siedze pod parasolem w cziasie upalow.
                        • kendo Re: Slonce przyzwyczaja jak narkotyk, uzależnieni 20.06.14, 14:37
                          na plazy juz nieraz od maja sa plazowicze i "smaza sie w sloncu"

                          ja kiedys tez lubialam sie opalac,ale by "zlapac kolor na calym ciele",pozniej pod parasolem sie wylegiwalam a i tak promyczki mnie oplaly...

                          alsnie lusia ,juz na miescie widac panie w naprawde starszym wieku,jak deklod spalony slonce ma...nie podoba mi sie...
                          • slo-onko Re: Slonce przyzwyczaja jak narkotyk, uzależnieni 20.06.14, 20:28
                            Oj jak ja lubie ladnke opalona skore i u jednej i drugiej plci. Kiedy opalona skorka ladnie kontarstuje z biala odzieza, ale rozsadna opalenizne. Taka ciemna czekolada to faktycznie postarza i marszczy skore. Chyba tak spalone osoby nie widza tego na sobie skoro dalej pala sie na sloncu i w solarium.
                            Na moim osiedlu byl gabinet solarium ,zawsze mnie dziwilo jak ono prosperuje skoro tloku tam nie bylo,a zaplacic za prad i dzierzawe trzeba zaplacic? Od ubieglej soboty w tym ze gabinecie powstal gabinet weterynaryjny pod nazwa "pod nosem". Dwojako mozna to zrlzumiec, dla mnie pod nosem i doslownie i w przenosci,200 m od mojego domu. Jeszcze nie mialam okazji tam zawitac,ale wczesniej czy pozniej bede musiala pojsc z sunia. Przekknam sie jakie ceny i czy wet godny zaufania.
                            • kendo Re: Slonce przyzwyczaja jak narkotyk, uzależnieni 21.06.14, 10:25
                              *Sloo
                              teraz zeby biznes prosperowal to trzeba miec "nosa",
                              moze ten"pod nosem" akurat "zalapie",jak ceny beda przystepne...
                              ludzie moze bardziej swiadomi sie zrobili rezygnujac z solarium opalania,pisza regularnie o jego szkodliwym dzialaniu na skore....
                              • lusia_janusia Re:* deszczowo* 25.06.14, 13:20
                                przewidywania pogodowe sie jednak sprawdzily,
                                Po obiedzie ustawiolam sie na balkonie w swoim lezaku ale bez
                                slonecznego parasola i po 10 minutach sie rozpadalo, takimi
                                duzymi kroplami, ze zanim posprzatalam bety z balkonu i schowalam
                                rower z podworka do klatki to zmoklam.
                                • kendo Re:* deszczowo* 25.06.14, 16:02
                                  takkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk,
                                  no moj upior na dworze tez deszcze przeplukal po swojemu,
                                  ale juz niemal wyschlo,
                                  bede gotowa z szafkami to upiora sciagne...

                                  o rany tom dzis duzo narobila...
                                  e to jutro odpoczywam i juz....
                                  • pia.ed Mnie się udało uniknąć deszczu ... 25.06.14, 17:55
                                    Dzis w południe po raz pierwszy pojechałam na Sommarkortet kupiona w poniedziałek.
                                    Byłam pod miastem, tam gdzie leży nowa IKEA, największa w Szwecji. Zakupy robilam w "Biltema".

                                    Potem zgodnie z planem pojechałam autobusem 33 do dzielnicy Hylie, gdzie jest największe i najbardziej luksusowe centrum handlowe Emporia ...
                                    W planie miałam wjechanie winda na najwyższe piętro, a właściwie na plaski dach,
                                    i obejrzenie panoramy Malmö.

                                    W informacji podali mi, ze mam jechać "z niebieskiego placu niebieska winda",
                                    bo takie kolorowe są oznakowania w tym centrum handlowym.

                                    Doszlam tam, winda byla chyba zepsuta bo nie moglam sie jej doczekac,
                                    a po drodze takie tlumy ludzi, ze zaczęłam sie co raz gorzej czuć,
                                    jakby brakowało mi powietrza ...

                                    Stwierdziłam, ze muszę sie z tego centrum jak najszybciej wydostać, i wtedy sie zgubiłam. Weszlam w niewłaściwa "uliczkę" ... potem nie mogłam znalezc oznaczeń jak się idzie do pociągu!
                                    W końcu ktos mi powiedział w ktorym kierunku mam iść, bo juz ogarniała mnie panika.

                                    Z Hylie do Triangeln (na którym wsiadam i wysiadam) jest tylko 3 minuty pociągiem,
                                    wiec do "Emporia" jeszcze pojadę, ale następnym razem zrobię to we wcześniejszych godzinach i po uprzednim dokładnym przestudiowaniu mapki tego centrum ...



                                    • kendo Re: Mnie się udało uniknąć deszczu ... 25.06.14, 18:51
                                      no,ciekawy ten wielgasny sklep,
                                      moze kiedys go odwiedze ,
                                      w IKEA juz bylam i fajna ramke szeroka -gleboka tam kupilam by dzieciecia pierwszego tu misia w nia oprawic,bylo nawet szkielo,
                                      wiec tylko polakirowalam deseczki,
                                      misia przymocowalam i dalam w prezecie na pamiatke...
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 07:52
      U mnie wesolo ptaki swiergola, piekna sloneczna pogoda sie zapowiada. Mam nadzieje w koncu posiedzien na balkonie w ciepelku tylko musze go z lekka ogarnac, pelaski zgubily kwiatki i teraz wszedzie jest kolorowo.
      A swoja droga czy po obcieciu przekwitlych galazek pelargoni beda jescze kwitly? Bo jakos nie widze paczkow, a przeciez pelaski to dlugokwitnace kwiaty balkonowe.
      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 09:14
        *Sloo,
        beda kwitly,
        galazeke przekwitla zawsze odlamywalam przy "jej przegubie",widac na kwiatkowej galazce,gdzie sie konczy i latwo wtedy ja odlamac,
        a nowe kwiatuszki wnet beda wyrastac,podlej odrzywka,bo juz powinnas miec widoczne jakies galazeczki z zawiazujacymi sie kwiatkami...

        tu tez na razie slonecznie,
        ptaszyny mlode cwicza skrzydelka..
        • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 10:45
          www.aftonbladet.se/nyheter/article19127749.ab
          w dalszym ciagu zapowiadaja niestabilne popoludnia pogodowe,
          ostzezenia 1 stopnia przed burzami/gradem
          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 11:21
            To korzystam ze sloneczka i wybiera sie na rower do brzozowego lasku,
            moze mnie kleszcze nie obsiada....brrrr...
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 11:23
              *SLO,
              u mnie juz pelasia drugi raz zakwitla na balkonie, tylko ta jedna z tamtego roku
              co przezimowalam w kuchni na oknie, wlasnie oblamie przekwitle kwiatki i nowe
              skoty kwiatowe dostanie za niedlugi czas. i cieszy oczy swoimi kwiatami.
              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 11:34
                *Lusia
                zabierz deszczowke rowerowa,bo zaraz mozne lunac,
                zachmurzylo sie strasznie tutaj,
      • pia.ed Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 13:39
        slo-onko napisała:
        ... czy po obcieciu przekwitlych galazek pelargonii beda jescze kwitly ? Bo jakos nie widze paczkow, a przeciez pelaski to dlugokwitnace kwiaty balkonowe.


        U nas na podwórku sa pelargonie w trzech dużych wazach ...
        kwitną od maja do końca września. Zeby ładnie wyglądały
        to natychmiast ucinam suche pojedyncze kwiatki,
        a potem łodyżki na samym dole ... usuwam tez pożółkłe liście.
        • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 27.06.14, 15:38
          *Pia,
          i prawidlowo robisz, i nowe skoty maja wiecej odzywki z calego kwiata,
          zeby piac sie do gory.
          • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 29.06.14, 18:00
            wszystkie dzisiejsze plany spelzy na niczym,
            wlalo strasznie deszczem ,pozniej gradobicie,
            dobrze,ze my w domu zostaly,
            *projekt szycia poszewek zakonczony,
            Lusi sie podobalo,nawet fote zrobila o obiecala pokazac,
            wiec czekamy...osobiscie zadowolona z efektu jestem,

            * nastepny projekt do obmyslenia
            mam mase takich serwetek pod szklanki/talerze,
            takie co to kiedys w modzie bylo scielic pod kawuche,
            chcialam to jakos szydelkowo polaczyc,
            jeszcze nie znalazlam nic odpowiedniego i jak...
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.06.14, 19:09
              www.expressen.se/kvallsposten/hagelovader-i-skane-var-exceptionellt/
              *Kendo mialam szczescei, ze nie rowerkowalam, tylko wzielam autobus, bo pomysl jakby
              mnie spotkala taka ulewa albo grad, dziwna pogoda, bo pare kilometrow i w miescie u mnie
              nie padalo.

              Ale mamy lato w tym roku, ciekawa jestem jaki beadzie lipiec?. z pogoda.
              • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 29.06.14, 19:47
                o rany...
                no tak,
                pomysl pare km dalej suchutko,a tu widzialas przez okno co sie dzialo...
                biedne zrebaczki/male sarenusie mlode ptaszki wylegniete,
                mam nadzieje,ze zdazyly sie schronic by nie "oberwac od pogody"
                • kendo Re: nieproszony gosc,przeplacil zyciem 29.06.14, 20:13
                  www.aftonbladet.se/nyheter/article19139017.ab
                  w Alasce
                  rodzina piekla rozne wypieki na dziecinne urodziny,
                  w pewnym momecie przez okno w dachu,
                  wpada pierwszy gosc,
                  jakiez bylo zdziwienie,kirdy okazal sie byc niedzwiedziem,
                  pozarl wszystkie wypieki,
                  i w nastepnym domu chcial zrobic bis swego wyczynu,
                  niestety,policja zajela sie nieproszonym gosciem,
                  pewnie bedzie skora przed kominekiem-zostal zastrzelony
                  • lusia_janusia Re: nieproszony gosc,przeplacil zyciem 29.06.14, 20:38
                    Ciekawa jestem co zrobili z mieskiem z niedzwiedzia?.
                    • kendo Re: nieproszony gosc,przeplacil zyciem 29.06.14, 20:42
                      pewnie na jakos farme dla zwierzatek dali .
                      • kendo Re: zimnica straszna 03.07.14, 10:29
                        odwiozlam makulature/szklo do kontenera
                        pozniej skrocona rundka rowerowa,
                        obwialo mnie strasznie zimnica....
                        alez mamy lato..
                        • dorka556 Re: zimnica straszna 03.07.14, 11:49
                          Jestem pełna nadziei, weekend ma być piękny. Rano jeszcze padało, teraz powolutku wychodzi słońce.
                          Z duszą na ramieniu idę szacować szkody wyrządzone przez krowę, wietrzysko i ulewy. Te 3 żywioły przeszły ostatnio przez mój ogród.
                          • kendo Re: zimnica straszna 03.07.14, 12:09
                            *Dorus,
                            to masz przezycie/nerwa/i niemoc,
                            bo o krowe z chlopem mozesz pertraktowac,masz dowod na zdjeciu
                            ale z pogoda?? chyba z Panem Bogiem

                            zycze jak najmniej szkody,albo jak najszybszej poprawy stanu ogrodowego

                            sloneczka zycze,

                            tu tez obiecuja nam ciepelko,ale jakos dalej zimno
                            • lusia_janusia Re: zimnica straszna 03.07.14, 13:22
                              *Dorka,
                              ale znarowila Ci sie ta krowa, trzeba bylo sobie nadoic mleka i maialbys mleczko,
                              smietanke tez. Jakis nieodpowiedzialny gospodarz, co puszcza krowe samopas,

                              A natura, no coz, na nia nie ma rady, ale moze oczekiwane slonce wynagrodzi nam
                              wszystkim ten chlod, przemoczone nogi, wilgoc i wisilcze chumory.

                              *Kendo,
                              ja te opbrowerkowalam sklep i chcialam zakupic mleczko w COOP 2 litry za 12,-kr
                              3% tluszczu, ale tylko wazne do jutra,
                              to poczekam na nowa dostawe.
                              • kendo Re: zimnica straszna 03.07.14, 13:26
                                *Lusia
                                a obwialo Cie dzis tez??
                                mnie strasznie,,zalowalam ze skafandra nie wzielam tylko ten dlugi sweter,
                                balam sie spocic w tych krotkich wlosach na szyji,bo od razu pewnie sztywo glowe bym na karku nosila
                                a i tak kolznierzyk od bluzki trzymalam przy szyji...

                                mleko dopkupisz jutro,
                                bo co z tymi 2 l.bys robila ? z krotka data,chyba ze serek?
                                • lusia_janusia Re: zimnica straszna 03.07.14, 13:45
                                  *Kendo,
                                  o to chodzi, z mlekiem sie wstrzymalam,
                                  ja od razu ubralam skafander, szalik na okolo szyji i dchusteczke przepaske na uszy,
                                  no i oczywiscie rekawiczki rowerowe, zeby mi kostki w dloniach nie marzly.
                                  • kendo Re: zimnica straszna 03.07.14, 14:20
                                    ha...no bylas przewidywalna,
                                    ja zapomnialam o rekawiczkach,a z kolei dobrze,bo farba od gazet by ircha mi zaciagla,
                                    poskakalam raze z tym ktortkim filmem ktory zamiescilam
                                    i na dzis chyba gimnastyki wystarczy,
                                    pboado pozarlam z wielkim apetytem,bo dawno jadlam "sosunesietfasrsune"
                                    herbatka sie dogrzalam i sen mnie za slepia lapie,
                                    a chcialam troche zajac sie zaleglosciami serduszkowymi,robie te trzy roznej wielkosci ,polaczyc sobie do nastepnej szafy...
                                    • lusia_janusia Re: zimnica straszna 03.07.14, 15:29
                                      *Kendo
                                      to owocnej i wydajnej pracy zycze.
                                      • kendo Re: zimnica straszna 03.07.14, 15:31
                                        znalazlma,znalazlam,
                                        i zamierzam wytestac pomysl pana...
                                        no niektorzy szwedzcy panowie umia krzyzykowac i miec fajne pomysly..
                                • pia.ed Re: zimnica straszna 03.07.14, 23:46
                                  Co wy tak marzniecie? Ja jeżdżę na rowerze w trykotowej koszulce bez rękawów,
                                  a na to mam założoną bawełnianą rozpiętą koszule z rękawami 3/4 ...

                                  Jak chcecie prawdziwego ciepla to jedzcie za szwedzkie kolo podbiegunowe,
                                  tam sa temperatury wyższe niz w Skåne ...
                                  • kendo Re: zimnica straszna 04.07.14, 10:43
                                    *Pia,
                                    wczoraj mielismy ekstremalne zimno z wiatrem polnocnym
                                    wiec normalka,ze omiecie cie chlodem
                                    inaczej raczej nie narzekam na pogode,
                                    ale wiatrow jeszcze nie zaakceptowalam..
                                    • pia.ed Gorąco straszne ... 04.07.14, 12:03
                                      Dzisiejszej nocy o wpół do drugiej wyszlam do ogródka aby popatrzeć na małe mewki, które wypadły z gniazda na dachu 4 -go pietra ... i powiało dosłownie ciepłym powietrzem smile

                                      Mam termometr lezący na parapecie od strony południowej na sloncu.
                                      Dzis rano bylo na nim 45 C, a w tej chwili 50 C, czyli tyle ile ma mój termometr.

                                      Jak jest rzeczywista temperatura sprawdzę za chwile kładąc termometr
                                      na parapecie północno-wschodniego okna, gdzie nie ma bezpośredniego słońca.

                                      Byłam chwile na dworze około godz. 10 00 , jest gorąco i duszno ...

                                      Teraz będziecie zadowolone smile

                                      PS. W nocy lub nad ranem padał deszcz ... w Malmö ostatnio niemal zawsze
                                      padało tylko w nocy ... do rzadkości należała 5 minutowa ulewa w środku dnia.
                                      • kendo Re: Gorąco straszne ... 04.07.14, 12:14
                                        *Pia,
                                        no takie mierzenie temperatury nie wchodzi w rachube,
                                        tez mam digital termometr za oknem od poludnia,=obecnie 27,7 stopni
                                        rteciowy od polnocy =pokazuje obecnie 24 stopnie
                                        czyli mamy cieplutko i tez duszno

                                        tu padalo co dzien podczas dnia bardzo ulewnie,
                                        a u Lusi w miescie suchutko bylo w niektore dni..
                                        • pia.ed Re: Gorąco straszne ... 05.07.14, 13:17
                                          Dzis wg Sydsvenskan jest w Malmö 30 C ...
                                          Wczoraj cos wpomnieli, ze Malmö miala najwyzsza temperature w Szwecji ...
                                          A w Sydsvenskan duzo ciekawych artykulow miedzy innymi
                                          o tym niedopilnowanym chlopcu w maglu.

                                          www.sydsvenskan.se/
                                          • pia.ed Pierwsza w Malmö burza z piorunami ... 07.07.14, 16:13
                                            Kiedy się dziś obudziłam, a budzę sie baaardzo późno,
                                            pierwsza rzecz ktora zobaczyłam to mokry ogródek ...

                                            Strasznie sie ucieszylam, ze nie będę musiała podlewać, bo wszystko było już wyschnięte na popiół.

                                            Po południu usłyszałam grzmoty, potem ulewę, potem znów grzmoty ale nie tak silne jak te pierwsze, po czym znów zaczęło bębnic w okna ...
                                            i tak jest dotąd smile
                                            • kendo Re: Pierwsza w Malmö burza z piorunami ... 07.07.14, 19:28
                                              ach to na odmiane wlao u Ciebie,
                                              tu oczywiscie sie zachmurzylo okolo 16 kiedy z lezkaiem przenioslam sie w inne miejsce do slonka,
                                              mruczalo na okolo,i juz wydawalo sie ze bedzie padac,ale skad,suchutko po 18 slonko wyszlo i dalej parno,
                                              oby jutro nie padalo bo mamy na czarne porzeczki pojechac zrywac..

                                              a zobacz co pisza o dzisiejszych blyskawicach..
                                              www.aftonbladet.se/nyheter/article19187064.ab
                                              www.expressen.se/gt/fyra-skadade-efter-flera-blixtnedslag/
                                              www.expressen.se/kvallsposten/smhi-varnar-for-ett-kraftigt-askvader-i-syd/
                                              • lusia_janusia Re: Pierwsza w Malmö burza z piorunami ... 08.07.14, 08:22
                                                *Pia, *Kendo,
                                                wlasnie ogladalam wczorajsze zdjecia z przechodzacych burz i ulewnych deszczow,
                                                u mnie sie zachmurzylo, jak przyszlam z rundy z "Maluszkiem" i juz myslalam, ze sie
                                                rozpada, ale ciemne chmury gdzies sie rozwialy,

                                                Natomiast dzisiaj od rana jest juz goraco, wszystkie okna mam otware lacznie z balkonem,
                                                i nic nie pomaga.
                                                Oby dzisiaj nie padalo, bo wybieramy sie z Kendo na zbior czarnej porzeczki.
                                                • kendo Re: Pierwsza w Malmö burza z piorunami ... 08.07.14, 09:05
                                                  pozaslanialam zaluzje /okienka w drzwiach rowniez,

                                                  dzis dyskutowali w televozorni,
                                                  ze jezeli pare nocy mamy 20 stopni to klimat tropikalny sie zaczyna...
                                                  oj,oj,drastyczne zmiany klimatyczne nadchodza,bo burze wlasnie jak w tropikach nagle burza i blyskaja
                                                  • kendo Re:najwiekszy tajfun Neoguri nad Japonia 08.07.14, 11:56
                                                    www.svd.se/nyheter/utrikes/supertyfon-drar-in-over-japan_3727370.svd70m/sek,
                                                    wszystkich upominajana Okinawa wyspach by pozostali w domu,
                                                    szkoly/zegluga zamknieta,
                                                    sa ofiart w ludziach ,wiele zaginelo,
                                                    fala na 14 m wysoka
                                                  • kendo Re:alez sie rozpadalo.. 08.07.14, 12:24

                                                    ciekawe czy bedzie cos ze zbierania porzeczek????????????
                                                  • kendo Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 10.07.14, 19:29
                                                    jeszcze sezon nie calkiem w pelni a juz sa pierwsze ofiary utoniec w basenach/jeziorach,

                                                    "kapiele sloneczne"
                                                    przed nimi jak zadnego roku ostrzegaja,
                                                    rekomedujdac wysokie faktory kremow przeciw slonecznych,
                                                    radza oplac sie dopiero po 15 kiedy slonce nie jest juz tak intensywne i nie "poparzy skory"

                                                    ala mnie w morzu zawsze za zimna woda by polaskac,
                                                    a teraz kiedy umie plywac to sie chyba nie odwaze,
                                                    bo brakowac mi bedzie" brzegu basenowego"coby w kazdej chwili sie zlapac kiedy poczuje sie zmecznie
                                                  • lusia_janusia Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 10.07.14, 19:31
                                                    *Kendo, teraz ostrzegaja, bed algami, kwitna w wodach; jeziorach, i morzu,
                                                    Jak pies sie nalyka wody i zacznie zwracac to do weterynarza z nim bo ostre
                                                    zatrucie.
                                                  • slo-onko Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 10.07.14, 20:38
                                                    Kiedy bylam mloda to tez lezakaowalam w pelnym sloncu, parzylam skore nie zdajac sobie sprawy ze skutkow opalania. Fakt,ze kiedys przekaz o szkodliwosci promieni nie byl tak aktywny jak teraz. Choc teraz mlode tez sie wystawiaja na pelne slonce,byleby to z glowa i filtrem robily. Kazdy chce wygrzac na goracym piasku zgrzytajace kosci i wygrzac na sloncu,ale jak pod parasolem to pol bkedy. Tak leniuchowalismy w cieplych krajach i wszyscy tak sie wygrzewali i lapali letnia energie,ale pod parasolem z drinkiem w dloni chlodzac sie jednoczesnie lub brodzac w basenie. I taki powinien byc wypoczynek madrze,cieplo, relaksowo lub tez aktywnie.
                                                  • pia.ed Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 11.07.14, 12:38
                                                    kendo napisała:

                                                    jeszcze sezon nie calkiem w pelni a juz sa pierwsze ofiary utoniec w basenach/jeziorach



                                                    Sezon juz od dawna w pełni, bo upaly sa od dłuższego czasu.

                                                    Wiele starszych ludzu utonelo kiedy wywróciła sie lodka z której lowili ryby ...
                                                    Inni starsi przeliczyli sie ze swymi możliwościami wypływając za daleko,
                                                    a moze po prostu chwyciła ich jakaś choroba ...
                                                    tak jak moze chwycić przy prowadzeniu samochodu i katastrofa gotowa.

                                                    W ogóle czerwiec byl wyjątkowo nieszczęśliwy, a lipiec zapowiada sie podobnie.
                                                    Kiedyś każde, nawet małe dziecko, umiało pływać ... Plywanie od bylo częścią kultury w Szwecji.

                                                    Teraz wraz z naplywem azylantow wzrosla bardzo ilosc mlodziezy nie potrafiącej pływać, a male dzieci tez sa bardziej narażone kiedy taka wielodzietna rodzina pojedzie nad jezioro i rodzice nie potrafia dopilnować uncertain


                                                  • slo-onko Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 11.07.14, 13:21
                                                    jeśli rodzic nie dopilnuje dziecko to dziecko samo siebie na pewno nie dopilnuje. co tu dużo mowic skoro tata zabiera pięciolatka w góry lub rodzice zostawiają dzieci w upalne w dni w zamkniętym aucie ?????? historia powtarza się co rusz, nie wiem skad u ludzi bierze się taka ograniczona bezmyslnosc ? jesteśmy dorośli, mamy mozgi, jakiś rozum, trochę logiki, a tu coraz jakiś wypadek.
                                                  • lusia_janusia Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 12.07.14, 08:35
                                                    Mozna sie utopic nawet w malej kaluzy, jak to sie mowi, ale wg duza odpowiedzialnosc
                                                    spada na rodzicow, ktorzy musza jednak pilnowac swoich dzieci, i sami posiadac rozum,
                                                    ze po piwie czy drinku nie kapac sie w basenach czy morzu i jeziorach, bo wypadek
                                                    gotowy.
                                                  • kendo Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 12.07.14, 09:54
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > jeśli rodzic nie dopilnuje dziecko to dziecko samo siebie na pewno nie dopilnuj
                                                    > e. co tu dużo mowic skoro tata zabiera pięciolatka w góry lub rodzice zostawiaj
                                                    > ą dzieci w upalne w dni w zamkniętym aucie ?????? historia powtarza się co rusz
                                                    > , nie wiem skad u ludzi bierze się taka ograniczona bezmyslnosc ? jesteśmy doro
                                                    > śli, mamy mozgi, jakiś rozum, trochę logiki, a tu coraz jakiś wypadek.

                                                    zastanawiam sie tez nad tym czasami,
                                                    tu byly juz opisywane wypadki zapomnienia dziec w zamknietym samochodzie,
                                                    dzieci zmarly,

                                                    nawet zostawiaj psiuny ,
                                                    teraz nalozyli kary dla takich kierowcow-za znecanie sie nad zwierzeciem
                                                  • kendo Re:slonce i kapiele sloneczne/wodne 12.07.14, 09:52
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > jeszcze sezon nie calkiem w pelni a juz sa pierwsze ofiary utoniec w basenach/j
                                                    > eziorach

                                                    >
                                                    >
                                                    > Sezon juz od dawna w pełni, bo upaly sa od dłuższego czasu.

                                                    ze tez kazde moje zdanie musisz w znak zapytania postawic,
                                                    w twoim miescie moze sezon letnio-plywacki wczesniej sie zaczyna,
                                                    tu nieco pozniej,wiec napisalam to co w Kurierze napisano

                                                    male dzieci trudno dopilnowac,
                                                    nawet na krytym basenie zdazaja sie wypadki utoniec...juz byly gdzie dwa takowe

                                                    >
                                                    > Wiele starszych ludzu utonelo kiedy wywróciła sie lodka z której lowili ryby ..
                                                    > .
                                                    > Inni starsi przeliczyli sie ze swymi możliwościami wypływając za daleko,
                                                    > a moze po prostu chwyciła ich jakaś choroba ...
                                                    > tak jak moze chwycić przy prowadzeniu samochodu i katastrofa gotowa.
                                                    >
                                                    > W ogóle czerwiec byl wyjątkowo nieszczęśliwy, a lipiec zapowiada sie podobnie.
                                                    > Kiedyś każde, nawet małe dziecko, umiało pływać ... Plywanie od bylo częścią
                                                    > kultury w Szwecji.
                                                    >
                                                    > Teraz wraz z naplywem azylantow wzrosla bardzo ilosc mlodziezy nie potrafiące
                                                    > j pływać, a male dzieci tez sa bardziej narażone kiedy taka wielodzietna rodz
                                                    > ina pojedzie nad jezioro i rodzice nie potrafia dopilnować uncertain
                                                    >
                                                    >
                                                  • kendo Re:gwalty w Indiach i gwalt jako zemsta 12.07.14, 18:01
                                                    cos okropnego sie dzieje z tamtejszymi mezczyznami,
                                                    masowo niemal gwalac kobiety,

                                                    gwalciciel zgwalcil 11 letnia dziewczynke,
                                                    rodzice poszli zglosci na "policje",
                                                    nie otrzymali nalezytego zalatwienia sprawy,tylko rade.
                                                    zgwalc jego siostre lub corke
                                                    i na oczach calej ludnosci z wioski zostal dokonany gwal wedlog sprawozdan matki dziewczynki,
                                                    obie strony zostaly zatrzymane...
                                                  • slo-onko Re:gwalty w Indiach i gwalt jako zemsta 12.07.14, 19:40
                                                    Co za durne i prymitywne spoleczenstwo,a. Takie bolywoodzkie filmy kreca!!!!! Banda idiotow,co za kraj!!!!!
                                                  • kendo Re:gwalty w Indiach i gwalt jako zemsta 12.07.14, 19:50
                                                    *Sloo,
                                                    tam panuje jeszcze pradawny zwyczaj
                                                    na "kasty-spoleczne i to z tych najnizszych sa takie zboczence,
                                                    panuje tez ogromne przekupstwo/lapownictwo,
                                                    mieli juz pare glosnych w mediach takich wypadkow,
                                                    nawet skaznai na wiezie...i jakos nie odstrasza zadna kara "lotrow"
                                                  • kendo Re:okropnie leje 13.07.14, 12:48
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/article2198241/Klass-1-varning-over-Skane.html
                                                    tak dzis wiekszos ulic wyglada,
                                                    nawet sama przez takie "kalurze przekezdzalam" jadac do Lusi i na dworzec Ja odwiezc..
                                                  • kendo Re:dzieci od nieznajomego 13.07.14, 19:15
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article19214800.ab
                                                    czworo dzieci z jednym nieznanym tata i kazda inna mama,

                                                    '..cyt.."Gdy szwedzka Ida Risberg, 34, chciała mieć dzieci, zwróciła się do kliniki płodności w Danii. Pour. dzieci Williama i Estelle ,napisala list gończy w Internecie.Wynik: Dwa nowe pół-rodzeństwo: Asta Sofie i Maria Lykke. Teraz spotykaja sie i sa nazywani,ze sa przyjaciolmi,
                                                    dwie kobiety z Danii i szwedka ze swymi dzicmi
                                                    mezczyzna donowal swa sperme do "banku" 370 razy,
                                                    wiec mozna oczekiwac ,ze bedzie wiecej polsiosrt o pol braci.

                                                    kiedys w TV widzialam reportarz ,
                                                    jak wlasnie takie dzieci spotkaly "swego ojca"
                                                    on sie bardzo cieszyl z ich bytnosci,
                                                    ale jakos nie traktowal ich "po ojcowsku"
                                                  • kendo Re:same nieszczesia/bomby z crakiem 16.07.14, 09:36
                                                    w mediach nic ciekawego
                                                    wieczne wojny z "gasa/aganami/agresywni ludzie znecajacy sie nad zwierzetami,
                                                    az strach otwierac prase do czytanie,

                                                    no i oczywiscie w dalszym ciagu o obchodach urodzin ksiezniczkiVictori i jej Coreczce Estelle
                                                  • kendo Re:samopoczucie w upale 24.07.14, 10:12
                                                    najchetniej nad morzem
                                                    ale coz z tego,
                                                    kiedy rozkwitly glony,ktore sa trujace,
                                                    ostrzegaja by nawet piesa do wody nie wpuszczac,bo smiercia grozi,

                                                    udary sloneczne u starszych ludzi,

                                                    a ja do sklepu musze tym Jysk
                                                    pare rzeczy zakupic,bo maja dobre akurat oferty

                                                    acha i miesiac psucia potraw sie tu zaczal ,trwac bedzie do konca sierpnia
                                                    tz.ze wszystko co kupimy to szybko sie moze zepsuc z upalow..
                                                    radza kupowac w malych ilosciach,coby nie zalegalo w lodowkach
                                                    a kupujac wyroby masarskie/miesne radza przewozic w "lodowkach przenosnych-takich plazowych z zamrozonymi bateriami"
                                                  • slo-onko Re:samopoczucie w upale 24.07.14, 11:48
                                                    upalne dni dokuczliwe sa dla kazdego, nie ma niestety tak,zeby sobie wybrac klimat umiarkowany. latem goraco,a zima zimno jak to cytuje bohater filmu "zima jest to musi byc zimno", to tak samo z latem. trzeba sie chronic, nawadniac i jakos przezyc, zaraz koniec lata i zatesknimy z anim nie raz.....
                                                  • pia.ed Samopoczucie w upale 24.07.14, 12:16
                                                    Owszem, trujace glony są... ale na szczescie nie wszędzie.
                                                    Zanim sie gdzies pojedzie trzeba zadzwonic do ich informacji turystycznej
                                                    i dowiedzic sie o stan wody.
                                                    Najwięcej glonow jest nad Baltykiem i Zatoka Botnicka na północy Szwecji...

                                                    W Malmö jest owszem "trująca woda" w dwóch miejscach, ale dlatego ze arabskie matki pozwalają swoim dzieciom załatwiać w wodzie ....

                                                    Basen otwarty, tez "okupowany" przez cudzoziemcow, zostal właśnie zamkniety
                                                    bo w basenie pływały kupy, a na brzegu poniewieraly sie zuzyte pieluchy...

                                                    Widzialam niedawno zdjecie z plazy pomiedzy Åhus i Yngsjö
                                                    i tam glonow nie bylo,
                                                    plaza byla czysciutka.
                                                    W Trelleborg sa owszem glony, ale te smierdzace ...ale tam ze wzgledu na polozenie tej plazysa co roku.
                                                  • pia.ed Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 12:21
                                                    www.expressen.se/nyheter/tio-bilder--till-alla-som-klagar-pa-varmen-i-dag/
                                                  • pia.ed Re: Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 12:30
                                                    www.expressen.se/gt/x2000-tag-star-stilla-utanfor-toreboda/

                                                    Mam pytanie. Czy w Polsce wszystkie linie sa zelektryfikowane?
                                                    W Szwecji TAK i nie ma dnia, aby nie zostal zerwany jakis przewód,
                                                    i wtedy pociag stoi miedzy stacjami ... Nie dziali wentylacja, pasażerom nie wolno opuścić pociągu i nawet toalety nie działają!!!
                                                  • pia.ed Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 12:48
                                                    Wg informacji w dzisiejszej prasie w Malmö nie ma juz zanieczyszczeń bakteriami ...
                                                    wszystkie kapieliska sa otwarte... Nie bylo i nie ma trujących algow.

                                                    www.sydsvenskan.se/
                                                  • dorka556 Re: Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 13:03
                                                    > Mam pytanie. Czy w Polsce wszystkie linie sa [u]zelektryfikowane

                                                    Pia,zaskoczyłaś mnie tym pytaniem. Już dawno nie widziałam lokomotywy spalinowej. Zajrzałam do googla i okazało się, że w 2011 było tylko 60% linii zelektryfikowanych. Nowszych danych nie znalazłam.
                                                    W każdym razie wszystkie dalekobieżne pociągi są zelektryfikowane.
                                                  • pia.ed Re: Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 13:22
                                                    To może dlatego, ze wszystkie przewody są nowe wiec nie zrywają się???
                                                    W Szwecji jest tragedia sad Boje sie pojechać podmiejskim pociągiem dwie stacje, bo po pierwszej stacji może nastąpić zerwanie łącza ...
                                                    Caly czas pisze sie o tym, ze powinno sie przeznaczyc miliardy koron na odnowienie tak szyn jaki przewodow powietrznych, ale nie ma na to pieniedzy ... bo Szwecja przeznacza je na przyjmowanie uciekinierów z Syrii i Eretrii. Kazdy kto sie dostanie do Szwecji dostaje automatycznie pobyt staly, i ma prawo sprowadzic swoja rodzine chocby to mialo byc nawet 20 osob.
                                                    Na to ida miliardy koron ... tylko ze z innej puli.
                                                  • slo-onko Re: Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 15:06
                                                    a ja myslalam,ze to tylkow naszym kraju sa takie cyrki z koleja,tzn.problemy. to,ze wc bylo wylaczone to wiem,slyszalam niedawno. a tu proszze nawet w innych krajach dzieje sie podobnie. po Szwecji bym sie nie spodziewala tymbardziej dlatego,ze doswiadczylam na wlasnej skorze szybka organizacje z przesiadka. dzialo sie to podczas pobytu u kendo. wtedy podobno ostrzelano wagon, nie zorietntowalismy sie,ze cos wystapilo,tak szybko nam zoragnizowali przesiadke.
                                                  • pia.ed Re: Dla wszystkich narzekających na upały ... 24.07.14, 16:39
                                                    Przesiadkę na autobus owszem sie organizuje, problem tylko w tym,
                                                    ze jesli pociag stanie w lesie - przez który autobus nie moze przejechać -
                                                    to tez tak latwo nie jest ...
                                                    Albo jak w niedziele kiedy ludzie wracaja do domow nastapi
                                                    zatrzymanie pociągów na jakiejs trasie,
                                                    to wtedy szybkie zdobycie 20 autokarów jest po prostu niemożliwe,
                                                    bo autokary z kierowcami nie stoją i nie czekają ze coś się akurat wydarzy ...
                                                  • pia.ed Dlaczego tak sie dzieje? 24.07.14, 17:03
                                                    Problem z pociagami to nie dowod na "balagan w Szwecji", tylko to co sie powtarza od lat: Pociagi i wszystko z nimi zwiazane potrzebuja miliardow koron ... ktorych nie ma i nie bedzie.

                                                    Właśnie znalazłam oficjalne potwierdzenie ze szwedzkiego Urzędu Migracyjnego,
                                                    ktory do konca roku 2014 spodziewa sie 80 000 azylowcow,
                                                    a moze nawet 89 000.
                                                    W poprzedniej prognozie na rok 1014 liczono, ze do Szwecji przyjedzie
                                                    "tylko" 69 000 uciekinierów.
                                                    Trzeba im zapewnić miejsca gdzie natychmiast moga sie zatrzymac,
                                                    wyżywienie, ubranie, wózki, łóżeczka i pieluchy dla dzieci, tłumaczy,
                                                    setki nowych urzędników którzy będą rozpatrywać ich sprawy ...
                                                    Bezplatna opieke lekarska i stomatologiczna,
                                                    choc Szwedzi płacą duże sumy za swoje wizyty.
                                                    Tam właśnie pójdą te miliardy, które w rocznym budżecie mogłyby pójść na remont kolei.

                                                    I den nya prognos som lämnades över till regeringen i dag förutspås 80 000 asylsökande under 2014.
                                                    Myndigheten lämnar dock utrymme för möjligheten att siffran kan bli så hög som 89 000.
                                                    I den förra prognosen från april bedömde Migrationsverket att antalet asylsökande skulle bli 61 000.


                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article19267185.ab
                                                  • kendo Re: Dlaczego tak sie dzieje? 24.07.14, 18:06
                                                    *Pia,
                                                    ostanimi czasy nie kapie sie w morzu,
                                                    spacer plaza robie wchodzac czasami stopami w morze,
                                                    ale bylo kiedys olejem zanieczyszczone mimo,ze mieli zebrac caly,
                                                    mialam cale stopy zaolejowane,,dobrze,ze mialam chusteczki do rak nasaczana,to jakos zmylam by sandaly wlozyc,

                                                    *Slo,,
                                                    pamietam ta przesiadke bylam zdziwiona tez ,ze tak sprawnie to zalatwili...
                                                    i ze mielismy szczescie dotrzec do domu bez przerwanych przewodow...
                                                  • greis52 i nareszcie pada... 24.07.14, 19:21
                                                    czas najwyższy bo już nawet trawa wyschła,
                                                    przyroda się napijesmile a ludziska odpoczną od upałów
                                                  • kendo Re: i nareszcie pada... 24.07.14, 19:32
                                                    ooooooooooo????
                                                    tu zapowiedzieli na jutro,
                                                    ale czy tak bedzie,
                                                    wieja wiatry,wiec moga chmurzyska rogonic w inne strony
                                                    a przydal by sie deszczyk,bo kwiatki podlewam co dzien woda za ktora place....
                                                  • pia.ed Kąpiel w morzu 25.07.14, 00:30
                                                    kendo napisała:

                                                    > *Pia,
                                                    > ostanimi czasy nie kapie sie w morzu,
                                                    > spacer plaza robie wchodzac czasami stopami w morze ...



                                                    Ze mnie taki zmarzluch, ze w szwedzkim morzu nigdy się nie kapałam,
                                                    w polskim tez nie ...
                                                    Abym się zanurzyła po szyje potrzeba mi temperatury 34 C.
                                                    Spacerować po brzegu zanurzając stopy to owszem,
                                                    bo już kiedy wchodzę do wody do polowy łydek
                                                    to odczuwam nieprzyjemny chłód.

                                                    Pływałam w morzu w Chorwacji, w Adriatyku, pod koniec lata.
                                                    Także na Krecie we wrześniu ... te kąpiel pamiętam
                                                    bo wracając przejechałam brzuchem przez jeże wodne ...

                                                    ..
                                                  • pia.ed Moze popadac w wekend ... 25.07.14, 00:42
                                                    Ale bedzie to tylko "kropla w morzu" po takich upałach ...

                                                    www.skanskan.se/article/20140724/NYHETER/140729710/-/regn-lattar-upp-torkan-till-helgen
                                                  • kendo Re: Moze popadac w wekend ... 25.07.14, 09:05
                                                    *Pia
                                                    niet deszczu,
                                                    przed chwila na Sydnyt obznajmili,ze ewentualnie na drugi tydzien deszczyk ten na dzis obiecany,
                                                    a dzis ma byc najgoretszy dzien u Ciebie pokazywali 29 stopni,
                                                    co mysle,ze moze byc wiecej,
                                                    bo juz jest 26 tutaj...

                                                    nasza trawka wyschnie,
                                                    podlewam tylko krzewy woda,ktora "lapie kiedy psiunowi zmieniamy " i przy innych z woda czynnosciach
                                                  • kendo Re: Kąpiel w morzu 25.07.14, 09:03
                                                    *Pia o swiecie,
                                                    i co nie byly one trujace??
                                                    dlugo sie goily rany...
                                                    w morzu Czarnym sie kapalam i bylo tak przyjemnie,jak w domowym SPA,
                                                    woda cieplutka....
                                                    w Baltyku raz sie chyba zanuzylam cala,
                                                    ale to bylo dawno temu,kiedy dziecie bylo male i asekurowalismy go przy plywaniu...
                                                  • pia.ed Kąpiel na zachodnim wybrzezu Szwecji 25.07.14, 10:26
                                                    Trujące nie były ... ale kolce trzeba było wydłubywać.
                                                    To nie były żywe jeże, tylko wyglądały jak jeże.
                                                    Zalecano, aby nie wchodzić do wody bez specjalnych gumowych pantofli,
                                                    tylko nic nie powiedzieli o brzuchu wink

                                                    ZDJECIA:
                                                    www.expressen.se/gt/sa-njuter-vastsverige-av-heta-supervarmen/


                                                  • pia.ed Wiatraczki juz sie konczą ... 25.07.14, 12:06
                                                    Ja bym radziła tej dziewczynie aby się rozebrała, to i wiatraka by nie było potrzeba wink

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/flaktkaoset--de-saljer-slut-i-sommarvarmen/
                                                  • kendo Re: Wiatraczki juz sie konczą ... 25.07.14, 12:17
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Ja bym radziła tej dziewczynie aby się rozebrała, to i wiatraka by nie było po
                                                    > trzeba wink
                                                    >
                                                    > www.expressen.se/kvallsposten/flaktkaoset--de-saljer-slut-i-sommarvarmen/

                                                    dokladnie Pia,
                                                    strasznie sie mecza,
                                                    wczoraj tez tak widzialam "omotana" kobiete
                                                    a maz szedlo obok w typowo sommmar ubraniu...
                                                  • xystos Re: Wiatraczki juz sie konczą ... 25.07.14, 21:37
                                                    "Od kilku dni nie tylko w Sztokholmie, ale także na dalekiej północy Szwecji, w okolicach koła podbiegunowego, temperatura przekracza 32 st. Celsjusza. Szwedzki instytut meteorologii SMHI po raz pierwszy w historii ostrzegł w czwartek przed upałem."


                                                    losyziemi.pl/szwecja-na-polnocy-kraju-odnotowano-ogromne-upaly-w-okolicach-kola-podbiegunowego-temperatura-przekracza-32-st-c-w-cieniu#more-31196





                                                    ZEN
                                                  • kendo Re: Kąpiel na zachodnim wybrzezu Szwecji 25.07.14, 12:16
                                                    ....acha.........
                                                    to zostaly Ci slady po nich na brzusiu??

                                                    ochlodzilam sie co nieco patrzac na te kapiele wodne...
                                                  • kendo Re: dzis duszno 26.07.14, 11:55

                                                    nawet i chwile lunelo,
                                                    ale to wszystko za malo..

                                                    dobra pogoda na miastowe po sklepach chodzenie..
                                                    i zas portwelowi upustu dalam....
                                                    przecena po przecenach,czyli jeszcze raz na pol ceny,
                                                    kupilam do wychawtowania 2szt.poszewek na "jaski"
                                                    ciekawe,jak mi to pojdzie,komplet z gotowym wzorem i "szmatkiami na ktorych sie ma wychawtowac...
                                                  • pia.ed Re: dzis duszno 26.07.14, 14:06
                                                    Padało u Ciebie??? Jak szkoda ze o tym nie wiedziałam ...
                                                    chętnie bym spędziła sobotę w K.
                                                    U mnie ani chmurki ... Upal jak wczoraj 28 C, tylko ze trochę mniej prazy.
                                                    Bylam 3 godziny w ogródku, przycinałam róże, podwiązywałam malwy i hortensje,
                                                    usuwałam zeschłe kiście kwiatów.
                                                  • kendo Re: dzis duszno 26.07.14, 15:20
                                                    *Pia
                                                    to swietnie masz zajecie letnie
                                                    uwielbiam malwy,zawsze w domu w ogrodzie Mama miala

                                                    a wylalo sie z chmur sowicie przez doslownie 15 min.
                                                    a pozniej parowa,do tej pory zreszta,
                                                    odczekalam i do miasta pojechalam,
                                                    a tam wcale nie padalo...
                                                    ludzi wszedzie pelno smuja sie i rumunki niemal przy kazdym sklepie siedza i prosza o pieniazka...

                                                    wiaterek jakis tez ciely powiewa...
                                                  • pia.ed Re: dzis duszno 26.07.14, 15:40
                                                    Dzis w poludnie bylo 29 C ... a wczoraj "tylko" 28 C ...
                                                  • kendo Re: dzis duszno 26.07.14, 15:52
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Dzis w poludnie bylo 29 C ... a wczoraj "tylko" 28 C ...
                                                    a mialo byc u Was 30 stopni...

                                                    wczoraj mielismy 31 stopnia,podobnie dzisia,
                                                    od polnocy w cieniu 26 stopni w domu tez 26,4 stopnie
                                                    jednym slowem cieplutko,
                                                    psiun i panicio sie mecza w taki upal...
                                                  • pia.ed Wróciłam właśnie z Lund ... 26.07.14, 21:57
                                                    Pojechałam pospacerować po drugiej stronie stacji, bo zawsze kieruje się
                                                    w stronę katedry i zabytków.
                                                    Lund to zielone miasto smile Tyle zieleni miedzy domami chyba nigdzie nie ma ...
                                                    Ale to nic dziwnego, bo tam są stare wille - przy ktorych drzewa mogą mieć
                                                    i 100 lat.
                                                    Nowe domy pobudowane w pobliżu tez zostały świetnie zagospodarowane zielenią ...
                                                    Bede tam częściej jeździć na przechadzki ... Od stacji podziemnej Triangeln to tylko 15 minut pociągiem Öresundståget.
                                                    A w pociagu cudowna klimatyzacja ... to jeszcze jeden plus.
                                                  • kendo Re: Wróciłam właśnie z Lund ... 28.07.14, 10:52
                                                    *pia
                                                    tez lubia Lund,
                                                    pierwszy raz bedac w Katedrze doznalam "kusliga wibrar"
                                                    takie jakies dziwne cierpienie mna ogarnelo,
                                                    podobne jak w Ystad Klasztorze...-tam to juz masakara byla..
                                                    nieraz tak mam,ze czuje jakies "wibry" od danego miejsca...

                                                    duzo zieleni tez w "miasteczku studecko-uczelnianym"
                                                    podoba mi sie,ladniej niz tu w tutejszym miescie...
                                                    gdzie z garnizonu wojskowego przystosowali na uczelnie i mieszkania studenckie...
                                                  • pia.ed Czekam deszczu jak zbawienia 29.07.14, 11:36
                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article19286226.ab
                                                  • kendo Re: Czekam deszczu jak zbawienia 29.07.14, 15:26
                                                    widzialam ulewe w Stockholmie,
                                                    no takiej to nie,
                                                    bo splynie,
                                                    niech popada cala noc trawka sie zazieleni i nasaczy ziemia...

                                                    nie da sie nic zrbic wiecej w domu w" taka goraczke"
                                                    dzis nawet i mi sie ciezko oddycha...ale za niedlugo wieczor,wiec czekam cierpliwie na chlodzik
                                                  • pia.ed Moje zakupy na rynku ... 29.07.14, 16:01
                                                    Ja mam pozasłaniane wszystkie okna i jest całkiem znośnie ...
                                                    choć oczywiscie siedzę w samych majteczkach wink

                                                    Właśnie wróciłam z targu na Möllevång gdzie nie byłam od tygodnia
                                                    i zrobiłam większe zakupy.
                                                    Dwa kartony truskawek za 15 kr ... na pewno nie szwedzkie,
                                                    ale co z tego kiedy i tak są smaczne?

                                                    Kupiłam kilka kolorowych papryk po 8 kr kilo,
                                                    Kilka bananow po 5 kr kilo
                                                    i ponad 1 kg duzych dojrzałych brzoskwiń tez 5 kr/kg.

                                                    2 kilo okrągłych fioletowych śliwek po 5 kr/kg.

                                                    Cala torbe dlugich cienkich ogórków, co najmniej 3 kg - za 10 kr.
                                                    Zrobie z nich kiszone ogórki, wychodzą tak samo dobrze jak z tych krótkich na kiszenie.
                                                    Byly dzis po 8 kr kilo, ale za duże.
                                                  • kendo Re: Moje zakupy na rynku ... 29.07.14, 16:14
                                                    wowwwwwwwwwwwwwwwwwwwww..
                                                    faktycznie tanio zakupilas,
                                                    ja za jednego ogorka dlugiego 8 ;-zaplacilam...
                                                    brzoskwinie po 15,90;-

                                                    tez mamy pozalasniane okna zaluzjami
                                                    za oknem 30 stopni w domu 29 stopni...
                                                    tyle,ze slonce nie garuje na glowe,
                                                    wiatrak stojacy chodzi niemal cala dobe,psiun jak "onuca " biedaczysko,
                                                    nie moze sobie miejsca znalesc i w dodatku "caly czarny jest...."
                                                  • pia.ed Zaraz biorę się za zakupy ... 29.07.14, 16:43
                                                    U mnie 24C w mieszkaniu, a wiatraczka nie mam ...
                                                    ale w pokoju stołowym oprocz żaluzji są takze lniane zasłony, ktore normalnie służą dla ozdoby, bo firanek nie mam, ale zasłonięte pochłaniają promienie słoneczne.

                                                    W sypialni (od północy), otworzyłam okno, i wieje przyjemny chłód,
                                                    bo wiatr jest północny, i jest jeszcze chłodniej ...

                                                    Żaluzje mam opuszczone cały czas - od chyba dwóch tygodni ...
                                                  • kendo Re: Zaraz biorę się za zakupy ... 29.07.14, 18:15
                                                    mamy 28,1 stopnia w domu
                                                    na dworze sie ochlodzilo zdziebko,
                                                    gdzies musialao popadac,bo slonce zniklo i powialo wilgotnym wiaterkiem,

                                                    jade wiec na rower,
                                                    wywioze makulature/sloiki/plastykowe opakowania...
                                                    spimy przy otwartych oknach cala noc...
                                                  • pia.ed Najpierw bylam dzis na stacji Tringeln ... 29.07.14, 16:20
                                                    Posiedziałam z Patrikiem ponad 20 minut pod ziemia, gdzie jest przyjemny chłodek.
                                                    Potem on wsiadł do pociągu do Hylie, aby zobaczyc na wlasne oczy te "Matkę" zrobiona z brazu, i fotografowac okolicę z dachu Emporii ...

                                                    I wyobraź sobie - ledwo wysiadl z pociagu i usiadl na ławce przed Emporia,
                                                    zadzwonil telefon, ze kolega z Lund czeka na niego na Lilla Torget.
                                                    Patrik myslal, ze to będzie za tydzień!!! Wsiadł wiec do pociągu powrotnego.

                                                    Tyle sie namęczyłam, aby go wyciągnąć z domu ... bo sam nie chce nigdzie jeździć,
                                                    uważa, ze jest nudno jak nie ma z kim podzielic sie wrażeniami, a jest gadatliwy (!)
                                                    i tak sie jego pierwsza podroż skończyła ...
                                                    Wczoraj siedzieliśmy ponad pol godziny dla ochłody na stacji Triangeln i Patrik oswoił się z myślą, ze dzisiaj sam pojedzie ...

                                                    Ja bardzo lubie jeździć sama, bo wtedy robię wszystko w moim własnym tempie,
                                                    i decyduje kiedy wrócę.
                                                    Kiedy bylam ostatnio w Hylie, to wróciłam po trzech godzinach ... a planowałam jednogodzinne zwiedzanie wink


                                                  • kendo Re: Najpierw bylam dzis na stacji Tringeln ... 29.07.14, 16:31
                                                    tak,pod "ziemia jest chlodzik"

                                                    poogladalam troche w necie tej Euporii czy jak sie ten kompleks zwie,
                                                    jednak nie moglam znalesc tej "Matki" z brazu...
                                                    jest co ogladac przez 3 godz,wchodzac do sklepow...

                                                    moje dziecie tez niechce nigdzie jezdzc/chodzic...
                                                  • pia.ed Emporia ... 29.07.14, 16:53
                                                    Jak ta MOTHER wygląda napisałam i wkleiłam zdjęcia z Wikopedii ... Widocznie to przeoczyłaś.

                                                    Ja po moim trzecim pobycie w Emporii uważam, ze jest przereklamowana.
                                                    Oczywiście sa tam także luksusowe sklepy, ale świecą pustkami bo ludzie się tam boja wchodzić, kiedy wiedza ze i tak nic nie kupią wink

                                                    Mozna powiedzeic ze w wiekszosci Emporia jest dla ludzi z grubym portfelem... ma takze duzo miejsc, gdzie mozna kupic szklanke jujce za 50 kr czy lody za 40 kr,
                                                    i wiesz kto tam kupuje?
                                                    Nastolatki i invandrare ... bo oni sami tych pieniedzy nie zarabiają, wiec wydają lekką rączką ...
                                                  • pia.ed Emporia w Hylie ... Link do "Mother" 29.07.14, 17:02
                                                    Jak popatrzysz na 9-te zdjęcie, to jest ono zrobione właśnie tam, gdzie sie konczy Emporia taki szklany kolorowy budynek który jest kilkopietrowym garażem.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,151036156,152285415,Skrocony_adres_w_Hylie_.html
                                                  • kendo Re: Emporia w Hylie ... Link do "Mother" 29.07.14, 17:10
                                                    achaaaaaaaaaaa.
                                                    to ta glowa lezaca na betonie i z ust fontana?????????????
                                                    jezeli tak,to jakos nie w moim smaku....

                                                    tu tez w tej cenie lody na ryneczku w kiosku lodowym
                                                    wiec kupilam za ta cene w pudelku-smak ktory lubie i rozki chrupiace wafelkowe i sama sobie napelniam ,
                                                    i za ta cene mam wiele dni i razy do lizania

                                                    ale zauwaz,kto siedzi na ytte serveringah?
                                                    sama mlodziez roznego pochodzenia,
                                                    wieczorem moze gdzie niegdzie starszenstwo wyjda na piwo czy na kolacje
                                                  • pia.ed Re: Emporia w Hylie ... Link do "Mother" 29.07.14, 17:51
                                                    Głowa nie leży na betonie, tylko wystaje w wody ... To jest jakby okrągły basen na skrzyzowaniu dróg. Woda z fontanny chyba 3 metrowej splywa do tego basenu, potem wysacza sie z bokow do nastepnego zbiornika przy samej ziemi, a stamtad wytryska z fontanny.

                                                    Zachwycona tym nie jestem ... bylam tylko ciekawa. A ten "pomnik" czy jak to nazwać, musial kosztowa majatek skoro poszlo na niego 10 ton brązu ... a praca nad pomnikiem trewala chyba rok.


                                                    www.google.se/search?q=charlotte+gyllenhammar+mother&newwindow=1&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=jAPVU87NFsOGywOj54GYBg&ved=0CCgQ7Ak&biw=939&bih=618#facrc=_&imgdii=_&imgrc=kJdg7gM5Xu-srM%253A%3ByDg-dZMU2PO8qM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.christianlarsen.se%252Fwp%252Fwp-content%252Fuploads%252F2010%252F08%252FCPA_Mother-and-Boy2.png%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.christianlarsen.se%252Fartists%252Fchristian-pontus-andersson%252F%3B950%3B1428
                                                  • kendo Re: Emporia w Hylie ... Link do "Mother" 29.07.14, 18:12
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Głowa nie leży na betonie, tylko wystaje w wody ... To jest jakby okrągły basen
                                                    > na skrzyzowaniu dróg. Woda z fontanny chyba 3 metrowej splywa do tego basenu
                                                    > , potem wysacza sie z bokow do nastepnego zbiornika przy samej ziemi, a stamtad
                                                    > wytryska z fontanny.
                                                    >
                                                    > Zachwycona tym nie jestem ... bylam tylko ciekawa. A ten "pomnik" czy jak to na
                                                    > zwać, musial kosztowa majatek skoro poszlo na niego 10 ton brązu ... a praca na
                                                    > d pomnikiem trewala chyba rok.
                                                    >
                                                    >***************************

                                                    acha,przyjzalam sie dokladniek w wodzie spoczywa
                                                    musi to chyba jednak ciekawie wygladac,
                                                    ale taka forma??jakos mi to nie przemawia do zadnej formy kultowej...co ma symbolizowac??

                                                    strasznie duzo materialu poszlo...
                                                    > www.google.se/search?q=charlotte+gyllenhammar+mother&newwindow=1&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=jAPVU87NFsOGywOj54GYBg&ved=0CCgQ7Ak&biw=939&bih=618#facrc=_&imgdii=_&imgrc=kJdg7gM5Xu-srM%253A%3ByDg-dZMU2PO8qM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.christianlarsen.se%252Fwp%252Fwp-content%252Fuploads%252F2010%252F08%252FCPA_Mother-and-Boy2.png%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.christianlarsen.se%252Fartists%252Fchristian-pontus-andersson%252F%3B950%3B1428
                                                  • pia.ed "Mother" ... Nareszcie deszcz!!!!!! 30.07.14, 15:25
                                                    W krótkim artykule z prasy nie napisali co ta matka wynurzająca sie
                                                    z głębiny symbolizuje,
                                                    chyba napisali zresztą, ze "wynurza się z ziemi" ...
                                                    Spróbuje znalezc artykuły na ten temat.



                                                    DESZCZ zaczął padać w nocy,
                                                    trochę pokropiło w dzień,
                                                    teraz świeci słoneczko ...
                                                    Niewiele tego deszczu, ale się ciesze, ze pada po miesięcznej przerwie.
                                                  • kendo Re: "Mother" ... Nareszcie deszcz!!!!!! 30.07.14, 15:58
                                                    *Pia
                                                    acha,moze znajdziesz atrykol o Matce

                                                    tu zaczelo padac kolo lunchu,
                                                    zbieralam upiora w rekordowym tepie...
                                                    przyjemnie sie zrobilo
                                                  • kendo Re:kapiel w upalach 03.08.14, 19:00
                                                    dzis juz 3 raporty o zatonieciach osob...

                                                    ostrzegaja przed nowa nawalnica deszczu i blyskawic,
                                                    duchota wilgotna starszna,
                                                    by nie zostawiac psow dzieci w samochodach nawet podczas krotkiej przerwy,
                                                    wysoka temperatura moze je zabic,
                                                    balismy sie wrac z psiunem do domu,
                                                    w samochodzie urop mimo przewietrzenia i 15 min jazdy...
                                                    ale jakos dojechalismy w temperaturze na zwenatrz 34,1 stopnia...
                                                  • pia.ed Re:kapiel w upalach 03.08.14, 22:27
                                                    ... ale jakos dojechaliśmy w temperaturze na zewnątrz 34,1 stopnia...


                                                    Z tego wynika, ze dziś w Kristianstad była wyższa temperatura niż zanotowana kiedykolwiek w Szwecji wink
                                                  • kendo Re:kapiel w upalach 04.08.14, 09:16
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > ... ale jakos dojechaliśmy w temperaturze na zewnątrz 34,1 stopnia...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Z tego wynika, ze dziś w Kristianstad była wyższa temperatura niż zanotowana k
                                                    > iedykolwiek w Szwecji wink

                                                    ***************
                                                    chyba tak Pia,
                                                    wypowiedzialam od dzis Kurier,a internetowych gazet jeszcze nie przeczytalam,
                                                    co rusz podnosza abonamet za gazete,wiec niech sami sobie ja czytaja a ja poczytam na necie...

                                                    na Sydnyt dzis mowili,ze burzylo i okropnie wlalo u Ciebie,ze pociagi wstrzymali...
                                                  • kendo Re:maja leczyc ebole w BLEKINGE 04.08.14, 09:18
                                                    strasznoesci jednym slowem,w nastepnej Krainie
                                                    w Blekinge zakazny oddzial przygotowuje sie na przyjecie pacjetow z ebola....

                                                    no zeby im sie nie wymknela zpod kontroli ...bo bylaby katastrofa...
                                                  • kendo juz sie rozmzylo, 04.08.14, 10:01

                                                    skrocony spacerek z psiunkeim zrobilam,bo nie chcialam mokra do domu dojsc...
                                                    dalej goraco 25,6 stopnia na zewnatrz
                                                  • pia.ed Temperatura 04.08.14, 11:17
                                                    Ja zawsze podaje oficjalna temperaturę z prasy lub telewizji,
                                                    bo mimo ze mam 3 termometry to żaden nie jest za oknem ...

                                                    Powodem jest to, ze na zewnątrz mamy metalowe ramy do okien,
                                                    do ktorych nie da się przyczepić żadnego termometru,
                                                    a poza tym wiadomo ze nawet po rożnych stronach domu
                                                    możne być inna temperatura ...

                                                    Kiedy mierzą oficjalna temperaturę dla danego miasta
                                                    robią to zawsze
                                                    w tym samym miejscu, a miejsce jest specjalnie spreparowane
                                                    żeby temperatura była jak najbardziej prawidłowa.
                                                  • kendo Re: Temperatura 04.08.14, 11:20
                                                    masz racje Pia,
                                                    z mierzeniem tem.

                                                    mamy digital termometr od poludnia,
                                                    w kuchni-co przewod jest na zwenatrz wystawiony,
                                                    pokazuje tem.na zwenatrz i wewnatrz domu

                                                    drugi wisi od polnocnej strony,
                                                    tradycjonalny rteciowy...
                                                  • pia.ed Re: Temperatura 04.08.14, 12:43
                                                    Patrze tylko na temperaturę podawana w tabelce w telewizji
                                                    w programie 1 i 2.
                                                    O godz 14 00 bylo w Malmö 28 C, w Ronneby i Kalmar 29 C, Sztokholm 30 C.
                                                    O 17 00 niektore miejscowości w południowej Szwecji miały trochę więcej.

                                                    Z prognozy pogody podawanej przez Sydsvenskan nie moge korzystać,
                                                    bo mnie wyrzuca, a w innych czasopismach nigdy nie szukałam pogody.



                                                    Kände du att det var varmt i går? Då har du helt rätt.
                                                    Det var nämligen den varmaste augustidagen på 22 år.
                                                    I Härsnäs i Östergötland var det hela 34 grader, vilket är den varmaste noteringen i augusti i Sverige sedan 1992, då var det 36,2 grader i Målilla i Småland.

                                                    Det var även Visbys varmaste augustidag någonsin med 32,9 grader. Tidigare låg rekordet på 31,8 grader från 1992. Mätningarna startade 1895.



                                                    www.kristianstadsbladet.se/inrikes/article2212747/Rekord-i-blixtar-i-gar.html




                                                  • pia.ed Rzeczywiscie byla pierwsza burza ... 04.08.14, 11:23
                                                    Gdzieś chyba po polnocy zaczął bębnic w okna deszcz ... myślałam ze to morze grad, ale wystawiłam reke przez okno i to byl tylko deszcz ... Potem usłyszałam pioruny, ale nie były blisko ... Zresztą nie zastanawiam sie nad nimi, bo oglądałam telewizje.

                                                    Dopiero dzis rano kiedy sie obudziłam przed jedenastą,
                                                    zobaczyłam, ze jeszcze popaduje deszcz,
                                                    a na ulicach są olbrzymie kałuże ...
                                                  • kendo Re: Rzeczywiscie byla pierwsza burza ... 04.08.14, 11:27
                                                    w Lund nawalnica przeszla,

                                                    tu dopiero przed godzina zaczelo padac,
                                                    niech popada caly dzien,
                                                    bo trawa zaczela nam zolknac,
                                                    krzewy podlewalismy woda co schodzila przy psiunie i w kuchni-po prostu"lapalam ja"
                                                  • pia.ed Re: Rzeczywiscie byla pierwsza burza ... 04.08.14, 11:36
                                                    Ma byc może a nie morze wink Kliknęłam nie w to słówko w sprawdzaniu pisowni ...

                                                    A czy Ty nie masz zainstalowanej takiej funkcji, ze kiedy jest jakas literka w wyrazie niewłaściwie napisana, to jest podkreślona na czerwono?
                                                    Ja napisałam "moze" i dlatego mi podkreślono ... Potem kliknęłam prawym klawiszem w to napisane słówko i pokazał mi się słupek z kilkoma możliwościami poprawienia.
                                                  • kendo Re: Rzeczywiscie byla pierwsza burza ... 04.08.14, 12:56
                                                    o??
                                                    kiedys mi cos podkreslalo na czerwono,
                                                    ale nie zastanawialam sie nad tym,
                                                    szybko/szybko i szlam do swoich zajec,

                                                    teraz glowe podnioslam by sprawdzic i podkresla mi na czerwono kazdy wyraz,
                                                    no to chyba nie pisalam caly czas z bledami

                                                    acha,
                                                    teraz kliknelam jak napisalas,
                                                    i w rameczce na pierwszej pozycji
                                                    napisano,ze niemam propozycji poprawnej pisowni...

                                                    wiem,ze nieraz zrobie blad,
                                                    a nieraz mi paluch nie dobije,jak mam napisac"rz" i wyjdzie samo "z"
    • greis52 Re: Pogodowe pogaduchy 06.08.14, 07:43
      Dramatyczna sytuacja w rejonie Limanowej po nocnych ulewach. Zalane są dziesiątki domów, zerwane zostały gazociągi, nieprzejezdne są drogi, podtopiony został szpital.

      Czytaj więcej na pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-gwaltowne-ulewy-nad-malopolska-woda-wdarla-sie-do-budynkow,nId,1480606#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

      • kendo Re: Pogodowe pogaduchy 06.08.14, 09:29
        jednym slowem nie wesola sytuacja,

        szkoda ludzi,co potracili wszystko...


        tu na rzie w nastepnej Krainie-Blekinge ulewa pozalewala domy,
        do pozaru nie doszla by go ugasic...
        • kendo Re:dzis mi chlodno.... 06.08.14, 11:19
          za oknem 22 stopnie w domu 20 tyle co od polnocnej strony
          a ja marzne...
          gdzie ciepelko sie podzialo???????????????

          na rowerze moze mnie mocno nie owiej,
          bo chce dzis porowerkowac na odmiane...
          • kendo Re:resztki Cyklonu na szwecja 11.08.14, 10:20
            www.expressen.se/nyheter/nu-slar-resterna-av-cyklonen-mot-sverige/
            region Stockholmski dostal ostrzezenie klasy I przed resztkami tropicznego Cyklonu z Atlantyku...
            jednak nie siegnie wystarczajaco opad deszczu na tern pozarowy,gdzie plona lasy...
            • pia.ed Ulewne deszcze w Malmö juz trzecia noc ... 11.08.14, 21:11
              Wczoraj w nocy az dudniło w szyby od kropli deszczu ... chyba nawet grzmiało gdzies w oddali. Poza tym jest tak ciepło, ze dalej chodze w rybaczkach i w krótkich rękawkach...
              nawet kiedy wczoraj wracalam z kina po 22 00 bylo bardzo przyjemnie, powiewał ciepły wiatr.
              A piknik na trawie w Lund byl wspaniały ...
    • greis52 Nawałnice nad Zakopanem... 11.08.14, 14:01
      przeszły!!!!!
      oby naszej Dorce nie wyrządziły szkód
      pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-nawalnice-nad-zakopanem-i-wielkopolska-ulice-jak-rwace-potok,nId,1483149
      • kendo Re: Nawałnice nad Zakopanem... 12.08.14, 10:17
        greis52 napisała:

        > przeszły!!!!!
        > oby naszej Dorce nie wyrządziły szkód
        > pogoda.interia.pl/wiadomosci/news-nawalnice-nad-zakopanem-i-wielkopolska-ulice-jak-rwace-potok,nId,1483149

        ponoc przeszly przez Dorki okoloce,
        jak wroci do domu to pewnie nam opisze czy chatka stoi na miejscu.
        • kendo Re:tu tylko 14,9 stonia ciepla 12.08.14, 10:19
          przebralam sie w dlugie spodnie niestety...
          sierpien zapowiada sie na deszczowy i chlodny
          a ja nie wszystkie typowo letnie ciuszki mialam na sobie...
          • slo-onko Re:tu tylko 14,9 stonia ciepla 12.08.14, 10:44
            strach patzrec na zalane miejscowości. mam nadzieje,ze Dorki domw calosci.
            Kendus u mnie rano było 16 st. C. wdziałam narzutke na krotki rękaw,ale już zaczyna się robic bardzo cieplo. niech zostanie tak przynajmniej do końca sierpnia jak jest ok 25 st., nie pali,nie ziebi, a jest przyjemnie.
            • kendo Re:tu tylko 14,9 stonia ciepla 12.08.14, 10:53
              *Sloo
              poranki i wieczory iscie chlodne,
              ze trzeba cos extra na siebie wlozyc,
              tu tez podczas dnia robi sie cieplej,
              typowo tu dla sierpniowego miesuaca


              szkoda,ze poniej niechce mi sie w ogrodzie robic,bo za cieplo..
              najlepiej zaraz po sniadaniu...
              moze do zimy sie "obrobie"
              • pia.ed W samo południe lunął deszcz ... 12.08.14, 13:04
                Trwał 5 - 8 minut i znow zaświeciło slonce. Pogoda jest niepewna
                bo wieje wiatr, który w każdej chwili może przynieść zmiany ...
                • kendo Re: W samo południe lunął deszcz ... 12.08.14, 16:13
                  *Pia
                  tu bylo dokladnie to samo,
                  zaczely kropisc wielkie krople ,
                  kiedy do miasta jechalam,
                  a pozniej wielka ulewa,jakby sie zamek rozsuna i woda sie wylewala...

                  w ogrodzie mokro,nie mozna plewic,bo zaraz caly czlek "upackany"
                  • pia.ed Informacje z Kristianstadbladet ... ... 14.08.14, 10:16
                    Solen
                    Uppgång
                    05:38
                    Nedgång
                    20:45
                    Dagslängd: 15 tim och 7 min


                    Dzis ma byc w Kristianstad 25 stopni C smile
                    • kendo Re: Informacje z Kristianstadbladet ... ... 14.08.14, 10:46
                      z tego linka mam troszke inne dane pogodowe
                      www.klart.se/v%C3%A4der-kristianstad.html
                      obecnie za oknem jest 23,6 stopnia
                      • pia.ed Re: Informacje ... ... 15.08.14, 03:11
                        Jesli nie wieje to jest tyle, ale wiatr chłodzi ...
                        W Malmö, Ronneby i Karmar bylo tylko 20 C.
                        Bylismy w Trelleborg i Smygehuk. Plaza pod Trelleborgiem byla pusta,
                        mimo ze przy dużym campingu.
                        • kendo Re: Informacje ... ... 15.08.14, 08:09
                          *Pia
                          urlopy sie pokonczyly rodzinom z dziecmi,,
                          19 zaczynaja szkoly,
                          wiec lataja po miescie kupujac dla pociech na rospoczecie szkoly,
                          zamiast na plazy wylegiwac

                          tak,wiatr polnocny zawsze schlodzi temperature
                          • pia.ed Opady śniegu .... 15.08.14, 19:14
                            Dzis w Laplandii spadnie pierwszy tegoroczny śnieg ...

                            www.kristianstadsbladet.se/inrikes/article2220487/Snopremiar-vantas-i-kvall.html
                            • kendo Re: Opady śniegu .... 15.08.14, 19:25
                              a wiec nie po raz pierwszy taki wczesny opad sniegu,jak podaje SMHI,
                              tu zawsze mam indykacje jesienne,jak koperkiem pachnie w ogrodzie a ten zapach poczulam juz
                              niemal pod koniec lipca....
                              • slo-onko Re: Opady śniegu .... 15.08.14, 20:16
                                Dziewczyny co Wy mowicie, jaki snieg? W sierpniu?
                                Sama chodze w dresowych spodniach i swetrze,tak dzisiaj chlodno.
                                • kendo Re: Opady śniegu .... 15.08.14, 20:52
                                  *Sloo to daleko na polnocy ten sniezek ma popadac,
                                  zobaczymy jutro na wiadomosciach ile go spadlo---

                                  pogodowo dzis wzglednie cieplo bylo,ale nie pocilo.
                                  • kendo Re:pozruywane mosty....zalane domy .... 21.08.14, 18:24
                                    www.expressen.se/gt/efter-larmet--tvingas-att-lamna-sina-hem/
                                    kulminacyjny punkt jeszcze nie minal,ma byc jutro
                                    ludzie opuszczaj bezradni swe domy..
                                    Kristinehamn pod woda
                                    www.google.se/maps/place/Kristinehamn/@59.2613973,14.1029258,10z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x465c9a0c63d9805d:0x7b218c3392243d7e
                                    ma byc wiekasz ulewa ...

                                    takie powodzie przewaznie z wiosny tam sa...
                                    • kendo Re:zimowy aniolek na sniegu 22.08.14, 09:40
                                      www.expressen.se/nyheter/wilma-har-gjort-en-snoangel--i-augusti/
                                      niesamowite kaprysy pogodowe,
                                      w Gävle
                                      Willma 4 lata nie nazeka,zrobila aniolka w sniegu
                                      gwaltownie poczenialo niebo i sypnelo gradem/grzmialo/blyskalo sie,
                                      pol godziny wystarczylo,by pokrycgradem okolicne na bialo...

                                      mapka dla orientacji
                                      gdzie polozone miasto
                                      pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%A4vle
                                      • kendo Re:istne lato 28.08.14, 15:27

                                        podczas lunchu sie robi...
                                        lubie taka w pogode w ogrodzie siedziec i po prostu na ptaki patrzec czy sluchac ich spiewu
                                        Bobby nie ucieka ze slonecznych miejsc,wygrzewa sie...
                                        • lusia_janusia Re:istne lato 28.08.14, 15:39
                                          Ja dzisiaj mam kulinarny dzien, stestkinlam sie za swoja kuchnia
                                          i pitrasze, zrobilam sok, i zaraz bede dzemik z czarnej porzeczki
                                          robic. i miesko mam zaczete mielone na golabki, to nie wiem moze
                                          juz calkiem wieczorem bym je zrobila.
                                          • kendo Re:istne lato 28.08.14, 15:51
                                            KOBIETO odpocznij troszke,
                                            przecie nie jestes jak SLOO pracujaca kobieta,ze musisz wszystko w jeden dzien zrobic,
                                            podziel pracke,cobys sie nie nadwyrezyla,bos jeszcze po "kraju nie odpoczela"
                                        • alfredka1 Re:istne lato 28.08.14, 18:30
                                          a może dla relaksu ...
                                          waltah.camstreams.com/
                                          • kendo Re:istne lato 29.08.14, 09:01
                                            Alfredziu
                                            przy deszczowej pogodzie jak wystarczy megabajc to mozemy sobie poogladac kamerki..

                                            dzieki.i pozdrawiam
                                            • lusia_janusia Re:*czy juz jesien??* 29.08.14, 10:55
                                              U mnie jak zwykle nie otworzylo, mimo ze klikalam na wszystkie
                                              mozliwe strony. Niemniej dziekuje, bo same zdjecia tez dzialaja na
                                              wyobraznie.

                                              Ranki i wieczory typowo jesienne, dzisiaj ranek zamglony byl, zapomnialam
                                              aparatu do parku z "Maluszkiem" pieknie wygladala rzeka Helge we mgle z przeswitujacym
                                              sloncem miedzy drzewami.
                                              • kendo Re:*czy juz jesien??* 29.08.14, 12:18
                                                *Lusia
                                                mam inne zabespieczenia na nasze komputery i dlatego nie otwieraja sie niektore linki,

                                                szkoda,
                                                bo tu tez byla mgla na polach za miedza,
                                                ale kiedy juz bylam gotowa wyjsc za prob,mgla znikla...

                                                miej sobie udany dzionek
                                                • kendo Re:powodz 31.08.14, 14:49
                                                  Pia,
                                                  radza wam dzis siedziec w domu,
                                                  ostzeznie I stopnia,
                                                  deszczu spadlo za jeden dzien tyle co mialo spasc podczas calego miesiaca...
                                                  a ma wiecej padac...
                                                  www.aftonbladet.se/nyheter/feature/article19454045.ab
                                                  • lusia_janusia Re:powodz 31.08.14, 18:25
                                                    Wlasnie, corka wyslala sms, ze niektore drogi w Malmö sa zalane i zamkniete,
                                                    nie moga wyjechac, ale juz sa w drode, gdzies znalezli jakies niezalane drogi i
                                                    jada do domu, i cale plany swoje mam zepsute, bo mieli byc na godz,16,oo a tu
                                                    juz 18,24 i jeszcze "Maluszek" u mnie siedzi.?...
                                                    No coz na pogode teraz nie ma co liczyc na 100 %.
                                                  • kendo Re:powodz 31.08.14, 18:36
                                                    o jejku Lusia,
                                                    tak nieraz bywa,skad mogli wiedziec,ze zaleje drogi,
                                                    dobrze,ze nie musza nocowac tam jeszcze,


                                                    ja zmoklam na rundzie ,
                                                    nawilzylam sobie nichcaco paszczydelko na deszczu..
                                                    tez plany wczorajsze na dzis nie zrobilam,
                                                    bo zapomnialam o buraczkach by zakupic...ale moze jeszcze jutro beda..
                                                  • pia.ed Autobusy nie kursuja!!! 31.08.14, 18:59
                                                    www.skanskan.se/article/20140831/NYHETER/140839958/1004/-/oversvamningar-i-regnets-spar
                                                  • kendo Re: Autobusy nie kursuja!!! 31.08.14, 19:03
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > www.skanskan.se/article/20140831/NYHETER/140839958/1004/-/oversvamningar-i-regnets-spar

                                                    nawet kopleks sklepow Emporia,
                                                    zostala zalana,
                                                    personel podstawial kosze by "lapac wode",,
                                                    czytalam rowniez,ze i pociagi wstrzymane...

                                                    dawno temu co Mamö bylo tak "zaatakowane ulewa"??????
                                                  • lusia_janusia Re: Autobusy nie kursuja!!! 31.08.14, 19:09
                                                    *KENDO napisala;
                                                    >>>dawno temu co Mamö bylo tak "zaatakowane ulewa"?????? <<<<

                                                    hhhiii...hhhhiii, Kendo, mozna powiedziec ze nawiedzone, ale mnie tez czesto juz brakuje
                                                    polskich slow, jak szybko chce cos opowiedziec.
                                                  • pia.ed Re: Autobusy nie kursuja!!! 31.08.14, 22:01
                                                    Mieszkam w Malmö od 1976 roku i nigdy takiego zalania nie było ...
                                                    Ludzie byli bliscy utonięcia w samochodach, autobusach i w ... windzie!

                                                    Około godz.16 00 pojechałam samochodem do odległego ode mnie 1500 m
                                                    sklepu MAXI i na ulicach nie było więcej niż kałuże - jak po zwykłym deszczu ...

                                                    W Kopenhadze byly jeszcze większe opady - 100 mm w ciągu trzech godzin!!!
                                                    Dwie stacje zostały zalane, a ludzie pozbawieni gorącej wody,
                                                    bo pozalewało podziemne korytarze którymi ta woda płynie w rurach ...
                                                    Tyle zrozumiałam z duńskich wiadomości.
                                                  • pia.ed Pozdrowienia z Malmö ... 31.08.14, 21:50


                                                    Deszcz zaczął padać wieczorem i padał przez cala noc ...
                                                    W naszym domu zalało wszystkie piwnice i pralnie.
                                                    Cale przedpołudnie razem z członkami naszej wspólnoty,
                                                    przy pomocy ryżowych szczotek na długich kijach,
                                                    kierowaliśmy wodę do otwartych studzienek.

                                                    https://www.skanskan.se/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=SF&Date=20140831&Category=NYHETER&ArtNo=140839958&Ref=TS&NewTbl=1&MaxW=468&MaxH=450&border=0&imageversion=Webbpuff


                                                    "Emporia" w Hylie, dzielnicy Malmö.
                                                    Chłopcy kąpią się na jednej z wielu niedawno wybudowanych dróg dojazdowych.
                                                    To kolorowe cudo to kilkupiętrowe garaże przy centrum handlowym Emporia.
                                                  • kendo Re: Pozdrowienia z Malmö ... 01.09.14, 09:03
                                                    tak mysle,ze moze jakies studzienki byly i tez "lekko zapchan"
                                                    ale i tak by nie nadazyli odprowadzac wody..
                                                    przeczyszcza teraz kazda jedna,
                                                    po jesiennych ulewach szybciej woda bedzie znikac ...
                                                  • lusia_janusia Re: Pozdrowienia z Malmö ... 01.09.14, 09:30
                                                    Podejrzewam ze te zalane okolice leza nizej polozone od tego
                                                    miejsca co mieszka Pia, i moze zrobili maly przekroj studzienek do
                                                    odprowadzania wody deszczowej, bo nigdy nie bylo takiej obfitej ulewy.
                                                  • kendo Re: Pwodz w Malmö ... 02.09.14, 10:49
                                                    dzis na dzienniku porannym,
                                                    stwierdzili,
                                                    ze odplyw rur w centrum miasta jest bardzo stray i nie nadazal odprowadzac wody,
                                                    sa plany na wymiane na nowy,
                                                    ale jak reporter dodal od siebie .."potrwa to wiele lat zanim komuna podejmie jakiekolwiek kroki w tym kierunku"..
                                                    moze potrzeba czesciejszych takich poddtopien,by zaczeli wczesniej jakies dezyzje wydawac...
                                                  • kendo Re:juz zmykam do garow 02.09.14, 10:57
                                                    obrobie sie szybciej
                                                    to wpadne na momecik jeszcze.
                                                  • lusia_janusia Re:juz zmykam do garow 02.09.14, 11:10
                                                    *Kendo, spiesz sie powoli, bez stresu to bedziej
                                                    czula sie mniej zmeczona.
                                                  • kendo Re:juz zmykam do garow 02.09.14, 12:59
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, spiesz sie powoli, bez stresu to bedziej
                                                    > czula sie mniej zmeczona.

                                                    oczywiscie Lusia
                                                    w wolniejszym tepie systematycznie podeszlam do "pracki"
                                                    * kurczak juz w zaprawie w lodowce stoji i naciaga mocy,
                                                    * podobnie mielone,przyprawione na innej polce "naciaga"
                                                    * czili-conkorne-czy jak sie to zwie, juz gotowe,
                                                    * kasza do golabkow stygnie
                                                    * a piec nagrzeqa sie na upieczenie sledzikow...
                                                    teraz ide z psiunekiem na okolo kwartery nalapac sloneczkowej energii,
                                                    cudnie,pachnie juz jesienia,
                                                    az szkoda w domu "koczowac",
                                                    tak ma byc do konca tygodnia
                                                  • pia.ed Re: Pwodz w Malmö ... 02.09.14, 11:50
                                                    W Sydsvenskan dzis napisali, ze taki obfity deszcz byl w Malmö
                                                    pierwszy raz od 150 lat ...
                                                    Widziałam zdjęcie i czytałam artykuł , ze w jednej z piwnic w bloku
                                                    było 1,5 metra wody.

                                                    System sciekow moze jest i stary, ale w naszym domu woda ciekla przed położone nisko zejscie do piwnicy,
                                                    przedostajac sie przez plytki , ktorym obmurowane jest wejście schodkami
                                                    a takze przez szczeline w betonie na ziemi ... Tam woda stala na wysokosci 50 cm
                                                    i pod zelaznymi drzwiami wplywala do naszych piwnic ...
                                                  • pia.ed Przesączanie sie wody do piwnicy... 02.09.14, 12:03
                                                    Suszarnia i pralnie zostały zalane, ale inną wodą ...
                                                    Przedostawała się z z ogródka szczeliną wydrążoną obok jakiejś
                                                    nisko położonej rury w murze budynku.
                                                  • pia.ed Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gminy 02.09.14, 12:11
                                                    Z drogą elektroniką - przeznaczonych do transportu ludzi niepełnosprawnych,
                                                    "sjuktransporter".

                                                    www.skanskan.se/article/20140902/MALMO/140909923/1007/-/kommunens-specialfordon-slogs-ut-

                                                  • kendo Re: Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gm 02.09.14, 12:55
                                                    *Pia,
                                                    jednym slowem powodz ich "zaskoczyla"
                                                    szkoda tylko elektroniki,
                                                    bo ludzie z roznymi przypadlosciami ruchowymi sa skazani na taki transpor z elektronika zwiazany...

                                                    ciekawe,jak i na ile podlicza straty,

                                                    dzis juz otwarty ten najwiekszy wiezowiec w miscie..
                                                  • lusia_janusia Re: Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gm 02.09.14, 16:46
                                                    *Pia, jak to byla woda deszczowa to pol biedy,
                                                    ale najgorzej jak deszczowka zmieszala sie w wodami -kloak- to wcale
                                                    nieciekawie wyglada, smrod i bakterii mnostwo, nie wiem czy w innych
                                                    miejscach zalanych byla tylko deszczowka.
                                                  • kendo Re: Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gm 02.09.14, 17:55
                                                    wlasnie cos wspominali,ze woda sie "zmieszala i nawt do morza taka splywala.brrrrrrrrrrr...
                                                    co za czasy pogodowe??
                                                  • lusia_janusia Re: Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gm 02.09.14, 18:00
                                                    Oj, a ja o tym nie czytalam, ale wiem ze jak studzienki nie nadazaja
                                                    odbierac wody eszczowej to szmba robia sie przepelnione i katastrofa gotowa,
                                                    To wody przybrzezne beda zatrute , rybki padna i raki.
                                                  • kendo Re: Zniszczone jest 35 specjalnych samochodów gm 02.09.14, 18:06
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Oj, a ja o tym nie czytalam, ale wiem ze jak studzienki nie nadazaja
                                                    > odbierac wody eszczowej to szmba robia sie przepelnione i katastrofa gotowa,
                                                    > To wody przybrzezne beda zatrute , rybki padna i raki.

                                                    o tym rano mowili na Sydnyt
                                                  • kendo Re: juz jesienne krzewy/drzewa... 03.09.14, 09:11
                                                    https://i61.tinypic.com/fmo2tw.jpg slicznie wygladaja na krzewach,a jak utrzymaja sie do zimy to jeszcze bardziej uroczo,
                                                    bo ptaszyny sie zbieraja na sniadaniach/kolacjach przy nich,

                                                    a pamietacie te snieguliczki,co sie naciskalo a one "strzelay"?
                                                    https://i57.tinypic.com/1fiuya.jpg

                                                    cudowna pora roku,
                                                    uwielbiam,jak jest slonecznie i pachnie jeszcze z swiezo zaoranych pol....
                                                  • lusia_janusia Re: juz jesienne krzewy/drzewa... 03.09.14, 09:51
                                                    *Kendo, slicznie ten glog wyglada na tle tych popielatych, pokrytych
                                                    mchem kamieni.
                                                    Pewnie ze pamietam, jak zrywalam idac ze szkoly i pod nogi rzucalysmy i ktora
                                                    pierwsza dobiegla to byla radosc ze kulki strzelaly.

                                                    Tez lubie taka pogode sloneczna, w parku juz zaczyna pachniec opadlymi liscmi
                                                    i inne ptaszki zaczynaja spiewac - no nie tak dokladnie, bo sie nawoluja gromadkami.
                                                    http://s7.rimg.info/8cf959816fe07fd3b7382e82aa42a98f.gif
                                                    Jaskolki jeszcze fruwaja nad naszym malym parkiem, i gesi coraz
                                                    czesciej przelatuja kluczami nad miastem, czyli tutaj juz jesien.
                                                  • kendo Re: juz jesienne krzewy/drzewa... 03.09.14, 10:23
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    juz slyszalam zurawie ,jak krazyly na niebie...
                                                    wnet odleca i one...

                                                    sliczne te jaskoleczki dolozylas.....

                                                    podczytuje pieski,
                                                    juz ladnie jedza ze stojaczka,choc Zena nie za bardzo dzic chciala...
                                                  • lusia_janusia Re: juz jesienne krzewy/drzewa... 03.09.14, 10:32
                                                    *Kendo, wczoraj ogladalam wieczorem po poczcie, Tracy ich kramila
                                                    z 4 miseczek .Ladnie to wygladalo.
                                                  • kendo Re: juz jesienne krzewy/drzewa... 03.09.14, 10:53
                                                    dzis na filmiku widzialam,
                                                    i jak Pam dawala im tez o naszej 10 godz.ladnie jadly,
                                                    pozniej sie pobawily chwile i poukladaly sie do spania...
                                                  • kendo Re: juz jesiennie 03.09.14, 19:11
                                                    https://i59.tinypic.com/15otu03.jpg
                                                    lubie takie pola z takimi zwinietymi juz resztkami slomy,

                                                    pamietsza Lusi to w drodze na grzybki do pobliskiego lasku
                                                  • lusia_janusia Re: juz jesiennie 09.09.14, 10:07
                                                    I rozpadalo sie na dobre, moje plany sie odwleka na pozniej.
                                                    Chyba pojde do biblioteki pozwiedzac, po remoncie, z wielka pompa bylo otwarcie
                                                    2 tygodnie temu.
                                                  • slo-onko Re: juz jesiennie 09.09.14, 11:05
                                                    czy to przypadkiem nie deszcze,ktory nawiedzal mnie od kilku dni? a może idzie nowa fala od Was do nas? bo jak już się zepsuje to będzie coraz chłodniej, smutniej.
                                                    choć w takie dni tez można sobie urozmaicić chwile czym przyjemnym lub z kims przyjemnym. pogaduszki z psiapsiolka, smieszna komedia i wino,ktore pomaga się usmiechac, kobiece zakupy, wizyta w spa itp. przyjemności.
                                                  • slo-onko Re: juz jesiennie , a jednak przyjemnie 09.09.14, 11:06
                                                    jakie jeszcze pomysły na ciekawe spędzanie jesiennych dni można zaproponować?
                                                  • lusia_janusia Re: juz jesiennie , a jednak przyjemnie 09.09.14, 11:17
                                                    *SLO, faktycznie mozliwosci jest duzo,
                                                    mnie najlepiej jest w taka pogode na plywalni, i czekam na Kendo,
                                                    a ona musi przymierzyc swoj styroj kapielowy czy sie jej nie skurczyl w szafi
                                                    i tak dlugo to jakos jej schodzi.
                                                  • kendo Re: juz jesiennie , a jednak przyjemnie 09.09.14, 20:35
                                                    *Lusia
                                                    zaraz go z szafy wyjme,i przymierze,kiedy w nocna koszule wskakiwac bede...
                                                    moze nie bede musiala nowego kupowac...
                                                  • kendo Re: tu za chwile wybory partyjne 09.09.14, 20:43

                                                    tak siedzac dzisiaj i z Lusia przez komorki bablajac czyt.rozmawiajac,
                                                    zadzwonil stacjonarny telefon z numerem "sekret"
                                                    przestsawia sie Stefan Löfem =Socjaldemokratyczna paria...
                                                    bla-blabla...i czy chce uczestniczyc w telefonicznej debacie,czy sledzic na internetowej stronie-jako czat-podal www itp...jezeli nieche,to od razu moge polozyc sluchawke...
                                                    czlek nie mial jak co powiedziec,to chyba bylo nagrane..


                                                    strasznie tym razem duzo partie sie "rozgadaly" na temat swoich planow,
                                                    ktore ,jak zwykle w wiekszej polowie nie beda wykonane...
                                                  • lusia_janusia Re: *rowrek+zakupy* 12.09.14, 11:34
                                                    Rozwiesilam pranie na balkonie i wybieram sie do sklepu,
                                                    niebo zachmurzone, nie wiem czy nie zmokne ja i pranie? ale
                                                    ryzykuje, bo czas ucieka.
                                                  • slo-onko Re: *rowrek+zakupy w Alma 12.09.14, 14:23
                                                    w końcu skusiłam się na probe zakupow w Almie. ale,zeby nie było tak kolorowo to powiem,ze jestem zawiedziona. mleko droższe o zlotowke, na 12 sztukach to już 12 zl-nie w kij dmuchal. kawa arabica drozsza o 10 zl !!! zamowilam jednak kilka ciężkich produktów,zeby nie nosic. czekam jutro miedzy 12-14, i zaplace karta-to tez jakas korzyść.
                                                    drugim razem sprobuje z Tesco.
                                                  • kendo Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 14:47
                                                    *Sloo
                                                    duza roznica w cenie,
                                                    ale jezeli wziasc pod uwage,ze cieko noscic
                                                    to chyaba sie oplacibdo do domu wniosa..

                                                    *Lusia
                                                    co nakupila w sklepie??

                                                    ja nalepilam/ugotowalam/obsamzylam dla dzieciecia pierogi z miesem...ufffff.zmeczylam sie..

                                                    milego popoludnia
                                                  • lusia_janusia Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 15:44
                                                    *Kendo, ze bylo tak zachmurzone, to sie nieodwazylam brac rower, poszlam na miasto, ludzi miljon dwiescie, poogladalam znowu buty,
                                                    jest 50,-roznicy, te ktore chce kupic. Kupilam w koncu paste
                                                    do butow wisniowa.
                                                    Sa juz zdjecia z uroczystosci na pieskach, poogladalam i zaraz chyba
                                                    bedzie jednak rower bo slonce wyszlo zza chmur.
                                                    Jutro jak masz czas to mozesz przyjechac.
                                                  • slo-onko Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 16:44
                                                    Kendus, jesli jechac specjalnie to sie oplaca wziac drozsze z Almy, jesli jade po drodze do domu to sie nie oplaca,bo nie zuzywam paliwa. wiesz to przyklad tyko dwoch produktow,a gdzie reszta. po drodze zajechalam do Lidla,bo w nim jest moja kawa, mocna, pyszna i tania i ziarnista. zaraz spr.cene jogurtu z Lidla, w Albie byly dobrze ponad 2 zl.
                                                    jak to mowi moja kolezanka grosz do grosza i dom na Gubalowce. przesadna nie jestem,ale jak mozna zaoszczedzic to zcemu by nie.
                                                    a wogole to pisze z nowego laptopa,stary idzie na czesci. nowiutki sliczny, ale wszytsko co nowe to sie swieci,zobaczymy za jakis zcas.
                                                  • kendo Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 17:15
                                                    *Sloo
                                                    oczywiscie my tez tu po drodze robimy rozne zakupy co tansze,
                                                    zawsze w niedziele dostajemy reklamy z markietow i planujemy co gdzie czy na rower czy samochod zakupy zaplanowac...
                                                    aaaaaato nowka laptop....
                                                    program chyba podobny do starego,wiec chyba problemu niet...
                                                    u pancia na laptopie i stacjonarnym nieo sie rozni..ale juz sie nauczylam co nieco...
                                                    niech sie dobrze trzyma i sluzy nowka

                                                    *Lusia
                                                    pasta do butow dla mnie ma zostac do jutra,
                                                    bo tez potrzebuje wisniowa....

                                                    psiunki obejzalam,az zamrozilo laptopa..
                                                  • lusia_janusia Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 18:54
                                                    *SLO, teraz takie czasy ze kazdy chyba stara sie w jakis sposob oszczedzac, ale jak test duza roznca na jednym i drugim produkcie,
                                                    to trzeba przeliczac.
                                                    Nie raz czuje sie tym zmeczona, i jak mi braknie czegos, to ide blisko do sklepu i kupuje za taka cene jaka stoi.

                                                    Kendo, to mam rozumiec ze zjawisz sie jutro.`?
                                                  • slo-onko Re: *rowrek+zakupy w Alma i pirogi 12.09.14, 19:13
                                                    Wszyscy tak robimy,dlatego osiedlowe sklepy dobrze sie maja. Choc teraz co raz rzadziej zagladam do osiedlowego,bo Biedronke mam bliziutko,a w niej sa najnizsze ceny. Co prawda asortyment ciut ubogi,ale na codzienne zakupy wystarczajacy,a kd czasu do czasu mozna cos kupi u Piotra i Pawla, Almie lub innym markecie.
                                                  • lusia_janusia Re: *zakupy -*) 12.09.14, 20:26
                                                    *SLO, kolezanka jak odwiedzala mame w Szczecinie to tez przywozila zakupy od Piotra i Pawla,
                                                    daweala mi kielbaski i make tez, z ktorej upieklam ciasto i mamy jakies uczulenie z Kendo,
                                                    chyba ta maka za bardzo jest wzbogacona moze jakimis odzywkami.?
                                                  • kendo Re: *zakupy -*) 12.09.14, 20:38
                                                    praktykujemy wszysce ta sama metode,
                                                    ze na weeken robimy zawsze cos ekstra i kupujemy to w innym sklepie"niby lepszym w asrotymencie i jego walorach smakowych"
                                                    choc nieraz moco przereklamowane
                                                    wlasnie Lusia,
                                                    z ta maka to byl "niewypal"
                                                  • xystos Re: *zakupy -*) 14.09.14, 05:45
                                                    losyziemi.pl/wp-content/uploads/2014/09/USA-Bardzo-wczesna-zima-w-Wyoming-Dakocie-i-Kolorado-3-530x297.jpg
                                                    losyziemi.pl/usa-bardzo-wczesna-zima-w-wyoming-dakocie-i-kolorado-spadlo-20-cm-sniegu

                                                    to ta sama szerokosc geograficzna co u nas
                                                    jesien caly miesiac zawczesnie

                                                    dobrego dnia zycze
                                                  • lusia_janusia Re: *zakupy -*) 14.09.14, 08:41
                                                    *ystos, az nie do wiary, ze to zdjecie juz z tego roku takie
                                                    zasniezone?.
                                                    U mnie tez dzisiaj wilgotno mokro po nocnym deszczu ale wzglednie cieplo.
                                                    Zycze wszystkim sloneczka.
                                                  • lusia_janusia Re: *pogodowo-*) 14.09.14, 08:43
                                                    *Xystos , we wczesniejszym wpisie zgubila sie pierwsza literka
                                                    w Twoim imieniu, przepraszam.
                                                  • kendo Re: *pogodowo-*) 14.09.14, 09:54
                                                    *Lusia
                                                    i gdzie tak pedzisz...dzis niedziela to zwolnij tepo..

                                                    wczoraj juz na pogodynce oznajmiali ze na polnocy szwecji bylo -4 stponie noca,
                                                    czyli zima zacznie sie skradac do nas z gory....
                                                    oooo,nie nacieszylam sie jeszcze kolorami jesieni
                                                  • lusia_janusia Re: *pogodowo-*) 14.09.14, 10:11
                                                    *Kendo, dokladnie, ale liscie juz spadaja z drzew, nie bylo przymrozkow tutaj na
                                                    poludniu, dopiero po nich nastepuja opady lisci i trawy rudziej, poki co to komuna
                                                    postrzygla wszystkie trawniki, nad kanalem grzyby obrodzily, kaczki podrosly juz lataja,
                                                    do parku nad stawiki na jedzenie.
                                                  • kendo Re: *pogodowo-*) 14.09.14, 10:17
                                                    tu tez po trawie komuna przejechala,pod katem zimy,
                                                    nawet przy drogach pokosila,az szersze sie porobily..
                                                  • slo-onko Re: *pogodowo-*) 14.09.14, 11:24
                                                    czy w Dakocie nie obowiazuje astronomiczne lato,ktore trwa do 22 wrzesnia???? masakra,snieg we wrzesniu, moze wiosne maja od stycznia ???? patrzylam jaka roznica jest pomiedzy Dakota a Bostonem gdzie obecnie jest moja siostrzenica jako au pair. pojechala na rok,jest od lipca. bardzo wszyscy przezywalismy jej wyjazd. to swiat drogi, na szczescie wszytsko sie ulozylo,jest jej dobrze i jest zadowolona. rok czas sprawi,ze dziewczynk (5 letnie blizniaczki)i,ktorymi sie opiekuje beda za nia tesknic,a ona za nimi. a Ola zyska doswiadczenie, jezyk,pozna kraj. obowiazkow ma duzo i bardzo odpowiedziale, podziwiam ja za odwage.
                                                  • kendo Re: *pogodowo-*)bardzo slonecznie 17.09.14, 11:39
                                                    wiec wybywam na rowerze,coby" zmagazynowac troche slnca na zime"

                                                    skladnego dnia
                                                  • kendo Re: bardzo slonecznie 18.09.14, 18:47
                                                    dzis bylo,
                                                    wykorzystal dzien na maxa w sloncu,
                                                    grzebiac sie w ogrodzie/robiac porzadki juz po troszke "pod zime"
                                                    jutru pietruszke jeszcze zetne i ususze,bo pisali,ze ma wiecej zachowanych witamin niz ta mrozona...
                                                  • slo-onko Re: bardzo slonecznie 18.09.14, 20:14
                                                    Tez mialam zorganizowane popoludnie, dosc intensywnie.
                                                    Wyszlam wczesniej z pracy, zeby uniknac miejskich korko w szczycje,pojechalam po wnuske do zlobka. Zawsze kiedy po nia jade sama to z dusza na ramieniu wracam. Nigdy nie pomyslalabym,ze to taka wielka odpowiedzialnosc wozic autem malucha. Kiedy wozilam swoje dzieci to mialam inna wrazliwosc.
                                                    Po powrocie do domku, wysikalysmy psa ,ugotowalysmy kapusniak, pierogi z jagodami wrzucilysmy na wrzatek. Zjadlysmy,a maluch zbuntowal sie. Trzpiota nie chciala umyc sie po pierogach i nie bylo mowy zeby pojsc do kontroli u lekarza. Tak zaczela sie drzec,ze juz chcialam dzwonic do corki,ze z wizyty nici. Jakims sposobem,przekupilam i udalo mi sie ja zbajerowac. Szybko sie przebralysmy i pobieglysmy do lekarza, tzn. ja babcia bieglam z mala na rekach,aby zdazyc na czas.
                                                    W nagrode budowalysmy domki z kllckow,mosciki, garaze i "gotowalysmy zupe krolikowa i kaczkowa".
                                                    Powracaly corki z pracy, pan domu, zjedlismy kolacje i tak minelo mi popoludnie.
                                                    Teraz czekam na zakupy z Tesco.
                                                  • lusia_janusia Re: bardzo slonecznie 19.09.14, 08:28
                                                    *SLO, to dobrze ze Ci sie udalo mala zabajerowac i doszlas do
                                                    tego lekarza, bo moja moldsza jak przyjechalismy tutaj, to do lekarza zesmy doszly ale w gabinecie nie pozwolila sie zbadac i wyszlysmy
                                                    bez niczego, dopiero na drugi dzien do innego lekarza sie rejstrowalam i dostala antybiotyk, bo miala angine ropna.
                                                  • slo-onko Re: bardzo slonecznie 19.09.14, 09:11
                                                    Lusia, nasza trzpiota bywa u rodzinnej 1 raz w tygodniu,czuje się jak u siebie w domu. wczoraj miała wisielczy humor,wszytsko było na NIE. trzeba to przeczekać, taki bunt 2 latka, jak wszytsko minie niepostrzeżenie,trzeba mieć tylko odrobine cierpliwości i wczoraj ja miałam. z reszta trudno nie mieć cierpliwości do wnuczki.
                                                  • kendo Re: bardzo slonecznie 19.09.14, 09:12
                                                    *SLoo,
                                                    o rany,
                                                    ma Trzpiota harakterk stanowczy,
                                                    albo tylko tak z Babcia postepuje..

                                                    *Lusia,
                                                    wlasnie mialam juz ta historie przytoczyc,z Mloda u lekarza,
                                                    tez takie "cyrki" mi odstawiala,jak nieraz u nas zostawala...

                                                    ale mimo tego wszystkiego sa kochane zawsze o.
                                                  • kendo Re:na razie mgliscie 19.09.14, 09:15

                                                    ale zapowiadali sonce,
                                                    plany z Lusia zobaczymy,gdzie nas "prady poniosa"

                                                    wczorj czesc ogrodu doprwadzilam "pod zime" dzis zanim Lusia przybedzie z drugiego konca bede pezygotowywac...czekm,az sloneczko choc jena lapke wystawi,
                                                    bo ,jak na razie bardzo wilgotno sie czuje
                                                  • kendo Re:byalo bardzo cieplo 19.09.14, 19:47
                                                    na krotki reklawegk,
                                                    6szt kani do domu przytaragalysmy ze spaceru,

                                                    mielgo wieczoru
                                                  • lusia_janusia Re:byalo bardzo cieplo 19.09.14, 20:02
                                                    https://i58.tinypic.com/30nd92e.jpg
                                                    No juz jestem w domku, bede odpoczywac, po calym dniu na powietrzu i zpacerach
                                                    z Kendo, bylo pieknie, jesien juz widac wszedzie,
                                                    Cos sie poprzestawialo, raz wyszlo za duze zdjecie, a teraz za male, ale juz nie kombinuje, bo
                                                    wcale nic nie wyjdzie,
                                                    https://i59.tinypic.com/2343n4.jpg
                                                    Trudno bylo sie zdecydowac, ktora droge mamy wybrac.
                                                  • kendo Re:byalo bardzo cieplo 19.09.14, 20:07
                                                    oooooooooooo,
                                                    ladnie wyszly ci zdjecia dzisiejsze,
                                                    te "rostaje drog"
                                                    ja wczoraj przecie tez jesienne robilam kolo kan,wiec dzis sobie odpuscilam
                                                    zamieszcze pozniej

                                                    klony chyba najwczesniej zmieniaj swe barwy na lisciach...
                                                  • kendo Re:snieg w Kirunie 21.09.14, 10:47
                                                    nie chce nikogo straszyc

                                                    daleko na plnocy spadl snieg,
                                                    jak meteorolodzy zapowiadali,
                                                    tempertatura spadla do -3 stopnie,
                                                    rowniez wieje niezle.
                                                    ta aura zmierza na poludnie i juz wieczorem mamy miec duzo chlodniei z deszczem
                                                    www.expressen.se/vadernytt/se-det-snoar-i-kiruna-nu-ar-vintern-pa-gang/
                                                    nawet ostrzegaja by na drogach nie brawurowac,
                                                    bo nawierzchnia moze byc pokryta lodem...
                                                  • kendo Re:expressen podaje 22.09.14, 11:39

                                                    ze turki zamkneli przed syryjczykami swe granice...
                                                    strasznosci sie dzieja juz na swiecie...
                                                  • kendo Re:slonce dla "staruszkow" 22.09.14, 11:52
                                                    www.expressen.se/gt/flyktingmiljoner-blir-lyxboende-for-aldre/
                                                    zarobione pienadze na imigranckich mieszkaniach przeznacza Bert Karlsson na mieszkania o wysokim standarcie
                                                    dla staruszkow,chce im stworzyc tropiczny klimat pod dachem w" kolektywnym zamieszkaniu"
                                                    czyli w domu starcow na "wybiegu" gdzie mogli by odpoczywac w ciepelku nawet zimowa pora

                                                    ciekawe czy zrealizuje swe plany
                                                    i ile bedzie to kosztowac by zamieszkac w takim luksusie,
                                                    bo staruszek pracujacy w fabryce nie bedzie mial chyba za co zaplacic by tam zamieszkac..??
                                                  • lusia_janusia Re:slonce dla "staruszkow" 22.09.14, 11:58
                                                    *Kendo, on juz chyba mysli o sobie, i wybierze sobie najlepszy apartament.
                                                    Bedie go stac, od mlodych lat ma biznes nagrywania plyt i prowadzi w TV
                                                    ilka sezonow "szukamy mlodych talentow" taki podoby tytul..

                                                    No do Turcji ucieklo 70 000 tys uchodzcow z Syri, ktory kraj pomiesci od razu
                                                    tylu ludzi, Turcy chyba dostana pomoc miedzynarodowa dla uchodcow.
                                                  • kendo Re:slonce dla "staruszkow" 22.09.14, 12:26
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, on juz chyba mysli o sobie, i wybierze sobie najlepszy apartament.
                                                    > Bedie go stac, od mlodych lat ma biznes nagrywania plyt i prowadzi w TV
                                                    > ilka sezonow "szukamy mlodych talentow" taki podoby tytul..
                                                    >
                                                    > No do Turcji ucieklo 70 000 tys uchodzcow z Syri, ktory kraj pomiesci od razu
                                                    > tylu ludzi, Turcy chyba dostana pomoc miedzynarodowa dla uchodcow.

                                                    masz racje Lusia,
                                                    chya juz dla siebie i zony chce wybudowac..

                                                    tez mysle,ze dostana jakas pomoc dla azylowcow czy jak ich obecnie nazwac?
                                                  • greis52 Re:slonce dla "staruszkow" 22.09.14, 16:02
                                                    pomysł niezły smile tylko tak jak piszecie nie dla biedaków,
                                                    a u mnie dziś słoneczko nawet świeci i to za darmo
                                                    pogrzałam kolanka na balkoniesmile
                                                  • kendo Re:slonce dla "staruszkow" 22.09.14, 16:59
                                                    *Greis
                                                    do szczesliwcow dzis nalezysz.
                                                    lap promyczki,bo za niedlugo tutejsza "zimnosta" dojedzie do Was..

                                                    zmarzlam bedac na chwile w ogrodzie wkopujac odpady pod truskawki,coby nawoz sie robil..
                                                    popaduje co rusz i o slonku mowy niema,
                                                    pochowalao lapki od zimna..
                                                  • kendo Re:kolora auta,mowi kim jestes 22.09.14, 17:16
                                                    jakos cos do mnie nie pasuje chyba..
                                                    ankieta,ktora anglicy przeprowadzili o wyborze koloru auta
                                                    moze u nich inaczej sie patrzy na osobowosc??

                                                    * Kierowcy samochodów w kolorze czarnym naprawdę żyją na granicy. Są buntowniczy, niebezpieczne, a także lepsza w łóżku niż inni - z ich własnych słów.

                                                    * Kierowcy czerwonych samochodów mają podobną osobowość, ale są one bardziej wściekły za kierownicą.

                                                    * Zielone pokazuje najmniej uwagi

                                                    * Ci, którzy jeżdżą białym samochodem są najbardziej nowoczesne, a także ci, którzy najprawdopodobniej uzywaja samochodu rodzinnego.

                                                    * niebieski samochód, jesteś szczęśliwy, uprzejmy i masz dobre poczucie własnej wartości.

                                                    * Kierowca samochodów kolorze srebrnym JEZDZA najbardziej UWAZNIE i wydają się być dojzalymi.

                                                    * jazdac brązowym samochodem? Tak to jesteś nudny, introwertyk i najprawdopodobniej wszystkim w badania są zaangażowane w wypadku drogowym

                                                    * Kierowcy samochodów ekologicznych sa ninowoczesni/jezdza bardzo brawuro
                                                  • slo-onko Re:kolora auta,mowi kim jestes 22.09.14, 20:44
                                                    hehehe jakos nie wiem co do siebie przypisac, bo jezdzilam zielonym, zoltym, czerwonym, srebrnym, malinowym, znowu czerwonym, czarnym, grafitowym, szarym. mysle,ze akurat kolor auta nijak sie nie ma do charakteru czlowieka, jakies nie potwierdzone badania.
                                                  • kendo Re:kolora auta,mowi kim jestes 23.09.14, 08:19
                                                    Sloo,
                                                    tez tak mysle,ze moze angielska spolecznosc inaczej mentalnie jest "ulozona" i do nich to pasuje,
                                                    tez jezdzilam "kolorem:kosc sloniwa/czerwony/teraz srebrny
                                                  • kendo Re:nadchodzi epoka lodowcowa 26.09.14, 09:56

                                                    epoka lodowcowa
                                                    Autor: xystos 26.09.14, 08:43
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Rosyjscy naukowcy twierdzą, że tej zimy zacznie się mała epoka lodowcowa


                                                    "Rosyjscy klimatolodzy od dłuższego czasu ostrzegają, że Ziemi grozi kolejna epoka lodowcowa. W mediach słychać jeszcze głównie o globalnym ociepleniu, którego nie ma od 17 lat, ale wkrótce możemy zacząć się martwić nie o upały, a o opał na zimę, która może trwać przez większą część roku. _

                                                    Mała epoka lodowcowa jest właśnie związana ze zmianą mocy promieniowania słonecznego. Zwykle taki okres trwa około 200 lat plus minus 70 lat. Ostatnio zdarzyło się to w latach od 1645 do 1717. Wiązało się to z bardzo niewielką aktywnością słoneczną, a na tarczy nie zaobserwowano w tym czasie żadnych plam. Astrofizycy nazywają ten okres Minimum Maundera."

                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosyjscy-naukowcy-twierdza-ze-tej-zimy-zacznie-sie-mala-epoka-lodowcowa
                                                  • kendo Re:nadchodzi epoka lodowcowa 26.09.14, 09:59
                                                    ..cyt.. Eksperci z Rosyjskiej Akademii Nauk zwracają uwagę na to, że istnieją jeszcze takie parametry jak bezwładność cieplna oceanów, które ich zdaniem będą stygły przez około 20 lat. Szczyt zlodowacenia nastąpi około 2060 roku i potrwa ono jeszcze od 45 do 65 lat. Potem, w XXII wieku zdaniem naukowców zacznie się kolejny cieplejszy okres w ziemskim klimacie...

                                                    ciekawe naukowe wywody,

                                                    obserwujac przebieg por roku,
                                                    mozna samemu dojsc do wnioskow,ze klimat faktycznie "chyli sie ku zimnemu"...brrrrrrrrrr,
                                                    nas juz w tedy nie bedzie...
                                                  • lusia_janusia Re:nadchodzi epoka lodowcowa 26.09.14, 10:25
                                                    *Kendo, dobrze ze przenioslas ten lin w kolejnosci, rano go
                                                    szukalam i nie znalazlam.
                                                    A co do zlodowacenia, to jeszcze moze dlugo potrwac, chociaz
                                                    obserwujac nature-przyrode, mozna wyciagac swoje wnioskki
                                                  • lusia_janusia Re:*Sztormowo* 08.10.14, 10:40
                                                    Wczoraj od popoludnia zaczelo tylko mzyc, a wiatr sztormowy nawial chmur z ktorych
                                                    porzadnie sie rozpadalo przez wieczor i w nocy, dzisiaj pieknie sloneczko swieci,
                                                    zobaczymy jak dlugo pozostanie na niebie, widac coraz wiecej lisci opadlych z drzew
                                                  • kendo Re:*Sztormowo*-slonecznie 08.10.14, 11:09

                                                    tak,dzis wymarzona pogoda na spacer-zaraz sie wybiore,

                                                    a za sprawa Sloo,by zajzec do skrzynki,
                                                    chcrzesniak sie zameldowal z filmikiem na Youtube,
                                                    ze ma dobra prace pod studiach ,w firmie dunksiej
                                                    dalej chce szlifowac angielski,
                                                    pocieszajace,bo mial "ktortki orkes zalamania" po smierci matki-teraz sierota,wszak dorosly to jednak nieraz potrzeba matka..
                                                  • lusia_janusia Re:**jesienny park** 11.10.14, 16:05
                                                    Dzisiaj kolejny piekny dzien, spacer do parku z "Maluszkiem" sie udal,
                                                    bylo duzo ludzi spotykanych z pieskami.
                                                    https://i57.tinypic.com/2ijm650.jpg
                                                    Sploszone golabki usiadly nad rozana pergola
                                                    https://i59.tinypic.com/16lzex2.jpg
                                                    Wejscie do parku od strony polnocnej, po lewej stronie plac zabaw dla dzieci.
                                                    https://i59.tinypic.com/2czndy.jpg
                                                  • kendo Re:**jesienny park** 11.10.14, 16:09
                                                    niech ktos powie,ze jesien jes be...
                                                    zdjecie z oadnientym pakiem,ktory jakby rozsypal sie upadajc cudniaste..
                                                    zreszta golabki tez i aleja w parku
                                                  • lusia_janusia Re:**jesienny park** 11.10.14, 17:13
                                                    *Kendo, dzieki, wlasnie chyba to golebie zalatwily ta rozne, cos z ziemi dziobaly
                                                    i z "Maluszkiem", zesmy ich wystaszyli.
                                                  • kendo Re:**jesienny park** 11.10.14, 17:40
                                                    ciekawie platki rozy wygladaj na bruku-jak jakis "symbol"
                                                    moze " spoznione pozegnanie lata"

                                                    nawet cieplo jeszcze o tej porze,
                                                    po porcji sernika zlapalam smycz z Bobbym i pomaszerwalismy na rundke,
                                                    trzeba obiadowe/deserowe kalori jakos spalic...
                                                    cyknelam dwa zdjecia juz typowo jesienne,

                                                    milego wieczoru
                                                  • pia.ed Re:nadchodzi epoka lodowcowa 12.10.14, 09:19
                                                    kendo napisała:
                                                    >
                                                    > obserwujac przebieg por roku,
                                                    > mozna samemu dojsc do wnioskow,ze klimat faktycznie "chyli sie ku zimnemu"...
                                                    > brrrrrrrrr



                                                    Pewnie 100 km od Malmö ... bo u mnie widzi sie w dzień
                                                    młodzież chodzącą z krótkimi rękawkami i w krotkich spodniach.
                                                    Dzieci od 3 miesiąca życia z gola główką ...
                                                    czasem az nie wierze wlasnym oczom,
                                                    ze tak moze być w polowie października ...


                                                  • kendo Re:nadchodzi epoka lodowcowa 12.10.14, 09:25
                                                    *Pia
                                                    widzisz roznica 100 km.a jaka duza w pogodzie,
                                                    tu poubierana nawet mlodziez w te puchate kurteczki,
                                                    szale omotane na szyji
                                                    oczywiscie po domu chodze w krotkim rekawku w bluzce,bo cieplo mamy
                                                  • lusia_janusia Re:nadchodzi epoka lodowcowa 12.10.14, 09:26
                                                    Pamietam pazdzierniki jak moja starsza corka byla mala, to czesto bylo wlasnie
                                                    cieplo w tym miesiacu, jednego razu pojechalismy z rodzina do Lodzi i musielismy
                                                    w sklepach kupowac lenaie ubranie bo bylo nam za goraco w tych, ktorych przyjechalismy
                                                    z Krakowa.

                                                    Jezeli wogolne jakas zmiana nastepuje, to my jej na pewno do doczekamy, bo takie
                                                    zmiany zachodza w dlugich interwalach....
                                                  • kendo Re:pogaduchy pogodowe 16.10.14, 14:38
                                                    jak sie czlek cieplutkiej parujacej zupki nasiorbie to spac sie zachciewa..
                                                    herbatke dopijam i czyms trzeba sie zajac..

                                                    szukam na rozbicie wzor na bardzo ogrinalny szal i nie moge znalesc...uffffffff...
                                                  • dorka556 Re:pogaduchy pogodowe 16.10.14, 21:01
                                                    Teraz robiętakiszal9na prezent).

                                                    s21.postimg.org/jq4fzoamf/10426179_724622304266544_1551670695284772722_n.jpg
                                                  • lusia_janusia Re:*Dorki robotki** 16.10.14, 22:08
                                                    *Dorka, bardzo ladny, delikatny i zwiewny szal,
                                                    pewnie dziergasz dla synowej?
                                                    Robisz to szydelkiem, bo wzor schemat widze szydelkowy i obrobiona plisa na drutach?Im wiecej sie jemu przygladam to ma watpliwosci jak jest robiony, przekrecony w osemke.
                                                  • pia.ed Optometryk 16.10.14, 22:32
                                                    No to już po wizycie u optometryka, NIE OPTYKA ...
                                                    Badanie trwalo prawie 2 godziny za jedne 70 zl.
                                                    Mam dalej wade pryzma.,.. dostałam receptę na okulary korygujące te wadę.
                                                    Okazalo sie, ze wzrok mi sie zmienil i moje obecne okulary, tak progresywane
                                                    jak do komputera musze wymienic, czyli dostac nowe co wiaze sie z wydatkiem rzedu 6 000 kr.
                                                    .
                                                  • kendo Re: Optometryk 16.10.14, 22:36
                                                    o,hej Pia
                                                    czyli nowy wydatek przed switami,
                                                    a to da rade naprawic okularami Twoja wade oczu??
                                                    okazja do zmiany oprawek

                                                    czyli w kraju juz jestes??
                                                  • pia.ed Re: Optometryk 17.10.14, 17:09
                                                    Mialam zamowic okulary w tym sklepie gdzie mi badano wzrok, i tak wczoraj postanowilismy razem z pania optometryczka. Wybralam juz oprawki do wkularow progresywnych z paryzna, i komputerowych z pryzma....
                                                    Po powrocie do hotelu przypomnialao mi sie, ze skoro zrobie okulary w Polsce,
                                                    to jezeli cos sie w nich popsuje, to bede musiala jechac do Polski (gwarancja w Polsce), wiec dzis pojechalam do sklepu i ta pani napisala mi 2 receptuy do zrealizowania w Szwecji.

                                                    W Polsce i tak za dwie pary zapacilabym 2 200 zl, z czego 1950 zl za okulary progresywne.

                                                    Wyjezdzam ze Swinoujscia w poniedzialek godz 14 00 statkim Polonia.

                                                    Pisze z kafejki ...

                                                    Pa
                                                  • kendo Re: Optometryk 17.10.14, 17:21
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Mialam zamowic okulary w tym sklepie gdzie mi badano wzrok, i tak wczoraj posta
                                                    > nowilismy razem z pania optometryczka. Wybralam juz oprawki do wkularow progres
                                                    > ywnych z paryzna, i komputerowych z pryzma....
                                                    > Po powrocie do hotelu przypomnialao mi sie, ze skoro zrobie okulary w Polsce,
                                                    > to jezeli cos sie w nich popsuje, to bede musiala jechac do Polski (gwarancja w
                                                    > Polsce), wiec dzis pojechalam do sklepu i ta pani napisala mi 2 receptuy do z
                                                    > realizowania w Szwecji.
                                                    >
                                                    > W Polsce i tak za dwie pary zapacilabym 2 200 zl, z czego 1950 zl za okulary p
                                                    > rogresywne.

                                                    dobrze,ze o tym pomyslals,zawsze trzeba deptac do sklepu by cos poprawili w oprakach zwlaszcza za uszami polozenie..

                                                    a jaki jest kurs obecnie w kraju za korone?????????????
                                                    bo ja w poniedzialek jade
                                                  • kendo Re:*Dorki robotki** 16.10.14, 22:33
                                                    *Dorka
                                                    sloczny prezet bedzie

                                                    wlasnie,czy to na drutach/czy szydelku/??
                                                    boki widze ze chyba na drutach a srodek?-podobny wzor gdzies widzialam na drutach
                                                  • dorka556 Re:*Dorki robotki** 16.10.14, 22:34
                                                    Lusia, masz dobre oko. Szal rzeczywiście jest przekręcony w ósemkę i zeszyty- robiony szydełkiem. Można go nosić na różne sposoby.
                                                    Ten szal, który teraz robię, będzie dla mamy synowej. Dla synowej zamówiłam dzisiaj włóczkę, też chciała mieć podobny. Jak zrobię to pokażę.
                                                  • lusia_janusia Re:*Dorki robotki** 17.10.14, 08:39
                                                    *Dorka, ale masz zajecie robotkowe, ogrod juz nie wymaga chyba tyle pracy to czas poswiecasz na robotki,, zycze duzo wytrwalosci.

                                                    *Pia, i gdzie bedziesz robila te nowe okulary w Polsce czy jak
                                                    przyjedziesz do domu.? To za wizyte zapalacilas niecale 200,-kr
                                                    nie wiem jaki teraz jest kurs?.
                                                  • pia.ed Re:*Dorki robotki** 22.10.14, 21:53
                                                    Będę robiła okulary w Szwecji i już nie w "Synsam", bo to droga firma,
                                                    ale tam miałam znajomego optyka i byłam VIP klientem ...

                                                    Optyk odszedl wlasnie na przedwczesna emeryturę, wiec już nie będę nabijać kiesy tej firmie...
                                                    tylko zamówiłam czas w taniej która ma akurat bezpłatne badanie wzroku
                                                    (normalna cena 390 kr), a do tego 50 % zniżki na oprawki.

                                                    Najpierw zrobię okulary do komputera, bo te obecne są bez pryzmy
                                                    (choć powinny być), i bardzo źle w nich widzę.

                                                    Jeśli stwierdzę, ze są dobre, to oddam do zrobienia moje drogie progresywne ...
                                                    Jeśli mi źle zbadano pryzmę w Polsce, to nie mogę przecież złożyć reklamacji
                                                    w szwedzkim zakładzie optycznym!!!





                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Pia, i gdzie bedziesz robila te nowe okulary w Polsce czy jak
                                                    > przyjedziesz do domu.? To za wizyte zapalcilas niecale 200,-kr

                                                  • lusia_janusia Re:*Pia, - okularyi** 22.10.14, 22:18
                                                    *Pia, masz racje ze takie posuniecie robisz, ale jak beda Ci badali wzrok
                                                    w tym drugim optyku to mozesz ew, porownac oba badania i bedziesz wiedziala
                                                    czy sie pokrywaja ze soba.
                                                  • slo-onko szal Dorki 17.10.14, 08:56
                                                    Dorka, ale CUDNY !!!!!!!!! w kolorze delikatny, wzror ażurowy,uwielbiam takie subtelne dodatki, naprawdę przeeeesliczny!!! chyba zaczerpnę pomysl i sama iwije taki szal, bardzo mnie zainspirowal. Kendus tez możesz zaczerpnąć pomysl Dorkismile
                                                  • kendo Re: szal Dorki 17.10.14, 09:44
                                                    *Dorka
                                                    modne masz kobiety z subtelnym smakiem co do dodatkow..

                                                    *Sloo
                                                    udziergalam sobie mase chust-szali
                                                    od siostrzenic dostaje na kazda okazje po szalu wraz z Lusia,
                                                    sieje sie i mowie,ze chyba sie zmowily obydwie,
                                                    teraz od Mlodej,ktora byla w Tunezj na urlopie tez szale nam podarowala

                                                    w tak jak dzis pogoda deszczowa ,
                                                    to akurta szydlo lub druciska z dobra herbatka przy boku i dziergac....
                                                  • lusia_janusia Re: szal Dorki 17.10.14, 14:55
                                                    Ja dzisiaj sie snuje po pokojach, tu utkne, tam poprawie poduszke,
                                                    i czas zlecial juz prawie zaraz wieczor,
                                                    Wyjelam z zamrazarki czrna porzeczke i dostalam jablka od znajomej to zrobie dzem do drozdowki i rogalikow, nalesnikow,
                                                    racuchow, na cala zime mi wystarczy.
                                                  • kendo Re: na deszczowe dni drozdzowka 17.10.14, 16:01

                                                    o,Lusia,
                                                    podobnie ja z pokoju do pokoju dreptam,
                                                    kufer juz wyciaglam i wrzucam to wyjmuje i nie moge sie zdecydowac co zapakowac,

                                                    na drozdzoweczke sie pisze juz po powrocie,bo bedzie pychotka z takim dzemikiem
                                                  • lusia_janusia Re: na deszczowe dni drozdzowka 19.10.14, 14:42
                                                    https://i62.tinypic.com/25ujv2b.jpg
                                                    *Kendo, wlasnie wyjelam ostatnie kawaleczki drozdzowki z jablkami i kruszonka
                                                    do herbaty.
                                                    Pada u mnie od rana, nie wychodzilam nigdzie.
                                                    Poprzesuwalam garderobe na polkach, ugotowalam obiad na jutro,
                                                    i co ty by jeszcze, chyba nic,
                                                    Zaraz herbatke sobie zrobie, bo i obiad tez zaliczylam.

                                                    Przyjemnego popoludnia dla Wszystkich zycze.
                                                  • kendo Re: na deszczowe dni drozdzowka 19.10.14, 15:36
                                                    *Lusia,
                                                    ale pusciutko na parkieringu..hm drozdzoweczka...piernik zaliczylam,

                                                    tez niestety ,pad tutaj tez,
                                                    od rana z ciszkami sie przekladam na polke do do walizki i tak na zamiane
                                                    i do konca niewiem co wziasc,bo mala walizeczke biore,
                                                    w kazdym badz razie kozaki naklam na podroz,
                                                    tam mam inne buty do chodzenia.

                                                    milego popoludnia
                                                  • lusia_janusia Re: na deszczowe dni drozdzowka 19.10.14, 17:32
                                                    *Kendo, uwzam ze powinny Ci wystarczyc, ew, dokupisz, jak cos
                                                    Ci w oko wpadnie.?
                                                  • lusia_janusia Re: *SLonecznie** 20.10.14, 09:22
                                                    Brrr, po wczorajszym calodziennym opadzie deszczu, dzisiaj wyjrzalo piekne slonce,
                                                    chociaz zapowiadaja tez przelotne opady deszczu.
                                                    Kwiaty na moim balkoknie staly we wodzie, powylewalam i doniczki stoja na ukos, zeby
                                                    odsaczyc nadmiar wody.
                                                    Wybieram sie zaraz na rower, zeby nadrobic i spalic nagromadzone wczorajsze kalorie,
                                                    Slonca Wszystkim zycze.
                                                  • kendo Re: *SLonecznie** 20.10.14, 10:20
                                                    co z tego ,ze slonecznie,jak wieje.
                                                    tez zmykam juz...
                                                    moze mozgu mi nie rozwieje..
                                                  • lusia_janusia Re: *SLonecznie** 21.10.14, 09:35
                                                    To wczorajsze slonce, nie bylo do konca pracowite, od poludnia zaszlo za chmury
                                                    i juz do wieczora bylo zimno.

                                                    Natomiast dzisiaj juz jest na niebie, mam zamiar wybrac sie na rower, dla odzwiezenia
                                                    pluc i w oczekiwaniu na wiadomosci od Kendo.
                                                    Pewnie znowu ma problem z telefonem jak zwykle?
                                                    Zycze Wam tez jesiennego slonca na niebie.
    • greis52 Gonzalo w Europie... 22.10.14, 10:24
      Gonzalo nie ustaje. Po Wielkiej Brytanii żywioł powoduje szkody i zakłócenia w ruchu m.in. w Szwajcarii i Czechach. Meteorolodzy odnotowują silny wiatr dochodzący do 185 km/h. Pojawił się również w Holandii.
      Czy dotrze do nas?
      • lusia_janusia Re: Gonzalo w Europie... 22.10.14, 18:11
        *GREIS NA MORZU SZTORM I TEZ SIE ROZPADALO U MNIE, NA RAZIE TAK MOCNO NIE WIEJE.
        • lusia_janusia Re: *Przemyslenia i myslenia* 23.10.14, 11:00
          http://i61.tinypic.com/e88pj9.jpg
          w TAKA POGODE ZAPRASZAM NA KAWKE, *Jaga moze sobie zaserwowac mufinke albo
          czekoladke, u innych nie wiem niestety, jak sobie smakuja delicjami do niej.
          Ja dopijam po sianadniu zawsze razem z Wami, czasami jak czuje sie zmeczona, to po
          poludniu do godz,15,oo zrobie sobie jeszcze jedna czarna i postawi mnie na nogi do
          wieczora.

          Ostatnio klade sie pozno spac i troche dluzej spie, wiec i sniadanie, obiad sie opoznia w godzinach.
          Ale dzisiaj zanim sniadanie zaczelam, to w pralni nastawilam pralke z chodnikiem z kuchni
          i za chwile zlece, zeby go do bebna wlozyc do wysuszenia.
          Pozniej mam w planach rower, musze popatrzec za chodnikami do halu, bo kiedys
          mialam innego pieska w domu to zaplamil mi i mimo prania plamy wychodza.

          Mam nadzieje, ze pogoda mimo troche wietrzna i pochmurna pozwoli mi nie zmoknac?.
          Zycze Wszystkim przyjemnego dnia - czwartku.
          • lusia_janusia Re: *jesiennie** 28.10.14, 10:43
            Od rana piekna sloneczna pogoda, na balkonie + 18 stopni.
            Ide w sloneczko ladowac akumulatory na zime jego promieniami i energia.

            Zyczej dla Was tez takiej pieknej pogody jaka u mnie jest.
    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 28.10.14, 11:18
      Lusia korzystaj poki możesz, poki masz czas i możliwości. ja nie mogę,musze pracować,po południu już nie ejst tak pięknie jak około południa. niedługo nastanie zimnica,bedziemy przesiadywać w domach pod cieplymi kocami przy swietle lampek. wole rozświetlone sa lampy rozstawione w roznych miejsach w pokoju bardziej niż gorne swiatlo. takie odbijające blaski kojarzą mi się z cieplem domu, milym wieczorem, fotel, pled, parujaca herbata lub gorace wino,o.
      • pia.ed Enligt SMHI är det fortfarande sommar ... 28.10.14, 15:29
        Wg szwedzkiego instytutu meteorologicznego w Malmö jest dalej lato.
        Aby nastapila jesień średnia temperatura dobowa musi być
        poniżej 10 C w ciągu pięciu kolejnych dób ... a tego jeszcze w tym roku nie było smile


        15 grader mitt på dagen, visst är det ovanligt milt för att vara i slutet av oktober, säger meteorolog på SMHI.
        Och så var det det här med sommaren. Enligt SMHI:s sätt att räkna fram årstiderna ska dygnets medeltemperatur ligga under tio grader, fem dygn i sträck, för att det ska vara höst.
        Där är vi inte ännu i Sydvästskåne.


        • lusia_janusia Re: Enligt SMHI är det fortfarande sommar ... 28.10.14, 16:33
          *SLO, tez mam kilka lamp, ktore juz teraz zaswiecilam, i przyslonilam zaslony w balkonowych drzwiach,.
          To prawda, przy odpowiednim towarzystwie, zx dobra herbatka i ksiazka , lub lampka dobrego grzanego
          wina, przyjemnie jest spedzic wieczor, jak sie wie, ze nic w planach nie wisi nad glowa, ze trzeba juz
          zrobic.

          *Pia, To prawda mielismy dzisiaj letnia pogode chyba w poludnie bylo +2o albo wiecej w oslonietych
          miejscach od wiatyru, ludzie sie powyletniali w cienkie ubrania, ale teraz juz czuje sie chlodzik.
          Ja sobie zycze taka pogode jeszcze co najmniej przez caly listopad.
          • pia.ed Lato w październiku we Francji ... 28.10.14, 21:16
            Krótkie rękawki koszulek i bermudy w Paryżu to nic w porównaniu do tego co się dzieje na francuskich plażach. Najzimniejsza woda jest na Kanałem La Manche, w Pikardii i Normandii gdzie jednak siedemnaście stopni Celsjusza nie zniechęca chętnych do kąpieli.

            Znacznie cieplejsza jest woda w Morzu Śródziemnym - od Perpignan po Niceę, gdzie temperatura sięga dwudziestu dwóch stopni. Niewiele mniej jest w Atlantyku, na południe od Bordeaux, gdzie w Kraju Basków notowano w powietrzu do 32 stopni.

            Meteorolodzy ten fenomen tłumaczą tym, że zimne masy powietrza znad Hiszpanii spiętrzają się na Pirenejami, by potem spłynąć po ich francuskiej stronie upalnym kotłem.
            We Francji pod koniec października jest cieplej niż w lipcu i sierpniu.



            podroze.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/472773,pogoda-lato-w-pazdzierniku-tysiace-ludzi-na-plazach.html
            • lusia_janusia Re: Lato w październiku we Francji ... 28.10.14, 21:57
              W roznych latach, mielismy rozne jesienie i lata, zimy mroznie i lagodne,
              za roznymi sprawami, i pradami, ktore odbijaly sie od gor i spadaly w ocenay,
              albo powodowaly tsunami.

              Szkoda ze czlowiek nie moze sobie zrobic takiej pogody w jakiej by czul sie najlepiej,
              • lusia_janusia Re: Lato w październiku we Francji ... 29.10.14, 09:03
                Za plecami ma okno, ktore nagle pojasnialo od slonca, chociaz ranek zapowiadal sie
                deszczowy.
                Ninic innego nie wypada, jak sie zmobilizowac i wybrac sie w nieznane, nature i ladowac,
                sloncem i cieszyc sie z pieknej pogody.

                Zycze Wam tez pieknej jesiennej pogody i milego wypoczynku w oczekiwaniu na zime.
    • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 29.10.14, 09:09
      wczoraj Kristianstad byl najcieplejszym miejscem w szwecji
      u nas na poludniowej scianie termometr o czternastej pokazywal
      18,5*C , dzisiaj nieco hlodniej ale pogodnie.

      Rosyjscy meteorologowie przepowiadaja mrozna zime przeplatana
      paroma dniami cieplejszymi,bedzie taka "przekladanka" jak placek
      w wiec mrozy przeplatane podtopieniami

      dostalismy powiadomienie ze od stycznia ogrzewanie zdrozeje o 1,8%
      to jest okolo 200 SEK rocznie-to nieduza podwyzka,jedna z nielicznych
      gdyz mamy deflacje,centralny bank narodowy obnizyl podstawowa
      stope procentowa do ...00,00%,a wiec nieoplaci sie trzymac pieniedzy
      w banku-trzeba grac na gieldzie albo inwestowac w zlote zeby.
      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.10.14, 09:13
        *Xystos, to sie widzialo w miescie, mlodzi sie porozbierali do podkoszulek,
        nawet chwile posiedzialam na swoim balkonie w sloneczku.

        Nie wiem czy to przniesie jakis wzrost w bankach dla gospodarki kraju z ta obnizka.
        Nowy finansminister wprowadza swoje pomysly.?...
        • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 29.10.14, 09:49
          chyba to ciepełko,ktore mieliści wywedrowalo od nas do Was. u nas już w tej chwili chlod, rano skropie szyby.
          zrobiłam dzisiaj "interes zycia",a taka jeste zla jak....osa !!! ostatnio spadla cena paliwa,ponizej 5 zl za litr. wiec dzisiaj rano jadac do pracy podjechałam pod Shela. na pewniaka,ze paliwo tanie poprosiłam o caly bak. pomyslalam,ze zaplace mniej niż zwykle. kiedy paniusia w kasie rzucila kwota 206 zl to zdebialam!!! pomyslalam sobie jaka jestem durna,zamiast sprawdzić cene to z pospiechu zapomniałam o cenie. no i starcilam przynajmniej dzieci zl.
          • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 07:54
            slo-onko,paliwo macie tanie tylko jezdzic
            ale kierowcy sie przyzwyczaili do narzekania
            wiec narzekaja ..ze w zimie slisko a w lecie goraco

            ale popatrz na holendrow albo na dunczykow
            oni kochaja rowery,zwlaszcza w miescie
            i dlatego moga zjesc wiecej slodkosci
            bez ryzyka ze sie im to gdzies odlozy
            spalaja wszystko

            Pzdr.
        • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 29.10.14, 09:50
          u nas tez spadają stopy % w kredytach szczególnie hipotecznych. nie wiadomo jak długo to potrwa,bo takie zmiany i skoki sa szokowe tez w druga strone. nic mnie nie zdziwi i wlasciwie nie cieszy mnie to,bo nie mam kredytu hipotecznego to i problemu nie ma.
          • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 29.10.14, 16:59
            *SLO, to wspolczuje, zakupu benzyny, u nas ceny na nia sa tak ruchome ze rano tania a po obiedzie
            juz pare öre drozsza, czasami cena stoi pare dni i nie drgnie, NO mialas pecha, Ale juz sie nauczylas,
            ze teraz bedziesz pewnie sprawdzac kilka razy zanim wjedziesz zatankowac.
            • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 08:01
              *Xystos, to prawda w Dani maja duzo szersze sciezki rowerowe w Kopenhadze niz my tutaj.
              I widzialam ze kierowcy jada ostrozniej jak mijaja rowerzystow, chociaz rozni ludzie siedza
              za kierownica?.
              • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 13:09
                Lusiu okazało się,ze tania benzyna była tylko przez weekend. taki szum w tv,a efekty marne. nic by nie zmienilo mojej decyzji,musze tankowac by jezdzic,a auto jest mi niezbędne.

                slyszalam,ze kultura jazdy ulicami przez zmotoryzowanych jest najwieksza w Wielkiej Brytanii. tak slyszalam,ze tam kierowcy maja na względzie przede wszystkim pieszych na pasach i wogole inaczej, lepiej, kulturalniej poruszają się po ulicach.
                u nas tez się zmienia na korzyść,czesto wpuszczaja inni kierowcy -panowie i to jest piękne.
                • xystos Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 16:22
                  slo-onko,u nas tez kulturnie sie jezdzi gdy nasi polnocnoafrykanscy i bliskowschodni wspolobywatele
                  spia a ich auta na parkingach i garazach stoja
                  oni tez kawaleryjska fantazje maja tylko wielblady mechaniczne ...
                  • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 19:03
                    *Xystos, to prawda mysyka ryczy juz na odleglos z ich samochodow, gazuja, hamuja,
                    tylko smrod za nimi sie ciagnie.

                    *SLO, raz mi sie tylko ostatnio zdazylo w Polsce, ze kierowca sie zatrzymal jak stalam na chodniku i chcialm przejsc pasami,
                    • slo-onko Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 19:12
                      Na przejsciach gorzej niz w ruchu. Nawet przepis nic tu nie daje,ze kiedy pieszy stoi przed pasami to auto musi sie zatrzymac,ale u nas jest na odwrot,trzeba wymusic wyjscie na pasy, wtedy laskawie samochody sie zatrzymuja. Najgorszym ruchem jest to kiedy jeden sie zatrzyma, a na pasie obok taki beton nie patrzy i jedzie.....
                      • lusia_janusia Re: Pogodowe pogaduchy 30.10.14, 19:17
                        *SLO, u mnie tak bym wlasnie byla przejechana 2x, ale sie zatrzymalam,
                        a kierowca sie prestraszyl, bo jeden mnie przepuszczal a zza drugiego samochodu wyjechal
                        nastepny, a ja juz bylam w polowie drogi na pasach .
                        Trzepa po prostu uwazac i miez bezposredni oczny kontakt z kierowca, ze wiesz ze Ci daje
                        znak reka, albo glowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka