Dodaj do ulubionych

adoptować czy nie adoptować ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 12:43
Wyprowadziłam się z domu w którym została moja ukochana kocica !! Ma juz 10
lat i jest przywiązana bardzo do rodziców, do miejsca i do psa z którym się
wychowywała. Bardzo mi jej brakuje !! Moj chłopak i ja chcielibyśmy
przygarnąc, zaadoptować małego kotka... mam jednak dylemat. Bardzo bym
chciała dać dom i opiekę maleństwu ale boję się, że nieodpowiedzialne będzie
to, ze nas w domu nie ma w tygodniu do 16:30 (jestesmy w pracy) !! Napiszcie
proszę czy jest to do pogodzenia i czy od małego kociak jest sie wstanie do
tego przyzwyczaic ??????? pozdrawiam gorąco :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: pasja77 Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 12:55
      Gosik
      Weź do siebie dwa kotki. Gdy was nie będzie w domu zajmą się soba i nie będa
      niszczyć mieszkania. Poza tym jak wrócicie do domu to i Ty i Twój chłopak
      będziecie mogli wygłaskać kochanego sierściuszka, każdy swojego ;-).
      My z mężem mamy dwa koty i niewobrażam sobie jakby mogło być z jednym. Jedzenia
      dużo węcej nie trzeba kupować, żwirku też nie, kuwetę mają jedną, nie niszczą
      mieszkania, bo gdy mają za dużo energi to zamiast coś psuć bawią się razem i
      przede wszystkim mają siebie na wzajem i nie tęsknią gdy jesteśmy w pracy.
      Pomyśl o dwóch kotkach, proszę...
      Pozdrawiam Pasja77
      • Gość: Gosik Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 13:45
        Moja stara kocica wychowywała się z psem i zawsze ktoś był z nimi w domu
        dlatego nie mam właśnie doświadczenia jak by wyglądało życie takiego kotka
        zmuszonego do kilkugodzinnego codziennego pobytu w samotności. A czy kawalerka
        38 m nie będzie za mała na dwa takie żywioły ?? I czy przy ewentualnym (teraz
        mówie przyszłosciowo , może za parę lat) przeprowadzaniu nie będą ciężko
        znosiły zmiany otoczenia ?? Chcę wziąśc wszystko pod uwagę by potem nie
        cierpiały !!!!!
    • neeki Re: adoptować czy nie adoptować ?? 04.03.04, 13:19
      rowniez polecam 2 koty. jeden bedzie osamotniony i bedzie mu zle. takie koty sa
      dziwne czesto agresywne. widzialam u kolezanki
      moj Mysio jak byl maly to chorowal i bardzo plakal jak byl sam. dobralismy
      drugiego kota i wszystko mu przeszlo. bardzo sie kochaja. z dwoma poprzednimi
      kotami bylo podobnie. trzymanie jednego to meczenie zwierzecia
      • Gość: Gosik Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 13:48
        Neeki, a jak z nocnymi zabawami ?? dają się wyspać ?? ;-) ja mieszkając z jedną
        kocicą musiałam przed snem chować wszystko co leżało na podlodze bo inaczej
        nocka nieprzespana ;-)
        • Gość: pasja77 Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 15:27
          Co prawda to pytanie do Neeki, ale ja odpowiem szybciutko:-).
          A więc nasze koty w ciagu dnia bawią się razem i tracą energię, a wieczorkiem
          układają sięz nami do snu. Kurcze niejednokrotnie na naszej poduszce chcą spać!
          hihi. Nocne harce rzadko im się zdarzają, ale wieczorne tak, ale nie trają zbyt
          długo, bo w ciągu dnia też tracą energię, a nie tylko śpią. A co do wielkości
          mieszkania to my mamy 39m2.
          Gosiu przemyśl sobie wszystko, ale mam nadzieję, że weźniesz dwa kotki, bo
          naprawdę całkiem inaczej żyje się kotku w pojedynkę.
          Pozdrawiam Pasja77
          • Gość: Gosik Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 16:30
            Pasja,
            bardzo dziękuje za odpowiedź :-) wiem jedno, że w momencie gdy będziemy brać
            małe do domu to tylko dwa :-) Z pewnością podzielę się najnowszymi
            wiadomościami a także jak sprawują się małe !!!! pozdrawiam serdecznie !!!!!!!
            • kubanon adoptować! 04.03.04, 16:51
              ale może niekoniecznie małe. Jeżeli nie ma Was w domu do 16:30, to w jaki
              sposób będziesz je np. karmić 5 x dziennie? polecam kilkumiesięczną młodzież,
              biorąc takiego mniej więcej wiesz, jaki ma charakter, z maluchem większa
              loteria. Oczywiście malcy są rozkoszni, ale w sumie niedługo ;)
    • Gość: m.pw Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 17:27
      jeżeli weźmiesz maleństwa, to bedzie jak z dziecmi. dlatego dobrze wziąc przed
      długim weekendem, bo wszystkiego trzeba nauczyć. A może weź bardziej stateczne
      towarzystwo, które juz wie do czego kuweta i że nie należy mordowac opiekunów w
      nocy (na to jest sposób: w dzień kiedy jesteście w domu nie dać kotom spac, ale
      dyskretnie, zeby nie zniewidziły Was- podsuwać atrakcyjne zabaweczki, pyszne
      żarełko - dzień dwa i po kłopocie, mojemu wystarczyła sobota)
      Pisałam juz na forum, ze sa w kocim Azylu koty od jakiejś babci ryże, buro-
      białe, który sa b.rozpieszczone. Ryże sa chyba roczne, a pozostałe ok 3 letnie.
      Jesli chcesz sie skontaktowac to pisz: azyl_konstancin@op.pl
    • Gość: marta Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: 83.144.69.* 05.03.04, 09:45
      Dołączam się do opinii o dwóch kotkach. Kiedy brałam swojego pierwszego kota i
      wszyscy dookoła mówili mi, że najlepiej odrazu dwa, to myślałam, że to taka
      taktyka "wciskania" ;) Ale odkąd mam w domu drugiego łobuza, zrozumiałam, że
      mieli rację i teraz ja również popieram opcję: "dwa koty" :)
      Mam mieszkanie 37m i nikomu nie jest ciasno. Koty przeżyły już przeprowadzkę i
      świetnie się zaaklimatyzowały, w ciągu jednego dnia, były już "u siebie".
      Kochają się bardzo, mam mniej zniszczeń domowych i cielesnych, bo bawią się ze
      sobą. Kiedyś jak był jeden kot, to miałam wyrzuty sumienia jak zostawał sam w
      domu, a teraz oboje mają towarzystwo. Oczywiście zdarza się, że przewalają się
      w nocy przez łóżko, ale teraz to już rzadkość... można im wybaczyć :) Polecam
      gorąco! Pozdrawiam
    • Gość: Maryla Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 10:22
      Tak, dwa koty to świetny pomusł, zajmują się soba nawzajem.
      Z tym, ze ja polecałabym kotki "odchowane" , tzn. co najmniej kilkumiesięczne,
      może roczne. Dlatego, że kocie dziecko bardzo rozrabia, jak to dzieckpo, i
      trzeba sie liczyć z różnymi sytuacjami, gdy coś się stłucze, przewróci, podrze,
      itp. Natomiast kot dorosły (roczny+) ma juz ukształtowany charaktetr, wiadomo
      czego się po nim spodziewać, no i jest stateczniejszy. A jest dużo takich
      kotków do adopcji. Taki kot jest jeszcze młody, ale już przystosowany do
      mieszkania z ludźmi.

      Jeśli chodzi o przeprowadzkę, to kot przyzwyczaja się do ludzi, a nie, jak mówi
      obiegoqwa opinia, do miejsca, choć prawdą jest, że nie lubi podróży i zmian.
      Ale po przeprowadzce najważniejsze będzie, że ma was i swoje miejsce na ziemi!

      pozdrawiam, Maryla
      • neeki Re: adoptować czy nie adoptować ?? 05.03.04, 10:29
        ja mialam zawsze zestaw maly kotek i duza kocica. pierwszym razem tak sie
        trafilo a za drugim razem tak postanowilismy bo kotek byl chorowity i placzliwy
        wiec chcielismy zeby mial mame. male kotki rzeczywiscie wymagaja uwagi ale sa
        rozkoszne :) ale i dorosle sa ok nie mialam problemu z wplynieciem na ich
        charakterki.
        z tymi przeprowadzkami to chyba zalezy. jak kot mieszka w mieszkaniu to moze i
        tak. zmieniaja sie tylko sciany. natomiast koty wychodzace, majace swoje tereny
        i kocich znajomych do przeprowadzek chetne nie sa.
    • Gość: miki Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.icenter.pl 05.03.04, 12:04
      proszę nie bierz maleńkiego kotka skoro nie ma Was do 16:30 w domu!!
      maluszek naprawdę potrzebuje jeść co dwie, trzy godziny i to nie suche jedzenie
      (jest jak niemowlak),
      poza tym bardzo potrzebuje czyjejś obecności, przeczytaj sobie na mojej stronie
      w dziale adopcja o małych kotach (www.kocie.zycie.prv.pl)

      również obiema rękami podpisuję się pod radą by brać dwa koty, najlepiej nie
      młodsze niż 4,5 miesięcy (w wypadku osób, których długo nie ma w domu)
      • Gość: heja Re: adoptować czy nie adoptować ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.03.04, 21:17
        Najlepiej brać zwierzaka do domu w okresie urlopu :) zwłaszcza małego. Albo
        wziąśc dorosłe kociątko, zgadzam się że lepiej 2 :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka