Dodaj do ulubionych

dokarmianie kotka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 23:02
kotek ma 5 dni, dopiero od wczoraj karmi go matka, wczesniej byl karmiony
przeze mnie mlekiem w proszku od weta (pisalam o tym wczesniej na innym
watku). teraz zajmuje sie nim troskliwie jego mama, ale z tego co zauwazylam
ma bardzo malo mleka. nie chcialabym za nic, zeby podzielil los brata - drugi
kotek niestety zginal. juz dwa razy od wczoraj dokarmialam go butelka.
doradzcie prosze, robic to nadal, a jesli tak to jak czesto? czy przez to
kotek moze nie ssac mamy na tyle czesto, ze kocica straci mleko?
Obserwuj wątek
    • mar.gajko Re: dokarmianie kotka 28.03.04, 12:09
      Grażyno, to trzeba patrzeć, taki maluch powinien być "tłuściutki", nie moga mu
      sterczeć kosteczki. W wolny dzień zauważ ile razy ssie kotkę, po cesarce, kotka
      faktycznie może mieć mniej mleka ale nie musi. Ona ma 6 cycków i jedno kocie.
      Teoretycznie powinno się nassać do woli. Może trzeba je przestawiać od cycka do
      cycka. Po prostu musisz obserwować. Gdyby było głodne ta tak jak już pisaliśmy
      kocie mleko + smekta - koper możesz odpuścić - kotkowe mleko załatwi wzdęcia a
      wylizywanie brzyszka też je likwiduje. Mariola
      • astrit Re: dokarmianie kotka 28.03.04, 23:14
        Dokarmiaj! Taki maluch sam sobie wyreguluje ile jedzonka jest mu potrzebne, nie
        przekarmisz go. A kotce może podawać preparaty z anyżkiem, są mlekopędne....
        Wet powinien mieć coś takiego.
        • Gość: grazyna Re: dokarmianie kotka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 23:56
          witajcie! dokarmiam kotka tak jak piszecie, jak na razie kosteczki mu nie
          stercza:-) zbyt duzo nie wypija na raz, wiec chyba nie jest bardzo glodny.
          kocica zajmuje sie nim dalej jak najlepsza mamusia. jutro pojade po pracy do
          weta i moze dostane ten preparat z anyzkiem. spytam tez o kociczke, bo biedna
          ma podrazniona prawie do krwi cala okolice szwu na brzuchu - maluch ja drapie
          jak szuka sutkow. moze macie i na to jakas rade? pozdrawiam.
          • Gość: lw Re: dokarmianie kotka IP: *.crowley.pl 30.03.04, 15:23
            może być jakiś napar z ziół o działaniu odkażającym i gojącym np.nagietek lub
            kora dębu,szałwia,rumianek(na roślinki też może być uczulenie-trzeba obserwować
            czy skóra się nie zaczerwienia-jak mokre,sączące ranki to najlepiej osusza=ma
            działanie ściągające-kora dębu))do przemywania 1-3xdź a oprócz tego
            np.Solcoseryl w żelu lub maści(wyciąg surowicy bydlęcej-osłania i przyspiesza
            gojenie)albo stary preparat tylko trochę klejący-balsam Szostakowskiego-
            cieniutka warstwa,innych maści i środków lepiej nie stosować,bo maluch mógłby
            się nalizać przy szukaniu sutków i mogłyby podrażnić jelita.
            • Gość: grazyna Re: dokarmianie kotka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 17:13
              Iw, Astrit, Mariola, dziekuje przeogromnie za rady! kotka nadal dokarmiamy, ma
              wielki apetyt i jest po prostu cudny, taki rozbrajajaco nieporadny. otworzyl
              juz swoje olbrzymie oczki i mruczy przy karmieniu jak maly motorek :-))
              koteczka tez sie nim opiekuje, a jej rany w okolicy szwu na brzuchu sie
              praktycznie zagoily - smarowalam jak mi radzilas Iw na przemian rumiankiem i
              troche rivanolem (jak mi polecil wet). jutro idziemy z nia na zdjecie szwow.
              mysle wiec ze wszystko juz bedzie ok, zarowno z maluchem, jak i kotka. dzieki
              raz jeszcze i pozdrawiam:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka