Dodaj do ulubionych

karma dla psa z supermarkeu

IP: *.proxy.aol.com 29.03.04, 22:02
Co sadzicie o karmie dla psow z supermarketu ,czy jest ona rzeczywiscie duzo
mniej wartosciowa niz ta kupowana u weterynarza czy w specjalnym
sklepie.Mieszkam we Francji i kazdy weterynarz jest sponsorowany przez taka
czy inna firme ,ostatni polecono mi 10 kilogramowa paczke karmy za prawie
50euro ,to dla mnie bajonska suma ,nie stac mnie na tego rodzju jadlo dla
mojego 37kiloweg psa,do tej pory kupowalam psu jedzenie w supermarkecie(mam
psa od 3 miesiecy) ale ostatnio pies mial uczulenie i weterynarz stwierdzil
ze to od jedzenia i oczywiscie polecil mi ta karme ,dodal do tego rozne
argumenty o mikroelementach i takich tam .Dlatego mam pytanie do bardziej
doswiadconych ode mnie wlascicieli psow ,jak to jest naprawde .Zapewne te
drozsze produkty maja wiecej witamin ale czy ta roznica jest az tak istotna
dla zdrowia zwierzaka.
Obserwuj wątek
    • Gość: zula Re: karma dla psa z supermarkeu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 22:31
      Miałam sunię alergiczkę, reagowała na każde jadło z puszek kupowanych w
      supermarketach. Nie stać mnie było na kupno droższych puszek i zaczęłam jej
      gotować. Skończyły się alergie, moja kieszeń nie była ogołocona a sunia
      szczęśliwa i wszyscy okoliczni psiarze pytali co robię, że sunia ma taką piękną
      sierść? Teraz mam drugą sunię, jadła z puszek, ale któregoś dnia zjadła coś
      domowego i skończyły się dobre czasy, na puszki nie chce patrzeć (nawet te
      drogie) i znowu "pańcia" szykuje gary. Spróbuj, takie domowe jedzenie jest
      bardziej urozmaicone, no i o wiele tańsze.
      Pozdrawiam
      • Gość: dude Re: karma dla psa z supermarkeu IP: *.dami / 213.76.164.* 30.03.04, 10:32
        Wszelakiego rodzaju psie rarytasy z supermaketu, to największe nieszczęście dla
        Twojego psiaka, jakie moze go tylko spotkać.
        Wystarczy porównać skład kilku karm- będziesz wiedzieć skąd ta różnica.
        Jeśli nie możesz kupować takiej karmy, to faktycznie lepszym wyjsciem jest
        gotowanie + uzupełnianie niedoboru witamin i makroelementów.
        Choć osobiście jestem zwoleeniekiem suchej i uważam że gotować należy "z
        tabelką w ręce" to jednak w tym przypadku jest to wyjście bezdyskusyjnie lepsze.
        Oczywiście wszystko zalezy od wielu czynników, rasy wieku itp, niektóre rasy
        mają predyspozycje do alergii na tle pokarmowym, inne potrafią nie wykazywać
        żadnych niedomagań.
        A swoją drogą skąd taka cena karmy?
        W Polsce 15 kg bardzo dobrej karmy dla szczeniąt kosztuje ok 250 ZŁ, z tego co
        wiem w Niemaczech jest bardzo podobnie.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka