ciekawa historia

06.04.04, 13:38
Kraków. Bezdomny mieszkający koło mnie ma psa. Kocha tego psa, dba o niego.
Sam nie ma co jeść, ale pies zawsze. Dajemy mu z sąsiadami drobne sumy i
karmę dla psiaka. W ostatnim miesiącu umarł jego "kolega" została po nim
sunia z małymi. Nasz bezdomny przygarnął suńkę z małymi. Wspólnymi siłami
wydaliśmy szceniaki do nowych domów. Ale niestety, utrzymanie dwóch psów
przez niego jest raczej malo prawdopodobne, poza tym suńka będzie się u niego
szczenić etc., etc. Dlatego zwracam się do was z prośbą, popytajcie
znajomych, rodzinę i wszystkich kogo możecie. Sunia jest nieduża (pod kolano)
rudawa, ma rok i 8 m-cy. I jest bardzo miła i przytulasta. Bardzo polubiła
swojego nowego pana, ale będzie jej dużo lepiej w normalnych warunkach,w domu
czy mieszkaniu. Teraz biega luzem po okolicy i może wpaść pod auto a i
okoliczna ludność nie za bardzo szanuje zwierzaki. Gdyby komuś jakiś pomysł
wpadła do głowy, to prosze pisać tu, bądź do mnie mar.gajko@gazeta.pl
    • mar.gajko Re: ciekawa historia 07.04.04, 10:17
      no hop
    • mar.gajko Re: ciekawa historia 07.04.04, 15:59
      zdjecie suni - Saby- Sabci - w Zwierzęta - fotografie. Polecam. Obejrzyjcie,
      pokochajcie!!
      • mar.gajko Re: ciekawa historia 15.04.04, 09:19
        więcej zdjęć na stronie republika.pl/bezdomne_zwierzaki/ - obejrzyjcie,
        jest słodka.
        • venus22 Re: ciekawa historia 15.04.04, 09:30
          jesli mozna tak zrobic, pozbieraj pieniadze i wysterylizuj suke.
          Venus
          • magjar1 Re: ciekawa historia 15.04.04, 09:49
            Bardzo chciałabym pomóc i temu dobremu czlowiekowi, który choć sam bez środków
            do życia to jeszcze opiekuje się zwierzakiem, i tej suni, ale niestety nie mam
            możliwości. Wszyscy znajomi albo maja jakieś zwierzątka, albo nie chcą mieć.
            Jedyne co mogę zrobić to zaproponować pomoc finansową. Jestem w stanie
            sfinansować sterylizację tej suni w 50%. Jeżeli będzie wysterylizowana to nie
            będą przychodziły na świat biedne zwierzątka, które zdane będą na taki sam
            smutny los. Napisz coś więcej, skąd jesteś. Tylko tak mogę ci pomóc.
            • Gość: mar.gajko Re: ciekawa historia IP: 195.150.133.* 15.04.04, 12:11
              Więc na sterylizację już mam. Tym razem dzięki. Ale to bardzo miło. Problem
              jest w tym, że jego duży pies jest "zaprawiony" w takim życiu,a ta malizna
              przemarźnie w zimie. On mieszka w szałasie, trochę popija i jej nie pilnuje i
              mała Sabcia lata jak opętana po drodze. Jego Bary jest posłuszny siedzi przy
              nim i pilnuje. Boję się, że samochody w końcu ją dopadną. Ludzie miejscowi też
              nie bardzo lubią zwierzątka. Więc idealnym rozwiązaniem byłby nowy dom.
              Żebyście widzieli jak ona garnie się do ludzi. Nie mogłam jej zrobić zdjęcia
              bo "siedziała" na mnie i "całowała" w buzię. Jest przekochana. Gdybym nie miała
              mojej staruszki (11 lat) bez chwili zastanowienia wzięłabym ją. Ale Ańcia, o
              ile znosi nowe koty - jako rasę niższą, nie chce słyszeć o nowym psie, a
              zwłąszcza suni. I jestem w kropce. Na razie jest ciepło i nie ma cieczki.
              Jeszcze trochę mam czasu, więc szukam i szukam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja