mar.gajko
06.04.04, 13:38
Kraków. Bezdomny mieszkający koło mnie ma psa. Kocha tego psa, dba o niego.
Sam nie ma co jeść, ale pies zawsze. Dajemy mu z sąsiadami drobne sumy i
karmę dla psiaka. W ostatnim miesiącu umarł jego "kolega" została po nim
sunia z małymi. Nasz bezdomny przygarnął suńkę z małymi. Wspólnymi siłami
wydaliśmy szceniaki do nowych domów. Ale niestety, utrzymanie dwóch psów
przez niego jest raczej malo prawdopodobne, poza tym suńka będzie się u niego
szczenić etc., etc. Dlatego zwracam się do was z prośbą, popytajcie
znajomych, rodzinę i wszystkich kogo możecie. Sunia jest nieduża (pod kolano)
rudawa, ma rok i 8 m-cy. I jest bardzo miła i przytulasta. Bardzo polubiła
swojego nowego pana, ale będzie jej dużo lepiej w normalnych warunkach,w domu
czy mieszkaniu. Teraz biega luzem po okolicy i może wpaść pod auto a i
okoliczna ludność nie za bardzo szanuje zwierzaki. Gdyby komuś jakiś pomysł
wpadła do głowy, to prosze pisać tu, bądź do mnie mar.gajko@gazeta.pl