bonobo44
05.05.04, 14:44
Jest to odwieczny dylemat od wiekow rozstrzygany w chrzescijanstwie
negatywnie.
Stad bierze sie traktowanie przez chrzescijan zwierzat jak nieczulych rzeczy.
Czy nie czas najwyzszy juz aby zmienic ten dogmat?
Naprawde niezle opowiadanie na ten temat napisala Connie Willis (w jej
zbiorze "Zacmienie"): dylemat kaplana, ktory wbrew opinii publicznej i
wiekszosci swoich owieczek ma ochrzcic malpe
www.proszynski.pl/ksiazki/fiszki/319.html
A co ty o tym sadzisz? Po ktorej stronie bys sie opowiedziala?