polski_francuz
14.07.09, 22:57
Jako, ze moj domowy internet nie chcial sie polaczyc z jednym adresem
internetowym zarejestrowalem co trzeba na kluczu USB i polazlem do cyberkafejki.
Polaczylem sie z adresem, zaladowalem co trzeba, zarejestrowalem odpowiedz i
wrocilem do domu.
A mi ta choleria jakiego wirusa przekazala i musialem caly komputer od nowa
instalowac.
Chyba pojde spalic jakis samochod by stres wyladowac.
PF